•  

    pokaż komentarz

    Getin Noble Bank S.A. (GNB) to jeden z największych banków w Polsce. Jego kwota depozytów wynosi ok. 50 miliardów złotych. Bank od zawsze przynosił zysk i spełniał wszystkie kryteria kapitałowe

    Drugi akapit i już tyle bzdur.

    •  

      pokaż komentarz

      Drugi akapit i już tyle bzdur.

      @gundis24: Dlaczego bzdur? Getin jest w pierwszej 10-tce banków w Polsce. Jeśli chodzi o zysk to od 2011 do 2015 go miał. Mała strata pojawiła się w 2016 i dopiero w 2017 pojawiły się spore straty.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Jakoś ładnie zbiega się to z przejęciem władzy przez PIS.
      Myślę, że Kaczyński jest na tyle szczwanym lisem, że mógł planować taką zagrywkę od dawna.
      Mając 30MLD można sporo namieszać.

    •  

      pokaż komentarz

      od 2011 do 2015 go miał. Mała strata pojawiła się w 2016 i dopiero w 2017 pojawiły się spore straty.

      @rzep: czyli kurs akcji Getinu lecący na pysk od kilku lat to nie przypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: zarabiał bo żenił polisolokaty i kredyty dla firm, a wcześniej kredyty walutowe. w końcu zabrakło naiwniaków więc się pojawiły straty.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Jak się komuś zaprzecza to warto wrzucić kontrinformację - komentarz, odnośnik do źródła, cokolwiek. Inaczej to wygląda na zwykłe "moja racja jest najmojsza".

    •  

      pokaż komentarz

      @mathijas: Niby tak, ale mi się nie chciało. Mam w tym banku kredyt hipoteczny i podświadomie od paru lat zwracam uwagę na wszystkie informację o tym banku.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Zyski były w księgach. W sumie to wyglądało to tak, że Czarnecki przychodził i mówił ile mają tego roku zarobić a dostaną od tego premie. No i "zarabiali", a potem brali milionowe premie. Dopiero od 2016 zaczęły się zmiany prezesów i managerów oraz struktury. Tak w bardzo dużym skrócie.

      Wyniki mają coraz lepsze dzięki temu.
      http://gnb.pl/raporty/r-okresowe-kwartalne/id/4897

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: @elim: @cerastes: Znam temat trochę bardziej w sumie od środka i powiem tak - imperium Czarneckiego to wydmuszka w zasadzie. Prawie wszystkie spółki wchodzące w skład Getin Holding oraz inne spółki Czarneckiego od dawien dawna są bardzo mocno powiązane ze sobą, płacąc sporo ponad stawki rynkowe za usługi żeby pieniądze zawsze jakoś się zgadzały.

      Działało to bardzo ładne, póki GetBack, jeden z największych usługobiorców i usługodawców we włościach Leszka, nie został sprzedany. Póki się rozwijał umowy które były nieopłacalne były utrzymywane, bizantyjskie zarządzenia nie przeszkadzało, a sam Leszek był podwójnie do przodu, sprzedając usługi i kupując usługi z dużym zyskiem...

      A potem to jebło i przez imperium Leszka przetoczyła się fala wypowiadania umów między GetBackiem i innych też, i teraz już rynkowo okazuje się, że większość tych spółek po prostu na siebie nie zarabia i nie ma pomysłu jak funkcjonować w realiach rynkowych...

      Leszek, taki biedny, taki skrzywdzony przez rząd. Ta jasne... #januszebiznesu

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: Czyli robili to co wszystkie inne banki. Wszystkie żeniły chf, polisolokaty a dodatkowo zapomniałeś o opcjach walutowych, które też swego czasu narobiły sporo szkód.

    •  

      pokaż komentarz

      @world007: Kaczyński pewnie tego nie wymyślił. Jest za to kilka osób w jego otoczeniu, którym bo coś takiego mogło wpaść do głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Czyli rozumiem, że oficjalna wersja jest taka, że jednak bank był mocno do tylu, ale KNF za 40 baniek by to zataił przed Polakami i pozwoliłby dalej by ich doić?

