•  

    pokaż komentarz

    5k to najniższy majątek przy spółce zoo. stary patent, bardzo dużo wielomilionowych spółek ma taki właśnie kapitał i jak sie noga podwinie to odpowiadają tylko rzeczonymi 5k

    np polska giełda bitcurex co sp?$?!@%iła z ponad 30mln złotych w krypto też miała 5k jako majątek zakładowy i tylko tyle do podziału dostali wszyscy poszkodowani( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari: tak, "dziennikarz" śledczy pojęcia o realiach prowadzenia biznesu nie ma, ale afera...
      Duże kwoty na kapitał zakładowy trzeba wyłożyć tworząc banku lub towarzystwo ubezpieczeniowe.

      polska giełda bitcurex co sp@%!$@!iła z ponad 30mln złotych w krypto też miała 5k jako majątek zakładowy i tylko tyle do podziału dostali wszyscy poszkodowani( ͡° ͜ʖ ͡°)
      z majątku firmy tak - bo taka jest odpowiedzialność akcjonariuszy/udziałowców.
      Natomiast nic nie wyłącza odpowiedzialności zarządu, więc mogą dochodzić reszty kasy od zarządu.

    •  

      pokaż komentarz

      5k to najniższy majątek przy spółce zoo.

      @tylkoatari: właśnie to obniżenie kapitału zakładowego było kilka lat temu błędem, uważam, że 200 tys. to byłby dobry próg.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari: no to już wiecie, gdzie polecialo wasze 30mln w bitcoinach. Górnik teraz nabiera nowego znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @uhu8: no dokładnie więc często w zarządzie sie daje jakąś nieświadomą płotkę

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari: piszesz o patologii ze słupem, ale 95% legitnych małych spółek zoo też nie mrozi miliona w kapitale założycielskim bo to bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @uhu8: kapitału założycielskiego się nie mrozi. Możesz pierwszego dnia wszystko wydać na choćby długopisy reklamowe. Albo wypłacić sobie w formie wynagrodzenia. Nie mam pojęcia skąd się wziął mit o zamrożonym kapitale zakładowym.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie to obniżenie kapitału zakładowego było kilka lat temu błędem, uważam, że 200 tys. to byłby dobry próg.

      @djtartini1: niby dlaczego? Pierwszego dnia istnienia spółki można wydać cały kapitał zakładowy. On przed niczym nie chroni wierzycieli.

    •  

      pokaż komentarz

      bardzo dużo wielomilionowych spółek ma taki właśnie kapitał i jak sie noga podwinie to odpowiadają tylko rzeczonymi 5k

      @tylkoatari: nieprawda. Udziałowcy odpowiadają właśnie kapitałem zakładowym, czyli tym co do spółki wnieśli, ale spółka odpowiada całym swoim majątkiem. Może tylko nieprecyzyjnie ująłeś to w słowach "spółek ma taki właśnie kapitał i jak sie noga podwinie to odpowiadają". Co więcej, spółka która ma kapitał zakładowy miliard złotych, a wszystko włącznie z kapitałem zakładowy przejadła i nie ma żadnego majątku to wierzycielom do wypłaty zostaje 0 zł. W żadnym wypadku nie jest tak, że spółka odpowiada wyłącznie kapitałem zakładowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari

      sie noga podwinie

      POWINIE

      (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari

      sie noga podwinie

      POWINIE

      (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      niby dlaczego? Pierwszego dnia istnienia spółki można wydać cały kapitał zakładowy

      @zwierzak40: Też fakt, że to nie jest ochrona przed czymkolwiek ale wcześniejszy próg 50 tys miał w założeniu zniechęcać osoby rozpoczynające dopiero działalność i mikrofirmy (ewentualnie drobnych oszustów) od ustanowienia spółki zoo. Ktoś go ustalił, nie ja. Niemcy mają kapitał zakładowy min 25 tys. euro.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari: Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością- nazwa myląca, ale odnosi się do ograniczonej odpowiedzialności wspólników spółki, a nie samej spółki. Tak jak koledzy napisali wyżej, spółka odpowiada całymi swoimi aktywami, natomiast udziałowcy odpowiadają tylko do wysokości niewniesionego wkładu.

