•  

    pokaż komentarz

    Czarne złoto, bolzga powinna wunglem kopcić, dajta podwyżki, bo górniki to zawód ciężki, klikanie w guziki maszyn robota hard XDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Lobbyści w przemyśle węglowym twierdzą, że "brudne" paliwa kopalne są bezpieczne dla środowiska, jeśli są oczyszczone chemikaliami.
    Dlatego technologia "przyjaznego dla środowiska węgla" otrzymuje corocznie miliardy dolarów subsydiów od rządu USA. Ale, inżynierowie energetycznego giganta Duke Energy udowodnili że «czysty węgiel” to brudny mit, pisze Reuters.

    Duke zaczął używać przetworzonego paliwa w dwóch swoich fabrykach w Północnej Karolinie w 2012 roku.
    Umożliwiło to uzyskanie hojnych subsydiów, które państwo przydziela, aby pomóc przemysłowi pozbyć się tlenków azotu (NOx) - głównej przyczyny smogu i kwaśnych deszczy.

    Elektrownie pracowały przez trzy lata na "czystym węglu", po czym, jak się dowiedziała się amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA), okazało się że przetworzone paliwa kopalne są jeszcze bardziej szkodliwe dla środowiska.

    Emisje NOx ze Stacji Parowej Marshall w latach 2012-2014 wzrosły o 33-76% w porównaniu z 2011 r.

    Co gorsza, jeden z chemikaliów używanych do rafinacji węgla, był również bardzo szkodliwy.
    Bromek wapnia z elektrowni dostał się do pobliskich rzek i jezior, zwiększając poziom substancji rakotwórczych w systemie zaopatrzenia w wodę, miasta Charlotte.
    Gdy bromki są zmieszane z chlorem w oczyszczonej wodzie pitnej, powstają niebezpieczne czynniki rakotwórcze - trihalometan.

    Nawet jeśli ich poziom nie przekracza dopuszczalnych wartości, ale nadal pozostaje bardzo wysokim, ludzie doświadczają problemów z wątrobą, nerkami, ośrodkowym układem nerwowym, a także zwiększa się ryzyko zachorowania na raka.

    Z tego powodu Duke przestał używać "czystego węgla" w 2015 roku, po czym zawartość niebezpiecznych substancji w wodzie spadła o 75%.

    Niestety, nie jest to jedyna firma, która padła ofiarą nieporozumień na temat "przyjaznych dla środowiska" paliw kopalnych.

    ZANIECZYSZCZENIA ZA DUŻE PIENIĄDZE.

    W 2018 r. tradycyjne amerykańskie elektrownie spalą około 160 milionów ton "czystego węgla" - jest to jedna piąta całego rynku węgla.
    W tym celu otrzymają one 1,1 miliarda dolarów dotacji - 7,03 USD za każdą tonę.
    Jednak raport EPA jest pokazuje wyraźnie że większość przedsiębiorstw nie zdołała zmniejszyć emisji NOx o 20%, a to był właśnie główny warunek otrzymania pomocy finansowej od państwa.

    Według USA Energy Information Administration, tylko 18 z 56 elektrowni na "czystym węglu" było w stanie zredukować emisje o 20% w porównaniu z rokiem 2009.

    Ponadto 16 z tych 18 udało się osiągnąć poprawę po zainstalowaniu nowoczesnych filtrów i technologii czyszczenia, a także poprzez przeniesienie części mocy na inne bardziej przyjazne dla środowiska ekologiczne paliwo.
    Tak więc te osiągnięcia nie są w żaden sposób związane z "czystym węglem".

    W 22 z 56 elektrowni emisje NOx w 2017 r. wzrosły w porównaniu z 2009 r., kiedy to zużywały one tylko konwencjonalny węgiel.

    Firma w hrabstwie New Madrid (Missouri) i bije wszystkie rekordy dla emisji NOx.
    W 2017 roku wzrosły one o 298% w porównaniu do 2009 roku, kiedy to elektrownia spalała zwykły węgiel.
    A w pierwszym kwartale 2018 r. poziom zanieczyszczeń wzrósł do jeszcze wyższego poziomu - 7(!) razy wyższego niż w 2009 r.

    Średnio emisje NOx we wszystkich 56 elektrowniach zasilanych czystym węglem spadły tylko o 19%. Pozostałe 214 amerykańskie elektrownie węglowe zmniejszyły emisje o 29% w 2017 roku.

    Jednak wszystkie te przedsiębiorstwa nadal otrzymywały dotacje rządowe z powodu niedoskonałego systemu oceny jakości powietrza.
    Pomiary są przeprowadzane przez kilka godzin i do tego tylko kilka razy w roku, więc naturalnie jest że nie odzwierciedlają rzeczywistego obrazu.
    Jednak wyniki takich badań laboratoryjnych są akceptowane jako dowód skuteczności stosowania "czystego węgla".
    Urząd podatkowy w USA (US Internal Revenue Service) odmówił komentarza.
    Jako również odbiorcy dotacji, do których tak samo został przesłany raport EPA.
    [ A po co mają komentować jak rządowa kasa spływa do nich szerokim strumieniem ??] ¯\_(ツ)_/¯

    ZBYT WIELE PROBLEMÓW

    Zwolennicy stosowania "czystego węgla" wyjaśniają, że aby naprawdę obniżyć poziomy NOx, konieczne jest spalenie go w stosunkowo niskiej temperaturze.
    Jest to możliwe tylko w okresach, gdy zapotrzebowanie na energię elektryczną jest stosunkowo niewielkie.
    Szkodliwe emisje zmniejszają się, ale niskie temperatury spalania powodują pojawienie się korozji i sadzy na kotłach elektrowni. W wyniku czego może dojść do uszkodzenia sprzętu.

    Właśnie z tego powodu zarząd Grand River Dam zrezygnował z używania "czystego węgla" w swoich przedsiębiorstwach. "Istnieje zbyt wiele problemów", powiedział John Whiskeyver, szef działu komunikacji korporacyjnej w firmie.

    Dzięki nowym normom ekologicznym elektrownie węglowe nie wytrzymują konkurencji z tanim gazem ziemnym i energią odnawialną.
    Dlatego każdego roku coraz więcej elektrowni opalanych węglem zamyka się w USA.
    Od 2010 r. łączna moc elektrowni opalanych węglem w Stanach Zjednoczonych zmniejszyła się o jedną trzecią.
    Kolejne 37 GW - prawie jedna czwarta obecnego wolumenu - przestanie być wyrabiane do 2025 r.

    Do końca tego roku zostanie zamkniętych 20 elektrowni opalanych węglem w Stanach Zjednoczonych o łącznej mocy 16 GW.
    Co więcej, większość z nich już się zatrzymała.
    Tak więc w 2018 roku w USA został ustanowiony rekord likwidacji obiektów energetycznych wykorzystujących węgiel.

    Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę
    https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.
    Wystarczy, że klikniesz "dołącz" na stronie listy.

    #nauka #energetyka #energia #elektrownie #paliwakopalne #ekologia #zdrowie #usa #ekonomia #gospodarka #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #swiatnauki

    źródło: CHA129.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Ciekawe jak się ten „czysty węgiel” ma do niebieskiego węgla czy też „półkoksku”. Oraz nawet jakby taki niebieski węgiel okazał się znacznie czystszy to zapewne ogólna wiedza o tym „czystym węglu” może nadszarpnąć reputację niebieskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      niebieski węgiel

      @Keris:

      A produkcja tego "błękitnego" nie powoduje emisji zanieczyszczeń?
      Są jakieś niezależne instytucje, (o ile w ogóle takie mogą istnieć w naszym upolitycznionym państwie) które zbadali cały technologiczny proces wytwarzania tego rodzaju węgła pod kątem ekologii?

      Paliwo to powstaje na bazie najzwyklejszego węgla opałowego, który poddawany jest koksowaniu, czyli usuwane są z niego części lotne.
      Jednak surowiec (węgiel zwykły a nie koksujący) oraz niższe temperatury całego procesu powodują, że powstaje koks taki jak wytwarzany jest normalnie w domowym piecu lub kotle w procesie spalania węgla.

      Różnica polega na tym, że części lotne są spalane w warunkach przemysłowych, a nie wypuszczane kominem.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: ciekawe co na to specjalista od „czystego” opalania węglem @Juzef ?

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: różnica jest taka, że w warunkach przemysłowych jak to nazwałeś można zastosować przemysłowe filtry i wyłapać szkodliwe substancje, a montaż filtrów w domach i blokach byłby kosztowny i trudny do wyegzekwowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @SciulanyLuftem:
      Ja temu nie zaprzeczam tylko zastanawiam się na ile jest to wydajne?
      I czy są inne czynniki zanieczyszczania przy takiej obróbce jak powiedzmy zatruwanie wody które opisuję ww artykule?

    •  

      pokaż komentarz

      Bromek wapnia z elektrowni dostał się do pobliskich rzek i jezior, zwiększając poziom substancji rakotwórczych w systemie zaopatrzenia w wodę, miasta Charlotte.
      Gdy bromki są zmieszane z chlorem w oczyszczonej wodzie pitnej, powstają niebezpieczne czynniki rakotwórcze - trihalometan.


      @RFpNeFeFiFcL: Jaka reakcja chemiczna powoduje wytworzenie związków organicznych zawierających węgiel i wodór z bromku wapnia i chloru?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02:

      The South Carolina plant’s refined coal operation stopped spraying bromide on the coal burned at the Cross Generating Station out of concern for the elevated levels of cancer-causing trihalomethanes, Crosby said, and the levels decreased within six months.
      Trihalomethanes are created when bromide mixes with the chlorine in treated drinking water.

    •  

      pokaż komentarz

      Już wszystkich hurtem obskakuję...

      @Keris @wykopowaswinia @RFpNeFeFiFcL

      ciekawe co na to specjalista od „czystego” opalania węglem @Juzef ?

      Artykuł traktuje o przemysłowym spalaniu węgla i emisji tlenków azotu (NOx). To zupełnie różny świat, przeciwieństwo domowego spalania węgla. W domowych kotłach temperatury są na tyle niskie, że NOx-y są jednym z mniejszych problemów. Natomiast dopalanie paliwa jest tak c#?@?we, że podstawowym problemem są pyły (sadza, smoły), WWA i b(a)p (smoły). W przemyśle na odwrót: dopalanie jest super, ale sposób spalania jest taki, że NOx-y są znacznym problemem. Czy ten artykuł ma rację, czy nie – nie wiem, na przemysłowym spalaniu węgla się nie znam.

      pozbyć się tlenków azotu (NOx) - głównej przyczyny smogu i kwaśnych deszczy.

      No i tutaj tłumacz przetłumaczył 1:1 a to się nie przekłada wprost na naszą sytuację. U nas smog to głównie w/w pyły i b(a)p z c#?@?wego spalania węgla i drewna. NOx u nas to w większości samochody. To jest smog letni, którym jednak nikt się nie interesuje, bo przekroczenia są "tylko" 200% normy a przede wszystkim NIE ŚMIERDZI i to jest jego największy problem.

      Ciekawe jak się ten „czysty węgiel” ma do niebieskiego węgla czy też „półkoksku”.

      Nijak. Jak powyżej podnoszę, chodzi o zupełnie różnie rozumianą "czystość". Jakby wieprza ze świnką morską porównywać. W artykule chodzi o jakieś sposoby na zmniejszanie emisji NOx, a wszelkie ćwierć, pół i całe-koksy mają eliminować emisję sadzy i smół ze spalania węgla w warunkach domowych. Dwa zupełnie różne problemy.

  •  

    pokaż komentarz

    Elektrownie węglowe stosują filtry, dzięki czemu do atmosfery uwalniana jest para wodna i niestety wraz z nią CO2. I tutaj jest problem, czyli emisja CO2.

    Biorąc jednak pod uwagę emisję CO2 przez poszczególne państwa, to Polska nie odgrywa tutaj kluczowej roli:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_wed%C5%82ug_rocznej_emisji_dwutlenku_w%C4%99gla

    W Polsce, większym problemem niż produkcja CO2, jest emisja toksycznych substancji do atmosfery przez gospodarstwa domowe, palące w piecach m.in. węglem. To jest główny problem u nas - zanieczyszczenie powietrza.

    Co można poradzić? Tak sobie myślę że tańsza energia pochodząca z atomu może być dobrą alternatywą dla gospodarstw domowych, ponieważ będą mogli grzać za pomocą pieców na prąd.

    Więc chyba kierunek atom.

    Zerknijcie w linka ile co2 produkują Niemcy a ile Polacy i zobaczcie kto jest w zarządzenie Green Peace ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos: No właśnie, u nas energetyka zawodowa jest w miarę ogarnięta - tylko CO2 jest problemem. A smog? Wiele rozproszonych źródeł - piece, samochody.

      W przypadku elektrowni nie ominiemy tego - nie mam innej realnej opcji na chwilę obecną, a atom ... to atom. Będzie lub nie będzie.

      Palenie w piecach węglem to niestety problem sieci ciepłowniczej, której nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos: Większym problemem jest para wodna niż CO2. Para wodna jest groźniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla, ale ten drugi jest bardziej medialny no i "łatwiej" z nim walczyć. Energia z atomu rozwiąże problem CO2, nie rozwiąże problemu pary wodnej. OZE, jeżeli chodzi o zmiany klimatyczne są znacznie lepszym rozwiązaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak sobie myślę że tańsza energia pochodząca z atomu może być dobrą alternatywą dla gospodarstw domowych, ponieważ będą mogli grzać za pomocą pieców na prąd.

      @janusz_bigos: Mocno w to wątpię. No chyba że ceny paliw stałych pójdą jakoś absurdalnie do góry.

    •  

      pokaż komentarz

      @CherryJerry: Atom to tańszy prąd, tańsze żródło energi elektrycznej niż węgiel a to oznacza, że udałoby się wyeliminować źródło zanieczyszczeń emitowanych przez gospodarstwa domowe jak i kotłownie grzewcze niestosujących filtrów, wskutek przejścia na grzanie elektryczne. I to moim zdaniem jest problem Polski nr 1.

      I jednocześnie zmniejszy się CO2.

      Problemem będą wówczas jeszcze samochody i samoloty i masowa hodowla zwierząt hodowlanych.

      Według mnie atom to i tak półśrodek ale trzeba iść w tę stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarathos1978: OZE, tak, to najlepsze rozwiązanie, tylko czy może faktycznie być odpowiednio wydajne?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos: OZE to nie tylko wiatr czy słońce, także elektrownie wodne, geotermia i tak dalej. Nie zawsze, nie wszędzie to samo będzie tak samo wydajne, ale ocenić wydajność można po odpowiednich badaniach terenu a u nas nikt tego nie robi "bo wungiel".

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos:

      OZE, tak, to najlepsze rozwiązanie, tylko czy może faktycznie być odpowiednio wydajne?

      Raport ETIP PV:
      "Po trzech dekadach elektrownie słoneczne i panele dachowe mogłyby potencjalnie zająć 69% całkowitego rynku energii. Udział turbin wiatrowych wyniesie 18% do 2050 r."

      https://www.pv-magazine.com/2018/12/03/a-vision-of-carbon-neutral-power-around-the-globe-by-2050/

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos: Jakiś profesor z PAN sugerował, aby przy elektrowniach węglowych budować nieduże elektrownie atomowe IV-generacji, aby te z wykorzystaniem dużej temperatury przetwarzały CO2 na etanol czy coś takiego. Dawno to oglądałem na YT i nie znalazłem teraz tego filmu, a nie chciałbym wrzucać pierwszego lepszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @CherryJerry: Atom to tańszy prąd, tańsze żródło energi elektrycznej niż węgiel a to oznacza, że udałoby się wyeliminować źródło zanieczyszczeń emitowanych przez gospodarstwa domowe jak i kotłownie grzewcze niestosujących filtrów, wskutek przejścia na grzanie elektryczne. I to moim zdaniem jest problem Polski nr 1.

      @janusz_bigos: przecież ten prąd z atomu będzie u nas w najlepszym przypadku trochę tańszy niż z węgla i nie ma najmniejszych szans, żeby ludzie zaczęli nim grzać w domach, bo ogrzewanie elektryczne nadal będzie bardzo drogie.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_bigos: I pytanie czy sieć energetyczna wytrzyma u nas takie wahania produkcji mocy

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Tyle, że te najbardziej medialne OZE - wiatraki i panele - wymagają solidnych wydatków na utrzymanie - nie mówiąc o tym jak bardzo obciążają swoją nieprzewidywalnością sieć energetyczną. I szczerze mówiąc to tutaj upatrywałbym największych problemów w adaptacji na szeroką skalę. Wytworzenie odpowiednich buforów energetycznych tak, aby sieć była niewrażliwa na niesprzyjające warunki i jednocześnie zapewniała wystarczającą wydajność dla 40mln kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut:

      Myślę że rozwój baterii TESLA, podobnych do tej w Australii, rozwiążę problemy ze stabilnością.
      Co do kosztów to nich ktoś policzy i porówna koszty służby zdrowia które idą na leczenie chorób związanych z zanieczyszczeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Częściowo tak - ale wtedy wchodzimy w dyskusję co ma realistycznie większy negatywny wpływ na środowisko. Trochę tak jak było parę porównań z elektrycznymi samochodami i żarówkami LED. Owszem - są to rozwiązania bardziej przyszłościowe i wydają się ekologiczne - póki nie spojrzysz na środowiskowy koszt surowców użytych do produkcji tych towarów (rzadkie metale, ciężkie metale, energia potrzebna do wyprodukowania, etc).

