•  

    pokaż komentarz

    Ale Stringi to Ty trimuj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: a.png

  •  

    pokaż komentarz

    Jako jeden z autorów, z góry dziękuje za wszystkie spostrzeżenia. Szczególnie te krytyczne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie, nie i jeszcze raz nie.
    Nie to, że mam coś przeciwko temu żebyście sobie pracowali nad aplikacjami (to akurat jest fajne), ale wszystkich chętnych do korzystania z tej aplikacji w celach kalkulowania podatków mocno bym przestrzegał.

    Mi osobiście ciężko jest stwierdzić do jakiej aplikacji ta apka aspiruje. Jest trochę księgowa, trochę CRM/ERP (?). Stara się chyba naśladować aplikacje typu wfirma czy ifirma, ale od tych to jednak dzieli ją przepaść.

    Z całym szacunkiem do autorów, ale nie wiadomo jaka wiedza księgowa za nimi stoi. Można jednak podać przykład pierwszy z brzegu dla jej sprawdzenia. System co prawda przyjmuje faktury kosztowe, ale nie rozróżnia już tych dotyczących choćby nabytych środków trwałych, czy wyposażenia w związku z czym nie uwzględnia amortyzacji i sposobu jej rozliczania. Nie będę już wspominał nawet jak to wpływa na rozliczenia podatkowe i kwestie ustalenia dochodu. Innych podobnych pytań można by zadać jeszcze sporo. ¯\_(ツ)_/¯

    Panowie, jako zabawka do klikania (choć wg mnie można znaleźć lepsze zajęcia) jest ok, jako narzędzie do naliczania podatków, absolutnie nie. Polski system podatkowy jest zbyt skomplikowany żeby dało się go upiąć w kilku przyjaznych przyciskach w aplikacji. Niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @all_mighty: mam wrażenie że ludzie którzy się sami rozliczaja i korzystaj przy tym z takich programów ala ifirma nigdy nie zrozumieja koncepcji tego programu co mnie w sumie nie dziwi bo ten program w ogole nie jest dl takich osób, nie jest im on do niczego potrzebny.
      Program ten nie ma nic wspólnego z księgowości ala ifirma i jest dla ludzi którzy mają swoją księgowa i co miesiąc dostarczają jej faktury a ona im wszystko liczy, ale chcieli by wiedzieć na kilka miesięcy do przodu ile będą na czysto po zaplacie podatków. To jest po prostu alternatywa dla mało rozbudowanych kalkulatorówB2B, mozna w nim zdefiniować swoją stawkę na dzień i na postawie dni roboczych w miesiącu i wydatków cyklicznych policzy ile będę na czystko na kilka miesięcy do przodu i tylko tyle ale dla ludzi co mają własne księgowe to już jest dużo, sam wcześniej musiałem takie prognozy liczyć sobie w Excelu żeby wiedzieć ile mniej więcej zarobie na kolejne 6 miesięcy. Po prostu kalkulator, w apce nie trzeba podawać nawet imienia i nazwiska to jest opcja, bo po co to komu? Sam zaczynajac na b2b szukałem czegoś takiego i trafiłem na ifirma chciałem tylko na szybko policzyć ile zyskam kupując np telefon ma firmę i to była katorga, milion rzeczy do podania żeby wprowadzić farkute, do tego nipy mojej firmy, kontrahenta... A to ledwo początek był...

    •  

      pokaż komentarz

      @all_mighty: Czyli wg Ciebie twórcy aplikacji powinni skonsultować się z jakimś doświadczonym urzędnikiem który ogarnia sprawę i pomoże to spiąć choćby w ten 'skomplikowany' sposób. I tak żeby każdy mógł pod siebie dostosować

    •  

      pokaż komentarz

      @Nizax: ale wtedy nie ma sensu takiej apki robic bo jest od tego iFirma, a tą apkę traktuj jak jak taki rozbudowany kalkulator typu: http://kalkulatorb2b.pl albo w moim przypadku zastęmuje mi mój akrusz w excelu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nizax: Jak dla mnie niech robią co chcą :). Ja nie jestem przecież przeciwko nim, ani ich pracy. Jak już pisałem, niech się zajmują tym co potrafią i na czym się znają. Mówię jedynie żeby Ci, którzy się ewentualnie zaczną bawić tą aplikacją nie brali na serio informacji o tym, że aplikacja pokaże w sposób poprawny ile podatków jest do zapłaty ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszSzarma: Bardzo Cię przepraszam, ale nie jestem w stanie podjąć z Tobą tej dyskusji. Zachęcam jednak do ponownego przeczytania mojego postu.

    •  

      pokaż komentarz

      ale chcieli by wiedzieć na kilka miesięcy do przodu ile będą na czysto po zaplacie podatków.

      @TomaszSzarma: nie rozumiem... po co? Jak ci potrzebne zgrubne wyliczenia to odejmujesz sobie 23% a potem 19%. Jak ci potrzebne dokładn(i)e(jsze) to podziel sobie mniej więcej dochód roczny na 12.
      Jaki cel jest takich wyliczeń? Nie jestem złośliwy, tylko szczerze ciekawy.

  •  

    pokaż komentarz

    Po co? Aplikacja bankowa w zupełności wystarcza do kontroli finansów firmowych, prywatnych i domowych. mBank oferuje za darmo wszystkie funkcjonalnosci jakie zostaly wymienione w komentarzach... Imho szkoda czasu na ten projekt, nie widze mozliwosci komercjalizacji, model biznesowy tez kuleje.

    W komentarzach jakieś multikonto, sobie plusiki wystawiające, to nie jest dobry PR...

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: Nikt tutaj nie ma multikonta, jest nas czwórka. Każdy stara się odpisywać i omawiać działanie aplikacji.
      PR tutaj też nie ma, bo to KONKURS, HACKATHON. Wykop nie ma na celu wypromowania tej apki jako działającej.

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: miałem mBank i już tam nie chce wracać.
      Poza tym ostatnio czytałem jak albo jakiś Mirek albo jakiś koleś na blogu wrzucał info jak zamknęli mu właśnie taką funkcjonalność przez to że najpierw ją testował a potem korzystał jako użytkownik. Po okresie testowym zamknęli mu już normalnie działającą „funkcjonalność”. Opisywał tam jak się wq**** na to wszystko...

    •  

      pokaż komentarz

      @Smog_Warszawski: mBank ma swoje odpały, trzeba ich j!?%ć jak psa za to bo to bank a nie piekarnia i wszystko musi być idealnie ale cały kombajn internetowy poważnie ma w cholerę funkcjonalności i nikt nie zapłaci ani złotówki za program robiony na hackathonie bo są dostępne za darmo i dużo prostsze w obsłudze.

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: nie twierdze ze nie. Mnie odrzuciło jak wprowadzili opłaty za bankomaty, już wcześniej irytowała mnie aktualizacja aplikacji mobilnej.

      Teraz siedzę w PKO Bp i jestem na razie zadowolony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smog_Warszawski: Jeśli jesteśmy przy temacie kontroli finansów to mogę stwierdzić jedno - bankomat i gotówka to Twój wróg. Najlepiej mieć konto firmowe, prywatne i rodzinne, każde z inną kartą, podstawa zarządzania finansami to przemyślany porządek a nie góra dodatkowych aplikacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: Ja mam trochę inne zdanie.
      Dzień w którym odejdą banknoty i bilony będzie ostatnim dniem wolności.

    •  

      pokaż komentarz

      Po co? Aplikacja bankowa w zupełności wystarcza do kontroli finansów firmowych, prywatnych i domowych. mBank oferuje za darmo wszystkie funkcjonalnosci jakie zostaly wymienione w komentarzach...

      @MrEngineer: No może jeśli ktoś ma tylko jedno konto (razem z żoną...) i w dodatku nie płaci za nic gotówką. Ja używam od lat apek poza-bankowych (które w dodatku są mocno kulawe w kontekście używania do zarządzania budżetem), a w epoce pre-apkowej używałem excela. Od siebie polecam phibi (polska apka), brak reklam (nawet w opcji bezpłatnej o ile nic się nie zmieniło), ciągle są dodawane jakieś nowe funkcje. Używam od około 2 lat i bardzo pomaga, gdy się ma dużo różnych płatności do ogarnięcia w miesiącu (bardzo dobrze imo rozwiązane płatności cykliczne i ich prezentacja) + wiele źródeł dochodu, kont, etc. Co mi z apki bankowej, jak mam 8 kont, z czego 4-5 regulanie używam...

    •  

      pokaż komentarz

      @texas-holdem: Najważniejsza funkcjonalność to zasysanie historii przelewów do apki, przecież nikt nie wklepuje ręcznie przelewów :)

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: większość płatności, jakie robię przelewem, to płatności stałe (mówię o budżecie domowym). Wszelkie zakupy to karta i czasem gotówka i właśnie wklepuje to ręcznie, to żaden problem. Przykładam kartę do terminalu i zanim transakcja przejdzie mam to już zapisane, do zajmuje może ze 3 sekundy. I nie obchodzi mnie wtedy czy płacę kartą banku x czy y. Zasysanie historii nie zdawałoby w moim przypadku egzaminu.

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepiej mieć konto firmowe, prywatne i rodzinne, każde z inną kartą

      @MrEngineer: Lol. Po co tyle? Jeszcze oddzielne konto i karta na benzynę, wakacje i prezenty dla cioci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: A po co jest ten miś?... Kolejną aplikacja będzie wąż na androida.( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak się kończy robienie czegoś bez sensu by się nauczyć, że praca była bezsensowna i nikomu niepotrzebna poza autorami oczywiście...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: Firmę ogólnie dobrze oddzielić od życia prywatnego, no i przepisy tego wymagają, na koncie prywatnym nie mam dodatkowego numeru na VAT pod split-payment. Konto rodzinne jest do opłat i wspólnych zakupów, ponieważ nie jestem wyznawcą dzielenia się wszystkimi zarobkami z rodziną, czasem można w ten sposób zostać z ręką w nocniku.

    •  

      pokaż komentarz

      no i przepisy tego wymagają

      @MrEngineer: dopiero od pewnej kwoty.

      czasem można w ten sposób zostać z ręką w nocniku.

      Z najbliższą rodziną? Znaczy np. chcesz zapłacić za bułki a nie możesz bo żona wydała wszystko na buty? Nie chce oceniać, ale... współczuje. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: No to załóżmy, że tą kwotę bardzo szybko osiągam. Nie musisz współczuć, żona ma swoje konto na swoje potrzeby.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Hej, link do aplikacji nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pixeler: Poprawione, coś tag wykopowy nie działa :/

    •  

      pokaż komentarz

      @HitcH_: fajna sprawa, sam kiedyś napisałem coś podobnego, do dzisiaj z tego korzystam w firmie. Też mam płatności cykliczne, pobieranie kursów walut (u mnie są też faktury w euro, gbp itd).

    •  

      pokaż komentarz

      @Pixeler: Inne waluty to całkiem niezły pomysł. Jak to wygląda w praktyce dochód rozliczasz w oparciu o przelicznik z dnia faktury? Co z kosztami przewalutowania (prowizja), można ją włożyć w koszta?

    •  

      pokaż komentarz

      @jbartoszek: kurs idzie z dnia poprzedniego. Jak faktura w poniedziałek, to kurs z piątku. 2) A tego to nie wiem, nie jestem ksiegowym :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pixeler: Spoko dzięki, myślałem że zgłębiałeś może temat, ja na ten moment nie mam takich faktur ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jbartoszek z tego co wiem, moja księgowa rozlicza to na podstawie wymiany waluty. Ma wyciąg ile euro wpłynęło i na ile PLN wymieniłem. Ale 100% pewności nie mam - po to płacę księgowej :p

      A przy okazji, to warto dodać przy fakturach odwrotne obciążenie. Niby to to samo co 0% (matematycznie) ale wolalbym jednak widziec roznice :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pixeler: Uwaga ważna kwestia, nad którą siedziałem ostatnio godzinę z urzędniczką i jej kierownikiem w skarbówce. W przypadku rozliczania faktury przedpłaconej w ustawie VAT (zwanej tam zaliczkową) do przeliczenia waluty bierze się ostatni opublikowany kurs NBP z dni poprzedzających wystawienie faktury (jak faktura w poniedziałek to kurs z piątku, itp). Natomiast w ustawie o podatku dochodowym (gdy nie jest się VATowcem) bierze się dzień wykonania usługi czyli de facto dzień otrzymania przelewu. Na szczęście programy do fakturowania to ogarniają tylko skarbówka ma problem. Ja korzystam z fakturownia.pl i celowo ich podaję, bo dobrze mi się korzysta (3 faktury miesięcznie za darmo).

    •  

      pokaż komentarz

      @ZimaXXX: thx :) ja korzystam z fakturowo

    •  

      pokaż komentarz

      @jbartoszek: jeden kurs do vatu, inny do kpiru, a później jeszcze inny do wpłat, na podstawie którego lądują różnice kursowe w dochodowym

    •  

      pokaż komentarz

      fakturownia.pl

      @ZimaXXX: @Pixeler: Ja korzystam z ifirma.pl - 10 faktur miesięcznie za free
      @HitcH_: Zrobiłeś apke zahaczająca o ciekawy temat. Ogółem wszelkie apki związane z finansami są płatne i to na ogół całkiem sporo. Niema nic opensource co by działało, więc trzeba wybierać z komercyjnych. Najtaniej wychodzi używając onlinowych apek jak np ifirma.pl gdzie do kilku faktur miesięcznie jest za darmo. Nie mniej Ja osobiście wolałbym za apke zapłacić i mieć ten soft na swoim kompie. Niestety ciężko znaleźć coś co sensownie działa z ludzkim interfacem. Poza tym brakuje mi czegoś w stylu kalendarza do przypominania o cyklicznych fakturach które muszę wystawić klientowi. Jeśli mam klientów którym wystawiam fakturę raz na pół roku to często zapominam zrobić to na czas, a potem cwaniakują.
      Pomyśl o temacie. Ma potencjał. Jeśli chcesz to możemy się zgadać i rozwinę Ci co jeszcze uważam, że w temacie można zrobić.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna