•  

    pokaż komentarz

    Warto posłuchać, a tak przy okazji - przede wszystkim do młodszego pokolenia - nigdy nie dajcie się tak dymać w d0pę jak starsze pokolenie (według moich obserwacji) się daje, że nawet nie wiedzą ile faktycznie zarabiają i na ile ich państwo dyma.
    W POLSCE TZW. KWOTA BRUTTO TO KŁAMSTWO MAJĄCE JEDYNIE NA CELU UKRYCIE FAKTYCZNEJ SKALI OPODATKOWANIA!
    Zarabiacie tzw. łączny koszt pracodawcy, czyli wasze udawane brutto plus składki „po stronie pracodawcy”.
    POLSKA KWOTA BRUTTO, TO NIE JEST ŻADNE BRUTTO, PONIEWAŻ JEST TO KWOTA JUŻ PO ODLICZENIU CZĘŚCI WASZYCH SKŁADEK SOCJALNYCH.
    Jako przykład:
    Przy koszcie pracodawcy 5000zł, udawane brutto (czyli to co usłyszycie na rozmowie o pracę), to 4150,07zł, a do łapy dostaniecie 2957,79zł.
    2042,21zł (40,8%) podpier4olone przez państwo. Tak nas wszystkich jeb1ą.
    A już pomijam potem VAT, akcyzę itp. w najróżniejszych produktach.

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy zmienić prawo.
    Pracodawca wypłaca cała kwotę.
    Wszystkie składki ma obowiązek zapłacić pracownik...
    Jakby ktoś w zębach zaniósł mniej więcej 40 procent kasy....
    To by naród zmądrzał bardzo szybko.
    6000zl miesięcznie.... Samych kosztów...
    Tyle za mnie płaci pracodawca...
    Boli jak cholera

  •  

    pokaż komentarz

    jest to prawda, jest jednak światełko w tunelu, instytut adama smitha ogłosił dzień wolności podatkowej najwcześniej odkąd bada tą dokrtynę, tak wypada to w tym roku bijąc zeszłoroczny rekord.. Go PIS?

    •  

      pokaż komentarz

      Go PIS

      @longley: nie. Go koniunktura na świecie. Pis nie ma z tym nic wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      nie. Go koniunktura na świecie. Pis nie ma z tym nic wspólnego.

      @HanAssholeSolo: Więc przy spadkach w 2015 za PIS i 2016 koniunktura nic z tym nie miała wspólnego, a kiedy im urosło i rankingi poszły w górę to już ma? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Więc przy spadkach w 2015 za PIS i 2016 koniunktura nic z tym nie miała wspólnego, a kiedy im urosło i rankingi poszły w górę to już ma?

      @4x80: ??? Weź zadaj to pytanie jeszcze raz używając jakiejś logiki. Bo nie wiadomo do czego pijesz.

    •  

      pokaż komentarz

      nie. Go koniunktura na świecie. Pis nie ma z tym nic wspólnego
      .

      Weź zadaj to pytanie jeszcze raz używając jakiejś logiki. Bo nie wiadomo do czego pijesz.

      Twierdzisz, że dobra koniunktura nie ma nic wspólnego z PIS więc się spytałem jak to się stało, że na początku ich rządów im mocno spadło, a teraz urosło? Czego nie rozumiesz czy czytać nie umiesz? xD

      @HanAssholeSolo:

    •  

      pokaż komentarz

      Twierdzisz, że dobra koniunktura nie ma nic wspólnego z PIS

      @4x80: bo nie ma. To jest światowy trend, który w zasadzie niedługo się skończy i przejdzie w kolejny kryzys gospodarczy. Kryzys - dobrobyt - kryzys -dobrobyt - .... -tak to działa. Co przenosi się na wyższe zarobki ludzi.

      Jaki wpływ ma na to PIS skoro nie obniżyli, ani nie zlikwidowali żadnego podatku, a wręcz przeciwnie - podnoszą stare i wprowadzają nowe - co tylko powinno wydłużyć dzień nastania "wolności podatkowej"?

      mocno spadło, a teraz urosło

      Co im urosło, i co im spadło? I jaki to ma związek z moją wypowiedzią?

      Czego nie rozumiesz czy czytać nie umiesz?

      XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      że na początku ich rządów im mocno spadło, a teraz urosło?

      @4x80: zgadzam się. Na początku ich rządów inflacja jeszcze spadała, ale szybko urosła.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: ale rzad PiS jest czescia swiatowej gospodarki, teoretycznie gdyby jacys komunisci w Polsce dorwali sie do wladzy to dobry trend gospodarczy w Europie moglby sie skonczyc (bo Polska jest czescia tych puzzli), tak jak kilka lat temu z Grecją.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: Wedle zachodnich serwisów, dobra koniunktura jest od 9 lat na świecie. Jednak nigdy przez ostatnie 9 lat nie było tak wczesnego dnia wolności podatkowej.

