•  

    pokaż komentarz

    Ciekawe w jakim tempie gonimy zachód? Jeszcze jakieś ~150 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190: Mateusz Morawiecki zakładał, że Polska może zrównać się z UE pod względem realnego PKB per capita ok. 2030 r. Prognoza optymistyczna, ale niezupełnie odrealniona porównując tempo doganiania UE przez Polskę w latach 1996-2017.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190 zdefiniuj zachód. Grecja po PSN PC lyknieta w zeszłym roku. Portugalia będzie w 2019 roku. Włochy jeżeli spełnia się dla nich złe scenariusze to kwestia dekady. Francja kwestia kilku dekad, ale to wątpliwe. Niemiec pewnie nie dogonimy nigdy. No, ale to scisla czołówka światowa. Potrzebna byłaby kolejna rewolucja gospodarcza, żeby się do nich zbliżyć. Nasz potencjał to właśnie coś w stylu Włochów, Hiszpani.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Poziom Francji w zupełności mi wystarczy :) Ale nigdy nie mów nigdy :) patrz Korea Południowa czy Singapur.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Singapuru nie liczę, bo to malutkie państewko, a Korea poczyniła dużo w rozwoju gospodarki zaawansowanej technicznie. Mają te swoje czebole i poszli tutaj trochę drogą Japonii, gdzie ichniejsze firmy produkowały i wciąż produkują dużo różnych rzeczy na raz. Przecież takie Kawasaki na początku robiło min. łodzie podwodne i samoloty, a dziś to motocykle, quady, roboty przemysłowe itd.
      My musimy się zdecydować w co chcemy iść, ale musi być to coś zaawansowanego.

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190: Co masz na myśli dogonić zachód?

      - Masz na myśli legalne korumpowanie "law makers"? (lobby)
      - Minimalna krajowa na poziomie £900 miesięczne (koszt utrzymania mieszkania dla jednej osoby w WB to kolo £600)
      - Socjal dla bezrobotnych? (£60 tygodniowo, czyli dosłownie bieda w chuj)
      - Główna atrakcja miasteczek to "charity shops" (ciucholandy i 'wszystko za 5zl), drogie kawiarnie, albo tanie kebaby z "resztek z fabryce"?
      - Albo chodzi o "blame culture" gdzie w XXI wieku każdy c@$$# robi ma jakąś chorobę i nie moze sie zbyt meczyc?
      - Studia z tytułem "pozytywnego pierdolenia" za którą gówniarze pakuje się na 40 letni dług publiczny?
      - Mieszkanie mniejsze od celi więziennej Breivika wzięte na kredyt za ponad 500k PLN?

      Jak chcesz doganiac Wielka Brytanie to zapraszam na 10 lat i będziesz w stanie zobaczyć wady tzw. "Late Stage Capitalism"

      Mam nadzieje ze Polska nie będzie taka Rosja 2.0 ale też nie osiągnie etapu "late stage capitalism".

    •  

      pokaż komentarz

      @artur-z: @hektor190: Jesli co roku byłby taki sam wynik, i jeśli Niemcy mają 3 razy wyższe PKB (strzelam), to za 28 lat dogonimy Niemcy. Ze wzoru: (1.051/1.011)^28=3

    •  

      pokaż komentarz

      Poziom Francji w zupełności mi wystarczy :)

      @DesBatory: Nie wiesz co piszesz. Siedzę tu od 10 lat, na początku za 2k euro byłeś panem życia, teraz za ~3k euro trzeba mocno oszczędzać żeby na koncie coś zostało. Francja idzie w dół szybciej niż Polska do góry.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena stary trochę mylisz kraje. To Francji nie drogonimy a Niemcy możemy kiedyś . Piszę całkowicie poważnie. Nie masz pojęcia czym jest Francja .

    •  

      pokaż komentarz

      @artur-z za 59 lat to pensje sie zrownają ze średnią ue.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaRapid: chyba źle liczysz kolego. Po pierwsze PKB Niemiec jest ponad 7x większe (dane za 2016: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_Unii_Europejskiej). A teraz policz sobie ile to jest 1% z 700 zł w skali roku = 7 zł, a ile to jest 5% ze 100 zł = 5 zł. Czyli nawet jeśli utrzymamy tempo wzrostu - to nigdy nie dogonimy Niemiec, wręcz coraz bardziej się od nich oddalamy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @artur-z: Inny.
      Pewnie nie w każdym roku była taka przewaga Polski nad Niemcami i wzieli jakąś średnią z iluś lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie masz pojęcia czym jest Francja .

      @narcotrafikante: Przede wszystkim krajem z silnie zdywersyfikowaną ekonomią - jest potęgą handlową, chemiczną, turystyczną, spożywczą. Do tego dobra luksusowa, bankowość, telekomunikacja i przemysł naftowy.

      Jest na 5 miejscu Fortune Global 500

    •  

      pokaż komentarz

      @narcotrafikante Mógłbyś rozwinąć myśl o Francji? Sam uważam ten kraj za nieporozumienie

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaRapid . za dużo czynników. Byle wzór nie zadziała

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: nie porównujmy się do Korei bo większość Polaków nie chce żyć jak oni, ich rozwój jest opłacony kultura pracy ponad rodzine. Myśle ze jednak w Polsce wolimy odwrotny model nawet kosztem mniejszego rozwoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaRapid: to troche bardziej skomplikowane

    •  

      pokaż komentarz

      @hamskloss: Przy założeniu że polskie PKB będzie rosnąć cały czas o 5% rocznie, a nie niemieckie o 1%, to Polska przegoni Niemcy za 52 lata. Dla PKB per capita ten czas spada do 32 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitanspock Francja jest potęgą w każdym możliwym sektorze ,jest krajem bardzo rozpoznawalnym wszędzie ,mają swoją ikonę która natychmiast przywołuje ich kraj na myśl znają super socjal ,super warunki pracy min 35 godzinny tydzień pracy ,super kuchnia,historia ,sztuka,luksus. Tak naprawdę Niemcy kojarzą się tylko z markami samochodów . Aha że już nie wspomnę że latają w kosmos ,mają broń atomową ,są pogodni ,weseli. Wg mnie Francja rozgniata w każdym względzie Niemcy

    •  

      pokaż komentarz

      @artur-z: @Miorz: Dziękuję, nie domyśliłbym się. Napisałem dokładnie przy jakich założeniach jest 28 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      stary trochę mylisz kraje. To Francji nie drogonimy a Niemcy możemy kiedyś

      @narcotrafikante: nie byłbym taki pewien kogo łatwiej będzie dogonić:

    •  

      pokaż komentarz

      @narcotrafikante: Francuzi pogodni i weseli? Kurde, bardzo dużo czasu spędziłem we Francji, zjeździłem każdy możliwy rejon i rzadko taki obraz Francuza widziałem. No, może w Brest byli fajni, reszta kraju.. Szkoda klawiatury na nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena:
      Hiszpanów czy Portugalów to na lajcie możemy dogonić, ogólnie Południe jest do przegonienia(włącznie z Włochami) ,gdyż mamy lepsze warunki geopolityczne,klimat dobry, jesteśmy generalnie bardziej sprytni,póki co nierozleniwieni itp. itp. Prześcignięcie Włoch to będzie nasz realny sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaRapid A za założyłeś że 80 e centów na każde 1 E dotacji wraca do ue.?

    •  

      pokaż komentarz

      Niemiec pewnie nie dogonimy nigdy

      @mistrz_tekkena: W historii świata, czy nawet uściślająć w historii nowożytnej cywilizacji to, że mieliśmy zabory + wojny nie znaczy aż tak dużo. Trzeba wziąć pod uwagę wiele zmiennych, ale wg mnie dogonimy Niemców. Może nie za naszego życia, ale kiedyś tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: chyba nie rozumiem jak to liczycie. Zakładacie, że niemieckie będzie stać w miejscu przez 50 lat? Możesz mi pokazać na jakimś przykładzie jak to liczycie?

    •  

      pokaż komentarz

      Zakładacie, że niemieckie będzie stać w miejscu przez 50 lat?

      @hamskloss: nie, zakładają że Niemcy będą się rozwijać w takim samym tempie jak obecnie (i Polska również).

    •  

      pokaż komentarz

      @hamskloss:

      chyba nie rozumiem jak to liczycie.
      Jak to liczysz. Nie występuję, towarzyszu, w liczbie mnogiej.

      Polskie stale rośnie o 5%, niemieckie stale o 1%, takie podałeś założenia. Teraz wstaw to do Excela i sam zobacz.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver ja widzę sporą różnicę między rokiem 2017 a 2018 ceny wystrzeliły jak szalone. Za 6euro w maku można było coś kupić teraz staram się wydawać nie więcej niż 8euro i mam relatywnie mniej. Ceny w sklepach też wystrzeliły w górę. Jedynie Hiszpania i Niemcy z krajów zachodnich trzymają ceny na przyzwoitym poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: chodziło mi o Ciebie i tego kolegę wyżej do którego wcześniej pisałem. Ok przy założeniu, że liczymy PKB per capita (Polskie jest ~3x mniejsze) - zgadza się, wychodzi ~30 lat. Chociaż i tak nie wierzę, w to że ich dogonimy. Za duże różnice w strukturze PKB, u nas to głównie przetwórnie i fabryki (w większości nie polskie), a u nich przemysł wysoko rozwinięty i w większości niemiecki (pieniądze mają narodowość niestety).

