•  

    pokaż komentarz

    Jakie obciążenia były porównywane? Bo jak tylko "oficjalne" podatki takie jak PIT, to mogą sobie w dupę ten ranking wsadzić. Jakby zsumować wszystkie podatki + opłaty (także te obowiązkowe nie płacone państwu, jak OC), to podejrzewam że bylibyśmy wyżej. Jakby odjąć opłaty płacone komuś innemu niż państwo, to bylibyśmy już w ogóle dużo wyżej, bo w niektórych krajach UE nie płaci się państwu składek zdrowotnych, tylko prywatnemu ubezpieczycielowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Dokładnie. Ranking byłby wiarygodny, gdyby to Polska była na pierwszym miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Na pierwszym byśmy nie byli, nadal Francja i Szwecja by były na szczycie. Ale raczej bylibyśmy powyżej średniej OECD.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Myślę, że powinniście zrobić swój ranking, bo coraz więcej amatorów się do tego pcha

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Pomijając NFZ, raczej nikt nie ma wątpliwości że ZUS w Polsce jest w oczywisty sposób nieoficjalnym podatkiem mającym realny wpływ na to ile komu zostaje w kieszeni. Więc jak takie para-podatki nie były brane pod uwagę, to jak dla mnie nie jest to w pełni wiarygodne. Po prostu nasz rząd robi co może aby ukrywać jak tylko się da oficjalne opodatkowanie i śmiem wątpić aby inne kraje były tak kreatywne z "opłatami", "daninami" i innymi "składkami", które lecą pośrednio bądź bezpośrednio do kieszeni państwa ale tak czysto teoretycznie nie są podatkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale raczej bylibyśmy powyżej średniej OECD.
      @Khaine: Po co takie fake newsy szerzyć? Dwa kliknięcia i masz opisane że bylibyśmy nadal na 18 miejscu bo ZUSy i cała reszta też jest wzięta pod uwagę, bo to przecież normalny podatek nazywany czasem składką i ma swoje odpowiedniki praktycznie w każdym kraju.
      https://data.oecd.org/tax/social-security-contributions.htm

      Social security contributions are compulsory payments paid to general government that confer entitlement to receive a (contingent) future social benefit. They include: unemployment insurance benefits and supplements, accident, injury and sickness benefits, old-age, disability and survivors' pensions, family allowances, reimbursements for medical and hospital expenses or provision of hospital or medical services. Contributions may be levied on both employees and employers.

    •  

      pokaż komentarz

      @Waldemar_Morawiec: No to dobrze policzyli w takim razie. Więc możemy sobie wyobrazić jaki podatkowy horror odbywa się we Francji (szczególnie że masa podwyżek miała iść teraz). Teraz już wiem czemu chcieli podpalić Pałac Elizejski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine:
      Tia, jasne, złe OC, we Francji pewnie ubezpieczenie pojazdów dobrowolne ;) Gdyby tak było, to ludzie mogliby bulić jeszcze więcej w AC, bo wiesz, zawsze większe ryzyko, jak sprawca który Ci skasuje furę nie odpowiada.

      U nas na pewno wszystko jest najgorsze, nam jest najciężej i jesteśmy Chrystusem Europy ;) LOL.

      Pomyśl lepiej tak: skądś muszą mieć na utrzymanie tych całych hord migrantów. Ich socjal jest gigantyczny. Tam się ludziom w dupach z dobrobytu przewraca. Myślisz skąd na to mają? ;) No z podatków. Jestem skłonny wierzyć, że naprawdę mają wyższe niż u nas. U nas budżet leży i kwiczy, socjal jest głodowy, migranci wcale nie chcą do nas ;) Znaczy się nie mamy najwyższych podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Waldemar_Morawiec: Tylko jest taki problem że OECD (przynajmniej przy wyliczaniu łącznego opodatkowania pensji) przyjmuje że część składki emerytalne,j która przekazywana jest do OFE/ na subkonto w ZUS, to nie "podatek", a "obowiązkowa płatność nie podatkowa". Ta część jest doliczana do zarobków netto, bo jest "dziedziczna", co powoduje że wynik jest nie prawdziwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: Gdzie to jest opisane? Nawet jeśli tak jest to wiesz ile dzisiaj wpłacamy do OFE? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Większość krajów w europie ma swoje Pension Fundy którym było OFE więc jeżeli pension fund nie jest liczony jako podatek to i tak zapewne gra to na naszą korzyść w tym rankingu bo chyba nie myślisz że w rozwiniętych krajach taka składka będzie mniejsza w stosunku do PKB?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby odjąć opłaty płacone komuś innemu niż państwo, to bylibyśmy już w ogóle dużo wyżej

      @Khaine:
      Jeśli przyjmiemy za jakiś wskaźnik "dzień wolności podatkowej" to u nas to był 173 dzień roku (w 2014), a we Francji jednak 210 (w 2013) (za https://en.wikipedia.org/wiki/Tax_Freedom_Day )

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine:

      @jarek393 widze chcesz odwrócić uwage Polaków od tego co we Francji się dzieje.

      Wyszli na ulicę i wygrali.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20181205-205711.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: rzuciły się na ciebie siepacze z PISu i PO... bo przecież według nich Polska to Miód i Malina, wolność i niskie podatki...

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie obciążenia były porównywane?
      @Khaine: Tutaj nie jest problemem co brali pod uwagę, ale z czym zestawiali. To nie jest "opodatkowanie względem pensji", ale "udział podatków w przychodach budżetowych". Fajnie, ale kompletnie bez sensu... Co to dla mnie zmienia, że państwo ma dosyć dużo innych źródeł dochodu jak połowa mojego portfela jest zagrabiana?

    •  

      pokaż komentarz

      @Waldemar_Morawiec:

      Gdzie to jest opisane?
      W opracowaniu "Taxing wages 2018" (https://read.oecd-ilibrary.org/taxation/taxing-wages-2018_tax_wages-2018-en#page470)

      Nawet jeśli tak jest to wiesz ile dzisiaj wpłacamy do OFE?
      3,65% zarobków brutto.

      Większość krajów w europie ma swoje Pension Fundy którym było OFE więc jeżeli pension fund nie jest liczony jako podatek
      Jesteś pewien że w innych krajach było to też nie uwzględniane?

      to i tak zapewne gra to na naszą korzyść w tym rankingu bo chyba nie myślisz że w rozwiniętych krajach taka składka będzie mniejsza w stosunku do PKB?
      Ile w innych krajach wynosi składka która jest nie uwzględniona w zestawieniu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: @Khaine ma troche racje, artykul jest malo rzetelny, pisze, ze komus wyszlo z obliczen ze wynik jest 10, ale nie powiedziane co liczono - dokladnie. Czyli co uwaza sie za podatek a co nie. Czy skladka emerytalna jest uwazana za podatek, czy nie - to taki pierwszy z brzegu przyklad. Ale moze byc tez inny, czy oplaty skarbowe sa podatkiem, czy nie itd... Nie znajac metodologii, nie mozna ani potwierdzic ani zaprzeczyc wyliczeniom, daja jakis wynik, mozliwe, ze prawidlowy, ale czy odzwierciedlajacy rzeczywistosc?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: OECD opisuje metodologie. Składka emerytalna jest podatkiem oczywiście i to też jest wyszczególnione. Miejsce mamy 18 a gdyby liczyć tylko i wyłącznie dla social security to byłoby 10 co widać na wykresie który podlinkowałem. A definicję tego masz tutaj:

      Social security contributions are compulsory payments paid to general government that confer entitlement to receive a (contingent) future social benefit. They include: unemployment insurance benefits and supplements, accident, injury and sickness benefits, old-age, disability and survivors' pensions, family allowances, reimbursements for medical and hospital expenses or provision of hospital or medical services. Contributions may be levied on both employees and employers.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenon07: Tak naprawdę to podatki u nas nie są wcale takie wysokie, tylko zwyczajnie popieprzone + brakuje kwoty wolnej od podatku. Rząd dwoi się i troi aby ukrywać opodatkowanie przed ludźmi -> dochodowy płaci pracodawca za nas i jeszcze mamy ZUS po jego stronie jako wisienka na torcie.

      Masa jest takich trików aby tylko co głupsi mieli problemy zauważyć, że rypią ich na 40% tego co zarobili na dzień dobry, a potem jeszcze dochodzi VAT itd. Dochodzą jeszcze spółki państwowe z monopolem np. na paliwo i tak ziarnko do ziarnka aż się okazuje, że 50-60% tego co Polak zarobi leci do państwowej kieszeni.

      U nas trzeba podnieść kwotę wolną od podatku dla osób fizycznych przede wszystkim. Tak do poziomu około najniższej krajowej - ZUS i NFZ zostają. A pozostałe przepisy zwyczajnie uprościć. Jak efektywny VAT jest w okolicach 15% w Polsce, to jebnąć np. liniowy 12% (te kilka brakujących % pewnie nadrobi zwiększona konsumpcja z korzyścią dla gospodarki) i tyle. Usuwać pomniejsze podatki i razem z nimi redukować urzędników którzy się nimi zajmują.