    •  

      pokaż komentarz

      ale rzad PiS jest czescia swiatowej gospodarki,

      @garfyld: ale na szczęście nie ma na nią jakiegokolwiek wpływu, bądź ten wpływ jest marginalny.

      teoretycznie gdyby jacys komunisci w Polsce dorwali sie do wladzy.....

      W Polsce rządzą socjaliści, a zielony to tylko niedojrzały czerwony. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      ...to dobry trend gospodarczy w Europie moglby sie skonczyc (bo Polska jest czescia tych puzzli)

      Polska jest zbyt słaba gospodarczo żeby mieć jakiś realny wpływ na koniunkturę gospodarczą w Europie, a tym bardziej na świecie. Smutna prawda i #niepopularnaopinia . A szkoda. Co do Grecji - to idziemy jej śladami.

      nigdy przez ostatnie 9 lat nie było tak wczesnego dnia wolności podatkowej.

      @maciek-rudol: ja tego nie neguję. Twierdzę jedynie, że polski rząd się do tego nie przyczynił.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 poczytaj sobie o tym czym jest cykl koniunkturalny. Ja lekarzem nie jestem więc jak szwagier mówi że go serce boli to wysyłam go do lekarza a nie przepisuje leki. Jak ktoś nie zna się na ekonomii to spoko, ale niech nie udaje że się zna.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 poczytaj sobie o tym czym jest cykl koniunkturalny. Ja lekarzem nie jestem więc jak szwagier mówi że go serce boli to wysyłam go do lekarza a nie przepisuje leki. Jak ktoś nie zna się na ekonomii to spoko, ale niech nie udaje że się zna.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: a właśnie, że tak. ja mam twarde dane, a ty masz pryszcze

    •  

      pokaż komentarz

      a właśnie, że tak. ja mam twarde dane

      @longley: to dajesz te dane XDD

      a ty masz pryszcze

      Nigdy nie miałem. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: tzn, że uznajesz rejtingi amerykańskie, dane z gusu, wszystkie zaufane badawcze ośrodki, plus najnormalniejszą ludzką spostrzegawczość za elementy globalnego spisku zmydlającego oczy. Koniec świata następuje od zarania dziejów.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie nie czują też ile np kosztuje edukacja dwójki dzieci włącznie ze studiami. Nie czują ile kosztują terapie i usługi medyczne. Nie czują ile kosztuje wybudowanie i utrzymanie dróg czy mostów. Nie czują ile kosztuje utrzymanie straży pożarnej, policji, wojska. Nie czują problemu wyczerpania kapitału emerytalnego jeśli żyje się ponad średnią. Bo mają to wszystko w podatkach, w systemie typowym w zasadzie dla wszystkich wysoko rozwiniętych krajów świata.

    Jakby ludzie mieli dostawać rachunki po cenach rynkowych za to wszystko to kilkdziesiąt % populacji sp@@!%!%iłoby z Polski układać sobie życie nawet na Słowacji czy w Czechach...

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby ludzie mieli dostawać rachunki po cenach rynkowych za to wszystko to kilkdziesiąt % populacji sp#!!#!@iłoby z Polski układać sobie życie nawet na Słowacji czy w Czechach...

      @comrade: Dokładnie, hołota by wyjechała gdzieś gdzie nadal mogłaby kraść... tylko że wtedy raczej obawiałbym się o los Czech i Słowacji a nie Polski ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej:

      Dziecko, w takim razie praktycznie 100% świata kradnie. Takie to twoje podwórkowe definicje znaczeń słów.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: No właśnie niektórzy ludzie uczciwie pracują, nie każdy jest bydlakiem na zasiłku... a świat to nie tylko Europa, Australia i Kanada...

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej:

      Ty chyba naprawdę nie zrozumiałeś nic z tego co napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Zrozumiałem, jesteś tak głupi, że myślisz, że ta służba zdrowia gdzie czekasz pół roku na wizytę u okulisty która kosztuje 50 PLN i gdzie psy są leczone w lepszych warunkach... czy może edukacja po której możesz zostać pakowaczem na magazynie (bo tego cię uczy) - są cokolwiek warte...

      Za te usługi nikt na wolnym rynku by nie zapłacił. A horrendalne koszta są wynikiem tylko i wyłącznie kołchozowego zarządzania, braku odpowiedzialności i konkurencji...

      Weźmy przykład dentystów. Ludzie płacą albo chodzą bez zębów... tak samo jest z NFZ ludzie płacą, żebrzą, kombinują... albo umierają w kolejkach.

    •  

      pokaż komentarz

      czują ile kosztują terapie i usługi medyczne

      @comrade: chcesz wiedzieć dlaczego te terapie tyle kosztują? dlaczego refundowane leki tyle kosztują?

      poza tym nikt nie twierdzi że podatków nie powinno być

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej:

      No, jak widzę dyskusja z miejsca przybrała postac wielkich kwantyfikatorów, że usługi są "NIC" niewarte albo że "NIKT" by nie zapłacił. Klasyka

      Społeczeństwo to rozkład. Rozkład dochodów, rozkład wieku, itd. każda cecha to rozkład. Ogarnięcie tego prostego faktu ze zrozumieniem jest w ogóle wstępem do jakiejkolwiek rozmowy.