      Inną zupełnie sprawą jest odpowiedzialność członków zarządu, z której można się dosyć łatwo zwolnić. Czy każdy kto nawiązuje współpracę ze spółką z o o sprawdza jej sprawozdanie finansowe? W każdym dniu może zostać złożony wniosek o upadłość/restrukturyzacje/układ, i o ile będzie we właściwym czasie złożone (prawne pojęcie) to odpowiedzialność członków zarządu odpada.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari: > też miała 5k jako majątek zakładowy i tylko tyle do podziału dostali wszyscy poszkodowani( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To tak nie działa, więc to co mówisz jest niewiarygodne.

    •  
      r....n

      0

      pokaż komentarz

      jak sie noga podwinie to odpowiadają tylko rzeczonymi 5k

      @tylkoatari: udziałowcy, a nie zarząd.

    •  

      pokaż komentarz

      @uhu8: coś dokładniej powiesz? jak dochodzić od kasy zarządu? Ile można dostać?

    •  

      pokaż komentarz

      Też fakt, że to nie jest ochrona przed czymkolwiek ale wcześniejszy próg 50 tys miał w założeniu zniechęcać osoby rozpoczynające dopiero działalność i mikrofirmy (ewentualnie drobnych oszustów) od ustanowienia spółki zoo.

      @djtartini1: I to było mega głupie. Ludzie chcąc zakładać z kimś biznes zakładali spółki prawa cywilnego, a nie handlowego co wiązało się z ich odpowiedzialnością za długi wspólników (sic!). To czy zakładasz spółkę prawa cywilnego czy handlowego powinno wynikać z powodów i celów założenia takiej spółki. Choćbyś miał 0zł na biznes, mogą istnieć przyczyny dla których chcesz założyć spółkę prawa handlowego (chociażby chcesz mieć możliwość posiadania zbywalnych udziałów, nie odpowiadać za długi wspólnika itp.)

      To kolejny głupi mit, że początkujący przedsiębiorca powinien zaczynać od JDG, a spółki prawa handlowego są dla dużych graczy.

      JDG to wielkie zagrożenie dla wielu interesów. W chwili śmierci przedsiębiorcy* wygasają wszelkie umowy, decyzje administracyjne (koncesje, licencje, zezwolenia), umowy o pracę, pełnomocnictwa... Kredyty stawiane są przez banki w stan natychmiastowej wymagalności. Śmierć przedsiębiorcy, choćby bardzo dobrze prosperującej JDG to często tragedia dla całej rodziny. Nie tylko z powodu śmierci, ale ogromu problemów prawnych.

      *miały wejść nowe przepisy o sukcesji JDG, nie wiem czy już weszły.

      Niemcy mają kapitał zakładowy min 25 tys. euro.

      @djtartini1: A w UK - 0. A we Francji jest to 1 Euro i z tego co pamiętam to najczęstsza forma DG we Francji. Spółki prawa handlowego są bardziej przejrzyste, także dla kontrahentów czy wierzycieli (choćby przez obowiązki sprawozdawcze). Nawiązując współpracę z taką firmą możesz prześledzić jej historię, sytuację finansową. Mając wiedzę z zakresu analizy sprawozdań możesz wyciągnąć znacznie więcej wniosków. Może to Cię uchronić przed szkodliwą współpracą.

      Z resztą drobni oszuści nie bawią się w spółki tylko na chama lecę bez jakiejkolwiek działalności (jak ostatnio na Wykopie było z oszustami z OLX) albo zakładają JDG na żulów przez internet i następnego dnia mają działalność. Ograniczanie dostępu do spółek prawa handlowego działa na niekorzyść głównie uczciwych przedsiębiorców i bardzo dobrze, że próg ten został obniżony. Jeszcze raz przypomnę - następnego dnia od założenia spółki możesz sobie cały kapitał wypłacić i wróci do Twojej kieszeni (oczywiście po potrąceniu podatków). A, i kapitałem zakładowym mogą być wartości niematerialne jak np. nazwa, logo, kod programu...

      5000zł to poziom w sam raz - dostępny dla każdego kto poważnie myśli o spółce z o.o.
      Dla każdego kto chce oszukać nawet wpłacenie 50k nie będzie problemem, bo następnego dnia to sobie wypłaci, podatku - podobnie jak towaru kupionego przez klientów - nie zdąży zapłacić zanim się zwinie.

    •  

      pokaż komentarz

      Niemcy mają kapitał zakładowy min 25 tys. euro.

