•  

    pokaż komentarz

    oddajcie lwów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: jakby ci ktoś ukradł samochod to też byś się pytal po co ma oddać?

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: W zamian Niemcy wezmą Pomorze i Śląsk. Zgadzasz się na takie warunki?

    •  

      pokaż komentarz

      @przegryw_ale_wygryw Nie. A kto powiedział, że trzeba komuś coś dawać w zamian?

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: W zamian Niemcy wezmą Pomorze i Śląsk. Zgadzasz się na takie warunki?

      @przegryw_ale_wygryw: jedno z drugim nie ma nic wspólnego, za dużo tvnu widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: Oddajcie Wrocław, Szczecin, Gdańsk Niemcom.
      Jakby ci ktoś ukradł samochod to też byś się pytal po co ma oddać?

      Co za logika, ja p$?#@##ę ...
      ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: @przegryw_ale_wygryw: Niemcy mieli Wrocka i Gdańsk w leasingu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: To zależy - jeżeli ktoś by mi ukradł samochód, powiedzmy, 15 lat temu, po czym policja znalazła go w jakiejś melinie czy tam na policyjnym parkingu zapuszczonego i zdewastowanego, a i jeszcze miałbym przy odbiorze opłacić jakieś koszta pilnowania go na parkingu czy inne gówno to bym się zastanawiał czy poczucie sentymentu do mojej starej mydelniczki jest dość mocne żeby po prostu nie machnąć na to ręką i uchronić się przed tymi kosztami renowacji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      Justycjariusz

      +27

      pokaż komentarz

      @Niukron: Podstawowe pytanie to kim byś zasiedlił Lwów, bo jakoś nie sądzę że znalazło by się w kraju 700 tysięcy chętnych osób które by tam pojechało, nawet ci którzy mówią o chęci odzyskania Lwowa co do czego będą woleli zostać w swoich domach w Gdańsku, w Zielonej Górze etc. To całkiem normalne. Drugie pytanie to inne miasta dookoła i tereny wiejskie, bo nie licząc Mościcka to Polaków w tym rejonie już nie ma, więcej jest ich nawet dalej na wschód w Żytomierzu. Trzecie pytanie to co zrobić z miejscowymi Ukraińcami, wysiedlić na Ukrainę tworząc nową legendę "wypędzonych"?

      Niestety jest jak jest, wysiedlenia i jednoczesna rekompensata na zachodzie odwróciły bieg historii w sposób w który wszelkie mówienie o odzyskaniu ziem wschodnich jest fikcją. Gdyby była jakaś awantura, czego nikomu nie życzę bo Polska jest słabym krajem i jako tako jej prosperita zależy od pokoju międzynarodowego, ale gdyby była, to już większe szanse widzę na zajęcie Królewca, który mógłby być odebrany ruskim przez zachód za karę i ze względów strategicznych, niż na odzyskanie Lwowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @przegryw_ale_wygryw:

      W zamian Niemcy wezmą Pomorze i Śląsk. Zgadzasz się na takie warunki?

      @ChochlikLucek: @sinusik: @technojezus:

      To jest tak jakby sąsiad Ukraina ukradł samochód Polsce, a raczej dostał w spadku po gangsterze (Sowiety). Inny sąsiad Niemcy oddał zaś Polsce w rozliczeniu też samochód, ale inny, trochę mniejszy, albo taki sam, ale bez kół. Mówisz Ukraińcowi, że powinien ci oddać koła z twojego samochodu, a ci odpowiadają, że jak chcesz te koła to musisz oddać ten samochód od Niemca.