      Racjonalne ekonomicznie jest np. nieubezpieczać w ogóle ludzi starszych, 80% kosztów leczenia człowiek generuje na 2 lata przed śmiercią, już jedną nogą w grobie. Starzy chorzy ludzie powinni umrzeć po prostu, bo to się opłaca ekonomicznie.

      Racjonalne ekonomicznie nie jest gwarantować dożywotnią emeryturę.

      Racjonalne ekonomicznie jest nie utrzymywać w zasadzie żadnych szkół w mniejszych miejscowościach (efekt skali), niech dzieci zamiast się uczyć zap#@?$?!ają w polu i w fabrykach (zysk tu i teraz zamiast nieokreślonego zysku w przyszłości).

      I tak dalej.

      Tyle że na ten darwinizm społeczny po prostu nie ma zgody, większość ludzi przed tym "wspaniałym" światem racjonalności ekonomicznej sp?#%!@!iłaby do krajów gdzie te wszystkie rzeczy są zorganizowane z podatków. I tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @TwojStaryToKorniszon:

      Ależ to jest proste. Usługi medyczne na wolnym rynku kosztują krocie z powodu nierównowagi między popytem a podażą.

      Od strony popytu, rynek jest postawiony na głowie bo ludzie nie wyceniają własnego zdrowia racjonalnie. Zapłacą każdą cenę za odjęcie bólu, za przedłużenie życia, za operację itd - podczas gdy ekonomicznie racjonalnie byłoby kopnąć w kalendarz a forsę zostawić dzieciom i wnukom.

      Od strony podaży, rynek tez jest postawiony na głowie, usługi medyczne są dobrem rzadkim, nie sa czymś w rodzaju przedmiotów które możesz tanio zaimportować z chin w dowolnej ilości przez AliExpress. Praca lekarza to nie praca gościa z łopatą którego możesz mieć za 15PLN/godzinę. Współczesna medycyna wymaga niebywałej specjalizacji. Intelektualnie nadaje się do tego może z 5% ogólnej populacji, z tych 5% kumatych kierunek medyczny wybierze kilkanaście procent, z tych co wybiorą ten kierunek studia i specjalizacje ukończy mniej niż połowa, a z tych co ukończą i się się specjalizują to prawdziwymi ekspertami i fachowcami zostaje górne kilka %. W efekcie dobrych specjalistów medycznych jest skrajnie mało, a doba każdego z nich liczy tyle samo godzin co doba ukraińca z łopatą za 15PLN/h, co nie?

      Dlaczego taki lekarz miałby na zasadach rynkowych W OGÓLE leczyć jakichś biednych emerytów bez hajsu? On przede wszytkim będzie chciał leczyć ludzi majętnych którzy zabulili jakieś kosmiczne stawki na ubezpieczenia.

      Także jeśli popatrzymy rynkowo to leczenie ludzi biednych (zwłaszcza starszych!) nie ma żadnego ekonomicznego sensu. Ekonomicznie korzystne jest alokować ograniczoną podaż zasobów (tj pracy specjalistów) wyłącznie do ludzi którzy zapłacą najwięcej (najbogatszych) lub do tych którzy zapłacą za ubezpieczenie dużo ale nie będą korzystać (bo są młodzi). Tak działa rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: podatki na infrastrukture spoko, podatki na korupcje już nie

    •  

      pokaż komentarz

      Społeczeństwo to rozkład. Rozkład dochodów, rozkład wieku, itd. każda cecha to rozkład. Ogarnięcie tego prostego faktu ze zrozumieniem jest w ogóle wstępem do jakiejkolwiek rozmowy.

      @comrade: Ze złodziejami się nie rozmawia. Każdy kiedyś był młody i każdy kiedyś będzie stary. A ja nie mam zamiaru płacić za rojenia jakiegoś nieudacznika bo mu się ubzdurało coś w temacie jak ta młodość czy starość ma wyglądać..

      Racjonalne ekonomicznie jest np. nieubezpieczać w ogóle ludzi starszych, 80% kosztów leczenia człowiek generuje na 2 lata przed śmiercią, już jedną nogą w grobie. Starzy chorzy ludzie powinni umrzeć po prostu, bo to się opłaca ekonomicznie.
      No i widzisz, niektórzy ludzie może by woleli żyć normalnie 70 lat... niż jak dziady przez lat 72. Ty możesz się ubezpieczać jak tylko chcesz i sobie całe życie być czerwonym dziadem.

      Racjonalne ekonomicznie
      Nawet gadasz jak faszysta. Ludzie mają tyrać a ty będziesz robił to co według ciebie jest "racjonalne". Śmiechu warte.

