•  

    pokaż komentarz

    W kontekście opisu warto też pamiętać, że Finowie byli przygotowani do wojny, pomogły im warunki pogodowe i sami sowieci, którzy do tej wojny ruszyli nieprzygotowani. Duch w narodzie nie był jedynym czynnikiem, który tak długo i krwawo wstrzymywał ZSRR.

    •  

      pokaż komentarz

      @papier96: Rosjanie faktycznie nie byli przygotowani. Ale Finowie wbrew temu co piszesz tez nie. Liczyli na to ze pakt o nieagresji z Rosją pozostaje w mocy. To co ich uratowało to broń, warunki lokalne i pragmatyczny sojusz z Niemcami

    •  

      pokaż komentarz

      @papier96: Zapomniałeś o najważniejszym: terenie. Finlandia to głównie lasy, bagna i jeziora, do tego Finowie sprytnie zorganizowali system zapór przeciwczołgowych. Odwrotnie niż w czasie kampanii wrześniowej, gdzie wyjątkowo sucha końcówka lata stwarzała idealne warunki do działań dla wojsk pancernych.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperJadzia: Warto też wspomnieć o braku wyszkolonych dowódców (czystki stalinowskie) często młodych którzy np rzucali bezmyślnie czołgi z piechotą a finowie sprytnie je rozdzielali i niszczyli.

    •  

      pokaż komentarz

      Taaaa.... Na równinach w Polsce w umiarkowanym klimacie Finowie by c$%?@ zrobili z taka taktyka uzbrojeniem. Ucząc się historii to warto pomyśleć przy okazji dlaczego to w ogóle było możliwe, a nie żyć w swoim wyidealizowanym świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      Taaaa.... Na równinach w Polsce w umiarkowanym klimacie Finowie by c#@%! zrobili z taka taktyka uzbrojeniem. Ucząc się historii to warto pomyśleć przy okazji dlaczego to w ogóle było możliwe, a nie żyć w swoim wyidealizowanym świecie.

      @szeryfe: tak samo jak czołg by nic nie zrobił na środku morza.

      Po to ludzie mają rozum, żeby dostosowywać się do warunków. Finowie doskonale wykorzystali swoje warunki, bo innych nie mieli.

      My swoich warunków nie wykorzystaliśmy. Rozstawiliśmy wojsko na całej długości frontu, sprawiając że linia obrony była bardzo cienka, podczas gdy Niemcy od XIX wieku znali taktykę schwarzpunktu, czyli punktowego przełamania frontu i wbicie się przez wyłom aby okrążyć resztę linii obrony i zrobić kocioł.

      Polskie wojsko powinno było ustawić się na rzekach głębiej w terenie Polski, tak żeby skrócić front i zagęścić linie obrony.

      Władysław Studnicki 3 miesiące przed 1 września 1939 wydał książkę, w której pisał o nadchodzącej II wojnie światowej. Pisał tam, że mamy przewalone bo Niemcy mają siły zmotoryzowane i bardzo długą granicę z Polską, gdzie mogą sobie dogodnie wybrać punkt ataku, dlatego musimy jak najbardziej skrócić front, albo dogadać się z Niemcami, bo nas rozjadą zanim Francja i Wielka Brytania będą gotowe do ataku.

      Rząd zamiast tą książkę przeczytać, cały nakład zarekwirował i zakazał jej rozprzestrzenia pod zarzutem siania defetyzmu i tchórzostwa.

      Historia pokazała kto miał rację, a kto był debilem.

    •  

      pokaż komentarz

      nie schwarzpunkt tylko schwerpunkt...

