•  

    pokaż komentarz

    Nie budowalo sie atomowki ... sam sobie w brode pluje poniewaz bylem przeciw atomowce teraz widze jaki to byl blad.

  •  

    pokaż komentarz

    Najpierw wymienili oszczędne ale "brzydkie bo żółte" lampy sodowe na "ładniejsze" lampy które świecą na biało a teraz nie ma kto rachunków za prąd płacić bo ładne białe lampy zużywają 2 razy więcej prądu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Ale te żółte serio są brzydkie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Przecież to bzdury. LEDy są tańsze w eksploatacji, a obecne problemy wynikają wprost ze znaczących podwyżek cen prądu.

      Wystarczy, no nie wiem, przeczytać znalezisko?

      Prognozę takiego energetycznego kataklizmu przedstawili sami zainteresowani na ostatnim posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST). Oparli ją na doświadczeniach z ostatnich tygodni, kiedy to rozgrywały się losy wielu postępowań przetargowych na zakup prądu. Ich wyniki nie napawają optymizmem, bo cena energii na giełdach jest prawie dwukrotnie większa niż rok wcześniej, co znalazło swoje odbicie w złożonych ofertach.

      – Otrzymujemy bardzo niepokojące sygnały z miast, gdzie trwają lub dobiegają końca procedury, że te wzrosty będą co najmniej kilkudziesięcioprocentowe – mówi Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich. I wymienia, że chociażby Bydgoszcz zapłaci za prąd o ok. 57 proc. więcej niż w tym roku, Warszawa o ok. 67 proc., a w Gdańsku szacuje się, że będzie to 55 proc.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: To już jest w odpowiedzialności gminy, więc tutaj raczej pretensje do swojego wójta ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw wymienili oszczędne ale "brzydkie bo żółte" lampy sodowe na "ładniejsze" lampy które świecą na biało a teraz nie ma kto rachunków za prąd płacić bo ładne białe lampy zużywają 2 razy więcej prądu.

      @mnlf: No chyba na głowę upadłeś.

      Firma w której pracuję ma ponad 110 tysięcy lamp w 110 gminach.

      W jednej z gmin którą mam pod swoim zarządem mam ponad 70% w LEDach. Zwykle schodzimy z średnio 150 W na 40-50 W z redukcją mocy w późniejszych godzinach (lampa sama schodzi z mocą ze 100% na 70%, 50%, następnie znów wchodzi na 70% i 100% w godzinach porannych). Oszczędności są ogromne.
      Do tego LEDy są praktycznie bezobsługowe, a jak się któraś oprawa popsuje to leci do producenta na gwarancję.

      Nie wiem skąd takie wymysły masz, ale to straszna bzdura!

    •  

      pokaż komentarz

      @Baron_Al_von_PuciPusia: ale lampy sodowe są jeszcze tańsze w eksploatacji.
      Wszyscy porównują lampy LED z lampami rtęciowymi (bo białe z białymi) i wychodzi im że rtęciowe są gorsze.

      A zapominają, że lamp rtęciowych od dawna się nie używa 20-30 lat temu wymieniono je ma lampy sodowe które są najtańszym źródłem światła jakie istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: lampy sodowe produkują bardzo "naturalne" światło, a przez to szerokie spektrum w tym światła niewidzialnego, jest marnowane sporo energii. Ledy mają bardzo ograniczone spektrum świetlne - dlatego są tak wydajne energetycznie.

      źródło: wydajnosc-led-a-technologia-konwencjonalna-co-lepsze.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @filip34: oj pomyliłeś się mocno żarówka ma 13-16lm/W
      Lampa sodowa niskoprężna (ta brzydka żółta) ma 210lm/W
      Lampa sodowa wysokoprężna (trochę niej brzydka) 110-150lm/W
      Lampa LED ma 70-80lm/W
      Podkreślam lampa, cała lampa z zasilaczem, obudową, świecąca na biało (czyli z luminoforem) a nie pojedyncza dioda koloru niebieskiego.

