•  

    pokaż komentarz

    Ta firma doszła do perfekcji w dymaniu swoich klientów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Żyjemy w świecie, gdzie dużemu producentowi bardziej opłaca się wadliwy towar wyj@%#ć, niż naprawić - stąd koszmarnie wysokie ceny napraw sprzętu Apple.

    Filmy Louisa są tutaj świetnym przykładem - naprawa tego typu usterek wymaga czasu, wiedzy, umiejętności, doświadczenia. Czytaj - pieniędzy, bo przecież dobrzy serwisanci tani nie są, zwłaszcza gdy trzeba ich zatrudniać w ilościach hurtowych. No i teraz mamy taki scenariusz: siedzi sobie jakiś analityk i stwierdza, że w przypadku usterki takiej a takiej lepiej i taniej jest zaoferować klientowi kosmicznie drogą naprawę (czytaj - nieśmiało zachęca się juzera do wyj@%#nia sprzętu i kupna nowego modelu) lub naprawić sprzęt na odp?$%!$?, niepotrzebnie wymieniając połowę bebechów, niż go faktycznie... naprawić - bo sprzęt i tak będzie działał, ale zostanie "naprawiony" w znacznie krótszym czasie.

    Mało tego - sprzęt ten specjalnie jest projektowany tak, by UTRUDNIAĆ naprawę "nieautoryzowanym serwisom", które nie mają takiego przemiału i mogą poświęcić kilka godzin na sensowną diagnostykę czy bawić się w operację na otwartym sercu z lutownicą w ręku. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, żeby zmusić klienta do przyjścia do serwisu "autoryzowanego" - gdzie usłyszy że naprawa jego sprzętu jest nieopłacalna, a oni akurat, przypadkiem mają taką fajną ofertę na nowe modele.

    Kapitalizm, wykopki. Apple nie jest tutaj jedynym złoczyńcą, podobne praktyki stosuje większość dużych producentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: ale czym się te kompy Apple tak różnią od normalnego PC? Są lepsze w jakimś sensie?

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: Niczym. Graficy je podobno chwalą za dobre odwzorowanie kolorów (czy coś tam), ale ja grafikiem nie jestem także wypowiadać się w tym temacie nie zamierzam. Ja tam to sobie lubię pograć w gierki, sprzęt Apple odpada w przedbiegach.

      No i sam wygląd czy jakość wykonania - a tutaj trzeba przyznać, że oferta Apple (mimo wpadek!) jest naprawdę, naprawdę solidna. Wiadomo, kwestia gustu, na dodatek większość smartfonów czy lapków wygląda teraz niemal identycznie - ale weź sobie przykładowego iPhone 4 i porównaj z ówczesną konkurencją, właśnie pod względem szeroko rozumianej estetyki, jakości wykonania czy jakości użytych materiałów. Niebo a ziemia. I stąd też wysoka cena.

      Sprzęt Apple to, po prostu, sprzęt klasy premium. Nie dlatego że ich komputry mają jakieś niesamowite parametry techniczne (bo nie mają, tak po prawdzie - to głównie przeciętniaki, w chuj, W Ch@# drogie przeciętniaki) - tutaj chodzi po prostu o wizerunek marki, jak ją ludzie odbierają. To tak, jakbyś porównał jakiegoś porządnego SUVa do Ferrari. SUV zapewni ci większe bezpieczeństwo, komfort, znacznie większy bagażnik, nawet paliwa mniej zużyje - ale czerwoniutkie Ferrari to czerwoniutkie Ferrari. Auto klasy premium. Jeśli chcesz uchodzić za milionera-trendsettera-człowieka sukcesu (i tak dalej, i temu podobne) - to chcesz, żeby ludzie widzieli cię za kółkiem Ferrari, nie rodzinnego SUVa.

      A sprzęt Apple to sprzęt Apple. Płacisz ekstra... za wizerunek i estetykę (dizajn, wygląd - jak zwał tak zwał) ich produktów. To wszystko, tak po prawdzie - a jeśli zarabiasz na tyle dobrze by sobie pozwolić na taką fanaberię i jednocześnie masz w dupie parametry techniczne, to w sumie czemu nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: tym, że mają firmware w prawie każdym komponencie mówiący systemowi macOS że może działać. Dlatego na PC ciężko postawić niezmodyfikowany system macOS.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: ja tu się zgodzę że ejpl nie jest jedynym złodupcem, ale naprawdę, jak można w 2018 wołać 6 kafli za 2 rdzeniowego lapa z 4-letnią integrą ?

    •  

      pokaż komentarz

      @atol: jak się sprzeda, to można wołać i 10 kafli

    •  

      pokaż komentarz

      ale czym się te kompy Apple tak różnią od normalnego PC?

      @SpokojnyLudzik: Systemem. Abstrakcyjne przypadki, ale wiem że graficy cenią za to, że rzadko kiedy się wysypują, znajomi muzycy mówią że o ile muzykę mogą robić na Windowsie, o tyle jak grają na żywo to dla bezpieczeństwa grają z Maców bo się o wiele rzadziej wieszają niż komputery z windą.

    •  

      pokaż komentarz

      ja tu się zgodzę że ejpl nie jest jedynym złodupcem, ale naprawdę, jak można w 2018 wołać 6 kafli za 2 rdzeniowego lapa z 4-letnią integrą ?

      @atol: Proszę Ciebie, nie przekładaj komponentów bezpośrednio 1:1 na wydajność. Mam MacBooka Air early 2015, na papierze wygląda co najmniej średnio, natomiast w działaniu nie mogę nic mu zarzucić. Do tego super czas działania na baterii, chociaż podobno ostatnio w Windowsach to się również poprawiło - ale tego nie potwierdzę, zresztą to już pewnie jest bardziej zależne od producenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Zapomniałeś o jednym ważnym komponencie - system operacyjny. Gówno z M$ się nie umywa, prostsze w obsłudze on 'linuxa'. No i w miarę ładna integracja usług. Choć różnie z tym bywa ostatnimi czasy, gdy stery przejął lewak-księgowy...