      @djtartini1: Jeszcze jedno: w Niemczech 25 tys. euro, ale tylko 12,5 tys. jest wymagane na początku. Reszta może być dopłacona w ciągu roku. Czyli na starcie trzeba mieć 50 tys zł. U nas wcześniej też było trzeba mieć 50 tys zł. A gdzie porównywać poziom Polski i Niemiec... A Ty proponujesz jeszcze wyższy kapitał zakładowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylkoatari to że spółka ma kapitał zakładowy 5 tys nie oznacza że tylko tyle tam włożyli właściciele

    •  

      pokaż komentarz

      @zwierzak40: W sumie to mnie przekonałeś, choć te 50 tys też miało swoje uzasadnienie skoro przez wiele lat funkcjonowało, a 200 wziąłem z rozmowy ze speclaistą od ksh z Lublina (sędzia Czerski? chyba tak się nazywa) ale to było podczas tej zmiany na 5 tys. której się sprzeciwiali i nie pamiętam dokładnie po latach jego argumentacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1: Miło, że się udało. Przez wiele lat funkcjonowało bardzo wiele dziwnych przepisów i wcale nie oznacza, że miały uzasadnienie. Myślę że to na rękę państwu gdy działalność jest jednością z majątkiem przedsiębiorcy. To nóż na gardle trzymany przez urzędników. Ale 200 tysięcy na spółkę z o.o. to tak absurdalna kwota, tym bardziej lata temu że to musiałbyć chyba po prostu wielki strach przed obniżeniem. Ale żyjemy z 5k kapitału zakładowego i nic się złego nie dzieje, jestem pewny że jak by zjechać do 0zł też by nic złego się nie działo, bo te 5 tys to i tak około miesiąca pracy na etacie, zazwyczaj tyle co nic w kontekście nowego biznesu. Ale dobrze, że taka kwota już przynajmniej nie szkodzi. Wydaje mi się że i państwo dostrzegło pewne zalety małych spółek z o.o. i np. obniżenie CITu dla małych spółek jest tego wydźwiękiem, przynajmniej w jakimś zakresie poza celami propagandowymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwierzak40: w Niemczech jeszcze jest spółką coś ala z o.o. ale uproszczona z kapitałem początkowym 0 (albo 1 :p) euro, i co roku trzeba przekazywać część zysków na zwiększanie kapitału zakladowego właśnie do uzyskania magicznych 25.000 :)

    •  

      pokaż komentarz

      kapitału założycielskiego się nie mrozi. Możesz pierwszego dnia wszystko wydać na choćby długopisy reklamowe. Albo wypłacić sobie w formie wynagrodzenia.

      @zwierzak40: no gdzieś tam może pojawić się kwestia niegospodarności / pozorności działań itp

      Plus na marginesie powyżej pojawiało się "uuu, 5 tys to małe pokrycie intresów klientów/wierzycieli" (@djtartini1 )... no to jak byłby to milion, ale wydany na długopisy reklamowe czy wynagrodzenia zarządu - to też nie ma żadnego zabezpieczenia klientów/wierzycieli.
      @djtartini1: serio chcesz mieć w tym kraju tylko 3 tysiące firm?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwierzak40: Interesy wierzycieli powinna zabezpieczać surowa kara oraz faktyczne ściganie przestępców. Cała ta żongerka kapitałami, ani nic nie mówi, ani nie gwarantuje. Sprawozdanie też da się łatwo i bez większych konsekwencji karnych sfałszować.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwierzak40: Sam się nad tym zastanawiam. Co i raz słyszę jak ludzie podchodzą do kapitału zakładowego jakby był zdeponowany w banku jako zabezpieczenie xD

  •  

    pokaż komentarz

    Ponieważ 5k pln jest zarezerwowane dla pracowników... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    afera z doooooooopy - niech śledczy sprawdzi jak się zakłada spółkę prawa handlowego zwaną spółką z ograniczoną odpowiedzialnością - sp. z o.o.

  •  

    pokaż komentarz

    "Dokapitalizowanie spółki zostało przeprowadzone z wykorzystaniem instrumentu finansowego buy-sell back. Jest to rodzaj transakcji polegającej na zakupie przez klienta instytucji finansowej wyemitowanych papierów wartościowych z jednoczesnym ustaleniem ich odkupu w przyszłości przez emitenta" i publiczne pieniążki hop do studni...

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież kapitał zakładowy to tylko fikcja rejestrowa. Gotówka może być wydana nawet tego samego dnia.