    •  

      pokaż komentarz

      @koniecswiatajestbliski: zeby przegonic Niemcy, musimy miec wlasnie firmy
      A co takiego peodukujemy w czym jestesmy ekspertami ?

    •  

      pokaż komentarz

      @MatiPatriota: Jesze z 3-4 lata temu koszyk zakupów na tydzień ~75 eur. Dzisiaj ten sam koszyk 120-130 eur. Kraj emerytów w capturach i młodych biedoklepów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski:

      Ale pamiętaj, że ta produkcja wyrażona w PKB to należy do właścicieli fabryk w Polsce, a nie tych co stają na taśmie.¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @hamskloss:

      chodziło mi o Ciebie i tego kolegę wyżej do którego wcześniej pisałem.
      Ale napisałeś tylko do mnie.

      Ok przy założeniu, że liczymy PKB per capita (Polskie jest ~3x mniejsze) - zgadza się, wychodzi ~30 lat.
      A przy nominalnym wychodzi 52 lata.

      Chociaż i tak nie wierzę, w to że ich dogonimy. Za duże różnice w strukturze PKB, u nas to głównie przetwórnie i fabryki (w większości nie polskie), a u nich przemysł wysoko rozwinięty i w większości niemiecki (pieniądze mają narodowość niestety).
      To już całkiem inna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @vici: tak jak napisałem: nie za naszego życia. Nie gniewaj się, ale patrzysz na sprawę w ograniczony sposób. Kto 100 lat temu powiedziałby, że jednym z najbogatszych państw świata będzie Norwegia, Katar czy Singapur?

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz policz sobie ile to jest 1% z 700 zł w skali roku = 7 zł, a ile to jest 5% ze 100 zł = 5 zł. Czyli nawet jeśli utrzymamy tempo wzrostu - to nigdy nie dogonimy Niemiec, wręcz coraz bardziej się od nich oddalamy :)
      @hamskloss: Polecam zobaczyć co to procent składany (było też w szkole, gimnazjum), bo popełniasz podstawowy błąd zakładając stałe kwoty, nie biorąc pod uwagę tego że to będzie z czasem procent od procentu. Siła procentu składanego (i czasu) jest taka, że w jakimś skończonym okresie 1 zł na lokacie 1,1% da większą kwotę niż 1000000 zł na lokacie 1% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190: Co to znaczy dogonimy? Chyba każdy kto był w Berlinie Zachodnim albo innym Paryżu jedno mówi z całym przekonaniem, niezależnie od swoich przekonań politycznych, że zachód europy upada i to z hukiem. Jakość życia to nie tylko zarobki na rękę, ale również jakość życia dla Ciebie i Twojej rodziny. Co ci po nowym ajfonie skoro dziecka na podwórko samego nie możesz puścić, nie masz szans na mieszkanie w dobrej dzielnicy bez obcokrajowców, odczuwasz realne zagrożenie na ulicy i widzisz, że to wszystko nie da się już naprawić za Twojego życia, bo wszystko za daleko zaszło. To są poważne sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190: Jeśli będziemy nadrabiać 1,7% rocznie do średniej unijnej, tak jak robiliśmy to przez ostatnie 10 lat to PKB per capita PPP (a tylko taka miara ma jakikolwiek sens porównawczy, jeśli znacie lepszą to ją przedstawcie) zrówna się z unijnym za 17 lat.
      W 2007 mieliśmy 53% średniej unijnej, po 10 latach mamy 70%. Tak na marginesie dla wszystkich przeciwników Polski w UE: Polska przed wejściem zyskiwała ok 1% rocznie, od wejścia do UE mamy 1,7% czyli 70% więcej. Póki co Polska bardzo korzysta na wspólnym rynku ale w naszym interesie gospodarczym jest by biedniejsze kraje, takie jak Ukraina do UE nie weszły (life is brutal).
      Podawanie PKB czy zarobków nominalnych jest głupotą albo manipulacją bo nie odzwierciedla NICZEGO.

      Źródło danych: https://ec.europa.eu/eurostat/tgm/table.do?tab=table&init=1&language=en&pcode=tec00114&plugin=1

    •  

      pokaż komentarz

      w jakim tempie gonimy zachód?

      @hektor190: Nie ma sensu doganiać trupów. Oni się cofają. Gonić to musimy CHINY i azjatyckie tygrysy. Tam jest teraz centrum świata, a nie jakaś muzułmańska Francja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1 nie dlatego ze pkb per capita w tych krajach też rośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: bo wciąż na zachodzie ludziom się lepiej żyje pod względem finansowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: PKB... a co z płacą bo jedno z drugim jakoś się u nas nie lubią?

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: My musimy patrzeć na siebie, a nie na nich. Rozumiem, że gdyby na Zachodzie żyło się tak samo jak u nas to nie chcielibyśmy się bogacić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: jakbym żył z większym luzem finansowym, to bym nie miał takiego parcia na codzień

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: W takim razie czemu nie patrzysz tylko na siebie? Przecież łatwiej Ci będzie samemu zwiększyć zarobki, niż zwiększyć je dla 16 mln pracujących. No i przede wszystkich dużo szybciej

    •  

      pokaż komentarz

      @konrado12: Zaciekawiłeś mnie. Możesz napisać coś więcej w kwestii dlaczego zależy nam aby biedniejsze kraje nie weszły do unii?

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: U nas same pozytywne prognozy, de-populacja, ogolna nedza i brak perspektyw - taak, PL potega tak jak w 1939 pare dni przed wybuchem II wojny w pamfletach. Tylko potem kalesony obsrane i kraj przegrany w 5 dni, generalowie na wycieczce w UK a reszta zdycha. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaRapid: chyba źle liczysz kolego. Po pierwsze PKB Niemiec jest ponad 7x większe (dane za 2016: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_Unii_Europejskiej). A teraz policz sobie ile to jest 1% z 700 zł w skali roku = 7 zł, a ile to jest 5% ze 100 zł = 5 zł. Czyli nawet jeśli utrzymamy tempo wzrostu - to nigdy nie dogonimy Niemiec, wręcz coraz bardziej się od nich oddalamy :)

      @hamskloss:
      You can not in to mathematica.
      Stały wzrost 1% rocznie oznacza że po 70 latach masz 2 razy wieksze PKB.
      Stały wzrost 5% rocznie oznacza że po 13 latach masz 2 razy wieksze PKB, po 26 latach 4 razy wieksze , potem 8 razy itd. Po 70 latach wychodzi coś koło 40 krotnego wzrostu.
      Stąd wzieło się powiedzenie że kto stoi w miejscu ten sie cofa.

    •  

      pokaż komentarz

      @sebar25:

      PKB też został porównany średnio na mieszkańca i pracownika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: Masz coś dla normalnego zjadacza chleba.
      click

    •  

      pokaż komentarz

      @sebar25:

      Brakuje tam porównania płac obecnie z płacami w 1995 r. Przecież podstawą oceny wzrostu PKB jest porównanie obecnego PKB z PKB z przeszłości. Celem obu podanych przeze mnie wykresów było właśnie porównanie sytuacji obecnie z rokiem 1995 r. żeby można było ocenić postęp. Nigdzie przecież nie sugeruję, że PKB Polski jest wysoki, bo tak, tylko że jest znacznie wyższy niż w przeszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @sebar25:

      Struktura płac netto* we wrześniu 1995 r.:

      247 ..... Ustawowa płaca minimalna (305 zł brutto)
      290 ..... Decyl I (co najwyżej tyle zarabiało 10% najmniej zarabiających pracowników)
      347 ..... Decyl II
      398 ..... Decyl III
      448 ..... Decyl IV
      500 ..... Decyl V (mediana, co najwyżej tyle zarabiała połowa pracowników)
      561 ..... Decyl VI (wartość zbliżona do średniej płacy)
      640 ..... Decyl VII
      758 ..... Decyl VIII
      986 ..... Decyl IX (co najmniej tyle zarabiało 10% najwięcej zarabiających pracowników)

      * - za netto przyjąłem 81% stawek brutto na podstawie danych o relacji średniej płacy netto (560,60 zł) i brutto (690,92 zł).

      Źródło: GUS, Rocznik Statystyczny 1996

    •  

      pokaż komentarz

      @hektor190: Ok ciężko Wam towarzyszu dogodzić. Ale to w sumie dobrze...najważniejsze ze jest apetyt na więcej!

    •  

      pokaż komentarz

      My musimy się zdecydować w co chcemy iść, ale musi być to coś zaawansowanego.

      @DanielAquarius: Japonia swego czasu pakowała kupe hajsu w rozwój hut bo stwierdzili, że w technologiach nie dogonią USA. Wszystkie ich firmy bez żadnych dopłat poszły do przodu, a huty dalej im leżą i kwiczą. Niech się państwo do niczego nie wp?!!#@?a bo ono tylko szkodzi, marnuje pieniądze, albo jedno i drugie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: @endless-lameness: Przecież porównywanie PKB, a już w szczególności PSN jest w tym wypadku całkowicie bez sensu. Lepiej byłoby porównać np. zarobki, bo jakoś nie czuję się bogatszy dzięki temu, że jakiś zagraniczny koncern odnotował większe przychody i PKB nam wzrosło

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: Ale to nie na temat. Chodzi o porównanie ile za przeciętną pensję można kupić danych produktów w różnych państwach i jak to się zmienia w czasie. Np ile można kupić Big Maców, ile litrów benzyny, ile metrów kwadratowych mieszkania, ile iPhonów itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:

      Ale to nie na temat.

      Nie? Czy nie sugerowałeś, że wzrost PKB w Polsce nie ma związku ze wzrostem płac pisząc: "jakoś nie czuję się bogatszy dzięki temu, że (...) PKB nam wzrosło "?

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: No jest korelacja wysokości pensji (bo przyczyn jest wiele, choćby migracja), trudno żeby nie było, ale koszty życia też rosną i nie wynika z tego, że doganiamy Zachód. Pytanie za ile lat przeciętny Polak będzie mógł sobie pozwolić na to samo, co przeciętny Niemiec. Albo kiedy zakończy się drenaż mózgów z Polski do Niemiec. Moim zdaniem nigdy, a na pewno nie w przewidywalnej przyszłości.

      Podawanie PKB per capita jest już w ogóle idiotyczne, bo np. bogate kraje przyciągają ludzi z biedniejszych, np. Polacy wyjeżdżają do Niemiec. W związku z czym ich gospodarka rośnie a nasza (długo terminowo) maleje, ale porównując PKB per capita wygląda to odwrotnie, bo im przybywa obywateli, a nam maleje.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:

      No jest korelacja wysokości pensji (bo przyczyn jest wiele, choćby migracja), trudno żeby nie było, ale koszty życia też rosną i nie wynika z tego, że doganiamy Zachód.

      Jak widziałeś na wykresie, PKB na pracownika i płace w Polsce licząc w złotych rosną w porównywalnym tempie co najmniej od 1995 r. W związku z tym jeśli jedna kwota jest pochłaniana przez inflację, to i druga i tym samym kwestionując wzrost siły nabywczej płac, kwestionujesz wzrost realnego PKB. Zmieniłoby to jednak Twój początkowy zarzut, w którym przyjąłeś, że PKB rośnie, ale Polacy nic lub niewiele z tego wzrostu mają, na zarzut, że PKB nie rośnie, wzrost został sfałszowany.

      Pytanie za ile lat przeciętny Polak będzie mógł sobie pozwolić na to samo, co przeciętny Niemiec.

      Można z dużą pewnością oczekiwać, że statystyczny Polak będzie miał taką siłę nabywczą jak statystyczny Niemiec wtedy, gdy PKB na pracownika w Polsce i w Niemczech się zrówna.

      Podawanie PKB per capita jest już w ogóle idiotyczne, bo np. bogate kraje przyciągają ludzi z biedniejszych, np. Polacy wyjeżdżają do Niemiec.

      Z tego co wiem, z listy mieszkańców Polski wykreślani są tylko ci mieszkańcy, którzy się wymeldowali. Ci, którzy wyemigrowali bez wymeldowania są traktowani jako mieszkańcy Polski.

      W związku z czym ich gospodarka rośnie a nasza (długo terminowo) maleje, ale porównując PKB per capita wygląda to odwrotnie, bo im przybywa obywateli, a nam maleje.

      Nic nie stoi na przeszkodzie żeby porównać wzrost całego PKB, a nie PKB na mieszkańca. Nie ma tu jednak wielkiej różnicy.

      Skumulowany wzrost realnego PKB w latach 1990-2017:

      . 59% ... Niemcy
      145% ... Polska

      Skumulowany wzrost realnego PKB na mieszkańca w latach 1990-2017:

      . 49% ... Niemcy
      144% ... Polska

      Źródło: MFW

    •  

      pokaż komentarz

      PKB rośnie, ale Polacy nic lub niewiele z tego wzrostu mają, na zarzut, że PKB nie rośnie, wzrost został sfałszowany.

      @Raf_Alinski: Nie, to jest korelacja, ale nie przyczynowość, a jeśli już to działa w drugą stronę. PKB rośnie, bo rosną płace, a nie płace rosną bo rośnie PKB. Ale na obydwie te wartości ma wpływ wiele czynników i nie jest niczym niezwykłym jeśli się do pewnego stopnia rozjeżdżają. Ale to, że jakieś firmy zarabiają i PKB rośnie nie musi mieć żadnego wpływu na wynagrodzenia i poziom życia. Dobrym przykładem są raje podatkowe, gdzie zagraniczne firmy notują duże przychody, ale są to tylko cyferki na papierach, beż żadnego wpływu na życie mieszkańców. Warto jednak zauważyć, że w Polsce wynagrodzenia stanowią bardzo mały procent PKB w porównaniu do państw zachodnich i jeden z najniższych w UE. Od 1995 spadł o 9% i ciągle spada. I to jest ważniejszy wskaźnik niż wzrost przeciętnego wynagrodzenia w stosunku do wzrostu PKB.

      Z tego co wiem, z listy mieszkańców Polski wykreślani są tylko ci mieszkańcy, którzy się wymeldowali. Ci, którzy wyemigrowali bez wymeldowania są traktowani jako mieszkańcy Polski.

      Pisałem, że długookresowo i mam na myśli potomków tych, którzy wyjechali

      Nic nie stoi na przeszkodzie żeby porównać wzrost całego PKB

      A w wartościach absolutnych PKB Niemiec było wyższe od PKB Polski o $2,45 bln w 1995 i o$ 3,15 bln w 2017. Czyli na przestrzeni tych lat różnica wzrosła o $0,7 bln (więcej niż aktualne PKB Polski).

      Parytet siły nabywczej (w dolarach) w 2000r. był w Niemczech wyższy o 14k, a w 2017 o 21k i różnica wzrosła o 6,8k.

      To oznacza, że w stosunku do Niemców jesteśmy relatywnie biedniejsi niż byliśmy 20 lat temu, co jest tym bardziej niepokojące jeśli weźmiemy pod uwagę, że za znaczną część wzrostu naszej gospodarki odpowiadają dotacje z UE, które będą się kurczyć.

      Podawanie wartości relatywnych jest bez sensu, bo jeśli biedna osoba dostanie podwyżkę 200zł (20%), to nie sprawi, że zacznie zmniejszać dystans do miliardera, który pomnaża swój majątek w tempie 2%, a nawet 0,2%. Różnica między nimi będzie rosła.

      Polskie PKB musiałoby rosnąć w tempie 10% rocznie, żeby osiągnąć dzisiejsze PKB Niemiec w ciągu 20 lat. Przyjmując bardziej realny, chociaż wciąż super optymistyczny scenariusz, że nasze PKP rosie 5% rocznie, a Niemieckie 2% potrzebowalibyśmy 70 lat, żeby ich dogonić i 40 lat, żeby dystans zaczął się zmniejszać. To jest najbardziej optymistyczny scenariusz, który można w ogóle rozważać, ale tak długi czas sprawia, że i tak jest nierealny, bo nie da się przewidzieć co będzie za 70 lat (może np. nie być już ani Polski, ani Niemiec). Czyli w ciągu naszego życia będziemy coraz biedniejsi w stosunku do Niemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:

      Nie, to jest korelacja, ale nie przyczynowość, a jeśli już to działa w drugą stronę. PKB rośnie, bo rosną płace, a nie płace rosną bo rośnie PKB. Ale na obydwie te wartości ma wpływ wiele czynników i nie jest niczym niezwykłym jeśli się do pewnego stopnia rozjeżdżają. Ale to, że jakieś firmy zarabiają i PKB rośnie nie musi mieć żadnego wpływu na wynagrodzenia i poziom życia.

      Napisałeś, że "koszty życia też rosną" sugerując, jak zrozumiałem, że inflacja pochłania wzrost płac. Jeśli inflacja pochłania wzrost płac, to tym samym pochłania wzrost PKB, bo przecież oba wskaźniki są wskaźnikami pieniężnymi. Nie mogło być więc żadnego realnego wzrostu PKB, jeśli nie było realnego wzrostu płac, bo wtedy jeden i drugi wzrost zostałby pochłonięty przez inflację.

      Warto jednak zauważyć, że w Polsce wynagrodzenia stanowią bardzo mały procent PKB w porównaniu do państw zachodnich i jeden z najniższych w UE. Od 1995 spadł o 9% i ciągle spada. I to jest ważniejszy wskaźnik niż wzrost przeciętnego wynagrodzenia w stosunku do wzrostu PKB.

      1995 r. ... 2016 r.
      101,6 ..... 515,0 ... Wynagrodzenia ogółem brutto w mld zł
      346,6 ... 1858,6 ... PKB w mld zł
      . 29,3 ...... 27,7 ... Wynagrodzenia ogółem brutto (PKB = 100)

      Źródło: GUS, Rocznik Statystyczny Rzeczpospolitej 2017

      Spadek udziału wynagrodzeń brutto w PKB wyniósł - jak wynika z danych GUS - 1,6 punktu procentowego (z 29,3% do 27,7%) w ciągu 22 lat. Trudno to jednak uznać za "spadek", bo udział płac w PKB nigdy i nigdzie nie jest stały tzn. wszędzie występują wahania okresowe. Jednak gdyby uznać to za spadek, to hipotetycznie średnia płaca mogłaby być obecnie wyższa o ok. 6%, ale z drugiej strony siła nabywcza w 2016 r. w stosunku do 1995 r. była wyższa o ok. 100% (inflacja CPI w latach 1996-2016 wyniosła ok. 155%). Nie powiesz teraz chyba, że hipotetyczny spadek płac o 6% dla pracowników jest ważniejszy od realnego wzrostu o 100%? Możesz ewentualnie przyjąć, że inflacja była wyższa niż 155% i wyniosła np. 200%, 300% albo 500%, ale tym samym, jak pisałem wyżej, zakwestionowałbyś wzrost PKB i musiałbyś twierdzić, że został on sfałszowany.

