•  

    pokaż komentarz

    Znowu? Drugi raz podobny przypadek.

  •  

    pokaż komentarz

    życzę takiemu złodziejowi aby sam przestał mówić , bo jak tak kurvv@ można kraść dzieciom ;/

  •  

    pokaż komentarz

    Ja nie wiem, jak k!$$a można zrobić coś takiego, kim trzeba być ? Jakim człowiekiem? Nie mieści mi sie to w głowie

  •  

    pokaż komentarz

    Często zastanawiam się dlaczego Polska to taki porypany kraj, gdzie wszystko może zostać ukradzione.
    Kupiłem 2 rowery w lutym i stawiałem je na swoim piętrze w nowym budownictwie z monitoringiem przed klatkami. Za namową żony dokupiliśmy zabezpieczenie z zamkiem, chociaż mówiłem jej że tutaj nikt nic nie ukradnie ... menelstwo siedzi w centrum miasta a tutaj jest spokojnie ... jest monitoring, same matki z dziećmi.
    W kwietniu ukradli 2 liczniki, bo po jakimś czasie uznałem że nie warto ich ściągać oraz jedną lampkę.
    Zabezpieczenie okazało się przydatne, bo rower mogliby zabrać.
    Ale mówię OK, licznik zabiera się w 4 sekundy, roweru nie ruszą bo zabezpieczenie solidne.
    Przed miesiącem idę po schodach i widzę - rowery stoją, ale siodełek kurna brak !
    WTF ... po co komuś siodełka, które kosztują po 80zł sztuka (rurka pod siodełkiem z zaciskiem i siodełko) i które pasują do małej ilości rowerów. Jaka jest szansa że to sprzedadza? chyba tylko na złom i 4 zł do przodu.
    Każde gówno zabiorą ... każde. Doczepiłbym wielkie plastikowe skrzydła do roweru - też by zaj%#ali, chociaż do niczego by się to nie przydało.

    Myślę że problem tkwi w wymiarze sprawiedliwości. Chciałem zobaczyć monitoring z nocy i administracja powiedziała że muszę iść zgłosić to na policję, bo od niedawna weszła poprawka ustawy o ochronie danych osobowych i mógłbym zobaczyć na monitoringu sąsiada, który może sobie tego nie życzyć. Macki opadły mi do samej kanalizacji.
    Druga sprawa to policja - idzie się zgłosić problem to traktują Cię jak niepotrzebnie gówno które może czekać i śmierdzieć w poczekalni i nikt się nie zainteresuje i nikomu na niczym nie zależy.
    Trzecie sprawa to wyroki oraz prawo karne - młodocian ukradnie coś za 100zł i nic mu nie mogą zrobić. I nie ważne ile razy ukradnie coś za 100zł. Toż to kpina z prawa własności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Seraf: problem polega na tym, że w Polsce nie ma jeszcze odpowiedniej pomocy socjalnej. Gdyby były wyższe zasiłki ludziom nie opłacałoby się kraść, a właściwie nawet by nie myśleli o tym. (oczywiście byłyby wyjątki... ale to raczej by byli turyści ze wschodu. Wtedy zresztą policja miałaby ułatwione zadanie)

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawiace_serce:
      Yyyy... jeśli dostaną za darmola jedzenie, to zaczną kraść ciuchy. Jeśli dostaną ciuchy, to przestaną płacić za mieszkanie. Jak da się im za darmo mieszkanie, to zaczną kraść samochody. Itd. Dlaczego mieliby w którymkolwiek momencie zrezygnować, jeśli widzą, że z kradzieży mają nie tylko natychmiastowy zarobek, ale i dodatki w dłuższym wymiarze czasu? Czysty zysk, po kiego się męczyć i kalać pracą?

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawiace_serce: Wyższe zasiłki? W USA i Wielkiej Brytanii największa przestępczość jest właśnie w rejonach socjalnych osiedli dotowanych przez państwo, gdzie połowa ludzi żyje z zasiłków.