      II Rzeczpospolita - 387 000 km²

      Polska Rzeczpospolita Ludowa - 312 685 km²
      ......................................................................................................................................
      Jeśli ziemie zachodnie są rekompensatą za Kresy to brakuje jeszcze - 74 315 km²
      ......................................................................................................................................
      Obwód lwowski - 21 833 km²

      Obwód grodzieński - 25 118 km²

      Okręg wileński - 9 760 km²

      Obwód kaliningradzki - 15 100 km²
      ......................................................................................................................................
      razem 71 811 km²

      ... i jeszcze brakuje 2 504 km²

      Polska z tymi ziemiami na wschodzie zaznaczonymi na czerwono dopiero ma powierzchnię taką jak Polska przedwojenna.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: kolejna osoba która nie rozumie że ziemie zachodnie były x razy lepsze od tego biedactwa na wschodzie, ale DOSTALIŚMY MNIEJ! SKANDAL!

      Dla wszystkich fanów kresów, módlcie się aby z Ukrainą było tak źle, że upadnie i będą jakieś rozbiory.Wtedy może coś odzyskamy, ale ogólnie jest to niemożliwe.

    •  
      Justycjariusz

      +28

      pokaż komentarz

      Jeśli ziemie zachodnie są rekompensatą za Kresy to brakuje jeszcze - 74 315 km²

      @oydamoydam: Same kilometry to nie wszystko. Co było na Polesiu? Zerknij na mapę, tam nawet ludzie nie mieszkali.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaszlukaszkk:
      Jak to nic wspólnego? Oba te ustalenia to efekt wojny wygranej przez Związek Radziecki a przegranej przez Niemcy, ale też Polskę. Dlaczego tak trudno ludziom pojąć, że Polska przegrała II WŚ i została w negocjacjach pokojowych pionkiem, który Rosja chciała przesunąć bardziej na zachód?

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus, @mecenas_z_piaseczna: also, wbrew temu co się powszechnie twierdzi, Polska de facto PRZEGRAŁA wojnę - czy się to komuś podoba, czy nie. byliśmy wówczas nikim, państwem totalnie bez znaczenia, wyludnionym, całkowicie zrujnowanym, bez własnej realnejarmii, okupowanym przez potężnego sąsiada - faktycznego zwycięzcę IIWŚ. nie wygraliśmy tej wojny, więc dlaczego mielibyśmy zachowywać stan posiadania sprzed września 1939 r.? możemy się wręcz cieszyć, że nie staliśmy się kolejną republiką wchodzącą w skład ZSRR.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: No dramat. Polska straciła Wilno, Lwów i Grodno plus połacie ziem pełnych Ukraińców, bagna Polesia i biedaokręgi Stanisławowa i Tarnopola w zamian za cały Śląsk z górnictwem, szeroki dostęp do morza, Wrocław, Szczecin, Olsztyn, Opole, Gliwice, Gorzów, ziemie zelytrifikowane z gęstą siecią dróg i torów, miasta z wodociągami. Nic tylko załamać ręce.

    •  

      pokaż komentarz

      Podstawowe pytanie to kim byś zasiedlił Lwów, bo jakoś nie sądzę że znalazło by się w kraju 700 tysięcy chętnych osób które by tam pojechało, nawet ci którzy mówią o chęci odzyskania Lwowa co do czego będą woleli zostać w swoich domach w Gdańsku, w Zielonej Górze etc. To całkiem normalne.

      @Justycjariusz: mowisz ze sa do wziecia za darmo mieszkania, kamienice, sklepy .. i juz masz 1 mln osob w miescie

    •  

      pokaż komentarz

      @profesorwiktor: ja nigdzie nie mówię że wygraliśmy wojnę bo to logiczne że ja przegraliśmy.Śmieszy mnie po prostu jak niektórzy piszą, że te ziemie się nam dalej należą czy o zgrozo że straciliśmy na tej ,,zamianie" bo mniej km dostaliśmy...

    •  
      Justycjariusz

      +2

      pokaż komentarz

      @xstempolx: A co z miejscowymi i ich prawami własności do tych kamienic? Nie mówiąc już o tym kogo w pierwszej kolejności ściągnęłoby na miejsce takie rozdawnictwo. Ja jednak wolałbym budować miasto na trochę innej podstawie społecznej niż na roszczeniowych madkach i sebkach. Pójdźmy jeszcze dalej w rozważaniach. Załóżmy, że zbierze się ten milion ze ściany wschodniej i pojedzie do Lwowa na darmowe kamienice. A co zrobisz z tymi opuszczonymi na Podlasiu i Chełmszczyźnie? Zasiedlisz białoruskimi imigrantami?

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: @Justycjariusz: @Romeqq87:

      Nie mówię, że musimy odzyskiwać kresy. Ale to gadanie, że jakbyśmy jakimś cudem odzyskali Lwów to aby było sprawiedliwie musimy oddać Wrocław jest z gruntu nieprawdziwe. Nawet z obwodem Lwowskim w granicach Polski jesteśmy dalej terytorialnie stratni względem tego obszaru jaki należał do Polski przed wojną.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaszlukaszkk: a ja mam pytanie - kto dał nam te wszystkie ziemie? Stały puste, Polanie przyszli i postawili słupki i tak wyznaczyli granice swojego państwa, czy też może ziemie były zdobywane przemocą w różnej formie i zabierała je silniejsza (jakkolwiek) strona? Dlaczego zawsze wymieniany jest punkt w historii, w którym coś posiadaliśmy a po ty punkcie "bezprawnie nam zagarnięto"? A wcześniej??? I jeszcze wcześniej? Jak my spuściliśmy wpi%rdol i przejęliśmy ziemie - to dobrze, a jak nam spuszczono i zagarnięto, to kradno? Nigdy nie potrafiłem tego zrozumieć - wyjaśni mi ktoś tę waszą "logikę"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: Według ostatnich badań genetycznych jesteśmy na tych terenach nawet od 7 tys. lat. Wcześniej był lodowiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @Justycjariusz: to zalezy na jakich zasadach by ten Lwow oddano.

      Według słownika języka polskiego roszczeniowy to «wyrażający się w nieuzasadnionych lub nadmiernych żądaniach

      Jak to ma sie do sytuacji kiedy rzad mowi ze rozdaje mieszkania lub ziemie w zamian za osadnictwo?

    •  
      Justycjariusz

      -1

      pokaż komentarz

      @xstempolx: Uciekanie w słownikowe definicje to niezłe xD, ale jak sobie chcesz. Mi do głowy tymczasem przyszło coś jeszcze, jakoś w latach powojennych ciężko było zebrać ludzi z Kresów gdy rozdawano "darmowe" kamienice i to poniemieckie, a nie jakieś gówniane chaty, a tobie się wydaje, że teraz byś zebrał milion do Lwowa za samą obietnicę mieszkań.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar:
      https://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/770947,Genetyka-Slowian-Jak-dlugo-tu-jestesmy

      https://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/skad-sie-wzieli-polacy/n5ctttd

      - A tak poza tym - mówi uczony - to nasze badania pokazują, że niektórzy przodkowie w linii żeńskiej dzisiejszych Polaków, Czechów, Słowaków, Ukraińców i Rosjan zamieszkiwali Europę Środkową i Wschodnią już przynajmniej 4 tys. lat temu, a w niektórych przypadkach nawet 6-7 tys. lat temu! To przedstawiciele podhaplogrup H5a2, H5e1a, H5u1, U4a2, U5a2a i U5a2b1, które prawdopodobnie powstały tu na miejscu. A zatem możemy mówić o ciągłości w Europie Środkowo-Wschodniej od epoki brązu i żelaza.

      http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,129155,15039776,Ile_Polaka_w_Polaku.html

    •  

      pokaż komentarz

      Jak to nic wspólnego? Oba te ustalenia to efekt wojny wygranej przez Związek Radziecki a przegranej przez Niemcy, ale też Polskę. Dlaczego tak trudno ludziom pojąć, że Polska przegrała II WŚ i została w negocjacjach pokojowych pionkiem, który Rosja chciała przesunąć bardziej na zachód?

