•  

    pokaż komentarz

    Przegrywie! Lewica liczy na Twój głos!

    źródło: wykop.pl

  •  
    A.........k

    +14

    pokaż komentarz

    Znam brzydali którzy nie mają problemu z zaliczeniem bo nadrabiają harakterem i poczuciem humoru.

  •  

    pokaż komentarz

    Wykluczeni seksualnie ale na własne życzenie.
    Podpowiem jak wyjść z #przegryw co lubią #rozowepaski i do tego nie musicie być chadem!

    Najczęściej jest tak, że stuleje patrzycie na kobietę jako na worek i obiekt czysto-seksualny. I generalnie jako narośl na waginie (true-story, wystarczy poczytać odpowiednie tagi) - a to fatalny błąd.
    1. Traktujcie różowe jak, uwaga, uwaga! Ludzi!
    Dokładnie tak - to są ludzie i tak do nich podchodźcie! Weźcie taką na kolację, na kawę czy do kina i słuchajcie co mówią!
    No na przykład będąc na kawie zapytajcie je jak było np. w pracy/uczelni. Pohejtujcie razem z nią tą wredną kaśką z HR'u/ z roku. Nie siedźcie po cichu tylko rzucajcie tematami!
    2. "Tematami? Jakimi tematami? Różowe przecie na niczym sie nie znajo!"
    To kolejny błąd. Różowe mają zainteresowania i nie tylko kosmetyki - serio, po to idziecie na randki, żeby się poznać. Póki nie zapytasz, nie wiesz czym ona się pasjonuje, co jej imponuje, czego nie lubi itp. itd.
    3."Ale że randki? To zapytać trzeba!"
    No, trzeba. Do tego one nie gryzą (chyba, że taki fetysz #heheszki ). Dalej, jak już zapytacie daną różową czy raczyłaby spędzić z wami wieczór czy tam popołudnie to idźcie na kawę, do restauracji do kina, nawet na spacer do parku!

    Zanim jednak zrobicie powyższe kroki trzeba się przygotować odpowiednio do tego wiekopomnego rwania rózowych!
    1. Ciuchy
    Może to zabawne albo śmieszne, ale wyblakłe ubrania,. rozciągnięte i stare są spoko jak jesteście w związku od dłuższego czasu, a i to po domu tylko. Tak, wystarczy ładny jeans, koszula, do tego ładne mokasyny #pdk
    2. Wygląd
    Dezodorant to wasz przyjaciel! To po pierwsze - te "seksowne boczki i 15 kg nadwagi już nie". Jak zejść z 15 kg? Dieta ŻM (Żryj Mniej) + nie picie piwa i wp!##!$%ania chipsów. No i dużo ruchu - o ile nie lubicie biegać i siłowni to więcej chodźcie z buta i gdzie się da. Waga poleci w dół, trust me.
    3. Fryzjer&Barber
    Co to fryzjer to chyba każdy wie - warto się obstrzyc lub zadbać o włosy jak wolicie mieć dłuższe (Bo niektórym pasują dłuższe).
    Do barbera to idziemy zaś, kiedy mamy zarost na twarzy. Taki zarost może być mega magnes na laski - o ile jest zadbany (Bo serio, czasem broda może wyglądać jak u menela, a zaś bez brody człowiek może wyglądać jak "pół dupy zza krzaka!"). A i tzw. "Dziewczy wąs" to zgolić najlepiej.

    Stosując się do rad powyższych moja znajoma stwierdziła, że z ziomka 3/10 awansowałem na 7/10 - i nie, nie jestem czadem.
    Ot i cała tajemnica wyjścia z #przegryw Oczywiście możecie to pominusować, olać - ale serio, trochę wyglądu, ogłady, atencji i będziecie mieć te mityczne #seksy i partnerkę.
    No własnie - partnerkę. Jedna rzecz to zdobyć kobietę - druga to utrzymać przy sobie. To jednak opowieść, na inny czas.

    •  

      pokaż komentarz

      Różowe mają zainteresowania i nie tylko kosmetyki - serio, po to idziecie na randki,

      @wormik: no np. podróże czy nettflix xD

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: no i tutaj dochodzimy do sedna - czy to jest faktycznie zainteresowanie i lubi "altered carbon" i jazdę na rowerze przez nieznane - czy też to jest "wpis do CV". Z mojego doświadczenia wynika, że jak #rozowypasek mówi o podróżach to ma na myśli podróże własnie, a nie wyprawy do monopolowego i kosmetyczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @wormik: Tylko że ogrom tylko zapalonych podróżniczek nawet nie było za granicą, a rozmowa o serialach kończy się na płaskiej dyskusji o fabule bo o reżyserze czy akttorach nie ma po co rozmawiać bo to już wykracza poza kobiece kompetencje. Nigdy nie widziałem kobiety która by się oddawała swojemu hobby na poziomie powiedzmy geeka.