      Apple jest dla ludzi, którzy mają w dupie prędkość procesora, bebechy i pałowanie się benchmarkami. Mac, iPad itd. to narzędzia pracy/rozrywki. Mają działać w prosty sposób i dużo rzeczy robić automatycznie. Dlatego kreatywno-artystyczna część społeczeństwa preferuje Maki.

      No i oczywiście jest jeszcze drugi target - blachary, sebixy i gimba - 'bo ajfon jest cool i zajebisty i jak nie masz ajfona to jesteś zerem...'

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: dlatego najlepiej kupowac flagowce sprzed 2-3 lat najlepiej z wymienna bateria i ogolnie latwym dostepem do srodka. serwisy gsm i pc przynajmniej w moim miescie to taki sam rak jak zlotowy albo "fachowcy" od remontow. po ktorejs z kolei nieudanej naprawie i uslyszeniu, ze "nie da sie" wk?%#ilem sie, kupilem precyzyjna lutownice i teraz sam sobie wszystko wymieniam. angielski kazdy debil zna a tutoriali na necie i manuali jak cos wyjac i wlozyc jest od groma. a przy okazji jaka satysfakcja xD

    •  

      pokaż komentarz

      @zamocny: Dokładnie, pamiętam jak chciałem naprawić 10 letnią plazmę i już sam zdiagnozowałem że siadł układ zasilacza i dzwonie po różnych fachowcach co naprawiają tv i każdy mi mówi że oni to tylko wymieniają całe podzespoły czyli w tym przypadku całą płytkę zasilacza a takich już nie produkują więc nie naprawią. Znalazłem jednak gostka elektronika co mi na tej płytce znalazł które oporniki i kondensatory siadły i wlutował nowe. Ja akurat nie miałem możliwości sprawdzenia kondensatora po za wizualnym obejrzeniem czy nie spuchł bo nie mam takiego miernika a do tego dowiedziałem się jedną ważną rzecz że na każdej takiej płytce są wyjścia diagnostyczne gdzie np można sprawdzić poszczególne ścieżki, wystarczy przyłożyć miernik i sprawdzić czy napięcie na mierniku pokazuje to samo co jest napisane na tej płytce i już wiadomo mniej więcej gdzie szukać problemu w całym układzie.Dodam tylko jeszcze że problem opisywałem na elektrodzie i żadnej sensownej odpowiedzi nie dostałem od fachowców tam zasiadających po za mądrzeniem się jacy to oni nie są wspaniali a ja się nie znam więc po co się nad tym głowię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RudyLis: no i latencja audio na poziomie 2ms out of the box, gdzie na nornalnych piecach trzeba sie p??$#%%ic z ASIO i miec dobry cpu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Graficy/fotografowie którzy mają pojęcie o kolorach itd. używają monitorów Eizo. Wszystko skalibrowane, profile kolorów synchronizowane z photoshopem i drukarkami itd. A do tego wcale nie trzeba komputerów Apple. Ci którzy pracują na Apple i to są tacy sami ludzie jak użytkownicy Windowsa. Używają z przezwyczajenia i nie chce im się zmieniać systemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @RudyLis: bulszit, tyle powiem. Wieszają się tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: trzeba też wspomnieć, że porządny monitor kosztuje tyle co mac

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: Jeśli zarabiasz na fotach, grafice to porządny monitor jest jak inwestycja a nie strata kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: co jest takiego super w wyglądzie produktów Apple? XD Nigdy nie przywiązywałem wagi ani do wyglądu mojego laptopa ani komputera (tzn wiadomo że nie rozumiem czy z gejmingowych laptopów robi się takie potworki ale większość normalnych laptopów jest do siebie na tyle podobna że nawet nie zastanawiam się nad ich wyglądem) ani telefonu(obecnie telefon mam w dziwnym "case'ie" który w rzeczywistości jest połowa oryginalnego, który składał się jeszcze z plastikowej osłonki z nadrukiem która popękała i w sumie teraz chyba działa nawet lepiej niż kiedyś bo została tylko gruba i gumowa osłonka chociaż jest ona niezbyt estetyczna)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1 są producenci którzy nie lecą w c##!! i nie utrudniają napraw ale je wręcz ułatwiają dzięki modułowej budowie. jak chciałeś wymienić napęd optyczny w think padzie to mogłeś to zrobić bez żadnych narzędzi -jeden dynks i napęd się wysuwa. wymiana klawiatury? żaden problem - wykręć dwie śrubki. A w Apple? żeby wymienić klawiaturę w nowych macach trzeba rozebrać całego lapka wyłącznie z odklejaniem niewymienialnych baterii.

    •  

      pokaż komentarz

      Mało tego - sprzęt ten specjalnie jest projektowany tak, by UTRUDNIAĆ naprawę "nieautoryzowanym serwisom"

      @mnik1:
      I wobec tego co napisałeś wyżej o kosztach praktyki takiego projektowania [a czasem w oczywisty sposób da się udowodnić "zaniedbanie"] powinny być nagradzane karami administracyjnymi - na początek 5 % przychodu, za drugim razem 15, za trzecim 50 - i by się skończyło rumakowanie takiego Apple.
      A nie jak ostatnio we Włoszech - kary na poziomie 5-10 mln $ to są dla nich wydatki na waciki.

    •  

      pokaż komentarz

      o tyle jak grają na żywo to dla bezpieczeństwa grają z Maców bo się o wiele rzadziej wieszają niż komputery z windą