      @Pliny:

      also, wbrew temu co się powszechnie twierdzi, Polska de facto PRZEGRAŁA wojnę - czy się to komuś podoba, czy nie. byliśmy wówczas nikim, państwem totalnie bez znaczenia, wyludnionym, całkowicie zrujnowanym, bez własnej realnejarmii, okupowanym przez potężnego sąsiada - faktycznego zwycięzcę IIWŚ. nie wygraliśmy tej wojny, więc dlaczego mielibyśmy zachowywać stan posiadania sprzed września 1939 r.? możemy się wręcz cieszyć, że nie staliśmy się kolejną republiką wchodzącą w skład ZSRR.

      @profesorwiktor:

      Tak to prawda, że Polska przegrała wojnę i straciła Kresy. Prawdą jest też, że wojnę przegrały Niemcy i straciły swoje ziemie wschodnie.

      Ale jaką wojnę wygrała Ukraina, że poszerzyła swój obszar?
      Jaką wojnę z Ukrainą przegrała Rosja, że na korzyść Ukrainy straciła swoje ziemie zachodnie, Krym,wybrzeże morza Czarnego, aż do Odessy? Ziemie te zdobyła Rosja na Turcji, Odessa była założona przez Rosję w 1794 roku.

      Rosjanie tak to widzą, że jest to niesprawiedliwe.

      Jaką wojnę z Polską wygrała Ukraina, że Lwów jest dziś w granicach Ukrainy?

    •  
      Justycjariusz

      +4

      pokaż komentarz

      Jaką wojnę z Ukrainą przegrała Rosją, że na korzyść Ukrainy straciła swoje ziemie zachodnie, Krym,wybrzeże morza Czarnego, aż do Odessy? Ziemie te zdobyła Rosja na Turcji, Odessa była założona przez Rosję w 1794 roku.

      Rosjanie tak to widzą, że jest to niesprawiedliwe.

      @oydamoydam: Jakkolwiek rozumiem Twoją argumentację, to Rosjanie nie poznaliby sprawiedliwości nawet gdyby przełożyła ich przez kolano i dała klapsa w tyłek. Ten barbarzyński naród nigdy nie potrzebował takich uzasadnień dla swoich podbojów.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: szczerze? Może to miasto jest zaniedbane, biedne. Ale nigdzie nie poczujesz tak klimatu „polskości” jak tam. Chodzi mi tu przede wszystkim o architekturę.

    •  

      pokaż komentarz

      @przegryw_ale_wygryw: absurdalne myslenie. Nie ma na świecie sprawiedliwosci. Dla swojego panstwa powinmo sie chciec jak najwiecej a dla obcych jak najmniej. Wiadomo ze te ziemie nie sa nasze, ale nalezy osłabiać innych. Taka wojna dyplomatyczna trwa zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: to jest coś, jednak niewiele mówi o granicach Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Justycjariusz:

      Owszem tak, masz rację.

      Ale bądźmy przy tym realistami. Rosjanie nie są nami i oni nigdy nie pogodzą się ze stratą tych terytoriów. Nie przegrali żadnej wojny z Ukrainą w wyniku, której stracili te ziemie. Ukraina nie wygrała żadnej wojny, w wyniku której te ziemie jej się należą. Rosjanie tylko czekają na pretekst aby je zająć.

      Co by nie mówić o Rosji to Rosja zawsze stara się maskować swoją ekspansję terytorialną udając, że wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Polskę Rosja rozebrała dopiero w porozumieniu z innymi mocarstwami europejskimi. Tak pokierowała polskimi posłami, że polski sejm przyklepał zabory.

      A nawet za zgodą Polaków car koronował się w Warszawie na króla Polski.

      Minister skarbu Królestwa Polskiego Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki przekonał Mikołaja, by koronował się na króla Polski nie w Petersburgu, ale w Warszawie, oraz żeby złożył przysięgę na konstytucję. Car zgodził się na to i dekretem z 17 kwietnia 1829 zapowiedział swoją koronację w polskiej stolicy. 24 maja w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego w obecności posłów, senatorów, ambasadorów i wojskowych car ubrany w polski mundur wojskowy i jego małżonka zostali koronowani na władców Polski. Co warte podkreślenia Prymas Królestwa Polskiego arcybiskup Jan Paweł Woronicz, który przewodniczył uroczystości, nie włożył korony cesarskiej Anny Iwanowny użytej w czasie koronacji na głowę władcy – car Mikołaj zrobił to sam, a następnie koronował swoją żonę Aleksandrę.

      Krym zajęli "uprzejmi ludzie" bez jednego wystrzału.

      To dlatego Rosjanie twierdzą, że oni nikogo nie napadają ;)

      Tak, że jak to będzie z tą Ukrainą to się przekonamy jeszcze w przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Romeqq87: tak na prawdę mieliśmy 3 duże miasta z długą historią. Kraków się ostał cały. Z Warszawy nic nie zostało. Lwów wiadomo. Przed wojną był 3. miastem w PL po Łodzi (młodym mieście) pod względem liczby mieszkańców. Wrocław był 8, Szczecin 22. Myślę, że Niemcy by jednak tęskniły za Monachium czy Hamburgiem. Poza tym bez żartów. w centrum Lwowa stoi kolumna Mickiewicza (wiele Ukraińców nie ma pojęcia kim jest), na jednym budynku widnieje dumnie napis: Galicyjska Kasa Oszczędności, a przechodząc po wrocławiu, czy szczecinie na starych budynkach są napisy po niemiecku.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Nie liczy się powierzchnia, a bogactwo ziemi. Śląsk był warty wielokrotnie więcej niż całe kresy wschodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @YourDoom:

      1.

      Wymianę terytorium liczy się względem powierzchni. Czego przykładem jest "Umowa o zmianie granic z 15 lutego 1951". https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_o_zmianie_granic_z_15_lutego_1951

      2.

      Nie liczy się powierzchnia, a bogactwo ziemi. Śląsk był warty wielokrotnie więcej niż całe kresy wschodnie.

      Połowa Śląska przed wojną należała do Polski. A Gdańsk to było Wolne Miasto. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/08/Wmgdansk.jpg

      źródło: gorny slask.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: Po pierwsze. Gdyby ktoś 50 lat temu ukradł mi samochód a teraz okazałoby się, że odnaleziiono je ale jest tylko rupieciem a używa biedna rodzina, która z kradzieżą nie ma nic wspólnego ja zaś mam w tej chwili nowiutkie Audi to po co mi ten rzęch? Jeszcze OC bym musiał płacić.
      Po drugie. Akurat Polska powinna pierwsza stać na straży nienaruszalności granic w Europie. Jeszcze dwa pokolenia i druga wojna będzie takim samym wspomnieniem jak najazd Czyngis-chana. Wtedy będą się liczyły traktaty graniczne a nie jakieś sentymenty czy argumenty moralne, że Hitler nas napadł i dlatego należy nam się Stettin, Breslał czy Danzig.
      Po trzecie. Nasze bezmyślne pchanie się na kresy stało się przyczyną naszej tragedii. To na kresach w 1648 r. wybuchło powstanie Chmielnickiego, które rozpoczęło serię klęsk (potop Moskiewski, potop Szwecki, wojna z Rosją, wojna z Turcją o Podole). Ostatecznie sprawiło to, że w XVIII wieku staliśmy się praktycznie wasalem Rosji a potem zostaliśmy rozebrani przez sąsiadów. Po odrodzeniu to samo. Poszliśmy na wschód (do Kijowa) a skończyło się bitwą o wszystko pod Warszawą. Mało brakowało a przez te kresowe sentymenty nie staliśmy się republiką sowiecką w 1920 r.
      I po takich doświadczeniach zjawia się @Niukron i pisze "oddajcie Lwów". A co zrobimy z mieszkającymi we Lwowie i okolicach Ukraińcami? Obwód lwowski to ok 2 500 000 Ukraińców.

    •  

      pokaż komentarz

      @RonaldReaganPL: No tak. Bo masz zaniedbane miasto a nie nowoczesne i odrestaurowane miasta w Polsce. Jak komus tęskno to niech tam jedzie jak do muzeum. Mnie interesuje historia XVII w. i też ma niesamowity klimat ale żyć w tamtych czasach bym nie chciał.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Ale dlaczego za punkt odniesienia wybierasz II WŚ? Dla Niemców utrata ich ziem oznacza koniec I WŚ.

      Nie ma czegoś takiego jak "wymianę terytorium liczy się powierzchnią". Każda wymiana jest inna i może zawierać różne warunki. Kilogram złota nie równa się wartością kilogramowi srebra.

      Cieszę się, że odebraliśmy Śląsk i Pomorze Niemcom, bo dzięki temu nasz kraj jest silniejszy. Ale zaprzeczanie, że zyskaliśmy na tej wymianie jest dla mnie absurdem. A już szczytem głupoty jest mówienie o ziemiach odzyskanych w kontekście Śląska.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: raczej samochód który ukradli ci kilkanaście lat temu. Teraz te auto nie nadaje się do niczego jest w fatalnym stanie, trzeba w niego włożyć kilkanaście tysięcy których nie masz i mieć nie będziesz bo zarabiasz 1600zl miesięcznie. Nie wspominając że musisz płacić za niego w ch$? duże ubezpieczenie. Dalej chcesz to auto?

    •  

      pokaż komentarz

      Cieszę się, że odebraliśmy Śląsk i Pomorze Niemcom

      @YourDoom: Nie odebralismy. Dostalismy od Wujka Saszy, wojnę kończylismy jako przegrani.

    •  

      pokaż komentarz

      @YourDoom:

      Ale dlaczego za punkt odniesienia wybierasz II WŚ? Dla Niemców utrata ich ziem oznacza koniec I WŚ.

      To w takim razie dla nas punktem mogą być rozbiory I Rzeczpospolitej. Nie wszystkie ziemie po I wojnie światowej Niemcy Polsce zwrócili. Polska Warmia została w Niemczech. Okupacja polskich ziem przez lata zaborów wzbogaciła Niemcy. Dlaczego więc nie należy nam się odszkodowanie z procentami?

      Nie ma czegoś takiego jak "wymianę terytorium liczy się powierzchnią". Każda wymiana jest inna i może zawierać różne warunki. Kilogram złota nie równa się wartością kilogramowi srebra.

      Sam właśnie poparłeś moje zdanie - nie mieszajmy systemów walutowych. Metr ziemi za metr ziemi, bo kilogram złota nie równa się wartością kilogramowi srebra.

      Cieszę się, że odebraliśmy Śląsk i Pomorze Niemcom, bo dzięki temu nasz kraj jest silniejszy.

      Ja też.

      Ale zaprzeczanie, że zyskaliśmy na tej wymianie jest dla mnie absurdem.

      A kto temu zaprzecza? Ja tylko dowodzę, że należałby nam się więcej.

      A już szczytem głupoty jest mówienie o ziemiach odzyskanych w kontekście Śląska.

