•  

    pokaż komentarz

    Kobieta sama przyznaje w wywiadzie, że przeszła na weganizm bez zastanowienia, bez planu, bez jak to sama określa "słuchania organizmu", więc pewnie nie prowadziła żadnej konkretnej diety, a jedynie pewnego dnia stwierdziła "przestanę jeść to to i to, a zastąpię to soją". Gratulację. Problem w tym, że dieta oparta tylko o tłuste mięso działałaby podobnie. Tytuł powinien brzmieć "głupota zniszczyła mi zdrowie", bo weganizm akurat tutaj nie ma nic do rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: Czyli jak zapewne większość "atencjuszy" gdzie weganiazm to potrzeba zwrócenia na siebie uwagi.

    •  

      pokaż komentarz

      dieta oparta tylko o tłuste mięso działałaby podobnie.

      @bartoszp: Co? Masz coś na poparcie tej wypowiedzi?

    •  

      pokaż komentarz

      dieta oparta tylko o tłuste mięso działałaby podobnie

      @bartoszp: Peterson je samo mięso i sobie chwali, więc skąd te wnioski?
      https://www.youtube.com/results?search_query=peterson+diet

    •  

      pokaż komentarz

      @CampbellPrice: Tyle, że Peterson ma tyle do diety co Zięba do leczenia. Peterson jest psychologiem, kołczem, który wymyślił sobie kolejną dietę, aby z jej pomocą wypromować siebie. Specjalista od ideologii, zwyczajnie wiedział co mówić, aby podłapali go ludzie. Jedzenie samego mięsa w dużej mierze przyczynia się do nadmiaru spożycia tłuszczów nasyconych oraz niedoborów witamin C oraz E. Nadmiar tłuszczów może doprowadzić do stanu ketozy, czyli pozyskiwania energii z tłuszczów, ale równie dobrze może doprowadzić do sytuacji zwiększenia poziomu insuliny we krwi, a sama próba osiągnięcia stanu ketozy do najzwyklejszej otyłości lub wzrostu poziomu LDL. Niedobór błonnika znacznie przyczynia się do wzrostu prawdopodobieństwa zachorowania na raka jelita. Nadmiar spożywanego białka przyczynia się również do wzrostu prawdopodobieństwa uszkodzenia nerek. (Wypowiedź oparta o publikacje Liz Weinandy, dietetyk [RD] z "The Ohio State University Wexner Medical Cente"). Żadna dieta oparta tylko o jedną grupę produktów nie jest idealna - no chyba, żę w końcu opanujemy całkowicie syntetyczne jedzenie, które zapewni wszystkie właściwości odżywcze.

      Dieta oparta o mięso jest uboga w kwasy tłuszczowe nienasycone (konkretnie Omega-3), które są potrzebne do sprawnego działania mózgu w kontraście do diety bogatej w kwasy tłuszczowe nasycone, które powodują uszkodzenia błon komórkowych neuronów (~Fernando Gomez-Pinilla, profesor wydziału neurochirurgii oraz wydziału fizjologii UCLA medical school).

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp:

      Peterson jest psychologiem, kołczem, który wymyślił sobie kolejną dietę, aby z jej pomocą wypromować siebie. Specjalista od ideologii, zwyczajnie wiedział co mówić, aby podłapali go ludzie.
      Bzdury mirku. Peterson ma choroby jelit i wszystko poza mięsem mu szkodzi i dlatego je tylko mięso i sałate. Jego córka ma jeszcze gorzej zepsute zdrowie i nie da rady jesć nic innego niż wołowinę bo wszystko inne szkodzi. Oni by chcieli jeść normalnie ale jest jak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: dokładnie debile zrobią sobie krzywdę czymkolwiek, wodę można też przedawkować.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: Oprócz czystej głupoty wegan, to dieta zbilansowana z mięsem plus zielsko zawsze była i będzie najlepsza. Powodzenie w umieraniu od swojej głupoty. Mam nadzieję, że pojedziesz do afryki i będziesz tłumaczyć ludziom, że w miastach są takie specjalne sklepy gdzie ludzie wydają wiele dolarów na jedzenie, które jedyne czym się różni od ich normalnej diety to sam fakt jego pochodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp eskimosi na pewno by się z Tobą zgodzili

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd: w 1966 roku średnia długość życia eskimosa to chyba ok 34 - 36 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd: przepraszam dawno temu gdzieś czytałem więc nie jestem pewien ani konkretnych źródeł nie podam ale plus minus do 40 nie dożywała większość

    •  

      pokaż komentarz

      @guwnozdupy: samobójstwa, brak dostępu do lekarstw itd. w latach 60 Eskimosi nie byli bardziej rozwinięci niż 500 lat wcześniej

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd:https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18457208 dieta i warunki życia, zbaczając z tematu jak nie czytałeś / czytałaś to fajna książka w klimacie,ken kesey - pieśń żeglarzy

    •  

      pokaż komentarz

      @guwnozdupy: ale dalej to nie dotyczy lat 60, i wynika z tego, że obecnie jest to około 68 lat czyli nie tak źle, biorąc pod uwagę, że żyją w ekstremalnych warunkach

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp to wytlumacz mi jak to jest ze 90% vegan i vegetarian ktorych znam, czy sami sobie diete ukladali, czy dietetyk, czy to normalni ludzie, czy to wojujace p$$!@y zawsze maja jedna czesc wspolna - wp?%$!@%aja jakies suolementy bo bez nich katastrofa.

      Jak mnie takie dzbany propagatorzy wege wk!#?iaja. Ma to taki wplyw na zdrowie jak bieg bez butow - mozna, ale po co

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd: Obecnie nie jedzą samego mięsa, mają dostarczane warzywa i owoce.
      @DellConagher: B12, bo od kiedy woda jest oczyszczana, a warzywa i owoce myte nie ma jej jak inaczej pozyskać.
      Dorzucana jest też do paszy dla zwierząt hodowlanych więc ty też nie jesz "czystej naturalnej" B12.

      D3, bo właściwie wszyscy na naszej szerokości geograficznej powinni ją suplementować. No chyba że urządzasz sobie codzienne kąpiele słoneczne to nie musisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @faun69: Mi dieta keto strasznie odbijała się na kondycji psychicznej, brakowało węglowodanów, głowa jakoś źle pracowała (chociaż z warzyw dawałem). A wszystko miałem przemyślane i ciągnąłem to długo. Nie to żeby mi szkodziło, czy coś. Po prostu nie najlepiej się wtedy czułem, wolę zbilansowaną dietę. Bawiłem się w to kilka miesięcy Dietetyką interesuje się bardzo długo, sporo rzeczy testowałem na sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta sama przyznaje w wywiadzie, że przeszła na weganizm bez zastanowienia, bez planu, bez jak to sama określa "słuchania organizmu", więc pewnie nie prowadziła żadnej konkretnej diety,
      @bartoszp:
      Zauważ jednak, że wczęsniej tez nie stosowała żadnej diety, jadła pewno jak popadło i nadal była głupia, ale nic się nie działo. To pokazuje, że trzeba bardzo się starać by w wege być bardzo zdrowym. Mam kumpelę, która bardzo analzuje dietę i to jak je, ale często ma problemy z żelazem i innymi, rzecz jasna jest na wege.

    •  

      pokaż komentarz

      @faun69: Moja babcia wpieprza boczek i kanapki ze smalcem praktycznie codziennie i jakoś ma więcej werwy od nie jednego młodzieńca (80 wiosen na karku). Ja nie mówię, że wegetarianizm (wegetarianizm, bo weganizm to kretynizm, np. co szkodzi jeść jajka, które są bombą witaminową) jest zły, bo owszem powinno się dyskutować na ten temat, ale całkowite odstawienie mięsa szkodzi i tyle. Jesteśmy zwierzętami, jesteśmy drapieżnikami i jesteśmy mięsożerni. Możemy oszukać swój własny umysł, ale tysięcy lat ewolucji i organizmu nie oszukamy. On [organizm] będzie się domagał mięsa, bo to dzięki niemu najszybszą i najprostszą drogą dostarczymy organizmowi niezbędnych wartości odżywczych. Miałem fajnego profesora na studiach od antropologii fizycznej, który może nie tyle wyśmiewał wegetarianizm, co fajnie argumentował jego wady i sprzeczność z ludzką naturą. Aby wyeliminować weganizm metodą naturalną, a więc przystosować do tego organizm człowiek potrzebowałby dziesiątek tysięcy lat, jeśli nie setek, i musielibyśmy zacząć to robić wspólnie, aby przekazywać nawyki przyszłym pokoleniom. Tylko tak zmusilibyśmy naszą naturę do wewnętrznej zmiany. Nie bez powodu najszybsze i najsprytniejsze zwierzęta na ziemii jedzą mięso, to dzięki niemu dostajemy duży zastrzyk energii. Zresztą kolejna teoria (proponowana przez kolejnego profesora) która również jest słuszna. To, że człowiek stał się człowiekiem wzięło się z mięsa. Nie inaczej. Pierwsze narzędzia kamienne pojawiły się ze względu na konieczność wydobycia mięsa spod grubej warstwy futra czy skóry gadów. Dalej poszedł efekt domino, jedzenie mięsa wpłynęło na rozwój naszego mózgu, rozwój naszego mózgu doprowadził do konieczności "ładowania się" jedzeniem (oraz fakt, że wokół nie było jedzenia, bo żyliśmy na suchych stepach, jedyne, czym mogliśmy się żywić, to mięso). Aby zaspokoić potrzeby mózgu (nie ma on klasy A+++, mózg bardzo szybko rozładowuje baterie w naszym organizmie) potrzebowaliśmy jeszcze więcej mięsa, co z kolei pchnęło nas w udoskonalanie narzędzi krzemiennych, aby nie zajmować się już tylko padłą zwierzyną, ale móc ją samemu upolować. I nie jest to teoria jednego człowieka, tylko jest to jedna z głównych głoszonych teorii "wyjścia z lasu". Tak jak powiedziałem drogą naturalną, zawsze możemy to zrobić za pomocą medycyny XXI wieku i będziemy sobie dostarczać wartości odżywcze w kapsułkach, ale to już inny temat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Trochę tl;dr, wybaczcie

    •  

      pokaż komentarz

      @DellConagher: Pieprzysz jak potłuczony, weganki są bezpieczne bo nikt poza przygł...ami ich nie ruszy.( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp jak zwykle, ludzie nie potrafią żyć "umiarkowanie, bez wypadania w skrajności" muszą naomiast za wszelką cenę przypisać/utożsamiać się z jakąć konkretną grupą - "żeby być czymś więcej niż szarą ciemną masą".. No i tak to się właśnie kończy

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp dokladnie. O ile nie popieram to nie neguje weganizmu ani wegetarianizmu. Sam mam w rodzinie wegetarianke, ktora na poziomie olimpijskim i mistrzostw swiata uprawia sport wyczynowy - windsurfing i kitesurfing. Jest stale pod opieka specjalistow medycyny sportowej i jest w znakomitej formie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: Znam dziewczyny które przeszły na weganizm z planem, suplementami itd. Problemy ze stawami to jest must have po 2-3 latach. Soja bardzo obciąża nerki, a nerki odpowiadają za odporność i regenerację stawów.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartoszp: Osoba która je tylko mięso (dieta karniwora) wypowiada się na temat weganów :) Jedna fanatyczka pisze o innych fanatykach:
      https://zyciepodpalmami.com/2018/10/21/dieta-miesozercy/

      Tutaj z cache jej artykuł który już wywaliła ze swojego bloga:

      https://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:FFPOaLRQEd0J:https://zyciepodpalmami.com/2018/11/03/jak-weganizm-zagladza-organizm/comment-page-1/+&cd=2&hl=en&ct=clnk&gl=ua

      Poczytajcie komentarze jaki tam rak jest.
      Ktoś tam jej wkleił badania naukowe to też je kwestionuje :)
      Tezy poparte pojedynczymi przypadkami.

  •  

    pokaż komentarz

    Za to 90% spoleczenstwa zrace kebaby,przstworzone mieso,kg cukru dziennie bedzie mi mowilo na temat "zdrowej diety". Bo jest zdrowo bo UWAGA. Jedza magiczne mieso( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz: Bo w tym znalezisku nie chodzi o ustalenie stanu faktycznego, tylko o uzasadnienie dla swojego jedzenia mięsa jako nieusuwalnej konieczności. Ludzie to jednak słabi są, nie potrafią jeść mięsa jednocześnie nie czując potrzeby dissowania wegan i wykazywania, jakimi to idiotami nie są.

      Chyba jeszcze nie spotkałem żadnego "antywegetarianina", który przeczytałby coś z klasyki, np. "Wyzwolenie zwierząt" Singera. Ja przeczytałem i choć jem mięso dalej (choć staram się ograniczać do np. 2x w tygodniu, za to dobrej jakości), to uznaję argumenty wegetarian i wegan i w sumie uznaję ich za (w tym aspekcie!) ludzi bardziej moralnych ode mnie. Szacun dla nich.

      PS: "Wyzwolenie zwierząt" długo było białym krukiem, ale właśnie wyszło w reprincie z przedmową głośnego ostatnio Harariego: https://www.ceneo.pl/69439239

      źródło: media.merlin.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz: prezentujesz typowe zaślepienie ideologiczne, w tym wypadku ideologią weganizmu...

      Zamiast odnieść się merytorycznie do problemu, spróbować przedstawić fakty na temat - to agresywnie atakujesz przeciwną stronę, to że przeciętny człowiek ma byle jaką dietę nie powoduje że jakaś dieta X (np. wegańska) staje się zdrowa. Dieta wegańska jest zdrowa lub niezdrowa niezależnie od tego ile ja zjem kebabów...

      Dalej, ci wszyscy niezdrowo odżywiający się ludzie rzadko (praktycznie nigdy) nie mówią że żarcie frytek, coli i innego fast-foodu jest zdrowe... Taj samo znałem kiedyś kardiochirurga, który palił paczkę fajek dziennie, przy tym twierdził że palenie jest śmiertelnie szkodliwe, i to nadal jest prawda...

      A mięso nie jest żadne magiczne, jest zwyczajnie pokarmem z naturalnego środowiska, dla niektórych ludów/plemion mięso i produkty od zwierzęce (mleko, podroby i krew) stanowi 100% naturalnej diety.

      Poza tym 99,99% gatunków zwierząt jest dla ludzi jadalna, a 99,99% gatunków roślin jest dla ludzi kompletnie nie przyswajalna, z czego 50% jest toksyczna lub trująca, co z resztą nie dziwi, bo na drodze milionów lat ewolucji rośliny starają się być maksymalnie niejadalne dla maksymalnej liczby zwierząt...

    •  

      pokaż komentarz

      @mktos: ale pierdzielisz glupoty. Zabij krowe swoimi zebami, drapiezniku dla ktorego jest to NATURALNE jedzenie. Bo skoro jest NATURALNE to Twoje cialo powinno ci pomoc w zdobyciu tego jedzenia. A nie sorry,nawet surowego kawalka miesa nie przegryziesz...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz: hmm... myślałem że wszyscy ludzie, poprzez swoich przodków sięgających ponad 5 milionów lat posiadają organ służący do zabijania zwierząt nawet tak dużych i groźnych jak mamuty, a następnie organ ten służy do ćwiartowania i obróbki mięsa... to jest mózg, dzięki któremu małpy takie jak ludzie mogą tworzyć narzędzia, broń i rozpalać ogień... i chcesz powiedzieć że ty nie wiesz jak zaostrzyć kija, jak dogadać się kilkoma innymi ludźmi, upolować zwierze, a potem rozpalić ogień? Bo to wtedy oznacza że intelektualnie stoisz niżej niż Australopitek...

    •  

      pokaż komentarz

      Wyzwolenie zwierząt

      @eoneon: no ja je wyzwalam( ͡° ͜ʖ ͡°) a w zamian dostaje kotleta,szynkę

    •  

      pokaż komentarz

      no ja je wyzwalam( ͡° ͜ʖ ͡°) a w zamian dostaje kotleta,szynkę

      @Maou: Heheszkować to każdy potrafi, klasyczny psychologiczny mechanizm obronny (i chwyt erystyczny). Poświęć 22 złote i parę godzin na przeczytanie Singera jakeś taki kozak ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz: a ja jem i mięso i owoce i warzywa. Mięsko jest najlepsze, schabik, udko, pierś. Gdybym miał zyc bez mięsa to bym oszalał, ale rozumiem, ze sa tacy ktorzy w imie swoich poglądów odmawiają sobie takich rarytasów jak schabik, udko. Krwisty stek, az mi ślinka cieknie

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz: akurat wołowina im bardziej krwista tym lepsza :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mondrymiszcz:

      Zabij krowe swoimi zebami, drapiezniku dla ktorego jest to NATURALNE jedzenie.

      A weganie nagimi dłońmi zbierają zboże i orzą ziemię? No i powinni jeść tylko surowe zboże, żadne pieczywo, makarony itp. nie wchodzą w grę

    •  

      pokaż komentarz

      Zabij krowe swoimi zebami, drapiezniku dla ktorego jest to NATURALNE jedzenie. Bo skoro jest NATURALNE to Twoje cialo powinno ci pomoc w zdobyciu tego jedzenia. A nie sorry,nawet surowego kawalka miesa nie przegryziesz...( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @mondrymiszcz: takie p%#@?%!amento skutecznie odstrasza myślących od weganizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mktos: zanim zaczniesz się wypowiadać, powinieneś uczciwie dowiedzieć się jak to jest ograniczyć jedzenie mięsa. Ogromna większość wegan wie jak to jest jeść mięso, więc mają porównanie. Ty masz?
      Sama całe życie uwielbiałam mięso, ale w tej chwili jest dostępna taka różnorodność pożywienia, że nie widzę już moralnego usprawiedliwienia do żarcia kotleta i kebaba dzień w dzień. Uznaję, że przemysłowy chów taniego mięsa, gdzie zwierzęta nie mają godnych warunków życia, to nie jest coś, do czego będę sie dorzucać swoimi pieniędzmi - i tyle. Nie jestem weganką, uwielbiam jajka, lubię zjesc czasami ser. Jak pójdę gdzieś i ktoś mnie ugości mięsem, to zjem, choć bez apetytu, bo mi po prostu przestało smakować.