      @RudyLis:
      No niestety, ale muzycy to często ignoranci - ja jakoś tuzem hakierstwa nie jestem, ale podstawowa higiena PC i spokojnie na mocno obciążonym systemie uzyskuje się czasy odpalenia Win [czyli bez zwiechy] spokojnie rzędu tygodni/miesięcy [Win7]. Zwiechy softu to też rzadkość. Nie rozumiem problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @NewBlueSky: Nie każdy tak jak Ty jest "no nonsense, business only". Ja mam MacBooka Air 13, bo mój laptop musi mieć dobry czas pracy bez uwiązania do gniazdka(serio na uczelni, jest z tym dramat) - poleasingowe Delle, HP czy Thinkpady po 2 max 3h potrzebują ładowania gdy ja mam jeszcze 7-8h baterii. Drugim wymogiem jest waga, pracując fizycznie, nie mam ochoty po 40h zap#!?#@@ania w tygodniu targać swojego "Peasant Destroyera 9000 gejming edyszyn", żeby za dwa, trzy lata wyglądać jak Male Undead Forsaken z WoWa(pukiel). Po trzecie lubię estetyczne przedmioty, takie, które są nie tylko funkcjonalne ale i po prostu ładne. Nie jestem pomylony, żeby dać 7000 zł za telefon czy komputer, bo to nadal tylko narzędzie do pracy/nauki i po prostu mnie nie stać(dlatego mam Redmi Note 4), ale MacOS(z wyjątkiem tego j??%nego Findera, serio jakieś Linuxy piwniczak edyszyn mają lepsze narzędzia do zarządzania plikami niż Apple) korzysta mi się lepiej niż z Windowsa i do dzisiaj nie odczuwam potrzeby powrotu(chociaż XPSy od Della to seksowne bestie, trzeba im przyznać ;) )

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Odnośnie kapitalizmu, który ma wady, to zauważ, że w komunizmie (który starał się naprawić kapitalizm) jeździłeś maluchem, a w kapitalizmie golfami. W komunizmie jadłeś 5 kg mięsa a w kapitalizmie 50kg. itd.

      Zauważ też, że gdzie więcej państwa (komunizm, socjalizm) tym więcej biedy. Nawet taki wzór Szwecja z ich pkb na osobę jest w środku listy stanów USA. A 30 lat temu byłaby jeszcze niżej, ale w USA też wprowadzają socjalizm.

      Pomyśl czy więcej państwa to dobre rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      6 kafli za 2 rdzeniowego lapa z 4-letnią integrą

      @atol: myślisz że oni projektowali koputer na rynek Polski? Och naiwny...

    •  

      pokaż komentarz

      @atol:

      ejpl

      Tego się nie czyta ejpl. k$#@a, jabłko to jest pierwsze angielskiego słowo, jakie poznaje człowiek, a i tak połowa populacji nie potrafi tego ogarnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: @RudyLis: @scroller: Wot technika! Choć sprzęt Apple kosztuje i to niejednokrotnie więcej niż podobny od konkurencji, to jednak całość jako sprzęt + system, niestety wciąz nie ma sobie równych. Przez wiele lat byłem przeciwnikiem Apple -- no bo jak to tyle wydawać i przepłacać, skoro można sobie samemu złożyć lapka / kompa wiele taniej, zainstalować Y dystrybucje linuxa + windows i spoko. Dopóki nie zacząłem sobie cenić własnego czasu (którego z latami jest coraz mniej), komfortu i traktować lapka po prostu jako narzędzia pracy. Koniec problemów ze sterownikami, aktualizacjami, no niestety, wszystko śmiga i fajnie działa. No, ale każdy ma inne podejście i priorytety, a ten temat to zawsze idealny materiał na gównoburze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_z_gazowni: Ja używałem Linuksa 15 lat jako jedynego systemu na desktopie i tez zawsze broniłem się przed makiem. W końcu kupiłem i nie wiem dlaczego tak późno...

    •  

      pokaż komentarz

      @NewBlueSky: jedni lecą na wygląd, inni na funkcjonalność.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_z_gazowni: Lepiej ująć tego chyba nie można. Ciężko to jednak wytłumaczyć młodziakom, którzy spędzają godziny na instalacji odpowiednich sterowników, liczeniu punktów w benchmarkach itd. A najśmieszniejsze jest to, że przeważnie Ci najbardziej zajadli przeciwnicy to ludzie, którzy na Apple nie przepracowali nawet dnia :)

    •  

      pokaż komentarz

      Niebo a ziemia. I stąd też wysoka cena

      @mnik1: Problem chyba jest taki, że u nas ludzie porównują najtańszy model np. Samsunga z iPhonem, gdzie wiadomo, że różnica będzie jak jedno kosztuje 500zł a drugie 3000zł.

    •  

      pokaż komentarz

      Kapitalizm, wykopki. Apple nie jest tutaj jedynym złoczyńcą, podobne praktyki stosuje większość dużych producentów.

      @mnik1:
      To nie jest wina Apple. Gdyby konsumentom faktycznie zależało na normalnym serwisie to po prostu przestaliby kupować Apple i przychody by spadły. Gdyby spadły mocno to prezes Apple by tak długo bił po ryju marketingowców, że nowa kampania reklamowa brzmiałaby - "najłatwiejszy w naprawie sprzęt na świecie". Ludzie nie kumają, że w kapitalizmie jest tylko jeden wskaźnik siły - zarobek i tylko nim można manipulować chcąc coś wymusić na producentach. Cała reszta nie ma znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Roznica pomiedzy Macami a PC jest jedna, ale zasadnicza. Na PC nie dziala macOS. A to bardzo wygodny i ladny system, w porownaniu z Windowsami. Kupuje sie sprzet dla oprogramowania, nie na odwrot.

    •  

      pokaż komentarz

      Kapitalizm, wykopki.

      @mnik1: Najlepszy z systemow - pamietajcie !!!

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: zasadniczo zgadzam się z Twoją oceną tej sytuacji, masz pełną rację,
      jest jednak jedno ale:
      to wszystko byłoby fajne i akceptowalne, gdyby ich sprzęt psuł się znacznie rzadziej w porównaniu do innych producentów. A zdaje się, że z tym jest - z każdym modelem - coraz gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @beniu89: Tak najczęściej mówią ci co posiedzieli tydzień w UK.

  •  

    pokaż komentarz

    W czym te komputery Apple są lepsze od normalnych PC? Bo z tego co widzę dymanie idzie ostre.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: Jak go postawisz na stoliku w Starbucksie koło kawy za 40 PLN to masz -2 do Rozumu i +7 do lansu :D

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: Nokautująca konkurencję jakość wykonania i design. MacOS to łatwy w użytkowaniu, ładny i stabilny system. Możliwość programowania apek na iOS. Oprogramowanie na wyłączność jak np. Sketch. Bardzo wolno spada cena tak, że można odsprzedać drogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @FairyMax

      ładny i stabilny system.

      Dopóki sprzęt działa.

      Bardzo wolno spada cena tak, że można odsprzedać drogo.