      Tyle że na ten darwinizm społeczny po prostu nie ma zgody, większość ludzi przed tym "wspaniałym" światem racjonalności ekonomicznej sp?!@$$!iłaby do krajów gdzie te wszystkie rzeczy są zorganizowane z podatków. I tyle.
      Ale ty mówisz nie o ludziach a o hołocie o mentalności niewolników. Której się wydaje, że jak ktoś obrabuje ich z pieniędzy to coś rozsądnego i jeszcze "za darmo" dostaną. Bajka dla małych dzieci... i właśnie dlatego te socjalne "raje" od lat gniją. Normalni ludzie uciekają, zostają nieroby i nieudacznicy których jedyną ambicją jest żreć, wydalać i gnić... gospodarkę się rozsprzedaje na zasiłki i programy rządowe, dzieci się nie rodzą, panuje wszechobecny dekadentyzm jak w domu starców. To jest ten twój świetny system i generalnie to dobrze że się urodziłeś w tych czasach, bo chyba lubisz być traktowany jak zwierzę... a tego chorego systemu za 20-30 lat już nie będzie.

      Co do poważnych kwantyfikatorów. To niestety prawda, nikt by nie kupił nawet bułki za złotówkę, jeśli sprzedawca by nim pomiatał. Co prawda ty może byś kupił i lubisz jak najpierw za coś płacisz a później musisz żebrać, kto ci tam wie...

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Nie podoba mi się to co piszesz.
      Ale łap plusa, bo takie są fakty.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade:
      https://www.youtube.com/watch?v=ytytwTyDDzI

      Posłuchaj tego, chociaż pewnie i tak z tego nic nie zrozumiesz. To jest kwintesencja niewolniczego systemu socjalnego. Plantacji niewolników. Rozbite rodziny, olbrzymi zamordyzm konieczny w celu kontroli, wszyscy równi i brak jakiejkolwiek szansy na rozwój, szkoły które niczego nie uczą oraz wszechobecny nichilizm. Wypisz - wymaluj eurorzesza.

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: na NFZ robię tylko krew. Na badania pleców, rehabilitacje wyłożyłem ze swojej kieszeni już 3000zł. MRI - 9 miesięcy termin. Rehabilitacja, zabieg fizjo? 4 miesiące, jakość marna.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Czyli co? Teraz jest zajebiście i tanio i łatwo dostępne?
      Gdyby nie publiczna służba zdrowia to ludzie by umierali na ulicach?
      Gdyby państwo nie zabierało 80% wypracowanych pieniędzy to byłby armagieddon?
      Pomyśl, gdyby państwo zabierało tylko 40%, zarabiałbyś 2 razy więcej.
      Dlaczego państwo zadłużyło obywateli (oficjalnie) na ponad 1 bilion złotych?
      Wiesz, że rocznie płacimy tylko samych odsetek od długu 50 miliardów?
      Skąd w tobie taka mentalność niewolnika?

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej:

      Wow, niezły strumień emocji, niestety nie poszły za tym argumenty.... Ale spróbuję ostatni raz. Polecam dyskusję bez argmentów emocjonalnych ad hominem "widocznie lubisz zamordyzm", ad personam "gadasz jak faszysta, ze złodziejami się nie rozmawia" itp.

      Ale ty mówisz nie o ludziach a o hołocie o mentalności niewolników. Której się wydaje, że jak ktoś obrabuje ich z pieniędzy to coś rozsądnego i jeszcze "za darmo" dostaną.

      Większość ludzi ma inne poglądy niż ty na te sprawy, dlatego nazwijmy ich hołotą, niewolnikami itd.

      Można się tak przerzucać: jak powiem że "większość ludzi wierzy w Boga, a to przecież bajki dla tępaków, idiotów i kretynów o jakimś panu na chmurce który słyszy twoje myśli i wsadzi cie do piekła za masturbację" - to będzie argument gimnazjalny poparty stekiem wyzwisk, podobne jak ty tu piszesz (faszyści, złodzieje, itd.)

      I tak dalej... Każdy pogląd z którym nam nie po drodze możemy tak krytykować wyzywając inaczej myślących. Nie mam ochoty na taką rozmowę.

      Bajka dla małych dzieci... i właśnie dlatego te socjalne "raje" od lat gniją.

      Czyli trzeba powiedzieć że w zasadzie cały wysoko rozwiniety świat gnije. Bo na całym świecie masz edukację i ochronę zdrowia finansowaną z redystrybucji. Kłócisz się z faktami, ale to już nie moja sprawa.

      Nawet gadasz jak faszysta. Ludzie mają tyrać a ty będziesz robił to co według ciebie jest "racjonalne". Śmiechu warte.

