•  

    pokaż komentarz

    Bo im się wydaje, jacy to są zajebiści. Szczególnie kobiety... mieszkanie na kredyt lat 30, praca w korpia. Ale ona to 'samodzielna' jest. Tylko księciunio z bajki... dla 'szaraków'* nogi zaciska. Lata lacą, a po 30 coraz trudniej księciunia znaleźć. Nawet 'szaraki' nie chcą się z nią ruchać, bo 'stara'...
    I tak leci sobie ten czas....

    *tzn. takich jak ona

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Robię w korpo i znam takich kilka, dokładnie tak jak opisałeś. Za młodu wybredne, a teraz do 30 dobijają, rodzina ciśnie, one same by dzieci chciały, ale najlepsze partie już zajęte i kończą żyjąc z kotem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23: i to się nie zmieni. Spójrz np. na ilość wpisów nastolatek, 20latek, które mówią, że nigdy rodziny nie założą. Lata mijają, coraz to nowi faceci, brak ustatkowania aż w końcu "no mam mieszkanie, kasę, ale z kim mam spędzać czas, z kim to wszystko dzielić." No i klops. Ale faceci też nie chcą się wiązać...

    •  

      pokaż komentarz

      Bo im się wydaje, jacy to są zajebiści
      @szopa123: xD
      A może po zwyczajnie dobrze się czują sami ze sobą i nie potrzebują związków? Wybacz, rzadko bronię innych ale jak patrzę na wp!@@#??anie się w cudze życie na podstawie własnych wartości i stereotypów to czuje żenade troche. Nie różnisz się za bardzo mentalnie od takiego typowego mohera, który zawsze wie lepiej jak życie innej osobie ułożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: ach te złe kobiety. A co z facetami singlami?

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: @abcd23: dlatego ja przewidujac owa tendencje wybralam sobie niebieskiego majac 22 lata jak byl niewypierzonym kurczakiem i mial przyjemnosc jako jedyny bzikac nnie ostatnie 8 lat az do dzis. Oddalam mu swoje najlepsze lata ignorujac wyzszych ranga chadow.
      Teraz niebieski ma po 30stce i jest bardzo fajny, wyrobiony, pewny siebie i przystojny i do tego super tata i laski w moim wieku i mlodsze sie do niego slinia. A on dalej kocha mnie. Win ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JBFC: Podyskutuj z wynikami testów i opracowań , do czego prowadzi samotność. Wesoło nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: Niezła pasta. Wkurzy dużo ludzi. Szkoda że taka krótka. No i taguj pasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: wykopki to oczekują modelek vs

    •  

      pokaż komentarz

      a teraz do 30 dobijają, rodzina ciśnie, one same by dzieci chciały

      @abcd23: przypomniało mi się pewne forum na którym trzydziestoparolaki dyskutowały nad sposobami jak wrobić faceta w dziecko ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: jak to nie pasta. Hipergamie mialam rozpracowana tak jakos intuicyjnie juz zanim to stalo sie modne. W polowie studiow wiedzialam, ze bedzie tylko gorzej wiec wzielam najlepszego faceta na jakiego bylo mnie stac w tamtej chwili i takiego zeby moc go przy sobie utrzymac. Moglam probowac z lepszymi ale raczej szybko by mnie wymienili na inna. Olalam duzo wymogow. Zadnej wiekszej kasy i mieszkania i brak studiow i zadnych rokujacych wabikow ktore przyciagaja dziewczyny. Stawialam na typowo meskie cechy z kalkulacja jak to moze sie rozwinac i czy kiedy sie rozwinie czy status zycia sie poprawi. No i wyszlo calkiem dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: no jak to co. Na wykopie siedzo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      mieszkanie na kredyt lat 30

      @szopa123: zarobki takie że kredyt na 30 lat spłacany po 5 latach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: zal dupe sciska ze takie dziewczyny nie chca miec z toba nic wspolnego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabusek: jak sprzedasz nerke to idzie w rok spłacić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A może po zwyczajnie dobrze się czują sami ze sobą i nie potrzebują związków?

      @JBFC: Tacy ludzie są ale jest ich niewielu.

      ach te złe kobiety. A co z facetami singlami?

      @derylio1: jest takie angielskie powiedzenie że to "kobieta trzyma klucze do sypialni"
      i jest w tym wiele prawdy bo w naszej kulturze to kobiety są regulatorami "rynku matrymonialnego"
      inaczej jest tam gdzie umowy matrymonialne są zawierane nie z kobietą a z jej ojcem, ale tam trzeba mieć zapas wielbłądów

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: to współczuję mu że laski się sklinia a on siedzi w związku z jedną baba ciągle. Facet jak ma 30 lat powinien szaleć a nie siedzieć z baba

    •  

      pokaż komentarz

      @Xtal: ma pozwolenie na robienie co chce w kwestii kobiet tylko ja mam sie nigdy nie dowiedziec. Jakos nadal nie szaleje z tego co widze. Najwyrazniej zadowolony ze mnie jednej na tyle ze nie korzysta na boki ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: co to w ogóle k$!@a ma być? Xd jak to ma pozwolenie? Do zdrady? Co to za związek

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Po co ma wychodzić za mąż, jeśli póki co i tak płynie atencja od całej rzeszy beciaków ( ͡° ͜ʖ ͡°) To jak z szukaniem pracy - jeśli pracodawcy/klienci się o ciebie zabijają, bo jesteś niszowym-pro-wymiataczem, to możesz przebierać i wybierać, a oni i tak sami do ciebie dzwonią. Laski => 7/10 mają podobnie, więc po wafla tracić własną energię na budowanie związku, jeśli za rogiem czeka kolejny tabun naganiaczy, którzy wychodzą z siebie nie otrzymując nic w zamian. Kto nie spotkał się z niebywałą nonszalancją u pięknych kobiet, niech pierwszy rzuci kamieniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xtal: no nie wiem. A jak bedzie chcial zdradzic i powiem mu, ze nie moze to nie bedzie tego robil? Czyz to nie naiwne myslenie? Ile osob slubuje wiernosc przed soba i bogiem pilnuja sie wzajemnie jak cerbery bram hadesu i pozniej i tak sie grzmoca po katach i wcale nie jest im z tego powodu zle?
      Moj niebieski wie ze jak sie dowiem, ze mnie zdradza te pojde sie dobrze bawic zeby odreagowac smutek. Najwyrazniej srednio mu sie ta wizja podoba. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Zamiast dwójki dzieci - dwa koty...

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa a tamten uwierzył, ze go kochałaś. Debil

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23: jeżeli myślą w kategoriach "najlepsze partie" to są dziwkami, skoro dadzą dupy za wyższy standard życia.
      Poza tym 30 to piękny wiek dla kobiety, 20-25 latki nierzadko są smarkate

    •  

      pokaż komentarz

      @Wmordejerza5000: kocham go caly czas... inaczej bym odeszla. Nie chce zyc bez niego chociaz spokojnie moglabym dac rade sama albo latwo wymienic go na kogos kto podobnie zarabia. ¯\_(ツ)_/¯
      Lubie jak sie smieje i jak cos opowiada. Jego zarty i uszczypliwosci a nawet zlosliwosci. Blyskotliwosc. Trafna krytyke nawet jak mnie boli bo uslyszalam duzo gorzkich slow. Ale jest cos do przodu, nieustajace zmiany, rozwoj. Jak jest slaby i silny jednoczesnie. Nigdy sie nie poddaje, nie marudzi. Wstawi sie za najslabszym pokrzywdzonym i bedzie walczyl z najsilniejszym oprawca. Na przyklad wykpi najwiekszego szefa szefow jei uzna ze takowy na to zasluguje.
      Moze trudno w to uwierzyc ale tacy ludzie nadal sa. Dumni, nieustepliwi, odwazni. Latwo go nie lubic bo potrafi byc dupkiem, ale trudno go nie szanowac.
      Lubie to jak mnie zaczepia, jak gotuje, jak sie rusza, jak sie wyglupia. Lubie jego zapach i smak jego ciala. Jego zarost, wielka klatke piesiowa, silne dlonie. Uwielbiam go dotykac i na niego patrzec. Nawet po 8 latach. Wspomnienia dawnych mezczyzn juz kompletnie wyblakly a zaden nowy nie zwrocil mojej uwagi od lat. Nawet probowalam sie naklonic do ogledzin na rynku... bo myslalam ze cos ze mna nie tak bo chyba powinnam nadal probowac skakac po bolcach. Ale chyba wszystko jednak wporzadku i mam po prostu dobrze tak jak mam dlatego nikt inny mnie nie interesuje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      ach te złe kobiety. A co z facetami singlami?

      @derylio1: jak to co - są singlami przez złe kobiety ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: niby tak, niby nie - w wieku 35 lat ciaza to juz z punktu medycznego 'ciaza wiekszego ryzyka'.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defter: @powaznyczlowiek: to nie bajt. Ja po prostu nie jestem sztampowa rozowa. Niebieski ma ze mna ciezko ale skoro nadal jest to mu raczej niezle rekompensuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Może i smarkate, ale z genetycznego punktu widzenia, najlepszy wiek na dzieciaki to 21 lat. Wcześnie jak na obecne standardy, ale cóż.

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23: Zdjęcie kobiety o chorych wymaganiach nie do zrealizowania > Polska 2018. Koloryzowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: boze jakie p?$?!$%y, wlasnie dlatego lepiej byc singlem...

    •  

      pokaż komentarz

      Stawialam na typowo meskie cechy z kalkulacja jak to moze sie rozwinac i czy kiedy sie rozwinie czy status zycia sie poprawi. No i wyszlo calkiem dobrze.

      @orzeszkowakrolowa: Pragmatyzm mnie oślepia, czy to nadal miłość czy szukanie fotela?
      Nic dziwnego, że nikt się z nikim nie wiąże, skoro osoba nie jest ważna tylko jego status. Każdy chce należeć do 10%, gdy sam należy do 90%.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: powinnaś napisać taki 'mini poradnik'. Bo kobiety bardziej słuchają kobiet niż facetów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Sam zastanawiam się czy nie spisać swoich doświadczeń z kobietami, zebranymi przez te 'dziesiąt' lat. Bo b. dużo kobiet obecnie (chyba) nie zdaje sobie sprawy. Że face może być atrakcyjny do nawet 55-60 lat. A kobieta samotna po 40 to już raczej nikogo nie znajdzie. Pół biedy jak ma dziecko i jest szansa na urodzenie kolejnego. Ale jak jest bliska 40 i bez dziecka. To dla większości facetów w zbliżonym wieku. Jest ona traktowana jak trędowata.

      to współczuję mu że laski się sklinia a on siedzi w związku z jedną baba ciągle. Facet jak ma 30 lat powinien szaleć a nie siedzieć z baba

      @Xtal: powidział piwniczak... hahahaha.

    •  

      pokaż komentarz

      ach te złe kobiety. A co z facetami singlami?

      @derylio1: Bo dużo facetów mimo że by chciała, nie potrafi znaleźć sobie partnerki. Nie boje się nawet powiedzieć że to często nie jest problem facetów a kobiet. A to że kobiety są dzisiaj wybredne to nie jest żadna tajemnica. Kobiety dzisiaj zwyczajnie czekają i przebierają sobie nie musząc się przejmować staraniem o względy. Facet musi się starać o kobiete lub ciągle okazywać zainteresowanie (w granicach zdrowego rozsądku) i musi pracować i rywalizować z innymi facetami na szczeblach kariery bo wiadomo że ten kto stoi najwyżej często wygrywa w tej kwesti i ma lepszy status. Mam wielu znajomych z aktualnej pracy i poprzedniej którzy często żalili się na laski a sami też jacyś źli nie są.
      Wygląda to mniej więcej tak że facet musi się nagimnastykować aby zaimponować dziewczynie, która oblegana jest przez dziesiątki innych facetów. Facet który jest oblegany przez kobiety to rzadkość.

      Rywalizacja jest spora a efekt tego jest taki że 10% facetów w dużym mieście dominują na tym polu i mogą przebierać partnerki jak chcą odbierając je tym którzy też by chcieli, ale nie są na tyle dobrze obyci w flirtach i w kontakcie z płcią przeciwną.

      Kobiety są bardzo niezdecydowane i same nie wiedzą co mówią lub czego oczekują. Całkiem niedawno poznałem dziewczynę która podczas jednej rozmowy na naszej 2 randce bardzo negatywnie odnosiła się do szybkich segzów, związków które powstają w ciągu tygodnia, pod pretekstem strachu że zostanie wykorzystana, a sama mówiła że nie ma zaufania do ludzi i boi się - efekt był taki że wziąłem to do siebie na poważnie jakoś nawet nie komentując tego (powiedziałem w sumie "no wiesz, to w zasadzie dla wielu tylko seks" i się obruszyła) i chciałem żeby poczuła że nie musi się niczego obawiać, przecież trzeba zacząc od budowania relacji. Spędziliśmy 3 fajne spotkania, zaprosiłem ją do siebie wieczorem na kolacje i na film gdzie razem przeleżelismy obok siebie kilka godzin śmiejąc się z durnej komedii. Dni mijają i okazało się że przespała się z innym facetem ledwo go znając, a wszystko bylo na spontanie no i sie ze mną już nie chce spotykać bo znalazła wybrańca. Czyli podsumowując: im szybciej dojdzie do seksu (max 2-3 randka) tym lepiej a budowanie relacji i poznawanie się dzisiaj to strata czasu - kobiety muszą chyba lubieć gdy ktoś przywiera je do ściany. A może po prostu trafiłem na taką :) Potem te normalne kobiety dziwią się że facet już na pierwszej randce chce seksu, bo spoleczenstwo go tak zniszczyło.

      Poza tym dużo facetów żyje w fałszywym przekonaniu jakoby rozwój, duże zarobki, dobra praca, szacunek na dzielni był kluczem do znalezienia partnerki życiowej ... nie bez powodu skupiają się na karierze. Ale nie u każdego się to sprawdza bo psychika siada.

      Wszyscy wyjechali do dużych miast a w małych miasteczkach wciąż są kobiety które szukają partnera. Ja sam całkiem niedawno byłem w rodzinnym miescie (~40k mieszkanow) gdzie spotkałem się z kumplami na pizzy i na piwie w miejscu gdzie kelnerkami były dwie bardzo młode sympatyczne dziewczyny które mocno nas zaczepiały i rzucały żartami w naszą strone by skupić na nas swoją uwagę (gdzie innych klientów rozliczali zimno, standardowo).