      Mam nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie patrzeć na tę kwestię tak samo jak ja, ale od nikogo tego nie wymagam.

    •  

      pokaż komentarz

      @KamilVeb: Robią tofu o smaku udka, steka i schabika ale i tak smakuje jak guano...( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      22 złote

      @eoneon: Wolę to wydać na schab a nie na jakieś bzdury

    •  

      pokaż komentarz

      zanim zaczniesz się wypowiadać, powinieneś uczciwie dowiedzieć się jak to jest ograniczyć jedzenie mięsa. Ogromna większość wegan wie jak to jest jeść mięso, więc mają porównanie. Ty masz?

      Popełniasz tu błąd logiczny, gdyż dyskusja toczy się o to czy jedzenie mięsa jest zdrowe czy nie, i uczucia tu nie mają znaczenia, ja kiedyś jadłem niezdrowo, teraz jest na diecie, która jest uznawana za zdrową przez dietetyków, i zawiera ona mięso.

      Sama całe życie uwielbiałam mięso, ale w tej chwili jest dostępna taka różnorodność pożywienia, że nie widzę już moralnego usprawiedliwienia do żarcia kotleta i kebaba dzień w dzień.

      Teraz wplatasz w to moralność, ponieważ ty przypięłaś do zwierząt łatkę "moralność" to uważasz że stoisz wyżej w tej dyskusji od tych co nie uważają że mięso ma cokolwiek wspólnego z moralnością. Bardzo często, nie mówię że tak jest z tobą, w takich sytuacjach dyskusja z weganami przypomina próbę dyskusji z fanatykami religijnymi, za racjami których również stoi moralność... Ja np. uważam że nie mamy wobec zwierząt żadnych obligacji moralnych (wyjątek mogą stanowić delfiny, słonie i naczelne, ale to nadal kwestia do dyskusji). Ja nie widzę żadnego powodu dla którego jeśli zabijanie zwierząt jest złe, to zabijanie roślin już złe miało by nie być złe. Veganie narysowali sobie kreskę miedzy zwierzętami a roślinami wyłącznie z lenistwa intelektualnego. Uznali że jeśli jakaś żywa istota reaguje na stres akustycznie to należy jej się jakaś ochrona, ale wystarczy że inna żywa istota reaguje w dowolny inny sposób na ten sam stres to już można ją zmielić żywcem w mikserze.

      Jak pójdę gdzieś i ktoś mnie ugości mięsem, to zjem, choć bez apetytu, bo mi po prostu przestało smakować.

      Mimo iż jest to nie moralne z twojego punktu widzenia...

      Mam nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie patrzeć na tę kwestię tak samo jak ja, ale od nikogo tego nie wymagam.

      @plutonka: Szanuję twoje prawo do ułożenia sobie diety tak jak chcesz, ale jednocześnie obawiam się ludzi którzy są przeświadczeni o przepisie na uniwersalne szczęście dla wszystkich innych...

  •  

    pokaż komentarz

    Dla porównania poproszę o listę grubasów którym fast foody zrujnowały wygląd i zdrowie...

  •  

    pokaż komentarz

    Czego ten film ma dowodzić? Źle zbalansowania dieta zawsze prowadzi do utraty zdrowia - niezależnie od tego czy jest wegańska, czy nie.

    Pytanie oczywiście retoryczne, bo miłośnik pedofilów @Petty94 i tak nie udzieli logicznej odpowiedzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Amerykańskie czasopismo ekologiczno-postępowe "Coprophagy" w wielu artykułach udowadnia, przedstawiając niezleżne badania naukowe, że najlepsze efekty przynosi jedzenie własnego kału..... Jest to jeszcze tabu, o którym w purytańsko zacofanym świecie troche wstyd mówić ale w Holywood coraz wiecej gwiad otwarcie mówi czemu własnie zawdzięcza gładką skórę i śnieżnobiałe zęby. Zachęcam Was do spróbowania - niech choć raz Polacy bedą pionierami ( ͡° ͜ʖ ͡°)