    •  
      k......l

      +4

      pokaż komentarz

      @krwawiaceserce:_
      Dokładnie, każdy powinien dostać willę z ogrodem i dobry samochód - tak na start, żeby to życie jakoś wyglądało. No i jeszcze młodą, ładną żonę i ze dwie pokojówki, coby mieć urozmaicenie. O takich bzdetach jak darmowe dobre żarcie co dzień na stole wspominał nie będę. Tak powinno być a nie, że trzeba pracować.

      A krawiace_serce to raczej ironicznie tak napisał.

    •  
      k......l

      0

      pokaż komentarz

      Chociaż jak tak czytam komentarze krwawiace_serce to on chyba na poważnie wierzy w to co napisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Seraf: Może to nie o to chodzi, że ktoś chciał ci ukraść siodełko w rowerze. Może po prostu nie pasowało mu, że zostawiasz rower na klatce. A ludzie są tacy otwarci, że łatwiej jest im ukraść siodełko, licznik, przebić opony, wygiąć szprychy itp. niż przyjść otwarcie do sąsiada i powiedzieć, że to przeszkadza. Z drugiej strony mamy tyle baranów, że jak zgłosisz, że coś ci przeszkadza, to powie "sp%#!!%$aj" i będzie jeszcze gorzej.

      Mój rower póki co stoi albo na balkonie albo w środku (i pokój zagraca), ale ani myślę zostawiać go na klatce, w wózkarni czy czymkolwiek podobnym. Zimę spędzi w garażu znajomego, o ile nim nie będę jeździł w zimie, a trochę mnie to kusi.

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawiace_serce: Nie można dawać ludziom pieniędzy za istnienie, patrząc indywidualistycznie to demoralizuje i biorących i dających (to w efekcie forma haraczu), patrząc sensownie to wyrzucanie państwowych pieniędzy w błoto, lepiej wybudować blok mieszkalny dla młodych rodzin niż płacić na pasożytów.
      Nie mówię tutaj o ludziach którzy z powodów zdrowotnych nie są w stanie. Ale jak ktoś jest w stanie "pracować" kradnąć to jest w stanie pracować normalnie.
      Natomiast gdy miejsc do pracy brak, powinny zostać stworzone, nawet gdy są całkowicie nieproduktywne. Ewentualnie nakierowane na wykształcenie potrzebnych umiejętności.

      A za przestępstwa odpowiada państwo, z jednej strony system penitencjarny jest głupio pomyślany, kary więzienia są zbyt długie i dają kiepskie możliwości resocjalizacji, nie ma też kary śmierci dla recydywistów. Z drugiej strony inwigilacja obywateli jest zbyt prymitywna. Przecież kamery nie są takie drogie. Policji przydałyby się drony do filmowania z kamerą ir do patrolowania np. parku z powietrza. Itd.

    •  
      f.......t

      0

      pokaż komentarz

      @Seraf: ja trzymam rower w kuchni, bo w Szczecinie na Niebuszewie to się boję nim jeździć a co dopiero wstawić do wózkowni albo piwnicy. Telefonu z kiesznei nie wyciągam dopóki nie wyjadę z dzielnicy, jak jest ciemno to nawet słuchawki chowam, bo białe się kojarzą z wiadomym sprzętem. Z drugiej strony mam gaz i pałkę teleskopową, jak mnie kiedyś będzie próbował okraść to chyba zap#####$ę na śmierć a potem znajdę sobie lekarzy i adwokatów którzy mnie za kupę kasy wybronią na wyrok w zawiasach.

    •  

      pokaż komentarz

      tobie ukradli siodełka a mi ukradli cały garaż!!!
      teraz zamiast garażu (blaszanego) mam kurna działke i licze że kiedyś tam coś wybudują (ta w polsce).

    •  

      pokaż komentarz

      @Seraf: Mogą. Za każdym razem jak złodziej rąbnie coś w sklepie w którym pracuje - wzywam policje a oni wystawiają mandat za 500pln. Najdroższy batonik, browarek tudzież kawa dla złodziejstwa w życiu.

  •  
    k........r

    +5

    pokaż komentarz

    Ciekawe jakich skarbów spodziewał się złodziej widząc żyrafy na plecaku... kredek?? czy może samochodziku na baterie. Co za d$##%.

Dodany przez:

avatar uziel dołączył
338 wykopali 22 zakopali 1.4 tys. wyświetleń