    •  

      pokaż komentarz

      @pecca: Jaka oficjalna wersja? I co oficjalna wersja ma do mnie? Patrząc na całą bandę antyrządową śmiać mi się chce po prostu, bo Leszek i jego bank byli w dupie tak czy inaczej. A tu nagle obrońcy się znaleźli, bo akurat to im pod światopogląd podpada...

      Afera jest gruba, to nie ulega wątpliwości. 40 baniek dalej jest niepotwierdzone i to pewnie zwykłe p?##@@@enie, więc chociaż to byś odpuścił, bardziej skupiając się na sednie sprawy - na ile KNF mógł zagwarantować cokolwiek człowiekowi który jest w dupie przez własną chciwość.

      Zobaczymy co się z tego rozwinie, ale przynajmniej pierdoły o sprawnym banku który wpadł w problemy przez państwo można by sobie odpuścić - ten bank jak i wszystkie inwestycje Leszka od początku jechał po bandzie i przynajmniej od 4 lat widzą to wszyscy inwestorzy na rynku, ale jak widać to nie wystarcza, żeby nie opowiadać bzdur...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Bo Leszek Czarnecki jest zbyt duży by upaść. Jak się wszystko uda to jeszcze skredytuje Petru w nagrodę. Ergo tak serio tu występuje próba gry niczym z USA, bankowi nie wolno pozwolić na upadek, choćby ów bank robił wcześniej machlojki.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Ok upaść nie upadnie ale zostanie przejęty w ramach napraw.

    •  

      pokaż komentarz

      @world007 to się zbiega z zakończeniem polislokat na ktorych Czarnecki za czasów PO ruchal społeczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @world007 to się zbiega z zakończeniem polislokat na ktorych Czarnecki za czasów PO ruchal społeczeństwo.

      A getin nie jest jakims super bankiem- 16% kredytow jest zagrożonych- srednia w polskich bankavh to 2-3%

  •  

    pokaż komentarz

    czy to prawda, że bank - Getin Noble Bank S.A. (GNB) nie płacił podatku bankowego?

  •  

    pokaż komentarz

    W normalnym kraju te wszystkie mafijne szumowiny byłyby już skonczone. U nas dopiero zrywają frukta i napawają się słodyczą władzy.

  •  

    pokaż komentarz

    Kopie bez FB:

    Marek Ch. – zdrajca obozu władzy.