      Dopóki sprzęt działa. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @worm_nimda: Że niby sprzęty od apple są mniej trwałe od konkurencji? Moim zdaniem jest na odwrót. Macbook dzięki aluminiowej konstrukcji jest o wiele bardziej wytrzymały od plastikowych laptopów i nie trzeszczy po kilku latach. Mam prawie 9 letniego macbooka i śmiga, a po sprzęcie nie widać jakiegoś wielkiego zużycia.
      To samo tyczy się telefonów - iPhone potrafi wytrzymać długie lata, a smartfony z androidem po 2 latach zazwyczaj działają jak gówno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smule: Obejrzyj sobie jego inne filmy, oni ciągle popełniają te same błędy projektowe lub używają za tanich komponentów ;) Jesteś farciarzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: Dobra jakość wykonania, system wykonywany pod dane komponenty a nie jak w przypadku Windowsa pod wszystko, system ponadto jest po prostu ładny, na dodatek o wiele stabilniejszy niż Windows. Do tego wszystkiego dochodzi kwestia tego, że jeżeli masz iPhone'a to synchronizacja między urządzeniami jest tak dobrze wykonana, że dla wielu ludzi nie da się mieć MB bez iP i vice versa.

    •  

      pokaż komentarz

      kiej lepiej i taniej jest zaoferować klientowi kosmicznie drogą naprawę (czytaj - nieśmiało zachęca się juzera do wyj#?$nia sprzętu i kupna nowego modelu) lub naprawić sprzęt na odp!%@@%@, niepotrzebnie wymieniając połowę bebechów, niż go faktycznie... naprawić - bo sprzęt i tak będzie d

      @SpokojnyLudzik: Fajny system i fajny sprzęt. Używałem różnych laptopów i Macbook Pro 13 jak dla mnie jest nie do pobicia. Wydajnościowo szału nie ma, ale jest malutki i bateria potrafi trzymać cały dzień. Aluminiowa obudowa. Rewelacyjny gładzik i ekran. 99% czasu jest bezgłośny, chyba że robisz coś bardzo obciążającego procek. W systemie wszystko jest świetnie zoptymalizowane i dostosowane pod ten konkretny sprzęt.
      Miałem kilka iPhonów i nie mogę przekonać się do iOSa natomiast MacOS jak dla mnie jest nie do pobicia.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: To chyba puszczę totolotka, bo miałem kilka produktów apple i każdy był w porządku. Za to z tak wychwalanym na wykopie szajsomi miałem same problemy, z tak badziewnego telefonu jeszcze nie korzystałem xD

    •  

      pokaż komentarz

      @FairyMax:

      MacOS to łatwy w użytkowaniu, ładny i stabilny system.

      Co z tego że łatwy, ładny i stabilny jak połowy programów na nim nie odpalisz. Każdy kogo znam kto używa MacOS musi mieć zainstalowany vm z Win7, dla mnie bez sensu jest takie pieprzenie się z tym. Dla dziadka który tylko przegląda sobie lokalną gazetę w internecie i odbiera zdjęcia emailem to taki MacOS jest spoko, ale jak chcesz zrobić coś bardziej zaawansowanego niż 90% użytkowników to albo się nie da albo trzeba się kombinować i marnować czas.

      A po za tym jak masz normalny PC to sobie możesz go rozbudowywać, mój ma 7 lat, ostatnio dokupiłem dodatkowy ram i dysk ssd na system łącznie za mniej niż 300 zł i komp działa tak że już widzę że starczy na najbliższe lata.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smule: a to ciekawe bo moja 7 po roku tak zwolniła że wróciłem do androida

    •  

      pokaż komentarz

      @FairyMax: no i można pograć we wszystkie fajne gry jak na pc... Oh.. Wait...

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: @Walewski: @mnik: Jedynie designem i byc moze jakoscia wykonania (choc np. iMaki od dawna mialy taka nieprzyjemna wade, ze pojawial sie kurz na matrycy - konieczna wizyta w serwisie).

      Co do kolorow nie potwierdzam. Maja maly gamut. Tzn. dla poczatkujacych grafikow (czytaj biedniejszych), lub takich, ktorzy robia tylko do internetu jest spoko. Fotografowie musza kupic osobny monitor (mozna go oczywiscie podpiac do macboka, lub maca).

      Co do systemu to napisze tyle - mam iMaca i wlasciwie nie korzystam z macOS, caly czas na bootcampie (windows 10). MacOS jest jak dla mnie zamotany, wiele rzeczy jest utrudnione, a ktp pisze o jakims zawieszaniu to chyba po prostu dawno windowsa nie uzywal. Naprawde tak czesto wam sie cos zawiesza windowsowcy?

      Najgorsze sa programy. Kazdy program na maca musi miec wlasna wersje inna od windows. Np. paroletni modem? na windows bez problemu, na macu trzeba kombinowac. Corel noe ma wersji na maca. Adobe dziala tu i tu, ale na windows bez problemu sciagam pirata, na mac nie bardzo. Wolne oprogramowanie tez szybciej wychodzi na windows i jest go wiecej, co oczywiste ze wzgledu na popularnosc systemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: chyba że do tego dojdzie zimowa czapka rurki i broda. Wtedy lans przekracza skalę pani Linkiewicz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smule: Widzisz, w firmie mieliśmy srajfony służbowe, po aktualizacji wszystkie zwolniły drastycznie, bateria też krócej trzymała. Regularnie aplikacje się zawieszały, a nasza firma oficjalnie testowała je przed wdrożeniem każdej aktualizacji globalnie i odsyłała apple listę błędów [:

    •  

      pokaż komentarz

      @FairyMax: łatwy w użytkowaniu? To teraz pytanie za 100 pkt. Jak wciśniesz na zaznaczonym pliku w enter to co powinno się w normalnym systemie zrobić? Tak, powinno otworzyć plik. A w macu? Edycja nazwy. Do dupy z taką "łatwością". Finder jest najmniej intuicyjnym narzędziem do obsługi plików jakie widziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca:

      Naprawde tak czesto wam sie cos zawiesza windowsowcy?

