•  

    pokaż komentarz

    Jej piniondze ida dla wielu patologicznych ludzi na 500+

    •  

      pokaż komentarz

      @kornik1982: Wcale nie, jakby wszyscy byli w miarę uczciwi, to kraj i jego mieszkańcy szybciej by się bogacili. Więc brawa dla Radwańskiej, jakby Złotego Wielkiego Szlema uzyskała.

    •  

      pokaż komentarz

      Wcale nie, jakby wszyscy byli w miarę uczciwi, to kraj i jego mieszkańcy szybciej by się bogacili. Więc brawa dla Radwańskiej, jakby Złotego Wielkiego Szlema uzyskała.

      @ToksycznyArek: Problem jest taki, że zwykły Kowalski przedsiębiorca nie ma żadnych ulg podatkowych, żadnych specjalnych stref, obligacji korporacyjnych i zastępu księgowych omijających przepisy oraz doradców którzy sami je często pisali a teraz pomagają(za gruby hajs) jak omijać własne przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kornik1982: Co to znaczy "być w miarę uczciwym" ? Rozwiń bo jestem ciekaw.

    •  

      pokaż komentarz

      Wcale nie, jakby wszyscy byli w miarę uczciwi, to kraj i jego mieszkańcy szybciej by się bogacili. Więc brawa dla Radwańskiej, jakby Złotego Wielkiego Szlema uzyskała.

      @ToksycznyArek: Problem jest taki, że zwykły Kowalski przedsiębiorca nie ma żadnych ulg podatkowych, żadnych specjalnych stref, obligacji korporacyjnych i zastępu księgowych omijających przepisy oraz doradców którzy sami je często pisali a teraz pomagają(za gruby hajs) jak omijać własne przepisy.

      @odbytnica997: to chyba nie do mnie pytanie

    •  

      pokaż komentarz

      @kornik1982: @ToksycznyArek: Związek Przedsiębiorców i Pracodawców od lat apeluje o rezygnację z podatku dochodowego i wprowadzenie podatku od przychodu. Teraz mamy 19 i 32 % podatek dochodowy, a ZPP proponuje 1 max 1,5% podatek przychodowy, co zminimalizuje biurokrację i będzie można pozbyć się kilkudziesięcio tysięcznej armii urzędasów, ale od lat nikt nie bierze tego pod uwagę, bo nasi przyjaciele niemcy i francuzi (nie przez przypadek z małej) przestaną wyprowadzać kasę do centrali i ubędzie opcji na sponsorowanie kampanii politycznych itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @100piwdlapiotsza podatek od przychodów? Naprawdę myślisz że ktokolwiek się na to nabierze? Zaraz 3/4 przedsiębiorców wykaże takie minusy, że jeszcze na zapomogę się złapią xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kadesz: ujemny przychód? czyli same korekty będę wystawiał? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @ToksycznyArek:

      jakby wszyscy byli w miarę uczciwi, to kraj i jego mieszkańcy szybciej by się bogacili.
      Nie. PAŃSTWO by się szybciej bogaciło, a mieszkańcy byliby biedniejsi, bo więcej pieniędzy byłoby w łapach urzędników, którzy by je wydali o wiele gorzej niż zwykli ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kadesz: Ty mam nadzieję wiesz, czym się różni przychód od dochodu nie? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @100piwdlapiotsza ale w Polsce jest podatek od przychodu, sam taki płacę. Nazywa się to zryczałtowany podatek od przychodu i jego stawka wynosi od 3% do 17%. Ja w większości płacę 8,5% ale za część usług które świadczę muszę zapłacić 17%. Nie uwierzę, że jakikolwiek rząd zmniejszy te stawki do 1%-1,5%.
      Jak kiedykolwiek przejdzie komuś przez myśl podatek od przychodu to będą to stawki w okolicach 10% a nie 1%

    •  

      pokaż komentarz

      @MaLiX: Chodzi mi i ZPP, że trzeba by zlikwidować dochodowy, aby nie było wyboru pomiędzy ryczałtem, a dochodowym. teraz np Lidl mając centralę za granicą co roku "płaci" opłatę za korzystanie z marki i jest ona wyższa, niż zyski Polskiego oddziału, a tak płaciliby % od przychodu i nie byłoby kombinowania z tworzeniem sztucznych kosztów

    •  

      pokaż komentarz

      @kornik1982 dlatego trzeba znieść podatek dochodowy. Jest on przede wszystkim nieefektywny. Płacą go jedynie Ci co chcą lub Ci co nie potrafią go ominąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Wcale nie, jakby wszyscy byli w miarę uczciwi, to kraj i jego mieszkańcy szybciej by się bogacili

      @ToksycznyArek: c!!%% byś zobaczył z tych pieniędzy, po prostu mieliby więcej do rozkradania

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest taki, że zwykły Kowalski przedsiębiorca nie ma żadnych ulg podatkowych, żadnych specjalnych stref, obligacji korporacyjnych i zastępu księgowych omijających przepisy oraz doradców którzy sami je często pisali a teraz pomagają(za gruby hajs) jak omijać własne przepisy.

