•  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy uznają wyrok TS. Jeśli tak to pewnie wymyślą nowy podatek od czegokolwiek albo coś podwyższą dx

  •  

    pokaż komentarz

    Parę uwag:
    1. Wyrok zapadł większością 12:3. Te 3 to Przyłębska i jeszcze dwóch "dublerów".
    2. TK wykroczył poza zakres wniosku prezydenta - stwierdził, że gdyby brał pod uwagę tylko wniosek prezydenta, to ustawa nie budziłaby wątpliwości.
    3. Wyrok opiera się na tym, że w głosowaniu nad ustawą w Senacie wzięło udział tylko 48 ze 100 senatorów czyli nie było quorum (senatorowie opozycji wyjęli karty do głosowania z czytników).
    4. TK uznał, że "ustawa" nie została prawidłowo uchwalona i nie jest aktem normatywnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym: Dodałbym jeszcze, że same zapisy nie były w ogóle rozpatrywane przez co niekonstytucyjność proceduralna nie oznacza, że merytorycznie ustawa jest konstytucyjna. Po prostu same zapisy ustawowe nie były rozpatrywane, co jest normalną drogą gdy uznaje się, że niekonstytucyjność jest już na poziomie proceduralnym (tutaj dodatkowo była kwestia, że zarzuty merytoryczne nie były w ogóle przedmiotem skargi Dudy).

      Jeśli chodzi o 3. to opozycja powinna ogłosić wielkie zwycięstwo, bo wyszłoby na to, że to właśnie jej działania zablokowały wejście w życie ustawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym: Zastanawia mnie ten pkt 2, przecież TK chyba ograniczony jest wskazanym we wniosku zakresem wzorców kontroli, czyli konkretnych przepisów Konstytucji. Dziś TK stwierdził, że ustawa jest niezgodna z art. 7, który został wskazany we wniosku, więc o jakim wykroczeniu poza zakres wniosku w ogóle mowa (także w tym zdaniu odrębnym)?

      źródło: wniosek.png

    •  

      pokaż komentarz

      @zapalki: W swoim wniosku A.Duda podnosił kwestię art. 7 tylko w kontekście tempa prac nad ustawą. Twierdził, że związki zawodowe nie miały szansy się wypowiedzieć co do ustawy i to jest niekonstytucyjne:

      Procedowanie nad ustawą z dnia 15 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o systemie
      ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, w tym brak możliwości
      przedstawienia opinii przez związki zawodowe, organizacje pracodawców oraz Radę Dialogu
      Społecznego, doprowadziło do uchwalenia ustawy wbrew standardom demokratycznego
      państwa prawnego w zakresie prowadzenia procesu ustawodawczego i stanowi naruszenie
      art. 2 i art. 7 w związku z art. 12 i art. 20 Konstytucji.


      Ale TK tego argumentu nie uznał i stwierdził, że nie było to naruszenie wystarczające do podważenia konstytucyjności.
      Podniósł za to "wątpliwości co do kworum", a tego A.Duda akurat nie kwestionował.

      A co do ograniczenia zakresem wniosku - TK stwierdził, że z orzecznictwa TK wynika ( ;-P ), że TK może badać także proces ustawodawczy przy czym:
      - w przypadku ustaw ogłoszonych w Dzienniku Ustaw - tylko rażące naruszenia bierze się pod uwagę
      - w przypadku kontroli podejmowanej przed podpisaniem ustawy - TK może badać te kwestie bardziej wnikliwie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ustawka. Wycofują się z głupoty rękami swojego TK żeby chociaż najgłupsi myśleli że rząd wyszedł z twarzą.

  •  

    pokaż komentarz

    Zrób ustawę. Może konstytucyjna, może nie.
    W ostatniej chwili zauważ, że nie przynosi ona takich skutków jak chciałeś (tzn. twoi stali wyborcy i tak są za nią, a pozostali są jeszcze bardziej przeciwko tobie, a niezdecydowanych to uregulowanie też do ciebie nie przekonuje), więc myk prezydent mający wątpliwości wysyła ustawę do "niezależnego od politycznych nacisków" TK. Po dłuższych perypetiach uwala on ustawę.
    Przeciwnicy ustawy zadowoleni, krytykanci TK mają zamknięte usta bo PiS może pokazać - zobaczcie tutaj TK naszą ustawę uznał za niekostytucyjną - a za Peło, a twoi stali wyborcy i tak mają to gdzieś.

  •  

    pokaż komentarz

    Powiem Wam jak będzie. Od przyszłego rokuc ceny prądu i gazu pójdą tak w górę, że przeczyszczą Wam kieszenie. Ceny żywności ruszą skokowo, PiS przez cały 2019 będzie usiłował łagodzić, odkręcać śrubę, dawać większe socjale, byle jakoś wygrać te wybory. Po zwycięstwie wezmą się znowu za te składki, ale tym razem dowalą likwidacją liniowego, a elektorat będzie klaskał, zabiorą przecież złym przedsiębiorcom w myśl zasady "wszyscy po równo" :D Ciul, że to kwotowo nie jest równo :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mendofonix: plan masz nakreślony. Nie wziąłeś pod uwagę jeden kwestii. PiS nie wygra wyborów.

    •  

      pokaż komentarz

      @trawoolta: jeśli doprowadzi do wyborów teraz (grudzień, nieuchwalenie budżetu), to wygra, bo opozycja jest totalnie rozbita, bez planu... więc taka sytuacja jest na plus, wybory:
      -zanim podniosą ceny prądu i ceny żywności skoczą lawinowo
      -zanim Tusk wróci i pozlepia opozycję
      -ludzie nie widzą jeszcze nadciągającej katastrofy gospodarczej i kochają 500 plus
      -będą wypływać kolejne afery, więc lepiej odświeżyć władzę
      -kukiz nie istnieje, przejmą elektorat w całości

      Jarek pewnie już rozważa te scenariusze. Być może afera KNF jest im potrzebna i nagle Morawiecki poda się do dymisji w chwili uchwalania budżetu.

      Obywatelom się powie, że to premier z honorem, blablabla, a przypieszone wybory to oszczędność dla obywateli i podobne bzdury ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @mendofonix: ja mam wiarę w ludzi że zmienią ten komunizm. Liczę chociaż na rząd mniejszościowy.