      No i może to zabrzmi dziwnie, ale u nas by się jednak przydał jakiś progresywny podatek katastralny od nieruchomości mieszkalnych i liniowy od nieruchomości przemysłowo-biurowych. Progresywny od mieszkalnych aby nie opłacało się zwyczajnie od pewnego momentu gromadzić mieszkań pod wynajem. Powinno być tak wyliczone aby opłacało się wynajmować 2-3 mieszkania ale powyżej tego już nie za bardzo -> żeby ograniczyć gromadzenie nieruchomości przez garstki najbogatszych ludzi nie mających co robić z pieniędzmi kiedy brakuje mieszkań dla klasy średniej i niższej, ceny nieruchomości by spadły i łatwiej by przeciętnemu człowiekowi było się dorobić własnego mieszkania. A dla powierzchni przemysłowo-biurowych po to, żeby firmy które pakują wszystko w koszta i nie płacące dochodowego musiały jednak zapłacić trochę więcej niż podatki płacone przez pracowników.

      Uważam, że podatki są nie tylko po to aby zasilić budżet, ale też powinny w pewien sposób kierować pewnymi zachowaniami aby przeciwdziałać rosnącym nierównościom majątkowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Waldemar_Morawiec: super, ale 1) w artykule tego nie ma, a komentujemy artykul, 2) na prawde to odpowiada tylko na czesc pytania ktore wskazalem. Przede wszystkim dokladnie co jest liczone a co nie jako podatek. 3) jak jest wyliczana dokladnie - wzor chetnie poznam. Inaczej jak mowie - mamy fajny wynik, ktory zanalizowac moze, ktos kto zna zalozenia wyliczen, a reszta moze sie ekscytowac w dowolna strone.

    •  

      pokaż komentarz

      super, ale 1) w artykule tego nie ma, a komentujemy artykul

      @Kaczus2B: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ja komentuje źródło artykułu. Artykuł musiałby mieć 500 stron żeby opisać każdy podatek z każdego kraju ale jest to do znalezienia u źródła. To nie jest badanie tylko artykuł opisujący badanie.

      W tytule masz OECD które te badania prowadzi. Na ich stronie jest opisane jakie podatki są brane w tym roku pod uwagę. Np. w grupie "Social security" którą tu podałem jest jakieś 15 rodzajów podatków. A takich grup jest kilka i jest to u nich dobrze opisane. Mają też na stronie pdfy z metodologią dla różnych rodzajów podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      U nas trzeba podnieść kwotę wolną od podatku dla osób fizycznych przede wszystkim.

      @Khaine: No okej - co to da? Jakieś wyliczenia, analizy? Jak podniesiesz kwotę wolną do średniej krajowej to każdemu zostanie w kieszeni ile, 400 złotych rocznie?

      Wiesz dlaczego tych bzdurnych tekstów "trzeba obniżyć podatki, trzeba podwyższyć kwotę wolną!" nikt nie bierze na serio? Bo to tylko frazesy które każdy może wymyślać i pisać - chyba 40 IQ do tego wystarczy... Wiesz na co nie zwracasz uwagi? Na drugą "stronę medalu". Że premier, minister finansów, rząd ma na celu zwiększanie PKB i poziomu życia w Polsce, ale z drugiej ma BUDŻET czyli pieniędzmi jakimi dysponuje. Chciałbyś rząd który ci podniesie kwotę wolną do 50.000 PLN a za 5 lat będziesz żarł piach?

      Przeczytaj sobie chociaż założenia do tworzenia budżetu.

      https://www.mf.gov.pl/documents/764034/6030718/20170607_zalozenia_UB2018.pdf

      a tutaj szczegółowo masz wydatki budżetowe:

      http://orka.sejm.gov.pl/proc8.nsf/pdf/9526D62591F6718FC12582160056ACE9/$File/1876_u_zal2.pdf

      drogi krajowe 3,7 miliarda
      komendy powiatowe policji 6,1 miliarda
      ochrona zdrowia 3,1 miliarda
      ubezpieczenia społeczne 50 miliardów
      obsługa zadłużenia 30 miliardów
      oświata 43 miliardy
      szkolnictwo wyższe 10 miliardów
      świadczenia wychowawcze 23 milardy
      i tak dalej, kończąc na planowanym deficycie 41 miliardów złotych które musisz pożyczyć i płacić od tego odsetki.

      Masz pomysł jak zredukować wydatki budżetowe bez straty dla państwa i nie będąc wywiezionym na taczkach? Zapraszam do kandydowania w wyborach - masz ogromne szanse zostać premierem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: k%!#a, jakby tak podliczyć wszystko, to od wypłaty do wypłaty jestem na zero, zabierają wszystko!

      pokaż spoiler ( ͡º ͜ʖ͡º)
      nic nie będzie #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: W 2018 159 - najwcześniej w historii III RP( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Zauważyliście że istnieją takie dwa plamiona Cebulionów na krawędziech normalności? Dla Pierwszych Cebulionów nieważne co to Polska jest ZAWSZE krajem miodem i mlekiem płynąca. Dla Drugich Cebulionów, Polska ZAWSZE to największe gówno jakie może istnieć. I jedni i drudzy będą walczyć za swoją idee do ostatniego gównoposta, nieważne jak bardzo jakiś aspekt naszego przeciętnego kraju nie zgadzał by się z tą ideą.

      A ty siedzisz pomiędzy i już siły na nich nie masz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Skoro chcesz doliczyć OC, to dlaczego nie czynsz za mieszkanie, opłaty za media i zakupy spożywcze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: mnie wychodzi ok 87% :) dla pracownika najwmnego wliczając opodatkowanie pracy i konsumpcje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine kazdy podatek, skladka zus, danina, oplata jest wliczana do tego raportu

    •  

      pokaż komentarz

      Tak naprawdę to podatki u nas nie są wcale takie wysokie,

      @Khaine: Czy ty rozum...?

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: we Francji nawet za przegląd techniczny samochodu płacisz co dwa lata a nie jak w naszym syfie

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: Pomysł jest stosunkowo prosty, zmniejszyć ilość elementów dystrybucji podatków przez państwo, szczególnie w obecnej naszej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy. Niestety Polska nie jest bogatym państwem i jest skutecznie drenowana poprzez zaniechania kolejnych naszych rządów i atrakcyjnej oferty bogatszych państw UE. Przekłada się to na wyższe obciążenia podatkowe nas wszystkich i tego nie przeskoczymy, bo pakiet usług w rękach państwa jest bardzo rozległy.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: Wyobraźnia jest passe? Przykładowo oświata, służba zdrowia, to już jest sporo jak na początek. Gdzieś czytałem, że emigracja to obciążenie tylko na tych dwóch elementach, to społeczny koszt w wysokości połowy naszego długu publicznego. Ktoś za to płaci, a jesteśmy tym płatnikiem my wszyscy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotos00: mediana zarobków w Europie: w Polsce – 453 euro za miesiąc, we Francji – 1480 euro za miesiąc

    •  

      pokaż komentarz

      @zenon07: Po za tym zróżnicowanie zarobków w małych i dużych miastach w PL a ZUS jest jeden 1300 zł ten fakt też ma duże znaczenie. I pytanie skoro jest tak dobrze, skoro podatki są tak niskie (ZUS) to czemu ZUS jest przymusowy?? Przecież każdy chce takiego dobrodziejstwa prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1 Zaskoczenie? Coś niepojętego dla wrażliwości lewicowej. Ale jak to, obywatel jest głupkiem i własne wypracowane środki wyda na pierdoły! Trzeba go ściślej opodatkować i zapewnić mu socjalistyczną równość powszechnej biedy. Lenin wiecznie żywy.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1: zostaw go, to zwykły szur, który myśli że jest wolnomyślicielem. Wykazuje silną nienawiść do faktów i konkretnych danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine:

      może to zabrzmi dziwnie, ale u nas by się jednak przydał jakiś progresywny podatek katastralny od nieruchomości mieszkalnych i liniowy od nieruchomości przemysłowo-biurowych. Progresywny od mieszkalnych aby nie opłacało się zwyczajnie od pewnego momentu gromadzić mieszkań pod wynajem. Powinno być tak wyliczone aby opłacało się wynajmować 2-3 mieszkania ale powyżej tego już nie za bardzo -> żeby ograniczyć gromadzenie nieruchomości przez garstki najbogatszych ludzi nie mających co robić z pieniędzmi kiedy brakuje mieszkań dla klasy średniej i niższej, ceny nieruchomości by spadły i łatwiej by przeciętnemu człowiekowi było się dorobić własnego mieszkania.
      W miarę możliwości taki podatek powinien zmniejszyć albo zastąpić bezpośrednie podatki od pensji.
      Teraz to jest jakiś absurd. "Biedak" na minimalnej, który ledwo przędzie dostaje w łeb 40% klinem nim jeszcze swoje ochłapy zobaczy na oczy. "Bogacz", który ma wiele mieszkań i żyje se z wynajmu to chyba nawet 20% nie płaci i oczywiście nie jest przyparty do muru wydatkami na przeżycie w tym dach nad głową.
      W big picture, to ta chora sytuacja jest główną przyczyną baniek na rynku nieruchomości, a w konsekwencji szkodliwego cyklu boom-kryzys gospodarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikek:

      Tak naprawdę to podatki u nas nie są wcale takie wysokie,

      @Khaine: Czy ty rozum...?
      Są bardzo wysokie dla mających najmniej, zapewne nawet Francja nie ma 40% klina podatkowego od pensji minimalnej.
      Jednocześnie są relatywnie niskie dla mających/zarabiających dużo.

      Cieszę się, że mogłem was pogodzić.
      Pozdrawiam cieplutko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Dokładnie. Progresywny kataster by zrównoważył trochę sytuację. Przykładowo, przy wartościach nieruchomości mieszkalnych:

      - do 200k = 0%
      - do 600k = 0.5%
      - do 1.2kk = 0.75%
      - do 1.8kk = 1%
      itd

      To oczywiście przykład z dupy bez żadnych wyliczeń czy to ma sens czy nie, ale w tym wariancie ktoś z mieszkaniem za 600k płaciłby 0% od 200k i 0.5% od pozostałych 400k czyli 2000 zł rocznie. No ale mając już dwa takie mieszkania miałby nieopodatkowane 200k, potem 0.5% z 600k czyli 3000 zł rocznie a potem jeszcze 4500 zł rocznie za drugie mieszkanie.

      Kwoty i progi trzeba zrewidować, bo rosną nieco za szybko, ale idea jest taka aby ktoś kto ma dwa mieszkania i jedno wynajmuje był bardziej konkurencyjny na rynku wynajmu niż jakiś bonzo który się obkupił w 8 i leży fajfusem do góry do końca życia i z kasy z wynajmu tych mieszkań kupuje jeszcze potem kolejne mieszkania rosnąć w nieskończoność jak kula śnieżna. I kończymy z 8 pracującymi rodzinami na wynajmie i jednym grubasem który ma coraz więcej tylko dlatego, że ma coraz więcej.

      Wynajem powinien się opłacać tak max do 2 mieszkań, trzecie mieszkanie to już powinno być wychodzenie na zero (jeszcze jako lokata kapitału) a czwartego i wyżej się nie powinno w ogóle dać utrzymać konkurencyjnie, bo ludzie z 1-2 mieszkaniami po prostu wynajmują taniej i tylko kompletni desperaci by się zgodzili bulić jakieś chore pieniądze za wynajem. Bonzowie by się musieli pogodzić z tym, że większości mieszkań będą się musieli zwyczajnie pozbyć, bo ich podatki zeżrą i oddać je normalnym ludziom. Ludzie natomiast chcąc płacić mniej podatku zaczęliby zaniżać wartości nieruchomości (nie opłacałoby się pompować bańki tak jak teraz, nie byłoby zresztą nawet takiej możliwości) i ceny rynkowe by spadły.

      Gdyby bogacze chcieli, to nadal by mieli możliwość lokaty kapitału - nieruchomości przemysłowo-biurowe, tam byłby liniowy podatek rzędu 0.25% albo coś w ten deseń. I tam mógłby się obkupić ile by tylko chciał (tak długo jak byłby popyt na wynajem) - ale od rynku mieszkaniowego wara. No i niezależnie od wszystkich czynników nawet firmy które nic nie płacą podatków musiałyby zacząć te podatki płacić choćby od wartości nieruchomości w której urzędują. Trudniej by było wyprowadzać 100% zysków za granicę jeśli pobudowało się tutaj biurowe pałace za setki milionów.

      Trzeba powstrzymać patologiczną sytuację gdzie zwrot z samego posiadania jest większy od zwrotu z pracy. Nigdy nie powinno być tak, że pieniądz dosłownie się mnoży bez jakiegokolwiek wkładu pracy czy ryzyka. Wzrost stanu posiadania sam w sobie byłby wtedy czynnikiem wymuszającym wzrost dochodów z racji opodatkowania - czyli zmuszającym do aktywności, bo samo by raczej nie urosło.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomidorowymichal1:

      Masz pomysł jak zredukować wydatki budżetowe bez straty dla państwa i nie będąc wywiezionym na taczkach?
      1. Dać się bogacić społeczeństwu i rozwijać przedsiębiorczości to będzie od czego ściągać sumarycznie większe wpływy zamiast j?%%ć biedaków nieludzkimi obciążeniami i tępić inicjatywę szkodliwymi regulacjami i wrogim urzędactwem.
      2. Zracjonalizować i zoptymalizować wydatki zamiast trwonić masę kasy w głupi bądź celowo skorumpowany sposób.

      Zapraszam do kandydowania w wyborach - masz ogromne szanse zostać premierem.
      Nie bądź śmieszny, nie po to świnie się uwłaszczyły przy korycie i zabetonowały ordynację wyborczą dla kolesiów by teraz dopuścić kogoś innego. Poza tym kto sfinansuje kampanię jakiegoś randoma xD

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: rzucasz wyłącznie ogólnikami... „zracjonalizować” xdddd

    •  

      pokaż komentarz

      zracjonalizować

      @pomidorowymichal1: Choćby np. wyeliminować przywileje emerytalne. Policja i wojsko powinny jakieś mieć, ale nie takie jak teraz. Serio mamy wymieniać każdy element który drenuje budżet bardziej niż powinien?

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: no to już coś masz, teraz może warto gdzieś publicznie zacząć o tym dyskutować? Zgłosić inicjatywę obywatelska?

    •  

      pokaż komentarz

      może warto gdzieś publicznie zacząć o tym dyskutować?

      @pomidorowymichal1: Dyskutuje się o tym publicznie od kiedy pamiętam. Natomiast przy korycie temat nie istnieje, bo świnie by musiały się pogodzić ze zwiększonym ryzykiem oderwania od niego a to jest nie do przyjęcia -> władza i koryto jest wszystkim w momencie gdy jesteś upośledzoną miernotą, która poza żerowaniem w polityce do niczego się nie nadaje.

      Nie ma nawet partii w Polsce poza Korwinowymi prawico-parodiami, która by powiedziała na głos, że trzeba ukręcić przywileje emerytalne. I wątpię aby ktokolwiek był się w stanie przez ten beton przebić. Musiałby w temat wejść jakiś miliarder-patriota i sponsorować doborowych kandydatów. Ale wszyscy właściwie miliarderzy w tym kraju dorobili się na szwindlach, przekrętach i układach z władzą, więc obecny układ jest im bardzo na rękę - a przynajmniej trzyma ich za jaja, bo w momencie gdyby próbowali skruszyć beton, to by zaczęły wychodzić teczki i inne dokumenty jak pan miliarder się dorobił żeby zniszczyć jego i całe ugrupowanie które próbuje wypromować :)

      Fajnie mamy w kraju, nie? Tak mafijnie i beznadziejnie. Od góry do dołu. Wszystko zaprojektowane w taki sposób aby inaczej niż właściwie rewolucją nie dało się nic zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: dokładnie tak jak piszesz. Sam doszedłeś do takich wniosków, czy gdzieś przeczytałeś? Polecam ten artykuł jakby co. Mnie właśnie po jego przeczytaniu oświeciło w tej kwestii. Tu ekonomiści piszą, że obecna sytuacja w systemie podatkowym sprzyjająca gromadzeniu wielu mieszkań w niewielu rękach oraz pompowaniu baniek cenowych na rynku nieruchomości jest przyczyną, a nie skutkiem kryzysów gospodarczych. Także to by poprawiło więcej niż tylko sytuację mieszkaniową społeczeństwa.
      https://m.theepochtimes.com/economists-explain-why-our-economy-crashes-every-18-years_2000510.html

      Co do progresji progów to ja bym je ustalał nie od wartości ale od sumy metrażu na osobę. Wtedy nie trzeba byłoby ich ciągle aktualizować. Np. do 15m2/os powierzchni mieszkalnej jest wolne od podatku, każde kolejne 10m2 to +0.5% wartości (czy coś w ten deseń, liczby przykładowo daję bez większej analizy). To by się świetnie samo-skalowało. Od razu też załatwia politykę prorodzinną bez promowania patologii jak np. robi to 500+
      Masz dużo dzieci, to masz duży nieopodatkowany metraż. Może nawet bogatsi by adoptowali sieroty aby zmniejszyć obciążenia podatkowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Sam doszedłeś do takich wniosków, czy gdzieś przeczytałeś?

      @szpongiel: Sam doszedłem na podstawie obserwacji tego co się dzieje + wpisy @eoneon trochę mnie naprowadziły.

      Co do progresji progów to ja bym je ustalał nie od wartości ale od sumy metrażu na osobę. Wtedy nie trzeba byłoby ich ciągle aktualizować. Np. do 15m2/os powierzchni mieszkalnej jest wolne od podatku, każde kolejne 10m2 to +0.5% wartości (czy coś w ten deseń, liczby przykładowo daję bez większej analizy). To by się świetnie samo-skalowało. Od razu też załatwia politykę prorodzinną bez promowania patologii jak np. robi to 500+
      Masz dużo dzieci, to masz duży nieopodatkowany metraż. Może nawet bogatsi by adoptowali sieroty aby zmniejszyć obciążenia podatkowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No, podoba mi się ten pomysł.

    •  

      pokaż komentarz

      rzucasz wyłącznie ogólnikami...

      @pomidorowymichal1: oczywiście, przecież nie będę teraz pisał tekstu o objętości doktoratu na stronie ze śmiesznymi obrazkami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Wielokrotnie było już powiedziane i sam na pewno znasz wiele wydatków w budżecie, gdzie można oszczędzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: i ci, myślisz ze rząd na złość tego nie robi żeby mieć deficyt?

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: z wiekszoscia sie zgodze, ale zeby sie nie oplacalo wynajmowac wiecej jak 2-3 mieszkania? Co to za komunistyczne zapedy i regulacje? Powiedzmy ze kilkanascie lat inwestujesz ciezko zarobione pieniadze w rynek mieszkaniowy i masz portfolio 10 mieszkan i co, masz to teraz wszystko stracic i oddac kase panstwu?

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedzmy ze kilkanascie lat inwestujesz ciezko zarobione pieniadze w rynek mieszkaniowy i masz portfolio 10 mieszkan i co, masz to teraz wszystko stracic i oddac kase panstwu?

      @Powerarmor: To sobie sprzeda mieszkania i kupi za to nieruchomości biurowe/przemysłowe. Przecież państwo im tego nie zabierze, po prostu nie będzie im się opłacało tego trzymać. Przerobi sobie portfolio na inne nieruchomości, a 7 mieszkań sprzeda. A w najgorszym wypadku wrzuci kasę na jakąś porządną lokatę zanim znajdzie nową niszę. Zresztą ceny mieszkań i tak by zaczęły lecieć na mordę, więc sam by chciał się szybko ich pozbyć na coś co utrzyma wartość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: przeczytaj sobie na glos to co napisales... albo popros kogos zeby ci przeczytal. Pracujesz juz? Masz firme? Stanowisko i doswiadczenie na ktore pracowales kilkanascie lat? To teraz wyobraz sobie, ze ktos z panstwa mowi ze w twojej pracy sie za duzo zarabia i teraz bedziesz zarabial 30% tego co wczesniej. A jak ci nie pasuje to zmien branze i zaczynaj wszystko od nowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenon07:

      mediana zarobków w Europie: w Polsce – 453 euro za miesiąc
      Skąd wziąłeś tą kwotę?

    •  

      pokaż komentarz

      Pracujesz juz?

      @Powerarmor: Tak

      Masz firme?

      Już niedługo najprawdopodobniej

      Stanowisko i doswiadczenie na ktore pracowales kilkanascie lat?

      A ludzie którzy kupują kolejne mieszkania za kasę z wynajmu poprzednich mieszkań to jakie mają stanowisko i doświadczenie? Co oni niby mają innego niż środki pieniężne generowane na garbie innych ludzi? Wiesz, że przepaść pomiędzy biednymi i bogatymi rośnie coraz bardziej właśnie dlatego, że zwrot z kapitału jest większy niż z pracy? Gdzie jest ta ciężka praca w generowaniu kasy z samego posiadania nieruchomości a potem kupowanie kolejnych nieruchomości za te środki aby generować jeszcze więcej środków i kupować jeszcze więcej nieruchomości?

      To teraz wyobraz sobie, ze ktos z panstwa mowi ze w twojej pracy sie za duzo zarabia i teraz bedziesz zarabial 30% tego co wczesniej.

      Nie wprowadzajmy w ogóle żadnych reform nigdy, bo jeszcze w kogoś uderzą a on pracował długo na swój sukces xD Niech bogaci się bogacą do nieskończoności, bo przecież nie można ich zmusić do inwestycji - zupełnie tak jak robiło USA za czasów swojego największego prosperity, gdy funkcjonował prawdziwy American Dream, nierówności społeczne były chyba najmniejsze w historii a bogaci byli opodatkowani nawet do 90% nie po to aby płacili państwu, tylko po to aby wydawali pieniądze i nakręcali gospodarkę xD

      Gdzieś po liceum zaczyna się wyrastać z bycia libtardem, dasz radę.

      A jak ci nie pasuje to zmien branze i zaczynaj wszystko od nowa.

      Czy ty gdzieś wyczytałeś, że państwo im te nieruchomości znacjonalizuje czy co? xD Przecież mogą sprzedać nieopłacalną nadwyżkę nieruchomości mieszkalnych i kupić nieruchomości przemysłowo/biurowe. A to że ceny nieruchomości mieszkalnych spadną? Rozumiem, że jak zaczną lecieć na mordę podczas pęknięcia bańki na rynku nieruchomości, to też państwo powinno im dopłacać, żeby biedaczkom nie spadły dochody skoro tak ciężko pracowali? xD

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_katastralny

      Masz tutaj wypisane nawet jak krowie na rowie wady i zalety podatku katastralnego. Jak na moje oko jeśli tylko jego stawki nie będą złodziejskie, przy progresywnej opłacie za m2 powierzchni mieszkaniowej /osoba to ma znacznie więcej zalet niż wad. A że bardzo wąska grupa mieszkaniowych milionerów musiałaby zrewidować swoje plany, to cóż -> ¯\_(ツ)_/¯ Każda regulacja w kogoś uderza, taki świat. Tutaj na biednych by nie trafiło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Prezentujesz piekne podejscie, to samo ktore doprowadzilo ZSRR i Wenezuele do upadku. Chcesz zabrac bogatym i oddac biednym. W PRL bylo podobnie i zobacz gdzie nas to doprowadzilo gospodarczo. Najwieksze majatki powinny byc w rekach najbardziej zaradnych i pracowitych ludzi. Myslisz ze rynek mieszkaniowy tak dziala ze o mam milion, kupie sobie mieszkanie i bedzie zarabialo, a ja nic nie robie? A szczegolnie przy kilkunastu mieszkaniach? Nie badz ignorantem. To jest „wojna” jak kazdy inny biznes ze wszystkimi jego wadami i zaletami.

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz zabrac bogatym i oddac biednym.

      @Powerarmor: XDD Co. Podatek który ma sprawić aby pewna gałąź gospodarki była nieopłacalna jako lokata kapitału dla bogatych jest "zabrać bogatym i dać biednym"? XD

      W PRL bylo podobnie i zobacz gdzie nas to doprowadzilo gospodarczo.

      Co ty porównujesz w ogóle człowieku XD Czy ty w ogóle rozumiesz o co chodzi, czy jak zobaczyłeś słowo podatek, to kuc ci się zjeżył i dalej już nie czytałeś?

      Najwieksze majatki powinny byc w rekach najbardziej zaradnych i pracowitych ludzi.

      Np. tych co odziedziczyli po mamie i tacie, a teraz żyją z procentów albo firmy oddali w zarządzanie wynajętym dyrektorom i sami tylko wyciągają kaskę XD Czytałeś co pisałem o zwrotach z kapitału vs zwrotach z pracy, czy jako że przeczy to korwinistycznej wizji rzeczywistości, to automatycznie zignorowałeś ten fragment?

      To jest „wojna” jak kazdy inny biznes ze wszystkimi jego wadami i zaletami.

      Szkoda tylko, że ta "wojna" ma toksyczne skutki dla społeczeństwa, bo developerzy pompują ceny nieruchomości w nieskończoność, na te nieruchomości potem nie stać normalnych ludzi, więc zamiast nich skupują je ludzie którzy mają tyle kasy, że mogą nawet zapłacić gotówką. A potem dopieprzają chore ceny wynajmu w mieszkaniach 25 m2 bo przecież nieruchomości drogie, więc albo wynajem albo pod most xD

      Rynek mieszkaniowy to jedna wielka patologia, wynajmuję, zmieniałem już mieszkania, widzę na własne oczy co się dzieje. Jak się wyprowadzisz od mamy i taty to może też zaczniesz widzieć, że to nie działa tak jak należy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poczytaj sobie o związku pomiędzy cenami nieruchomości a kryzysami gospodarczymi, to może doznasz jakiegoś oświecenia, czemu w interesie wszystkich jest zapobiegać bańkom.

    •  

      pokaż komentarz

      A takie cuś brał ktokolwiek pod uwagę?
      Kwota wolna od podatku.
      Polska 3 tyś zł, Francja 24 tyś zł.

      @Khaine:

      źródło: kwota.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      przypominam, że dzień wolności podatkowej wypada w czerwcu oczywiście jest pewien sukces bo z roku na rok odrobinę lepiej, w tym roku jest to 3 dni, ale nadal jesteśmy w ciemnej d.. bo do całości nie wlicza się ZUSu. Na wykopie widzę sami PISdowcy. Pytanie: Czy ZUS jest dobry czy jest wysoki, niski? Czy ZUS zabija małych przedfsiębiorców? No odpowiedzcie sobie na to pytanie jeśli uważacie że ZUS jest Ok to zmieńcie psychotropy albo psychologa

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: wiec zycze ci zebys otworzyl swoja wymarzona firme, dorobil sie duzych pieniedzy oszczedzajac i madrze inwestujac, a za 20 lat jak bedziesz mial stabilny i dobrze zarabiajacy biznes, zeby pojawil sie ktos kto wprowadzi ci podatek progresywny tak, zebys odczul jak dorobiles sie na garbie innych ludzi. Tak, ze stracisz 70% majatku. Moze wtedy zrozumiesz jakie bzdury pleciesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Moze wtedy zrozumiesz jakie bzdury pleciesz.

      @Powerarmor: Nie, to ty nie rozumiesz bo nasłuchałeś się kowinowych bzdur i nawet nie próbujesz się chwilę zatrzymać i pomyśleć czy mają sens, tylko powtarzasz to co jęczą kucowate zombiaki. Korwin nie bez powodu robi co może aby nigdy nie przebić progu wyborczego, bo musiałby wtedy pokazać ile warte są jego "poglądy" i on sam dobrze wie że by się skompromitował, bo doprowadziłyby do ogólnokrajowej rozpierduchy. Dwa razy na niego głosowałem, za trzecim razem wolałbym sobie podetrzeć dupę kartą do głosowania. Nie spali więcej mojego głosu.

      https://www.wykop.pl/link/4681613/#comment-60886371

      Nawet tutaj widać jakie podejście do katastru mają azjatyckie tygrysy. Zacznij myśleć samodzielnie i zastanów się czy lepiej prowadzić działania zapobiegające rosnącemu rozwarstwieniu społecznemu czy doczekać się antyutopii albo rewolucji komunistycznej 2.0.

  •  

    pokaż komentarz

    Zaskakująco wysoko Czechy

    źródło: ocdn.eu

  •  

    pokaż komentarz

    @jarek393 niepotrzebnie to wklejałeś. Burzy to narrację większości wykopków.

  •  

    pokaż komentarz

    To się jeszcze okaże ( ͡º ͜ʖ͡º)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna