•  

    pokaż komentarz

    Co za gównoartykuł. Zero jakiegokolwiek rozwinięcia tematu, chociażby o opinię prawnika, jak to się ma to przepisów i co może zrobić zwykły szaraczek gdy spotka go taka sytuacja. Ech, "dziennikarstwo".

  •  

    pokaż komentarz

    Fajna ta Gabi Kwiatkowska jest- na reklamę klubu jak znalazł. To, że ona jest młoda, sexowna, ma teraz najlepszy czas w tym krótkim życiu i udostępnia co chce i gdzie chce, to nie znaczy, że ktokolwiek może wykorzystywać jej wizerunek do reklamy. Tyle w temacie.

  •  

    pokaż komentarz

    Zacznijmy od tego, że wstawienie tego zdjęciach w celach marketingowych, bez wyraźnej (a nie domniemanej) zgody osoby, która na zdjęciu się pojawia jest naruszeniem dóbr osobistych i na podstawie art. 24 KC ust. 1 stanowiącym następująco dziewcyzna może zażądać na drodze postępowania sądowego zadośćuczynienia. Twierdzę, że zostało ono wykorzystane w celach marketingowych z kilku powodów:
    1) Zdjęcie nie zostało dodane do albumów jak pozostałe fotografie uczestników imprezy, a jest osobnym postem/
    2) Do zdjęcia zostało dodane logo klubu oraz opis promujący klub - inne fotografie nie zawierają takich elementów.

    Co oznacza ,,wyraźnej zgody"? Jeżeli fotograf zapytał dziewczynę, czy mogą upubulicznić to zdjęcie, a ona odpowiedziała ,,tak", to nie oznacza, że wizerunek może być wykorzystany również w celach marketingowych.

    ,,Art. 24. § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

    Oczywiście nie dotyczy to art. 81 ust. 2 pkt. 2 UoPA

    ,,2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
    1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
    2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza."

    W tym wypadku dziewczyna stanowi element pierwszoplanowy zdjęcia, a nie jedynie elementem w tłumie, więc doszło również do naruszenia tego przepisu.

    Oprócz tego dziewczyna wyraźnie poprosiła o usunięcie zdjęcia z profilu, odmowa jest naruszeniem art. 51 ust. 4 Konstytucji RP

    ,,4. Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.".

    To tyle ze strony prawnej. Uważam, że właściciele klubu swoim zachowaniem i chęcią zysku kosztem innych osób narazili się na bojkot, który doprowadzi ich do strat finansowych, a jeśli osoba na zdjęciu wytoczy przeciw nim pozew, to będą również płacić zadośćuczynienie.

    Przypominam, że dziewczyna jest modelką, a więc można przypuszczać, że klub naraził ją na rozwiązanie umowy agencyjnej, ponieważ często w ramach lojalności agencje modelek zabraniają publikowania swojego wizerunku w celach reklamowych bez zgody agencji.
    Oczywiście, istnieje możliwość, że pani modelka podpisała umowę z klubem wyrażając zgodę na publikację wizerunku w celach marketingowych, ale wtedy prośby o usunięcie byłyby bezcelowe, ponieważ taka umowa zamyka drogę do rozszczeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @SirFenshi: jeszcze sprecyzuj sobie "cele marketingowe". Obstawiam, że tutaj obrona pójdzie w kontekst fotorelacji.

      Pewnie sporną kwestia będzie brak reakcji klubu na prośbę usunięcia foto. Ale z drugiej strony, czy po prośbie o zostawienie foto, ponowiła prośbę o usunięcie?

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Pisząc o celach marketingowych, miałem na myśli wykorzystywanie wizerunku w celach promocji produktu, marki, firmy et cetera. Przesłanki do takiego stwierdzenia przedstawiłem w pierwszym akapicie komentarza.

      Ponowienie tutaj nie miało sensu, ponieważ klub tego komentarza nie zignorował, a prześmiewczo odniósł się do prośby, odmawiając usunięcia posta.