      @axxamith: racja, Schwarz to "czarny". Ech ten szwabski XD

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperJadzia: Finom pomogła zarówno ich taktyka, jak i teren, jak i nieprzygotowanie czerwonoarmistów (w tym przetrzebienie Armii Czerwonej czystkami). A także zima - wielu czerwonoarmistów, którzy nie wrócili z wojny zimowej, nie zginęło w walce, tylko zamarzło na śmierć. Finowie ubierali się "na cebulkę" i przywykli do takich mrozów. A wielu czerwonoarmistów biorących udział w wojnie z Finlandią w rejonie koła podbiegunowego, pochodziło z Armenii, Gruzji, Azerbejdżanu, Dagestanu, Kabardo-Bałkarii i ze stepów nad Morzem Czarnym (m.in. Kraju Krasnodarskiego), gdzie nie ma ekstremalnych mrozów jak w Finlandii. Oni nie byli przyzwyczajeni do takich warunków atmosferycznych. Więc kierowanie ich tam nie było ze strony sowieckich dowódców zbyt rozsądne.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Uczestnicy_wojny_fi%C5%84sko-radzieckiej - tutaj są wymienieni niektórzy z uczestników wojny ZSRR z Finlandią, w zdecydowanej większości ze strony sowieckiej. Nie brakuje tu ludzi pochodzących z w/w rejonów.

    •  

      pokaż komentarz

      @szeryfe: z wykopową generalicją nie pogadasz. oni niczym marszałkowie z I WŚ wychodzą z załozenia, że czynnikiem wygrywającym wojny jest walecznosć żołnierzy (polecam poczytać o Luigi Cadornie).

      @Strzelec_Kurpiowski Polska nie miała żadnych warunków do wykorzystania. Wycofanie sie z pomorza i częśći wielkopolski by stworzyć linie obrony na Warcie, Bzurze, Wiśle i Bugu to oddanie najbardziej uprzemysłowionych terenów i sporej liczby ludnosci. Niemcy od pierwszego dnia byli w stanie bombardować wszystkie uprzemysłowione części naszego kraju. Może udałoby się przeciągnąc sprawę o 2-3 tygodnie, ale biorąc pod uwagę absolutny brak przygotowania aliantów do wojny to nie sądzę by cokolwiek to dało. Niemcom trzeba było oddać to co chcieli by za wszelką cene nie brać w wojnie udziału od początku. Gdyby Niemcy poradzili sobie z Francją w 1940, a potem przez kraje bałtyckie i Rumunię wielkimi manewrami okrążajacymi weszliby do ZSRR. Sytuacja w której nie muszą rozciagac swojej armii na całej długosci frontu byłaby dla nich doskonała.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy W 1939 Finom brakowało broni, jak i nie byli wtedy w sojuszu z Niemcami. Alianci zachodni i Amerykanie przekazywali im tak samo broń jak Niemcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies: ta....
      Tylko jak przyszło co do czego to każdy miał broń, każdy potrafił jej użyć i każdy świetnie poruszał się na nartach w trudnym terenie. A sojusz jest faktem. I nie jest to próba dyskredytacji Finów tylko pokazanie na co możesz liczyć jak masz gwarancje od Ruskich

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy Bo broń strzelecka to nie to samo, co artyleria, broń pancerna lub lotnictwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: ale polacy tez liczyli na pakt. przy skroceniu linii obronnej niwmcy by zajeli pol polski a druga polo rozwalili lotnictwem. dla polski byly tylko 2 strategie. albo sojusz z niemcami alba atak na trzecia rzesze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: dobra a co mieli zrobić z ludnością cywilną przed tymi rzekami? ewakuować? przecież to byli obywatele i obowiązek nakazywał ich bronić.

    •  

      pokaż komentarz

      ale polacy tez liczyli na pakt. przy skroceniu linii obronnej niwmcy by zajeli pol polski a druga polo rozwalili lotnictwem. dla polski byly tylko 2 strategie. albo sojusz z niemcami alba atak na trzecia rzesze.

      @steefaan2: co ma pakt do wystawienia sił na tacy Niemcom?

      Nawet licząc na pakt nie powinni tak wystawiać naszych wojsk na atak.

    •  

      pokaż komentarz

      dobra a co mieli zrobić z ludnością cywilną przed tymi rzekami?

      @regal20: nic, a co się robi?

      przecież to byli obywatele i obowiązek nakazywał ich bronić.

      Obrona jest możliwa tylko wtedy, gdy ma się szanse wygrać. Przecież dając rozwalić swoją armię w tydzień nikogo nie obroniono.

      Myślisz, że teraz te 100 tysięcy żołnierzy by stało metr od granicy w razie wojny? XD To czemu wszystkie główne siły mamy na Zachodzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy
      A kto, gdzie, z kim i kiedy podpisał ten sojusz.
      I czego on dotyczył?

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy
      A kto, gdzie, z kim i kiedy podpisał ten sojusz.
      I czego on dotyczył?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hanys_Mori: Finlandia z Rosją. Obejrzyj film

    •  

      pokaż komentarz

      @myszkowy
      Nie rozumiemy się. Chodzi mi o ów "pragmatyczny sojusz z Niemcami.
      Tak więc
      - kiedy i gdzie podpisano ten sojusz
      - kto go podpisał ze strony fińskiej i niemieckiej
      - czego dotyczył

    •  

      pokaż komentarz

      pokazanie na co możesz liczyć jak masz gwarancje od Ruskich

      @myszkowy: tak jest, Ruskie są jak barbarzyńcy - nie szanują układów. Dla nich jedyny układ który respektują to taki za którym stoi brutalna siła której się boją. Wielu przytomnych polityków to rozumiało , nie pamiętam kto (Bismark?) to powiedział że układ z Ruskimi jest mniej wart od papieru na którym go napisano. Nawet Hitler zrozumiał co jest wart układ ze Stalinem i wykonał uderzenie wyprzedzające. Ale układy z aliantami też okazały się nic nie warte. Konkluzja to licz przede wszystkim na siebie ... jak ktoś pomoże to będzie miła niespodzianka :).

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Dużo w tym prawdy jednak nasze uzbrojenie tak pod względem nowoczesności jak i ilości w żaden sposób z niemieckim równać się nie mogło! A szczególnie lotnictwo! Więc nawet taka taktyka nic by tu nie pomogła co najwyżej nieco by przedłużyła cała kampanię wrześniową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: oddajesz pol kraju. niemcy zajmuja i nie ida chwilowo dalej. mocarstwa sie zgadzaja na to. i masz kraj odciety od handlu dostaw i wszystkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      oddajesz pol kraju. niemcy zajmuja i nie ida chwilowo dalej. mocarstwa sie zgadzaja na to. i masz kraj odciety od handlu dostaw i wszystkiego.

      @steefaan2: no tak, bo przecież lepiej oddać cały, co nie? XD

  •  

    pokaż komentarz

    Zgodnie z treścią filmu, Niemcy zaatakowali Polskę, a parę dni później sojusznicy jej pomogli, natomiast Armia Czerwona ANEKTOWAŁA jej wschodnią część. Wiem że anektować terytorium można siłą, ale jakże zmienia się wydźwięk tego zdania.

    •  

      pokaż komentarz

      @borsuqq: To szkoda, że twórcy filmu nie podają, ilu niemieckich żołnierzy zginęło z rąk żołnierzy Francji i GB we wrześniu 1939, gdy "sojusznicy pomogli Polsce"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co do Armii Czerwonej, to gdy 17 września 1939 dokonała agresji na Polskę, to Rydz-Śmigły wydał Wojsku Polskiemu rozkaz "z bolszewikami nie walczyć", i nikt z polskich władz nie ogłosił stanu wojny między Polską a ZSRR. Więc w 1939 nie było wojny Polski z ZSRR. Za sprawą polskich władz jej nie było. Mimo że dochodziło wtedy do starć Armii Czerwonej z jednostkami KOP, polskiej policji i pojedynczymi oddziałami WP.

