•  

    pokaż komentarz

    Na globalizacji nikt nie traci (co wiemy już od czasów Davida Ricardo). Tracimy natomiast na rosnącym wpływie władzy centralnej na decyzje jednostek, głównie poprzez rosnący wyzysk podatkowy i przeregulowywanie nawet najprostszych rynków. Niestety przyczyn i skutków nie widać w parze na pierwszy rzut oka, więc i takie bajdurzenie o globalizacji przechodzą. A niczym bylibyśmy bez w miarę swobodnego przepływu towaru, usług, ludzi i myśli przez granice.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S:

      Na globalizacji nikt nie traci
      globalnie tak, ale wydaje mi się że przeniesienie fabryk do Azji strasznie dało po dupie klasie średniej z zamożnych krajów

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: w jaki sposób? Realia lat 50-70tych były zupełnie inne i trudno odnieść to do obecnych realiów. Czy gdyby fabryki wróciły do Europy i USA sytuacja by się poprawiła do klasy średniej?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy gdyby fabryki wróciły do Europy i USA sytuacja by się poprawiła do klasy średniej?

      @Sabarolus: Odpowiem pytaniem, jak buduje się bogactwo danego narodu, rejonu?

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Nowa Rewolucja Francuska? Jestem za!

      źródło: pobierak.jeja.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus: myślę że tak, bo byłaby alternatywa zarobków, a konkurencja zawsze zaostrza rywalizację o pracownika. Wydajność pracownika w USA od lat 70 wzrosła 2 razy, ale pensje o 10%. Bo gdzie pójdzie jak roboty nie ma? A przy automatyzacji i wydłużeniu żywotności produktu realne koszta życia by nie poszły w górę.
      Wzrosły by zarobki klasy średniej, wzrósł by PKB krajów Zachodnich (a więc wpływy z podatków a co za tym idzie opieka zdrowotna infra), tylko bogaci by stracili bo zamiast mieć 50 USD marży na 5 milionach telewizorów musieliby mieć np. 20 USD marży na 2 milionach.

    •  

      pokaż komentarz

      przeniesienie fabryk do Azji strasznie dało po dupie klasie średniej

      @ostatni_lantianin: Dokładnie na odwrót. Tanią, powtarzalną i mało zaawansowaną pracę wyeksportowaliśmy, a dzięki temu ludzie w Europie i Ameryce mogą rozwijać nowe zaawansowane gałęzie gospodarki. Wymaga to oczywiście wyższych kwalifikacji, ale to dobrze czy źle?

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: poprzez pracę. To dość oczywiste.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: wyeksportowane do Azji zostały najprostsze i najbardziej pracochłonne procesy. Gdyby zostały w Europie bądź USA to wzrost pensji zostałby zjedzony przez wzrost cen - nie ma możliwości, aby Amerykanin bądź Europejczyk pracował za stawkę Chińczyka. Jeżeli myślisz, że bogaci zrezygnowaliby ze swojej marzy to jesteś wyjątkowo naiwny. Jedyne co może ich do tego zmusić to rynek.

      Pomijam fakt, że parcie na automatyzację byliby jeszcze silniejsze niż obecnie i te miejsca pracy w fabrykach i tak by znikły.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Oczywiście, że traci. Jeśli po dwóch stronach globu gospodarka jest na podobnym poziomie, to dochodzi do stagnacji. Nie ma potrzeby tracić środki na wymianę dóbr i usług. Ale jeśli jedna jest biedna rolnicza/wytwórcza, a druga bogata technologiczna, to chyba nie muszę tłumaczyć co się dzieje.
      Mówię oczywiście o etycznym kapitalizmie a nie o korporacjonizmie czy monopolu, żeby było jasne.

    •  

      pokaż komentarz

      Na globalizacji nikt nie traci

      @K_R_S: Od rewolucji przemysłowej gospodarka jest ukształtowana tak żeby być bogatym ktoś musi być biedny. W telegraficznym skórcie "europa buduje maszyny które są wydajne jak tysiące pracowników" a efekty ich pracy
      każdej znich wymienia na efekty pracy tysiecy np. ludzi na planacjach bananów których nie da się automatyzować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus: no nie bardzo, chodzi o jakość pracy i popyt, nie sam fakt jej wykonywania

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak przed rewolucją przemysłowa tez byli bogaci i biedni. jedyne co zrobiła rewolucja przemysłowa to stworzyła jeszcze klasę średnia

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: @Sabarolus:

      Jeżeli myślisz, że bogaci zrezygnowaliby ze swojej marzy to jesteś wyjątkowo naiwny.
      I w tym jest problem, dla nich każda robota jest za "droga". Jakby mogli to by przecież przenieśli i programistów i inżynierów bo liczy się tylko piniądz i tylko teraz. Tyle że tam wcześniej nie było kadr, teraz trochę się dorobili i powoli R&D też zacznie migrować do Indii czy Chin.
      I tak, uważam że tutaj wolny rynek nie działa - Zachód powinien doj$??ć takie cła żeby outsourcing roboty generalnie się nie opłacał, tym bardziej że takie Chiny za uczciwe też nie są. Nie dla samej klasy średniej, ale dla dobra wszystkich. Bo ci co przenoszą fabryki do 3-go świata sprzedają sznurek na którym będą wisieć jak Chińczycy porobią swoje Microsofty, (bo swoje Apple już mają). Kapitał miał, ma i będzie miał narodowość, niestety widzę że liberałowie ślepo wierzą w wolny rynek tak samo jak socjaliści w komunizm.

    •  

      pokaż komentarz

      powoli R&D też zacznie migrować do Indii czy Chin.

      @ostatni_lantianin: Jasne. Już raz software development outsourcowali do Indii i długo to nie trwało.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: widocznie zrobili to przedwcześnie, pożyjemy zobaczymy

    •  

      pokaż komentarz

      Kapitał miał, ma i będzie miał narodowość,

      @ostatni_lantianin: i prawactwo zaorane. ginie od wlasnej broni :D

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: @Sabarolus: ale niekoniecznie osób z regionu/kraju.
      Gdyby firma była państwowa i cały zysk zostawał by w gospodarce danego regionu/państwa a nie był odprowadzany do rajów podatkowych to można się bogacić pracą innych nacji np wynaleźć/wymyśleć coś i zlecić produkcję oraz sprzedaż komuś innemu (przykład globalnych marek jak h&m, nike, bosh). Wtedy ludnośc danego kraju mogła by mieć zagwarantowany dochód podstawowy. Zresztą podobnie jest np z wydobyciem surowców.
      Niestety prowadzi to do degrengolady społecznej co widzimy na przykładzie Wenezueli (co może spotkac też kraje z płw Arabskiego) także prawidłowa odpowiedź nadal brzmi.. pracą.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Bogaci, biedni i klasa średnia istnieli od zawsze.
      Uprzemysłowienie pozwoliło na produkcje pewniej bardzo początkowo wąskiej grupy dóbr dziesiątki razy wydajniej niż manualnie. Początkowo były to pojedyncze nisze, które szybko lokalnie się zapełniły a ceny przez mechanizm rynkowy spadły. 0,1% populacji pracujący 10 razy wydajniej podnosi PKB o 1%. Na tym historia by się skończyła ale ktoś wpadł na genialny pomysł żeby załadować produkcje na statki i sprzedawać z olbrzymią marzą w krajach NIE WIEDZĄ jak skorzystać automatyzacji. Tym sposobem po pierwsze, godzina pracy przy produkcji ubrań w UK była zamieniana na efekty 10 godzin pracy na plantacjach w koloniach. A po drugie zamiast 0,1% populacji można było zatrudnić 5% i zwiększyć PKB o 50%.
      Obecnie jest podobnie, dlatego Polska eksportuje jabłka, a Niemcy samochody. Globalizacja i powiązany z nią transfer technologi powoduję że nasza cześć świata traci uprzywilejowaną pozycje wynikającą z tego że my wiemy i umiemy a oni nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak:

      Bogaci, biedni i klasa średnia istnieli od zawsze.
      nie. w czasach starożytnych miałeś kastę patrycjuszy i masy plebejskie oraz niewolnicze, potem miałeś panów i chłopów pańszczyźnianych, dopiero potem powstała klasa średnia stanowiąca istotny składnik rozkładu demograficznego społeczeństwa. Teraz co raz bardziej mamy sytuację: rząd i znajomi vs. podatnicy, a klasa średnia wymiera