    •  

      pokaż komentarz

      @SirFenshi: Plus za pierwszy komentarz, natomiast doprecyzowując: to, czy zdjęcie się rozpowszechnia w celach marketingowych, czy w jakichkolwiek innych, nie ma znaczenia, skoro nikt nie zapłacił za wykorzystanie wizerunku. A z całą pewnością ta fotografia nie korzysta z zakreślonych przez ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych zezwoleń. Samo zapozowanie do zdjęcia oznacza jedynie zgodę na uwiecznienie, ale nie na dalsze rozpowszechnianie.
      Prawo autorskie jest akurat dość niekorzystne dla licencjobiorców i nabywców praw autorskich i pokrewnych, a więc...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: @SirFenshi: czyli waszym zdaniem niemalże wszystkie eventy masowe, jak maratony, rajdy, biegi, festiwale, koncerty, łamią prawo, jeśli na okładki swoich katalogów promocyjnych lub na główne strony www, wykorzystują zdjęcia z uczestnikami, pomimo tego, że wcześniej uczestnicy wyrazili zgodę w regulaminie na bezpłatne użytkowanie ich wizerunku w ramach promocji marki (a obstawiam, że raczej rzadko płaci się ekstra osobom występującym na takich zdjęciach)? Pytam, bo chyba każdy event posiada regulamin w którym jest informacja o zezwoleniu na takie wykorzystanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Art. 81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ma zastosowanie.
      Prawo autorskie nie zna pojęcia generalnej zgody, czy to w oparciu o jakieś "regulaminy imprezy masowej", czy cokolwiek innego. Czym innym jest sytuacja, w której fotografuje się grupę ludzi, a czym innym taka, w której robi się focus na konkretną, wybraną z tłumu osobę.
      Już nie chcę nawet wchodzić w kwestie związane z klauzulami abuzywnymi...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: zatem ewentualnie kwestią dyskusyjną jest, jak bardzo materiał jest marketingowy?

      A jak z kwestią galerii w gazetach lokalnych? Niemalże w każdej takiej gazecie jest fotogaleria z jakichś lokalnych wydarzeń. Tam też powinny być przez fotoreporterów pobierane zgody? Zwłaszcza w sytuacji w której np. takie zdjęcie wędruje dalej (w sensie jest kupowane przez inne redakcje)? Przecież to by całkowicie sparaliżowało pracę fotoreportera :) .

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium:

      zatem ewentualnie kwestią dyskusyjną jest, jak bardzo materiał jest marketingowy?
      To w ogóle nie jest kwestią dyskusyjną. Istotą jest rozpowszechnianie bez zgody, a czy to jest w celu marketingowym, czy edukacyjnym, czy żeby każdy mógł sobie popatrzeć, to już jest całkowicie bez znaczenia. No, może nie do końca - można się niby domagać udziału w zysku pochodzącym bezpośrednio z takiej reklamy, ale wykazanie wysokości tegoż to jakaś abstrakcja.

      A jak z kwestią galerii w gazetach lokalnych? Niemalże w każdej takiej gazecie jest fotogaleria z jakichś lokalnych wydarzeń. Tam też powinny być przez fotoreporterów pobierane zgody?
      Ponownie odsyłam do art. 81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tam jest wszystko naprawdę wyjaśnione w sposób bardzo zrozumiały.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: @Mr_Hand_of_Fate: Tu nie chodziło o fotogalerię z danej imprezy. Fotka reklamowała późniejsze wydarzenia dziejące się w klubie, dorzucili też tam logo.

  •  

    pokaż komentarz

    btw ja nie wiem czy jest się czym zachwycać, cycki może duże, ale jak zdejmie bluzkę to tak średnio bym powiedział #pdk xD

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Użycie wizerunku w celach zarobkowych bez zgody- prosta akcja w sądzie do wygrania.