      Od kiedy mam dziesiątkę (kiedy była premiera? 2015? 16?) to może ze dwa razy się zawiesiło (bsod) :)

      Ale argument o wyższości windy, bo piraty jest słaby.

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: Możliwe, nie jestem za piraceniem, ale obaj wiemy jak jest. I na pewno nie byl to moj glowny argument.

    •  

      pokaż komentarz

      @FairyMax: @RudyLis: teraz porównajcie jakość wykonania do urządzeń za podobną cenę. Apple wygrywa m.in świetnym designem

    •  

      pokaż komentarz

      i stabilny system

      @FairyMax:
      Dowód może anegdotyczny ale jakoś nie zauważyłem żeby iOS na iPadzie był stabilniejszy od Androida na Xiaomi - kilka lat użytkowania.

    •  

      pokaż komentarz

      W czym te komputery Apple są lepsze od normalnych PC? Bo z tego co widzę dymanie idzie ostre.

      @SpokojnyLudzik: Tego że ich sprzęty lepiej leżą w dłoni nie odmówię choćbym bardzo chciał. I to tyle. Ale to i cała reszta to tylko i wyłącznie subiektywne odczucia co się komu bardziej podoba i jak komu wygodniej pracuje się na jakim systemie. Cały problem z użytkownikami Apple polega na tym, że są przekonani ze ich subiektywny wybór do którego jak najbardziej mają prawo to prawda objawiona i jakaś niepodlegająca dyskusji prawda obiektywna. Tyle że taka postawa (rozdzielenie odczuć subiektywnych od obiektywnych) to przypadłość ludzi którzy nie wykazują się samodzielnym myśleniem, tylko łykają takie prawdy objawione jakie im się "sprzeda".

    •  

      pokaż komentarz

      Huehuehue... Widzę wielu specjalistów zabrało głos. Szkoda tylko, że nie odróżniacie iOS od macOS (to jakby pomylić androida z Ubuntu). No ale eksperci mają do tego pełne prawo - w końcu są ekspertami i zabierają głos w tematach na których się znają. Jednym starcza Asus, Acer czy Lenovo i są zachwyceni bo komputer na wyjebiste parametry za 1/2 ceny Apple czy Dell. A inni cenią sobie inne aspekty, gdzie uważają, że warto dopłacić. Apple to takie gówno, że połowa Googla pracuje na ich komputerach (prawie cały segment developerski - i tak, developerzy zap#%#!!@ają ze swoimi MacBookami Pro do Starbucksa na kawkę late dla lansu, ale z pewnością na nich nie pracują). Wydawnictwa, studia filmowe i muzyczne również lubują się w gównianym sprzęcie i dlatego kupują produkty Apple.

      No ale Mirek ma Xiaomi i Lenovo bo nie dał się wydymać i nie będzie przepłacał, jak ma to samo u siebie.
      Dyskusja taka sama jak w przypadku samochodów - jednym starczy Fiat Punto, innym VW Passat (nawet ten co teraz wisi na głównej), a inny Mercedesa S. Mało tego, znajdą się tacy, co stwierdzą, że wszystkie trzy samochody niczym się nie różnią, bo jadą tak samo, a ci co kupują Mercedesa dają się dymać w dupę, bo za serwis olejowy płacą 5k PLN.

      Wydawałoby się, że Mirki i Mirabelki znają się na wszystkim, jednak w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Internet pozwala wypowiadać się wszystkim na każdy temat. A potem tworzy się masa durnych stereotypów.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzisz, w firmie mieliśmy srajfony służbowe, po aktualizacji wszystkie zwolniły drastycznie, bateria też krócej trzymała. Regularnie aplikacje się zawieszały, a nasza firma oficjalnie testowała je przed wdrożeniem każdej aktualizacji globalnie i odsyłała apple listę błędów [:

      @apo: No i tu jestem pełen podziwu jeśli chodzi o budowanie marki... bo kiedy np. w banku coś nie działa albo u producenta cebuli podwyższają cenę o 50 groszy to rzesze idiotów jojczą, że jak tak można i kradzież w biały dzień. A tu nie dość, że lemingi kupują za 6k PLN coś o wartości 600 złotych to jeszcze robią za betatesterów i są zadowolone z dymania :D

      Lenovo bo nie dał się wydymać i nie będzie przepłacał
      @k0j0tek: Przecież lenovo nie jest tańsze od apple... ale ma np. lepsze chłodzenie, lepszą gwarancję, brak cpu throttling i jak co to nie musisz latać po sklepach tylko ci to naprawią na miejscu ;)

      Nie wiem czy ty znasz instytucje "odpustu" polegało to na tym, że raz na rok dzieciaki kupowały sobie jakieś pistolety, balony i inny szmelc który działał jeden dzień. Takie tanie jednorazówki do zabawy. No i teraz z apple gdzie pamięć i praktycznie wszystko co się da przylutowane do płyty głównej na stałe a baterie klejone do obudów właśnie tak to wygląda... Właściwie to możesz od biedy wymienić dysk. Tylko że te dyski nie są z niczym innym kompatybilne... to jednorazowy, chiński bubel który kosztuje kilkanaście K a ma mniej gwarancji niż... chińszczyzna kosztująca 1500 PLN :D

    •  

      pokaż komentarz

      Starbucksie koło kawy za 40 PLN

      @juesend_ej: ostatnio poszedlem do tego Starbucksa i kawa kosztuje tam tyle co w kazdej innej sieciowej kawiarni. zawiodlem sie

    •  

      pokaż komentarz

      @Filo301: o gustach się nie dyskutuje, ale brak gniazda słuchawkowego to nie jest "świetny design".

    •  

      pokaż komentarz

      @Walewski: Jakie programy nie działają na macos, ze trzeba mieć jakiegoś mega starego, niewspieranego windowsa? Ja windowsa od 10 lat nie używam, ale może są jakieś killer programy, to może zacznę.

    •  

      pokaż komentarz

      @worm_nimda:

      ładny i stabilny system.

      Dopóki sprzęt działa.

      Bardzo wolno spada cena tak, że można odsprzedać drogo.

      Dopóki sprzęt działa. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

      A przepraszam, ile weźmiesz za Asusa lub innego pieca, jak ma walniętą płytę główną? Możesz co najwyżej na części odsprzedać. To samo zrobisz ze sprzętem Apple.

