•  

    pokaż komentarz

    jeżeli byłiby to efektywne rozwiązałoby problemy energetyczne świata

  •  

    pokaż komentarz

    Podstawowym pytaniem we wszystkich tego typu wynalazkach jest:
    Ile potrzeba na to energii, konkretnie ile w MWh na tone przetworzonego CO2.
    Potem wystarczy zrzutować to na informację ile elektrownia produkuje CO2 na każdą MWh. Bez ujemnego bilansu CO2, to proceder ten jest tak sensowny, jak chłodzenie mieszkania otwartą lodówką.
    Każdy kraj ma ten wskaźnik CO2/MWh inny i Polska akutat jest na początku końca europejskiej listy.

    •  

      pokaż komentarz

      Podstawowym pytaniem we wszystkich tego typu wynalazkach jest:
      Ile potrzeba na to energii, konkretnie ile w MWh na tone przetworzonego CO2.
      Potem wystarczy zrzutować to na informację ile elektrownia produkuje CO2 na każdą MWh. Bez ujemnego bilansu CO2, to proceder ten jest tak sensowny, jak chłodzenie mieszkania otwartą lodówką.
      Każdy kraj ma ten wskaźnik CO2/MWh inny i Polska akutat jest na początku końca europejskiej listy.


      @tamtokontojuzusunalem: Ta metoda przekształca "CO pochodzące z CO2", czyli najpierw trzeba uzyskać tlenek węgla z dwutlenku węgla co jest "komercyjnie dostępnym procesem" - jak napisali artykule ale jest też kosztownym energetycznie procesem. Przy okazji tlenek węgla (CO) inaczej, czad, jest gazem który bardzo ładnie się pali. Więc trzeba włożyć sporo energii żeby rozbić CO2 na CO+O2.

      Innymi słowy, nie ma siły, to będzie proces który pochłonie co najmniej tyle energii, którą uzyskaliśmy ze spalania ropy/gazu/węgla do CO2. Czyli to nie jest sposób na pozbycie się CO2 z powietrza :-( i nie pomogą tu żadne katalizatory (tj. nie zmniejszą ilości energii potrzebnej do takiej konwersji). To może być proces pomocny do oczyszczania z CO2 jakiś zamkniętych obiektów - może jakiś habitatów w stylu bazy marsjańskiej/księżycowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @tamtokontojuzusunalem: Ale celem nie jest zasadniczo wylapywanie co2

      Celem jest wytwarzanie z "wolnego" CO2 węglowodorów.

      To technologia świata przyszłości gdzie sama energia ma nie być problemem, za to brak węglowodorów do budowania polimerów - owszem.

    •  

      pokaż komentarz

      @tamtokontojuzusunalem: ma sens tylko w przypadku zrodel odnawialnych. np czasami wiatraki maja nadwyzke. wiatr wieje a poboru pradu nie ma. te nadwyzke moznaby przeznaczyc na tego rodzaju wynalazki

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Tak jak pisali a artykule - mają do tego używać nadwyżek energii elektrycznej z PV, która w wielu państwach jest już 3-5 razy tańsza niż produkcja energii elektrycznej u nas z węgla. Przy obecnych spadkach cen energii elektrycznej z PV i wiatru może się wkrótce okazać, że bardziej opłaca się zamieniać Co2 na C zamiast wydobywać węgiel.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jak pisali a artykule - mają do tego używać nadwyżek energii elektrycznej z PV, która w wielu państwach jest już 3-5 razy tańsza niż produkcja energii elektrycznej u nas z węgla. Przy obecnych spadkach cen energii elektrycznej z PV i wiatru może się wkrótce okazać, że bardziej opłaca się zamieniać Co2 na C zamiast wydobywać węgiel.

      @pitersi: Czyli traktowanie C jako akumulatora energii? Nie wiem czy to by się opłacało. Jeżeli sprawność energetyczna uzyskiwania energii z C+O2->CO2 jest rzędu 40% to sprawność energetyczna konwersji CO2->C musiała by być na poziomie co najmniej 50-60% żeby to się opłacało przy energii z PV 4x mniejszej niż energii ze spalania węgla.

      Moim zdaniem nadwyżki energii z PV trzeba pchać w akumulatory samochodów elektrycznych i wychodzić pomału ze spalania ropy w transporcie. Takie zastosowanie znacznie lepiej spożytkuje nadwyżki PV.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Oczywiście. Tylko, że akumulatory się opłacają teraz ekonomicznie jak masz minimum 1000 - 2000 pełnych cykli w ciągu 5-10 lat (np cykle dzień noc + równoważenie sieci w ciągu dnia). Nadal zostaje problem zimy (5-10 cykli w ciągu 10 lat) - nie wierzę aby ceny akumulatorów spadły 200 krotnie. Nawet jeżeli mówimy o akumulatorach używanych z samochodów to raczej nie będzie to 200 krotność dzisiejszej ceny nowych. Teoretycznie zimą mocniej wieje, ale jakiś backup by się przydał. Może przesiadka na składowanie energii z OZE w węglu by tą ostatnią przeszkodę na przesiadkę na 100% OZE zlikwidowało.

      To, że transport przesiądzie się na baterie jest już raczej przesądzone. Kwesta jest tylko czy będzie to 90% transportu do 2030 czy do 2035...

    •  

      pokaż komentarz

      Plus rozwiązałoby to problem a co jeżeli:
      - nie będzie świeciło słońce
      - nie będzie wiało
      - w całej Europie (nie ratuje nas przesył)
      - przez tydzień (nie ratuje nas energia zgromadzona w bateriach)

      A taka sytuacja raz na 20-100 lat się zdarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Ludzie myślą, zwłaszcza autor opisu, że to jest metoda na pozbycie się CO2. Niestety ktoś pochwalił się jak sam napisał, wydajną elektrolizą CO. Jest to o tyle rewolucyjne, że CO doskonale zatruwa wszystkie znane do tej pory katalizatory i przez to np. ogniwa paliwowe na metanol/etanol miały małą wydajność (A/dm2). To pokazuje, że są katalizatory zdolne wydajnie "trawić" czad. I to wróży energetyczną rewolucję bo być może da się to jakoś zaadoptować do konstrukcji ogniw paliwowych. Może da się ten ciąg reakcji odwrócić, tak, żeby z elektrolizera powstało ogniwo i można będzie osiągnąć wydajność ogniw na stałych elektrolitach w temperaturach pokojowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Bilans energetyczny reakcji to entalpia tworzenia produktów minus entalpia tworzenia substratów. Nie ma żadnego znaczenia co jest pośrodku, jak zawiłe, skomplikowane i wieloetapowe są reakcje. Odwrócenie procesu utleniania węglodowodorów zabierze dokładnie tyle smoe energii co uzyskano przy ich utlenianiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Bilans energetyczny reakcji to entalpia tworzenia produktów minus entalpia tworzenia substratów. Nie ma żadnego znaczenia co jest pośrodku, jak zawiłe, skomplikowane i wieloetapowe są reakcje. Odwrócenie procesu utleniania węglodowodorów zabierze dokładnie tyle smoe energii co uzyskano przy ich utlenianiu.

      @Polanin: Nieprecyzyjnie to wyjaśniłem. Chodziło mi ile będzie z tego zysku w postaci prądu elektrycznego i tu się nie da przeskoczyć pewnych rzeczy bo przy redukcji C co CO2 musimy "dostawić" sprawność silnika cieplnego do obracania turbiny a potem dostawić sprawność przekształcenia energii mechanicznej na elektryczną (ta na szczęście jest duża). I efektywnie, z energii uzyskanej ze spalania C odzyskujemy max 40% w postaci energii elektrycznej.

      A tu cały czas idzie o bilans sprawności od energii elektrycznej (nadwyżki z PV) do energii elektrycznej (po cyklu CO2->C->CO2). I to po prostu może się nie opłacać :-/

  •  

    pokaż komentarz

    @RFpNeFeFiFcL
    Do przeprowadzenia reakcji potrzebny jest wodorotlenek sodu. Przy obecnej produkcji dwutlenku węgla- musielibyśmy mieć ogromne ilości ługu.
    Druga sprawa, czy ten proszek byłby później do czegokolwiek wykorzystywany? Czy to tylko sztuczne uwięzienie CO2 w bezuzytecznym proszku?

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88:

      Jest stosowany jako dodatek do żywności o numerze E262 jako regulator kwasowości i konserwant.
      Konserwy będą mieć dłuższą datę ważności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @losBamberos88:

      Do przeprowadzenia reakcji potrzebny jest wodorotlenek sodu. Przy obecnej produkcji dwutlenku węgla- musielibyśmy mieć ogromne ilości ługu..

      Trzeba by było naszych ekspertów od chemii zapytać.
      Chciał jak widzę na szybko trochę tego jest produkowane rocznie.

      Sodium hydroxide is used in many industries: in the manufacture of pulp and paper, textiles, drinking water, soaps and detergents, and as a drain cleaner. Worldwide production in 2004 was approximately 60 million tonnes, while demand was 51 million tonnes.

      Co do wykorzystania to tak piszą na strnie EurekAlert:

      However, scientists can add value to captured CO2 by using electrolysis, a technique that uses an electric current to break down compounds, to convert it into more desirable products such as ethylene for polymer production or acetate as a reagent for chemical synthesis.

      "C2 products such as ethylene, acetate, and ethanol are inherently more valuable than C1 products such as methane because they are versatile chemical feedstocks," says senior author Matthew Kanan, an associate professor of chemistry at Stanford University.

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety, wynalazek ma sens jedynie tam, gdzie okresowo powstaje nadmiar tzw "zielonej energii" (czyli tej nie powstającej w wyniku spalania węgla). W innym przypadku tworzenie etylenu z dwutlenku węgla będzie skutkowała wyprodukowaniem tego drugiego w ilości większej niż zużywany w procesie.

  •  

    pokaż komentarz

    znając Ekologiczne pomysły i projekty - to wyprodukowanie tych ogniw, źródła energii, oraz energii do ich zasilenia, wytworzy więcej CO2 niż one będą w stanie przetworzyć podczas swojej żywotności....