    •  

      pokaż komentarz

      To szkoda, że twórcy filmu nie podają, ilu niemieckich żołnierzy zginęło z rąk żołnierzy Francji i GB we wrześniu 1939, gdy "sojusznicy pomogli Polsce"...

      @Trojden: Niemcy stracili około 600 zabitych, rannych i zaginionych.

  •  

    pokaż komentarz

    ZSRR wyciągnęło wnioski z porażki chociażby w kwestii maskowania . Z tego co pamiętam, w próżniejszych działaniach wykorzystali Zimowy sposób maskowania żołnierzy (białe peleryny i ubiór) i malowanie pojazdów.

  •  

    pokaż komentarz

    A teraz wyobraźcie, że ta sama wojna odbywa się w dzisiejszych czasach przy użyciu nowoczesnych technologii. Finowie nie mieliby szans. Komuś komu się wydaje, że OT ma rację bytu w naszych czasach, to mówiąc delikatnie, brakuje mu pragmatyzmu.

    Przykład ewentualnej nowoczesnej wojny totalnej:
    Najpierw atak cybernetyczny paraliżujący całą infrastrukturę. Potem masowy atak bronią rakietową, niszczący ośrodki dowodzenia, skoncentrowane armie, składy amunicji i paliw. Potem idą zapory wodne, elektrownie, zakłady produkcyjne, stocznie itp. Jeżeli jest użyta "flaga smocza" czyli, że wszystko można, to wtedy też wchodzi w grę broń masowego rażenia.
    Dany kraj zostaje kompletnie zrujnowany. Ewentualne grupki obrony terytorialnej chowające się w ruinach i po lasach zostają wybite do nogi przy pomocy dronów. Armia atakująca traci dwóch żołnierzy w wypadku samochodowym.

    Jeżeli jeszcze komuś się chce wojować to niech sobie lepiej odpali "Medal of Honor".

    •  

      pokaż komentarz

      Komuś komu się wydaje, że OT ma rację bytu w naszych czasach, to mówiąc delikatnie, brakuje mu pragmatyzmu.

      @sancho: Tylko weź pod uwagę, że OT nie została stworzona pod "wojnę totalną", a pod kątem wojny hybrydowej, którą znamy chociażby z Krymu. A w tym momencie jest ona bardziej prawdopodobna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zibi-OSM: a co robi regularne wojsko w czasie wojny hybrydowej jak na Krymie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zibi-OSM: Ten wykop jest o wojnie totalnej a nie hybrydowej. Jeżeli chodzi o wojnę hybrydową to wywiad wojskowy, regularne oddziały wojskowe i policja jest do walki z tego typu agresją. OT trochę tu może pomóc, ale nie stanowi trzonu obrony. Uważam, że OT w dzisiejszych czasach jest niepotrzebna. Pieniądze wydane na nich byłyby lepiej zużyte w inny sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      Pieniądze wydane na nich byłyby lepiej zużyte w inny sposób.

      @sancho: Zawsze są jakieś pieniądze, które można wydać w inny sposób. Weź pod uwagę, że mimo wszystko w OT szkolą się ochotnicy, którzy w razie konfliktu zbrojnego mają większy wewnętrzny potencjał do obrony kraju, niż przeciętny zjadacz chleba, a nawet wielu zawodowych żołnierzy, którzy poszli do woja dla np. wczesnej emerytury i zarobków.