      Jedyne realne zainteresowania kobiet to ich wygląd i tylko i wyłącznie w tej materii mają jakąś głebszą wiedzę. Cała reszta to ocean ignorancji i jasne jedna na tysiąc będzie miała pojęcia w jakieś dziedzinie, która nie wiąże się z kreaowaniem na jak najbardziej atrakcyjny worek na sperme, ale gro kobiet nie ma o niczym pojęcia poza makijażami i tipsami.

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: To ja nie wiem w jakim towarzystwie się obracałeś albo gdzie szukałeś różowych. Serio teraz mówię. Ja na swej drodze spotkałem kilka podróżniczek (niekoniecznie się z nimi wiązałem) i mówiąc o podróżach nie miały na mysli najbliższej kosmetyczki.

      Tak samo seriale czy filmy w ogóle - te laski co poznałem to w większości orientowały się "kto zacz" i jak najbardziej można było pogadać np. o Kubricku i ich zdaniem najlepszym jego filmie. (No przynajmniej te, które twierdziły, że się interesują tym tematem)¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      no np. podróże czy nettflix xD

      @KochanekAdmina: to moze zmien towarzyswo jak sie w takim obracasz? Nie wiem, ale w kazdym hobby jakiem miałem i mam bralo udzial sporo kobiet wiec takie p?@%?#?enie to czesto wynik tego ze hobby osoby która na to marudzi to tinder XD

      Jedyne realne zainteresowania kobiet to ich wygląd i tylko i wyłącznie w tej materii mają jakąś głebszą wiedzę. Cała reszta to ocean ignorancji i jasne jedna na tysiąc będzie miała pojęcia w jakieś dziedzinie, która nie wiąże się z kreaowaniem na jak najbardziej atrakcyjny worek na sperme, ale gro kobiet nie ma o niczym pojęcia poza makijażami i tipsami.

      @KochanekAdmina: zmien otoczenie. znajdź hobby. Nawet w typowo męskich hobby (u mnie strzelectwo praktyczne) jest dość dużo kobiet.

      Masz hobby chodzenie do kosmetyczki i oglądanie netflixa, ze dziewczyny z takimi zainteresowaniami poznajesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @KochanekAdmina: Tez nie wiem, z kim Tu obcujesz. Mam gro znajomych i kolezanek, ktore maja jakas pasje i realizuja sie - bieganie ultra i maratony, kolarstwo, silownia, podrozniczki, ktore objechaly pol swiata, jezyki, kilka prowadzi wlasny biznes, mam tez wielbicielke mangi i kultury japonskiej, dietetyczki. Wszystko zalezy od tego, w jakim towarzystwie sie obracasz. Ja dobieram sobie osoby, ktore maja zainteresowana, bo nudza mnie rozmowy o ciuchach, kosmetykach i dzieciach. Chyba ze zajmuja sie tym zawodowo i jest to ich pasja

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że ogrom tylko zapalonych podróżniczek nawet nie było za granicą, a rozmowa o serialach kończy się na płaskiej dyskusji o fabule bo o reżyserze czy akttorach

      @KochanekAdmina: Haha kiedys poznalem jedna fanke gwiezdnych wojen wiec zagailem z tematem "stara czy nowa trylogia" to wyszlo, ze ona to w sumie nie wie, byla na jednej czesci w kinie i jej sie podobalo xD

  •  

    pokaż komentarz

    Większość facetów jest po prostu słaba psychoseksualnie. Seks jest dla nich wartością nadrzędną i kobiety to wykorzystują. Jak ja bym miał szukać kobiety to chciałbym partnerkę a nie księżniczkę do utrzymania w zamian za seks. Wymagajcie tego od kobiet w końcu: aby zarabiały normalne pieniądze np. poprzez podnoszenie swoich kwalifikacji. Aby płaciły z wami po równo za wydatki, kolacje, kino...ale także podzielcie się po równo obowiązkami w domu. Model pod tytułem facet utrzymujący księżniczkę w zamian za seks prędzej czy później zawsze skończy się tym, że księżniczka znajdzie lepszego księcia. Wymagajcie od kobiet aby się nie opierdzielały i nie dajcie się przekupić seksem. Ale do tego trzeba dojrzeć