      @fen1x: a ile osób zatrudnia zwykły Kowalski? Jest mnóstwo innych podatków które korporacja płaci (np. ZUS i dochodowy pracowników których zatrudnia) jak również rozwija wokół siebie potężny rynek po stronie dostawców (kupuje produkty i usługi). Czepianie się że w legalny (bo nic innego nikt demonizowanej korporacji nie udowodni ponieważ: audyt) sposób stara się optymalizować poziom płaconego podatku dochodowego jest przejawem ewidentnego braku wiedzy, to niemal jak niszczenie manufaktur na początku ery przemysłowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ToksycznyArek: żałosne, ze obcy nie placa podatkow a kase robią.

    •  

      pokaż komentarz

      a ile osób zatrudnia zwykły Kowalski?

      @pomidorowymichal1: A ile jest korporacji? Kowalskich są zasadniczo setki tysięcy i Kowalski może nawet kilkanaście-kilkadziesiąt osób zatrudniać co w przełożeniu na ich liczbę daje sporą kwotę zatrudnionych. Tłumaczenia dlaczego korporacje mają lepiej mnie rozbraja. One nie potrzebują specjalnego traktowania i bez tego sobie radzą lepiej. To klasa średnia jest w tym kraju potrzebna, a nie bananowe korporacje skuszone tanią siłą roboczą i tym żeby ona była jak najdłużej.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: nie ile może zatrudniać a ilu zatrudnia.

      Do tego zarobki w korporacji a zarobki u Kowalskiego porównaj.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego zarobki w korporacji a zarobki u Kowalskiego porównaj.

      @pomidorowymichal1: Zależy jaka branża. Rozumiem, że w małym biurze projektowym, konstrukcyjnym, zakładzie stomatologicznym, medycyna etc. to są małe zarobki.

      Czyli Twoim zdaniem jak ktoś nie jest dużą korporacją to może być ciśnięty?

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: nie może być „ciśnięty” ale wole wpompować pieniądze w jedna firmę zatrudniająca 1000 osób niż w 100 firm zatrudniających 10 osób.

      - mniejsze ryzyko upadłości
      - dużo mniejsza możliwość wyłudzeń
      - wyższa efektywność per pracownik
      etc

    •  

      pokaż komentarz

      ale wole wpompować pieniądze w jedna firmę zatrudniająca 1000

      @pomidorowymichal1: Tak, pompowanie pieniędzy w firmy to jest dobry pomysł.. A może by tak nie dotować faworyzować nikogo? Chciałbym tylko przypomnieć, że każda duża korporacja zaczynała kiedyś od kilku pracowników. Taki Facebook czy Microsoft(przykład Optimusa) by u nas zdążył zdechnąć kilkanaście razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: Google, Facebook nie dostali nic od państwa i płacili takie podatki jak inni a jednak się dało?

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: I właśnie o to chodzi, żeby firmy nie ważne czy to wielka korporacja czy mały Janusz budowlaniec nie dostawały pomocy od Państwa. Powinny mieć równe warunki prawne bez dodatkowych "atrakcji" jak wyżej wspomniany Optimus.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: dlaczego nie skoro może im to pomoc w rozwoju lub uchronić przed upadkiem w momencie kryzysu od nich niezależnego? Chcesz potencjalnie wywalić 1.000 osób na bruk dla jakiejś idei?

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz potencjalnie wywalić 1.000 osób na bruk dla jakiejś idei?

      @pomidorowymichal1: Dla jakiej idei? Tu chodzi o publiczne pieniądze, które nie są po to by ratować korporacje. Duża część z nich rok w rok wykazuje straty bo mają tak dobrze zoptymalizowane finanse. Najpierw może zróbmy poważny rynek pracy to wtedy nie będzie się trzeba martwić o jedną firmę bo będą dziesiątki innych.

      Firmy są od płacenia podatków, a korzystać z nich ma zwykły obywatel poprzez inwestycje w infrastrukturę, medycynę itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: skąd wziąłeś „nie są po to”? Są po to by ratować miejsca pracy? Są. I o to właśnie chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      Są po to by ratować miejsca pracy? Są.