    Wielu ludzi pyta mnie dlaczego Marek Ch. nie został ochroniony przez prokuraturę, która od trzech lat nie wszczęła żadnej poważnej sprawy przeciwko ludziom obozu władzy. Aby dowiedzieć się prawdy o aferze KNF proponuję odsłuchać taśmę z nagraniem rozmowy byłego szefa KNF z Leszkiem Czarneckim. Tutaj podam też kilka informacji niezbędnych do zrozumienia tego, co powiedział Marek Chrzanowski o planie przejęcia banków Leszka Czarneckiego.
    Getin Noble Bank S.A. (GNB) to jeden z największych banków w Polsce. Jego kwota depozytów wynosi ok. 50 miliardów złotych. Bank od zawsze przynosił zysk i spełniał wszystkie kryteria kapitałowe (kryteria kapitałowe to wymóg posiadania odpowiedniej kwoty własnych pieniędzy akcjonariuszy, w stosunku do udzielonych kredytów). W roku 2017 Minister Finansów Mateusz Morawiecki wprowadził rozporządzenie, które radykalnie zmieniło sytuację GNB. Skutkiem tego rozporządzenia był obowiązek dopłaty kapitału przez akcjonariuszy na kwotę ok. 900 milionów złotych. Rozporządzenie dotyczyło wszystkich banków, ale jego skutki były największe dla GNB, gdyż miał on dużo kredytów udzielonych w walutach obcych. Rozporządzenie wprowadza wymogi kapitałowe trzykrotnie wyższe niż średnia UE! Przed wydaniem rozporządzenia zarówno MF, jak i KNF przygotowały symulacje, która wskazywała, że to rozporządzenie uderzy przede wszystkim w GNB. Tego samego roku KNF wprowadziła dodatkowe wymogi kapitałowe. Znowu wymogi te uderzyły przede wszystkim w GNB. Skutkiem tych dwóch działań było to, że GNB został poddany procedurze naprawczej (mimo, że konieczność „naprawy” wynikała przede wszystkim z działań Państwa). Według słów przewodniczącego KNF nagranych w rozmowie z dnia 28 marca br. ta sytuacja stanowiła podstawę dla tzw. „planu Zdzisława”. Plan ten przewidywał przejęcie banku za złotówkę ze względu na brak spełniania norm kapitałowych. Co ważne ( a czego nikt z komentujących taśmę nie zauważył) plan przewidywał dokapitalizowanie banku, który przejąłby GNB kwotą 2 miliardów złotych. To dokapitalizowanie zgodnie z prawem mógł zrobić Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Przypadkowo Zdzisław Sokal był prezesem BFG. W marcu br. mówiono jeszcze o przejęciu GNB przez któryś z banków państwowych. Co ciekawe Marek Ch. ujawnił, że plan Zdzisława był konstruowany na ulicy Nowogrodzkiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwahoo2:
      Istotą oferty korupcyjnej, którą przedłożył Marek Ch. Leszkowi Czarneckiemu była ochrona przed „planem Zdzisława”. Zapewniał on, że jest w stanie doprowadzić do odwołania Zdzisława Sokala. To była zdrada. Już dzisiaj wiemy, że plan ten cieszył się całkowitym poparciem czynników politycznych. Wiemy to stąd, że w dniu 7 listopada Marek Chrzanowski kilkanaście godzin po złożeniu przeze mnie zawiadomienia przedłożył pismo, w którym domagał się szybkiego przyjęcia poprawek do prawa o KNF. Można powiedzieć, że cudownym zbiegiem okoliczności dwie zwaśnione grupy w obozie władzy pogodziły się. I cóż za przypadek! Nastąpiło to w dniu, w którym się dowiedzieli, że Leszek Czarnecki nagrał Marka Chrzanowskiego i że jest taśma z ofertą korupcyjną i z „planem Zdzisława”. Poprawki te błyskawicznie zgłosił PiS rękoma Ryszarda Terleckiego. Istotą tych poprawek było to, że bank można przejąć pomimo wypełniania programu naprawczego (na gruncie obecnych przepisów to niemożliwe, gdyż Leszek Czarnecki dopłacił do kapitału banku ponad 800 milionów i zadeklarował dalsze wpłaty). Oraz co najważniejsze: wprowadzono poprawkę, która umożliwia małemu bankowi prywatnemu, który również nie spełnia norm kapitałowych przejęcie banku kilkanaście razy większego. Ustawa ta błyskawicznie przeszła przez Sejm i Senat, a wczoraj podpisał ją Prezydent. Dzisiaj najważniejsze pytanie jakie powinno być stawiane wszystkim rządzącym to: o jaki bank chodzi? I co spowodowało, że już „plan Zdzisława” nie miał być realizowany poprzez przejęcie GNB przez banki państwowe? Ktoś podejrzliwy bowiem mógłby uznać, że po wyborach samorządowych obóz władzy stwierdził, że nie jest pewny los przyszłorocznych wyborów do Sejmu i że banki państwowe mogą przestać być kontrolowane przez ich środowisko polityczne. A plan przejęcia GNB w swej istocie służy uwłaszczeniu. Popatrzmy na projekcje co byłoby, gdyby mały prywatny bank przejął GNB. Bank taki mógłby zanim przejmie GNB np. podpisać umowę sprzedaży akcji na rzecz jakiejś fundacji lub instytucji, która miałaby świetnych prawników w rodzaju pana mec. Kowalczyka, ludzi z fantastycznymi kontaktami. Po przejęciu GNB taki doskonały prawnik szybko załatwiłby z pewnością dwie rzeczy: bezzwrotną pomoc z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego ( o której na taśmie mówił b. szef KNF) oraz zniesienie przez KNF i MF tych wymogów kapitałowych, które obciążyły GNB. I co byśmy wówczas mieli? Zdrowy bank z kapitałem ok. 7 miliardów złotych, który natychmiast mógłby udzielić kredytów o wartości 30 miliardów złotych! (2 miliardy pomocy z BFG przekłada się na możliwość udzielenia kredytów w kwocie 20 miliardów, zniesienie wygórowanych wymogów kapitałowych dawałoby prawo do 10 miliardów kredytów ). A jego właścicielem byliby akcjonariusze, którzy korzystnie kupili większość akcji małego banku zanim ten przejął GNB. Czyż kwota 30 miliardów nie mogłaby posłużyć jako wykupienie połowy mediów w Polsce? Wystarczyłaby z pewnością. I tak mielibyśmy Budapeszt w Warszawie.
      A my dziwimy się, że szef KNF poszedł siedzieć. Ujawnienie takiego planu Leszkowi Czarneckiemu ( a przynajmniej jego części) to w naszej obecnej rzeczywistości coś znacznie gorszego niż korupcja, to zdrada lojalności wobec swojego środowiska. Za to więzienie ma się jak w banku.
      Jeżeli ktoś uważnie przeczyta niniejszy wpis to wie jedno: witamy na wschodzie Europy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwahoo2: tylko, ze PiS ma 42% zdecydowanych wyborców, nie potrzebuje zeby "przeżyć" w opozycji banków państwowych. Bardziej zależy im na utrzymaniu władzy, a upadek takiego "wielkiego" banku i ew. przejęcie jak pisze mecenas mógłby zachwiać słupkami.
      Ponadto wystawianie się po 40 baniek jest również w sprzeczności z planem przejęcia. Należałoby nie rozmawiać z Czarneckim i doprowadzić w jakiś sposób do obniżenia wkładu własnego.