      @Migfirefox: moc lamp sodowych również można regulować (są do tego dostępne sterowniki - zresztą wymyślone i po raz pierwszy użyte właśnie w Polsce) - tyle że to nie ma sensu montuje się zawsze takie lampy jak są potrzebne a nie mocniejsze, po co lampa miała by świecić mocniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: W mojej gminie wymienia się żółte lampy (sodowe jak wspomniałeś) na białe ledowe. Być może w Twojej gminie sodówki wymienia się na halogeny ale wątpię. W przybliżeniu można stwierdzić że oprawy LED to około 40-60% oszczędności. Nie mam pojęcia skąd bierzesz dwukrotnie wyższy pobór i chętnie się dowiem. Chyba że piszesz głupoty wyssane z palca. Z ciekawostek dodam iż, czytałem gdzieś że światło z lamp sodowych sprawdza się lepiej podczas mgieł, natomiast powoduje nieznaczne zaburzenia widzenia spowodowane barwą, oraz może powodować błędną ocenę odległości. Natomiast światło LED-owe bardzo ładnie wszystko oświetla i nie powoduje żadnych zaburzeń, jednak w mgłach robi się dużo większe "mleko" niż przy sodowych. Dodatkowo w oprawach ledowych za pomocą soczewek rozprasza się światło tak, że praktycznie minimalizuje się efekt olśnienia. Przynajmniej w tych nowszych i droższych bo najtańsze z opraw nie nadają się do niczego. Polecam także sprawdzić jak wygląda taka lampa na zdjęciach ponieważ różni się ona właśnie wyglądem soczewek od tych żarówek LED-owych spotykanych w domach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: a może sam lumen to nie wszystko, a barwa światła ma jednak znaczenie? Gdyby tylko natężenie światła miało sens to na halach produkcyjnych, magazynach itd byłyby stosowane właśnie lampy sodowe z żółtym światłem. A jednak w takich miejscach też przykłada się wagę do jak najbardziej naturalnego oświetlenia.

      Poza tym ledy stale się rozwijają, ich skuteczność rośnie - http://www.elektroonline.pl/news/7209,Cree-przelamalo-bariere-300-lumenow-na-wat-w-wydajnosci-diod-LED - natomiast lampy sodowe na taki rozwój nie mogą liczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      ale lampy sodowe są jeszcze tańsze w eksploatacji

      @mnlf: Nie są. Cały czas trzeba jeździć i je konserwować.
      Trzeba co jakiś czas wyczyścić klosz i żarówkę. To się samo nie dzieje więc trzeba wysłać konserwatora który też za darmo nie robi. A przy tej ilości lamp które mamy, to koszt jest olbrzymi.

      A zapominają, że lamp rtęciowych od dawna się nie używa 20-30 lat temu wymieniono je ma lampy sodowe które są najtańszym źródłem światła jakie istnieje.

      Są gminy gdzie oprawy rtęciowe stanowią jeszcze spory procent całości oświetlenia. Poniżej filmik z przykładem całego ciągu, który zaraz zostanie wymieniony na LEDy.

      Lampa LED ma 70-80lm/W

      Kolejna bzdura. LEDy które będę montował w tym ciągu co na filmie mają ~120 lm/W

      Oprawa LED Isaro Pro od Thorna:
      link do strony producenta

      Wymiary: 571 x 224 x 114 mm
      Moc całkowita: 41 W
      Strumień świetlny oprawy: 5036 lm
      Skuteczność oprawy: 123 lm/W
      Waga: 5,5 kg


      moc lamp sodowych również można regulować (są do tego dostępne sterowniki - zresztą wymyślone i po raz pierwszy użyte właśnie w Polsce)

      Wiem. Na naszym terenie takie były i jeszcze gdzieniegdzie są. Ale to nie ma sensu, bo sterowniki kosztują tyle, że bardziej opłaca się montować LEDy, bo koszt wychodzi podobny.

      tyle że to nie ma sensu montuje się zawsze takie lampy jak są potrzebne a nie mocniejsze, po co lampa miała by świecić mocniej?

      Tu nie chodzi o to że ona jest za mocna. Tu chodzi o to żebyś o 3 w nocy mógł ją ściemnić bo i tak tam nie ma ruchu, więc nie ma sensu świecić z pełną mocą.