      @pomidorowymichal1: Nie w poważnym państwie, które ma poważną ekonomię nastawioną na wolny rynek a nie państwo opiekuńcze. 500+ dla Sebastianów i 500mln+ dla niewydolnych korporacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: Socjalista pisze o ograniczeniach. Doprawdy urocze.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: kolejny przykład tego jak jesteś ograniczony. używasz zwrotów: socjalizm, wolny rynek, państwo opiekuńcze, które są tylko wytartymi przez historie frazesami nie przedstawiającymi dziś żadnej wartości. Sukces naszej powojennej europejskiej rzeczywistości to ELASTYCZNOŚĆ w myśleniu, w przeciwieństwie do tego co przestawiasz. Korwin łapie kucy właśnie na takie puste frazesy których nikt oprócz nich nie traktuje poważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: Tak, bo one wcale nie mają potwierdzenia w tym jak wyglądał rozwój w wielu państwach jak choćby USA albo Japonia, która po wojnie wiele lat dotowała olbrzymie pieniądze w hutnictwo bo wyszła z założenia, że na polu elektroniki i motoryzacji nie wygra z USA. Pomimo dotacji ich huty dalej są niedochodowe a elektronikę i motoryzację mają na najwyższym poziomie. Sam zupełnie nie rozumiesz co pleciesz, a frazesy typu "elastyczność" stworzono chyba właśnie dla takich jeleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x: wiesz że przemysł ciężki rządzi się innymi prawami niż branża elekroniki?

    •  

      pokaż komentarz

      wiesz że przemysł ciężki rządzi się innymi prawami niż branża elekroniki?

      @pomidorowymichal1: I co to ma do rzeczy? Daje Ci przykład, że dotowano olbrzymie kwoty które zupełnie się nie zwróciły, często przynosząc straty, a Ty wchodzisz w szczegóły że hutnictwo to inna branżą. Dziękuję kapitanie.

    •  

      pokaż komentarz

      dotowano olbrzymie kwoty które zupełnie się nie zwróciły, często przynosząc straty

      @fen1x: jakieś źródła, analizy efektów ekonomicznych?

    •  

      pokaż komentarz

      jakieś źródła, analizy efektów ekonomicznych?

      @pomidorowymichal1: Aha, zaczyna się, argumentów brak to teraz idź szukaj źródeł bo socjalista nie pojmuje, że urzędnik nigdy się nie znał i znać nie będzie ekonomii na tyle by ją faktycznie wspierać a nie przeszkadzać. Może sam podaj najpierw kilka, które pokazują, że interwencjonizm państwa jakkolwiek realnie wspomaga. Bo póki co można podać wiele przykładów państw którym się to odbiło czkawką.

    •  

      pokaż komentarz

      socjalista nie pojmuje, że urzędnik nigdy się nie znał i znać nie będzie ekonomii na tyle by ją faktycznie wspierać a nie przeszkadzać. Może sam podaj najpierw kilka, które pokazują, że interwencjonizm państwa jakkolwiek realnie wspomaga. Bo póki co można podać wiele przykładów państw którym się to odbiło czkawką

      @fen1x:

      "socjalista" - kategoryzowanie nie bazujące na niczym
      "urzędnik nigdy się nie znał" - rzucasz bzdurnymi frazesami, to jest wymysł, kłamstwo. Analizy dla rządu robią eksperci, uniwersytety, korporacje doradcze np. KPMG a w rządzie pracują praktycy biznesowi np. premier Morawiecki
      "Może sam podaj najpierw kilka, które pokazują, że interwencjonizm państwa jakkolwiek realnie wspomaga" poczytaj i popatrz ile firm znajduje się w specjalnych strefach ekonomicznych https://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna_strefa_ekonomiczna
      "można podać wiele przykładów państw którym się to odbiło czkawką" no czekam, czekam. Tylko zalinkuj do jakiś analiz bo póki co rozmawiam chyba z najbardziej ograniczoną osobą na wypoku która rzuca puste frezesy i opiera wszystko na tym co mu się wydaje a nie jak jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      poczytaj i popatrz ile firm znajduje się w specjalnych strefach ekonomicznych https://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna_strefa_ekonomiczna

      @pomidorowymichal1: No i to jest jedna z rzeczy, które są zupełnie komiczne, ponieważ równie dobrze można mieć te same, bądź bardzo zbliżone warunki na obszarze całego kraju.

      Kocham jak ktoś zaczyna sypać o ograniczeniach kiedy sam wrzuca jeden odnośnik do wiki do definicji strefy ekonomicznej, o której sam wspomniałem na samym początku w pierwszym komentarzu. Doprawdy uroczy jesteś.

    •  

      pokaż komentarz

      No i to jest jedna z rzeczy, które są zupełnie komiczne, ponieważ równie dobrze można mieć te same, bądź bardzo zbliżone warunki na obszarze całego kraju.

      @fen1x: i ty jesteś mądrzejszy niż potężne korporacje które wybierają zainwestować miliardy PLN w SSE zamiast w innym miejscu? XD z kim ja rozmawiam. Masz ty chociaż wykształcenie w kierunku zarządzania/ekonomii/finansów?

    •  

      pokaż komentarz

      i ty jesteś mądrzejszy niż potężne korporacje które wybierają zainwestować miliardy PLN

      @pomidorowymichal1: Oczywiście, że wybierają Polskę, która obecnie ma bardzo wysoki wzrost gospodarczy i dobrą lokalizację. Tak samo wybierają Węgry czy Rumunię.

      Masz ty chociaż wykształcenie w kierunku zarządzania/ekonomii/finansów?

      @pomidorowymichal1: XD

  •  

    pokaż komentarz

    wszyscy udają że problemu nie ma a w bndustanie zarabia sie bardzo dobrze koncernom, koncerny unikają płacenia podatków no to najłatwiej wyciągnąć od milionów Kowalskich co nie mają kancelarii prawnej. Znieść te fikcyjne podatki które tak łatwo omijają korporacje i wprowadzić jeden niski dla wszystkich od razu by się okazało jak to w Polsce sie dobrze żyje

    •  

      pokaż komentarz

      @malo: z jednej strony, jakbym prowadził własną firmę to również bym wszystko wrzucał w koszta, z drugiej strony wkurza mnie to, że jeden sobie wrzuca w koszta nowy komputer do gier, inny co 2 lata kupuje sobie nowe auto, na firmę ale wykorzystuje w celach prywatnych, a trzeci nadbudował sobie piętro na firmie i zrobił tam sobie wielkie mieszkanie, czy kupil filtr na wodę i strukturyzator. A Ty ciulaj kasę i potulnie plac podatki, a tamci sobie "w koszta".

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137 stary mam rozwiązanie: załóż firmę i wrzucaj w koszty. Przekonasz się na własnej skórze jakie to wszystko proste a pieniądze same walą drzwiami i oknami.

      Tak, trudno dyskutować z tym, że system podatkowy mamy c?@?%wy ale p?$!!$%ety typu "ten to ma dobrze, wrzuci se w koszty " są chore i w dodatku średnio nieprawdziwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: jasne, że pieniądze same nie walą drzwiami i oknami, ale... Do mnie walą drzwiami i oknami? Czy ja to jako zwykły pracownik nic kompletnie nie robię, kasa do mnie płynie ciągłym strumieniem?

      Założeniem "wrzucania w koszta" jest rozwój firmy, jedynie i wyłącznie. Dlatego wk#%$ia mnie to, gdy ktos, by zapłacić niższy podatek, wykazać wyższe wydatki na firmę, na firmę bierze wszystko co tylko może, nawet jeśli nie jest to coś służącego firmie. Np co firmie daje to, że szef sobie postawił chatkę letniskowa? Albo kupil auto i dał synowi by ten na uczelnię sobie dojeżdżał.

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137 nie, założeniem wrzucania w koszty jest m.in. rozwój firmy. Co szefowi daje chatka letniskowa? Spokój, może spokojnie i z dystansem myśleć o rozwoju firmy gdzie Ty np kończysz swoje i do domu (uogólniając).

      Ciężko dyskutować dopóki nie zdasz sobie sprawy,że szef założył firmę dla siebie a nie dla pracowników. Pewnie, że ma o nich dbać ale to już inna para kaloszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: przecież jest to zwykle obchodzenie podatków, to był tylko przykład. Akurat ta chatka jest otwierana tylko przy rodzinnych imprezach.

      To w takim razie powinienem mieć np. odliczane koszta szkoleń, albo właśnie komputera, jak pracuje w takiej firmie graficznej. Place za szkolenie i dzięki temu mogę sobie je odliczyć od podatków. Ot na własny rozwój, dzięki któremu będę mógł lepiej zarabiać i więcej płacić podatków. A nie, sorry, pozwalamy tylko na kombinatorstwo jednej stronie?

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137 stary co Ty wypisujesz za cuda? Nie wiem kiedy jest otwierana chatka poza tym pewnie nie wiesz (bo i skąd) ale US może wiele wydatków i faktur może po prostu zakwestionować i często to robi. Ciężko jest dyskutować z kimś kto wydział tylko jedną stronę. Załóż firmę i życie stanie się prostsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: @cienki137: Dodam, że ten zły i niedobry pracodawca vatowiec płaci jeszcze 19% podatku dochodowego, jak ktoś nie płaci za fakture w terminie to wykłada vat z własnej kieszeni, płaci za pracownika składki, ubezpieczenie, dopłaty dla pracownika na okuliste, dopłaty na paliwo, etc, musi się p?#%#$$ić z urzędem skarbowym bo urząd sobie zinterpretował jakiś przepis na swoją korzyść i szlag trafi biznesplan inwestycji kredytowanej. On nie pracuje 8h tylko zap%##@$#a 12-15h dziennie. Ma prawo wrzucic sobie w koszta k!?$a co chce bo mu sie należy.
      Pracownik po 8h wraca do domu, ma wszystko w dupie, wlacza wykop i p?#%#$$i swoje mądrości i bzdety.

      Jeśli Państwo zaczelo by sie dop%##@$#ac do tego ze pracodawca wrzuca sobie w koszta firmy telefony dla calej rodziny, albo do nauczycieli czy studentow za korepetycje i do tego typu udogodnien życiowych to pod sejmem były by 24/7 strajki wszystkich grup spolecznych.

      A poza tym jak slysze ze czlowiek zatrudniany dop%##@$#a sie do pracodawcow o takie bzdety to powinien byc wyj$%#ny z pracy na zbity pysk jak jest taki mądry.

      A wracając do Radwańskiej to ona konsumuje swoje pieniądze, firma inwestuje. Jak to możliwe, że "dziennikarz" piszący takie bzdury jeszcze pracuje?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60 Sam się sobie dziwię, że odpisywałem tyle razy... "Prywaciarz, Janusz krwiopijca, cwaniak i na pewno zlodziej (przecież k$%#a inaczej się nie da) a najgorsze, że może sobie wydatki wrzucać w koszty".
      Ludzie z takim podejściem mają prawa wyborcze...

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: No niestety, my pracodawcy utrzymujemy ten kraj, a roszczeniowi idioci za nas wybierają. Taki urok demokracji.

    •  

      pokaż komentarz

      Ma prawo wrzucic sobie w koszta k!?$a co chce bo mu sie należy.

      @kuzniar60: Nie ma prawa i nic takiego mu się nie należy, każdy kto w koszty firmy wrzuca prywatne wydatki to zwykły oszust.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60 pracujący na etatach też płacą podatki, teoretycznie proporcjonalne do dochodu więc niech będzie, że tu jest fair.
      Śmieszy trochę podejście niektórych bo przecież wystarczy założyć działalność i wrzucać w koszty co się da - żyć, nie umierać!
      ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1 zmieniłem monitor, działalność prowadzę z domu więc używam do pracy i prywatnie. Mam wg Ciebie prawo wrzucic czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: To może z innej beczki. Wysyłasz swoje dziecko na korepetycje, dziwisz się alllleee drogo. Okazuje się, że nauczyciel usiłuje być uczciwy i wystawia paragony. Decydujesz się zrezygnować z jego usługi i znajdujesz takiego ktory nie wystawia paragonu bo jest tańszy. Kto tutaj jest w tym momencie oszustem, konsument czy nauczyciel ktory nie wystawia paragonów? Czy pracodawcy narzekają na konsumentów oszustów ktorzy nie chcą płacić podatków? Nie, bo wiedzą, że to jest IDIOTYZM. Takim samym idiotyzmem jest twoja teza ze za pewne udogodnienia nazywasz kogoś kto płaci w p%%@u więcej podatków od wszystkich swoich pracowników łącznie oszustem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60:

      Kto tutaj jest w tym momencie oszustem, konsument czy nauczyciel ktory nie wystawia paragonów?
      Nauczyciel który nie wystawia paragonów.

      Czy pracodawcy narzekają na konsumentów oszustów ktorzy nie chcą płacić podatków?
      Konsumenta interesuje cena, to przedsiębiorca ma od tej ceny zapłcić podatki, jeśli tego nie robi to jest oszustem.

      Takim samym idiotyzmem jest twoja teza ze za pewne udogodnienia nazywasz kogoś oszustem.
      To nie są "pewne udogodnienia", tylko zwykłe oszustwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Zdajesz sobie sprawę z tego, że "branża" korepetytorów upadła by jeśli ci korepetytorzy mieli by dostosować się do zacofanego systemu podatkowego, otworzyć firmę jednoosobową, kupić kasę fiskalną, odprowadzać składki, etc a szara strefa i tak jest nie do wyeliminowania? Oszustwem dla mnie jest zabieranie przez państwo dochodu i od tego trzeba zacząć. Oszustwem jest to, że pracownik zarabia w rzeczywistości więcej niż dostaje do ręki tylko tego nie widzi bo państwo wymusza na pracodawcy płacenie pewnych rzeczy za pracownika. Więc zakłądając ze państwo robi sobie eldorado na pracodawcach, rozdaje pieniądze biednym pracownikom, pierze mózgi swoim wyborcom i nakręca ich przeciwko pracodawcom to pracodawca ma pełne prawo pokazać środkowy palec złodziejom z wiejskiej i wziać sobie telefony dla calej rodziny w koszta firmy. I nazywaj to sobie jak chcesz, predzej czy pozniej jesli twoj pracodawca uslyszy twoje zdanie na ten temat to powoli i po cichu sięciebie pozbędzie bo nie da się współpracować z ludźmi którzy tak prostolinijnie wyciągają wnioski bez szerszego obrazu sytuacji i realiów w jakich funkcjonuje. Powinieneś przeprosić wszystkich pracodawców którzy ciężko charują najpierw na swoich pracownikow, potem na ich skladki etc, a potem dopiero na siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60:

      Zdajesz sobie sprawę z tego, że "branża" korepetytorów upadła by jeśli ci korepetytorzy mieli by dostosować się do zacofanego systemu podatkowego, otworzyć firmę jednoosobową, kupić kasę fiskalną, odprowadzać składki, etc
      Nie upadłaby, tak działa cała branża nauki języków obcych. Składek na ubezpieczenia społeczne i tak by nie płacili, bo większość osób udzielających korepetycje tak pracuje za więcej niż minimalna. Płaciliby tylko składkę zdrowotną, którą odlicza się od podatku.

      Oszustwem dla mnie jest zabieranie przez państwo dochodu i od tego trzeba zacząć.
      Takim samym oszustwem jest niepłacenie należnych podatków.

      Oszustwem jest to, że pracownik zarabia w rzeczywistości więcej niż dostaje do ręki tylko tego nie widzi bo państwo wymusza na pracodawcy płacenie pewnych rzeczy za pracownika.
      Ale kto nie wie ile w rzeczywistości zarabia? Na pasku z wypłatą jest zawsze wszystko napisane.

      Więc zakładając ze państwo robi sobie eldorado na pracodawcach
      Robi na pracownikach.

      rozdaje pieniądze biednym pracownikom,
      Gdzie niby?

      nakręca ich przeciwko pracodawcom
      To akurat robisz Ty, świetnie Ci to wychodzi.

      pracodawca ma pełne prawo pokazać środkowy palec złodziejom z wiejskiej i wziać sobie telefony dla calej rodziny w koszta firmy
      Nie ma prawa, jeśli to robi to jest zwykłym oszustem.

      jesli twoj pracodawca uslyszy twoje zdanie na ten temat to powoli i po cichu sięciebie pozbędzie
      Mój pracodawca zna moje opinie, nie ma z nimi żadnego problemu. Może być to spowodowane tym że nie jest oszustem. Wątpię też żeby chciał mnie zwolnić, bo najzwyczajniej w świecie, moja praca przynosi mu zysk.

      bo nie da się współpracować z ludźmi którzy tak prostolinijnie wyciągają wnioski bez szerszego obrazu sytuacji i realiów w jakich funkcjonuje.
      Tu nie ma żadnego szerszego obrazu sytuacji.

      Powinieneś przeprosić wszystkich pracodawców którzy ciężko charują najpierw na swoich pracownikow, potem na ich skladki etc, a potem dopiero na siebie.
      Czad, nie wiem czy wiesz ale pracowników zatrudnia się po to żeby zarabiać na ich pracy. Nie zatrudnia się ich żeby im coś dawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Są firmy, które zarabią dużo przez kwartał albo pół roku, a reszte roku zarobią na koszta i wypłaty (w skali miesiąca). Trzymając się twojej logiki cały zysk należy do pracodawcy i pracodawca powinien zapomnieć o pracowniku i nie dawać mu wypłaty bądź zwolnić go na pół roku. Nie zawsze da się zatrudnić kogoś na umowę o dzieło. Trzeba dać mu umowę o pracę, szczególnie w dobie niskiego bezrobocia. Firma wtedy utrzymuje pracownika aby utrzymać swoją płynność. Twoje cytaty to proste stwierdzenia które nie mają nic współnego z rzeczywistością. Odnoszą się może do branży w której pracujesz, niestety nie jestem w stanie odnieść się do tego co piszesz bo nie wiem co to za branża. A jeśli jesteś super honorowym człowiekiem który o 3 nad ranem przy pustej drodze stoi na czerwonym aby przejść przez pasy to jestem w stanie zrozumieć twoje tezy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60:

      Trzymając się twojej logiki cały zysk należy do pracodawcy i pracodawca powinien zapomnieć o pracowniku i nie dawać mu wypłaty
      Nie, wypłata jest częścią umowy którą zawarł, więc tak długo jak pracownik jest zatrudniony i wykonuje obowiązki wynikające z umowy, wypłata mu się należy.

      bądź zwolnić go na pół roku
      Ma do tego prawo.

      Nie zawsze da się zatrudnić kogoś na umowę o dzieło.
      Umowa o dzieło może być stosowana w przewidzianych przez prawo warunkach, to nie jest zamiennik umowy o pracę.

      Trzeba dać mu umowę o pracę, szczególnie w dobie niskiego bezrobocia.
      No i?

      Firma wtedy utrzymuje pracownika aby utrzymać swoją płynność
      Nie utrzymuje, ten pracownik zarobił na siebie w wcześniejszym okresie.

      Twoje cytaty to proste stwierdzenia które nie mają nic współnego z rzeczywistością.
      Mają. To Ty twierdzisz ze oszustwo jest normalnym zachowaniem.

      Odnoszą się może do branży w której pracujesz,
      Pracowałem w kilku branżach, nie ma to żadnego znaczenia.

      . A jeśli jesteś super honorowym człowiekiem który o 3 nad ranem przy pustej drodze stoi na czerwonym aby przejść przez pasy to jestem w stanie zrozumieć twoje tezy.
      Nie mam takich problemów, światła w mieście w którym mieszkam są wyłączne o 23.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1:" Kto tutaj jest w tym momencie oszustem, konsument czy nauczyciel ktory nie wystawia paragonów?

      Nauczyciel który nie wystawia paragonów. "

      Czyli konsumet ktory wybiera nauczyciela ktory nie wystawia paragonów w twoim mniemaniu nie jest już oszustem?

      Jakie to wszystko jest proste z twojego punktu widzenia pracownika :)
      Każdy sprzedawca np samochodów powie ci, że to konsumencka roszczeniowość jest powodem cofania licznikow. To Firma dostosowuje się do rynku a nie rynek do firmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60: Konsument wybiera usługę, a cena za tą usługę ma być ceną brutto.
      Jeśli konsument proponuje żeby usługę wykonać taniej "bez paragonu", to wtedy jest takim samym oszustem jak zgadzający się to zrobić.

      Jakie to wszystko jest proste z twojego punktu widzenia pracownika
      To jest proste z punktu widzenia uczciwego człowieka, rozumem że dla oszusta może być to nie do przyjęcia.

      Każdy sprzedawca np samochodów powie ci, że to konsumencka roszczeniowość jest powodem cofania licznikow.
      No i? To że ludzie nie chcą kupować samochodów z dużym przebiegiem, ma tłumaczyć cofanie liczników?

      To Firma dostosowuje się do rynku a nie rynek do firmy.
      No i? Według rynku samochody z przebiegiem 300 tys km, nie są warte tyle co z przebiegiem 180 tys. Więc albo dostosowujesz się do tej ceny, albo nie sprzedajesz takiego produktu. Cofanie liczników to nie jest normalne zachowanie, ale widzę że dla Ciebie to całkiem w porządku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Oczywiście, że nie w porządku, chcę tylko ci udowodnić, że te wszystkie twoje proste odpowiedzi na wszystko nie pasują do rzeczywistości w której żyjemy. Wg polskiego rynku samochody z przebiegiem 180 tys są warte tylko co 300tys. Nie odwrotnie. Jesteśmy rynkiem wturnym. Za takie same pieniądze kupisz w niemczech ten sam samochod z 2 roznymi przebiegami. Konsument wymaga czegoś co nie jest realne. Bardzo dobrze, że prawo zmieni się w tym temacie i będą karać przedsiębiorców ale to nic nie zmieni. Zakazanie cofania licznikow ma za zadanie uświadomić konsumentów a nie uwalić sprzedawców. Dla sprzedawcow nic sie nie zmieni bo prawo bedzie w dalszym ciągu jednakowe dla nich wszystkich. Konsumenci będą jeździć tymi samymi samochodami, z tymi samymi przebiegami i zapłacą za nie tyle samo ile płacili wcześniej. NIC SIĘ NIE ZMIENI, NIKT NIE ZAROBI WIĘCEJ I NIKT NIE OSZCZĘDZI. Ratujemy w ten sposób rzeczywistość? NIE! Państwo zmusza KONSUMENTA do myślenia bo to konsument spowodował to co się w polsce działo na rynku samochodow używanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60:

      chcę tylko ci udowodnić, że te wszystkie twoje proste odpowiedzi na wszystko nie pasują do rzeczywistości w której żyjemy.
      Pasują do rzecywistości, nie pasują tylko oszustom.

      Wg polskiego rynku samochody z przebiegiem 180 tys są warte tylko co 300tys
      To po co są kręcone liczniki z 300 na 180 tys? Gdyby miały jednakową wartość to nikt by tego nie robił.

      Za takie same pieniądze kupisz w niemczech ten sam samochod z 2 roznymi przebiegami
      To niech sprowadzają te z przebiegiem 180 tys, gdzie tu problem?

      ale to nic nie zmieni
      Zmieni gdy paru oszustów dostanie karę.

      Zakazanie cofania licznikow ma za zadanie uświadomić konsumentów a nie uwalić sprzedawców.
      Nikt tu nie chce nikogo uwalać, tu chodzi o to żeby ograniczyć liczbę oszustw.

      Konsumenci będą jeździć tymi samymi samochodami, z tymi samymi przebiegami
      i zapłacą za nie tyle samo ile płacili wcześniej

      Nie wiadomo, jeśli nie bedzie chętnych na samochody z przebiegiem 300 tys, to sprzedawcy będą musieli zejść z ceny.

      bo to konsument spowodował to co się w polsce działo na rynku samochodow używanych.
      To konsumenci kręcili liczniki, czy handlarze samochodów?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60: 100% racji ziomek a idioci minusuja

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: Wszystko fajnie, ale jeżeli chcesz wrzucić coś w koszta to musisz wydać swoje ciężko zarobione pieniądze, więc nikt nie wrzuca w koszta co miesiąć komputera, ani chatki, bo to zbędny wydatek. Łatwo się mówi, a w rzeczywistości wcale nie tak łatwo zredukować sobie podatku. Ja na szczęście mam zazwyczaj vat 0zł, bo głównie świadczę usługi dla firmy zagranicznej, ale i tak podatku dochodowego co miesiąc kilka tysięcy muszę zapłacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuzniar60: tacy przedsiębiorcy jak Ty są gorsi niż madki i tirowcy w użalaniu się nad sobą. Jak Ci tak źle to idź na etat - w czym problem? Zostań roszczeniowym pracownikiem, jeżeli Twoje życie ma być znacznie prostsze.

      Powinieneś przeprosić wszystkich pracodawców którzy ciężko charują najpierw na swoich pracownikow, potem na ich skladki etc, a potem dopiero na siebie. (pisownia oryginalna)

      To jest hit. Chcesz mi powiedzieć, że pracodawcy są na tyle łaskawi, że zatrudniają pracownika, żeby na niego harować? A jeszcze pracownik ma być wdzięczny, że ktoś go zatrudnił a do tego przepraszać, że uważa wymianę swojej pracy na wypłatę za zwykłą umowę a nie wielką łaskę, którą dał nam pan? Ty czytasz czasem to co piszesz?

    •  

      pokaż komentarz

      wprowadzić jeden niski dla wszystkich od razu by się okazało jak to w Polsce sie dobrze żyje

      @malo: proste myślenie prostego człowieka... Masz COKOLWIEK na poparcie swojego wymysłu?

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: żadnych wyjątków, bez wrzucania kosztów, bez samotnych matek, fundacji i kosciołów wystarczające proste dla ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @malo: nawet nie zrozumiałeś co napisałem.. Skąd wiesz że twoja propozycja będzie lepsza dla kraj niż aktualna? Masz jakieś analizy?

  •  

    pokaż komentarz

    Najlepsze jest to że gdyby zechciała wysłać dzieci do miejskiego żłobka/przedszkola to jej nie przyjmą bo jest kryterium dochodowe :P.
    Dlatego czym więcej podatków odprowadzasz tym mniej masz praw

  •  

    pokaż komentarz

    Sama Radwańska zapłaciła w Polsce o wiele więcej podatku dochodowego niż niejedna wielka korporacja
    A ile zatrudniła setek/tysięcy ludzi płacących podatek dochodowy? Tyle samo co wielka korporacja?