•  

    pokaż komentarz

    W UE za niedługo silnik pól litra i 120KM ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    I za to uwielbiam amerykanów, a nie ta cała UE, w której motoryzacja jest układana pod wytyczne bandy bezjajcowych ekoprzygłupów.

  •  

    pokaż komentarz

    Niezbyt rozumiem sens tego artykułu. Przecież to nie jest silnik dla przeciętnego Kowalskiego. Najpopularniejszym nowym samochodem w USA jest Ford F-150. Wielki pick-up z... 3.5 V6 375 KM, wzorcowym wręcz przykładem downsizingu.

    No chyba, że mamy się licytować kto ma większego, to wtedy Stany wciąż mają nieco do nadrobienia, bo ten europejski silniczek z zdjęcia poniżej ma 8 litrów i 1500 KM:

    źródło: cdn.motor1.com

  •  

    pokaż komentarz

    W EU wyśrubowane regulacje spalania, a tymczasem w USA...

    GIF

    źródło: media.giphy.com (947KB)

  •  

    pokaż komentarz

    Najwięcej o down sizingu maja do powiedzenia osoby jeżdżące 10 letnimi gratami z klekotem pod maską. To są samochody użytkowe i spełniają swoje zadanie doskonale. Pali mało mocy ma pod dostatkiem. Auta są produkowane na zachodzie a tam 10k za nowe auto miejskie nie robi na nikim wrażenia. To, że kupujecie używane graty wynika z biedy naszego narodu a nie z tego, że stare są lepsze. Ciekawe ile osób z tych wyklinajacych down sizing kupi sobie takiego doga z 7.0 i ile będzie takich egzemplarzy w kraju. Samochód jest do jeżdżenia a nie podziwiania ile lat wytrzymał. Pewnie telewizory też macie wysokiej klasy kineskopy albo plazmy zamiast OLED a meble w salonie zmieniacie dopiero jak stara dobra płyta meblowa zacznie się rozkładać.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: nigdy nie zrozumiem tego, dlaczego Polacy tak chętnie krytykują downsizign, przecież te samochody jeżdżą dłużej, ubezpieczenia i części są tańsze, mają podobną moc do tych z większą pojemnością, ale dla Polaka powodem do dumy jest to, że jego samochód ma większą pojemność niż pojazd sąsiada, strasznie to smutne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski coś w tym jest. To tak jak robaki nie mogą pogodzić się ze świadomością że ich nie stać na np premium. I zamiast kupić np nowa dacie duster czy innego opla to lądują hajsu w 16 letnia klasę premium.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: to jest wykop, tu sami moto-eksperci. Nie raz objasnialem, tlumaczylem, pokazywalem na przykladach ale mirki i tak swoje wiedza. Mnie to juz tylko smieszy, bo ja majac silniki z ery down-sizingu przejechalem bezawaryjnie mase kilometrow - przy nizszym spalaniu, mniejszej stawce OC/AC, duzo wiekszej mocy i przyjemnosci z jazdy. Tak, jestem ta osoba ktora daje koncernom zarobic i kupuje tylko nowe auta i zmieniam je co 4-5 lat. Ale co ja wiem (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: gdzie ty kupisz nowego opla za mniej niż 15k bo tyle kosztuje 16 letnia premium ? zwykłe p%%?@$@enie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kondziow a ja się z tobą zgadzam. Jakim autem teraz jeździsz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xava ja nie mówię że kupisz za 15k nowego opla ale dałem do zrozumienia że za 15 k kupisz starego trupa który ledwo trzyma się kupy i (przepraszam Fanow starej motoryzacji) jest niebezpieczny dla ciebie jak i środowiska. technologia idzie do przodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Nie bardzo rozumiem sens Twojej wypowiedzi, o ile tu w ogóle jakiś sens był...

      Downsizing dotyka właśnie samochodów dla zwykłego Kowalskiego, producenci samochodów luksusowych mają to w głębokim poważaniu. Znalezisko jest oczywiście żartobliwe, bo dla każdego jest oczywiste, że nikt się nie będzie bawił w ekonomię spalania przy takich samochodach jak dodge supercharger.

      Tymczasem zwykły Kowalski obecnie może sobie kupić tego 10-15 letniego klekota, mając świadomość, że auto mające nastukane te 200 tyś. powinno przejechać jeszcze trochę. Natomiast za te ileśtam lat, jak dziesięcioletnie i starsze samochody będą miały przeciążone turbodoładowane silniczki, to stwierdzenie już raczej nie będzie prawdą.

      Więc tak, najwięcej do narzekania na downsizing mają do powiedzenia osoby mało majętne. Bogaci mają to w dupie. No i?

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: akurat w tych budżetach nie ma większej różnicy bo za 15k kupisz starą hondę i zarówno stare bmw czy inne audi.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: Cupra 300. Mocy mi nie brak, a spalanie w porównaniu do V6 czy V8 o niebo niższe. Dźwięk nie jest zły, mogę przeboleć brak bulgotu V8. Coś się zepsuje? Mam 5 letnią gwarancję. I tak to też działa za granicą, takie jest podejście do NOWYCH aut.

    •  

      pokaż komentarz

      @fanki: Bo nie znają samochodów z małymi, mocnymi silnikami z autopsji. Myślą, że to jest to samo co w jakiejś starej Kii czy Oplu o mocy 60 KM. Członek rodziny kupił sobie Tournego z Ecoboostem. Gdzieś tam musiał jechać i wziął ze sobą rodzinnego janusza moto. Po tym jak ten Ford się zbierał chłopina myślał, że tam pod maską jest minimum 2 litrowy silnik. Zdziwił się mocno gdy dowiedział się, że siedzi tam 1.0 i jeszcze bardziej się zdziwił jak zobaczył spalanie, które było lepsze niż w jego sporo mniejszym i słabszym Oplu.
      Polacy to często motoryzacyjni analfabeci.

    •  

      pokaż komentarz

      bra płyta meblowa zacznie się rozkładać.

      @wonsztibijski: Zgadzam się w 100%. Sam mam silnik z ery downsizingu (1.6, TCE 160KM). W Renault kadjar. Silnik pracuje naprawde naprawde dobrze, równo oddaje moc, spalanie w trybie mieszanym 6.8l/100km. "Te nowe silniki są wyżyłowane, nie wytrzymaja nawet 300 tyś). Wg. mojego użytkowania auta, nawet jeśli padnie po 300 tyś to i tak zajmie mi to 15-20 lat :D Prędzej zgnije blacha i podwozie. Auto ma pracować, jeździć. Żywotnośc silniika w kategoriach 400,500,600 tyś ma znaczenie albo w firmach transportowych albo u Janusza który kupuje passata 200 tyś gdzie doskonale czuje że pewnie 300 tyś było skręcone.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast za te ileśtam lat, jak dziesięcioletnie i starsze samochody będą miały przeciążone turbodoładowane silniczki, to stwierdzenie już raczej nie będzie prawdą.

      @Alpherg: na jakiej podstawie tak twierdzisz? I nie to, że się czepiam ale interesuje mnie ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @fanki: Sam mam znajomych co kierują się taką dewizą. Wolą wydać parędziesiąt tyśków za samochód klasy premium co ma kilka lat aniżeli prawie nówkę z salonu jakiejś klasy niższej. Znajomy kupił sobie paroletnie A8, bo wiadomo musi być Audi, trzeba się pokazać. Dopiero potem zdał sobie sprawę z tego ile to pali, ile kosztuje naprawianie takiego cuda jak mu łańcuszki poszły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Ale co ciebie obchodzi kto jakie ma zdanie na temat motoryzacji i silników? Ja miałem diesla, miałem benzyniaka mniejszego i większego, jeździłem turbobenzyną, silnikami 1.0 z turbo i bez i co? I na chwilę obecną mam 30 letnie 3.8 V6 ze stajni GM w gazie i z 4 biegowym automatem i wiem, że przez długi czas na nic znacząco innego przesiadać się nie będę. Bo mi takie auto pasuje, 16l gazu daje mi koszty na poziomie benzyniaka 1.6, przy 100km/h mam 1800obr i nie słychać silnika, bo jest nieziemsko wygodnie, dużo miejsca a części wcale nie tak drogie ani trudno dostępne. A co do żywotności to niestety ale cudów nie ma, jeśli chcesz z 1.0 turbo wyciągnąć 160KM to albo kosztem ogromnych ciśnień na cylindrach albo bardzo wysokimi obrotami. Oba te parametry obniżają żywotność i oba mnie nie gilają kompletnie. Ale ja nie mam zamiaru nikomu robić wykładu czym ma jeździć, także szerokości życzę

    •  

      pokaż komentarz

      np nowa dacie duster czy innego opla

      @mikeeho: xdddddddddddddd

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz: hah no bo ty z zasady tylko premium, co nie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lonsky: Po prostu twój znajomy jest głupi bo koszta napraw i eksploatacji powinny być oczywiste. Wielu celowo kupuje 2-6 letnie premium bo oferują znacznie większy komfort i osiągi niż nowy sztrucel z segmentu B czy C

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: akurat w tym wypadku lepiej kupic byle jakie auto klasy 'premium' ktore ma te 2-5 lat niz te gowniaki plastikowe, k%$!a ludzie, szanujmy sie, te dacie to k%$!a sie nadaja dla jakichs kurierow czy akwizytorow, nie dla normalnego czlowieka zeby jezdzic, tam nic nie ma w srodku, oprocz c@$@@wego plastiku i smrodu z fabryki rumunskiej

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Na Twoje pytanie odpowiedział kolega @bartqui

      A co do żywotności to niestety ale cudów nie ma, jeśli chcesz z 1.0 turbo wyciągnąć 160KM to albo kosztem ogromnych ciśnień na cylindrach albo bardzo wysokimi obrotami. Oba te parametry obniżają żywotność

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz: jak to mówia " dupie byłeś i gówno widziałeś" . aha no i burak z ciebie.dawaj 2 latka premium w cenie dacii duster buraku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: no widzialem akurat, paru znajomych jezdzilo tymi smieciami pokroju dacii czy fiatow fiorino i mieli je nowe i kazdy z nich mowil ze byli wniebowzieci jak wysiedli z tego gowna xD i ta mityczna gwarancja i nowe czesci - no super ze masz gwareancje, szkoda ze nowe auto flotowe spedza 3 miesiace w roku na serwisie bo sie j!#%? jak popadnie, i te plastiki sie wylamuja xD

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz: kup 15 letnią siódemkę (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz: Po prostu większość wykopków nie jechało nigdy lepszym samochodem i dla nich szczyt marzeń to nowa Dacia czy inny ford Ka

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: w PL rynek wtórny to jest chyba najbardziej spatologizowana branża, a handlarze to obok księży najgorsza grupa społeczna.

      Ale to się nie bierze znikąd, bo polski klient ma nierealne oczekiwania.
      Polski klient wymaga, by 10-letni passat z Niemiec miał 180 tysięcy przebiegu i to w Dieslu. I przy tym kosztował grosze, bo polski klient no cóż, nie zarabia zbyt wiele. To jest nierealne, bywają przypadki skręcenia licznika o 300-400 tysięcy.

      I potem jest kwiiii dzisiaj to takie c@@$#we auta robiom, 200 tysięcy i już trup na złom!

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg: ale to jest jakoś potwierdzone czy tylko "tak mi się wydaje"?

    •  

      pokaż komentarz

      handlarze to obok księży najgorsza grupa społeczna.

      @Antorus: Nie ma to jak do znaleziska o silnikach wpieprzyć się ze swoim antyklerykalizmem.

      Ale to się nie bierze znikąd, bo polski klient ma nierealne oczekiwania.

      Zawsze mnie wkurza to przenoszenie odpowiedzialności za oszustwa ze sprzedającego na kupującego. Bo żeby kupić używany samochód w Polsce i nie dać się naciąć to muszę być pierdzielonym rzeczoznawcą. A jak nie jestem rzeczoznawcą, tylko zwykłym gościem to skąd mam wiedzieć, ile powinien kosztować i w jakim stanie być 10 letni samochód? Bo zwykły gość przegląda ogłoszenia, widzi. że za 20 klocków da się kupić tego 10 letniego passata w dobrym stanie i na tej podstawie wyrabia sobie pogląd, ile takie samochody powinny kosztować.

      Winnymi patologii rynku wtórnego samochodów w Polsce są tylko i wyłącznie oszukujący sprzedający. Nie kupujący.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Tak - statystycznie masz racje - np. w takim Reichu jezdzi duzo nowych i duzo nowszych samochodow od naszych. Ale tylko statystycznie.
      Jak pojedziesz do jakiegos miasta/miasteczka to zobaczysz kupe samochodow, ktore wyjechaly prosto z salonu jak i kupe 10 letnich samochodow.
      Sam osobiscie odkupowalem 3 tygodnie temu od Helmuta 5 letni samochod - zakup prywatny przez brokera, powiedzialbym pewniak.
      Zapytalem go 'warum verkaufen?' - odpowiedz? "nie stac mnie na niego".

    •  

      pokaż komentarz

      @Xava heh no pewnie marzenia mają większe ale może ich zwyczajnie nie stać a i nie widzą sensu żeby się kredytować po to aby ludzie widzieli

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: to po co taka krytyka na tych co wolą kupić sobie kilku letnią markę premium zamiast dacii

    •  

      pokaż komentarz

      @kondziow: wiesz jaki jest sredni wiek auta w polsce? wiesz ilu polakow kupuje auto nowe z salonu a ilu uzywane? co i komu niby tlumaczysz? spalanie masz nizsze? bardzo ciekawe. moje auto (insignia kombi 2.0cdti) spala mi 6.3l/100, srednia predkosc jaka mam to 70km/h. Nie ma bata zebys autem z jakims gownosilnikiem i takimi gabarytami zblizyl sie do tego spalania przy takiej jezdzie. Auto ma 225kkm najezdzone w 5 lat i poki co nie dzieje sie nic. takie 1.,0 turbo po takim przebiegu bedzie 3 razy przerobione na zyletki

    •  

      pokaż komentarz

      @Xava temat dotyczy ekologii i tego że ludzie często kupują gruzy niesprawne technicznie a nie 2 letnie jak to napisałeś premium.

    •  

      pokaż komentarz

      To, że kupujecie używane graty wynika z biedy naszego narodu a nie z tego, że stare są lepsze.

      @wonsztibijski: co ty chłopie pierdolisz?

      Wolałbym x razy bardziej jakieś 5-15 letnie full sprawne i full wypas BMW/audi/Mercedes niż jakiegoś nowego fiata tipo czy inne żałosne nowe gówno.

      Samochód jest do jeżdżenia a nie podziwiania ile lat wytrzymał

      XDDDDDDD

      No właśnie jest do jeżdżenia i jeżeli ktoś ma sprawne auto i nie chce nowego kupywać to niech sobie jeździ czym chce.Co to za debilna logika że auto trzeba wymieniać na nowe bo co? bo wstyd starym jeździć? Ty chłopie chyba nie wiesz co piszesz.

      A co jeżeli ktoś kolekcjonuje stare samochody? Też jest biedakiem bo ,,starymi" autami jeździ xDDDD

      Odróżniają stare, rozkładające się grty od starych samochodów które są sprawne.

      Mam rozumieć że ty auto to co roku wymieniasz, podobnie jak telefon, telewizor, meble czy co innego?