    •  

      pokaż komentarz

      @sancho: i co potem na co komu ta wypalona ziemia, takie wojny sie nie opłacają totalny bez sens

    •  

      pokaż komentarz

      @Zibi-OSM: "większy wewnętrzny potencjał do obrony kraju", jak to romantycznie brzmi, 100 lat temu może by miało nawet krztynę sensu.
      niestety w 2018 roku nowoczesne wojsko zawodowe ma w dupie czy przejeżdża po mięsie armatnim z dużym wewnętrznym potencjałem do obrony kraju czy tylko z malutkim, a tylko taką dość kruchą przeszkodą terenową mogliby być dzielni ochotnicy po 2 tygodniowym szkoleniu

    •  

      pokaż komentarz

      dzielni ochotnicy po 2 tygodniowym szkoleniu

      @Elaviart: Jakie dwa tygodnie? Dwa tygodnie trwa podstawowe przeszkolenie przed przysięgą. Właściwe szkolenie trwa 3 lata i dopiero po tym okresie można oceniać prawdziwą przydatność bojową żołnierza OT. A myślę, że wielu przypadkach będzie ona całkiem dobra, bo ci ludzie naprawdę chcą się szkolić i rozwijać w tym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @sancho: tylko ze regularne wojsko musi sie jeszcze zebrac i dotrzec na miejsce punktu zapalnego ewentualnej wojny hybrydowej. OT z zalozenia juz tam jest od samego poczatku i moze dzialac. Na Ukrainie zaczynalo sie poczatkowo od dosc skromnych wybrykow ktore bardzo szybko eskalowaly. Jak na miejscu od razu bedzie ktos kto pierwszych zielonych ludzikow spektakularnie zarznie to jest szansa by taka wojne hybrydowa zdlawic w zarodku. No, tylko ze Macierewicz i tak to pewnie juz dawno temu tak przygotowal, ze w razie czego to oddzialy OT beda sie nap?@$!$?ac miedzy soba...

    •  

      pokaż komentarz

      @jast: I tak i nie. Ukraina to specyficzny kraj i nie można ich sytuacji za bardzo porównywać do naszej. Nie sądzę żeby jakiś rejon naszego kraju nagle zdecydował, że odłącza się od Polski. Jakiekolwiek oddziały "zielonych ludzików" byłyby momentalnie rozpoznane i zlikwidowane. Chyba żeby udawali OT, wtedy mielibyśmy przesrane ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @sancho: oczywiscie ze u nas byloby troche inaczej, ale tak czy inaczej sprowadziloby sie do tego ze nagle ujawnilaby sie uzbrojona grupa robiaca ogolny rozp%@#!!$, zeby pokazac ze RP sobie nie radzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jast: Jakoś nie mogę sobie wyobrazić czegoś takiego. Chyba, że na Podlasiu ( ͡º ͜ʖ͡º).
      Uzbrojona grupa (choćby udawała OT) natychmiast by zwróciła na siebie uwagę nawet w Starych Juchach. Oczywiście, zależy w jakim stanie bojowym byłaby armia w tym momencie ale myślę, że w ciągu paru godzin zostaliby namierzeni i zneutralizowani.

    •  

      pokaż komentarz

      @sancho: nie zwrociliby, wszyscy mysleliby ze to kolejni metrotaktyczni survivalowcy albo inni ASGeje XD

    •  

      pokaż komentarz

      @jast: Geje na Podlasiu? Niemożliwe...

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw atak cybernetyczny paraliżujący całą infrastrukturę.

      @sancho: podaj techniczne aspekty takiego ataku. No bo przecież nie opierasz się na filmach, gdzie hakerzy są w stanie całe państwo wyłączyć, co nie?

      Potem masowy atak bronią rakietową, niszczący ośrodki dowodzenia, skoncentrowane armie, składy amunicji i paliw.

      A to magazyny wojsk regularnych mają jakieś bonusy do obrony przed rakietami, że krytykujesz za to WOT? To kwestia wszystkich rodzajów wojsk.

      Potem idą zapory wodne, elektrownie, zakłady produkcyjne, stocznie itp.

      A jakby nie było WOT, to by nie poszły?

      Jeżeli jest użyta "flaga smocza" czyli, że wszystko można, to wtedy też wchodzi w grę broń masowego rażenia.

      To może w ogóle zrezygnować z wojska? Przecież jak Rosja walnie na nas 1000 bomb atomowych, to żadna armia nas nie uratuje.

      Dany kraj zostaje kompletnie zrujnowany. Ewentualne grupki obrony terytorialnej chowające się w ruinach i po lasach zostają wybite do nogi przy pomocy dronów. Armia atakująca traci dwóch żołnierzy w wypadku samochodowym.

      No tak, bo przecież armia zawodowa przetrzyma i ataki rakietowe i nawet wybuch atomowy, co nie? XD

      Cały twój komentarz można streścić poniższym memem XD

      źródło: memotywatory.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: To był tylko przykład jak może przebiegać totalna wojna w porównaniu do II wojny światowej. W takiej wojnie oczywiście nic nie pomoże. W mojej opinii WOT is generalnie bezużyteczny w każdej nowoczesnej wojnie. Ty masz prawo oczywiście mieć inną opinię.
      Podać techniczne aspekty ataku cybernetycznego, chyba sobie żartujesz. Ale jak chcesz się trochę dokształcić to proszę bardzo:
      Cyber-war?

    •  

      pokaż komentarz

      To był tylko przykład jak może przebiegać totalna wojna w porównaniu do II wojny światowej. W takiej wojnie oczywiście nic nie pomoże. W mojej opinii WOT is generalnie bezużyteczny w każdej nowoczesnej wojnie. Ty masz prawo oczywiście mieć inną opinię.

      @sancho: tyle że ten twój przykład nie neguje Wzoru tylko posiadanie jakiekolwiek armii. No bo skoro Rosja ma w nas walić Atomówkami, to lepiej od razu się poddać i zrezygnować z wydawania pieniędzy na wojsko.

      Podać techniczne aspekty ataku cybernetycznego, chyba sobie żartujesz. Ale jak chcesz się trochę dokształcić to proszę bardzo:
      Cyber-war?

      Czyli tak jak myślałem, opierasz się na filmach.

      W realnym świecie kluczowe elementy infrastruktury są fizycznie odłączone od internetu i nie da się ich zaatakować inaczej niż fizycznie.

      Nie da się cyberatakiem wyłączyć całej infrastruktury, bo to fizycznie niemożliwe. W najważniejszych miejscach są sterowniki fizyczne, które przełączać mogą tylko znajdujący się na miejscu, starannie wybrani członkowie personelu.

      Cyberatakiem można by co najwyżej parę firm wyłączyć i się światłami na skrzyżowaniach bawić, a i to tymi najmniej ważnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:
      Cyber-war? Kliknij na to i sobie przeczytaj ten artykuł, źródło dosyć wiarygodne bo BBC. Jeżeli nie znasz angielskiego to wrzuć w Google tłumacza.
      Z tego co piszesz to wnioskuję że nie znasz się na tym za bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      Kliknij na to i sobie przeczytaj ten artykuł, źródło dosyć wiarygodne bo BBC. Jeżeli nie znasz angielskiego to wrzuć w Google tłumacza.
      Z tego co piszesz to wnioskuję że nie znasz się na tym za bardzo.


      @sancho: przeczytałem i piszą tam o jakiejś zaatakowanej elektrowni na Ukrainie. Na Ukrainie takie rzeczy są możliwe, ale nie w normalnych krajach.

      Reszta to pisanie o potencjalnych atakach, które są możliwe tylko w teorii, jeśli przyjmiemy najbardziej naiwne założenia.

      Ten artykuł nie ma prawie żadnych konkretnych informacji poza straszeniem i domysłami, a ja byłem szkolony w podstawach bezpieczeństwa cybernetycznego i wiem, że jak nie chcesz aby ci się ktoś włamał do sieci, to nie łączysz jej bezpośrednio z internetem. To chroni przed 99.999% wszystkich ataków hakerskich, bo haker nie ma jak się włamać do takiego systemu.