      Gadasz straszne bzdury na temat o którym nie masz wiedzy. Nie rób tego więcej proszę ಠ_ಠ

      źródło: streamable.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Zhympficiel: lampy LED maja 2 krotnie wyższy pobór prądu bo mają 2 krotnie niższa sprawność świetlną.

      a barwa światła ma jednak znaczenie?
      @filip34: tak barwa ma duże znaczenie, ludzkie oko jest najbardziej wrażliwe właśnie na światło żółte (minimalnie bardziej w stronę zieleni niż w lampie sodowej ale jest ono blisko właśnie tej barwy z latarni), a na światło niebieskie emitowane przez diody jest mało wrażliwe (w lampach ulicznych używa się mało luminoforu zamieniającego niebieskie światło na żółte, tak aby całość sprawiała wrażenie światła białego, bo luminofor psuje sprawność tych latarni, większość światła jakie emitują to niebieski bliski końca zakresu widzialności).

      Dodatkowo barwy bliżej czerwieni słabiej rozpraszają się we mgle i deszczu niż siwiało niebieskie, przy zastosowaniu żółtych latarni we mgle nie zachodzi zjawisko kurtyny świetlnej jak przy biało-niebieskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: od razu widać, że jesteś sprzedawcą/producentem tej tandety - twoje kłamstwa zostały zdemaskowane nie masz po co dalej się kompromitować.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Ogólnie to gdybanie. Nie szukałem czy istnieją badania naukowe weryfikujące wpływ oświetlenia drogowego na kierowców.

    •  
      Y..i

      +56

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      od razu widać, że jesteś sprzedawcą/producentem tej tandety - twoje kłamstwa zostały zdemaskowane nie masz po co dalej się kompromitować.

      o k!@%a xD jaki argument. Jesteś na tym samym poziomie co antyszczepionkowcy z argumentami przeciwko lekarzom, że ich słowa są opłacane przez 'big pharme'.
      Usuń konto

    •  

      pokaż komentarz

      a obecne problemy wynikają wprost ze znaczących podwyżek cen prądu.

      @Baron_Al_von_PuciPusia: poczekajmy 10lat jak trzeba będzie zrezygnować z paleniem węglem/drewnem jak wtedy ceny ogrzewania i gazu wyjebią w kosmos. Polacy przypomną sobie do czego służyły kołdry :). Każdy myśli, że czyste powietrze jest za darmo a tak nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie to gdybanie. Nie szukałem czy istnieją badania naukowe weryfikujące wpływ oświetlenia drogowego na kierowców.

      @filip34: bo ich nie znajdziesz. Czy inestujac miliardy w przemysl chcialbys zeby jakis X-inski obalal twoja teorie i krytykowal twoje produkty ? Predzej zniknelaby taka osoba, anizeli artykul pojawil sie w necie/czasopismie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf lampy uliczne LED są beznadziejne. Świecą, ale nie oświetlają. W deszczu to już w ogóle nic nie widać. Poza tym mają bardzo wąski kąt świecenia i ostrą granicę światło cień.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Jesteś głupi sam z siebie czy ktoś Ci płaci za szerzenie bredni?

    •  

      pokaż komentarz

      Lampa LED ma 70-80lm/W

      @mnlf: Tanie LEDy na ali maja po 150 lm/W - te twoje dane to chyba sprzed 20 lat

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym mają bardzo wąski kąt świecenia i ostrą granicę światło cień.

      @arekb81: Tak ma być. Przez to musiałem nagle wymieniać oświetlenie w jednej wsi, bo jeden astronom się pieklił, że sodówki za duże zanieczyszczenie świetlne produkują. Teraz mają LEDy i jest spokój.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox:

      Gadasz straszne bzdury na temat o którym nie masz wiedzy. Nie rób tego więcej proszę ಠ_ಠ

      Oj będzie to robil bo co chwila to robi. On ma jakies uzależnienie od p!@?!!#enia glupot w experckim tonie. A nieraz to sa takie banialuki, ze po kilku wyskokach juz zapamietalem nick.

    •  

      pokaż komentarz

      @inz-bieda: tyle mają niebieskie monochromatyczne i to pod warunkiem, że pracują z mocą liczona w pojedynczych miliwatach.