      A to już nie ja.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaroslaw_madry: Ja nie neguję polskości Lwowa, jest ona niezaprzeczalna. Zaznaczam tylko, że w ogólnej wymianie wyszliśmy na duży plus. Co do dużych polskich miast z historią to trochę głupio zapomnieć o Poznaniu.
      Wrocław był 8, Szczecin 22 - ale w Niemczech, a i tak były większe od Lwowa. Lwów - 318 tys., Wrocław - 629 tys., Szczecin 383 tys.. No i przypominam, że taki Gorzów Wlkp swoją nazwę otrzymał w 1945, bo zwyczajnie nigdy polskiej nazwy nie miał i zawsze był Landsbergiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Romeqq87: Ja przypominam tylko, ze jeden z poznaniakow zamiast urzadzac powstania wielkopolskie rzadzil Niemcami przez dlugi czas. Dziwne jak na polskiego obywatela ¯\_(ツ)_/¯
      W Niemczech bylo wiele duzych miast, w Pl bylo troche inaczej, a Lwow byl jak nasza druga stolica. Dlatego szkoda mi tego miasta. Ponadto zdecydowanie dluzej zagoscil w Pl historii niz Szczecin czy Wroclaw. Dlatego chcialbym by wrocil. Wszystkie historyczne miejsca we lwowie maja bezposredni zwiazek z nasza historia. I nie zmieni to ukrainska cyrylica

    •  

      pokaż komentarz

      W zamian Niemcy wezmą Pomorze i Śląsk

      @przegryw_ale_wygryw: zadowolą się Sosnowcem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Lwów za Sosnowiec to dobry interes ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Niukron: jakby 20 lat jeździły nim cygany i zrobiły chlew to po co ci taki samochod pełny gnoju i zdewastowany

    •  

      pokaż komentarz

      @jaroslaw_madry: Małopolanin i Polak Kazimierz Badeni był premierem Austrii pod koniec XIX wieku zamiast urządzać powstania w Galicji ¯\_(ツ)_/¯ Poznaniowi nikt nie odbierze tego, że był kolebką Polski piastowskiej. Ich "pech" polega na tym, że się o nim zapomina, bo był w pruskim zaborze, więc ominęły go przegrane powstania, a zachodnia granica przez wieki była tą spokojną. A przed wojną był niewiele mniejszy od Lwowa, a większy od Krakowa.
      Mnie też jest szkoda Lwowa, to jak by nie patrzeć kolebka chociażby polskiego sportu, to tam powstawały pierwsze kluby. Ale posiadanie we własnym kraju Mazur, Dolnego Śląska i szerokiego morza zupełnie mi to rekompensuje ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego więc nie należy nam się odszkodowanie z procentami?

      @oydamoydam: Bo warunki dyktują zwycięzcy, a przegrani nie mają nic do powiedzenia. Jest to naturalne i nie budzi sprzeciwu. Wilk nie pyta jelenia, czy może go zjeść xD

      Metr ziemi za metr ziemi

      Ale to nie była pusta ziemia. Wszystko, co było nad nią i pod nią, zmieniało wartość ziemi.

      Moim zdaniem gdyby była możliwość poszerzenia granic Polski, to należałoby z niej skorzystać. No ale nikt się na to nie zgodzi, a obecnie nie mamy z nikim szans wygrać wojny, więc zalecałbym bardzo ostrożne wypowiadanie się i nie zgłaszać pretensji terytorialnych, żeby nie dać zachodnim sąsiadom pretekstu do podobnych pretensji względem nas, bo wiadomo, kto by tę przepychankę wygrał... Skupmy się na budowaniu silnego narodu. Zacznijmy od wyrzucenia PiSu na śmietnik historii ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Romeqq87: niezgadłeś. Pan Badeni nie był Małopolaninem, ani tym bardziej Wielkopolaninem. Mam nadzieję, że rozróżniasz te regiony. Paul von Hindenburg, o niego mi chodziło. Ten pan powołał Hitlera na stanowisko kanclerza. I urodził się w Poznaniu.. Lwów to był niewielki kawałek ziemi utraconej, mimo wszystko był bardzo ważny dla polaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaroslaw_madry: Paul von Hindenburg urodził się w Poznaniu, bo tam stacjonował jego ojciec. Mając 8 lat mieszkał już w Głogowie. Taki z niego Wielkopolanin. To tak jak by mieć pretensje do Szczecina o Katarzynę Wielką, Zamościa o Różę Luksemburg, Włocławka za Juliana Marchlewskiego czy Krakowa za Wandę Wasilewską. Zresztą jak by pogrzebać w życiorysach żołnierzy UPA to znajdzie się pewnie sporo Lwowiaków, bo w końcu przed wojną sprawnie działał tam klub Ukraina Lwów.
      A do Badeniego użyłem określenia Małopolanin wedle przedwojennej nomenklatury, gdzie Małopolska Wschodnia była szerszym terytorium i jego związków z Krakowem, ale niech będzie, był Galicyjczykiem. Ale niewątpliwie był Polakiem i działał w rządzie "okupanta", ale nikt nie ma o to do niego pretensji.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Na Kresach Wschodnich Polacy byli mniejszoscia i malo kto na swiecie uwazal te ziemie za polskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12: To tak samo jak Ukraińcy są mniejszością na Krymie i w Donbasie, oraz na takiej Chełmszczyźnie i w Przemyślu, podobnie jak kiedyś we Lwowie. I popatrz nie przeszkadza im to wciąż rościć do tych ziem pretensji.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: W wielu krajach nacjonalisci roszcza sobie pretensje do roznych terytoriow, ale zwykle niewiele z tego wynika. Do Donbasu Ukraina nie rosci sobie pretesji, bo to jest po prostu czesc tego panstwa. Zupelnie inna sytuacja niz w przypadku Przemysla.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12:

      Małopolska Wschodnia, Lwów i Wołyń przed wojną były po prostu częścią tego państwa o nazwie Polska.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Byly, ale malo kto na swiecie uwazal te ziemie za polskie. W przeciwienstwie do Mazowsza czy Malopolski (zachodniej), ktorych 'polskosci' nikt nie kwestionowal.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12:

      Ty mi tu swój argument piszesz, ze świat nie uważał tych ziem za polskie.

      Ponad 100 lat nie było Polski i nikt na świecie z tego powodu nie rozpaczał. Warszawa była rosyjskim miastem i mało kto na świecie uważał ziemie nad Wisłą za polskie. Przyjmij do wiadomości, że Polska jest potrzeba tylko Polakom. Cały świat ma w dupie to czy Polska będzie istnieć czy nie będzie.

      W przeciwienstwie do Mazowsza czy Malopolski (zachodniej), ktorych 'polskosci' nikt nie kwestionowal.

      Naprawdę? To gdzie tu jest Polska?

      źródło: istmira.com

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Gdy Polska odzyskala niepodleglosc i w Wersalu omawiano kwestie granic, to bylo dla wszystkich oczywiste, ze Mazowsze i Malopolska powinny nalezec do Polski. Zupelnie inaczej bylo z Kresami Wschodnimi- to byly terytoria sporne. Te ziemie byly tylko czesciowo polskie. To tyle jesli chodzi o rozwazania nad 'stratami' Polski w wyniku przesuniecia granic w 1945r..

  •  

    pokaż komentarz

    Przypomniał mi się suchar: egzamin w szkole kolejowej. Profesor znudzonym głosem rzuca do studenta:
    - Proszę mi podać długość torów kolejowych w Polsce przedwojennej
    - A w którym roku?
    - Obojętnie
    - yyy... to w 1771: zero.

  •  

    pokaż komentarz

    Co te Podole i Dzikie Pola po polskiej stronie tak mocno zaludnione, a po rosyjskiej/tatarskiej "bida z nyndzą".

  •  

    pokaż komentarz

    Od razu mi się rzuciły w oczy różnice z mojego regionu: Myszeniec zamiast Myszyńca, Bakałaszewo, Augustowo :) Ciekawe nazwy niemieckie przy polskich jak Lyk (a w sumie to chyba powinno być Lyck) czyli Ełk, które dotychczas znałem tylko z książek Pana Samochodzika :)