      Blokada podpinania zewnętrznych pamięci jeszcze potęguje tą ochronę i tak to się robi w najważniejszych miejscach.

      Myślisz, że do centrum sterowania jakiejkolwiek elektrowni atomowej może się włamać jakiś Sasza z Petersburga? XDD

      Bez agentów wśród personelu nie ma szans na jakikolwiek włam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Zapomniałeś o sprzęcie który może mieć szpiegowskie podzespoły. Spotkałem się ze SCADA podłączonym do switcha który sobie sam otwierał porty i przekierowywał niektóre pakiety na zewnętrzny adres. Poza tym słyszałeś o Stuxnecie, który rozwalił Irańskie wirówki? Itd, itp.
      Nie Sasza z Petersburga tylko kapitan Sasza który jest doktorem informatyki. Wroga nie należy lekceważyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomniałeś o sprzęcie który może mieć szpiegowskie podzespoły.

      @sancho: o niczym nie zapomniałem. Zakładam, że ktoś kto buduje wrażliwe systemy informatyczne bada wcześniej sprzęt. Serio myślisz, że jesteś bystrzejszy od ludzi ze służb?

      Poza tym słyszałeś o Stuxnecie, który rozwalił Irańskie wirówki?

      Umiesz czytać? Przecież pisałem, że muszą mieć szpiega wewnątrz personelu i wtedy mogą coś ugrać. W Iranie ktoś podłączył zainfekowaną pamięć wewnętrzną i o tym też pisałem.

      Nie Sasza z Petersburga tylko kapitan Sasza który jest doktorem informatyki.

      Czy doktorat z informatyki daje możliwość przenikania przez ściany i podłączania swoich urządzeń do odciętych od świata systemów? Nie.

      Jeśli coś się stanie to nie przez cyberatak, tylko przez to, że ktoś wpuści szpiega, który celowo złamie procedury bezpieczeństwa.

      Ale i przed tym można się w dużej mierze zabezpieczyć, np. nie dając szeregowemu personelowi dostępu do żadnych portów, ani hardwaru. Mysz, klawiatura i monitor to wszystko co powinna taka osoba mieć do dyspozycji, a dostęp do hardware powinien być przyznany tylko dla wyznaczonego, zaufanego personelu pod stałym monitoringiem.

      To nie wyeliminuje ryzyka, ale diametralnie je zmniejszy.

      Najsłabszym ogniwem zabezpieczeń informatycznych zawsze jest człowiek, bo zabezpieczenia sprzętowe są niemal banalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Naiwny jesteś i trochę wyobraźni brakuje. Kiedyś się obudzisz, z przysłowiową ręką w nocniku.

    •  

      pokaż komentarz

      Naiwny jesteś i trochę wyobraźni brakuje. Kiedyś się obudzisz, z przysłowiową ręką w nocniku.

      @sancho: Oj Janusz, Janusz, takie mądrości możesz zachować dla naiwnych.

      Pytałem cię o sposoby takiego ataku, to napisałeś, że Rosjanie mają doktoraty i to im wystarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Chodziło o to, że te Sasze są dużo mądrzejsze niż ci się wydaje i trzeba być świadomym tego. A Januszem, z twoją zamkniętą mentalnością i krótkowzrocznością, to raczej ty jesteś.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodziło o to, że te Sasze są dużo mądrzejsze niż ci się wydaje i trzeba być świadomym tego

      @sancho: żadna mądrość nie pozwala łamać praw fizyki.

      Gdy systemy będą fizycznie odcięte to tylko ludzie mogą coś złego zrobić, a to nie będzie atak cybernetyczny tylko szpiegowski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Mógłbym tu wymieniać wiele innych sposobów ataku, choćby to, że na przykład niektóre PLC mogą mieć chipy które się aktywują poprzez sygnał radiowy. Czytałem gdzieś o tym że Chińczycy takie PLC robią. Ale zmieńmy temat.
      A co byś powiedział na atak EMP? Nie cybernetyczny i dużo mniej "subtelny", coś właśnie co ruski by zrobił. To jest właśnie w ich stylu, wyj#$%ć z grubej rury. Co zrobisz jak nagle nie będzie nigdzie prądu i większość samochodów przestanie jeździć. Założysz swój mundur OT i na rowerze do lasu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Mógłbym tu wymieniać wiele innych sposobów ataku, choćby to, że na przykład niektóre PLC mogą mieć chipy które się aktywują poprzez sygnał radiowy

      @sancho: pisałem ci, że zakładam iż specjaliścu dobrze sprawdzili sprzęt bo to jest podstawa jakiegokolwiek bezpieczeństwa, ale ty jak widać masz problemy z czytaniem.

      A co byś powiedział na atak EMP? Nie cybernetyczny i dużo mniej "subtelny", coś właśnie co ruski by zrobił.

      Wiesz co to jest klatka Faradaya?

      Atak EMP jest szkodliwy tylko dla odsłoniętej elektroniki.

      To jest właśnie w ich stylu, wyj$$?ć z grubej rury.

      Za to w twoim stylu jest bać się czegoś, czego nie znasz.

      Wiesz jakich mocy trzeba używać, żeby zniszczyć elektronikę choćby w promieniu kilku kilometrów?

      Już bardziej powinieneś się bać systemów zagłuszania łączności, które nie niszczą elektroniki, ale uniemożliwiają jej działanie w eterze.

      Co zrobisz jak nagle nie będzie nigdzie prądu i większość samochodów przestanie jeździć. Założysz swój mundur OT i na rowerze do lasu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Co zrobi przeciętny wojskowy w tej sytuacji? Już pomijając to, że taka bomba istnieje tylko w twojej głowie, bo realnie są zabezpieczenia przed impulsami elektromagnetycznymi, a taka broń ma bardzo ograniczony zasięg działania.

      Jak już to bomby grafitowe są niebezpieczne, bo one niszczą naziemne linie przesyłowe prądu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Wystarczy rakieta jądrowa która wybucha w atmosferze nad Polską.
      Czyli uważasz, że wszystkie elektrownie, zakłady przemysłowe itp. mają zabezpieczą elektronikę klatkami Faradaya? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ruskich trzeba się bać, nie tak żeby ze strachu srać, ale tak żeby się realnie zabezpieczyć przed ich ewentualnym atakiem. W dzisiejszych czasach w wojnie sam na sam nie mamy szans. To nie jest 1920 i cudów, wbrew propagandzie, nie ma. Najlepszym zabezpieczeniem w naszej sytuacji jest, nie wymachiwanie szabelką tylko dyplomacja i zawieranie realnych paktów z realnymi sojusznikami. A jakby było potrzeba to - i tu padnie coś co jest dla pewnych "sfer" nie do pomyślenia - trzeba się poddać. Lepiej być żywym tchórzem niż martwym bohaterem.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy rakieta jądrowa która wybucha w atmosferze nad Polską.
      Czyli uważasz, że wszystkie elektrownie, zakłady przemysłowe itp. mają zabezpieczą elektronikę klatkami Faradaya? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      @sancho: A co to za problem dać siatkę metalową, albo kawał blachy?

      Poza tym czemu wszystkie? Przecież tylko kluczowe trzeba zabezpieczyć. No i znowu piszesz głupoty o broni atomowej, a jak Rosja użyje broni atomowej, to żadna armia nic nie zrobi.

      Ruskich trzeba się bać, nie tak żeby ze strachu srać, ale tak żeby się realnie zabezpieczyć przed ich ewentualnym atakiem

      Jak się realnie zabezpieczysz przed bombami atomowymi o których wciąż piszesz, gdy nie masz nic mądrego do dodania?

  •  

    pokaż komentarz

    Juz dzis zaczynam przygotowania i strugam narty z boazeri.