      Państwo to umowa, ludzie umówili się na redystrybucję przez podatki w celu realizacji jakichś usług przez państwo bo domniemują że działa to lepiej dla ogółu. Nie musisz podzielać tego poglądu ale nazywanie go "faszyzmem" to przesada. Zresztą, większość państw wysoko rozwiniętych to wolne kraje. Możesz taki "faszystowski" kraj opuścić i udac się tam gdzie tego "faszyzmu" nie ma. Droga wolna, ale ja nie znam kraju wysoko rozwiniętego gdzie nie byłoby redystrybucji przez podatki i publicznej edukacji i ochrony zdrowia w jakimś zakresie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:

      Gdyby nie państwo to pewien odsetek ludzi odcięty by został od usług medycznych. Tak trudno to zrozumieć?

      10% najstarszych osób generuje 90% kosztów systemu medycznego. To jest fakt.

      Jakbyś miał prywatną firmę ubezpieczeniową to wolałbyś ubezpieczyć te 90% najmłodszych (generujących tylko 10% kosztów) a tych 10% dziadów obciążających cię największymi kosztami wysłalbyś w p$??u. Albo kazał im płacić jakieś kosmiczne stawki (odzwierciedlające fakt że oni mocno obciążają system)

      Nie przerzucałbyś finansowania starych i schorowanych na młodych i zdrowych. Jako prywatny przedsiębiorca goniłbyś za zyskiem, za maksymalizacją twojego dochodu. Nie zajmowałbyś się "socjalistyczną redystrybucją".

      Dlatego w pełni wolny rynek medyczny osoby najbardziej potrzebujące świadczeń medycznych odetnie przez wyliczenie im kosmicznych stawek.

      Nie mówię tu o zróżnicowaniu stawek ze wzgl. na styl życia czy coś takiego. Mówię o ogólnej prawidłowości na którą nikt nie ma wpływu a jest nią biologiczne starzenie się.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Nie gdyby państwo, a pracujący obywatele.
      Państwo nie ma swoich pieniędzy.

      Czy osoby starsze nigdy nie pracowały i nie płaciły składek?

      Czy jeśli wpłacam na składkę zdrowotną np. 800 zł to mam 8 razy lepszą opiekę lub 8 razy szybszą od tego co płaci 100?

      Co do służby zdrowia nie mówmy o patologii jaka jest w usa.

      Jak to jest, że służba zdrowia w Niemczech ma nadwyżki budżetowe i oddaje część obywatelom?

      Idąc twoim tokiem rozumowania, dopłaty do górnictwa/krus/zus/mops,500+ w Polsce są ok. i jest to normalna socjalistyczna redystrybucja.

      Zacznij jeszcze coś mówić o solidarności społecznej/prywaciarzach/kapitalistach/kułakach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:

      Czy osoby starsze nigdy nie pracowały i nie płaciły składek?

      Płaciły ale składki ubezpieczeniowe się nie kumulują przecież... Z pkt widzenia prywatnej firmy jeśli ktoś ci płaci składki to zarabiasz a jeśli korzysta (choruje) to masz koszty. Na warunkach wolnorynkowych celem jest maksymalny zysk tj żebyś miał maksymalne przychody i minimalne koszty. Pomyślmy teraz jak to się ma do wyceny ubezpieczenia jaką nałożysz na osoby starsze gdzie ryzyko że "skorzystają" jest kilkudziesięciokrotnie większe...

      Czy jeśli wpłacam na składkę zdrowotną np. 800 zł to mam 8 razy lepszą opiekę lub 8 razy szybszą od tego co płaci 100?

      Zapytaj sam siebie, jeśli byłbyś PRYWATNĄ i wolnorynkową firmą której celem jest zysk, to jak to by u ciebie działało? No właśnie....

      Co do służby zdrowia nie mówmy o patologii jaka jest w usa.

      To o czym mówimy?

      Jak to jest, że służba zdrowia w Niemczech ma nadwyżki budżetowe i oddaje część obywatelom?

      Bo Niemcy mają znacznie wyższe składki na ubezpieczenia (sprawdź jak mi nie wierzysz), prócz tego mają niższe bezrobocie (więcej osób płaci) i mniejszą szarą strefę (mniej osób ucieka przed płaceniem składek), no i są ogólnie bogatszym krajem. Ale co do zasady system niemiecki ochrony zdrowia jest identyczny z polskim, podobnie jest wszędzie w Europie. Normalna redystrybucja z podatków. Zachęcam oczywiście żebyś mi nie uwierzył i wszystko to co napisałem sprawdził sam.

      Idąc twoim tokiem rozumowania, dopłaty do górnictwa/krus/zus/mops,500+ w Polsce są ok. i jest to normalna socjalistyczna redystrybucja.

      To są już inne CELE redystrybucji więc de facto zupełnie inna dyskusja.

      Zacznij jeszcze coś mówić o solidarności społecznej/prywaciarzach/kapitalistach/kułakach

      Ja ci tylko spokojnie wyjaśniłem dlaczego ochrona zdrowia lepiej działa jak jest organizowana przez państwo niż rzucona na żywioł rynku, i dlaczego tak jest w Niemczech, Polsce i w większości cywilizowanych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Ok, może inaczej.
      Nie chcę takiej opieki zdrowotnej za kwotę jaką płacę miesięcznie.
      Chcę za tę składkę ubezpieczyć się prywatnie i nie korzystać z publicznej opieki zdrowotnej.
      Mogę? Dlaczego nie mogę? Dlaczego to jest przymusowe?
      Dlaczego zmusza się mnie do płacenia na piramidę ZUS?
      Sam sobie odłożę na starość.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:

      Tłumaczyłem ci dlaczego tak to działa praktycznie wszędzie na świecie: młodzi zdrowi (mało obciążający system) finansują tych starych i biednych (którzy najwięcej system obciążają).

      Prosiłem cię o przeprowadzenie prostego eksperymentu myślowego w którym to ty prowadzisz firmę oferującą takie ubezpieczenia zdrowotne i gdzie twoim celem jest zysk. Czy w twojej prywatnej firmie młodzi i zdrowi (obciążający cię kosztem powiedzmy średnio 1k PLN rocznie) płaciliby taką samą składkę co osoby stare i schorowane (obciążające cię kosztem średnio 50 tysięcy PLN rocznie)? Bo takie są kolego fakty, starzy obciązają system kilkanaście-kilkadziesiąt razy więcej niż młodzi. Większość wydatków człowiek generuje nie jak jest młody i zdrowy ale w ostatnich latach życia.

      Nie odpowiedziałeś mi na to pytanie. Dlaczego jako prywatny ubezpieczyciel miałbyś w ogóle dokonywać takiej "socjalistycznej redystrybucji" i organizować swoją firmę w taki sposób by młodsza i zdrowsza większość finansowała starszą i bardziej schorowaną mniejszość?

      Przecież twoim celem byłaby maksymalizacja twojego własnego zysku. Nie chciałbyś W OGÓLE mieć w systemie tej starszej i schorowanej mniejszości bo a) oni tylko generują ci ogromne koszty b) jest ich generalnie mało. Więc albo byś im w ogóle odmawiał ubezpieczenia albo doj$?$łbyś jakieś kosmicznie wysokie składki żeby sami zrezygnowali.

      Czego tu nie rozumiesz, co w tym prostej ilustracji czysto rynkowej wyceny ubezpieczenia jest dla ciebie niezrozumiałe?

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: W Holandii towarzystwa ubezpieczeniowe są prywatne, a mimo to holenderska opieka zdrowotna jest uznawana za najlepszą w europie.
      Jak wyjaśnisz ten paradoks? No łamie to twoje święte przekonanie, że państwowe zarządzanie lepsze niż te prywatne. Nigdy nie jest.
      Poczytaj, że może być dużo lepiej niż jest teraz w Polsce, bo chyba nie uważasz, że teraz jest dobrze. Nie trzeba zrobić reformy i brać przykład z krajów gdzie to dobrze działa? ("NFZ" w Holandii, reforma "ZUS" w Chile)?

      Dlaczego nie odpowiedziałeś na moje pytania?
      Zadam je jeszcze raz:
      Chcę za tę składkę ubezpieczyć się prywatnie i nie korzystać z publicznej opieki zdrowotnej.
      Mogę? Dlaczego nie mogę? Dlaczego to jest przymusowe?
      Dlaczego zmusza się mnie do płacenia na piramidę ZUS?
      Sam sobie odłożę na starość.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:

      W Holandii towarzystwa ubezpieczeniowe są prywatne, a mimo to holenderska opieka zdrowotna jest uznawana za najlepszą w europie. Jak wyjaśnisz ten paradoks?

      Bardzo prosto wyjaśnię: po prostu się mylisz. W Holandii, dokładnie tak jak w Polsce podstawowa opieka zdrowotna jest obowiązkowa, państwowa i finansowana ze składek pobieranych od pensji. Składki te są wyższe niż w Polsce.

      Oprócz tego obowiązkowego komponentu (ichniejszego NFZ) istnieje oczywiście rynek dodatkowych prywatnych ubezpieczeń. Dokładnie tak jak w Polsce.

      Na ten ichniejszy obowiązkowy NFZ przeciętnie Holender odprowadza kilkukrotnie więcej niż przeciętny Polak. Holendrzy płacą jedne z najwyższych obowiązkowych składek zdrowotnych w Europie. To tłumaczy wyższy poziom usług.

      Zachęcam byś po prostu sprawdzał fakty.

      Chcę za tę składkę ubezpieczyć się prywatnie i nie korzystać z publicznej opieki zdrowotnej. Mogę? Dlaczego nie mogę? Dlaczego to jest przymusowe?

      Tłumaczyłem ci jakie by to miało konsekwencje. Na pewno nie możesz tak zrobić w Holandii czy w Niemczech tj w krajach które sam podawałeś za przykład. Więc po prostu przeczysz sam sobie.