      Co możesz zrobić w Windzie lub Linuchu na swoim piecu, gdy padnie Ci grafika lub płyta główna?

      Pitolisz kolego...

    •  

      pokaż komentarz

      @drzemol: źle się wyraziłem, miałem na myśli wygląd. Nie przypominam sobie by jakiś macbook nie miał Jacka a to o nich jest dyskusja.

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: Ale Ty na serio nie wiesz o czym piszesz... Pod jakim względem Lenovo ma lepsze chłodzenie? Lepsza pasta? Lepsze radiatory? Lepsze wiatraki? Lepsze kanały odprowadzające powietrze? Kolejne brednie przekazywane od Janusza do Janusza... A potem wszyscy uważają się za ekspertów. Jedyne co można zarzucić Apple w POLSCE to brak Apple Shop, co wiąże się z długim czasem naprawy (czasami nawet 5 dni roboczych). Porównywanie sprzętu Apple to jednorazowego chińskiego bubla zabawki tylko świadczy o tym, że jesteś trollem, który nie ma pojęcia o czym pisze. Płyty główne projektowane przez Apple są majstersztykiem w porównaniu nawet z Dellem. Za 10 lat wszystkie komputery będą miały RAM wlutowany w płyty główne. Wiesz czemu? Bo wszyscy chcą robić ultracienkie komputery, a wlutowanie RAM pozwala zaoszczędzić jakieś 4 mm wysokości płyty głównej (w sytuacji, kiedy gniazda są równolegle, a nie kaskadowo, bo wtedy to jest jeszcze więcej wysokości). 10 lat temu Apple wyprodukowało MacBooka (a chwilę póżniej przerobiło go na MacBooka Pro) model A1278. Przez wiele lat wszyscy producenci nawet się nie zbliżyli jakością wykonania kadłubków do tego modelu. XPSy były niczym suchy drewniany patyk przy stalowym drucie.
      Komputery Dell uchodzą za najlepszy sprzęt do firm. Konstrukcją bliżej im do Lenovo niż do Apple. I jak zachowują się 3letnie komputery Dell? Pękające i wyginające się obudowy pod własnym ciężarem. Problemy z odprowadzaniem ciepła (między innymi przez gówniane wentylatory, które się zacierają). No i nieszczęsna uszczelka "gumka" wokoło ekranu, która się odkleja. Nawet nie masz pojęcia ile procent komputerów ma problemy z dyskami twardymi (SSD M2). Dane przepadają, jeśli nie masz backupu. W Makach od czasu SSD problemów takich nie spotkałem. A skoro jesteśmy już przy SSD, to może warto by było, żebyś przeczytał jakie prędkości mają dyski SSD montowane w Makach, a jakie mają te montowane w Lenovo.
      Przegrzewanie procesora u Apple? Serio? Tak, zrobili teraz MacBooka 15" z i9 (który ma jakieś problemy, jednak które zostały usunięte aktualizacją). Może wystarczyło wcześniej uruchamiać intensywniejsze chłodzenie (co zapewne zrobili). Wszystkie pozostałe modele nie mają problemu z gotowaniem CPU.
      Każdemu może się przytrafić wtopa przy projektowaniu/linii montażowej. O Apple jest głośno, ponieważ jest to wartościowa informacja ze względu na potencjał zarobkowy (klikanie, poczytność). Na takie Lenovo wszyscy mają wyj%%#ne.
      No i jak wygląda 5 letni MacBook, a jak wygląda 5 letni komp Lenovo czy Dell? To że Ty jesteś typem człowieka, który zadowala się Passatem, to nie znaczy, że inny nie woli mieć S-klasy. I w Twoim Passacie może być V6T o mocy 500 hp, a w S-klasie najmniejszy diesel o mocy 200 hp. Ja wybiorę S-klasę, ponieważ dla mnie jakość materiałów, precyzja wykonania i przyjemność z "dodatków" jest ważniejsza, niż dedykowany GPU, który pozwoli odpalić Wiedźmina w średnich detalach, ale trzeba wtedy grać w słuchawkach, bo wiatraki od chłodzenia to jedyne co słychać.

    •  

      pokaż komentarz

      Co z tego że łatwy, ładny i stabilny jak połowy programów na nim nie odpalisz. Każdy kogo znam kto używa MacOS musi mieć zainstalowany vm z Win7, dla mnie bez sensu jest takie pieprzenie się z tym.

      A możesz podać jakieś przykłady, czy tak tylko pitolisz, bo masz na myśli specjalizowane oprogramowanie inżynierskie, ktorego używa 0,0001% użytkowników komputerów na całym świecie?

      Pokaż mi Final Cut Pro X, SoundTrack Pro, Color, Motion i cały pakiet FCS - dla Windows. Nie ma? Proponujesz zamienniki? OK, w drugą stronę działa tak samo.

      Dla dziadka który tylko przegląda sobie lokalną gazetę w internecie i odbiera zdjęcia emailem to taki MacOS jest spoko, ale jak chcesz zrobić coś bardziej zaawansowanego niż 90% użytkowników to albo się nie da albo trzeba się kombinować i marnować czas.

      A co takiego robi na swoich komputerach przeważająca większość Windziarzy (o 'linuxach' nie wspominam, bo można łatwo portować, jeśli ma się źródła), czego nei zrobisz na Maku? Znów pitolisz.

      Na swoim Maku programuję Arduino, RPi i inne elektroniczne zabawki, konfiguruję elektronikę do moich modeli RC, edytuję video, robię livestreamy komercyjnie. Troszeczkę 3D video i 3D printing. Nadal mi będziesz pitolił, że na Maku nic nie można, bo to dla starych dziadów?

      A po za tym jak masz normalny PC to sobie możesz go rozbudowywać, mój ma 7 lat, ostatnio dokupiłem dodatkowy ram i dysk ssd na system łącznie za mniej niż 300 zł i komp działa tak że już widzę że starczy na najbliższe lata.

      To jaki Ty tam ten SSD chiński wstawiłeś? Bo za 300 zł to może jakiś używany z Allegro lub eBaya raczej tylko. Nie wspominając o RAMie...

      Ja mam 8 lat mojego iMaca. Działa nieprzerwanie do tej pory. Zaliczył jedną awarię (wadliwa seria GPU). Ogarnia bez problemu wszystko do czego go używam. Rozbudowałem sobie samodzielnie RAM i wymieniłem zwykły HDD na SSD i wstawiłem drugi SSD zamiast napędu optycznego.

      Jaki bzdury jeszcze napiszesz?

      Ps. Jedyną rzeczą jakiej nie robię na Maku to granie w gry. Szkoda mi po prostu zajeżdżać mój ulubiony sprzęt gierkami. Od tego mam PeCeta, który sobie stoi z gównianym Windowsem na pokładzie, którego to gównianego systemu jedyną funkją jest uruchamianie Steama i gier. Nie powiem, chodzi stabilnie. Pewnei dlatego, że dobrze poskładany PeCet i tylko na nim gram... xD

      @Walewski:

    •  

      pokaż komentarz

      Adobe dziala tu i tu, ale na windows bez problemu sciagam pirata, na mac nie bardzo.

      @niezle_jajca: brawo złodzieju

    •  

      pokaż komentarz

      @k0j0tek: Ale ja doskonale znam tą retorykę dzbanów... którzy gadali że po update temperatura 90'c na CPU jest świetna i "nie wiadomo dlaczego procesor zwalnia"... a przyrost wydajności w aplikacjach rzędu 5% jest w ogóle boski :D Tylko, że tak to można było żyłować stare procesory AMD a nie nowe intele robione w małej litografii...

      Tu masz przykład dzbana: https://www.youtube.com/watch?v=ULuezSgjwYE
      Głównym problemem jest gówniana wentylacja. Za bardzo nie wiem jak pasta miałaby tu pomóc... poza tym jak dla mnie cały ekosystem jest c@?!$wy. Na PC (nie ważne czy dałeś 800 PLN czy 18k) to jak chcesz sobie przenieść jakieś pliki z komórki czy na tablet to sobie robisz "kopiuj" i już... nie ma zj%@?nej chmury ani gównianych apek w stylu itunes...

      Przeciwko jednorazowej tandecie nic nie mam, niech se jest wszystko na płycie i roczna gwarancja. Ale niech to kosztuje adekwatnie, tzn. jest wyceniane jak chińska tandeta na te dajmy na to 800 PLN...

      I już dobra nawet pomińmy jak c@?!$we jest chłodzenie i ekosystem oprogramowania, ale to jak zj%@?no nawet klawiaturę i jak rozwiązano jej montaż - woła o pomstę do nieba...

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: Te -2 można nadrobić bujnym zarostem jak u bezdomnego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Smule: i myk minusiki od biedactwa. Ja mialem srajomi 4x 3/32 i po miesiacu go rozj?%$lem o sciane. Takiego gowna nigdy w rekach nie mialem.

    •  

      pokaż komentarz

      @saycool: ma 2 laptopy z windowsem tylko dla IE żeby wejść przez IP na urządzenia (wtyczki są tylko pod iE) i 2 MacBook, iMaca, iPada. Ten kto nie ma porównania nie będzie wiedział o co chodzi! Już 2x prawie wyrzuciłem laptopa z windą za okno! System, gładzik, ekran, bateria, usypianie, wybudzanie, powiadomienia. k@@#a nie ma porównania! Laptop od Asusa z gładzikiem, który reaguje po jutrze! Lenovo które pękło po 2 miesiącach, LCD wytarte od klawiszy, ciągle jakieś zj@%!ne komunikaty o możliwości wyłączenia komunikatów! Jprdl. Też zwlekałem za długo na przejście! Teraz klikam myszka i cyk włącza się system w poprzednim stanie. W sekundę! Nie k@@#a po 10 czy 30 sekundach! Se używajcie tanich zajebistych laptopów z windowsem i się dalej liżcie po siurkach dzieciaki ja idę do pracy zarobić na nowego przezajebistego iada pro za tylion złoty! I se usiądę z nim w Starbusiu z kawą za 40 dychy! A co mi tam? Stać mnie!

  •  

    pokaż komentarz

    Dokładnie to samo by zrobili w każdym inny serwisie producenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @kf-kk: W sumie być może i tak, ale przynajmniej za płytę główną o wartości $100 dałbyś $100 a nie $800 :D

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: jak jeszcze pracowałem w serwisie (podwykonawca producenta) to jeśli można było udowodnić uszkodzenie z winy klienta (zalanie) to $100 leciało za samą diagnozę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kf-kk: Ale to nie ma nic do rzeczy i jeśli diagnoza zajmuje godzinę to nie ma w tym nic zdrożnego, żeby leciało $100 za diagnozę... swoją drogą w Apple diagnoza jest "gratis" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: w przytoczonym filmie jest jednoznaczne stwierdzenie że było zalanie... a wtedy się kroi frajera... jak chce naprawy to zapłaci za nową płytę główna i każdą pierdołę do wymiany.... koszt $1000 to norma.
      Czy to etyczne to nie mam zamiaru się wypowiadać.

      Edit: Pamiętam gdzie na serwisie wylądował laptop zarzygany... wymiana wszystkich części wyniosła 3x koszt laptopa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kf-kk: No ja tylko mówię, że to nie jest zła cena $100 za poprawną diagnozę, dzięki temu wymienisz kabel i naprawa będzie kosztowała $110... zamiast wymieniać pół laptopa za $1200 :)

      Ty piszesz o jakichś dzbanach które nie umieją ani przeprowadzić poprawnej diagnozy, ani zrobić kosztorysu bo żeby naprawiać jakiegoś trupa i wystawić rachunek na koszt nówki x3 to trzeba być niedoj$#?nym umysłowo...

      A jeśli ktoś myśli, że to "niemoralne" i jest dzbanem oraz złodziejem... to niech idzie do ludzi który mu zrobią "darmową" diagnozę a za naprawę płaci cenę nówki x3... nie mam nic przeciwko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej:
      zależy na jakiego technika się trafi... jak trafisz na stolarza albo ślusarza (tacy ludzie pracują w serwisach) to zapomnij o diagnozie...w serwisie producenta nie ma czegoś takiego jak mikroskop... tam się wymienia podzespoły.... w końcu wymienią ten felerny kabel... a klient zapłaci... za płytę, gpu, power boars, RAM i CPU

    •  

      pokaż komentarz

      @kf-kk: nieprawda. xiaomi nie ma serwisu

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kf-kk: czyli producent sprzedaje laptopa 3 razy taniej niż koszt jego części :)?

    •  

      pokaż komentarz

      w przytoczonym filmie jest jednoznaczne stwierdzenie że było zalanie

      @kf-kk:
      W przytoczonym filmie jest wzmianka o korozji a nie o zalaniu - fragment skorodowany był wielkości np. kropli śliny montera.
      Spuściłbym tą twoją opinię do kibla zanim by wypłynęła - niestety w życiu trzeba się w sądach kopać z takimi pseudoekspertami.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli producent sprzedaje laptopa 3 razy taniej niż koszt jego części :)?
      @Polak_w_Holandii:

      A co w tym dziwnego że koszt części po cenach ASO taki jest?
      To że to też patologia to inna inszość.

    •  

      pokaż komentarz

      jak jeszcze pracowałem w serwisie (podwykonawca producenta) to jeśli można było udowodnić uszkodzenie z winy klienta (zalanie) to $100 leciało za samą diagnozę.

      @kf-kk: wykryłes zalanie i mimo to naprawiles kompa. po 4 miesiacach korozja sie dostala do jakiegos ukladu jak tu na dwa piny. I wtedy klient przychodzi z morda ze naprawiac nie potrafisz.

    •  

      pokaż komentarz

      W przytoczonym filmie jest wzmianka o korozji a nie o zalaniu - fragment skorodowany był wielkości np. kropli śliny montera.
      Spuściłbym tą twoją opinię do kibla zanim by wypłynęła - niestety w życiu trzeba się w sądach kopać z takimi pseudoekspertami.


      @Kazorek: bardzo dobrze napisal. A skad ta korozja sie bierze? Mogl miec urzadzenie w lazience jak bral prysznic i para wodna sie dostala na uklady. po kilku miesiacach doszlo do korozji i laptop nie smiga. To nazywamy zalaniem.

      Boze nawet prowadzacy w tym filmie mowi "you had actually had to have some liquid in it, wheter it was a quarter of a drop or a galon" 3:23

      Wiec nie wiem czmeu sie spuszczasz :)

    •  

      pokaż komentarz

      czyli producent sprzedaje laptopa 3 razy taniej niż koszt jego części :)?

      @Polak_w_Holandii: nie. magazynowanie części oraz serwis po prostu kosztuje. poza tym dochodzi do tego utrzymanie produkcji czesci mimo ze danego modelu juz sie nie produkuje. Dlatego czesci sa drozsze.

    •  

      pokaż komentarz

      Mogl miec urzadzenie w lazience jak bral prysznic i para wodna sie dostala na uklady

      @KwasneJablko:
      Bzdura!
      xD, to co, srajfona używać tylko pod słońcem Toskanii?
      Poza tym w kolosalnej większości przypadków od "zalania" są rozległe uszkodzenia, a nie w obszarze 1,5x1,5 mm.
      Tej usterce na oko najbliżej do po prostu wady fabrycznej [montażu], tyle.
      Masz ty jakąś wiedzą techniczną w ogóle?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: przeciez wiekszosc urzadzen nie jest szczelna. zobacz co sie dzieje z okularami jak wchodzisz z imnego pomieszczenia do cieplego. odrazu zachodza para. to samo spotyka plyty glowne i inne wnetrznosci urzadzen :)

      ludzie rozne rzeczy robia ze swoimi urzadzeniami, a korozja moze nastapic po kilku miesaicach od takiego "zalania", a potem takie janusze jak ty krzycza, ze nigdy nie mieli zamoczonego urzadzenia, bo nawet nie pamietaja.

      Przeciez nawet gosc na filmiku, ktory jak widzisz ma pojecie, mowi ze mlody zalal urzadzenie! Ile jeszcze odowodow bys potrzebowal zeby uwierzyc ze to tak dziala? :P

    •  

      pokaż komentarz

      zobacz co sie dzieje z okularami jak wchodzisz z imnego pomieszczenia do cieplego. odrazu zachodza para. to samo spotyka plyty glowne i inne wnetrznosci urzadzen :)

      @KwasneJablko:
      Zjawisko to samo, skala nieporównywalna i zachodząca tylko w niektórych okolicznościach.
      Wiesz coś o choćby bezwładności cieplnej?

      mowi ze mlody zalal urzadzenie!
      @KwasneJablko:
      Mówi o "jakiejś cieczy".

      a potem takie janusze jak ty krzycza
      @KwasneJablko:
      Idź być, ignorancie techniczny, głupio mądrym gdzie indziej...

  •  

    pokaż komentarz

    Swoją drogą dość zabawna usterka - ludzie z Apple (chyba całkiem rozsądnie) zastąpili mechaniczny stycznik bezstykowym czujnikiem Halla. Powinien być bezawaryjny. I był, tylko zawiodło złącze...

    •  

      pokaż komentarz

      @kwahoo2: w starej toshibie miałem podobny problem. Ekran gasł w losowych momentach, czasem działał długo, czasem przez kilka sekund. Lapka zaniosłem do serwisu i tam zaśpiewali 500 zł za naprawę. Jako że była to 1/3 wartości komputera to olałem i korzystałem jak się da.
      Na koniec problemem okazał się kurz który wlazł do zaczepu, nad ekranem był haczyk i on wciskał przycisk. Pęsetą wyciągnąłem kłaczek i działał jeszcze kilka lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Ja miałem podobnie z Samsungiem. Ekran nie działał, lądował na serwisie kilka razy i za każdym razem wracał w takim samym stanie - czyli nie działający ekran.
      Wkurzyłem się, kupiłem za naście złotych kabelek i wymieniłem.
      Z Lenowo miałem jeszcze lepsze akcje - laptop dosłownie padł po dokładnie roku i tygodniu od zakupu. Że było na FV, to już po gwarancji i za naprawę zawołali mi 1500zł, a to samo urządzenie można było wtedy dostać już za 1800zł...