      W latarniach używa się białych (czyli dioda niebieska + żółty luminofor który pochłania część światła) a one mają niższą sprawność (im lepsze bardziej ciągłe widmo tym gorsza sprawność), ponadto pracują z dużą mocą (kilku W na LED) - wraz ze wzrostem mocy i temperatury sprawność diody świecącej mocna spada. No i najważniejsze diody trzeba zasilać prądowo (stałym ściśle ograniczonym prądem) w sieci mamy źródło napięciowe i to o napięciu przemiennym, odpowiednia przetwornica/zasilacz ma sprawność zaledwie w okolicach 70%.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: Dlaczego moc jest najmniejsza w środku nocy a największa rano?
      Przecież w środku nocy jest najciemniej a rano najjaśniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: idź sobie do marketu kupić markową LED 100-133 lm/W przy 7-15 W i niech cię oświeci.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: to już wiem. Kiedyś tak ładnie pisał bzdury, że mnie zminusowali, a jego p?$$!@?enie wyplusowali.
      @monster-erni: bo o 3 w nocy wszyscy śpią.

    •  

      pokaż komentarz

      @monster-erni: bo ruch w tych godzinach praktycznie nie istnieje-zwłaszcza na wioskach

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Co prawda jest znikomy ale już szanse potrącenia na wsi są większe bo często nie ma chodników a ludzie nie maja odblasków w terenie zabudowanym.

    •  

      pokaż komentarz

      @monster-erni: Wioska, wiosce nie równa:) U mnie śmiało można by zredukować moc oświetlenia w 90% lamp bo chodniki wszędzie mamy nawet na przelotówce.
      O wiele większym absurdem było podniesienie limitów dopuszczalnej prędkości w godzinach nocnych w terenie zabudowanym. Mimo gorszej widoczności na drogach, większej śmiertelności pieszych i hałasu:)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Nie wiem za co masz minusy, w sumie się zgadzam bo u babci na wsi to lecą w nocy 100 na 50 bo im nie grozi zabranie prawka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: Tak z ciekawości to ile kosztuje taka jedna kompletna nowoczesna lampa?

    •  
      J.....a

      +4

      pokaż komentarz

      @mnlf: Chyba lampa sodowa uderzyła Ci do głowy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf Nie są tańsze. Opłaca się wymieniac na ledy i zwraca się w kilka lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimmyjazz: w jaki sposób się niby zwraca? Ani nie ma to mniejszej awaryjności (bo występuje tam wiele małych diodek połączonych szeregowo i po zepsuciu jednej trzeba wymienić całość), energii zużywa więcej.
      Gdzie tu jakakolwiek oszczędność?

      Przez takich co naściemniali, że się zwróci teraz miasta muszą płacić 55% za prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @captainsaliva: slowo ciemnogrod nabiera nowego znaczenia( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Strasznie mnie drażnią te lampy sodowe. Gówno przy nich widać a led świeci punktowo i tam gdzie oświetla, to wszystko pięknie widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @_Migfirefox:Firma w której pracuję ma ponad 110 tysięcy lamp w 110 gminach.___

      _W jednej z gmin którą mam pod swoim zarządem mam ponad 70% w LEDach. Zwykle schodzimy z średnio 150 W na 40-50 W z redukcją mocy w późniejszych godzinach (lampa sama schodzi z mocą ze 100% na 70%, 50%, następnie znów wchodzi na 70% i 100% w godzinach porannych). Oszczędności są ogromne.___
      _Do tego LEDy są praktycznie bezobsługowe, a jak się któraś oprawa popsuje to leci do producenta na gwarancję.___

      Nie wiem skąd takie wymysły masz, ale to straszna bzdura

      Jak to jest możliwe że oprawy ośw. schodza w późnych godzinach do poziomu 70 lub 50% jak w nowych inwestycjach < oprawy LED> musi być spełniona norma uliczna cały czas gdy jest ciemno?? a nie tylko w danych godzinach nocnych

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf Miasto płaci tyle co teraz (w sensie MWh nie zł), a firma na własną rękę modernizuje oświetlenie, a modernizację spłaca z oszczędności w zużyciu i eksploatacji. Zaprzyjaźniona firma robi to w wielu gminach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf a miasta płacą +55% z uwagi za wzrost cen prądu a nie zużycia. Przyczyny wzrostu cen prądu to osobna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mgr_rybak: Generalnie od 600 zł w górę. To co zwykle montuję na wioskach kosztuje w okolicach 1000 zł. Jakbyś chciał tą samą oprawę z systemem zarządzania City Touch, to trzeba jakieś 600 zł dopłacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: > bo jeden astronom się pieklił, że sodówki za duże zanieczyszczenie świetlne produkują. Teraz mają LEDy i jest spokój.

      No to gratulacje dla tamtego pana bo mimo że są upierdliwe to jednak lampy sodowe o wiele łatwiej wyciąć za pomocą filtrów niż ledowe które świecą w pełnym spektrum :) Lepszą opcją jest wyłączanie oświetlenia w konkretnych godzinach gdy jest mały ruch

    • więcej komentarzy(32)

  •  

    pokaż komentarz

    Zamiast glupot w postaci wiatrakow czy fotowoltaiki dawno trzeba bylo budowac elektrownie atomowe

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: to nie są głupoty. Głupotą było skupienie się na energetyce węglowej i utrzymywanie nierentownych kopalń

    •  

      pokaż komentarz

      Zamiast glupot w postaci wiatrakow czy fotowoltaiki

      @highlander: sugerujesz, że rząd wspierał wiatraki o fotowoltaikę? Było przecież odwrotnie. Zaorano wszystko, co nie było węglowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: Nie głupota, bo elektrownia atomowa to nie tylko tania energia, lecz również krok bliżej do technologii budowy bomby atomowej, a to już może bardzo nie podobać się służbom specjalnym naszych sąsiadów.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: sugerujesz, że rząd wspierał wiatraki o fotowoltaikę? Było przecież odwrotnie. Zaorano wszystko, co nie było węglowe

      @zarowka12: To jest polityczny temat czy wspieral i w jakim zakresie. Aby to zrozumiec nalezy...zrozumiec jaki cel przyswiecal wszystkim akcjom. Taki nadrzedny cel, a bym nim - moim zdaniem: a) nie dopuscic do rozwoju technologicznego kraju (czyli budowy atomowki), b) wydymac panstwa na haraczach CO2, c) z tych haraczy promowac fotowoltanike/wiatronike i tym samym zarabiac ponownie na klientach tych wiatrakow. JAk widzisz prawo mozna bylo zmienic na korzysc tylko jednej grupy - producentow :)

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: Głupotą to nie jest, ale nie można zapominać o jednej rzeczy - polskie sieci dystrybucyjne nie są przygotowane na nagły wzrost ilości energii wytwarzanej z OZE. Mamy przestarzałą infrastrukturę, która pracuje stabilnie dzięki zasilaniu z elektrowni cieplnych; OZE daje znacznie większe wahania wytwarzanej energii, co przekłada się na mniejszą stabilność systemu elektroenergetycznego. A to wymaga modernizacji sieci, zabezpieczeń, kalkulacji rozpływu mocy itp.

      Atom jest z pewnością lepszym rozwiązaniem - ogromna ilość stabilnie produkowanej energii w jednym miejscu. Ale jak każdy wie, to rozwiązanie ma też swoje minusy.

    •  

      pokaż komentarz

      @2razy2to4: Dlatego wszelkie OZE jak fotowoltaika powinny być instalowane w pierwszej kolejności na najdalej wysuniętych punktach sieci energetycznej-tam gdzie dostarczenie energii generuje duże straty w przesyle.
      Z drugiej strony przemyślałbym sprawę czy nie warto by było zobowiązać posiadaczy klimatyzacji do zasilania jej z OZE zwłaszcza w dyskontach. Świeci słońce jest upał, jest prąd jest klima:) Na pierwszy ogień dołożyłbym Biedronkom i Lidlom i galeriom handlowym. Bo chyba nikt nie ma więcej klimatyzowanych powierzchni w kraju od tych firm:)

  •  

    pokaż komentarz

    Zeby dla wszystkich bylo jasne, to PiS zamordowal farmy wiatrowe i zahamowal rozwoj OZE w Polsce. Czekaja nas tez niebawem wyplaty odszkodowan poszkodowanym firmom, na przyklad dla spolki BMW w wysokosci okolo 2 mld zl.

    Producenci pochodnii zacieraja rece.

    •  

      pokaż komentarz

      @hoszak: a Tusk powołał Spółkę Elektrownie atomowe i atomówki dalej nie ma. Obaj siebie warci.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-heros: atomowki nie ma od 45 lat bo tyle juz trwa budowa zarnowca i innych koncepcji wywodzacych sie z pierwotnej wersji. Kazdy rzad za to odpowiada ale PiS jako jedyny feruje wyzszosc wegla nad innymi formami pozyskiwania pradu.