      Dlaczego zmusza się mnie do płacenia na piramidę ZUS?

      W bardzo dużym skrócie: system nie ma służyć wyłącznie tobie tylko milionom ludzi którzy stanowią rozkład dochodów. Większość ludzi nie ma pojęcia o zarządzaniu finansami i inwestowaniu, fakt istnienia publicznego systemu gwarantuje im emeryturę w dodatku dożywotnią.

      Jest jeszcze druga kwestia, system finansuje bieżące wypłaty z bieżących wpłat, więc nie da się go po prostu zmienić na dobrowolny bez wygenerowania 150 miliardowej (!!) dziury w finansach publicznych rocznie. 150 mld rocznie to jest 1500 km autostrad albo kilka elektrowni jądrowych albo odpowiednik sześciokrotności (!!) programu 500+ . Tą górę hajsu w 1 rok (!!) wypłaca ZUS jako emerytury. Jak chcesz znaleźć te pieniądze jeśli wprowadzisz dobrowolność i praktycznie każdy przestanie płacić składki.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: "Bardzo prosto wyjaśnię: po prostu się mylisz. W Holandii, dokładnie tak jak w Polsce podstawowa opieka zdrowotna jest obowiązkowa, państwowa i finansowana ze składek pobieranych od pensji. Składki te są wyższe niż w Polsce. "
      https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1510464,1,kto-w-europie-ma-najlepsza-sluzbe-zdrowia.read
      Mylę się, że "Holenderskie towarzystwa ubezpieczeniowe są prywatne, ale nie mogą osiągać zysku."

      Z mojej pensji strąca się 830 złotych miesięcznie na nfz, to dużo czy mało?

      "Chcę za tę składkę ubezpieczyć się prywatnie i nie korzystać z publicznej opieki zdrowotnej. Mogę? Dlaczego nie mogę? Dlaczego to jest przymusowe?"

      Tłumaczyłem ci jakie by to miało konsekwencje. Na pewno nie możesz tak zrobić w Holandii czy w Niemczech tj w krajach które sam podawałeś za przykład. Więc po prostu przeczysz sam sobie.

      Konsekwencje dla kogo? Dla mnie? Bardzo pozytywne.

      "W bardzo dużym skrócie: system nie ma służyć wyłącznie tobie tylko milionom ludzi którzy stanowią rozkład dochodów. Większość ludzi nie ma pojęcia o zarządzaniu finansami i inwestowaniu, fakt istnienia publicznego systemu gwarantuje im emeryturę w dodatku dożywotnią. "

      ???????

      Dlaczego system traktuje obywateli jak niewolniczych bezrozumnych ułomów?

      Komu mają służyć pieniądze zabrane mi siłą? Mi, czy milionom jakiś innych ludzi?

      "fakt istnienia publicznego systemu gwarantuje im emeryturę w dodatku dożywotnią"
      ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bezpodstawna wiara twoja w mrzonki silna jest.

      "Jest jeszcze druga kwestia, system finansuje bieżące wypłaty z bieżących wpłat, więc nie da się go po prostu zmienić". Czyli sam napisałeś prawdę, że system jest oszukańczy i do dupy i mnie okrada. Dlaczego muszę płacić na tą piramidę?
      System podobny do zus był w Chile. I zaczął się załamywać.
      Jakoś Chile zrobiło reformę:
      https://businessinsider.com.pl/finanse/system-emerytalny-w-chile-analiza-for/kzkw2qx
      Co ty na to? Nie da się?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego system traktuje obywateli jak niewolniczych bezrozumnych ułomów?

      Komu mają służyć pieniądze zabrane mi siłą? Mi, czy milionom jakiś innych ludzi?

      @dzidziaka: Musimy wypłacać obecne emerytury, ponieważ te osoby w przeszłości wpłacały składki gdybyśmy nagle zabrali im emerytury to nasze państwo straciło by na wiarygodności.
      Szliśmy w kierunku chile lecz platforma ograniczyła ofe(składka z ok. 7% zmalała do 2,9%) Co prawda ofe było semiprywatne lecz łatwo można było to zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: Ja się z tobą zgadzam.
      Tylko nigdy nie zbilansujesz systemu w którym jeden wpłacił 1 zł a dostał 100.
      Wszystko pięknie ładnie, ale mi się mówi, że moja emerytura to będzie 30% tego co wpłaciłem i muszę sam oszczędzać.
      No i to p#%#?@@enie, że pracujemy na emerytury rodziców.( ͡° ͜ʖ ͡°) No przecież rodzice podobno sobie sami wypracowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka: Nowy system wyliczania emerytur się bilansuje* bo tam sumę składek dzieli się przez szacowaną długość życia.
      Problemem są:
      - minimalne emerytury, gdzie ktoś kto odprowadził mała liczbę składek dostaje wyższą emeryturę
      -emerytury z starego systemu.
      -emerytury górników służb mundurowych, rolników i nauczycieli.

      *oczywiście pod warunkiem że pracujących jest 4 razy więcej niż emerytów.

      Przejście z emerytur państwowych do prywatnych powinno być rozłożone na lata.
      najpierw likwidacja przywilejów emerytalnych(można im zaoferować w pełni prywatny system) W pełni zliberalizował bym ii filar z jednym zastrzeżeniem pieniądze tam zgromadzone zatrzeły by przechodzić do zusu kilka lat przed i po osiągnięciu zadeklarowanego wieku emerytalnego. Dzięki temu będziemy mieć pieniądze na finansowanie emerytów którzy nie byli w tym systemie. Potem stopniowe ograniczanie składki do pierwszego filaru aż do jego likwidacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:

      O jak się sam zaorałeś cytując ten artykuł....

      Masz tam czarno na białym że ubezpieczenia w Holandii są obowiązkowe i składka wynosi 10% (u nas 6%). Holender płaci prawie DWA RAZY WIĘCEJ (w proporcji do zarobków) na obowiązkowe ubezpieczenie medyczne. To jest ten pakiet "podstawowy" który płaci pod przymusem. Polaka państwo okrada ale Holendra już nie okrada? Fuck logic!!!

      W dodatku, jak sam zacytowałeś ubezpieczyciele nie mogą osiągać zysku i muszą gwarantować pewien zakres usług. O jaki ból dupy by był jakby w Polsce w Sejmie ktoś rzucił pomysł że był podobny model gdzie państwo narzucałoby prywatnym firmom że "nie mogą osiągać zysku". Jakie byłoby ujadanie o komunie, socjalizmie i najgorszym PRLu....

      Dodam że w PL też są setki prywatnych klinik i szpitali które biorą kontrakty z NFZ żeby realizować świadczenia. Model nie jest może identyczny co holenderski ale bardzo podobny: ceny za usługi dyktuje państwo, a prywaciarz albo bierze albo nie.

      W artykule masz też że "Za bezrobotnych pakiet podstawowy finansuje państwo." Dokładnie tak jak u nas. Socjalizm pełną gębą :))

      Z mojej pensji strąca się 830 złotych miesięcznie na nfz, to dużo czy mało?

      Płaci się % od pensji, wręcz nie wierzę że dorosły człowiek zadaje takie pytania.... W Holandii masz tak samo. Tyle że tam płaciłbyś prawie 1500 PLN - licząc z polskiej złotówkowej pensji. Nawet jakbyś nigdy nie był u lekarza holenderski rząd by ci potrącał tyle hajsu z pensji co miesiąc.

      A w Polsce? Ha ha ha. Ja mam samozatrudnienie i tu dopiero jest eldorado! Ja płacę coś koło 290 PLN co miesiąc, a zarabiam naprawdę nieźle. Załóżmy dla dobra dyskusji że w 2016 zarobiłem 250 tys a w 2017 zarobiłem milion w swojej 1-osobowej firmie. I co? I nic, w obu przypadkach płacę równo 290 PLN na NFZ miesięcznie i jeszcze odliczam to od PIT !!!

      Teraz już rozumiesz dlaczego w Holandii jest lepsza jakość usług? Tam państwo zbiera od ludzi pod przymusem kilka razy więcej pieniędzy i nie ma tych przywilejów jakie u nas są np dla 1-osobowych dzialalności gdzie płaci się jakieś śmieszne kwoty (mniej niż 100 euro miesięcznie przy przychodach milion rocznie!!!). W Holandii państwo grabi cię przymusem, którego tak bardzo nie lubisz.

      Komu mają służyć pieniądze zabrane mi siłą? Mi, czy milionom jakiś innych ludzi?

      W Holandii jak widzimy służą wszystkim, oddawałbyś pod przymusem znacznie więcej z pensji co miesiąc, a jakbyś nie chodził do lekarza bo jesteś młody i zdrowy to jak to skomentujesz? Komu służyłyby te pieniądze?

      Ah, tak, pewnie pojawią się zaraz racjonalizacje że "przynajmniej miałbym dobrą jakość usług". Tyle że to będzie porównywanie nieporównywalnego. Podnieśmy składki w Polsce do poziomu holenderskiego i zacznijmy zarabiac jak holendrzy i wtedy będziemy porównywać systemy porównywalne.

      Żeby było jasne - zapewne prawdą jest Holendrzy mają lepiej ZORGANIZOWANY system ochrony zdrowia. Ale nie zmienia to faktu że wciąż jest to system publiczny, przymusowy opierający się na dystrybucji (finansowaniu starych i schorowanych przez młodych i zdrowych)

  •  

    pokaż komentarz

    Rozbicie pensji na to co niby płaci "zły prywaciarz pracodawca" i to co płaci pracownik to jest j##$ny majstersztyk j##$nia w dupę obywatela.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna