•  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek: Nie rób analogii do całkowicie innych rzeczy. W placówce nie było problemu z brakiem personelu. Problem był w podejściu ludzi, podejście pielęginiarek, położnych i lekarzy w Polsce na państwowym etacie to tragedia. Jestem za podwyżkami ale wraz ze wzrostem jakości usług.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix jak chcesz wzrostu jakości usług to najpierw trzeba zwiększyć liczbę lekarzy i pielęgniarek w polskich szpitalach. A żeby było ich wiecej, muszą godnie zarabiać. Gdy chcieli podwyżek uslyszeli "niech jadą". Więc analogia jak najbardziej słuszna.

    •  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek: Nie zgadzam się z tym. Jak ktoś chce pracować "byle jak" to lepiej niech nie pracuje - wtedy mamy braki lekarzy, pielegniarek itp. A obecnie jakis tam limit jest zachowany, ludzie pracuja ale robią to świadomieźle ponieważ uważają, że źle zarabiaja. Ja takiej sytuacji nie akceptuję. Albo pracujesz albo warunki pracy mi nie odpowiadają i się zwalniam. Jak będzie problem z kadrami to muszą iść do góry zarobki. A jak pracujemy byle jak i marudzimy jak to jest źle to jest bardzo złe podejście.

    •  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek co do lekarzy to przy obecnych pensjach uczelnie pękają w szwach, chętnych na specjalizację nie brakuje, brakuje za to miejsc na tych skrcjakizacjach. Co do pielęgniarek ich niedobór to efekt zlikwidowania liceów pielęgniarskich. Kto normalny będzie j$$%ł studia, żeby być pielęgniarką??

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix też uważam, że nie można się godzić na pracę "byle jak" i ktoś kto tak podchodzi do tego zawodu powinien szukać pracy gdzie indziej. Ale lekarzy i pielęgniarek brakuje i będzie coraz gorzej. Jeżeli jest ich za mało, często są przepracowani i zestresowani i to też jest powod niskiej jakości pracy. W mojej wiosce w ośrodku zdrowia jest dwoje lekarzy w wieku emerytalnym. Mimo to jadą na cały etat choć już siły nie te, a zastępstwa brak. Jak ktoś ma pracować tu za niską kasę lub wyjechać i zarabiać godnie to rqczej wybierze to drugie. Podejście pisdzielców do protestu lekarzy było żenujące. Niech poobnizają pensje politykom, samorządowcom, przestaną ładować w górników, a kasa się znajdzie. Spoleczenstwo się starzeje, więc jest to coraz ważniejszy problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek: No ale ktoś ich zmusza do pracy w tym ośrodku? To jest tylko wynik mentalności PRL. Praca to nie wolno rezygnować. A wszędzie na zachodzie, oraz w PL młode pokolenie ma podejście: nie ma warunków do normalnej pracy, zycia o się przenosimy. Przykład który podajesz za 10 lat nie bedzie miał prawa bytu właśnie z powodu postrzegania pracy jako środka do zdobycia pieniedzy na inne rzeczy a nie jako celu samego w sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix a co mają teraz zrobić jak zostały pewnie z 2 lata do emerytury. Zresztą nie o to chodzi, że nie chcą, chcieli by, ale np. na pół etatu. Teraz bardziej ośrodek potrzebuje ich niż odwrotnie. Jeden z tych lekarzy nawet miał ofertę w prywatnej klinice za kilka razy większa kasę. No ale pewnie przyzwyczajenie, brak checi zmiany, może i poczucie jakiejś misji spowodowały, że się nie zdecydował. A właśnie mlodzi lekarze nie chcą tu przyjść, bo gówno zarobią, więc jak ci odejdą - będzie problem. Nie wiem kto płaci takim lekarzom, gmina czy powiat, ale bez sięgnięcia glebiej do kasy, gdy ci odejdą, nie będzie miał tu kto leczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek: Nie tłumacz ich, te cechy jak "przyzwyczajenie, brak checi zmiany, może i poczucie jakiejś misji" to właśnie powód bylejakości. Młodzi nie chcą przyjśc bo mało zarobią właśnie z powodu tego, że inni pracuja byle jak ale pracują więc etat się zgdza. Jakby nie było komu pracować to warunki płacowe i jakościowe by się poprawiły!

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix nie mam zamiaru ich tłumaczyć, bo nie mam z czego. Znam tych lekarzy od dziecka i byle jak na pewno nie pracują. Zresztą już pisałem, że nie w tym problem. Warunki płacowe pewnie się poprawią, ale jakość - nie sądzę. Ci lekarze mieszkają na miejscu, są zżyci z lokalnym społeczeństwem, więc nie sądzę, ze jak przyjedzie tu jakiś młody z dużego miasta to będzie się bardziej przykładał. Sam narzekałeś na bylejakość pracy lekarzy i ich olewcze podejście, a jak Ci podaję przykład takich, ktorzy pracują dobrze to też jest źle.

    •  

      pokaż komentarz

      @stworek_potworek_pokaze_jezorek: To że się przykładają, nie znaczy że pracują dobrze. Przy takiej płacy na pewno ich nie stać na konferencje, nowe metody leczenia itp. Sposobem na poprawę jest zmiana pracy bez mentalności PRL. Nie ma lekarzy = jest problem = zwiększamy pensję + kontrola jakości = sa lekarze. Nawet lekarze w małych miastach mogą więcej zarabiać niż w dużych bo mniej atrakcyjne miejsce. Ale ma być 0 łapówek, 0 orzyjmowania prywatnie na państwowe itp. Wtedy szpital np oprócz wynagrodzenia oferuje udział w konferencjach, rozwoju.
      Ale wszystko powyższe jest realizowane jeżeli lekarz ma wysoką ocenę jakościową. Może być to nawet oceniane przez pacjentów anonimowo, ankiety NPS - czy polecił byś danego lekarza?
      Lekarze chcieliby być doceniani, bo jak ktoś np. zarabia 20k to juz wchodzi w grę ambicja, że kolega zarabia tyle samo ale jest uznawany za specjalistę, ludzie go lubią itp. - do takiej zdrowej konkurencji chcemy dążyć!

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: zgadzam się. Dodałbym jeszcze, że nie znam sytuacji żeby ktoś kto mówi że" jakby więcej zarabiał to by lepiej pracował" rzeczywiście lepiej pracował dłużej niż kilka miesięcy po podwyżce. Później ta motywacja zwyczajnie przestaje działać i gadka się powtarza. Kwestia sposobu myślenia a nie czynników zewnętrznych choćby takich jak płaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: No ale określenie "Niech jadą" jak powiedziała pewna pani i zlanie postulatów lekarzy raczej nie przełoży się na realne podwyżki, które zachęcą ich do pozostania w Polsce. Ogólnie jestem za prywatyzacją, przynajmniej częściową, bo nic tak nie motywuje jak lepsza praca=lepsza kasa, ale póki mamy co mamy, lekarze muszą zarabiać tyle, by nie chcieli stąd uciekać, musi też być ich tyle, by nie musieli brać po kilka etatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: Dodajmy do tego,że jak już ktoś młody chce pracować to się go zniechęca i gnoi..

  •  

    pokaż komentarz

    Czy ja dobrze rozumiem, że prokuratura w Ropczycach rodziła na Podkarpaciu? A gdzie konkretnie?

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie w kanciapie siedzieli i pili sobie kawusie

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: I pewnie nie słyszeli ani ojca ani krzyczącej z bólu kobiety. A tak BTW,brawa dla ojca.

    •  

      pokaż komentarz

      @bek_proroczy: będą się tłumaczyć, że ojciec był tak agresywny, ze nie pozwolił im bezpiecznie wyjść

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2: jak zwykle. Pamiętam jak u mnie już ponad 10 lat temu była przychodnia, gdzie było tak samo- doktorzy akurat byli spoko, ale pielęgniarki... były 3. Z czego 1 w sumie nie widziałeś nigdy, taki człowiek widmo, a 2 grzały dupę wygodnie w kanciapie koło rejestracji. Dochodziło do takich absurdów, że człowiek przychodził do rejestracji, a one "zajęte". Woła, dzwoni na dzwonek, na telefon, chuja- ona na bezczela patrzą przez drzwi kanciapy, żadna nie odklei tłustego dupska z fotela. Tyle było z nich pożytku, że 1 z nich potrafiła dobrze robić zastrzyki. Tyle i tylko tyle, bo nawet nie były łaskawe, żeby zanieść papiery pacjentów do gabinetów.

      @Helix: a tu to bym się wcale nie zdziwił- zabarykadowali się ze strachu przed psycholem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Panie władzo, to jakiś morderca, cały w krwi był! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Helix Mieszkam w Ropczycach. ZOZ to jeden wielki folwark jednej baby. Stara chamska u wladzy ( nie mie dyrektor ZOZU ) baba której wydaje się że nadal panuje komuna . Przykład: Rodzice z niemowlęciem wbiegają do przychodni. Ja z żoną czekamy - puszczamy ich w kolejkę. Z gabinetu słychać - co wy k!#?a lizaliście jej ten smoczek że ona taka zaj$#$na ropą? Do mojej żony ( miesiąc po cesarce ) to dupe się oszczędza ( infekcja szwów) To bez j$#$nia się nie obejdzie ? !!! Z gabinetu wyciągnęła mnie pielęgniarka siłą bo chciałem ta babę zębów pozbawić. A teraz najlepsze. Do odpowiedzialności zostanie pociągnięta pielęgniarka którą miała dyżur ( lekarka spała) bo powinna się rozj$#$ć na 3 części i być w 3 miejscach na raz. Śpiący lekarz jest niewinny bo nie słyszał dzwonka chociaż spał obok drzwi

  •  

    pokaż komentarz

    To już 3 ciąża tej pani. Była kilka dni po terminie. W nocy przyjechali do ośrodka w Ropczycach i z zamiarem przewiezienia ich do Pro-Familii w Rzeszowie. Sytuacja się skomplikowała i kobieta zaczęła rodzić na miejscu w ośrodku.
    Dlaczego tego nigdzie w newsach nie napisali a jedynie tu?
    Źródło: Nowiny24
    3 dni po terminie a ona sobie spokojnie w domu siedzi. A jak jej wody odeszły to mogła do szpitala w Dębicy jechać (15 miut drogi) albo do Rzeszowa (Szopena 25 min, Lwowska 30). Ehhhh... ;/

  •  

    pokaż komentarz

    Kto teraz zapłaci ojcu za odebranie porodu?