•  

    pokaż komentarz

    Nadciąga mocne uderzenie w sektor bankowy?

    Nie nadciąga.

  •  

    pokaż komentarz

    Najlepszą inwestycją jest broń.
    Ona zawsze będzie w cenie.
    Czym gorsza sytuacja tym broń cenniejsza.
    Nie jakiś papierki tylko broń.
    Nawet złoto czy inny bitcoin w chwili wojny nie zapewni bezpiecznej lokaty.

  •  

    pokaż komentarz

    Lemingi wciąż wierzą, że bank to instytucja zaufania publicznego i ważny element sektora finansowego bez którego nauka zwana ekonomią nie mogła by istnieć a banksterzy to filar społeczności. Jak już banksterzy zgolą was razem ze skórą odsetkami, marżami, prowizjami, opłatami i ubezpieczeniami to wtedy będzie już za późno na otwieranie oczu.
    W skrócie działa to tak: Ty podatnik (gwarant banku) potrzebujesz kredyt. Twój bank pobiera od ciebie prowizję za rozpatrzenie wnioski. To prowizję wpłaca na swoje konto i za pomocą systemu rezerw cząstkowych mnoży ją razy 9800. W ten sposób "kreuje środki" na twój kredyt i go tobie udziela. Jako aktywa wpisuje to co kupiłeś (bo póki nie spłacisz to rzecz należy do banku) i według księgowości aktywa i pasywa się zgadzają. Jedyne prawdziwe pieniądze w tym systemie to marże, prowizje, odsetki od kredytu, które ty wypracowujesz w pocie czoła mecząc się nadgodzinami. Bankster jedyne co musi zrobić to "pożyczyć" wirtualne pieniądze (których nie ma), które drukują na potęgę Mega banksterzy z banku centralnego. Cały system nieustannie tworzy dług, liczony już w pierdyliardach dolarów, który banksterzy są sobie nawzajem winni. Tym długiem obciążony jest podatnik, aby go spłacać i spłacać i spłacać na odprawy, pensje i przyjemności banksterów mniejszych i większych. Lichwa górą lemingi.

  •  

    pokaż komentarz

    Przegrywają procesy bo ich działania były nielegalne w świetle prawa bankowego.
    Była to zaplanowana akcja na skalę międzynarodową co udowodnił proces w UK i gdzie siedzą ludzie za manipulacje LIBOREM, który jest punktem odniesienia dla kredytów frankowych.
    Kredyt frankowy nie jest kredytem w świetle polskiego prawa, bo zawiera mechanizm spekulacyjny.
    Bank udzielał kredytu frankowego nie mając franków, nie pożyczając franków i nie wypłacając franków.

    I rząd powinien na to zareagować, ale ma to w d. bo to nie jego wyborca ma problem.

  •  

    pokaż komentarz

    @tutkarz > broń, jedzenie, lekarstwa w skrócie wszystko co jest niezbędne do przeżycia
    Z tym się zgodzę ewentualnie do tego złoto, reszta to tylko nic nie znaczące cyferki.