      Co do mediów to PiS potrzebuje TVNu czy Wyborczej bo "wróg" jest niezbędny do narracji.
      Tak samo jak PO potrzebuje PiS, tak PiS potrzebuje PO. Przejęcie stacji spowodowałoby utratę wiarygodności takiego "wroga".

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: to znalazłoby się nowego wroga podobnie jak cały czas robi to Orban. Przejęcie mediów prywatnych miałoby służyć w głównej mierze uwłaszczeniu. Pojawiłaby się doskonała okazja, aby znaleźć jeszcze lepsze stołki dla Karnowskich i reszty.

      Druga rzecz, moim zdaniem przeceniasz zarówno elektorat jak i partię. Elektorat PiSu czekałby na wyjaśnienie podane przez rządowe biuletyny oraz inne ludowe mądrości rozpowszechniane wszelkimi możliwymi kanałami pokroju - wszyscy bankiery to złodzieje, nie można im ufać, na pewno coś zrobił złego skoro ma problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: skad ma 42%? w wyborach dostal cos ok 18%.... Bo 50% wyborcow nie poszlo na wybory, czesc oddala glos niewazny, a reszta glosowala na inne opcje

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus: nie, opieram się na faktach, a nie wyobrażeniach.
      Agora jest do przejęcia przez PiS w 5 minut, bo zależne firmy mają praktycznie pakiet większościowy (PZU między innymi).
      Rok temu krążył nawet taki żart, że Ziemkiewicz zostanie naczelnym Wyborczej.
      TVN też dałoby się kupić, ale 6 mld płacić...
      PiS nie potrzebuje więcej propagandy i mamienia swoich wyborców tylko przekonania nieprzekonanych.
      Do tego służy właśnie wdrażany plan wyciszania nagonki i studzenia emocji.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko, ze PiS ma 42% zdecydowanych wyborców

      @fujiyama: W TVP mówili?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Niegłosujący się nie liczą - rezygnują z prawa wyborczego świadomie podejmują decyzję. Więc skończymy p#$!@%$ić te bzdury.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: nie sa to bzdury, nieglosujacy nieglosuja z roznych przyczyn. Nie mowmy, ze cos ma takie poparcie, skoro go nie ma. Patologiczny system wyborczy ktory mamy oraz kolejne zmiany w ordynacji (nie tylko robione przez PiS, ale i przez poprzednikow), powoduja, ze niedlugo bedziemy mieli mozliwosc wyboru jak za czasow PRL-u.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: 50% społeczństwa akurat było chorych na wybory... k@##a śmiechłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: czemupoajesz idiotyczna teze i udajesz, ze to jest teza Twojego interlokutora? Wiem, chcesz mnie zmusic, abym zaczal jej bronic, ale nie ze mna te marne sztuczki erystyczne...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Sam stwierdziłeś, że 50% z różnych względów nie mogło/chciało/ojojoj nie było na wyborach i to jest definicja p%?#@??ololo. Tak, mamy słabą ordynację, ale wymówki niechodzących są żenujące.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: no z roznych, moze ktos byl chory, ale pewnie to byla nieliczna ilosc, a moze ktos nie ma na kogo glosowac, a system jest taki, ze na prawde zazwyczaj nie ma na kogo glosowac. I nie pisz mi, ze sam moze wystartowac, bo nie moze, system wyborczy skutecznie ograniczyl bierne prawa wyborcze obywateli.

      Tak ordynacje mamy slaba, co jest poklosiem systemu wyborczego jaki mamy.

  •  

    pokaż komentarz

    Czarnecki i pan mecenas grają grę pod zrzucenie winy za spadek wartości GNB na rząd. jeżeli uda się przekonać opinię publiczną, to nie minie chwila a pojawi się wniosek o rekompensaty. kto je będzie musiał wypłacić? oczywiście rząd z budżetu, czyli zapłaci głupie społeczeństwo które kupiło tę narrację.
    wracam do meritum wpisu. Komisja Europejska doskonale zdaje sobie sprawę że zbliża się kryzys i chcą zabezpieczyć struktury finansowe w strefie UE. stąd zarządzenie o zwiększeniu progów kapitałowych. Średnia unijna jest niska bo Deutsche Bank ma masę śmieciowych produktów, a do tego cały niemiecki przemysł jedzie na tanim kredycie. po prostu komisja nie mogą wprowadzić na tyle bezpiecznych progów bo niemcy dostali by efektu wąskiego gardła.
    zaznaczam że jesteśmy na szczycie hossy koniunkturalnej. wszystkie wskaźniki palą się na zielono, a wspomniany wcześniej Deutsche Bank od 5 lat nie przeszedł stres testów. jedno szarpnięcie rynku w strefie UE i największy niemiecki bank leci w przepaść, a zaraz za nim EBC i zaczyna się sypać waluta Euro.

    lecimy dalej. skąd pomysł żeby u nas podnieść progi? ano stąd żeby zawczasu pozbyć się lipnych instytucji finansowych i umocnić pozycję całego rynku bankowego w Polsce. to dzięki zdrowemu rynkowi finansowemu w 2008 roku przeszliśmy przez kryzys suchą nogą.

    Wyniki europejskich testów warunków skrajnych wskazują, że w grupie 48 przebadanych banków PKO BP jest najodporniejszy na negatywne scenariusze makroekonomiczne. W pierwszej trójce spośród wszystkich badanych banków znalazł się również Bank Pekao - poinformowały banki w komunikatach prasowych.

    https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/pko-bp-i-pekao-na-europejskich-stress-testach,881058.html