      Co do udziału płac w PKB, to jeśli sugerujesz, że w Polsce jest on niższy niż na Zachodzie, bo zagraniczne firmy transferują zyski z Polski, to jesteś w błędzie, ponieważ udział płac w stosunku do PNB (czyli PKB pomniejszonego o bilans transferu zysków) w Polsce jest większy niż w stosunku do PKB zaledwie o 1 punkt %, bo według danych Eurostatu PNB Polski stanowi ok. 96% PKB. Co jest zatem istotniejszym powodem mniejszego udziału płac w PKB Polski niż w większości państw zachodnich (w większości, bo udział płac brutto w Polsce w 2017 r. był na poziomie Włoch)? To, że w Polsce znacznie większy odsetek pracowników niż w takich krajach jak Niemcy czy Francja utrzymuje się z dochodów, które nie są płacami, w związku z czym ich dochody nie są ujmowane w kategorii płac tylko w kategorii dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych. Według GUS w Polsce aż ok. 1/3 zatrudnionych nie otrzymuje płacy tylko utrzymuje się z innego rodzaju dochodów. Z danych Eurostatu wynika, że udział dochodów do dyspozycji brutto gospodarstw domowych w stosunku do PKB w Polsce jest wyższy niż w wielu krajach zachodnich, co przeczyłoby hipotezie, że polskie gospodarstwa domowe korzystają z produktywności ich gospodarki w małym stopniu w porównaniu z zachodnimi gospodarstwami.

      Udział dochodów do dyspozycji brutto w PKB w 2016 r.:

      72% ... W. Brytania (najwięcej w UE)
      68% ... Włochy
      63% ... Hiszpania
      63% ... Francja
      63% ... Polska
      63% ... UE
      62% ... Niemcy
      45% ... Irlandia (najmniej w UE)

      Źródło: Obliczenia własne na podstawie danych Eurostatu

      A w wartościach absolutnych PKB Niemiec było wyższe od PKB Polski o $2,45 bln w 1995 i o$ 3,15 bln w 2017. Czyli na przestrzeni tych lat różnica wzrosła o $0,7 bln (więcej niż aktualne PKB Polski).

      Widzę, że chwycisz się już każdego sposobu byleby "wykazać", że Polska Zachodu nie doganiała w ciągu ostatnich 30 lat. Problem z tym porównaniem jest taki, że gdyby w taki sam sposób porównać PKB Niemiec i np. Szwecji, to obliczysz, że Szwecja w stosunku do Niemiec ciągle "biednieje".

      PKB Niemiec i Szwecji i różnica między nimi w mld dolarów:

      1980 ..... 850 - 138 = . 712
      1990 ... 1593 - 256 = 1337
      2000 ... 1955 - 260 = 1695
      2010 ... 3423 - 489 = 2934
      2017 ... 3701 - 536 = 3165

    •  

      pokaż komentarz

      @Raf_Alinski: Wymyślasz sobie tezę, którą niby napisałem i próbujesz ją obalić. Nigdzie nie napisałem, że udział płac w PKB jest niższy z powodu transferu zysków. Napisałem, że te pieniądze są uwzględniane w PKB, ale nie mają przełożenia na zamożność Polaków, co jest jednym z przykładów na to, że z samych wartości PKB nie można wyciągać wniosków o poziomie życia mieszkańców (równie dobrze może być odwrotnie ludzie mogą nie odczuć spadku PKB). Nie napisałem też, że inflacja pochłania wzrost płac, napisałem, że sam wzrost płac to również za mało, żeby ocenić jak bardzo jesteśmy bogatsi, bo rosną też koszta życia, co nie wynika tylko z inflacji (jeśli dojeżdżałeś do pracy PKSem, który został zlikwidowany i teraz musisz jeździć samochodem, to koszty wzrosły, ale to nie ma nic wspólnego z inflacją).

      Ten wzrost przeciętnego wynagrodzenia (które jak wiadomo jest bardzo umowną wartością) podałeś jako dowód jak to jesteśmy bogasi, teraz już Ci te dane nie pasują, podajesz dochód rozporządzalny, który nie pasował Ci wcześniej, bo nie ma takiej ładnej korelacji z PKB (nie to, że nie ma w ogóle) i już nie mamy ładnej liczby 4k, tylko trochę ponad 1,5k na osobę. Żeby było jasne, trzeba być głupim, żeby nie widzieć, że ogółem Polska i Polacy są bogatsi, natomiast skala tego wzrostu nie jest tak oczywista, a doganianie Zachodu zwyczajnie nieprawdziwe zarówno pod względem siły gospodarki jak i zamożności Polaków.

      Widzę, że chwycisz się już każdego sposobu byleby "wykazać", że Polska Zachodu nie doganiała w ciągu ostatnich 30 lat. Problem z tym porównaniem jest taki, że gdyby w taki sam sposób porównać PKB Niemiec i np. Szwecji, to obliczysz, że Szwecja w stosunku do Niemiec ciągle "biednieje".

      To Ty się chwytasz podawania wzrostu PKB w wartościach relatywnych, co jest po prostu idiotyczne w dyskusji o tym, czy dystans się zwiększa czy zmniejsza. Nie wiem jaki widzisz problem, w tym, że PKB Niemiec w wartościach absolutnych po prostu rośnie szybciej niż PKB Polski i Szwecji. Takie są fakty. Ale jak pisałem od początku (co Ty chyba próbujesz negować) PKB jest bardzo słabym wyznacznikiem poziomu życia mieszkańców. Chociaż trzeba przyznać (chociaż sercem jestem na północy), że w tym aspekcie Niemcy też bardzo dużo nadrobili i przewaga Szwedów nie jest tak duża jak 20 lat temu.

      Ogólnie dość negatywnie oceniam ostatnie 20, a szczególnie ostatnie 10 lat rozwoju Polski. Otrzymaliśmy olbrzymią pomoc finansową i zużyliśmy ją na autostrady, lotniska itp (stąd też wzrosty PKB), a polskie uczelnie dalej są tak samo c#%#!we jak były, nie rozwinął się żaden porządny przemysł, poza januszeksami i firmami przyssanymi do budżetu, polska gospodarka została właściwie skolonizowana przez zagraniczne firmy i nie ma żadnych planów na przyszły rozwój (poza głupkowatymi pomysłami w stylu CPL). Pod względem społecznym i demograficznym jest gorzej niż było.

      Zamiast bajdurzyć o tym jak to doganiamy (a nawet przeganiamy! a co?! Poland stronk!) Zachód, trzeba się zastanowić co zrobić, żeby to wszystko nie padło, zanim wszyscy młodzi i wykształceni wyjadą.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:

      Nie wiem jaki widzisz problem, w tym, że PKB Niemiec w wartościach absolutnych po prostu rośnie szybciej niż PKB Polski i Szwecji. Takie są fakty. Ale jak pisałem od początku (co Ty chyba próbujesz negować) PKB jest bardzo słabym wyznacznikiem poziomu życia mieszkańców. Chociaż trzeba przyznać (chociaż sercem jestem na północy), że w tym aspekcie Niemcy też bardzo dużo nadrobili i przewaga Szwedów nie jest tak duża jak 20 lat temu.

      Problem widzę w tym, że PKB Niemiec w mld euro rośnie "szybciej" nie tylko od PKB Szwecji i Polski, ale rośnie też "szybciej" od 12 landów Niemiec licząc z osobna. Co z tego wynika? W każdym landzie Niemiec poziom życia jest coraz niższy w stosunku do Niemiec?

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:

      Ten wzrost przeciętnego wynagrodzenia (które jak wiadomo jest bardzo umowną wartością) podałeś jako dowód jak to jesteśmy bogasi, teraz już Ci te dane nie pasują, podajesz dochód rozporządzalny, który nie pasował Ci wcześniej, bo nie ma takiej ładnej korelacji z PKB (nie to, że nie ma w ogóle) i już nie mamy ładnej liczby 4k, tylko trochę ponad 1,5k na osobę.

      Kolejne dane jakie przytaczałem po swoim pierwszym komentarzu, nie wynikały z tego, że to mi "nie pasowały", tylko z tego, że Tobie nie pasowały. Mi zdecydowanie odpowiada wskaźnik PKB per capita według parytetu siły nabywczej jako miernik zamożności kraju zwłaszcza gdy porównujemy państwa UE. Jedynymi przypadkami w UE, w których PKB per capita źle odzwierciedla poziom dochodów mieszkańców w porównaniu z innymi krajami UE, to Luksemburg i Irlandia, o czym wiadomo, ale do tej grupy zdecydowanie nie zalicza się Polska o czym świadczy szereg innych danych.

    • więcej komentarzy(67)

  •  

    pokaż komentarz

    Teraz głupio tym "profesurom" z Platformy co tak straszyli PIS-em, Rostkowski mówił że na 500+ nie będzie kasy, że będzie zapaść budżetu i wiele innych bzdur.
    Morawiecki przyszedł ,zabrał mafiom VATowskim, mafiom paliwowym, uszczelnił system podatkowy i kasy starczyło na 500+ i jeszcze sporo zostało.
    Można cymbały z Platformy ?

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes_amg:

      i jeszcze sporo zostało.
      Gdzie jest te sporo co zostało? Czemu w takim razie co roku jest deficyt? Czemu nie podniesiono kwoty wolnej od podatku? Czemu nie przywrócono wcześniejszych stawek VAT? Po co wprowadzana jest opłata emisyjna?

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes_amg: to powiedz czy pis spełnił obietnice wyborcze:
      500pln na kazde dziecko
      Podniesienie kwoty wolnej od podatku

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes_amg: no jak widać nie można, bo trzeba prywaciarzom śrubę dokręcać, 3 próg podatkowy, exit tax, niekorzystne zmiany w odliczeniach podatku

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz głupio tym "profesurom" z Platformy co tak straszyli PIS-em, Rostkowski mówił że na 500+ nie będzie kasy, że będzie zapaść budżetu i wiele innych bzdur.
      Morawiecki przyszedł ,zabrał mafiom VATowskim, mafiom paliwowym, uszczelnił system podatkowy i kasy starczyło na 500+ i jeszcze sporo zostało. Można cymbały z Platformy ?

      @mercedes_amg:

      sam jestes cymbal, skoro jakims cudem wiazesz wzrost gospodarczy z partia, ktora rozdmuchuje socjalizm, pompuje biurokracje i gnoi podatkami i oplatami gdzie sie tylko da...

      Polska rozwija sie (procentowo) mocniej niz zachodnie gospodarki, bo mamy ogolnoswiatowa hosse i wiecej do rozwijania, niz nasi zachodni sasiedzi...
      Jakby w Korei Polnocnej obalili Kima, to tez by sie szybciej rozwijali przez X lat niz Korea Poludniowa...

      Rozwoj w Niemczech czy UK o 1.5% oznacza, ze zarobili nominalnie wzgledem zeszlego roku wiecej niz Polska.
      Czaisz? czy moze juz zaslepiony populizmami parti "Daj" bedziesz dalej biadolil glupoty?

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz głupio tym "profesurom" z Platformy co tak straszyli PIS-em (...) kasy starczyło na 500+ i jeszcze sporo zostało... (...) Można cymbały z Platformy ?

      @mercedes_amg:

      sam jestes cymbal, skoro jakims cudem wiazesz wzrost gospodarczy z partia, ktora rozdmuchuje socjalizm, pompuje biurokracje i gnoi podatkami i oplatami gdzie sie tylko da...

      Polska rozwija sie (procentowo) mocniej niz zachodnie gospodarki, bo mamy ogolnoswiatowa hosse i wiecej do rozwijania, niz nasi zachodni sasiedzi...
      Jakby w Korei Polnocnej obalili Kima, to tez by sie szybciej rozwijali przez X lat niz Korea Poludniowa...
      Inna sprawa, ze rozwoj w Niemczech czy UK o 1.5% oznacza, ze wzbogacili sie nominalnie wzgledem zeszlego roku mocniej niz Polska bedac na 4-5%.

      Czaisz? czy moze juz zaslepiony populizmami parti "Daj" bedziesz dalej biadolil glupoty?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Nie wchodziłbym z nim w dyskusję, bo to zwykły troll polityczny. Ostatnio się mocno produkuje w tematach politycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes-amg: starczyło na 500+? xD przecież sam Morawiecki przyznał, ze połowa środków przeznaczonych na ten program jest finansowana z pożyczek. Cały czas się zadłużamy, a pol Europy ma nadwyżki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes_amg: z takim podejściem to mercedesa amg to co najwyżej z gumy turbo będziesz mógł zobaczyć, ale to i tak troll także xD

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88 dynamika wzrostu jest ważniejsza niż wzrost nominalny. Utrzymując stałe wyższa dynamikę wzrostu mamy szansę dogonić zachód. Żeby na obecnym poziomie rozwinąc się nominalnie tyle co niemcy musielibyśmy przyspieszyć gospodarczo o kilkadziesiąt procent. Cudów nie ma...

    •  

      pokaż komentarz

      dynamika wzrostu jest ważniejsza niż wzrost nominalny. Utrzymując stałe wyższa dynamikę wzrostu mamy szansę dogonić zachód.

      @Adsu:

      racja, w długiej mierze czasu dynamika jest oczywiscie wazniejsza i jeśli da rade ją utrzymac, to kiedys może uda się dogonić inne kraje.
      Nie zmienia to natomiast faktu, że będąc na niższym poziomie po prostu łatwiej mieć ten wskaźnik wyżej niż dojrzałe gospodarki. "Azjatyckie tygrysy" po latach szalonych wzrostów też wyhamowują wraz z tym jak wspinają się na wyższy poziom.
      Co natomiast chciałem przekazać gościowi mercedesem-amg w nicku (i pewnie tylko tam ;), to to, aby nie kojarzył tego wzrostu z działaniem partii, która tylko ten wzrost hamuje.

      Przez przycinkę przeglądarki (lub zwiechę wykopu) poprzedni komentarz opublikował się 2 razy i niestety nie dało się drugiego usunąć..

    •  

      pokaż komentarz

      Inna sprawa, ze rozwoj w Niemczech czy UK o 1.5% oznacza, ze wzbogacili sie nominalnie wzgledem zeszlego roku mocniej niz Polska bedac na 4-5%.

      Czaisz?

      @pawciow88: Słyszałeś o czymś takim jak procent składany? Już przeczytałeś?

      Czaisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @mercedes_amg: to nie dzięki rządowi, a pomimo. Zresztą 500+ wypaczyło pkb. Za dużo konsumpcji

    •  

      pokaż komentarz

      sporo zostało

      @Fidel1: Deficyt masz najniższy w historii. Poza tym można by zebrać te dodatkowe 27-28 mld zł z rynku, ale co to komu da? Trzeba by podnieść podatki. Także z jednej strony narzekasz na deficyt a z drugiej na wysokie podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roess:

      Deficyt masz najniższy w historii.
      Czyli nas nie stać.

      Poza tym można by zebrać te dodatkowe 27-28 mld zł z rynku, ale co to komu da?
      Jakby zamiast rozdawać pieniądze z podatków, mniej ludziom zabierać to skorzystaliby wszyscy.

      Trzeba by podnieść podatki.
      Podatki trzeba obniżyć.

      Także z jednej strony narzekasz na deficyt a z drugiej na wysokie podatki.
      Bzdura, narzekam na ludzi którzy twierdzą że nas stać na rozdawnictwo mimo wysokich podatków i deficytu.

    • więcej komentarzy(7)

  •  

    pokaż komentarz

    Wytłumaczcie mi jak to możliwe, że PKB rośnie, mimo że rządzi ta partia moherowych beretów. Wytłumaczcie, bo nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @fercompis: dobra koniunktura, dużo imigrantów.

    •  

      pokaż komentarz

      @fercompis: Bo gospodarka to nie bolid F1. Zmiany widać dopiero po miesiącach lub latach.
      Dociskanie śruby przedsiębiorcą,klasie średniej czy rozdawanie kasy na lewo i prawo , prędzej czy później odbiję się nam czkawką.
      Jak rozkręci się inflacja (co już się zaczyna) i stopy procentowe skoczą do 5-7% to wtedy nie będzie kryzysu, tylko tsunami. Szkoda mi tylko ludzi którzy stracą dom/mieszkanie gdy rata kredytu wzrośnie o 50% albo i więcej....... a nieruchomości stracą na wartości 50% co pogrąży wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Kto straci, ten straci. Ja czekam na taki ruch, bo obecne ceny to ciut kosmos. 100 tyś za działkę w 20 tys mieście, czy 250 tys za mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wytłumaczcie mi jak to możliwe, że PKB rośnie, mimo że rządzi ta partia moherowych beretów.

      @fercompis: przyjechał ukrainiec (na którego nie musisz wydać ani złotówki na jego bezproduktywne lata od urodzenia do skończenia powiedzmy 20) i robi dla złego prywaciarza za psie pieniądze dzięki czemu "polska" firma (może nawet coś eksportuje) zarabia a ukrainiec zarobiony psi pieniądz wyda w Polsce, jedyny minus że część zarobków wyśle biednej rodzinie co jeszcze siedzi w za naszą wschodnią granicą,

    •  

      pokaż komentarz

      @fercompis: Normalnie... PKB to nie jest idealny wyznacznik i można nim bardzo łatwo manipulować. Był nawet taki jeden Pan z wąsem co do władzy doszedł w 1933, i też budował potęgę gospodarczą na zamówieniach rządowych. Dodatkowo dochodzi do tego bardzo dobra koniunktura gospodarcza, rekordowo niskie stopy procentowe oraz zwyczajny postęp technologiczny. Grecja przez bardzo długi czas też miała rosnące PKB, a potem skończyły się pieniążki na spłatę wierzycieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @fercompis: już tłumaczę! Wyłącz tvn, odstaw wyborczą i pomyśl samodzielnie ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Wszystko się zgadza to co napisałeś, ale naprawdę są ludzie, którzy zapożyczają się na 100% swoich możliwości? Zero bufora? Nic? Na moje oko to kredyt to powinien być maksymalnie 1/3 tego co odkładamy już po kosztach życia.

    •  

      pokaż komentarz

      przyjechał ukrainiec (na którego nie musisz wydać ani złotówki na jego bezproduktywne lata od urodzenia do skończenia powiedzmy 20) i robi dla złego prywaciarza za psie pieniądze dzięki czemu "polska" firma (może nawet coś eksportuje) zarabia a ukrainiec zarobiony psi pieniądz wyda w Polsce, jedyny minus że część zarobków wyśle biednej rodzinie co jeszcze siedzi w za naszą wschodnią granicą,

      @Morf: Pytanie, po co nam takie firmy w dobie niskiego bezrobocia?
      A potem zdziwienie, że mediana płac znajduje się w pobliżu płacy minimalnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Wytłumaczcie mi jak to możliwe, że PKB rośnie, mimo że rządzi ta partia moherowych beretów. Wytłumaczcie, bo nie rozumiem.

      @fercompis: Po pierwsze, to o co chodzi z partią moherowych beretów? Po drugie rośnie wszystkim państwom "nowej Europy" z tego względu, że startują z niższego poziomu i łatwiej o duży wzrost. W jednym kwartale my jesteśmy w czołówce w innym Malta, czy Łotwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Dociskanie śruby przedsiębiorcą

      @DesBatory: przedsiębiorcom. OM! Siłom i godnościom osobistom przeciwstawiamy się błedą ortograficznych w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: @h225m: Czy jak nieruchomości polecą w dół to wartość złotówki nie spadnie też? Tzn. lepiej odkładać na mieszkanie i czekać czy kupić teraz mieszkanie i spłacać kredyt?

    •  

      pokaż komentarz

      @qkamil @DesBatory: @h225m: Spadek cen nieruchomości to mokry sen ludzi z c#$#?wą zdolnością kredytową i jakos nie może się ziścić już od kilkunastu lat

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie, po co nam takie firmy w dobie niskiego bezrobocia?

      @yam-jest: bo możemy konkurować na rynku europejskim jedynie ceną?
      Firmy z czołówki technologicznej (lub o dowolnym wyższym poziomie skomplikowania i wysokich nakładów na rozwój) znane EU to można na palcach jednej ręki policzyć. Taki Solaris? Silnik i wszystko co bardziej skomplikowane przyjeżdża do Polski już gotowe, u nas spawamy ramę, kładziemy kable i skręcamy to do kupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: takie straszenie słysze od lat i co ?i nic nawet kryzys przeszedła my biliśmy na plusie
      @Morf: chyba nie jesteś na bierząco - mit wyzyskiwanego ukraińca schowaj między bajki,znajmy ma firme budowlaną i mówi że płaic im normalnie i tak ma braki kadrowe - dostają tyle co my,nie martw ie oni nie są głupi
      @lemek3: ta sama koniunktura u wszystkich a jednak już wyniki nie tak dobre - przypadek? - kryzys grecki to wynik rozdmuchanych wydatków sektora rządowego głównie ale też wielu innych a to wszystko okraszone wrodzonym greckim lenistwem
      tak ciężko przyznać ze dobrze idzie i gospodarka ma sie dorze że może pis mimo wad jednak robi coś dobrze
      dyshonor i nie fason przyznać sie do błedu,mimo nieprzerwanego wzrostu od 2002
      wiem ze nazekanie to sport narodowy ale sa granice

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel Dowiedz się trochę czym jest PKB i cały ten czar pryśnie... PiS buduje wzrost PKB na rozdawnictwie, co jest złe. To jest dokładnie ten sam schemat co Grecja. Oczywistym jest, że kraje z wysokim PKB nie będą miały takiego wzrostu... Nie pamiętam dokładnie daty, ale Rosja kiedyś miała dużo większy wzrost PKB niż 5%... I co to dowodzi? Czy powinniśmy iść śladami Rosji? PiS nie robi NIC dobrego dla polskiej gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fercompis: Szara strefa i kreatywna księgowość. Ale PIS zapowiada, że zrobi z tym porządek, więc to może szybko się zatrzymać. Na szczęście istnieją łapówki.

    •  

      pokaż komentarz

      bo możemy konkurować na rynku europejskim jedynie ceną?
      Firmy z czołówki technologicznej (lub o dowolnym wyższym poziomie skomplikowania i wysokich nakładów na rozwój) znane EU to można na palcach jednej ręki policzyć. Taki Solaris? Silnik i wszystko co bardziej skomplikowane przyjeżdża do Polski już gotowe, u nas spawamy ramę, kładziemy kable i skręcamy to do kupy.


      @Morf: Wcale nie. Solaris robi za propagandowy bełkot, gdy tak naprawdę chodzi o coś innego i o tysiące firm.

      Tak jest bo takie firmy hodujemy, gdy tylko zabraknie parobków za 300 euro, to wpuszczamy miliony gotowych pracować za 250 euro.

      Robi się w Polsce tak jak za PRL, nie opłaca się inwestować, nie opłaca się udoskonalać, nie opłaca się modyfikować, urzedników zaś przybywa i przybywa

      Nie ma presji na rozwój i inwestowanie, więc nie ma inwestycji i przyszłościowych produktów i firm.

      Co gorsze, wszystkie firmy są za takim stanem rzeczy, bo gwarantuje im utrzymanie pozycji, i te największe monopolistyczne koncerny jak i Januszexy.

    •  

      pokaż komentarz

      @vviktor_88: jak patrze wstecz, to był zjazd o 40% i to nie tak dawno

    •  

      pokaż komentarz

      @qkamil: znam takieg, ktory kupil ostatnio klite w bloku na jakimś po pegerowskiej wsi. Marne 150 tys do spłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jest bo takie firmy hodujemy, gdy tylko zabraknie parobków za 300 euro, to wpuszczamy miliony gotowych pracować za 250 euro.

      @yam-jest: Nie mamy wyboru. Ukrainców musimy mieć bo każdego roku więcej osób przechodzi na emeryturę niż wchodzi na rynek pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: posłucha własnej rady i dowiedz sie czegoś zacznij od przeczytania artykułu pod którym komentujesz wykopku,włóż ten mit o wzroście tylko na konsumpcji z 500+ między bajki i już nie powtarzaj bo sie błaźnisz i tylko pokazujesz jakie masz wąskie horyzonty

      "Możemy mówić o pozytywnym wpływie wszystkich segmentów gospodarki, tj. usługowych i przemysłowych na wzrost PKB
      kupowanie tak ale nie tylko ,to też import zagraniczny i nie tylko za zasiłki

      wysoki import to wynik silnego popytu konsumpcyjnego w Polsce, wspieranego przez zwiększające się zatrudnienie i płace oraz dobre nastroje konsumentów

      nie rozróżniasz sektora publicznego od rządowego - grecja ma w konstytucji że raz zatrudnionego urzedasa nie można zwolnić co najwyrzej odesłać na frome permanentnego częściowo płatnego urlopu - eldorado urzedasa - i to ich pociągneło na dno
      do tego grecja nigdy nie miała silnej gospodarki i właściwie zawsze była w bankructwie lub do tego dążyła więc podawanie jej za przykład lub straszenie nią jest niedorzeczne
      polecam pasjonująca lektura
      https://www.wykop.pl/link/3541591/wszystkie-bankructwa-grecji/

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: Aha, spoko... Trochę nawet nie wiem co odpowiedzieć. Zdajesz sobie sprawę, że PiS zrobił więcej złego niż tylko 500+? Nigdy też nie napisałem, że wzrost konsumpcji oparty jest TYLKO na 500+... Aby dokładnie określić co i jak to trzeba poczekać na strukturę... Jednak nie można negować tego, że 500+, wraz z innym socjalem mocno nakręciło konsumpcję, co widać choćby po tym, że nie ma inwestycji... Mam chociaż nadzieję, że zapasy wyjdą w eksporcie, ale coś czuję, że to nadzieja głupiego i eksport znów wyjdzie na 0...

      Jedziemy tą samą drogą co Grecja i jest to dobre porównanie... Tylko oni już zupełnie popłynęli... U nas najgorsze się szykuje za jakieś 20~30 lat, gdy demografia zrobi swoje i zapadnie się system emerytalny i zdrowotny.

      Wskaźnikiem PKB jest naprawdę bardzo łatwo manipulować... Taka trochę statystyka propagandowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: tak pkb mozna manipulować ale to na krotką metę i już by wyszło albo chociarz zaczeło śmierdzieć,jak najbardziej popieram zdroworozsądkowy sceptycyzm jeśli chodzi o wyliczenia GUS ale nie tylko gus liczy te rzeczy,są też nie państwowe instytucje a także zagraniczne,nie ma rażących rozbierzności raczej wynikające ze sposobu liczenia dostępności danych - ale nie przesłanek ku temu żeby ,rozumiem planowanie na najgorsze ale ale nie czarnowidztwo
      powiedz mi prosze bo nie wiem co takiego okropnego zrobił pis
      500+ to koszt 24 mld rocznie to dużo jeśli chcesz to wydać na cukierki ale w skali wartości całego produku krajowego 2 bln to 0.012 margines błędu
      w tym samym artykule jest że w zeszłym roku mieliśmy nadwyżkę w eksporcie w tym już jest przewaga importu i to duża a rok sie nie skończył - jest to poniekądzrozumiałe bo szkopom pkb spada już któryś rok wiec mniej kupują a my wiecej ale nie jest ot dobra wiadomość

      co ty sie martwisz cobedzie za 2-3 dekady prawda jest taka że żadne szacunki na tak odległość są o kant dupy
      3m sie

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: Ależ w ten sposób można pompować PKB bardzo długo... Zwłaszcza będąc na pozycji kraju takiego jak Polska. Mamy naprawdę jeszcze bardzo dużą zdolność kredytową i wcale nie tak duży dług w stosunku do PKB. Już nie mówiąc o tym, że tempo wzrostu na poziomie 5% mamy od chyba zawsze ^_^ I ma na to wpływ naprawdę wiele czynników. I może ja się po prostu źle wyrażam. PKB jest znaczące, naprawdę... Natomiast tego typu informacje są czysto propagandową zagrywką i spuszczanie się nad wzrostem 5% jest idiotyczne. Taki głupi przykład. Wzrost płac w Polsce rośnie od zawsze, ale tak się śmiesznie złożyło, że wzrost cen (inflacja w skali roku) wystrzeliła w kosmos od momentu wygranej PiS. Więc PKB rośnie, a Polacy biednieją (tak upraszczając). A ja przypomnę, że mamy naprawdę bardzo dobrą koniunkturę światową, oraz bardzo niskie stopy procentowe. PO nie miało tak dobrze...

      Teraz co takiego zrobił PiS... Kurczę nie chce mi się dokładnie wypisywać, ale na obecną chwilę takie kwiatki jak obniżenie wieku emerytalnego było głupotą. Chaos legislacyjny jeżeli chodzi o "uszczelnianie VAT", które tak naprawdę spłyciło się do "dojeżdżania prywaciarzy", a luka VAT dalej pozostała. Utworzenie nowych urzędów, w tym urzędów do kontroli przedsiębiorców, które mają wręcz bandyckie możliwości działania. Ogólnie z punktu widzenia przedsiębiorcy to jest kuriozum. Oczywiście 500+... Nie ważne jak na to spojrzysz to jest naprawdę idiotyczny program, który już teraz praktycznie w połowie pochłonęła inflacja, którą sami wywołali... Nowe podatki, daniny, opłaty czy jak to tam nazwać :) W dodatku to się łączy z legislacyjnym bagnem które wywołali, bo te "cosie" wprowadzane są naprawdę w idiotyczny sposób, jak choćby JPK. Poczytaj też o tym jak PiS ładnie pod kołderką nacjonalizuje gospodarkę... Poprzez to wszystkie regulacje PiS wygryza z rynku prywaciarzy, a w ich miejsce wchodzi spółka państwowa. Patrz np TUW. Albo np firmy ochroniarskie :3 Naprawdę warto się zainteresować. Tragiczna polityka wewnętrzna i zagraniczna... Nie ważne czy się zgadzamy z ich decyzjami czy nie, sposób ich wprowadzenia doprowadził do tego, że w Polsce urosły napięcia, a na świecie się na nas krzywo patrzą. To nie jest dobry sposób prowadzenia polityki. Bardzo też podoba mi się jak PiS i jego zwolennicy jarali się gdy na początku ich rządów, spółki skarbu państwa rosły na giełdzie wraz z umacnianiem się złotego (dużo jest skorelowanych z siłą złotówki, więc jak złoty rośnie to rośną też spółki na giełdzie) ^_^ Potem jak złoty zaczął spadać, i tylko KHGM, który głównie eksportuje notował zyski (no shit sherlock, że słaba złotówka dobrze działa na eksport), a teraz to już chyba wszystko leci w dół, a takie spółki jak Tauron, PGE i Azoty to już w ogóle pikują w dół.

      Dobra nie chce mi się dalej, a jeszcze by się znalazło parę kwiatków... Oczywiście do tego dochodzą dalej machloje dokładnie takiej samej skali jak za PO ^_^

      I teraz co do:

      co ty sie martwisz cobedzie za 2-3 dekady prawda jest taka że żadne szacunki na tak odległość są o kant dupy

      Ale szacunki czego? Tu nie trzeba nic wyliczać... Nie staram się tu wróżyć jak będzie wyglądać gospodarka polski za X lat. Natomiast mają jakiekolwiek pojęcie o tym w jaki sposób działa u nas ZUS i NFZ, to wiadomym jest, że upadną w momencie gdy emerytów będzie więcej niż pracujących... Już teraz w tych instytucjach jest tragicznie, a będzie tylko gorzej. Nawet nie masz pojęcia jak niemiłosiernie wkurza mnie, że jako przedsiębiorca muszę płacić za NFZ, z którego nawet nie mogę skorzystać, bo wizytę u laryngologa mam na minimum miesiąc do przodu, więc i tak muszę iść prywatnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: żeby nie było ze jestem jakiś pisowcem zaślepionym i tak:
      -wiek emerytalny ,masz absolutna racje ale na bazie czegoś wybory trzeba było wygrać i myśle że sie jeszcze z tym pomysłem przeprosi
      -wielu prywaciarzy nie bylo uczciwych i to oni najbardziej krzyczą a "mafie paliwowe"to cicha sensacja XXI w - PO nic z tym nie robiło ,było ciche przyzwolenie - patologie skarbówki to nie od wczoraj i to nie wynalazekPISu -możesz mieć pretensje że nic z tm nie robią ale to odziedziczyli a że skarbówka to mafia to nie będzie lekko to ruszyć
      -przedsiębiorcy jak sie wk@@@ią pis bedzie musiał sie uspokoić , jak z Policją
      -500+ ludziom sie przydaje - cel był zeby ratować demografie - nie daje to natychmiastowych efektów ale jeszcze bym tego nie skreślał
      -daniny itd i tak sa lepsze niz podati za PO
      -JPK to bajzel - wprowadzony po prostu za szybko ale jak sie dopracuje to bedzie wielkie ułatwienie
      -nic nie słyszałem o żadnym nacjonalizowaniu a ze mam ucho przy ziemi śmiem twierdzić ze nie jest tak źle
      nie wiem co ci nie pasuje w polityce wew/zew - dal mnie tępienie liberałów to miód na serce a sprzeciwianie sie uni to obowiązek bo liberałowie chcą kontrolować wszystkich,do tego ponieważ nikt im nigdy nie powiedział "NIE" to wydaje im sie że mają na to szanse,potrzebujemy ameryki jak sie nad tym zastanowisz to kto inny jest naszym potencjalnym sojusznikiem z kim świat sie liczy i na kogo my możemy liczyć?
      -Tauron, PGE i Azoty i KGHM spadają bo pis bierze pieniądze od nich z kasy do budżetu i finansuje projekty najczęściej infrastrukturalne
      -zus to też nic nowego on nie jest rakiem od wczoraj
      -nfz to samo a i tak jest lepiej niż było - mam kumpli w służbie zdrowia i mowią ze przynajnije teraz jest z kim gadać a za PO http://www.rynekzdrowia.pl/Po-godzinach/quot-Zamknij-4-szpitale-i-przyjdz-po-200-baniek-quot-czyli-o-sluzbie-zdrowia-w-restauracji-Sowa-amp-Przyjaciele,188624,10.html
      to ze lekarzy brakuje to jest akumulacja problemów z wielu dekad - zabroń im wyjeżdżać - a nie ma na razie możliwości zeby dać im kase jak nazachodzie

      w machlojach POnie ma sobie równych !!! w WWA co hanka robiła?ile kamienic przywłaszczyli

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel No to niech będzie od góry...

      1. Prywaciarze nie byli uczciwi... Dlatego trzeba dojechać wszystkich... Takie rozumowanie w stylu, jakiś Polak coś ukradł, taktujmy wszystkich jak przestępców. PiS zrobił bardzo dużo złego dla przedsiębiorstw, zwłaszcza tych małych. Mówię Ci to jako jeden z nich. Intencje nie mają znaczenia. Takie praktyki to za PRL były.
      2. 500+... Już teraz są dane, że program jest po porostu nieskuteczny... Na ratowanie demografii w ten sposób jest już za późno. Nawet sam PiS to przyznał.
      3. JPK, to tylko przykład... Idiotycznych zmian było i jest więcej. Koszta prowadzenia działalności drożeją. To nie jest dobre.
      4. Podałem przykłady... Poszukaj to znajdziesz. Oczywiście to jeszcze nie jawny komunizm, ale idzie w tym kierunku... Po cichu, małymi kroczkami. Coraz więcej upaństwowić :)
      5. Nie ^^ giełda tak nie działa.
      6. ZUS... Tak i PiS dalej nic z tym nie robi. NFZ to samo.

      A ja Ci mówię, że PiS dorównuje PO w machlojach ^^

      I ja nawet nie chce drążyć tego, czy PiS to faktycznie komuna i robią to że względów ideologicznych, czy są zwyczajnie głupi, czy robią to aby się nakraść. Liczy się efekt.

      I na koniec co do polityki wew!/zew. To Polska od dawna nie była aż tak podzielona, a wystarczy popatrzeć na dowolne wypowiedzi zagranicznych mediów, aby wiedzieć że za granicą też słabo. I tak jak mówię, nie ma znaczenia czy się z nimi zgadzasz czy nie... Liczy się efekt. Poza tym liberał to nie to samo co lewa D:

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3:
      1 ja nie mowie że wszystkich, i masz tu racje ale jeśli mam być szczery to chyba bardziej inicjatywa MAOwieckiego niz calego pisu - niecierpie gościa
      2 nie chodzi tylko o demografie tepieniadze pomagaja wielu rodzinom i nie mów mi ze na tym tylko sie patologia pasie bo to nie prawda
      3 zus pożera swoje dzieci - nic nowego i jeszcze sie taki nei urodził co by na to znalazł rozwiązanie
      5 ale to nie giełda tylko reakcja giełdy na sprawozdania finansowe gdzie w kasie pusto
      6 ty mówisz o efekcie a ja sie pytam "no i co w tm nowego?" masz jakiś pomysł?nie ! a wiesz dlaczego bo na razie nie ma z tej spirali wyjścia,tak po prostu nie ma

      pożyjemy zobaczymy

      jaki jest efekt?no to chyba w artykule było ,co nie?

      w pokoju gdzie jest 2 polaków są 3 opinie - i nie społeczeństwo jest podzielone tylko są ludzi którzy chcą to społeczeństwo podzielić a to nie to samo - pamietaj ze żyjesz w kraju gdzie są ludzie co mysłą ze szczepionki dają autyzm.nie załamuj mnie z tmi zag mediami - kiedy oni cie krytykują tzn że dobrze robisz bo oni dbają o swoje interesy całkiem sprzeczne z naszymi przykłady można mnożyć
      poza tym gospodarka to jedno a stabilność polityczna to druga sprawa zachód to jeszcze nie ekonomiczny wrak ale społeczny na pewno a u nas https://www.xdpedia.com/obrazki/jest_chujowo_ale_stabilnie_5906.gif
      i dlatego zagraniczne inwestycje bedą sie rozwijać bo lubią stabilność

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel:

      1. No to jeszcze raz do tych przedsiębiorców... Nie ma znaczenia czy to Morawiecki, Kaczyński, czy Tusk. Partia nie ma twarzy, partia to partia. To ona wystawia ludzi na poszczególne stanowiska. Morawiecki jako ekonomista wariat, który chyba twierdzi, że gospodarka sterowana centralnie przez niego to dobry pomysł jest tego dobitnym przykładem.

      2. Bzdura. 500+ to typowa PRowa zagrywka mająca na celu kupienie elektoratu. Pomóc rodzinom można na pierdyliard innych sposobów, nie powodując inflacji, nie uszczuplając budżetu i nie tworząc nowych urzędów oraz urzędników.

      3. Rozwiązań jest parę. Nikt nie ma jaj aby spróbować któreś z nich wdrożyć.

      5. Przecież państwo nie może od tak sobie wyciągnąć pieniędzy ze spółek państwa. Jak spółka przynosi ZYSKI to będzie wysoko rankować na giełdzie. To ile władza po cichu zabierze pieniędzy nie ma znaczenia, liczy się sam dochód. Jest wiele ciekawych artykułów na temat "cudu" spółek państwowych. Można poczytać, opinie nie są jednogłośne.

      6. Ależ jest... Choćby
      Całkowita prywatyzacja lekarzy pierwszego kontaktu i niektórych specjalistów oraz zwiększenie składki... Ba nawet nie trzeba wprowadzać całkowitej prywatyzacji lekarzy pierwszego kontaktu, tylko wprowadzić minimalne opłaty. Jak w Czechach. Po 20~50zł. Z ZUS gorzej, ale od tego są większe głowy niż moja. Udawanie, że problemu nie ma to idiotyzm...

      jaki jest efekt?no to chyba w artykule było ,co nie?

      Co? Ke? Efekt czego? W artykule było tylko co jest efektem szybko rosnącego importu...

      I na koniec. Bzdura jakich mało. Rozumiem, że według Ciebie Rosja i Putin robią dobrze? Znaczy, kurde. Nawet jak Robią dobrze to nie ma to znaczenia, bo efektem tych działań jest utrata wizerunku na arenie międzynarodowej. Lepszym przykładem jest Korea północna. Chcesz powiedzieć, że Kim dobrze robi ( ͡° ͜ʖ ͡°) ??

      I teraz do naszego grajdołka. NIE MA, ale to absolutnie NIE MA ZNACZENIA tego czy PiS postępuje dobrze czy źle w gestii polityki wew/zew. Fakt faktem, że na arenie międzynarodowej nigdy nie byliśmy ani tak obrażani, ani tak "nielubiani", a sam naród polski nie był między sobą tak zwaśniony.

      I na sam, sam koniec powiedziałeś coś częściowo mądrego. Gospodarka to jedno, ale liczy się stabilność... Dokładnie, podatki w większości nie mają znaczenia (chyba, że idziesz w większości na eksport), liczy się stabilne i dobre i proste prawo podatkowe. Jak w Polsce nigdy prawo podatkowe nie było dobre ani proste, tak przynajmniej było stabilne. Przyszedł PiS i nawet to potrafił sp$%!@?@ić. No oczywiście pomijam tu skrajności jak kraje ogarnięte wojną.

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel Jeżeli naprawdę stwarza Ci problem przeczytanie tak krótkiego tekstu, w dodatku wypunktowanego, to już rozumiem skąd ta ignorancja... Jednak ludzie co głosują na PiS lub uważają że jest to lepsza alternatywa niż PO, to kretyni. Tym akcentem można podsumować tą dyskusję. Ten kraj należy rozkopać i zalać wodą, aby dać Czechom i Słowakom dostęp do morza.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: nie chce mi sie tego czytać po piszesz to samo i nic do ciebie nie dociera - starata mojego czasu - nie mam ochoty spierać sie w próżnej dyskusji nikt mi za to nie płaci fakty przeczące złodziejom z PO sie od was odbijają z resztą i tak pokazałeś swoją twarz lewaczku
      już wiem za to co to za machloje według ciebie PIS przeprowadza - urojone

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: przeczytałem twoje wypociny i.... żaluje bo jeseś świrem co nie ma pojęcia o polityce i ekonomi

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: Jedyne co robisz, to ignorujesz meritum mojej wypowiedzi, pomijasz niewygodne dla siebie informacje, piszesz własne opinie z dupy... PO w porównaniu do sp#@!%$!enia lewicowego PiS jest topką libertarianizmu. Sam głosuję na Wolność. I nie, nie ze względu na Korwina, głosuje na partię w której jest Jacek Wilk, i obecnie Sławomir Mentzen.

      Jedyne co wyszło PiSowi to zmanipulowanie idiotów, że są partią prawicową... A to po prostu zwykłe upośledzenie umysłowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: twoja wypowiedz nie ma meritum bo ty nie masz mózgu
      pis jest partią prawicową/konserwatywną a po neolewicową - jak to jest sie ciągle mylić?
      "wolnościowiec" no to wiele wyjaśnia np to że solidarnie z nimi nic nie rozumiesz a popierasz pomysły szaleńców

      ty nazywasz to zmanipulowaniem bo nie rozumeisz przekazu podczas gdy to po prostu zdrowy rozsądek

      wiesz co wyszło "wolnościowcom" - nic...

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: Zmarnowałem czas na próbę merytorycznej dyskusji z idiotą... W sumie, czego się można spodziewać po pisowcu... Ty nawet zdania dobrze nie potrafisz przeczytać co dobrze obrazuje to zdanie:

      pis jest partią prawicową/konserwatywną a po neolewicową - jak to jest sie ciągle mylić?

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: smutne musi być życie kogoś kto myśli ze każdy kto jest od niego mądrzejszy jest pisowcem
      pewnie wszędzie ich widzisz...

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel: Nie, jestem nawet przekonany, że każdy kto jest ode mnie mądrzejszy NIE jest pisowcem ^_^ Wiem nawet, że każdy głupszy ode mnie też nie musi być pisowcem. Natomiast gdy sięgasz już dna kretynizmu i widzisz ludzi pukających od spodu, wiesz że są za pisem :) Przeczytaj całą konwersację kilka razy, potem walnij się w pierś i powiedz moja wina, byłem głupi. Albo napisz w końcu coś konkretnego co nie ogranicza się do zignorowania problemu, lub stwierdzeniem że "A ZA PO TO BYŁO", to może Ci przyznam rację. Jak na razie to spadłeś właśnie do poziomu bydła które bezinteresownie głosuje na PiS. (bezinteresownie, czyli nie mając z tego realnych korzyści majątkowych, nawet w postaci 500+)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie mamy wyboru. Ukrainców musimy mieć bo każdego roku więcej osób przechodzi na emeryturę niż wchodzi na rynek pracy.

      @Grewest: Idyotyzm. Za 20-30 lat oni zaczną przechodzić na emerytury i co....? Przecież opisałem to powyżej, Francja w latach 70 i 80 nawpuszczała miliony z takiego samego powodu, minęło 30 lat mówią, że muszą wpuszczać następnych, tylko .....jeszcze więcej.
      Absurdalny argument przytaczasz

    • więcej komentarzy(33)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedy wy się dzieci nauczycie podstaw ekonomii i tego co oznacza ten wskaźnik.

    Jeżeli państwo by budowało za wszystkie pieniądze na mega kredyty więzienia dla wszystkich obywateli i dzięki temu wydało by więcej niż Niemcy na służbę zdrowia, drogi i fabryki to oznaczało by że obywatele, gospodarka i inwestycje zyskują w polsce zyskują, a głupi niemcy nie umieją zarządać i nie mają pieniędzy, tak?

    Przejadamy pieniądze ...