  •  
    n..............0

    +9

    pokaż komentarz

    Sorry, ale p?$??$#enie w komentarzach rodzaju "wystarczy się za siebie wziąć i zagadać". Są faceci, na których dziewczyny patrzą jak na gówno nie z ich winy, nie zawsze z krzywego ryja da się zrobić w miarę atrakcyjny. Co mają powiedzieć ci, którzy są zadbani, uczesani, dobrze ubrani itp., podchodzą do kobiet, ale te go olewają bądź proponują co najwyżej przyjaźń? Dalej wziąć się za siebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990: tak, dalej wziąć się za siebie.
      1. może to tylko tobie wydaje się, że jesteś dobrze ubrany, uczesany.. a może nawet czuć od ciebie nieprzyjemny zapach?
      2. może jesteś nudny, bez polotu. Nie umiesz o niczym ciekawym zagadać.
      3. za bardzo jesteś nachalny na to aby zaliczyć
      4. za bardzo próbujesz "złapać dziewczynę". Mi łatwiej się gada z dziewczynami i to 9/10 bez problemu potrafię zainteresować.. gdy jestem żonaty.. więc rozmawiam tylko dla przyjemności rozmowy, a nie żeby była dziewucha moja
      5. jesteś nisko w grupie społecznej, w której się poruszasz. Jak się kolesie z ciebie śmieją, dziewczyny patrzą jak na debila to ta twoja wybranka się zasugeruje
      6. kobiety lubią jak się za nie podejmuje decyzje. Wolą też niedopowiedzenia (odwrotnie niż faceci).
      Zamiast:
      - umówisz się ze mną na randkę?
      - no nie wiem, a gdzie?
      - a gdzie byś chciała pójść? (w domyśle - nie znam nawet jednego fajnego miejsca na randkę)
      wolą:
      - jest fajna meksykańska knajpka. Chcesz się ze mną wybrać w czwartek po południu. Mają fajne enchilladas.. (bez wspominania, że to randka)
      - ok, mogę zobaczyć ją
      - to wpadnę po ciebie o 17tej ok?
      7. Tobie wydaje się, że jesteś fajny, spokojny chłopak, a tak na prawdę w głowie tylko masz: zaruchać, zaruchać, nie potrafisz wymyśleć byle zdania dla kontynuacji rozmowy.. I byle dres ma więcej finezji, nawet zabawiając sprośnymi, debilnymi żarcikami.

    •  
      n..............0

      +2

      pokaż komentarz

      @feroze_adrien: Wszystkie 7 punktów mnie nie dotyczy, zapomniałeś dopisać 8 - masz po prostu ryj 3/10 i choćbyś nie wiem co robił nie masz szans u lasek.

    •  

      pokaż komentarz

      i jeszcze jako 8. dodam to co napisał kolega kilka komentarzy niżej - traktujcie kobiety jak ludzi. Naprawdę możecie do niej mówić jak do znajomego

    •  
      n..............0

      +3

      pokaż komentarz

      @feroze_adrien: Ja naprawdę traktuję kobiety jak ludzi, normalnie z nimi rozmawiam i mam o czym, ale nie chcą się spotykać, albo po prostu po koleżeńsku. Ubieram się dobrze, do fryzjera chodzę co miesiąc, używam perfum itd., to dla mnie oczywistość. Ale mam brzydki ryj i patrzą na mnie jak na gówno. Nie wiem, dlaczego nie jesteście w stanie przyjąć, że ktoś wyglądający źle nie ma szans u dziewczyn, tak samo jak laski 2-3/10 nie mają szans u facetów.

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990: może tylko ci się tak wydaje, a może startujesz do 10/10. Zamiast zwrócić uwagę na 7/10. W małżeństwie liczą się inne rzeczy niż najpiękniejsza na osiedlu. Wystarczy, że tobie się podoba, a co do ryja to ciężko mi dyskutować jak nie widzę. Co lepsze, jest wiele sposobów na naprawienie "ryja". Jednym z nich są ćwiczenia. Ja za piękny nie jestem, nawet gorzej, a po czasie okazało się, że kilka fajnych i ładnych dziewczyn za mną się oglądało i wystarczyło zadziałać w odpowiednim czasie.

    •  
      n..............0

      +2

      pokaż komentarz

      @feroze_adrien: Co Ty, do atrakcyjniejszych kiedyś próbowałem, teraz już po prostu oby nie była gruba i nie miała krótkich włosów, i tak nic nie wychodzi. No zlewają mnie i tyle, tak po prostu jest, operacji plastycznej sobie nie zrobię, w sumie to się z tym pogodziłem, tylko po prostu wkurza mnie gadka, że zawsze można coś zrobić. Czasami się nie da. Może faktycznie mam w sobie "to coś" co podświadomie kobiety odstrasza.

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990:

      Może faktycznie mam w sobie "to coś" co podświadomie kobiety odstrasza

      przez internet, po tych kilku zdaniach nie da się niestety powiedzieć czy masz i co. Choć kiedyś komuś próbowałem pomóc, który też twierdził, że wygląd, że kobiety nie chcą spokojnych chłopaków.. a później okazało się, że jest po prostu chamski i wulgarny.

      A może po prostu nie twój czas, nie wiem ile masz lat, ale też na wszystko jest odpowiedni wiek u każdego.

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990: może za mocno się psikasz albo używasz za mocnych perfum. Nie zawsze powinno sie psikać perfumami

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990: Nie znam się na psychologii niemniej znam dość blisko 3 pary gdzie facet fizjonomią(mały łysiejący nieurodziwy i niewysportowany) 2/10 z dziewczyną 8/10.
      Zazwyczaj jedyny atut to gadka na każdy temat czyli sporo wiedzący mający zainteresowania - nieustanny słowotok.O mniejszych różnicach pozornej atrakcyjności nawet nie piszę.

    •  

      pokaż komentarz

      Co mają powiedzieć ci, którzy są zadbani, uczesani, dobrze ubrani itp., podchodzą do kobiet, ale te go olewają bądź proponują co najwyżej przyjaźń?

      @nostalgiczny1990: Nic. Czekać na tą jedyną a jak sie nie znajdzie to trudno - zostają k$?!y i samotność. Zawsze tacy byli i będą.

    •  

      pokaż komentarz

      Mi łatwiej się gada z dziewczynami i to 9/10 bez problemu potrafię zainteresować.. gdy jestem żonaty..

      @feroze_adrien: to akurat normalne. Laski wiedzą że jesteś żonaty / wyczuwają że zajęty i dlatego chętniej gadają itp - bo mniejsza szansa że się przyczepisz i będziesz coś potem chciał. Więc można wyluzować. Do singla trzeba podchodzić ostrożniej, bo jak laska wykaże zainteresowanie, to facet może sobie za dużo pomyśleć i jest kłopot :> w drugą stronę też tak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @nostalgiczny1990: Moim zdaniem to jest ten sam problem kiedy ludzie mówią chorym na depresję "wyjdź do ludzi". Ich mówienie jest w większości przypadków gówno warte, a ponadto nie potrafią zrozumieć drugiego człowieka. Prawda jest taka, że problemy z rozpoczynaniem relacji np. po 20 to już odstępstwo od normy, które często nie wynika z tego, ze ktoś się wsydzi podejść, że ma brzydki ryj, tylko z głębszych powodów. Mówienie takiemu człowiekowi "ubierz się dobrze", "idź na siłownię" może mu wręcz zaszkodzić, bo zamiast przeznaczyć swoją energię na rowiązywanie prawdziwych problemów będzie inwestował ja w np. siłownię, co gorsza może przestać szukać innych powodów swojego nieogarnięcia i czekać aż się dopakuje, bo wtedy będzie na pewno dobrze, no a przynajmniej tak go zapewniali mircy którzy nawet nie potrafią sobie wyobrazić, jak się czuje 20letni człowiek z zerowym doświadczenia z płcią przeciwną. Nawet jeśli taki przegryw po przypakowaniu znajdzie od biedy jakąś laskę, ale nadal ma problemy, to może mu się to dalej odbijać w życiu. Osobiscie polecałbym pójść do psychologa, a o tym czy dalej ta osoba bedzie biegać, czy chodzić na siłkę, powinna zdecydować już ona sama.

      źródło: idz_pobiegaj.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      to akurat normalne. Laski wiedzą że jesteś żonaty / wyczuwają że zajęty i dlatego chętniej gadają itp - bo mniejsza szansa że się przyczepisz i będziesz coś potem chciał.

      @Chlaposz_Minetosz: właśnie nie, nie wiedzą. I właśnie one zaczynają próbować, dawać sugestie (i to takie, że już naprawdę tylko głupi by się nie zorientował), że by się chciały umówić. I wtedy zaczyna się problem, bo trzeba dać dziewczynie powoli do zrozumienia, że się nie jest zainteresowanym związkiem, i to bardzo delikatnie i żeby wiedziała że to nic z nią nie jest tylko ty niedostępny. Wg. mnie sposób prowadzenia rozmowy napalonego prawiczka i faceta, który już jest poza obiegiem jest inny.

      @goldpin: i to jest prawda. psycholog jak najbardziej jest potrzebny. Ale na początku musi zrozumieć, że to nie przez "głupi ryj", tylko podejście.
      Depresja jest mimo wszystko o tyle łatwa, że nauczyliśmy się to nazywać i wiemy, że jedynie psycholog może pomóc. Jest za to wiele innych odchyleń (jak border line.. itp.), gdzie ludzie nie dość, że nie chcą do psychologa, bo twierdzą, że nic im nie jest, to jeszcze szukają jakiś głupi powodów swoich problemów - bieda, miejsce zamieszkania czy nawet partner.

    •  
      n..............0

      +3

      pokaż komentarz

      @goldpin: Dokładnie tak, problemy z nawiązywaniem kontaktów w młodości to jest problem, anomalia, a traktowanie tego na zasadzie: ubierz się i lepiej i "przełam się" to niezrozumienie problemu.