      Oczywiście jest to przynajmniej gałąź, która bardzo dynamicznie się rozwija - ale mainstreamowe produkty są nadal ekologicznie nieopłacalne i dobre 10 lat wstecz względem tego co można by produkować. Z resztą chociażby dachówki/panele Tesli - świetna technologia, przy której byłbym skłonny powiedzieć, że jest na prawdę przyszłościowa - a kiedy będzie dostępna u nas? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut:

      a kiedy będzie dostępna u nas?

      Niestety za 100 lat cumplu :(

      Jedno jest pewne - węgieł to ślepa ulica w XXI wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: A ja nie byłbym taki pewien - nie wykluczałbym prac, które są prowadzone nad instalacjami wyłapującymi CO2 bezpośrednio w takiej np elektrowni węglowej. Według mnie to zelektryfikowanie wszystkich technologii, których używamy na co dzień ma przyszłość - a wtedy produkcja CO2 i innych zanieczyszczeń jest skupiona w jednym punkcie - punkcie, w który można władować masę kasy i jednocześnie efektywnie się tych zanieczyszczeń pozbywać. Pytanie czy wtedy jesteśmy w stanie pozyskać odpowiednią liczbę rzadkich surowców, które są do tych wszystkich technologii potrzebne - czy może jednak trzeba czekać jeszcze następne 20-30 lat na jakiś przełom i wykorzystanie bardziej pospolitych pierwiastków do osiągnięcia tego samego celu.

      Ogólnie to jestem jak najbardziej za pakowaniem energii i pieniędzy w przyszłościowe rozwiązania - czy to energetyczne czy w innych gałęziach gospodarki. Po prostu te szumne liczby, które z reguły podaje się w artykułach to spojrzenie bardzo jednowymiarowe na wielowymiarowy problem. Często też podyktowane odpowiednim lobbingiem przemysłowym, czy też agendą polityczną - co absolutnie całemu tematowi tylko szkodzi. Na prawdę wolałbym, żeby w tej kwestii politycy i influencerzy się po prostu odp@?##!$ili i dali naukowcom pracować w spokoju. No ale to jest utopijne myślenie z mojej strony ;)

      No i nie oszukujmy się - ale problem ekologii to też ogromna kwestia mentalności ludzi. Spora część społeczeństwa po prostu nie jest i nigdy nie będzie gotowa na jakieś rewolucyjne zagrania w tej kwestii. Światopoglądy ogółu społeczeństwa zawsze będą ewoluowały z prędkością bliższą tym 'najwolniejszym' środowiskom. To trochę tak jak równanie poziomu klasy w szkole do najsłabszych uczniów.

    •  

      pokaż komentarz

      Na prawdę wolałbym, żeby w tej kwestii politycy i influencerzy się po prostu odp?!@@$#ili i dali naukowcom pracować w spokoju

      @Bilut:

      "Węgłowy elektorat" nie mogą sobie odpuścić.
      Bo dla naszych polityków liczy się wygrana i stołki tu i teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak sobie myślę że tańsza energia pochodząca z atomu może być dobrą alternatywą dla gospodarstw domowych, ponieważ będą mogli grzać za pomocą pieców na prąd.

      @janusz_bigos: myślisz, że państwowa elektrownia atomowa wyprodukuje prąd taniej niż jest on produkowany dotychczas? Myślisz, że nasi politycy, którzy na każdym kroku szukają kasy w naszych kieszeniach sprzedadzą nam ten prąd po niskiej cenie? Myślisz, że taka państwowa elektrownia atomowa będzie tania? Myślisz, że państwo jest w stanie zrobić cokolwiek tanio i szybko? Masz jakieś przykłady tego jak nasze państwo zrobiło coś tanio i szybko? No i najważniejsze - czy ten prąd będzie tańszy od palenia węglem i drewnem? Na przykład u mnie w okolicy ludzie mają tak zwane serwituty, jest to darmowe drewno z lasu. Myślisz, że ten prąd będzie tańszy od takiego darmowego drewna plus szufla węgla na noc?

  •  

    pokaż komentarz

    Polski Wykop walczy z brudnym wunglem.
    Odcinek 2357.
    Czyta Tomasz Knapik.

  •  

    pokaż komentarz

    Mało kto wie, że KAŻDY węgiel jest trochę radioaktywny. I im więcej go spalamy tym bardziej zatruwamy sie tym syfem. Ale nikt o tym nie pisze, taki detal...