•  

    pokaż komentarz

    Nic nie rozumiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wykop.

  •  

    pokaż komentarz

    Astrofizycy przeanalizowali możliwe odchylenia od ogólnej teorii względności, wykorzystując dane z pierwszej ustalonej fuzji gwiazd neutronowych. W szczególności sprawdzili hipotezę istnienia dużych dodatkowych wymiarów przestrzeni, które mogą osłabić grawitację.
    Wyniki wskazują, że takich pomiarów nie ma. Preprint z pracy opublikowany na serwerze arXiv.org.

    Grawitacja znacznie różni się od pozostałych trzech podstawowych oddziaływań: silnych, słabych i elektromagnetycznych. Opisuje ją ogólna teoria względności i jak dotąd naukowcy nie byli w stanie włączyć grawitacji do zunifikowanej teorii z innymi siłami, które są połączone przez Model Standardowy.

    Próbując wyjaśnić te fakty, fizycy teoretycy wysunęli wiele różnych hipotez, wśród których istnieją modele, w których występują dodatkowe „duże” wymiary przestrzeni.
    Określenie "duży" w tym przypadku oznacza, że nie przypominają one dodatkowych wymiarów w teorii superstrun, których rozmiar jest uważany za wyjątkowo mały.

    Zgodnie z tymi hipotezami grawitacja "odczuwa" więcej wymiarów, i moż edo nich „przeciekać”, dlatego w naszej czterowymiarowej przestrzeni okazuje się zbyt słaba.
    Jednocześnie inne oddziaływania/siły nie przenikają do dodatkowych wymiarów, dla tego nie ma tam materii ani światła.

    Perspektywa międzywymiarowego wycieku grawitacyjnego wynika teoretycznie z fizycznych wymiarów Wszechświata, które były podstawą teorii ogólnej względności Einsteina - znamy trzy wymiary przestrzenne i czwarty wymiar, czas, a nie aLtErNaTe DiMeNsIoNsIoNy, przypominające równoległe wszechświaty.

    Jeśli są jakieś wymiary poza tymi czterema, nie jesteśmy w stanie ich wykryć - ale wygląda na to że fale grawitacyjne to potencjalny sposób aby je wykryć.
    Duża międzynarodowa grupa naukowców połączyła się, aby to sprawdzić, wraz z innymi testami względności opartymi na fali grawitacyjnej
    Powstały w ten sposób dokument nie został jeszcze poddany wzajemnej weryfikacji, ale jego wnioski są spójne z każdym innym dotychczasowym testem ogólnej względności.

    W nowej pracy naukowcy z ośrodków do badań fal grawitacyjnych Virgo i LIGO przeprowadził testy ogólnej teorii względności, w tym sprawdzili, czy istnieją dodatkowe pomiary, ponieważ ich obecność powinna wpłynąć na fale grawitacyjne i osłabiać je.

    W przestrzeni kosmicznej, tak jak ją znamy, rozprzestrzeniają się zarówno grawitacja, jak i światło.
    W dużych dodatkowych wymiarach - niezależnie od tego, jaki to jest wymiar piąty, szósty czy siódmy - grawitacja może nadal istnieć, a światło nie .
    I przynajmniej teoretycznie, w miarę jak fale grawitacyjne falują w przestrzeni w następstwie kolosalnego zderzenia kosmicznego, część grawitacji może "przeciekać" do tych wymiarów.

    Aby to zrobić, autorzy wykorzystali dane z wydarzenia GW170817 - pierwszej w historii fuzji gwiazd neutronowych, która została zarejestrowana jednocześnie poprzez fale świetlne i grawitacyjne.

    Głównym kryterium w tym przypadku byłaby dysproporcja między spadkiem amplitudy fal elektromagnetycznych i grawitacyjnych.
    Naukowcy nie zarejestrowali niczego podobnego, co sugeruje, że grawitacja istnieje tylko w czterech wymiarach.

    "Podczas zbliżających się sesji obserwacyjnych na wykrywaczach Virgo i LIGO powinniśmy wykryć nowe fuzję podwójnych gwiazd neutronowych" - napisali autorzy w artykule.
    "Łączenie informacji z wydarzeń z emisją fal grawitacyjnych, z obserwacjami elektromagnetycznymi, w tym fuzje czarnych dziur, doprowadzą do bardziej rygorystycznych ograniczeń odchyleń od Ogólnej Teorii Względności lub, możliwe, do potencjalnych wskazań na jego wady."

    Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę
    https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.
    Wystarczy, że klikniesz "dołącz" na stronie listy.

    #nauka #fizyka #fizykakwantowa #kosmos #falegrawitacyjne #teoriawzglednosci #wszechswiat #grawitacja #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #swiatnauki

    źródło: 852.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: z całym szacunkiem dla twojej wiedzy i ciekawostek jakie nam przekazujesz, ale to wszystko jest niejasne tak do końca. Obecnie mamy delikatną wiedzę na temat naszego układu słonecznego, a wybitni uczeni spekulują, czy jest więcej wymiarów albo tylko jeden... to się jeszcze może zmienić tak coś czuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wirtualny37 jakiej wiedzy? On przecież tylko tłumaczy jakieś zajawki...

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: ...bo siedzę w tym dość długo i wiem, że nie jest to takie oczywiste. Karcisz mnie za kulturę, bo już samo wrzucenie tutaj czegoś musi być podparte wiedzą i zainteresowaniem a zajawki to można mieć na wiejskiej zabawie, która będzie lepiej ciągnąć...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wirtualny37: niby "siedzisz w tym dość długo"
      a wciąż nie wiesz jak działa nauka i jakie znaczenie dla niej mają makroskalowe, teoretyczne rozważania, których istotę lekceważysz. Właśnie ta niejasność jest kwintesencją i napędem nauki. Jeżeli moglibyśmy wrzuca do internetu tylko treści w 100% potwierdzone i nie do obalenia to nie byłoby na Wykopie żadnych wartościowych artykułów.
      Ba! Nawet aksjomaty co jakiś czas się zmieniają, więc wg Twojej logiki nie powinniamy mówić nawet o podstawach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wirtualny37: To jest troszeczkę tak jak ze światłem gwiazdy. Natężenie spada wraz z kwadratem odległości, co sugeruje że promienie rozchodzą się od punktu początkowego w trzech wymiarach a nie w dwóch. Po tym hipotetyczni astronomowie żyjący na dwuwymiarowej płaszczyźnie i znający tylko dwa wymiary, mogliby poznać że istnieje jeszcze trzeci w którym światło też się rozchodzi.
      Jak na razie wiemy, że fale elektromagnetyczne rozchodzą się zgodnie z istnieniem trzech wymiarów. Powstała teoria mówiąca, że do działania grawitacji potrzebny jest czwarty wymiar przestrzenny, którego nie widzimy, i w którym zmiany grawitacji rozchodzą się tak samo jak w pozostałych. Gdyby tak było, to rozpraszanie się fal grawitacyjnych w czterech wymiarach następowałoby szybciej (do sześcianu odległości). Analiza danych nie potwierdziła tej zależności, czyli albo nie mamy czterech wymiarów tłumaczących działanie grawitacji, albo nie skalują się one tak samo jak pozostałe.

      Oczywiście upraszczam, ale taki jest sens - jeśli prawdziwe byłyby teorie mówiące, że przestrzeń jest czterowymiarowa i że tłumaczy ona działanie grawitacji, to rozchodzenie się jej zaburzeń w obrębie tych czterech wymiarów następowałoby tak, że my obserwowalibyśmy wyraźnie szybszy zanik zaburzenia niż to wynika z geometrii trójwymiarowej. Do analizy wzięto dane dotyczące zderzenia gwiazd neutronowych (a więc o masach zawartych w określonych granicach) które zlokalizowano też optycznie, można było więc obliczyć ile energii wypromieniowano w różnych falach i czy ich rozproszenia się zgadzają.
      W zasadzie te same obserwacje wystarczyły też do odrzucenia hipotez z większą ilością wymiarów - pięciu, sześciu i siedmiu

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: właśnie, na ciul pieprzyć o rzeczach, o których nie ma się pojęcia

    •  

      pokaż komentarz

      @autechrak: @RFpNeFeFiFcL: a co do tego ma stan splątania? może chodziło o ominięcie tego problemu w tych badaniach?

    •  

      pokaż komentarz

      @j777:

      Niestety nie mam odpowiedzi na to pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Heibonna: wiem wystarczająco dużo i niczego nie lekceważę. Po prostu były teorie o trzech wymiarach przestrzennych i czasowym, również ciekawa teoria superstrun, która zakłada kilka wymiarów. Aktualnie pojawiła się teoria, że nie ma czwartego wymiaru no i ok. Po kilku miesiącach, może latach pojawi się nowa teoria, bo tak działa świat nauki i tylko o to mi chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wirtualny37: ale to jak z dokumentami w Wordzie.. drukujesz widok bez adiustacji, jeżeli zmieniasz w pliku ten "widok z tymi notatkami/ na bez" to NIE pojawia się nawet okienko o zmianach w pliku i konieczności ich zapisania

      teoretycznie nic sie nie zmienia, a w praktyce jakiś ruch był

      @RFpNeFeFiFcL: tak samo może być z tymi "wymiarami"

      problem dotyczy zamkniecia swiata nauki nawet Einsteina, do końca lansującego tylko i przede wszystkim własną teorię a nie wszystko co moze być rzeczywiste..

  •  

    pokaż komentarz

    No i to by było na tyle, jeżeli chodzi o gości z innych wymiarów.

  •  

    pokaż komentarz

    Wołam specjalistę: @Clermont, jak to się ma do strun? Czy te wymiary, które w strunach są dalej za małe, żeby dało je się w ten sposób wykryć?

    •  

      pokaż komentarz

      @voor: Duże dodatkowe wymiary rozważano w oderwaniu od teorii strun. Teoria strun wskazuje raczej na małe dodatkowe wymiary, chociaż jeśli chodzi o konkretny mechanizm, z którego miałyby wynikać właściwości i rozmiar tych skompaktyfikowanych wymiarów, to ciągle jest sporo pytań bez odpowiedzi (problem tzw. moduli stabilization).

    •  

      pokaż komentarz

      @voor: Obalają teorie, owszem, ale nie wszystkie - bardziej ograniczają je, eliminując te, które powinny być znalezione przy obecnej czułości urządzeń.

      W Wielkim Zderzaczu Hardonów też już obalono pewną ilość teorii na temat innych wymiarów, czy teorii strun.

      Tak samo jak szukając Higgsa - i nie znajdując go wcześniej - obalano te teorie, które mówią, że ten istnieje ale waży mniej niż "coś tam".. I powoli podnosiło się energie zderzeń, aż go znaleziono w takim przedziale jaki był możliwy do znalezienia.

  •  

    pokaż komentarz

    Powiedział bym raczej że obalają hipotezę przy danych założeniach . Jeszcze nie dawno nie było potwierdzenia że istnieją