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: W średniowiecznej drabinie feudalnej było miejsce dla klasy średniej i idę o zakład że było więcej ludzi niż w 1% klasy wyższej.
      Klasa średnia wymiera bo A) w wyniku globalizacji bo co raz trudniej kupować po taniości produkty rolne, co na pędza inflacje podstawowych produktów(np. cena masła i popyt w chinach). b)Cena godziny wysiłku wyrównana jest lokalnie nie ważne czy pracujesz w ultra-wydajnej fabryce, czy strzyżesz włosy(Dlatego usługi stanowią tak duży % pkb) i konieczność rywalizacji z ludźmi pracującymi za miskę ryżu, obniża cene pracy w dół.C) klasa wyższa drenuje społeczeństwo i pali kapitał.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby firma była państwowa i cały zysk zostawał by w gospodarce danego regionu/państwa

      @4pietrowydrapaczchmur: Dlaczego państwowa?! Ta, jak nas uczy doświadczenie 45 lat eksperymentu socjalizmu w naszym kraju, do budujących bogactwo z całą pewnością nie należy. Obecne to nawet lewica nie głosi postulatu nacjonalizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      poprzez pracę. To dość oczywiste

      @Sabarolus: Powiedz to pracującym od 10 roku życia po 16 godzin dzienne mieszkańcom Bangladeszu jakimi krezusami są, skoro tak ciężko pracują.

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak: jasne że zawsze była część ludzi pomiędzy bogaczami i biedakami. chodzi o to że nigdy przed liberalizmem oświeceniowym udział tej części była dominujący, a to właśnie nazywamy klasą średnią. co do Twoich tez to a) i b) są od czapy, a c) jest prawdziwa, przy czym klasa wyższa w tym wypadku to rząd i jego znajomi

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: po pierwsze - są bogatsi niż byliby nie pracując. Skoro to tak nieopłacalne to po co pracują?
      Twoim zdaniem pewnie dobrobyt bierze się z kradzieży albo z zasiłków. Bo niby skąd?

    •  

      pokaż komentarz

      @LubieRZca: wchodzisz w szczegóły. Czy słyszałeś o narodzie, który stał się bogaty nie pracujac? W jaki sposób bogata stała się Japonia, Korea Południowa czy jak bogacą się Chiny?

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro to tak nieopłacalne to po co pracują?

      @Sabarolus: To właśnie pytanie skierowałem do Ciebie. Na marginesie, nie wkładaj w moje usta słów których nie wypowiedziałem, to kiepska manipulacja, bo przestępstwo i życie na zasiłku również nie buduje bogactwa. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Polska naprawdę nie jest dobrym przykładem na pokazywanie czegokolwiek z dziedziny gospodarki.
      Jesli już chcesz podać przykład to podaj przykład państwa suwerennego. Choćby Koreę południową, Chiny czy Japonię.

    •  
      D......o

      -1

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Globalizacja to wróg rozwoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: pracują bo się im to opłaca. Stawki są głodowe z punktu widzenia wykopka siedzącego w brudnych gaciach w Polsce. Z punktu widzenia mieszkańca Bangladeszu taka praca pozwala mu wyrwać się że wsi i choćby minimalnie podnieść status życia. Dokładnie tak samo wyglądało to w Chinach, Korei i Japonii. To tylko w lewackich głowach uroilo się, że Ci ludzie są poszkodowani bo zły Europejczyk przykuwa ich łańcuchem i karze pracować za darmo.
      Nadal jednak nie odpowiedziałeś na moje pytanie z czego Twoim zdaniem bierze się bogactwo w długiej perspektywie. Ja powiedziałem z pracy, głównie tej umysłowej. Czekam na Twoją odpowiedz

    •  

      pokaż komentarz

      @Dawidino: to prawda - największy rozwój osiągnęły autarkie takie jak Korea Północna czy np. Związek Radziecki lub Białoruś.

    •  
      D......o

      +2

      pokaż komentarz

      @Sabarolus: Związek Radziecki był drugim najbardziej zglobalizowanym kraju po USA, niemalże wepchnął się do połowy krajów świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus: Praca to tylko element bogactwa i nie jest on kluczowy, jak to widać na jaskrawym przykładzie Bangladeszu. Bogactwo danego rejonu to środki produkcji jako własność tam żyjących. Niemiecka fabryka ulokowana w Polsce czy rzeczonym Bangladeszu przynosi bogactwo właścicielom, a nie osobom w niej zatrudnionym. Fundamentem bogactwa jest to czym, a nie kim można wykonać daną pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dawidino: o czym Ty pieprzysz? A umożliwiał dowolna wymianę handlową? Czy przedsiębiorstwa państwowe mogli prowadzić reakcje gospodarcze z dowolnie wybranym krajem świata?

      Odnieś się do Korei Północnej i Białorusi.

    •  

      pokaż komentarz

      globalnie tak, ale wydaje mi się że przeniesienie fabryk do Azji strasznie dało po dupie klasie średniej z zamożnych krajów

      @ostatni_lantianin: z nimi jest taki problem - chcieliby żeby wszystko było ładnie tanie i dobre tak jak teraz, ale jednocześnie by za gównopracę im płacono niebotyczną kasę bo są francuzem/amerykanem/brytyjczykiem etc.

      Ludzie na świecie muszą zrozumieć, że jeśli chcą mieszkać w kraju zamożnym i dobrze płacącym, to nie mogą robić jakiś bzdurnych prac tylko muszą angażować się w coś bardziej skomplikowanego.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: a skąd się biorą środki produkcji? Z nieba spadają? Ktoś kiedyś musiał wykonać pracę, aby stworzyć projekt danego narzędzia, a następnie je wyprodukować.
      Pozostała część to typowe wypowiedzi socjalisty z gwozdziem wbitym w mózg. Na podstawie Twojej wypowiedzi od razu można wyciągnąć wniosek, że traktujesz gospodarkę i wymianę handlową jako grę o sumie zerowej - ktoś zyskuje, ktoś traci. Jak widzę, nie mieści Ci się w głowie, że mogą zyskiwać obydwie strony. Np. amerykańska korporacja budująca fabrykę w Chinach, jak i Chińczycy, którzy dzięki pracy w fabryce mają środki, aby przenieść się do miasta i zmienić swoje życie.
      Sam pracuje w amerykańskiej korporacji dzięki, której mam stabilne zatrudnienie oraz pensję znacznie wyższa od sredniej krajowej. W Twojej opinii nic nie zyskuje. Wszakże najlepiej byłoby gdybym zap@??#$#al za minimalną u Janusza albo brał zasiłek.

      Kolejna rzecz - Tobie się wydaje, że bogactwo narodu da się zbudować w jedno pokolenie i kraje takie jak Polska czy Słowacja dogonią Niemcy lub Francję w 15 lat?! Proponuję powrót do rzeczywistości. To może potrwać nawet 3-4 pokolenia. Bo tyle buduje się prawdziwe bogactwo...

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Jak mogą byc do czapy skoro ceny realnie wzrosły tylko dlatego że wzrósł popyt? łatwo to sprawdzić.
      Jest skończona ilość ziemi uprawnej im więcej ludzi do podziału tym mniej dla nas.
      Im większa podaż rąk do pracy tym mniejsza jej cena, to też jest elementarne proste.
      Rząd ma znikomą władze w stosunku do korporacji w Microsoft czy Google mają ~100k pracowników i każda z tych firm ma większy roczny budżet od 50 milionowej Ukrainy. Takich korporacji są dziesiątki i każda rządzona przez wąską przez nikogo kontrolowaną grupe ludzi. Firmy finansowe umiejętnie drenują gospodatkę, same nic produkując itp.

      Paradoksalnei rząd w warunkach w warunkach europejskich predysponuje dobra w dół.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolejna rzecz - Tobie się wydaje

      @Sabarolus: Prosiłem, byś swoje projekcje zostawił tylko dla siebie, bo nic nie wnoszą do dyskusji i są marną wrzutką.
      Brawo, zapytałeś o środki produkcji, więc już wiesz, że są jednak potrzebne do wytwarzania dóbr. Ciekawe dlaczego nieszczęśni obywatele Bangladeszu nie wpadli na ten genialny pomysł? Coś nie zatrybiło w Twojej utopi socjalisty, dalej tam pracują jako siła najemna, bajki o awansie społecznym pracy ponad siły to zostaw sobie na dobranoc. Gospodarka to bogactwo właścicieli środków produkcji z danego terenu, kapitał ma narodowość i to on buduje dostatnie społeczeństwo. Jak już przytaczasz przykład Chin to się zainteresuj, jaki procent udziałów ma amerykańska korporacja budująca tam fabrykę, to dość ciekawy temat. I na koniec ta dygresja o bogactwie pracy najemnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak masz regulacje rynku mleka w UE do tego stopnia, że rynek nie jest w stanie naturalnie zareagować wzrostem podaży. ale to wina regulacji, a nie globalizacji

    •  

      pokaż komentarz

      @stasiek_opona: Proponuję się douczyć czym była rewolucja francuska.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Regulacje, to z wolnym rynkiem nie mają nic wspólnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Podaży mleka nie da się od tak zwiększyć bo krowy mnożą się w kończony tempie. Wzrost cen dotyczy nie tylko mleka ale każdego zasobu o ograniczonej podaży na który rośnie chinki inpomort, np. ceny metali po wpuszczeniu do chin WTO wzrosły 3 kronie.

    •  

      pokaż komentarz

      Na globalizacji nikt nie traci
      @K_R_S:
      Na globalizacji ekonomicznej nikt nie traci. Na globalizacji politycznej traci wielu bo politycy mają to do siebie, że ciągle im mało władzy i bez konkurencji utworzą totalitarne gówno. Dlatego głosowałem przeciwko wejściu Polski do UE. Polska powinna po prostu znieść wszystkie cła a podatki obniżyć do maksymalnie 15% PKB. Kiedyś Europa była podzielona na mnóstwo królestw, księstw i może ze dwie republiki. Podatki były niskie a wtrącanie się urzędników w działalność ludzką niewielkie. Zwiększanie podatków i niepotrzebnych przepisów postępowało wraz z demokracją i koncentracją władzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak:

      Podaży mleka nie da się od tak zwiększyć bo krowy mnożą się w kończony tempie. Wzrost cen dotyczy nie tylko mleka ale każdego zasobu o ograniczonej podaży na który rośnie chinki inpomort, np. ceny metali po wpuszczeniu do chin WTO wzrosły 3 kronie.
      mleko nie ma ograniczonej podaży, tylko potrzeba czasu aż rynek się zaadaptuje. dowolny inny rynek działa podobnie, że przy wzroście popytu wynajduje równowagę rynkową dzięki wzrostowi cen lub wdrażaniu dóbr substytucyjnych. Nie rozumiem co sugerujesz. Że Chińczycy powinni ograniczać swoje potrzeby? A niby czemu.

    •  

      pokaż komentarz

      że przy wzroście popytu wynajduje równowagę rynkową dzięki wzrostowi cen lub wdrażaniu dóbr substytucyjnych.

      @K_R_S: czyli zagaszamy się globalizacja obniża nasza jakość życia, tylko nie mów że jest inaczej bo będziesz musiał sam sobie udowodnić że wysokie ceny i produkty substytucyjne podnoszą jakość życia.

      Nic takiego nie napisałem sam to implikujesz.

      mleko nie ma ograniczonej podaży

      Wszystko ma ograniczoną podaż.

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak:

      Wszystko ma ograniczoną podaż
      prawda, ale nie o to chodziło w naszej dyskusji.

      globalizacja obniża nasza jakość życia
      W krótkim okresie być może, ale:
      1. wtedy musiałbyś ograniczać rynki geograficznie maksymalnie, bo wzrost popytu na Śląsku na jogurty spowoduje wzrost cen na Mazurach, czyli nie tyle "wina" globalizacji, co wina tego że na rynku sytuacja się zmienia
      2. protekcjonizm, który stosuje się, żeby przeciwdziałać tym krótkookresowym "krzywdom" przynosi społeczeństwu jeszcze więcej krzywdy i jakość życia obniża się bardziej

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Na globalizacji tracą państwa źle zarządzane z wysokimi kosztami pracy i wysokimi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej : Francja, Włochy, Polska, ...

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: daj spokój. czym byłaby Polska bez technologii Zachodu?

      Doskonałym krajem który nie poddał się globalizacji jest Korea Północna.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Odpowiedziałeś mi ? Bo nie rozumiem odpowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      ja globalizacja zmienia rynek i ceny rosą
      K_R_S CeNy RoSną Bo RyNek a SiE zMiNiA, ZaDnA GlObAliZaCja


      @K_R_S: Stwierdzam że jesteś idiotą.

    •  

      pokaż komentarz

      @topikPajak: u... konkrety widzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @KapralJedziniak: tak, zastanawiam się jak wyobrażasz sobie nasz kraj, gdybyśmy po 1989 nie otworzyli się na Zachód tylko pozostali we własnym niezglobalizowanym sosie

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Ale gdzie ja napisałem coś o nie otwieraniu się na zachód. Może masz popsuty monitor

      Napisałem :

      Na globalizacji tracą państwa źle zarządzane z wysokimi kosztami pracy i wysokimi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej : Francja, Włochy, Polska, ...

      i znaczy to co znaczy. Na globalizacji tracą państwa ze skomplikowanym, drobiazgowym "prawem" i wysokim opodatkowaniem pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: a ok, w senie że nie maksują korzyści jakie wynikają z wolnego przepływu. Spoko, źle zinterpretowałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S: Tak, dlatego między innymi Macron cisnął na dyrektywę o pracownikach delegowanych i ciśnie na wspólny budżet oraz synchronizację podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S:
      Uznałem cie za osoba tak głupią że nie wartą mojego czasu. Pisze to tylko po to żebyś nie miał złudzenia że świetnie to rozgrałeś, bo poszło Ci tak źle ze szkoda jezyk strzepić

    •  

      pokaż komentarz

      Proponuję się douczyć czym była rewolucja francuska.

      @Pradi: Popieram.

    •  

      pokaż komentarz

      Odpowiem pytaniem, jak buduje się bogactwo danego narodu, rejonu?

      @videon: Fakt, że w ogóle pytasz o narody i rejony, świadczy o tym, że globalizacja jest jeszcze w baaaardzo szczątkowym stadium. W zasadzie sprowadza się tylko do tego, że możemy błyskawicznie się ze sobą komunikować, wynaleźliśmy skuteczniejsze metody transportu i częściej próbujemy się dogadać w jakichś organizacjach międzynarodowych, niż wysyłać żołnierzy. Tylko tyle i aż tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      świadczy o tym, że globalizacja jest jeszcze w baaaardzo szczątkowym stadium

      @lewoprawo: Wszystko zależy co przez to pojęcie pojmujesz. Jeśli chodzi o międzynarodowe korporacje, to jest już to w zaawansowanym stadium.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: A w jaki sposób to dało po dupie klasie średniej? Ta klasa średnia pracowała w tych fabrykach?

  •  

    pokaż komentarz

    Makaron patrzy przez okno na płonący Paryż, odwraca się i mówi do swojej "Babciu boje się" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Na globalizacji nie traci nikt, przynajmniej nie większość społeczeństwa. Globalizacja to jeden z czynników, dzięki któremu życie w XXI wieku jest o niebo lepsze niż w każdym poprzednim.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: jak widać są tacy którzy wierzą w sytuacji win-win do końca. Poczekamy (ale nie wiem czy wytrzymamy) aż globalizacja zagrozi Twojej egzystencji.

      tak przyznaje ,że Polacy, którzy pracują w kilku dużych miastach bezpośrednio przy zachodnich inwestycjach sporo wygrywają na tę chwile. W myśl zasady "Zyski to my koszty to Wy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: Na globalizacji traci większość społeczeństwa a zyskują ponadnarodowe korporacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @putinex: @lukasz45678: globalizacja to również przepływ myśli i pomysłów, tj wynalazki, szczepienia, leki, medycyna, innowacyjność. Jeśli ludzie nie dzieliliby sie tym globanie pewnie internetów byście nie mieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: Po pierwsze to globalizacja jest trudna do powstrzymania. Przeciwnicy globalizacji chcą przepływ informacji spowolnić? Zatrzymać coraz lepsze środki transportu towarów i ludzi?
      Cofnąć nas 200 lat do tyłu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: globalizacja wiedzy, technologii, podrozowania ok

      ale jezeli mowimy o globalizacji przedsiebiorst (korporacji) to ja tutaj nie widze plusow.

    •  

      pokaż komentarz

      przepływ myśli i pomysłów

      @SuperFreak: Bo się nie dzielą - patenty.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperFreak:
      W Polsce i tak nie chcemy szczepionek ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: a iphone i gps? a lsd i amfetmaina ;P./

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: wykopki płaczą, że są przeciw globalizacji bo nie stać ich na nowy samochód. Nie wiedzą jednak, że bez globalizacji nie byłoby ich stać nawet na stary. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jak widać są tacy którzy wierzą w sytuacji win-win do końca. Poczekamy (ale nie wiem czy wytrzymamy) aż globalizacja zagrozi Twojej egzystencji.

      @lukasz45678: dzięki globalizacji, przynajmniej w krajach pierwszego świata, nie ma czegoś takiego jak konflikty zbrojne pomiędzy owymi krajami. Żaden z krajów nie ruszy na sąsiada, bo potencjalnie mógłby się zderzyć z całym blokiem państw dążącym do pokoju. Co jeszcze sto lat temu było nierealne, bo każdy siedział sobie w swoim kącie. Zauważ, że konflikty zbrojne, które się w tym momencie pojawiają, są najczęściej w krajach, gdzie bez problemu znajdziesz retorykę o "zgniłym zachodzie", czy też w państwach, które z owym Zachodem nie są połączone.

      Na globalizacji traci większość społeczeństwa a zyskują ponadnarodowe korporacje.

      @putinex: co traci społeczeństwo? Przypominam, że mirko czy wykopalisko powstały głównie dzięki globalizacji, bo bez przepływu technologii z USA dotyczącej internetu, świat wyglądałby kompletnie inaczej. Dostęp do owej najwyższej technologii pozwala ci sprawdzić główną na swoim telefonie, zadzwonić do kogoś na kompletnie innej stronie globu, czy grać w swoje ulubione gry poprzez steama. Bez globalizacji i otwartych rynków to wszystko by tak szybko nie przepływało z jednego kontynentu na drugi.

      Po pierwsze to globalizacja jest trudna do powstrzymania. Przeciwnicy globalizacji chcą przepływ informacji spowolnić? Zatrzymać coraz lepsze środki transportu towarów i ludzi?
      Cofnąć nas 200 lat do tyłu?


      @oleeeck: dokładnie. Globalizacja jest procesem, którego zatrzymanie, gdy już jest on "na chodzie" jest praktycznie niemożliwe.

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce taki protest nie jest możliwy, gdyż nie jesteśmy w stanie pojednać ze sobą tyle grup społecznych w jednym czasie:

    źródło: embed.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Media, nazwijmy je „głównego nurtu”, z 8 tysięcy spokojnie maszerujących ludzi, wyłowiły kilkudziesięciu agresywnych żuli, korzystających z okazji do demolki. I w taki sposób zaczęły pokazywać te protesty. Usiłują odtąd powiązać ruch „żółtych kamizelek” ze Zjednoczeniem Narodowym (dawniej Front Narodowy). To głupie i jałowe. Pokazuje tylko ludziom, którzy wciąż jeszcze korzystają z tradycyjnych mediów, że kłamią one w żywe oczy.

    I to piszą na stronie TVP? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Aż się dwa razy upewniałem, na jakiej stronie jestem.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Od trzech lat dostają pierdyliardy z pieniędzy podatników na tak perfidne nap@#%@#!anie propagandą 24h na dobę, że zaczynają przebijać media za prl-u, podobnie jak reszta ogólnopolskich mediów publicznych, trudno od wciskanego przez nich kitu się odseparować bo niedługo ich propagandziści będą wyskakiwać z lodówki, ale niezależne od partii media prywatne wciąż nazywają "mediami głównego nurtu" ( ͡° ͜ʖ ͡°)