      Malo tego, tak jak wiedzielismy kiedy wypada stulecie odzyskania niepodleglosci tak o wzroscie cen CO2 rowniez wiedzielismy od lat. Mimo to ta zbieranina klaunow nic nie zrobila i teraz robi wode z mozgu ludziom mowiac ze Unia zla.

    •  

      pokaż komentarz

      @hoszak: Każdy z nich kombinował na krótką metę i cytując klasyla,, to co dla innych jest podłogą dla nich było sufitem."

    •  
      M.....y

      -3

      pokaż komentarz

      @hoszak: dlaczego polacy doplacają do zageanicznych spolek?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: ke? Dlaczego Polska dostaje doplaty i za co?
      @rafal-heros: Ale przyznaszm, ze taka rewolucyjna partia jak PiS miala najwiecej argumentow aby taka inwestycje wystartowac? Sprzyjajaca sytuacja gospodarcza, zaciskajaca sie petla CO2, smog. Zamiast tego wolelil dac mld zl w formie pomocy pesudo pro demograficznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @hoszak: Na PIS nie liczyłem bo oni ciągle tkwią myśleniem w czasach gierka. Czyli bogate państwo to Huty, wyngiel i dymiące kominy. Gdyby Tusk był facetem to wziąłby sprawę elektrowni zaczął i PIS musiałby to skończyć. A nawet jeśli Pis w programie miałby ,, wstrzymamy budowę atomówki,, to wziąłby całą odpowiedzialność na siebie. Tymczasem Tusk założył spółkę, obsadził ją kolegami żeby zarobili na studia córki w Londynie a sam po 3 dniach rzucił temat zastępczy i już po rewolucji energetycznej,.Kilian chciał budować atomówkę a sprzeciwiał się budowie nowego bloku w elektrowni węglowej za co Tusk go odwołał. Czyli ,, Kilian ty mi nie przedziel co się będzie opłacać za 10 lat bo mnie już tu dawno nie będzie. Liczą się dzisiejsze sondaże" Polacy jarają sie hasełkami Tuska i zawsze tak było. Słowa ważniejsze od czynów.

    •  
      M.....y

      -5

      pokaż komentarz

      @hoszak: Ty umiesz czytac? Dlaczego polacy doplacaja do zagranicznych spolek?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: No to odbijam pileczke, dlaczego inne Panstwa maja placic na Polske? Odpowiadajac na Twoje pytania, bo nie mozna w innym sposob zmuszac takich krajow jak Polska zeby zaczely dbac o srodowisko. Jak bysmy byli sprytni, my polacy, to sami bysmy dazyli do uzywania elektrowni o mniejszym sladzie srodowiskowym, a partia ktora mowi o karbonizacji nie przekroczyla by progu 5%.

      Dlatego musimy placic na inne firmy bo sami nie robimy zbyt wiele aby firmy produkujace energie w bardziej ekologiczny sposob powstawaly w polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego musimy placic na inne firmy bo sami nie robimy zbyt wiele aby firmy produkujace energie w bardziej ekologiczny sposob powstawaly w polsce.

      @hoszak: Niestety, ale po otrzymaniu rachunków, bolaki będą k$$@ić na energetykę i "zagraniczne spizgi" niż na debili planujących wszystko na maksimum 4 lata tudzież 8 przy dobrym wietrze i ponownym dorwaniu do koryta...

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: kij z bolakami, kto ma dostac hit dostanie, a zaraz pozniej pomoc od rzadu. Mnie bardziej martwi to, ze te zmiany poloza polska gospodarke. Rozwiazaniem pewnie bedzie pewnie kupowanie pradu z poza UE.