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: pomyliłeś chyba ze swoim starym lamusie

    •  

      pokaż komentarz

      pomyliłeś chyba ze swoim starym lamusie

      @Xtal: myślałem, że błądzisz w tych swoich komentarzach. Ale po tym ostatnim widzę, że jesteś zwyczajnym głupkiem. HAHAHAHAHA .. DZIĘKI... o jedne debilne komentarze mniej do czytania. :p

    •  

      pokaż komentarz

      i kończą żyjąc z kotem

      @abcd23: A jak to się kończy każdy wie (Prezes narodu).( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: trzeba miec naj@!$ne żeby widziec w kocie jakies zastepstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: zajebiste sa te wasze kalkulacje, bardzo kobiece podejscie ktore zdradza wasza plycizne moralną

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: jaka pasta. Takie rzeczy się zdarzają.
      Ps. Tak było, tak jest, oby trwało,

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Mój rocznik pod względem wyboru partnera to była porażka.(╯°□°)╯︵ ┻━┻ Chłopacy tylko piwko, papieroski, grubi, brzydcy, nie zadbani(zapryszczona facjata). A idź pan w diabły z takim układem. Dopiero te młodsze roczniki takie jakieś bardziej ogarnięte mam kilku dobrych ziomków, spoko chłopaki. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @JBFC: może się wydawać, że jest super, ale zegarek biologiczny tyka. Potomstwo to BIOLOGICZNA potrzeba, czasem słabsza, czasem silniejsza, ale jest.
      Ja mam wrażenie, że aktualne ruchy feministyczne to właśnie taki sposób zakrzyczenia tykającego zegarka.

    •  

      pokaż komentarz

      Potem te normalne kobiety dziwią się że facet już na pierwszej randce chce seksu, bo spoleczenstwo go tak zniszczyło.

      @SmiesznaBeczka: A to nie jest tak, że to cecha jednostek o słabszej psychice, że poddają się presji otoczenia, nie potrafiąc wykształcić własnego, suwerennego podejścia do sprawy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: rozumiem Cie bo sam jestem kims kto cale zycie byl odrzucany. Warto jednak zwrocic uwage, ze faceci w pl sa kiepskiej jakosci. Jest duza roznica miedzy np jakoscia miedzy niemcami lub tez w porownaniu do nacji z hiszpanii lub wloch

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: „albo latwo wymienic go na kogos kto podobnie zarabia”- ta już widzę tę kolejkę facetów chętnych wychowywać twego gówniaka, w pakiecie z jebniętą mamuśką, bo jeśli to nie bait to normalna to ty nie jesteś. Twego faceta zwyczajnie żal że wpadł w twoje sidła.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: poczekamy aż mu kryzys wybije, pozdro techno.

      pokaż spoiler Widziałem już takie układy sto razy...

    •  

      pokaż komentarz

      A może po zwyczajnie dobrze się czują sami ze sobą i nie potrzebują związków?

      @JBFC: To nie jest ich wybór, to jest wybór środowiska. Te "dzieciaki" mają słabą wolę, są podatne na manipulację, na reklamy, filmy, wpływ środowiska, etc... Obecnie taka jest "moda", na bycie zdystansowanym, samotnym.

      Ta moda to jest inżynieria społeczna prowadzona celowo. Zaczyna się od bajek*, potem moda ciuchowa i randkowa a potem moda singla-korpo. Ta moda jest kręcona przez rządy i korporacje. Ludzie samotni mają więcej kasy więc więcej wydają - to jest fajny segment konsumentów - bogatych, chętnie wydających na produkty o wysokiej marży. Ludzie samotni mają słabe powiązania społeczne, łatwiej nimi manipulować i są bardziej uzależnieni od państwa (choroba, problemy finansowe, etc...).

      Jak hormony (te od macierzyństwa) zaczynają cisnąć to jest już za późno. Żaden rozsądny facet już ich nie chce, zostaje tylko "second-hand" i ludzie z problemami.

      * z tymi bajkami nie żartuję, jak macie małe dzieci to przyjrzyjcie się pod tym kątem co leci w TV. Trudno znaleźć bajkę w której jest rodzina. Bardzo często są bajki w których jest tylko opiekun albo mama.

    •  

      pokaż komentarz

      A może po zwyczajnie dobrze się czują sami ze sobą i nie potrzebują związków? Wybacz, rzadko bronię innych ale jak patrzę na wp!@@#??anie się w cudze życie na podstawie własnych wartości i stereotypów to czuje żenade troche. Nie różnisz się za bardzo mentalnie od takiego typowego mohera, który zawsze wie lepiej jak życie innej osobie ułożyć.
      @JBFC: Na szczęście jesteśmy opóźnieni i nozna skutki takiego modelu zobaczyć u somsiada na zachodzie i północy. Cywilizacje twaja po kilka tysięcy lat i wyksztalcily pewne modele pozwalające sie rozwijac i przetrwać. A do nas doszły echa rewolucji '68 ktora właśnie zbiera żniwo na zachodzie. Pociecha jest taka, że spada religijność młodych i kraj to przetrzyma dzięki eutanazji.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo im się wydaje, jacy to są zajebiści. Szczególnie kobiety...

      @szopa123: może trudno to niektórym pojąć (bo nie widzą dalej jak czubek własnego nosa), ale tak jak mężczyni są i kobiety, które żyją na luzie, na zasadzie albo kogoś odpowiedniego spotkam albo nie i też dobrze, nie srają się jak część wykopków, któych jedynym sensem życia jest znalezienie różowego i psioczenie, że żadna ich nie chce. Ja nie oceniam czy to dobrze czy żle ale każdy żyje jak chce, nie każdy potrafi być z byle kim kogo nie kocha byle z kimś być, ludzie są różni.

    •  

      pokaż komentarz

      aż w końcu "no mam mieszkanie, kasę, ale z kim mam spędzać czas

      @cienki137: no przecież musiała się najpierw tego dorobić, żeby takie wykopki nie psioczyły na nią, ze tylko na kasę leci a sama nic nie wnosi. Nigdy nie dogodzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Wkurzy dużo ludzi.
      @nabzd: co tam jest takiego wkurzającego?

    •  

      pokaż komentarz

      Bo im się wydaje, jacy to są zajebiści. Szczególnie kobiety... mieszkanie na kredyt lat 30, praca w korpia. Ale ona to 'samodzielna' jest. Tylko księciunio z bajki... dla 'szaraków'* nogi zaciska.

      @szopa123: Trochę też runek randek internetowych namieszał. Dysponujemy supermarketem z wolnymi partnerami, to zaczyna się marudzenie na wyciągnięcie kciuka. "Kultura barowa", "kultura disco", na których sporo się ludzi poznawało, niemal wymarła w ciągu ostatnich 15 lat. To coś jak dawne wypożyczalnie wideo, wchodziłeś, 5 minut i wybierałeś film, teraz spędzasz 1,5 godziny na przewijaniu listy na VODach, czytaniu recenzji i idziesz spać.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: psioczą na millenialsów a sami sobie wychowali i nie pomyślą ze to wina otoczenia które ich ukształtowało

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23: Znam takie, co parę miesięcy nowego chłopa do domu przywożą ojcom pokazać, testują sprawdzają. Widać że im się spieszy. Na razie żadnej nic z tego nie wyszło. Ale w sumie, ja też sam jestem i nic nie wskazuje na to żeby sytuacja miała się zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      rochę też runek randek internetowych namieszał. Dysponujemy supermarketem z wolnymi partnerami, to zaczyna się marudzenie na wyciągnięcie kciuka

      @magicznyfred: Trochę też rynek randek internetowych namieszał. Dysponujemy supermarketem na wyciągnięcie kciuka z wolnymi partnerami, to zaczyna się marudzenie. - Self Gramar Nazi

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Tego typu ludzie chcą żyć wygodnie i są wygodni, ale nie widzą jaka smutna przyszłość ich czeka.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa może wystarczy wyczuć czy facet jest ambitny i pracowity?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xtal jak masz normalną kobietę to nie musisz swoich potrzeb realizować z kim innym na boku.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: I co w tym złego,że ma kredyt na mieszkanie? Tylko rodziny i mężczyźni mogą mieć swoje mieszkanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: nie zrozumieją. Związek maja tylko z wykopem . Pozdrawiam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @warsaw kiedyś spotkałem się z kobietą moim zdaniem mocne 9 na 10. Powiedziała mi kiedyś, że byłem pierwszym facetem który ją olał :D

      Nadal bym się z nią spotykał ale była niezbyt normalna ( ͡° ʖ̯ ͡°) więc urwałem kontakt.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz 30 latki są najlepsze ( ͡° ʖ̯ ͡°) niestety jest dużo z dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: bo to jest właśnie prawdziwa miłość, tylko nie potrzebnie mu powiedziałaś że pozwalasz na skoki w bok

    •  

      pokaż komentarz

      @taktosiekonczy: nie jestesmy moralnie plykie. Dziecko to nasza najwieksza zyciowa inwestycja z ktora zostajemy same a to studnia bez dna energii, pieniedzy, zaangazowania i poswiecenia. Zupelnie same, bo nikt z nas tego ciezaru nie zdejmie.
      Dziecko z nieodpowiednim facetem to dla przecietnej kobiety koniec jej zycia i mozliwosci. Sami wywalacie pomyje na wszystkie kobiety, ktore wkopaly sie z dzieckiem i szukaja kogos z kim koga zyc. Nienawidzicie ich na tym portalu, bo jaka czelnosc maja nie chciec byc samotne za grzechy posiadania dziecka z kims kto je zostawil albo one jego? Za grzech zlego ocenienia partnera zanim zaszly w ciaze? Dopiero te bardziej wyrobione matki daja rade sobie wszystko jakos ulozyc.
      Skoro ojciec dziecka jest tak wazny jak mialybysmy nie kalkulowac? Czy jak mialam 20 lat i niebieskich do wyboru i widze sympatycznego lesera albo mniej sympatycznego chlopaka, ktory lubi swoja prace i wstawac rano... To bede kalkulowac co moze sie dziac jak minie 5 lat, ja bede w pologu zupelnie bezbronna wobec problemow zycia? No wlasnie. Co on zrobi? Bedzie siedzial w domu czy w pracy? Jal poradzi sobie ze stresem? Czy bedzie mnie wspieral czy pojdzie na dziwki? A moze bedzie gral w gry?
      To jest nornalne. Nie niemoralne. Szacowanie rozwoju partnera to sprawa absolutnie kluczowa. Kobiety ktore wlasnie tym tym polegly uwazacie za te najgorszego sortu.
      Kiedy kobietom juz sie przeleje i skacza po bolcach jak szalone to jest moralne? Jak sie laski przyklejaja do cpunow i alkusow bez ambicji kierujac sie tylko emocjami i uzaleznieniem to jest moralne? Bo nie ma szacunkow, kalkulacji, inwestycji, myslenia do przodu. Jest 500plus, taterka i zabawa.
      @liseknyc: moj facet nie wpadal w zadne sidla. Kiedy chce jest doskonalym manipulatorem, klamca i potrafi perfekcyjnie ranic. Wcale nie jest niewiniatkiem i jest absolutnie swdomy tego co ma miejsce.
      @Brother_of_Steel: jacy wy jestescie serdeczni. Wiesz co mysli przecietny cebulobiedak na mysl o tym jak wygrywa w totka? Ze pojdzie do centrum hanowego i kupi nowy tv na ktory go teraz nie stac.. I ciuchy. A pozniej sportowe auto. I ladny zegarek. I wycieczke do tajlandii. I obkupilby sie jak szalony na starcie.
      Coz wiec robia ludzie z wieloma zerami na koncie? Szalone zakupy? No nie.
      Facet, ktory moze miec duzo kobiet i duzo seksu niekoniecznie bedzie tego akurat pozadal. Jest nawet wspolczesny ruch spoleczny calkiem sensownych facetow, ktorzy uznali kobiety za wyrahowane idiotki i stracili nimi zaintereswanie. Nie to ze stracili zainteresowanie sekaem ale nie chca sie brudzic o egoistyczne ksiezniczki i predzej pojda na dziwki niz zaprosza na randke jedna z nich. I otatecznie zajmuja sie innymi rzeczami jak praca i pasja chociaz mogliby latac za laskami z wywalonym jezorem i je dupczyc.
      Podobnie jak bogaty biznesmen kupuje jakies nieduze, solidne ekonomiczne auto a nie ferrari. Bo nie potrzebuje sobie wynagradzac kompleksow. Potrzebuje dojechac do pracy.
      Da sie zmienic sposob myslenia tylko trzeba wyplenic cebule z glowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23: nie do konca. Jak ktos taki (czy kobieta czy mezczyzna) faktycznie chce zalozyc rodzine to nie ma z tym wielkiego problemu. Single sa wsrod obu plci.
      Tyle ze wiekszosc wcale nie chce rodziny(dzieci) ani nawet zbyt powaznego zwiazku, ktory wymaga juz iscia na kompromisy.

      Jak ktos jest samodzielny ekonomicznie to "cisniecie rodziny"(jak i reszty spoleczenstwa) mozna spokojnie olac.

      Jestesmy(przynajmniej czesc) na tyle bogaci, ze stac nas na normlana ezgystencje(nie wegetcje) samodzielnie. I czesc tak wlasnie wybiera.
      Na zachodzie, gdzie ludzi w klasie sredniej jest jeszcze wiecej, singli tez jest wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      @SmiesznaBeczka: znalazłeś laskę która miała zryty beret, która chciała być królową ale wolała iść z bardziej ogarniętym ruchaczem, z tym że ona potem może iść do następnego? Możesz w sumie jemu podziękować, władowałbyś się na minę i po co ci to? Im większe miasto tym gorszy wybór, bardziej łase na kasę, ale i od tego istnieją wyjątki. Miałem koleżankę która wyglądała w skali 1-10 na może 4, jak zrobiła fryc wyszło 7/10, do tego była mądra. Nie mądrość pomieszana z głupotą czyli taka mądro-głupia co gada ale słów nie rozumie, tylko taka wiesz szersza. Takiej szukaj, raczej się nie rozczarujesz. Przynajmniej nie pójdzie w długą "myśląc" że jest taka zajefajna

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: niezupelnie. Sa single to jest i rynek dla nich, ale tak samo jest dla par oraz rodzin z dziecmi.
      I co oczywiste single przekonuja innych by tez byli singlami, ale tak samo rodzinni przekonuja innych by tez zalozyli rodzine. Nie ma tu jakiejs jednostronnej "propagandy".

      Takze to wybor ludzi. I to taki faktyczny. Bo "wybor" by zalozyc rodzine czesto byl i jest pod presja srodowiska, w tym najblizszej rodziny. A singlem trzeba chciec byc.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: nie kazdemu bym tak powiedziala, bo malo ktory mezczyzna jest pradoksalnie gotowy na cos takiego. Ludzie lubia miec ciasno, bezpiecznie i przewidywalanie. Dostawac piatki za nauke i jedynki za brak zadania. Lubia sie ograniczac kontrolowac i sprawdzac u jednych to wychodzi na dobre u innych nie.
      Jestesmy ze soba juz za duzo lat, za duzo warsztatow rozwojowych za nami, (np bardzo kontrowersyjna tantra) za duzo innych niz reszta ludzi udalo nam sie poznac. Za bardzo zauwazylismy poziom obludy i klamstwa w relacjach ludzkich.
      I jemu podobaja sie kobiety i widze to i nie uwazam ze moge zarzadzac jego seksualnoscia. Nie moge przywlaszczyc sobie drugiego czlowieka. To jest jego cialo. Nic sobie nie przysiegalismy, bogu tez nic. Bedziemy ze soba tak dlugo jak bedziemy sie nawzajem karmic. Jak zaczniemy sie zjadac to sie skonczy niewazne jakie beda zewnetrzne okolicznosci. Jak zaczniemy sie zdradzac to pewnie zaczniemy sie zjadac co jest naturalna koleja rzeczy.
      Wiem, ze jestem najwazniejsza i jestem jego. Jak dowiem sie ze spal z inna po prostu prawdopodobnie przestane byc juz jego a konkretniej moge zkorzystac z praw do bycia kogos jeszcze okzyjnie tak jak on skorzystal. Tego faktu zniesc nie potrafi. Dostal wybor - wybiera mnie. Na ten typ mezczyzn, bardzo samodzielnych, niezaleznych i nie podazajacych za reszta, a wrecz lubiacych dzialac na przekor, na zosc i pod prad, - tylko marchewka. Kij minimalnie. Generalnie marchewka dziala lepiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°) marchewka jest wolnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Zawsze mnie śmieszy, że przegrywy myślą, że po 30 nagle magicznie kobiety się nimi zainteresują z desperacji. Nie nadal będziecie tak samo samotni jeśli nie zmienicie swojego sp@$!!!$enia. Kobieta będzie wolała zostać do końca życia sama bądź nawet wpaść z obcym niż stracić życie będąc z frustratem.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: masz troszkę złe wyobrażenia o tym co to jest miłość(albo chcesz żeby tak było), ona taka nie jest jak opisujesz że jak się karmimy to jest ok, miłość jest za darmo a nie za coś. Kocha się za darmo, nie za piękne oczy i uśmiech każdego dnia. W wieku 50-lat niebieski odkryje że"a mogę mieć jeszcze młodszą fajniejsza" nie na tym życie polega, że bierzemy co chcemy jak w sklepie. Bo jeśli wierzymy w to że tak jest to nic nie ma sensu, bo to tylko głupie zakupy. Coś za coś? Nie. Przeczytaj sobie hymn o miłości. Taka powinna być nasza miłość.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa Nie lubie okreslenia chad bo to oficjalne okreslenie osob chorych psychicznie na chorobe afektywna dwubiegunowa. W skrócie chad. Lepiej chyba napisac kozak, cwaniak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: wiem tez nie lubie tego okreslenia.. ale co poradzic xD to jest bezposrednie okreslenie wybranej grupy mezczyzn z zespolem okrelonych wyjatkowych cech, ktore w zlozeniu z tymi zupelnie zwyczajnymi sprawiaja, ze mezczyzni z owej grupy sa generalnie bardziej chciani i pozadani przez kobiety. Owa grupa stanowi srednio 20proc populacji mezczyzn. Z czego ok 1 procent stanowia juz wybitnie pozadane jednostki. Mysle ze moj niebieski jest w tej dwudziestce, a poznalam mezczyzne zdecydowanie z tego jednego procenta, ktory podejrzewam ustawil mi w glowie skale 1-10 bedac sam osobnikiem na 12. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: nie mam zadnej idealistycznej wizji milosci. Jedyna czysta milosc jaka istnieje to milosc dziecka do rodzicow. Kazda inna milosc jest miksem pozytywnych emocji i sympatii ale i zaleznosci, korzysci, kalkulacji, biologii, pozadania, wladzy, wykorzystywania manipulacji i innych czynnikow. Kochac mozna wmiare czysto pierwsze miesiace romansu. Pozniej wszystko sie brudzi. U kazdego. Zawsze. Bo przestajemy kochac wyidealizowany wizerunek a zaczynamy widziec prawdziwa osobe, kotra jest powodem naszego nieustannego cierpienia, strat i rozczarowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: matka kocha dziecko inaczej niż ojciec. Kochasz bardziej dzieci czy męża?
      Kochamy po latach a nie minutach.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: zapominasz o tym, że w okolicy nie tylko królowe i księżniczki, ale również fajne osoby, które mogą dzielić zainteresowanie lub pasje tego twojego faceta, mając w stosunku do Ciebie przewagę świeżości. To ty jesteś skażona cebulowym myśleniem, bo zakładasz, że ktoś, kto nie zgadza się z twoim wąskim pojmowaniem świata, to cebulak i robak, a zapominasz, lub nawet czytając te twoje wypociny pokuszę się o stwierdzenie, że nie wiesz, jak zaczynają się typowe romanse. Ale w sumie to mnie śmieszy twoje podejście, bo chciałbym zobaczyć twój głupi wyraz twarzy, jak faktycznie coś takiego się stanie - ale jak to? Jak to się mogło stać?
      Miłej obłudy, koleżanko.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrjetro
      @Strzelec_Kurpiowski
      @wojtas_mks
      @miniek91
      @Soveliss
      @orzeszkowakrolowa
      A ja wam napisze swoja historię.
      Jestem 10 lat po slubie. Zone poznalem w klubie.
      Mialem wtedy 24 lata. Po roku zareczylismy się i po kolejnych 1.5 roku wzięliśmy ślub.
      Przed slubem nie mieszkalismy razem. Byla to nasza wspolna decyzja, ktora juz wtedy dla innych byla sredniowieczna bo trzeba się przetestowac itp.
      Wprowadziłem sie następnego dnia po weselu.
      Oboje zaczynaliśmy od jakich podstawowych prac i powoli rozwijalismy sie. Byly przez ten czas rozne spiny i długo zajelo nam dotarcie się. Najważniejsze jednak jest to, ze jesteśmy przyjaciółmi i najbardziej lubie spedzac czas z moją żoną (no i córeczką oczywiscie).
      Zona rok po urodzeniu dziecka wrocila do pracy i pracuje caly czas.
      Mozliwe, ze gdyby nie slub nie bylibyśmy juz razem.
      Bylby to blad bo obecnie gdy juz jesteśmy "dotarci" nie chce juz nikogo innego, kocham tylko ja i chce się z nią zestarzec (z wzajemnoscia).
      Obecnie gdy czytam co ludzie pisza o zwiazkach to jakoś nie potrafię sobie wyobrazić siebie w takiej sutuacji wolnego zwiazku. Slowa przysięgi to wazna rzecz, nie jakies tam pitolenie dla klechy.
      Majac slub masz spokoj ducha i szczesliwy zwiazek ale musisz dobrze wybrac partnera czyli poznac dokladnie osobę z ktora chcesz spedzic reszte zycia.

      Wiem, ze macie inne zdanie na ten temat ale sa jeszcze tacy ludzie jak ja i wiele osob z mojego pokolenia (lata 80) tak ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa Znam takiego jednego. Bardziej jest w sobie zakochany niz w zonie. Hehe. Narcyz do kwadratu. Taki przystojny pudzian. Mysle, ze w jego przypadku to poza i leczenie kompleksów.

    •  

      pokaż komentarz

      ach te złe kobiety. A co z facetami singlami?

      @derylio1: to kobiety są w Polsce same wyłacznie z wyboru. Nawet nie licząc migracji mają 300k nadmiaru facetów do wyboru.

      Dziecko z nieodpowiednim facetem to dla przecietnej kobiety koniec jej zycia i mozliwosci.

      @orzeszkowakrolowa: tak samo jak ślub z nieodpowiednią kobietą, a w przypadku faceta jest w dodatku o tyle gorzej, że sądy praktycznie nigdy nie stają po jego stronie, a kobieta dostaje większość majątku, do ktorego zdobycia nigdy nie przyłożyła nawet ręki, "bo facet jakoś sobie poradzi". Tyle że to że facet jest "nieodpowiedni" zwykle można stwierdzić wcześniej, a nie że kajdan jest to już nie musze o siebie dbać.

      A moze bedzie gral w gry?

      @orzeszkowakrolowa: a co jest złego w graniu w gry? Rozrywka jak każda inna. Rozumiem, że każda kobieta, która używa netflixa powinna być oznaczana jako nienadająca się do związku?

      Wiesz co mysli przecietny cebulobiedak na mysl o tym jak wygrywa w totka?

      to samo co cebulobeidaczka - najpierw realizuje bieżące marzenia, potem albo sie zastanowi i zadziała mądrze, albo przep%?%???i wszystko. To nie jest kwestia płci, tylko braku doświadczenia w sytuacji wolnego dostępu do nadmiaru środków

      Jest nawet wspolczesny ruch spoleczny calkiem sensownych facetow, ktorzy uznali kobiety za wyrahowane idiotki

      nie, MGTOW po prostu zobaczyli, często drogą praktycznych doświadczeń, jakie współczesne kobiety są naprawdę, bez disneyowskiej propagandy. No i sprostuję, MGTOW to nie ruch. Nie są w żaden sposób zorganizowani, nie mają żadnej spójnej polityki. To ideologia.

    •  

      pokaż komentarz

      i powoli rozwijalismy sie. Byly przez ten czas rozne spiny i długo zajelo nam dotarcie się. Najważniejsze jednak jest to, ze jesteśmy przyjaciółmi i najbardziej lubie spedzac czas z moją żoną (no i córeczką oczywiscie).
      Zona rok po urodzeniu dziecka wrocila do pracy i pracuje caly czas.


      @Kaiser_Soze: Hej hej: u mnie było trochę nowocześniej, najpierw pół roku/rok "na weekendy", jeździło się na polibudę na labki z walizką "A gdzie to się Pan wybiera :) " i cyk do ukochanej.

      Później 2 lata razem, spin trochę - tak standardowo bym powiedział, kilka (na palcach jednej ręki) akcji "wyszedł na deszcz wkurzony/poszła sobie się przewietrzyć" i decyzja: to Ona :)

      Oczywiście najważniejsze jest to, że po drodze zaskoczyły najważniejsze:
      " ze jesteśmy przyjaciółmi i najbardziej lubie spedzac czas z moją żoną".

      Cieszę się Mirku, że Ci zagrało.
      Tak jest najfajniej. Oby Ci się wiodło.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: z kim ma założyć jak kobiet niema, albo one nie chcą? to działa w obie strony cześć singli kobiet/facetów jest singlami z wyboru ale nie swojego. 28 lat na karku a nawet za rękę nie trzymałem

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: Gratuluję taktyki ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @porBorewicz07: o ty jeden chociaz nawet jak to ironia. Kiedys ludzie gadali i krytykowali jak parze nie wyszlo i sie rozwodza. Teraz jakies niezdrowe poruszenie spowodowala moja wypowiedz ze mi sie z niebieskim udalo i ciezko na to pracowalam tyle lat a dziewczyny ok 30stki co teraz sie dopiero obudzily po prostu nie maja szans zerwac takiego niebieskiego z choinki. Nawet jakby go uwiodly na kochanka to malo znaczy bo guzik by od niego dostaly. To jest calkowicie normalny przebieg spraw chyba.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: tak, kazda rozowa ma takiego a kazdy mirek ma tu 10/10 loszke try harder

    •  

      pokaż komentarz

      Ja znalazłem dziewczynę w Rosji. Mieliśmy kontakt z sobą bardzo długo ale od roku czasu ona jest w Polsce. Polki są za bardzo niepoważne i roszczeniowe i te w wieku 20+/30+ jeszcze chcą bawić się uczuciami i zaufaniem i niczego dobrego to nie wróży na dłuższą metę… miarka się przebrała.

    •  

      pokaż komentarz

      niezupelnie. Sa single to jest i rynek dla nich, ale tak samo jest dla par oraz rodzin z dziecmi.

      @Aster1981: Tu trochę się nie zgadzam. Single mają więcej czasu niż rodziny z dziećmi. Nie da się zaprzeczyć że wychowanie dzieci to jest ogromny wysiłek. Spędza się mnóstwo czasu "bezproduktywnie", w dodatku przestaje się być przewidywalnym (dochodzą czynniki typu choroby dzieci, etc...).

      Oczywiście rynek na produkty i usługi dla dzieci jest również ogromny i bardzo lukratywny, z wysoką marżą - rodzice zazwyczaj sobie nie kupią nowych spodni a dziecku kupią. Mimo wszystko singiel lepiej pracuje i więcej wydaje. Nie ma też presji na akumulowanie środków "dla następnego pokolenia".

      Dlatego z punktu widzenia korporacji jest bardziej wartościowym klientem, dlatego korporacje kreują taki styl życia. Popatrz pod tym kątem na "popkulturę". Popatrz na filmy, reklamy, modę, styl, etc... kierowany dla młodych ludzi. Zastanów się ilu "influencerów" to są młode matki albo osoby w stabilnym związku albo osoby planujące założenie rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @mati1990: może to z Tobą jest problem a nie z kobietami?

      to kobiety są w Polsce same wyłacznie z wyboru. Nawet nie licząc migracji mają 300k nadmiaru facetów do wyboru.

      @Kakyoin: tak wyłącznie z wyboru, czasem swojego czasem innych ;)

      Nawet największy bazyl może znaleźć sobie chłopa jeśli jest ogarnięta.
      Znam dziewczyny, które są same nie ze swojego wyboru - bo są poj?%@ne i nikt z nimi nie chce być.

    •  

      pokaż komentarz

      @FuckoTheClown: powiedzialabym ze jest 7/10 - dla ladnej niegrubej 22 latki taki jest osiagalny. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @SmiesznaBeczka: tak dokładnie wygląda wolny rynek matrymonialny. Na wykopie przecież kochają wolny rynek.
      Brakuje towaru to to towar jest droższy. W tym przypadku kobiety są bardziej wymagające, mogą wybierać faceta jaki im pasuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: oczywiscie ze maja wiecej czasu i wiecej korzystaja z uslug.
      Ale sam napisales o rynku dla dzieci - zabawki i tez uslugi (parki rozrywki, czy filmy kinowe dla dzieci). Dochodza choroby a wiec i leki. Zywnosc adresowana do najmlodszych. Opieka i edukacja, tak panstowa jak prywatna - to tez ogromny sektor towarow i uslug.

      Dodajmy turystyke, wciaz bardzo nastawiona na rodziny z dziecmi czy pary. Dla singli jest duzo mniej ofert i sa drozsze na osobe.

      Akumulacja kapitalu - to tez rynek czy to budowlanay czy produktow finansowych.
      Zreszta tutaj single tez inwestuja, by sie zabezpieczyc na przyszlosc(starosc). Single maja rodziny, nie majac swojego dziecka czesto mocno wspieraja dziecko/dzieci rodzenstwa czy kuzynostwa, wiec tez wydaja na produkty dla nich ;)

      Natomiast zycie singli jest bardziej widoczne i "widowiskowe". Moze stad masz wrazenie ze uslugi i towary dla singli jest to jakis dominujacy sektor.

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: To nie faceci nie chcą się wiązać, tylko one nie chcą obniżyć wymagań. Kiedyś obniżały jak były utrzymywane przez męża, to "byle jaki byle był". Teraz mają pracę i nie muszą - zostają same.

      źródło: 1.png

    •  

      pokaż komentarz

      @JBFC: Z moich niedużych doświadczeń wynika, że raczej nie koniecznie ci przed czterdziestką są singlami z wyboru. Kiedyś byli, ale z wiekiem to zmieniło się w przymus.

      Miałem sporo takich rówieśników którzy to właśnie czuli się zajebiści będąc singlami w wieku 20 paru lat.
      Kiedy przekroczyli 30 zaczęli zmieniać zdanie, a zbliżając się do 35 lat zaczęła się wręcz desperacja.

      Tak jak wiele osób pisze, w tym wieku już jest o wiele trudniej, bo lepsze partie już zajęte, zostali rozwodnicy, osoby z problemami, a rozsądnych singli z wyboru którzy chcą się przestawić na życie w parze jest jednak mało.

      Inna sprawa, że życie w pojedynkę jest trudniejsze, szczegolnie z powodów finansowych.
      Jednak para bez dzieci ma wydatki niewiele większe, a przychody wręcz dwukrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: Dlatego odradzam szukania partnerki polki. Jak wchodzą w poważniejsze relacje ( o ile do tego dochodzi) to nie dbają o siebie i ujawniają żale i chore zazdrości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaiser_Soze: Gratuluję i Tobie i Jej. Jednak twoja indywidualna perspektywa nie jest tą uniwersalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @SmiesznaBeczka: Temat sexu na 2-3 randce To oczywiste że na pierwszej nie wypada więc pierwsza tylko zapoznawcza. Mam skutecznośc praktycznie 90% więc podziele się z wami Panowie.

      Zapraszacie laskę do miejsca gdzie będzie czuła się komfortowo czyli najlepiej puste mieszkanie + film. Prędzej czy później w czasie filmu przestajecie oglądać na siedząco zmienianie na neutralną pozycję na leżąco i lekkie przytulanki + buziaki. I tu kluczowa kwestia ona nie chce wyjśc na puszczalską, a po godzinie takich delikatnych gestów jest napalona. Zawsze w takiej sytuacji podwija jej się bluzka/sweter co tam ma i teraz wasza kolej zbudowania zaufania. Wyraznie poprawiacie jej tą bluzeczkę w dół zasłaniając to co się tam odkryło. I tak kilka razy mija kolejna godzina. Ona już wam ufa że nie chcecie jej rozbierać więc pozwoli na więcej. Teraz Wasza incjatywa zmieniacie na taką pozycję żeby znaleźć się między jej nogami (przynajmniej jedna noga) i dalej całowanie + przesuwanie dłonią po jej udzie, pupie, tali. Ucisk jej waginy + stymulacja dłonią + całowanie = ona już nie myśli racjonalnie instynkt mówi jej że jest napalona i gotowa na więcej. Dalej już się toczy samo zaczyna się rozbieranie i sex. Przetestowane i sprawdzone kilkukrotnie także powodzenia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ojojvoj: tak samo mezczyzni nie chca obnizyc wymagan i zrezygnowac z czesci meskiej niezaleznosci na rzecz zwiazku partnerskiego ;)

      Ogolnie coraz wiecej ludzi stac by zyc samodzielnie. Takze kobiet. Kiedys nie mialy takiej opcji i niejako przechodzily od rodzicow do meza, bo same nie dalyby rady sie utrzymac. Dzis moga i jesli chca to moga zyc same.
      Podobnie mezczyzni nie porzebuja zony w domu, by sensownie funkcjonowac - rtv agd na wysokim poziomie, w tym sprzet(robot, dobre garnki, mikrofala z funkcjami) do przygotowywania posilkow oraz prawie gotowe jedzenie w marketach, zmywarki, pralki (banalne w obsludze ;)) ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: bzdura, single sa tak wsrod kobiet jak mezczyzn. Jak ktos chce zakladac rodzine to ma osoby z drugiej plci w swojej grupie wiekowej.
      Po prostu czesc ludzi(obu plci) koniec koncow woli zycie singla.
      Pewnie ze czasami sie zaluje ze nie zyje sie inaczej. Ale to jeszcze nie oznacza ze ktos faktycznie zacznie szukac zony i planowac ojcostwo - bo to juz wymaga duzych wyrzeczen w stosunku do zycia singla ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: jeszcze jedno. Tak teraz mysle ze nieco blednie kwalifikujesz spora czesc sektora uslug i towarow jako "tylko dla singli". Te same uslugi i towary sa dostepne takze dla par bez dzieci jak i z dziecmi. Po prostu sa dla klasy sredniej i wiaza sie z wydatkami; ale nie sa w zaden sposob "single only" ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: nawet nie wiesz, jak mi zaimponowałaś całą swoją dyskusją tutaj. Wydaje mi się, że mój #rozowypasek jest strasznie podobny do ciebie, może oprócz liberalizmu płciowego :) gratuluje podejścia a i pozostałym kobietom życzę, by takiego nabierały. Wspólne życie musi mieć jakąś logikę a Ty jako pierwsza nazwałaś ją po imieniu. Głupim głupkom nie ma co tłumaczyć dwa razy, co jest w życiu ważne i dlaczego trzeba czasem pomyśleć trochę bardziej do przodu niż tylko do kolejnych wakacji. Pozdrawiam cieplutko :)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Tak samo jak 2 miesiące to piękny wiek dla pomidora ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mrjetro Dziekuje. Zdaje sobie sprawę z tego, ze nie kazdy tak ma. Pozdrawiam i powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: aha no tak, no szkoda chłopaka a mógł sobie jeszcze sam polatać, gratulacje wyrachowania, z kobiet to tylko takie jak ty mnie przerażają, wzięłam co było i uhodowałam, jak się przestanie podobać to odp$#@$%@ w tango z innym frajerem, nazywaj sprawy po imieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @iddqd: samotność to nie to samo co mieszkanie samemu xD

    •  

      pokaż komentarz

      A może po zwyczajnie dobrze się czują sami ze sobą i nie potrzebują związków?

      @JBFC: Ale o to właśnie chodzi bo to wszystko jest do czasu. Na początku masz znajomych, ciagłe wyjścia, atrakcje, poznawanie nowych ludzi itd. Wszystko się zmienia ok 30stki kiedy ludzie orientują się że już tacy młodzi nie są, na dziecko zaraz będzie ostatni dzwonek, znajomi się wykruszają bo sami też zakładają rodziny a jak ktoś wcześnie nie zadbał o partnera to potem jest mega trudno szczególnie dla kobiet bo facet jak w miarę wyglada i zarabia to zawsze sobie młodszą znajdzie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: łap plusy mądra dziewczyno.

      Nie moge przywlaszczyc sobie drugiego czlowieka. To jest jego cialo. Nic sobie nie przysiegalismy, bogu tez nic. Bedziemy ze soba tak dlugo jak bedziemy sie nawzajem karmic. Jak zaczniemy sie zjadac to sie skonczy niewazne jakie beda zewnetrzne okolicznosci. Jak zaczniemy sie zdradzac to pewnie zaczniemy sie zjadac co jest naturalna koleja rzeczy.

      Ta niepewność jest prawdziwą wolnością i paradoksalnie... solidnym fundamentem. Świadomość, że drugi człowiek w pełnej wolności wybiera konkretną osobę - to jest pięknie prawdziwe. Bez kłamstw, manipulacji, wymogów czy zakazów. I tak można do późnej starości lub nie, jesteście ze sobą dopóki CHCECIE tego oboje. To spaja i łączy. A gdy związek się kończy wypada po prostu podziękować za wspólny czas i pozwolić odejść. Jesteśmy odpowiedzialni wyłącznie za własne uczucia i emocje. Nie da się ich kontrolować w drugim człowieku. "Panta rhei kai ouden menei" - akceptacja tej prostej prawdy daje wolność, a stabilność to iluzja. win-win :)

      Szkoda, że tak trudno spotkać różowego ze zrozumieniem jak Ty ;)
      Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      Podyskutuj z wynikami testów i opracowań , do czego prowadzi samotność. Wesoło nie jest.

      @iddqd: tl dr?

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa zazdro bo mój po 8 latach stwierdził że "nie ma fal" ... zaczęliśmy w wieku 21 lat i straciłam najlepsze lata

    •  

      pokaż komentarz

      @fionkax: przykro mi. Macie dzieci? Moj tez sie odgraza czasem ze odejdzie. Troche sie tego boje, ale z drugiej strony sama sobie poradze.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: jednego nie bierzesz pod uwagę. Bycie singlem pomaga budować karierę. Związek wiele rzeczy wyklucza. Jak chociażby zmiana pracy i miejsca zamieszkania z dnia na dzień. W miastach trzeba się najpierw dorobić, a potem dopiero wiązać, bo inaczej trafia się w patologię500+

    •  

      pokaż komentarz

      @orzeszkowakrolowa: a ma jakis wybór ( ͡° ͜ʖ ͡°) z małolatami sie nie ożeni

    • więcej komentarzy(111)

  •  

    pokaż komentarz

    dziwne czasy, że młodym się dupczyć nie chce...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: nie wiem skąd ten wniosek, jedno nie wyklucza drugiego

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @pedro-shela: miałeś szansę kupić porządna dziewczynę za dobrą cenę i zrezygnowałeś więc nie wyrażaj się źle o kobietach tylko zmień swoje postepowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Laverguenza: przepraszam, tak mi sie utarło po takim czasie, a czasu jest jeszcze na zmianę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: od dupczenia mam tindera, tylko im częściej korzystam, tym mniej wierze, że spotkam jakąs normalna laske do stałego związku :D

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: Są w życiu inne priorytety poza 'dupczeniem'.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: Bo to są single z wyboru. Wyboru kobiet xD

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: dupczą, ale czy żeby wypic piwo musisz od razu zakładac browar? Szybkie czasy szybki seks, zero złudzeń potem adis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      od dupczenia mam tindera, tylko im częściej korzystam, tym mniej wierze, że spotkam jakąs normalna laske do stałego związku :D

      @abcd23: Jeśli wyrabiasz sobie zdanie o kobietach na podstawie szmat z Tindera, to się nie dziwię.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a właśnie że się chce. Związek powoduje że dupczysz tylko jedną i to wtedy tylko kiedy ona chce i nie boli jej głowa. Jako singiel możesz mieć kilka fajnych przygód tygodniowo.
      Także twój wniosek totalnie od tyłka strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: Paradoksalnie jak ktoś sobie chce tylko podupczyć to taniej go wyjdzie raz na tydzień zamówić rokse. Taka prawda. W związku płacisz za kobietę i seks z nią, ale nikt tego bezpośrednio nie stwierdzi. Jak ktoś tego związku chce to ok, jego sprawa, ale jak nie chce to po cholere ma za coś płacić co mu niepotrzebne? Kto był w dłuższym związku to wie dokładnie jak wygląda budżet i wypłata jak masz kobiete i jak jej nie masz. I nie mówię tutaj wcale o tym, że kobieta dysponuje Twoimi pieniędzmi, absolutnie nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Paradoksalnie jak ktoś sobie chce tylko podupczyć to taniej go wyjdzie raz na tydzień zamówić rokse. Taka prawda.

      @Lechu1777: Ale wiesz, ze niektorzy chca seksu czesciej, niz raz w tygodniu i dluzej, niz 30 min? Sprawdz ile kosztuje "roksa" na cala noc i nie p%#%@$?, ze to tansze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Pomijam juz oczywista kwestie, ze korzystanie z uslug dziwek i placenie za seks jak za jakis towar, to cos absolutnie obrzydliwego i zalosnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefcio81 kilka przygód tygodniowo xD chyba jak masz hiszpański paszport

    •  

      pokaż komentarz

      @sal3m jak się postarasz. Samo nie przyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefcio81 szkoda strzępić ryja, ze tacy ludzie sie nie brzydzą sobą

      hehe no stary postarasz sie, bajerke pokręcisz to wsadzisz fiuta w pipe hehe, no stary taniej niz w zwiazku hehe bo lasce to trzeba prezenty robic zeby cie w dupe nie kopnęła, a tak to co tydzień to inna dupa to jest zycie

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: a ty ksiądz, że z takimi mi tu wyjeżdżasz ? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: Czy ludzie nie widzicie, że to zwykła propaganda. Do Polski sciągnęli juz prawie dwa miliony ludzi. Półtora z ukrainy i nie wiadomo ile i skąd, bo jak wielu mówi, pełno ich dookoła. A tu nagle we wszystkich mediach--Nie rodza się dzieci, wiecej umiera, same single w tej Polsce. Mało kobiet. Nie ma pracowników. No katastrofa która wybuchła w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wiec co narodzie trzeba. BRAĆ EMIGRANTÓW.

    •  

      pokaż komentarz

      to cos absolutnie obrzydliwego i zalosnego.

      @DobrzeNaoliwioneLozysko: xD

    •  

      pokaż komentarz

      dziwne czasy, że młodym się dupczyć nie chce...

      @tomek77a: To cho sie ruchać, wsadze ci dildosa w dupe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lechu1777 miałem dziewczynę, X pieniędzy starczyło mi na miesiąc, jako singiel tyle samo pieniędzy starczyło mi na 2.5 miesiąca tańców i jeszcze rachunki za pokój i szkole xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lechu1777: Za seks muszą płacić tylko brzydcy mężczyźni, którzy mają kompleksy i są zbyt nieśmiali by po prostu jakąś dziewczynę sobie znaleźć. Drugim typem zmuszonym korzystać z usług k$%$$ to nieudacznicy bez minimum umiejętności. Po prostu - miernoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomTheCat inne priorytety? Tzn. jakie konkretnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23 normalne nie używają tindera... Szukalbys żony w burdelu?

    •  

      pokaż komentarz

      @sal3m miej już trochę lat i dwa poważne związki gdzie Robiłeś wszystko a Cię w dupe kopnęły. Nadal miej nadzieję na związki i ich sens.
      Tak to już jest. Młody niedoswadczony nie zrozumie drugiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefcio81 Kilka przygód tygodniowo pod warunkiem, że jesteś prxystojny oraz z poznawania randomowych lasek zrobisz aobie główny cel w życiu

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie najlepsze, że jestem kaleką i jakoś nie mam problemu z kobietami :D i strasznie mnie śmieszy jak tutaj piszą, że roksa jest tańsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tyler_Durdeen nie trzeba być jakoś mega przystojny ( ͡° ʖ̯ ͡°) wystarczy mieć błysk w oku i pewność siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Inak masz 100% racji ale może z 10% populacji to zrozumie tylko dlatego, że to nie jest "fajne"

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie za seks płacić musi każdy facet spoza top 10% po d względem atrakcyjności fizycznej. Tyle że większość płaci niejawnie. Co zresztą wychodzi im wielokrotnie drożej.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: antykoncepcja zagwarantowała że możesz się dupczyć. Jak nigdy wcześniej

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin jaaasne. Do bycia palantem facet dobie zawsze dorobi filozofię. Jak do wszystkiego właściwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie praktyka. Nie ma innego wytłumaczenia, skoro wykształcenie mam, kasę mam, a żadna z was przez 30 lat nie dała mi nawet szansy ppkazać osobowość. Każda kobieta, która twierdzi, że wygląd potencjalnego partnera nie jest najważniejszy, kłamie.

    •  

      pokaż komentarz

      @abcd23 Złe miejsce do szukania strategii związku. W restauracji z dużym żółtym m również nie szukasz wykwintnych smaków tylko szybkiej przekąski.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot jestem 4 lata w związku z dziewczyną z Tindera. Poszliśmy do łóżka na pierwszej randce. Wg. Ciebie to pewnie szmata.

    •  

      pokaż komentarz

      jestem 4 lata w związku z dziewczyną z Tindera. Poszliśmy do łóżka na pierwszej randce. Wg. Ciebie to pewnie szmata

      @Przemyslaw_Karol: Jeśli była/jest na Tinderze po to żeby dawać dupy i daje/dawała ją regularnie różnym facetom, to tak - twoja dziewczyna jest szmatą.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot widzisz jaki głupi jesteś. Bzdury piszesz. Dawać dupy to może pijana laska na imprezie a ktoś kto ma ochotę na sex za zgodą obojga to zwykły normalny człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemyslaw_Karol: No więc jeśli nie była na Tinderze po to żeby dawać dupy i nie dawała jej regularnie różnym facetom, to nie jest szmatą. Czytać nie umiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot nie mam wykrywacza kłamstw. Powodzenia w poszukiwaniu dziewicy haha

    •  

      pokaż komentarz

      Powodzenia w poszukiwaniu dziewicy haha

      @Przemyslaw_Karol: Dzięki, ale jestem żonaty i dzieciaty od ładnych paru lat. I tak - moja żona była dziewicą jak ją poznałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot no to pewnie już sprobowala chleba z innego pieca ;)

    •  

      pokaż komentarz

      no to pewnie już sprobowala chleba z innego pieca ;)

      @Przemyslaw_Karol: Może tak, może nie - ja też nie mam wykrywacza kłamstw.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot mnie kiedyś na wyjeździe integracyjnym spiła koleżanka która była w ciąży(kochający bogaty młody i przystojny mąż, kupił jej nawet nowego VW, buzi buzi przed wyjazdem) i wlazła bezczelnie do wyrka, jednym słowem mnie wykorzystała. To jest szmata.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin à myślałeś by zacząć od nie bycia cwaniakiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemyslaw_Karol: tak tak zielonko, tak było ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie Dlaczego uważasz, że jestem cwaniakiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin sa dwie opcje. Cwaniactwo albo desperacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie ani to, ani to. W moim przypadku bardziej brak złudzeń nabyty po latach tylko i wyłącznie odrzucenia. Może nie jest mi z tym dobrze, ale skoro nie ma żadnej możliwości, żeby jakakolwiek kobieta chciała ze mną być, to nie będę się z hipergamicznym koniem kopał. Jestem sam z wyboru(oryginalnie niemojego, ale teraz jak najbardziej jest to moja decyzja), i już nie wierzę że to sie zmieni, bo teraz to kobieta musiałaby mnie przekonać że warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie seks płatny jest po prostu lepszy niż uganianie się za p00lka która odda się byle murzynowi czy innemu udającego greka a od normalnego gościa oczekuje latania za nią jak piesek

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 to się nie dziw że płacisz k@@?ie, bo cię żadna Polka nie chce. Kto by chciał kogoś z takim myśleniem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin à jaki masz typ i wymagania co do kobiet? Czego oczekujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie z jakim myśleniem? k%#%y z Roksy są bardziej w porządku niż modelki z uczelni czy hipokrytki z ulicy

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 no może z myśleniem typu każda Polka wg ciebie odda się byle murzynowi czy innemu udajacego Greka. Tak, sa takie "tolerancyjne I nowoczesne" ale większość to to nie jest. A przypinajac nam taka łatkę, tracisz szansę nawet u tych którym się spodobasz. Przecież k%#$a oczywiście murzyna nie obsłuży, co? Na pewno "nie" bo k%#$y słyną z szacunku do swojej rasy, ciała i nietolerancji (✌ ゚ ∀ ゚)(ʘ‿ʘ) I byle komu nie dają...snij dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie jaki mam typ... fizycznie to optymalnie byłoby z 3-5 lat młodsza(chociaż nie byłoby problemu jak by była i 10 młodsza, co ciekawe to z ludźmi w moim wieku i starszymi mam największy problem sie dogadać), najlepiej brunetka albo ruda, raczej drobnej budowy. Na pewno nie może być zapuszczonym wielorybem, bo tego samego wymagałbym od siebie(tak, wiem, kiedyś miałem lepszy brzuch, ale plan na przyszły rok to wrócić do normalnej wagi). Wzrost w sumie bez różnicy, ja sam mam 186 więc jakiekolwiek szpilki byście nie założyły, przy więkzzości kobiet nie wyglądałbym jak krasnal.

      Wykształcenie? dla mnie bez różnicy. Sam mam dwa tytuły magistra, ale nie uważam tego za coś specjalnie ważnego, po prostu jeden mam jako papierek(informatyka), a drugi zrobiłem bo chciałem(japonistyka).

      Z charakteru: na pewno sporo cierpliwości i nie przesadnie imprezowa, bo mój Asperger(profesjonalnie stwierdzony) nie byłby w stanie nadążyć, i to nie jest w moim pr,ypadku negocjowalne. Sporo pewnosci siebie, i musiałaby lubić rywalizację, bo według wszystkich testów skierowanych na teambuilding mam zdecydowanie dominującą osobowość(co mnie samego zresztą zdziwiło, bo 16p od zawsze wychodzi mi ISTP). Wszelkie przejawy controlfreaka odpadają, mój telefon/komputer jest mój i nikt poza mną nie ma do niego dostępu(oczywiście w drugą stronę to samo). No i musiałaby zaakceptować, że gram w gry(a wręcz prowadzę kolekcję sprzętu i gier) i oglądam anime - jest to rozrywka jak każda inna, tak samo jak wy macie romkomy, więc nie ma żadnej wymówki, nie ma takiego czegoś jak monopol na atencję. No i musi mieć zdrowe poczucie humoru, bo zdecydowanie lubie odwijać jakieś pranki.

      Z rzeczy około-domowo-rodzinnych to z mojej strony ślub kościelny nie wchodzi w grę(apostata - agnostyk), cywilny niechętnie, ale nie wykluczam.

      ---

      Generalnie nie wydaje mi się żebym miał jakieś wyj#?@ne w kosmos wymagania. Ale jak pisałem, jestem na takim etapie w życiu, że ja już nic nie muszę, więc to kobieta musiałaby okazać zainteresowanie i przekonać mnie, że warto poświęcić jej uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie dokładnie powinienem być posłuszny jak piesek na smyczy, nie zadawać pytań i przynosić zabawki w zębach na skinienie palca. Nigdzie nie napisałem "każda Polka" ale stereotyp jest prawdziwy. Hiszpan, Włoch lub ciapaty Kanadyjczyk dostanie to czego chcę za sam paszport.

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 no i tu jest problem. Dla ciebie normalność to bycie pieskiem na smyczy z zabawkami w pysku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie @Magdalie to była ironia. Ale prawda jest taka że 99% z was można kupić przynosząc zabawki jak piesek- na samochód pochodzenie paszport dobrą pracę. Osobiście uważam że kobietom za związkiem przemawia jedynie zimna kalkulacja robicie to na pokaz dlatego wolę iść na rokse bez łudzenia się.

    •  

      pokaż komentarz

      Są w życiu inne priorytety poza 'dupczeniem'.

      @TomTheCat: Bardzo często starsi ludzie zapytani o to co by zrobili inaczej w młodości odpowiadają że więcej by imprezowali i korzystali z życia i ruchali co się da :D

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek77a: raczej przyszła moda na takie siedzenie samemu w domu przed kompem, gry lub coś innego, a znajomi i spotkania to dalszy plan, więc jak ktoś nie wychodzi z domu do ludzi, to trudno znaleźć drugą połówkę

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 à na jakiej podstawie stwierdzasz, że 99%? Jesteś wyrachowana I egoistyczny to dlaczego się dziwisz, że trafisz na takie osoby? I co ma do tego samochód, praca i paszport?

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie Podsumowując lansowanie się jest dla was silniejsze niż uczucie miłości. Lubicie pewnych siebie facetów bo łatwiej wierzyć w dobrą ściemę możecie się łudzić jakie jesteście zajebiste. Fajna torebka, przejechać się luksusowym autem, pokazać się z Hiszpanem to dla was życiowe priorytety; oceniasz dziewczyny z Roksy z pogardą. Czasami zastanów się nad tym co powtarzasz zasłyszane od koleżanek w TV czytasz na blogach pseudo feministek.

    •  

      pokaż komentarz

      @ButelkaBezKaucji oczywiście że nie, i to sie już nie zmieni. Ale z ciekawości: do czego pijesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92: Oddzielaj kobiety od k%$%$, a idiotki od normalnych dziewczyn, ok?
      Jeżeli spotykasz się z lansiarami, puszczalskimi i karynami - twoje pełne prawo, taki masz gust. Nie mów do mnie, że "lubimy ściemę, pewnych siebie facetów, możemy się łudzić" bo "my" to nie ja.
      Nie będę się wypowiadać za inne kobiety, podam Ci swój przykład.
      Spotykałam się z 17 facetami (nie traktuj "spotykałam się" jako "spałam" z 17, bo to nieprawda)

      Od momentu pierwszych randek do dnia dzisiejszego - jestem o wiele lepiej wykształcona (bo starsza) o wiele lepiej zarabiam niż 5 lat temu i mam dwa samochody. Tak, jeden mam dla szpanu (SUVem się łatwiej jeździ po górach) i małe, kobiece autko. Na potrzeby tejże zacnej opowieści podam Ci jeszcze 2 fakty o mnie: Mam 175 cm wzrostu i 3 tytuł magistra w drodze.
      - Spotykałam się z facetami niższymi od siebie. (5 osobników. Różnica wzrostu od 5 do 22 cm wzrostu)
      - Spotykałam się z facetami bez prawa jazdy.
      - Spotykałam się z facetami gorzej wykształconymi (od niedokończonej podstawówki, po doktoranta)
      - Spotykałam się z facetami biedniejszymi, bogatszymi albo na równi ze mną w statusie majątkowym.
      - Spotykałam się z facetami, którzy jeżdżą trabantem (swoją drogą polecam) jak i najnowszym BMW (nie polecam).

      Na 24 urodziny dostałam wymarzoną torebkę za ponad 9k, bo o niej marzyłam, a facet mnie kochał. Kazałam mu tę torebkę zwrócić, chociaż uwierz - wszystko we mnie protestowało. Po dwóch dniach kłótni, w końcu tę torebkę zwrócił, a ja poczułam ulgę.

      W super, hiper, full wypasionej beemce czułam się jak idiotka, a nie jak dama albo nie jak dziunia bogatego faceta, którego stać by mnie lansować. Powiedziałam, że nigdy więcej do BMW nie wsiądę. Nienawidzę tej marki. Podobnie jak nienawidzę mercedesów i AUDI. I to nie zasadzie "nie stać mnie = hejcę". Stać. Po prostu ich nie znoszę.

      Zakochałam się w Turku kiedyś. Dosłownie mi odwaliło na jego punkcie, jak nigdy wcześniej i nigdy potem. Jak tylko zorientowałam się jak wpadłam po uszy natychmiast zerwałam znajomość. Po co? Przecież mogłam dać dupy kolesiowi z paszportem tureckim, katarskim i kanadyjskim. Nie, bo jeżeli miałabym rodzić dziecko - to chcę by moje dziecko miało oboje polskich rodziców. Rasistka normalnie. Jaka lansiara chce by jej dziecko mogło w pełni poznać kulturę obojga rodziców, być jednej narodowości, skoro miałam do wyboru jeździć na wiełbłądzie i być niemal Szeherezadą?
      Więc albo ja jestem tak nienormalna, że 185 cm wzrostu i szybki samochód z bogatym narzeczonym, zamieniłabym na małe autko i dwa albo trzy pokoje w małym mieście, albo wręcz przeciwnie - mam kompletnie wyj%$#ne na status finansowy i społeczny i wybieram tych normalnych, zdrowych osobników, którzy zrobili na mnie wrażenie dołeczkami w policzkach, a nie zasobnością portfela.
      Wolę ksiązkę zamiast lansu, wolę pojechać autobusem do teatru niż przyjechać samochodem marki X, który jest wyznacznikiem zasobności portfela.
      Więc bądź tak dobry, proszę, i nie piernicz, że JA (bo tak, mówiąc my - miałeś na myśli też mnie) stawiam lans i kasę ponad miłość, ponad dojrzałość związku i ponad zdrową relację.
      Każda karyna jest kobietą, ale nie każda kobieta jest karyną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin to może nie oczekuj od żadnej dziewczyny by była twoim "generatorem" wnętrza. Może masz takie oczekiwanie i dziewczyny szybko ogarniają, że trzeba cię ciągnąć za język i mówić ci co masz robić i im się nie chce wychowywać dzieciaka. A wygląd? Jakoś ja myślę, że chłop to ma mieć przynajmniej minimum wyglądu, które jest do zaakceptowania, bo resztę można zrobić, czyli fryzurę, ubiór, zapach, itp. Nawet gruby może schudnąć jak mu się będzie chciało zadowolić estetycznie kobietę. Tylko trzeba CHCIEC

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin moze psychoterapeuta coś by pomógł?

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 chce mi się płakać jak to słyszę. Kasę to ja sobie sama mogę zarobić a charakteru nie kupisz... Śmieszy mnie teoria że laski leca tylko na kasę. @Magdalie ma rację - tak ciężko jest wam chłopom wejść w relacje zależności bo nie rozumiecie że czasem trzeba się do kogoś przystosować , no ale jak się ma ego jak stąd do Australii to normalna laska nie będzie z tym konkurować

    •  

      pokaż komentarz

      to może nie oczekuj od żadnej dziewczyny by była twoim "generatorem" wnętrza

      @fionkax: spokojnie, mam swoje wnętrze, nie mam problemu z tożsamością ani samooceną, to nie jest tu problem. Problem ze mną jest taki, że przez aspergera, i nawet sobie nie wyobrażasz jak zj%??ne "dzieciństwo", nie rozumiem mechaniki związków, rozumienie tego na pewno nie przyjdzie mi naturalnie, a już tym bardziej nie będę tego rozumiał dopóki nie będę miał ze związkami żadnej bezpośredniej styczności.

      Może masz takie oczekiwanie i dziewczyny szybko ogarniają, że trzeba cię ciągnąć za język i mówić ci co masz robić i im się nie chce wychowywać dzieciaka.

      jak na razie za każdym razem byłem odrzucany przy "cześć", więc to raczej nie to. Jak pisałem, przez trzydzieści lat żadna z was nie pozwoliła mi nawet zacząć pokazywać jakiejkolwiek osobowości. Ale tak czy inaczej, w przypadku zespołu aspergera innej drogi niż wytłumaczyć mi werbalnie co robię źle po prostu nie ma, bo sam się aspektów emocjonalnych po prostu nie domyślę, chyba że dzikim fuksem natrafię na jakiś scenariusz, który już znam. Dlatego też właśnie oglądam tyle filmów, seriali i anime ile jestem w stanie, i nie zamierzam z tym ani centymetra ustępować - skoro nikt nie chce mi pozwolić zdobywać wiedzy o kontaktach międzyludzkich "na żywym organizmie", to robię co mogę.

      bo resztę można zrobić, czyli fryzurę, ubiór, zapach, itp.

      nie zawsze. U mnie na przykład z fryzurą nie da się nic zrobić, bo jestem łysy po dziadku(nawet nie byłoby skąd przeszczepić). Ubiór i zapach z kolei da się ogarnąć w ograniczonym zakresie(zwłaszcza zapach - kolejny z problemów powodowanych aspergerem, nie mogę praktycznie używać perfum, większość powoduje duże problemy z koncentracją). W każdym razie tak, w kwestiach które jestem w stanie naprawić przy pomocy pracy lub kasy nie mam problemów.

      moze psychoterapeuta coś by pomógł?

      nie pomógłby, próbowałem. Trzech niezależnych psychiatrów zgodnie stwierdziło, że dopóki nie będę miał jakiegoś bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem, jakiekolwiek próby "naprawiania" mnie bardziej zaszkodzą niż pomogą, bo grożą szybkim wpadnięciem w ciężką depresję powodowaną wieloletnią izolacją społeczną. Na ludzkie: asperger niszczy mi jakiekolwiek szanse na cokolwiek, a jednocześnie jest jedyną rzeczą jaka pozwala mi w miarę funkcjonować. I mamy pętlę zależności: przez aspergera nie jestem w stanie nikogo poznać, ale dopóki nikogo nie poznam nie jestem w stanie nic zrobić z efektami aspergera w zakresie socjalizacji. Od razu uprzedzę pytanie: nie, rodzina ani przyjaciele nie wchodzą w grę. Rodziny już nie mam(wszyscy, z którymi miałem jakikolwiek kontakt od ładnych paru lat nie żyją), przyjaciół nie mam bo ci z czasów szkolnych poszli w długą, a ja mam na tyle ograniczoną funkcjonalność w miejscach publicznych, że nie jestem w stanie zebrać nowych. O co chodzi z ostatnim: przeciążenie sensoryczne w sytuacji, kiedy np. przechodzę w piątek wieczorem w okolicy jakiegoś klubu i więcej niż kilka osób na raz rozmawia w zasięgu mojego słuchu. Nie ma znaczenia czy mówią do mnie, o mnie, czy w znanym mi języku, po prostu jak tylko jakaś rozmowa znajdzie się w zasięgu słuchu, mój mózg nie potrafi tego potraktować jako szum, tylko wszystko przetwarza. W pewnym momencie(jeśli nie zacznę się bronić mentalnie tak jak GLaDOS kiedy próbowała zataakować Wheatleya paradoksem - "zapchanie wątków" okazuje się dość skuteczne) przekraczam możliwości "przetwarzania", i albo mam atak paniki, albo na pare minut zupełnie przestaję kontaktować. Nie musze chyba mówić jak zajebiście to wpływa na postrzeganie mnie przez innych. To jest jeden z najgorszych efektów aspergera, i jest to nie do naprawienia.

      Tak jak pisałem wyżej, realistycznie patrząc nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby jakakolwiek kobieta kiedykolwiek uznała mnie za potencjalnego partnera, toteż zwłaszcza w moim wieku nie ma już sensu żebym się starał być kimś, kim być nie jestem w stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @fionkax Powiedz mi która z was dałaby szansę zwykłemu przeciętnemu normalnemu chłopakowi który nie zaimponuje waszym koleżankom. Poza tym tacy szybko się wam nudzą po pierwszych kilku zdaniach po pierwszej randce bo macie w kolejce 5 kolejnych na jego miejsce (czasami żonatych to nie jest żaden problem). Poza tym ego to raczej domena kobiet ;)

    •  

      pokaż komentarz

      tak ciężko jest wam chłopom wejść w relacje zależności bo nie rozumiecie że czasem trzeba się do kogoś przystosować

      @fionkax: to nie jest kwestia "że", tylko "dlaczego". A że wasza komunikacja ogranicza się często do "domyśl się" albo "dlaczego ty tego nie rozumiesz", to tak, może być ciężko to zrozumieć - każdy(i każda) podświadomie zakłada, że wszyscy inni myślą dokładnie tak samo jak ty. Deko błędne założenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92 mówię tu o sobie: nic mnie nie obchodzą co myślą koleżanki, bo nic im do mojego faceta, myślę że większość moich koleżanek szanują związki innych (takie znajomości wybieram), ja też mogę być nudna i vice versa. Mój były zabawiał wszystkich dookoła żartem i co? Jest były. Po ch%@ mi chłop co imponuje innym, mi ma imponować w domu

    •  

      pokaż komentarz

      @siwy92: Jak facet przez cały czas mówi tylko o sobie - to problemem nie jest fakt, że nie jest "normalny" albo nie jest bogaty. Wkurzający i zniechęcający jest jego EGOCENTRYZM.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kakyoin ok z aspergerem nie wygrasz, faktycznie musi być ciężko. Oddaje honor

    • więcej komentarzy(69)

  •  

    pokaż komentarz

    @Rade86B ja znacznie starszy od większości z was, i jeszcze mi się udało nie znaleźć żony ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem jednym z ostatnich roczników komuny. 2 miesiące temu wybiła mi 30tka.
    Jak patrzę na swoje dzieci, na dzisiejszą młodzież to uważam, że wojsko powinno być obowiązkowe. Nic tak nie ora psychiki młodych jak wyidealizowany świat i możliwość ucieczki w neta. Za moich czasów to się stało w parku, grało się na boisku, a laski obmacywało w klatkach schodowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    co za czasy...

    •  

      pokaż komentarz

      Nic tak nie ora psychiki młodych

      @MillerAdam: za to środowisko pełne głąbów z patologicznych rodzin i skłonnych do przemocy którzy w takim poborowym woju budują sobie fale(jak w szkołach paru chuliganów robi co chce), za to robi super światopogląd. Pewnie sam w wojsku nie byłeś bo pobór oficjalny ostatni był dla rocznika 1989 a dla 1988 i tak odroczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: Byłem. Fali nie było, chyba że falą dla Ciebie darcie ryja i kazanie robienia rzeczy na które akurat nie masz ochoty.
      Twój pogląd na temat wojska wziął się zapewne stąd, że musiałeś na kompanii mieć niezła bandę zjebów, którzy zaserwowali Ci "wzór poborowego" do końca życia.
      Ja swój pobyt wspominam nawet dobrze. Wyostrzył mi kilka spraw i pozwolił ogarnąć.
      ps. mogłem nie iść, bo stara w wku na orzeczeniach

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: ja się do wojska nie wybierałem bo książki czytałem. Miałem kumpli z wioseczki co poszli do woja głównie prymitywy od wódy i łopaty. Twardego i pewnego siebie człowieka nie robi banda typów biegających po poligonach z jakimiś patolami tylko ten ogień trzeba mieć w sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: być może to był moment, w którym potrzebowałem impulsu. Wojsko albo kogoś naprostuje i nauczy paru rzeczowych spraw, albo zwiększy dawkę patolstwa w człowieku, który z nią do niego przyszedł.

    •  

      pokaż komentarz

      nauczy paru rzeczowych spraw,

      @MillerAdam: konkretnie jakich? Osobiście w pracy trenowałem studentów więc wiem jak uczyć ludzi i prostować. Armia opiera się o hierarchię i wykonywanie rozkazów. Może i dobre dla robola. Praca która wymaga potencjału intelektualnego działa inaczej. trzeba się uczyć życia w biegu a nie że kapral ci powie co masz robić. Ludzie którzy to rozumieją odnoszą sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: u nas w piwnicy, ale ja troszkę z wcześniejszego pokolenia, a reszta się zgadza (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: Weź człowieku nie troluj bo onucami zajechało.

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: Wojsko to największy rak, robienie mięsa armatniego, które w przypadku wojny jest zdmuchnięte pierwszą rakietą XD

    •  

      pokaż komentarz

      Jak patrzę na swoje dzieci, na dzisiejszą młodzież to uważam, że wojsko powinno być obowiązkowe

      @MillerAdam: To znaczy, że poległeś przy wychowaniu swoich dzieci. Nic więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nic tak nie ora psychiki młodych jak wyidealizowany świat i możliwość ucieczki w neta.

      @MillerAdam: Gdzie ty masz wyidealizowany świat? Wręcz myśle że dzisiejsi młodzi mają o wiele więcej problemów i zmartwień życiowych niż pokolenie PRLu począwszy od etapu edukacji po samą pracę czy życie społeczne i rodzinę. Dawniej wystarczyło umieć coś majsterkować (a i nie zawsze) i po byle jakiej szkole wkręcić się do jakiegoś zakładu i tak można było do emerytury a wielu jeszcze po drodze dostawało mieszkania z przydziału itd więc kolejne problemy z głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: Pewnie nauczył się, że trzeba samodzielnie ścielić łóżku i podcierać tyłek bo do tej pory robiła to jego mama

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: fala to była metoda na opanowanie porządku w wojsku, faktycznie nie było w tamtych warunkach lepszego sposobu na ogarnięcie masy losowo wybranych ludzi, zdarzało się że sprawy wymykały się spod kontroli w czasach "przyzakładówki" ale to już był burdel nie wojsko, sorry chłoptasie ale 99,9% mężczyzn wypowiada się o wojsku pozytywnie xD .Każdy kto kiedykolwiek miał za zadanie zapewnienie porządku wśród niezorganizowanej grupy ludzi wie jak wyglądają realia. Wojska amerykańskie, rosyjskie, francuskie, izraelskie wszędzie była fala

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy kto kiedykolwiek miał za zadanie zapewnienie porządku wśród niezorganizowanej grupy ludzi wie jak wyglądają realia

      @skud: Chłopie ja na budowie pracowałem między innymi. Roboli uciszyć krzykiem, z wierchuszką się dogadywać a swoich kontrolować. Wojsko do tego mi potrzebne nie było... Wojsko nie zrobi z ciebie nikogo konkretnego. Jak ze wszystkim ludzie chcą wspominać dobre rzeczy. JA swój czas na budowach wspominam z rozrzewnieniem bo nie chce pamiętać tego mega ciśnienia i odpowiedzialności. Prawda jest taka że wykształceni tam nie szli i to tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak patrzę na swoje dzieci, na dzisiejszą młodzież to uważam, że wojsko powinno być obowiązkowe.

      @MillerAdam:

      Niedaleko pada jabłko od cebuli. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam tez mam 30 lat ale twój wpis brzmi jak bys miał tyle co mój ojciec (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: co Ty chłopie masz z tym wykształceniem? Najwyraźniej kompleks. Gadasz od rzeczy, że tylko patola i głąby do wojska poszli. Z tego co mowisz wynika, że jeśli ktoś woli po lekcjach koszykówkę z kumplami to debil , a ten co na kólko szachowe to inteligent ( już nie mówię, że często rodzice podejmują za nas decyzje ). Jesteś pewnie pryszczatym suchoklatesem, bo pewnie na siłkę nie pójdziesz bo tam tylko przygłupy pakują bo na nic innego ich nie stać. Brednie. Ja mam 35lat, mogłem iść do wojska, nie chciałem - a w zasadzie strach był, bo słyszało się o i owo. Była droga ucieczki: zapisalem się na prywatne studia, niestety w czasach kiedy takich placówek było od groma, a tylko większość studentów na kierunku była tam z własnej nieprzymuszonej woli. Nie było trzeba się uczyć, wystarczyło płacić czesne. Skończyłem spokojnie szkołę, pobory też się skończyły, zająłem się życiem. Pracuje, dobrze zarabiam ( nie w korpo ), mam dwa mieszkania, jeżdzę na zagraniczne wakacje, mam samochod, zakładam rodzinę. Do wszystkiego doszedłem sam z niczego. Matka po zawodówce, ojciec po technikum, nie miałem 'inteligetnych' wzorców - patologia - jak sam byś określił. Nigdy nie otrzymałem żadnego spadku.
      Patrze co się teraz wyprawia i nie wiem, czy dorosłem do tego by dojrzeć jaki otaczający nas świat jest pop%??#@!ony czy może aktualnie coś się zj?$%ło, ale zauważam jedno, że wojsko i zasadnicza służba wojskowa była dobra, była potrzebna. Ja mam zasady i uznaje hierarchie, mam szacunek do starszych , wiem co mi wolno a czego nie. Obecnie młodzież - milenialsi czy jak ich nazwiesz - to nieżyciowe malowane wydmuszki, niedojdy. Im wojsko dałoby do zrozumienia kim są i gdzie jest ich miejsce, nauczyło by ich szacunku do starszych i mądrzejszych.
      Porównujesz obowiązki pracownicze do służby wojskowej. Życia chłopie nie znasz. W pracy nikt siłą Cię nie trzyma, bo jak się nie podoba bo jak plecki bolą i rączki odpadają to możesz się zwolnić i wrócić na garnuszek do mamuni. W wojsku z tego co się orientuje nie było tak łatwo, co za tym idzie - szeregowy Kowalski musiał przez to przejść i jeśli nie był debilem, to dawał sobie radę ułożyć w głowie obowiązujące zasady do których było trzeba się stosować.
      Poza tym generalizując że wojsko dla debili zapominasz, że nasz Naród długo walczył o to co masz teraz. Twoi dziadkowie, pradziadkowie nie trzymali w ręku smartfona tylko kosę lub karabin. Wiedzieli o co walczą. Zapominasz kolego. Zastanawia mnie dlaczego tak zaciekle bronisz swoich argumentów. Ile Ty masz lat, czym możesz się pochwalić w życiu?

      Dlatego podzielam zdanie kolegi @MillerAdam, obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić, i uważam że przez to że żyjemy w czasach pokoju w głowach co niektórym się posrało. W jakimś poście już pisałem, że brakuje wojny - środowisko oczyściłoby się z takich oszołomów jak @CukrowyWykop, wartościami nadrzędnymi jest życie, pomoc potrzebującym, szacunek - a nie czy mam dość lajków na fejsbuniu pod fotką z wakacji czy obserwujacych na instagramie. Żenada.

    •  

      pokaż komentarz

      @skud: Ale wiesz że większość gier i zabaw świetlicowych stosowanych przez falę ma swoje źródło w rosyjskim knajactwie? Nie wiesz to poszukaj u Sołżenicyna.
      Fala to były rządy patologii na kompanii, z utrzymaniem porządku nie miało to nic wspólnego.
      Byłe kiedyś instruktorem żeglarstwa dla młodzieży po pierwszej klasie liceum wojskowego obok innych cywili oraz oficerów i podoficerów, oficerowie byli w porządku, oprócz jednego zawodowego alkoholika, który sam będąc nawalony dzwonił po ŻW i kręcił afery a żetony mu biły z obcasów, natomiast podoficerowie to był intelektualny dramat, goście co im wojsko życie uratowało, zaś największym dramatem były te dzieciaki które już po pierwszej klasie robiły wszystko tylko i wyłącznie na polecenie, zanik samodzielnego myślenia normalnie.
      Potem trzymaliśmy jacht w jednym klubie wojskowym i to jak funkcjonował to krótko powiem: daleko od rozumu.

      Jak mi to jakiś czas temu powiedział ex gromowiec: najgorsza choroba jakiej możesz się nabawić w wojsku to monoza i niestety dalej ma się dobrze.

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      że wojsko powinno być obowiązkowe

      @MillerAdam: dotąd doczytałem

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam w dzisiejszych czasach jak się patrzysz na dziewczynę to możesz dostać wezwanie od prokuratora za molestowanie seksualne.

    •  

      pokaż komentarz

      Za moich czasów to się stało w parku

      @MillerAdam: A za czasów moich rodziców było jedzenie na kartki.
      Przez takie durne podejście w tym kraju cały czas rządzą ci sami ludzie, na weselach króluje disco polo a na wsiach najważniejszą personą jest ksiądz.
      Ani szkoła ani wojsko nie wychowa Ci dziecka jeśli Ty wcześniej tego nie zrobiłeś.

      pokaż spoiler odpisałem ale dalej zastanawiam się czy nie trollujesz ¯\\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: p!@?@$#isz głupoty, nie dziwne, że w wojsku byłeś. Robiłem wszystko o czym wspomniałeś i wiele więcej, a w wojsku nigdy nie byłem. Człowiek wolną wolą i świadomym wyborem decyduje co robi, kiedy i gdzie. Jak ktoś chce siedzieć w internecie to siedzi, jak ktoś chce żyć w rzeczywistości to w niej żyje. Ja i miałem realne życie, blizny i przygody, a i siedziałem w komputerach. Jak nie było internetu to sprawy nie miały się inaczej, ten kto był aspołeczny to siedział w domu i rysował, słuchał muzyki, pisał pamiętnik, uczył się, grał na instrumencie itd. Internet to nie jedyna metoda na samodzielne spędzanie czasu lub w iluzorycznym towarzystwie. Wojsko (przynajmniej to nasze) to śmiech na sali i tzw. zabawa w żołnierzyki przez zakompleksionych ludzi, Twoich przełożonych wyższych stopniem. Typowe ZMARNOWANIE kompletnie czasu i zrycie psychiki w gratisie. Gadałem kiedyś z ojcem na ten temat, który był w ciężkim wojsku, w sumie najcięższym jakie było po wojnie, do tego w niebezpiecznym miejscu (kałach w łapie, warta w nocy, postrzelenia wartowników itp. sprawy) i potwierdził mi to, że to zmarnowany czas i skaza na psychice, bo masz do czynienia z idiotami, których musisz dodatkowo słuchać. Nikt Ci za to nie zapłaci, nie podziękuje, tylko zabierze Ci czas i zdrowie, a kompletnie nic z tego nie wyniesiesz pozytywnego. Wmawiali propagandą w tamtych czasach, że wojsko robi z Ciebie mężczyznę itd. Głupoty to są do kwadratu, dziś już nikt w to nie wierzy, ale tamto pokolenie dalej te bzdety powtarza. Polecam właśnie pogadać najlepiej z własnym ojcem na temat wojska (jak ktoś ma taką opcję), wtedy wam powiedzą jaka jest prawda, bez tej otoczki dowartościowywania się ludzi z zaniżoną samooceną, którym gdzieś tam się ubzdurało, że są lepsi, bo byli w woju. Po tych ładnych paru latach życia i zdobyciu pewnego doświadczenia życiowego, mogę śmiało powiedzieć, że wojsko nie ma nic do rzeczy. Znam wielu prawdziwych facetów, moralnych, prawych, pomocnych, kulturalnych, szanujących słabszego, kobiety i generalnie ludzi, na których wiem, że mogę polegać, a który z wojskiem nie mają nic wspólnego, a z mężczyzny mają więcej niż niejeden 20 lat starszy facet jakich przyszło mi poznać. Znam też tych drugich, przygłupów, patole, przeciętniaków, przegranych, którzy też w wojsku nie byli, a i mężczyźni z nich słabi. Problemem są niestety głównie rodzice oraz dzisiejsze trendy do chorej poprawności politycznej, wychowania bez klapsa i cały ten patologiczny syf, który dzisiaj uważa się za normalność. Rodzice mają wolny wybór, mogą wychować dziecko na normalnego człowieka. Po prostu wymaga to pewnego wysiłku. Mam kuzyna, teraz jakoś na studia poszedł i też zaczynało się z niego robić takie milenialne dziecko w pewnej chwili, zainteresowania na pograniczu babskich, bardziej zainteresowany krojem spodni niż jak naprawić coś w domu, próby z używkami jakimiś tam nie za ciekawymi itd., ale jak rodzice się za niego wzięli i dostał zwyczajnie wp!@?@$# raz aż zagrzmiało i ukrócili mu internet i swobodę to zaczął się ogarniać błyskawicznie i odnosić jakieś sukcesy choćby małe (ale w końcu to był wiek licealny). Teraz jest z niego normalny młody dorosły gość. Jako ludzie lubimy winę zwalać na wszystko, ale nigdy na nas samych. Internet nie jest niczemu winien, ewentualnie błędy wychowawcze rodziców, którzy na wszystko dzieciom pozwalają. Winne nie jest dziecko, które da się wciągnąć, bo to dziecko wymaga protekcji, bo jest za głupie, żeby być samodzielnym i odpowiedzialnym. Proste jak 2+2. Mówienie, że winny jest internet to jak mówienie, że zabija kula, a nie człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: nie jesteś trochę za młody na 'kurna, kiedyś to było'? Masz dopiero 30 lat, a zrzędzisz jak stary dziadyga.

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: sam wyp%#@#$$aj do wojska które nie jest na odpowiednim poziomie

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: 30 lat a myślenie jak u janusza w średnim wieku. Chwalisz się, czy żalisz? Kiedyś to było kwiiiii

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: Do wojska mógłbym iść robić przekręty ale tam c$$$? mają w tym wojsku, czyszczą kible i zap!!$!%?ają po polu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MillerAdam: Niedawno napisałem tu coś bardzo podobnego i też posypał się grad minusów. Młodym media sprały mózgi na temat wojska, ja osobiście nie znam osoby która by źle wspominała wojsko, nawet wśród tych co dwa lata musieli służyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lechu1777: mówiłeś całkiem ok do czasu

      Mam kuzyna, teraz jakoś na studia poszedł i też zaczynało się z niego robić takie milenialne dziecko w pewnej chwili, zainteresowania na pograniczu babskich, bardziej zainteresowany krojem spodni niż jak naprawić coś w domu, próby z używkami jakimiś tam nie za ciekawymi itd., ale jak rodzice się za niego wzięli i dostał zwyczajnie wp@?#$$@ raz aż zagrzmiało i ukrócili mu internet i swobodę to zaczął się ogarniać błyskawicznie i odnosić jakieś sukcesy choćby małe (ale w końcu to był wiek licealny). Teraz jest z niego normalny młody dorosły gość. Jako ludzie lubimy winę zwalać na wszystko, ale nigdy na nas samych. Internet nie jest niczemu winien, ewentualnie błędy wychowawcze rodziców, którzy na wszystko dzieciom pozwalają.

      Czyli popełniłem błąd wychowawczy (choć nie wiem co jest złego w zainteresowaniu "krojem spodni" czy "babskie" hobby) to naprawie to dając dziecku wp@?#$$@? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @PvscWKP czemu mam kogoś specjalniej szanować tylko dlatego że jest starszy.

    •  

      pokaż komentarz

      za to środowisko pełne głąbów z patologicznych rodzin i skłonnych do przemocy którzy w takim poborowym woju budują sobie fale(jak w szkołach paru chuliganów robi co chce), za to robi super światopogląd. Pewnie sam w wojsku nie byłeś bo pobór oficjalny ostatni był dla rocznika 1989 a dla 1988 i tak odroczenia.

      @CukrowyWykop: ...a teraz wejdź sobie na stronę policja.pl i rzuć okiem na statystyki przestępczości nieletnich w latach 90-tych i dzisiaj. Mocno się zdziwisz. Zaorane. Dziękuję. Dobranoc.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem jednym z ostatnich roczników komuny. 2 miesiące temu wybiła mi 30tka.

      @MillerAdam: Ty 2 miesiące temu jak skończyłeś 30 lat toś się tyle komuny naoglądał w Polsce co ja czasów wiktoriańskich xD Powątpiewam żebyś w życiu poza muzeum kartkę na żarcie widział, nie wspominając o staniu w kolejkach.

    •  

      pokaż komentarz

      tez mam 30 lat ale twój wpis brzmi jak bys miał tyle co mój ojciec (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      @Loginsrogim: Bo p#@%%%#i kocopoły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gixaar wojsko uczy zasady "masz wykonywać rozkaz i nie zastanawiać się nad konsekwencjami"

    •  

      pokaż komentarz

      Nic tak nie ora psychiki młodych jak wyidealizowany świat i możliwość ucieczki w neta.

      @MillerAdam: Gdzie ty masz wyidealizowany świat? Wręcz myśle że dzisiejsi młodzi mają o wiele więcej problemów i zmartwień życiowych niż pokolenie PRLu począwszy od etapu edukacji po samą pracę czy życie społeczne i rodzinę. Dawniej wystarczyło umieć coś majsterkować (a i nie zawsze) i po byle jakiej szkole wkręcić się do jakiegoś zakładu i tak można było do emerytury a wielu jeszcze po drodze dostawało mieszkania z przydziału itd więc kolejne problemy z głowy.

      @sylwke3100 A potem można było to mieszkanie wykupić za symboliczną kwotę. Potem takie owoce PRL gadają, że młodzi to leniwi. Ze oni to mieli w ich wieku pracę, rodzinę i mieszkanie itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: @Gixaar: załóżcie sobie rureczki, spuśćcie grzywki na boczek i ustawcie ciepełko na dupkę i wegetujcie tak...nie moja sprawa, ale nie p#@$@$?cie mi tu że wojsko to patologia, bo 90% społeczeństwa służyła, nikt kto tam był nie narzeka jeżeli jakiś mężczyzn z tamtych czasów w ogóle będzie chciał z wami gadać to zapytajcie jak było xD Każdy kto służył nawet w LWP jest z tego dumny, wielu nauczyło się tam życia w grupie, odpowiedzialności, dbania o higienę, samodzielności, masa ludzi wyszła z kwalifikacjami zawodowymi, czyli z tym tego czego brakuje połowie społeczeństwa młodych teraz xD Wielu wyrwało się z patologii i biedy, to że nie rozumiecie tych niepodważalnych faktów to tylko wnika z waszego ograniczenia światopoglądowego i zakłamania

    •  

      pokaż komentarz

      sorry chłoptasie ale 99,9% mężczyzn wypowiada się o wojsku pozytywnie xD

      @skud:
      Źródło? Bo wszyscy moi znajomi, którzy się załapali na przymusowy pobór wypowiadają się o tym negatywnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @prop: źródło????Wyjdź do ludzi...a i czytaj moje komentarze ze zrozumieniem, bo kurła piszę tam wyraźnie że nie mówię o czasach "przyzakładówki" xD

    •  

      pokaż komentarz

      . Z tego co mowisz wynika, że jeśli ktoś woli po lekcjach koszykówkę z kumplami to debil

      Całe gimnazjum i LO spędziłem na boisku. Uwielbiam tych typów od generalizacji, doszedłeś w sowich urojeniach nawet do tego że w życiu na siłowni nie byłem xD

      Do wszystkiego doszedłem sam z niczego

      @PvscWKP: Pacz wojsko ci do tego nie było potrzebne.

      Ja mam zasady i uznaje hierarchie, mam szacunek do starszych , wiem co mi wolno a czego nie. Obecnie młodzież - milenialsi czy jak ich nazwiesz - to nieżyciowe malowane wydmuszki, niedojdy

      Idelany pracownik. Szacunek za to że ktoś jest po prostu stary.

      Życia chłopie nie znasz. W pracy nikt siłą Cię nie trzyma,

      Synku ja dbałem od odstawy prądu do polskiego KSE uruchamiając bloki itd. Jak byś był kimś kot czymś kierował w życiu to byś wiedział że znajomości są ważne. Chcesz robić karierę? Bierzesz odpowiedzialność i kupę pracy na siebie(ja np. miałem życie ludzkie jako odpowiedzialność bo projektowałem zabezpieczenia bloków). Tego widać się nie nauczyłeś. Typ co całe życie tyra po 8h będzie mi tłumaczył życie xD

      Ile Ty masz lat, czym możesz się pochwalić w życiu?

      Np. wprowadziłem do Polskiej energetyki unikalne technologie z zachodu, byłem pierwszym Polakiem który tłumaczył w głównej siedzibie jednego z największych światowych koncernów jak dostosować te technologie do pracy Polskiego KSE. Modernizowałem bloki(jako inż. i kierownik) dostarczające prąd i ciepło dla tysięcy ludzi. A ty?

      Szafujesz słowem szacunek. Szacunek chłopcze się zdobywa.

    •  

      pokaż komentarz

      źródło????Wyjdź do ludzi...a i czytaj moje komentarze ze zrozumieniem, bo kurła piszę tam wyraźnie że nie mówię o czasach "przyzakładówki" xD

      @skud: No przykro mi, że nie potrafisz pisać w zrozumiały sposób. Widać wojsko akurat tego nie uczy.

      Każdy kto służył nawet w LWP jest z tego dumny, wielu nauczyło się tam życia w grupie, odpowiedzialności,

      Mój ojciec służył w LWP i nie jest z tego dumny, zawinęli go do służby jak byłem niemowlakiem pod koniec lat 70tych, przez co z matką klepaliśmy niezłą biedę. Jego brat, a mój wujek nie służył, bo uciekł za granicę przed poborem. Skoro 1 osoba nie jest z tego dumna, to już czyni twoje stwierdzenie, że "każdy" nieprawdziwym, tak więc polecam zejść na ziemię i nie pi...ić jak potłuczony, bo przymusowa służba zawsze była syfem pod każdą szerokością geograficzną i nie ma co przenosić swoich fantazji na otaczający świat, że się każdemu podobało jak się podobało tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @prop: sorry że nie umiesz czytać, bo już drugi raz w tym znalezisku o "przyzakładówce" piszę, co pokrętnego wymyślisz tym razem? xD No sorry ale jeżeli pochodzisz z rodziny "pokrętów" którzy uciekali na zachód zamiast służyć ojczyźnie w tamtych czasach to problem leży w waszej rodzinie a nie w wojsku, nie jestem w stanie zrozumieć że widzisz sens w takim chorym tłumaczeniu się z nierealizowaniu obowiązku obywatelskiego xD Zarówno wojsko jak i obrona państwa zawsze wymagają porzucenia pewnego komfortu stąd przymus, jakby wszyscy sp#$!?!#ili z tego kraju tak jak twój wujek to byłbyś dziś synem ruskiego który najechał niebroniony kraj xD

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: Doprawdy? Idź poczytaj trochę. ZSW został zawieszony w 2008 roku a ostatni pobór był w grudniu.
      Ja szedlem w 2007. Icoteras?

    •  

      pokaż komentarz

      sorry że nie umiesz czytać, bo już drugi raz w tym znalezisku o "przyzakładówce" piszę,

      @skud:
      To wytłumacz mi proszę czego nie rozumiem w wypowiedzi:

      Każdy kto służył nawet w LWP jest z tego dumny

      Co to jest LWP i kiedy to było, bo mój ojciec służył w Ludowym Wojsku Polskim pod koniec lat 70-tych i nie jest z tego dumny, mówi o tym jako odbyciu wyroku pozbawienia wolności, więc najwyraźniej chodzi o jakiś inny twór kiedy indziej, skoro każdy był z tego dumny.

      I co to jest "przyzakładówka" i kiedy to było gdy:

      90% społeczeństwa służyła, nikt kto tam był nie narzeka
      bo WSZYSCY znani mi ludzie, którzy odbyli zasadniczą służbę wojskową na nią narzekają, więc chodzi o jakąś inną służbę gdzie indziej najwyraźniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @prop: żeby skończyć z Twoim spamem to teraz ja mam pytanie: wytłumacz mi czyim byłbyś synem jakby wszyscy mężczyźni podchodzili do sprawy obrony kraju jak mężczyźni z Twojej rodziny? Wytłumacz mi to, kto miał według Twojego ojca i wuja bronić waszej matki, bo mężczyźni w Twojej rodzinie raczej na miano mężczyzn nie zasługują xD

    •  

      pokaż komentarz

      @skud:
      Już wymiękasz z odpowiedzią na moje pytanie? W cywilizowanych i bogatych krajach kwestiami zapewnienia bezpieczeństwa zajmują się profesjonaliści na kontraktach. Pobór w czasie pokoju to sposób tresury uległego bydła w systemach totalitarnych.

      w Twojej rodzinie raczej na miano mężczyzn nie zasługują xD
      Wstawaj, zesrałeś się.

    •  

      pokaż komentarz

      @prop: oczywiście znów potwierdzasz tylko brak szacunku, bo nie czytasz tego co napisałem wcześniej, ponieważ w komentarzach wymieniłem armie gdzie jest pobór i są to najbardziej rozwinięte kraje świata xD Najpierw nadrób intelektualnie wszystko co napisałem o wojsku w tym znalezisku a dopiero potem proś o szansę zadawania pytań xD

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście znów potwierdzasz tylko brak szacunku,

      @skud:
      Ja na szczęście nie byłem w wojsku i mi nie wpojono wiernopoddańczego szacunku dla każdego, kto się go domaga, przez co uważam, że sobie trzeba na niego zasłużyć Tobie bardzo słabo z tym idzie gdy najpierw bzdury rozpowiadasz jak to fajnie każdemu było być trepem z łapanki (dziwne, że ludzie tak masowo nogami głosowali żeby się na taką frajdę nie załapać), później unikasz odpowiedzi na pytanie zadane wprost, a na końcu zmieniasz temat i jedziesz po mojej rodzinie, o której gówno wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @skud: Wielu moich znajomych było, jeden się nauczył kręcić wora, drugi kraść paliwo, trzeciego Żuk trochę przejechał a z kilkoma po wojsku to mi się nie chciało gadać :-)

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      @Gixaar: napisałeś, że wielu znajomych było...a wymieniasz tylko patusów, tak sobie myślę, że jak przestaniesz mierzyć ludzi swoją miarą to Ci się polepszy w życiu aczkolwiek jeśli tą przypadłość masz w genach będzie cięzko, kłaniam się i pozdrawiam xD

    •  

      pokaż komentarz

      @skud: Ci z moich znajomych którzy poszli do wojska i jest z nimi o czym pogadać to poszli do szkół oficerskich z których po jakimś czasie zrezygnowali. Z tych po zasadniczej służbie bardzo wielu przez rok czy dłużej miało swoisty syndrom traumy i "pofalowe" odbicia w zachowaniu.

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      @skud: To ty zacząłeś dyskusję używając argumentów "wojsko jest super bo wszyscy moi znajomi tak mówią" , więc inni też tych argumentów używają.
      A w ogóle to 2/10 bo odpisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arek4444: ja używam argumentów które są powszechnie znanymi społecznymi faktami dotyczącymi zasadniczej służby wojskowej w okresie kiedy ta odgrywała ważna rolę...nie sądziłem że są tu ludzie żyjący w takim matrixie, że będą zakwestionować potrzeby obrony państwa, z resztą LWP też niosło pomoc w stanie klęsk żywiołowych, budowało mosty... kurła że ja to muszę tłumaczyć, takie rzeczy trzeba tłumaczyć???? Kompletna indoktrynacja xD

    •  

      pokaż komentarz

      @skud

      ja używam argumentów które są powszechnie znanymi społecznymi faktami

      Chyba na wschodnich rubieżach zalesia... ( ಠ_ಠ)

      to teraz ja mam pytanie: wytłumacz mi czyim byłbyś synem jakby wszyscy mężczyźni podchodzili do sprawy obrony kraju jak mężczyźni z Twojej rodziny?

      Może gdyby zawczasu podbili nas Niemcy to byłbym teraz synem Klausa i zamiast jeździć starym UNO do Januszexu jeździłbym sobie do Berlina na studia nowym Golfem? Może nie było by tak źle ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy(48)

  •  

    pokaż komentarz

    Teraz młodzi mają przywilej cieszenia się życiem. Więc po co bawić się w związki? W szczególności, że związek to stres, a bycie singlem to święty spokój. De facto to jedyny moment w życiu kiedy można zaznać świętego spokoju ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @szynszyla2018: Noo. A na starosc sranie w pieluchy w hospicjum i zero wsparcia od nieistniejacej rodziny:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: jakby wsparcie od rodziny było oczywiste

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd kto mi na starość poda szklankę wody....( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      @szynszyla2018: ja już sobie porozstawiałem szklanki wody w całym mieszkaniu, żeby zawsze mieć blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: Tak tak. Twoje dzieci i tak będą czekać byś jak najszybciej zdechł bo majątek trzeba podzielić.

    •  

      pokaż komentarz

      zero wsparcia od nieistniejacej rodziny

      @Zeddd: lepsze to niż zero wsparcia od istniejącej rodziny

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: ja już na wszelki wypadek pociągnąłem z kuchennego kranu do łóżka taki gumowy przewód, a kran sterowany z arduino i se z łóżka jak ze słomki na starość bede pić. Druga rura idzie ciśnieniowo pompuje kupe do kibla a całą reszte przez internet załatwie sexi pielęgniareczke wynajme za moje dublony kryptowalutowe i elo

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: @szynszyla2018: @StayOut: Szydera szyderą i też lubię pokisnąć z tego żałosnego pseudoargumentu o szklance wody, ale tak po prawdzie to jest faktem że ludzi bezdzietnych czeka smutna starość. I ja np. nie mam zamiaru mieć dzieci i sporo w związku z tym o tym myślałem. Pomyślcie: nie będzie rodziców, wujków, żadnych zaproszeń na wigilie - serio to czeka ludzi bez dzieci. Ja np. mam podwójnie przej!!?ne bo nie mam rodzeństwa. Bo przecież dzieci są nie tylko potrzebne do podania j!!?nej szklanki wody przy konaniu ale po którymś tam naszym roku życia stają się naszą jedyną rodziną, bo pozostali którzy do tej pory byli rodziną są dużo starsi i umierają. Ja wiem że to są oczywiste oczywistości niby jak tak logicznie się o tym pisze, ale wielu ludzi pod kątem emocjonalnym sobie z tego nie zdaje sprawy.

      Żeby się tylko dobrej kasy dorobić i mieć paru znajomych dziadków, najlepiej też samotnych. I założyć jakiś gang żeglarzy czy wędkarzy na starość. To by była niezła opcja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szynszyla2018:

      związek to stres

      nie dla wszystkich :) niektórzy dążą do wspólnych celów ze swoimi partnerami. Nie generalizowałbym :)

    •  

      pokaż komentarz

      ale tak po prawdzie to jest faktem że ludzi bezdzietnych czeka smutna starość.

      @Lk_hc: A ja myślę, że nie. W związku z tym, że starych i samotnych będzie więcej, to powstaną i odpowiednie dla nich rozwiązania. Może dzielnice zamieszkane tylko przez mniej lub bardziej samotnych emerytów? Organizacje seniorskie? Zaangażowanie się w pomoc młodzieży? Za popytem zawsze idzie podaż. Widzę to w Niemczech, które nasze "problemy" przeżywają 20-30 lat przed nami. Emeryci mają tutaj dość zajęć i o ile sami tego nie chcą, to nie są smutni i samotni.

      Zresztą patrząc z perspektywy osoby 30-letniej widzę, że wielu rodziców mojego pokolenia ma już teraz gorzej. Dzieci niby są, ale w Niemczech, Anglii czy innej Holandii. Zresztą czasami i z Warszawy dalej do domu niż z zagranicy. Telefon raz na tydzień, odwiedziny 1-4 razy w roku. Czasem nawet na święta nie ma jak przyjechać. To już chyba lepiej nie mieć potomstwa, niż poświęcić tak wiele na jego wychowanie, a potem niemal nie mieć z nim kontaktu.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja myślę, że nie. W związku z tym, że starych i samotnych będzie więcej, to powstaną i odpowiednie dla nich rozwiązania. Może dzielnice zamieszkane tylko przez mniej lub bardziej samotnych emerytów? Organizacje seniorskie? Zaangażowanie się w pomoc młodzieży? Za popytem zawsze idzie podaż. Widzę to w Niemczech, które nasze "problemy" przeżywają 20-30 lat przed nami. Emeryci mają tutaj dość zajęć i o ile sami tego nie chcą, to nie są smutni i samotni.

      @Vielokont: No może i tak - oby. W idealnym świecie gdzie praca byłaby mniej więcej zawsze na miejscu i ludzie żyliby całymi rodzinami blisko siebie - posiadanie dzieci miałoby znacznie większy sens. Tak już było - kiedyś na wsiach - praca przy ziemi. Dzisiaj na ten luksus mogą sobie pozwolić najbogatsi zapewniający pracę i domy tu na miejscu, swoim zstępnym czyli dzieciom w swojej firmie - znam taką rodzinę.

      Pozostali przeciętniacy raczej muszą się liczyć z tym że dzieci będą daleko i to zjawisko będzie się nasilać. Atomizacja rodziny i społeczeństwa. Pojęcie zaczerpnięte ze smutnych koncepcji totalitarnych. Pewne procesy społeczno gospodarcze są nieuniknione i rzadko kto dysponuje tak znacznymi środkami aby swoją rodzinę przed nimi uchronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: Moim zdaniem to strasznie smutna sprawa. Jak patrzę na swoich rodziców, to robi mi się czasem przykro, że ich ponad dwudziestoletnie poświęcenie tak słabo zaprocentowało. To jest jednak kawał życia i sam chyba nie chciałbym, żeby moje dziecko/dzieci wyjechały na drugi kawał świata i szukały pocieszenia w kotkach i pieskach, a ja poznawałbym wydarzenia z ich życia głównie przez FB i instagrama. I nie mówię tu o hodowaniu sobie opiekunów na starość, tylko o zwykłą możliwość łatwego odwiedzenia się nawzajem czy wspólne radzenie sobie z przeciwnościami losu.

      Znam taką rodzinę - mają czwórkę dzieci. Jedno z nich wyjechało do Australii, widzą go tylko na kolejnych zdjęciach z wycieczek z coraz to nowszymi Azjatkami u boku. Drugie mieszka w USA. Trzecia jeszcze w Polsce, ale nosi się z zamiarem wyjazdu do Niemiec. Tylko jeden syn jest w miarę blisko, w mieście oddalonym o "tylko" 150 km.

      Po co w ogóle rodzina w takiej sytuacji? To już lepiej państwowy program eugeniczny wprowadzić i parzyć ze sobą najlepsze geny, a potomstwo oddawać na wychowanie państwu. Pożytek z tego dla rodzica podobny, ale przynajmniej koszty mniejsze.

      A może to tylko problem ludzi z tzw. prowincji, którzy za perspektywami muszą przeprowadzić się do większego miasta, gdzie nie mogą liczyć na bliskich? Mogę sobie wyobrazić, że rodzina mieszkająca już któreś pokolenie w takim Wrocławiu, Krakowie czy Warszawie ma jednak dużo łatwiej. I szanse na pozostanie potomka w okolicy większe, i dostęp do lotów (a więc i odwiedzin) łatwiejszy. Niby wiadomo, że i w tych rodzinach ktoś kiedyś musiał wykonać pierwszy krok, przenosząc się z wioski do miasta i dźwigając całe to brzemię, ale jednak człowieka boli trochę dupa, że to nie jego przodek zdobył się na taki krok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: Globalna wioska - pamiętam jak tym hasłem nam tak fajnie sprzedawano stan rzeczy który aktualnie nastąpił. Że w zasadzie to nie ma nic piękniejszego i cały świat będzie jak ta znająca się wioska. c!$!$ tam - jest dokładnie odwrotnie - technologie zabiły interakcje międzyludzkie na poziomie nawet domowym i wcale w zamian nie dały żadnych globalnych (mam na myśli relacje wyższe).
      Gówno polane lukrem - teraz je żremy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Tak to widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: Jak czytam takie rzeczy to kisne srogo z zyciowego doswiadczenia. Moi dziadkowie wychowali sobie troche potomstwa i z tych co najglebiej dupe wchodzili na finale ich zycia kto im pomagal najbardziej? Jedna jedyna corka ktora mieszka pol Polski dalej. Tyle jest warte to p@%!!!$enie ze na starosc rodzina Tobie pomoze. Nie k$@#a, nie pomoze, co najwyzej zabuli za hospicjum

      pokaż spoiler usun konto najlepiej bo mi sie rzygac chce jak widze takie "mondrosci" - w dupie byles i gowno wiesz jak to wyglada w praniu. Rodzina to zaden gwarant

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: u mnie niedaleko można kupić domek 130 mkw + pół hektara z ćwiercią hekatara stawu (połączony z rzeczką/większym akwenem). Wpuszczasz amura, okonia, kumpli z browarem i kawą i lecisz :D [550k, 15 minut od Wrocka]

    •  

      pokaż komentarz

      @Soveliss: Spoko - postaram się pamiętać za jakieś 40 lat jak już będę emerytem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Ależ było - niestety "wolność liberalna" przyszła i się skończyło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: wigilia? A po cholerę te fałszywe święto? Mozna się regularnie spotykać ze znajomymi. Ja mam 3 braci i widzimy się od święta, gdyby nie one i to, że rodzicom się chce organizować, to byśmy się nie widzieli po parę lat.

    •  

      pokaż komentarz

      wigilia? A po cholerę te fałszywe święto?

      @tomaszk-poz: A taki przykład, możesz sobie wstawić Hanukę jak masz ochotę.

      Czy ja dobrze widzę że w jednym zdaniu piszesz po cholerę to fałszywe święto a zdanie później sam sobie odpowiadasz że dzięki tej okazji i matce widzicie się z braćmi regularnie co roku? No to przecież sam sobie właśnie odpowiedziałeś na czym polega największa wartość tego fałszywego święta.

      Mozna się regularnie spotykać ze znajomymi.
      A co to ma do rzeczy? Znajomi to znajomi - inna kategoria. Poza tym są tacy co z różnych względów ich nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: No bo nie sztuka zrobic. Kazdy glupi moze splodzic. Sztuka, to wychowac. Jak sie dobrze wychowa to zejscie bedzie mniej bolesne. A zejdzie kazdy. Wczesniej czy pozniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: Szczerze? Wolalbym zejsc z ta mysla, niz majac swiadomosc, ze do mojego majatku dobiora sie jakies urzedasy

    •  

      pokaż komentarz

      @szyp: Taka zagwozdka. Lepiej nie miec wsparcia od nieistniejacej rodziny, czy od istniejacej? W obu przypadkach jestes sam, ale w ktorej opcji poczolbys sie lepiej?

    • więcej komentarzy(17)

1 2 3 4 5 6 7 ... 24 25 następna