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: no lepiej 15 letnia siodemke, zakladasz lpg, masz 4l silnik, pali mniej na 100k,m niz te wiesniackie dacie czy jakies inne menelskie fordy ka czy fiaty tipo xD komfort 10x wiekszy, mozesz sie smiac z plebsu j#@#nego ktory jezdzi takimi smieciakami za 20k z salonu

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz widać że masz mało pojęcia o cenach nowych aut. Poziom naszej dyskusji też jest średni.jak dla mnie możesz sobie kupić furę albo rower Ukrainę i popoerdalac , nawet LPG nie trzeba wstawiać i komfort i lans tylko kup dobre baterie do boomboxa

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: widac to po tobie ze jestes mentalnym biedakiem xD idz tam pop?@?#%%aj dalej w fiescie sobie z silnikiem 0.9 3 cylindrowym i wal konia do niego xD

    •  

      pokaż komentarz

      @fx_mefedroniarz ???co?? Ty jesteś biedakiem nie mentalnym ale takim materialnym dodatkowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: ???? xD to naucz mnie bogaczu materialny z dacii logan jak kupic takie zajebiste auto xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @mikeeho: chłopie ale co ty pierdolisz?

      Jeden kupuję jakieś audi A8 czy siódemkę kilku/kilkunastu letnie, z dużym silnikiem i jeżeli jest nadziany to sobie płaci.Inni zakładają gaz i mają wyj!$#ne na wszystkich bo komfortem/osiągami/jakością przerastają te nowe gówna ala jakieś Dacie czy fiaty tipo, a płacą podobne pieniądze.Komu ty to bronisz?

      No ale ,,HUR DUR JAK TO LUDZIE STARYMI SAMOCHODAMI JEŻDŻO!!! KUPUJA X LETNIE AUTA ZA KILKADZIESIAT TYSIECY ZAMIAST TAKIEGO NOWEGO PIEKNEGO FIATA TIPO CZY DACIE DUSTER JAK TO ŻEM JA ZE SZWAGREM KUPIŁ.DEBILE HEHEHE.JA TO MAM NOWE AUTO 1,0 ECOOBOOST PONAD 100 KONI I SIE ŚMIEJĘ Z DEBILI CO JEŻDŻĄ W ZLOMACH STARYCH!"

      tak właśnie widzę takie osoby jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: Nie chodzi mi o ludzi, którzy hobbistycznie kupują stare Audi, Mercedesy, BMW i doprowadzają je do ideału. Jestem w stanie to w 100% zrozumieć bo w dzieciństwie taki samochód był dla nich największym marzeniem. Tutaj nie chodzi o jego wartość tylko o sentyment do samego auta. Nie powiesz mi jednak, że ktoś taką odpicowaną perełkę używa na wyjazd na zakupy do centrum bo jakby ktoś mu to auto zarysował to już w jego oczach nie będzie takie samo idealne itd. Zastanów się tylko ile kosztuje doprowadzenie auta do ideału, którym i tak nigdy nie będzie.
      Wystarczy spytać kogokolwiek czy to się zwraca. Nie raz ktoś kupuje takie BMW za 20-30 tysięcy i wrzuca drugie tyle aby było bliskie ideału...
      Mówiłem o ludziach, którzy jeżdżą zdezelowanym dieslem, który zostawia za sobą czarną chmurę i psioczą na downsizing i rzekomą awaryjność małych silników. Zresztą komfort w 20 letnim samochodzie....Musiałby być chyba nowy z fabryki. Nowe auto ma to do siebie, że jest sztywne i nie ROZLAZŁE. Nawet jak wymienisz całe zawieszenie na nowe to nigdy ten samochód 20 letni nie będzie jeździł tak jak wtedy 20 lat temu po wyjeździe z fabryki. Materiał też się zużywa. Na części karoserii działają duże przeciążenia i z czasem to auto traci tą fabryczną sztywność. Zaraz napiszesz, że p!#%?#%e bo ty masz perełkę cud miód Audi A8 jeżdżone przez niemca z niskim przebiegiem i wszystko jest idealne. Nawet ten zapierdziany fotel po tych magicznych kręconych 100 000 już nie jest taki sam jak na początku bo traci swoje właściwości. Każdy j%?!ny materiał nawet plastik traci swoją elastyczność od UV ciepła, zimna. To samo jest z blachą i sztywnością całego nadwozia. Musiałbyś trafić naprawdę dobrą sztukę aby to auto było takie jak mówisz. Mówisz o jakimś wyciszeniu. Pójdź sobie na jazdę próbną nowym Golfem czy Aurisem i porównaj to z tymi padłami. Nie mówiąc już o zawieszeniu i wygodzie w fotelu. 20 lat pracy nad ergonomią dla kierowcy i nadal lepiej siedzi się w starym aucie. GG

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Pokaż no te graty z 2008 roku.

      Mówiłem o ludziach, którzy jeżdżą zdezelowanym dieslem, który zostawia za sobą czarną chmurę i psioczą na downsizing i rzekomą awaryjność małych silników.

      Nie rozumiem twojego problemu. Gdyby nie zdezelowany diesel, to jeździliby zdezelowaną benzyną, która zostawia za sobą niebieską chmurę, psiocząc na downsizing, bo trzeba wymienić dwumasę, pompę wysokiego ciśnienia, turbo, wtryskiwacze, nastawniki w rozrządzie.

      Zresztą komfort w 20 letnim samochodzie....Musiałby być chyba nowy z fabryki. Nowe auto ma to do siebie, że jest sztywne i nie ROZLAZŁE.

      Gdy auto nie koroduje, to zjawisko jest prawie nie zauważalne. A 20 letni premium, dzisiaj nadal jest konstrukcją topową.

      Mówisz o jakimś wyciszeniu. Pójdź sobie na jazdę próbną nowym Golfem czy Aurisem i porównaj to z tymi padłami.

      No miałem porównanie. Wyciszenie A8 z 1994 roku kładzie nowe Golfy, Passaty, Mondeo i inny badziew na łopatki, bo klasa średnia stoi w miejscu od ~17 lat. Taka A8 V8 jest nawet niebezpieczna, bo jadąc nią po normalnej drodze te 90-110, czuję się jak w jakimś sanatorium i chcę iść spać od tej błogości.

      Nie mówiąc już o zawieszeniu i wygodzie w fotelu. 20 lat pracy nad ergonomią dla kierowcy i nadal lepiej siedzi się w starym aucie.

      Wszystko zostało już wymyślone dziesiątki lat temu. W starej A8 będzie się siedziało lepiej, niż za 10 lat w nowym aucie klasy średniej, bo wszystko stoi w miejscu od dobrych ~17 lat + istnieje coś takiego jak sztuczne ograniczanie, by nie konsumować sobie klas. Dokładają tylko pierdoły typu start-stop, czujnik przekraczania linii i inne gówno, które się wyłącza. Tak jak 20 lat temu typowe nudne gówno miało macpherson + belka skrętna na tylnej osi/ewentualnie prosty i taniej wersji wielowahacz nie pędzonej osi, tak i dzisiaj jest dokładnie to samo. A premium miało wielowahacz obu osi ze stopów lekkich i tak jest i dzisiaj.

      16 letnie A8 D3 jest o kilka światów lepsze, sztywniejsze i odporniejsze na korozję, niż najnowsze auta klasy średniej, średnio wyższej do 300 tysięcy złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Aha i co do sztywności, auta nie mogą być sztywne, tylko podatne w różny sposób, w zależności od przeznaczenia oraz rodzaju napędu. Stare auto można usztywnić bardziej, niż jak było nowe.

      Oczywiście mówię o takim bez korozji na podłużnicach i elementach konstrukcyjnych/rozpórkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: Ja ci dałem przykład.

      Pisałem.Sam wolę mieć starsze auto premium czyli kilkulatka czy np. dziesięciolatka full wypas niż jakiegoś nowego szaraka.
      Wolę mieć starsze ale premium auto które będzie się wyróżniało, będzie miało duży silnik jakiś v6/v8 z gazem i będę szczęśliwy, a nie jeździć p$?$?ikiem szarym którego pełno na ulicach, ale kto co woli.

      Wystarczy spytać kogokolwiek czy to się zwraca. Nie raz ktoś kupuje takie BMW za 20-30 tysięcy i wrzuca drugie tyle aby było bliskie ideału...

      No wiesz sprawa jest prosta jak jakieś starsze BMW kupujesz za 20tys, a dobre egzemplarze danego modelu chodzą po 30-50tys to tylko i wyłącznie twoja wina.Wystarczy myśleć.To młodzi w większości kupują jakieś bmw,audi czy mercedesy trupy no ale ,,auto premium!, pacz czym się wożę!''

      Jak się kupuje od jakiś januszy z gówno jakiegoś autohandlu to tak jest.Jest dużo stron np. miłośników danej marki i się wynajduje, a nie że wejdziesz sobie na otomoto albo allegro i sobie kupisz pierwszy lepszy, a potem płacz że oszukali.Chociaż na w.w stronach znajdą się też dobre egzemplarze no ale trzeba zapłacić, a nie się łudzić że kupisz po taniości, a potem płacz że się sypie.Jest też taka stronka jak stronka gieldaklasykow na której możesz kupić nawet te nowsze auta ale tam większość starych aut to jak z salonu wygląda.

      Dam taki przykład.2-3 lata temu mój nadziany cioteczny młodszy brat kupił sobie bmw 46 coupe, od miłośnika z właśnie strony poświęconej bmw.Auto miało chyba 13-15 lat, było w jakieś sportowej wersji, w stanie idealnym, przebieg jak i wszystko udokumentowane itp. .Wydał na niego ponad 25tys zł
      Inne e46 mogłeś mieć nawet i za mniej niż 10tys albo lekko ponad.To jest właśnie tak jak pisałem, chcesz mieć cacko, dobre auto to musisz wydać, a nie wydajesz ułamek/połowę danej kwoty i oczekujesz eleganckiego samochodu.Za tyle co on wydał mógł mieć w miarę nowe auto, ale wybrał takie i gdybym ja był na jego miejscu, postąpił bym tak samo.

      U nas dalej patrzę jest przeświadczenie że każde auto u nas sprzedawane jest ,,kręcone'' czy co innego.Oczywiście że duża część jest i ja tego nie neguje, ale też zrozum że są też uczciwe oferty ale to trzeba zapłacić jeszcze raz napiszę, a nie januszowe polactwo oczekuje funkiel nówki za gówno pieniądze.
      Zobaczy taki 185tyś dizla ewidentnie kręconego mającego ponad 10lat to i tak jest większa szansa że go weźmie niż taki same auto z realnym przebiegiem.Takie już jest polactwo i nic się na to nie poradzi.Kręcą handlarze bo inaczej nasze asy nie kupią.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: Nadal piszemy o dwóch różnych konsumentach. Ja kupuje samochód żeby nim jeździć. Nie mam czasu na szukanie po forach, komisach, autohandlach, prywaciarzach a potem jak coś się stanie jechanie do mechanika. Nie znam się na samochodach na tyle aby samemu diagnozować drobne awarię i samemu je sobie naprawić. W tym czasie, który zmarnuje na brudzenie łapek mogę zarobić pieniądze za, które jeżdżę nowym samochodem. Miałem używane samochody i jak ktoś nie ma czasu na samodzielne diagnozowanie i wymianę części i nie jest to jego pasja/ zainteresowanie to nie ma to większego sensu (mechanicy cię zjedzą). Idziesz do salonu robisz jazdę próbną mówisz, że chcesz mieć głośnomówiący, klimatyzacje, dobre głośniki i dostajesz to co chcesz bez dłubania z gwarancją na te 2-3 lata jak będziesz go używał. Nie musisz nawet go kupować tylko po tych 2-3 latach oddajesz do salonu i bierzesz kolejny. Traktujesz to jak abonament za telefon i o nic się nie martwisz. Ba, w najmie długoterminowym nawet opony i ubezpieczenie masz w racie + jak coś się zepsuje to ci podstawiają drugi taki samochód a stary zabierają na lawetę i nie masz stresu o żadne koszta i szlajanie się po jakiś garażo melinach gdzie przywita cię jakiś up@@@???ony od stóp do głów wiesiek z czarnymi paznokciami mówiąc, że wszystko się zj@$#ło i trzeba wydać kolejne 4000zł

      To jest tak samo jak z komputerami. Jak ktoś się tym interesuje to składa sobie komputer czyta po forach benchmarkach co lepsze itd. Jak ktoś nie chce na to tracić swojego czasu to idzie do sklepu i kupuje gotowy sprzęt bierze pod pachę i idzie do domu. Każda dziedzina ma takich zboczeńców. Na forum od pralek usłyszysz, że każda pralka poniżej 10 000zł to złom. A na forum o telewizorach, że w zasadzie to ten telewizor co kupiłeś wczoraj to przestarzałe gówno i było kupić wersje nie 55XLDK TYLKO X55XLDKOV2 bo ma nowszy system i lepsza matrycę bo świeci o 1% jasniej....

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski pragnął bym zauważyć, że średnia wieku samochodu w Polsce to 13 lat, więc dziesięcioletnie, jak to ująłeś, "graty" zanizaja średnią wieku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie rozumiem z jakich przyczyn ktoś miałby zmieniać samochód co 5 lat, bo starszy to już gruchot wedle opinii jakiegoś wykopka. Tym bardziej, że złomowanie 5 letniego sprawnego auta ma mniej wspólnego z ekologią niż ecovegeboost octaturbo 0.1 L, 100 HP, zmieniający podczas jazdy zanieczyszczenia a paliwo ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      pragnął bym zauważyć, że średnia wieku samochodu w Polsce to 13 lat

      @Adsu: prawda,parę miesięcy temu czytałem jakąs gazetę motoryzacyjną to nie wiem czy nawet więcej nie wynosił ten wiek.
      Prawda jest niestety taka że w unii jesteśmy w czołówce jeżeli chodzi o stare samochody.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartqui: Silnik 3.8L V6 GM praktycznie nie do zdarcia, znam ludzi co ponad milion km wykręcili (Kanada- rzeczywiste przebiegi). Jazda na autostradzie Park Ave czy Regency to tak jak siedzenie na kanapie przed telewizorem. Jedyny problem to były cztero-biegowe skrzynie biegów, wytrzymywały jakieś 120 tyś km, bo ludzie po mieście zamiast na Drive jeżdzili na Over Drive.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szkodnik1: w rzeczy samej. Pozdrawia właściciel park ave ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @bartqui: a co do skrzyni i jeżdżenia po mieście to jeśli wiesz, że nie dobijesz do 80km/h to i tak można jeździć na OD, po prostu nie załączy się LockUp, przełożenia są te same

    •  

      pokaż komentarz

      @bartqui: Mam nadzieję że te linki są dostępne w języku polskim. W latach 80tych 4T60 miała oznaczenie 440-T.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Turbo-Hydramatic_125#Turbo-Hydramatic_440-T4 https://www.facebook.com/GM3800Transmissions/posts/extend-the-life-of-your-transmissiondos-and-donts-of-operating-your-4t60e4t65e-t/346453239158209/
      Pozdrawiam
      PS kilka tych skrzyń wymieniłem i każdy mechanik remontujący te skrzynie potwierdził to co jest w linku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szkodnik1: niestety z działa tylko link do wikipedii. Byłem przekonany, że tak długo jak nie zmuszamy sprzęgła LockUp do bezsensownej pracy, będzie dobrze. Może muszę zrewidować ten pogląd i więcej jezdzic na D, zobaczę czy będzie różnica

    •  

      pokaż komentarz

      @bartqui: Tłumaczenie wysłałem w notatce.

    • więcej komentarzy(44)