    •  
      M.....y

      -5

      pokaż komentarz

      @hoszak: czlowieku, ale ja nie moqie o tym by nie placic kar za emisje, ale dlaczego polska ma doplacac do zagranicznych koncernow w polsce? Do polskich rozumiem, do polskich rachunkow rozumiem., ale bmw? Niech sie martwi sam o siebie , albo zwija sie z tąd

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray *stąd

      Bo państwo zmieniło zasady gry w trakcie gry. BMW zainwestowało kasę i w skutek zmian prawa nie da się przekuć jej na inwestycje. Polskie firmy również dostaną.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Jakie są plusy oraz minusy zastosowania wydajnych lamp ulicznych led zamiast standardowych wysokosodowych oraz ile można oszczędzić na energii?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie są plusy oraz minusy zastosowania wydajnych lamp ulicznych led zamiast standardowych wysokosodowych

      @jsujg: Już wypisuję na przykładzie naszej firmy:
      Minusy bo jest ich mniej:
      - koszt budowy/wymiany.
      I tyle.
      Plusy:
      - rachunki mniejsze o nawet 60%
      - dużo lepsza możliwość sterowania jasnością oświetlenia (np. od 23 do 3 rano lampy świecą się na 40%)
      - praktycznie zerowa potrzeba konserwacji
      - dużo lepsza optyka dająca równe oświetlenie ulicy/drogi
      - nieporównywalnie niższe zanieczyszczenie świetlne nieba

    •  

      pokaż komentarz

      @jsujg: Tutaj ciekawa dyskusja z 2014 roku: https://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=13322

      Ogólnie jest tak:
      - lampy sodowe wysokociśnieniowe mają bardzo wysoką wydajność, rutynowo przekraczają 120 lm/W i najlepiej działają przy mocy 250 i 400W. Wtedy strumień jest słuszny i pod oprawą może być jasno.
      - a zatem aby to miało sens, trzeba zastosować diody LED o większej lub porównywalnej mocy. Obecne diodki mają sprawność systemową z reguły poniżej 100 lm/W (z bardzo nielicznymi wyjątkami).
      - przy dużej mocy LED powstaje problem chłodzenia. Ma to krytyczne znaczenie ze znanych nam powodów. Zauważcie jak duży musi być radiator!
      - na oprawie ulicznej trzeba ten radiator odpowiednio zrobić, czyli obudowa musi odprowadzać dużo ciepła, by nie przegrzać diodek. To chłodzenie jest trudne, musi mieć dużą powierzchnię, a do tego jeszcze sprawność spada gdy oprawa od góry jest zanieczyszczana np. ptasim guanem.
      - diody LED nie tolerują wysokiej temperatury, a lampy sodowe czy metalohalogenkowe bez problemu znoszą 120-130 stopni wewnątrz komory lampowej. Znowu wraca układ chłodzenia.
      - lampy wyładowcze w większości instalacji pracują na bardzo prostym układzie ze statecznikiem, zapłonnikiem i kondensatorem korekcji składowej biernej. Taki układ jest niezawodny - w oświetleniu ulicznym w Warszawie jest mnóstwo opraw pochodzących z lat osiemdziesiątych, jeszcze z oryginalnym osprzętem. W przypadku diod nie można mówić o takiej trwałości, bo jeszcze tego nikt nie sprawdził na większą skalę.
      - trwałość diod stoi pod znakiem zapytania przy problemach z chłodzeniem przy dużych mocach. Małe ulice, które wymagają strumienia mniejszego niż 20 tys lm z jednej oprawy można oświetlać diodami już teraz, oprawy o strumieniu rzędu 10 tys lm są coraz popularniejsze i wiemy już, ze będą niezawodne.

      I tutaj http://slowcitylife.com/2017/12/14/led-vs-sodowa-ewolucja-swiatel-miasta/

    •  

      pokaż komentarz

      a zatem aby to miało sens, trzeba zastosować diody LED o większej lub porównywalnej mocy. Obecne diodki mają sprawność systemową z reguły poniżej 100 lm/W (z bardzo nielicznymi wyjątkami).

      @Kuklak: @jsujg: Nie trzeba ಠ_ಠ
      Ja zastępuję oprawy sodowe 150 W oprawami LED o mocy 40-50 W. Sodówka może i ma te 400 W, ale napierdziela nimi wszędzie, a nie tylko na drogę. LEDy ze swoją optyką, są w stanie posłać całe światło na drogę.

      na oprawie ulicznej trzeba ten radiator odpowiednio zrobić, czyli obudowa musi odprowadzać dużo ciepła, by nie przegrzać diodek. To chłodzenie jest trudne, musi mieć dużą powierzchnię, a do tego jeszcze sprawność spada gdy oprawa od góry jest zanieczyszczana np. ptasim guanem

      Ten radiator nie musi być wielkości czołgu. Tu masz 150 watową oprawę Isaro Pro od Thorna.
      Daje około 20000 lm, i ma sprawność na poziomie 140 lm/w.

      źródło: thornlighting.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: Ja tylko zacytowałem jakieś forum ;) Ale dyskusja z 2014 roku, więc może się pozmieniało.

      A jak wygląda sprawa kosztu? Ile trzeba zapłacić np. za 1 lampę sodową, a ile za 1 Led? A awaryjność?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dyskusja z 2014 roku, więc może się pozmieniało.

      @Kuklak: To jest wręcz wieczność :D

      A jak wygląda sprawa kosztu? Ile trzeba zapłacić np. za 1 lampę sodową, a ile za 1 Led?

      Za 100 W OU-05 od Aeralamp trzeba dać ~750 zł z montażem. Za 40 W LEDa który zrobi tą samą robotę, trzeba dać około 1000 zł.

      A awaryjność?

      No jak LEDa dobrego dasz, to sobie o nim przypomnisz za 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: W przypadku latarni ulicznych nie chodzi też częściowo właśnie o to rozproszenie? Doświetlenie chodników, zaułków etc w celu zwiększania bezpieczeństwa?

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku latarni ulicznych nie chodzi też częściowo właśnie o to rozproszenie?

      @Maljevic: Nie. Jak chcesz oświetlić chodnik, to tak dobierasz optykę i moc latarni, żeby ogarniała oba tematy, albo osobno dajesz oświetlenie drogi, a osobno chodnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Migfirefox: Z tą optyką to też jest tak, że potem masz świecącą się jak psu jajca ulicę i mrok na chodniku, bo po prostu jedyne co zrobiono, to wymieniono "te okrągłe" na "te płaskie" tam na górze latarni.
      I tam właśnie podejście

      Jak chcesz oświetlić chodnik, to tak dobierasz optykę i moc latarni, żeby ogarniała oba tematy, albo osobno dajesz oświetlenie drogi, a osobno chodnika.
      się nie sprawdzi, bo na wioskach masz przeważnie rząd latarni, czasem nawet jeszcze betonowych, które oświetlają drogę i wszystko wokół.
      Co do trwałości

      No jak LEDa dobrego dasz, to sobie o nim przypomnisz za 10 lat.

    •  
      J.....a

      +2

      pokaż komentarz

      @Maljevic: To się nazywa zanieczyszczenie światłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Ctrl+enter ah tak...
      Chodziło mi o to, że 10 lat w przypadku gdy typo wyżej pisze o tym, że sporo sodówek ma jeszcze zestaw z lat 80, jak ma się to w przypadku ledów?

    •  

      pokaż komentarz

      Z tą optyką to też jest tak, że potem masz świecącą się jak psu jajca ulicę i mrok na chodniku, bo po prostu jedyne co zrobiono, to wymieniono "te okrągłe" na "te płaskie" tam na górze latarni.

      @tellet: Na c@@$%we podejście do tematu nic nie poradzę ¯\_(ツ)_/¯

      się nie sprawdzi, bo na wioskach masz przeważnie rząd latarni, czasem nawet jeszcze betonowych, które oświetlają drogę i wszystko wokół. Co do trwałości

      No generalnie większość mojego terenu to wioski, i jakoś można. Tylko trzeba trochę nad tym usiąść a nie wymieniać na pałę.

      Chodziło mi o to, że 10 lat w przypadku gdy typo wyżej pisze o tym, że sporo sodówek ma jeszcze zestaw z lat 80, jak ma się to w przypadku ledów?

      Są u nas na sieci rtęciówki z 70, i sody z późniejszych czasów, a nawet nówki sztuki produkowane w tym dziesięcioleciu. Wszystkie łączy to że trzeba co jakiś czas wymienić żarówkę. Jak są nieizolowane linki, to nawet częściej przez zwarcia na linii.

      LEDy wygrywają wszystkim.

    • więcej komentarzy(1)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna

Dodany przez:

avatar HaHard dołączył
788 wykopali 5 zakopali 19.3 tys. wyświetleń
Advertisement