•  

    pokaż komentarz

    Haha WP, dajcie spokój, następny "artykuł", którym potwierdzają swój poziom :) A ta Brzozowska to pewnie kolega tej Grodeckiej...

  •  

    pokaż komentarz

    Widać sprawa gender w języku polskim to prawdziwa i poważna sprawa. To może dodam coś od siebie na początek. Niech będzie rozróżnienie na człowieka i człowieczkę. Od razu jednak widać, że pierwszy kojarzy się z łowcą, zdobywcą a drugie słowo, niestety z owcą jakąś niezgrabną. Ale czego nie robi się dla postępu.

  •  

    pokaż komentarz

    Zmanipulowała komentarze wykopków... bo nie zacytowała tych najgorszych:

    "Matylda bez bolca dostała p!???#%ca. "
    "Niech sp#%?@$@a! "
    "Dziewczyna jest pewnie chora psychicznie"
    "Brzydki ryj, okularki - pora zostac feminazista i dreczyc ludzi swoja gluputa. Kobiety powinno sie wyp!???#%ic z internetu. "

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: Ale zacytowała najtrafniejszy, ten o głupiej cipie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom no właśnie typowy wykop. Najpierw srają wszędzie dookoła, a potem się dziwią, że ktoś zauważył, że śmierdzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: przypomina mi się taka sprawa sprzed prawie 10 lat, chodziło o artykuł, który jakiś debil postanowił "upiększyć" na samym końcu: https://www.radioram.pl/articles/view/9762/Gazeta-o-maturzystce-stawia-pierwsze-kroki-w-dziennikarstwie-i-ch-Zobacz

      Nie powiem, również parsknąłem za pierwszym razem, gdy to zobaczyłem. Jednak to, co działo się potem przechodziło ludzkie pojęcie. Otóż ktoś gdzieś wysłał linka do profilu bohaterki tego artykułu na naszej klasie i tysiące 14-letnich debili zaczęło z miejsca spamować jej tablicę komentarzami najczęściej cytującymi treści zakończenia tego "artykułu", ale było też wiele gorszych i bardzo obraźliwych. Było mi naprawdę szkoda dziewczyny.

      Do czego jednak zmierzam - otóż, czytając przynajmniej 90% komentarzy tutaj widzę własnie takie rozwrzeszczane gimnazjum 14-letnich zahukanych i niedowartościowanych trolli, którzy bez linczowania bogu ducha winnych osób w sieci nie mogą wytrzymać. Najsmutniejsze jest jednak to, że ci mentalni 14-latkowie często mają ponad 30 a nawet 40 lat, niżej chyba nie da się upaść ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Ale co ty porównujesz, zdjęcie jakiejś laski, do której jakiś niedojeb dodał taki a nie inny podpis z wysrywami jakiejś zakompleksionej początkujacej feminazistki? Wyśmiać jej bzdur już nie można, bo wedle ostatnich trendów nawet kompletnego debila powinniśmy otaczać szacunkiem i kiwać głową ze zrozumieniem nad jego debilizmami?

      Twoje zdziwienie/zniesmaczenie wygląda jak zdziwienie boksera, że wyszedł na ring i dostał po ryju.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: nawet jeśli uważasz to za "wysrywy jakiejś zakompleksionej feminazistki" to nie jest powód, żeby pisać o niej "głupia c#pa", "tępa k##wa", czy też jaka to ona nie jest paskudna i gruba, albo wyśmiewać ją lub jej dorobek bez przytoczenia jakichkolwiek argumentów.

      Jeśli ktoś merytorycznie podchodzi do artykułu i podda krytyce, ale kulturalnie, to wszystko jest w porządku. Takich komentarzy tu jednak nie widać. Jest za to pełno o braku mózgu, braku bolca, feminazizmie i... opresji wobec mężczyzn (?) I takie są na samej górze. Czy to nie jest właśnie hejt na poziomie gimnazjum?

    •  

      pokaż komentarz

      Zmanipulowała komentarze wykopków... bo nie zacytowała tych najgorszych:

      @KubaGrom: Ja dodałem gorszy, może usunęli.

      edit. tak, potwierdzam, dostałem bana na tym ścieku LUL

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      to nie jest powód, żeby pisać o niej "głupia c#pa", "tępa k##wa", czy też jaka to ona nie jest paskudna i gruba, albo wyśmiewać ją lub jej dorobek bez przytoczenia jakichkolwiek argumentów.

      @shiromaru: Może i tak, ale trudno oczekiwac ze każdy w internecie będzie angielskim dyplomatą. Osoby publiczne musza się przywyczaić, że w ramach krytyki moga zostać nazwane głupią cipą czy głupim chujem, krytyczne reakcje ludzi są bardzo różne i tyle.
      Wbrew pozorom nazwanie kogoś głupią cipą dlatego że ten ktoś popisał się grafomańskimi wysrywami (a nie dlatego np. że się głupio nazywa) też może być i zwykle jest merytoryczne, choć oczywiście nie jest kulturalne.

      Ale jak wcześniej - jak ktoś wychodzi na ring, nie powinien się dziwić jeśli dostanie w ryj.

    •  

      pokaż komentarz

      Wbrew pozorom nazwanie kogoś głupią cipą dlatego że ten ktoś popisał się grafomańskimi wysrywami (a nie dlatego np. że się głupio nazywa) też może być i zwykle jest merytoryczne, choć oczywiście nie jest kulturalne.

      @senkjuwerymacz: Nie może być i nie jest. Tak samo zresztą jak wyśmiewanie na zasadzie "człowiek i człowieczka" czy nawiązywanie do "dżęder". Dlatego też śmiem twierdzić, ze niemal wszystkie komentarze "krytykujące" ten artykuł są na poziomie kilka rzędów niżej niż sam artykuł.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Masz prawo oceniać ją, a my mamy prawo oceniać takich jak Ty. Mimo wszystko kulturalne wyrażanie swoich poglądów w sieci (niezależnie jak głupie wg Ciebie są) jest kilka poziomów wyżej niż "głupia cipa" napisane anonimowe pod takim artykułem.
      Zresztą wejdź w jakiekolwiek znalezisko. Wszędzie ten sam ściek. Dehumanizacja wszystkich, z którymi się nie zgadzamy/których nie lubimy to standard. Raz na kilkadziesiąt komentarzy, ktoś napiszę coś z sensem i w połowie przypadków zostanie zaminusowany w p$#@u.

      Ale jak wcześniej - jak ktoś wychodzi na ring, nie powinien się dziwić jeśli dostanie w ryj.
      Tylko tutaj jedna osoba wychodzi na ring, a druga rzuca w nią gównem i sie chowa w tłumie. I wykopki to nie ci, którzy na ring wychodzą.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego też śmiem twierdzić

      @shiromaru: I masz do tego prawo. Takie samo jak ktoś kto uznał że te wysrywy zasługują na kompleksową ocenę pt. "głupia cipa".

      PS. nie rozumiesz o co chodzi w "ad hominem", choć nawet masz to tam wytłumaczone. Określenie "głupia cipa" ściśle wiązało się z tym co ona napisała, a nie np. z tym, że jest brzydka albo śmierdzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz prawo oceniać ją, a my mamy prawo oceniać takich jak Ty.

      @Yahoo_: A czy ja gdzieś napisałem że jest inaczej? :)

      Dehumanizacja wszystkich, z którymi się nie zgadzamy
      Tu już odleciałes, "głupia cipa" jest jak najbardziej określeniem dla człowieka :)

      Tylko tutaj jedna osoba wychodzi na ring, a druga rzuca w nią gównem i sie chowa w tłumie.
      Kolejny zdziwiony :D

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: To ty nie rozumiesz ad personam ("ad hominem" jest tu akurat błędem tłumacza) - jest to pozamerytoryczny argument (błąd logiczny) polegający na odniesieniu się do cech dyskutanta, a nie samych argumentów. Taki "argument" w każdym przypadku jest błędny.

      To tak na marginesie, bo określenie "cipa" jest zwyczajnym chamstwem i tylko pokazuje, jaki poziom prezentuje komentujący.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu już odleciałes, "głupia cipa" jest jak najbardziej określeniem dla człowieka :)

      @senkjuwerymacz: "Głupia cipa" to przykład z artykułu. Ale z 20 komentarzy nad nami mamy:

      Ja bym zostawił jednak po staremu. Człowiek i kobieta.
      I to standard, czy to mowa o kobietach, imigrantach, lewakach, kibolach etc. To i tak są delikatne słowa jak na standardy wypoku.

      Kolejny zdziwiony :D
      ? Czemu zdziwiony?

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: No nadal nie rozumiesz. Jesli uważam że ktoś pisze kompletne głupoty, w które gorąco wierzy to poprzez określenie "głupia cipa" odnosze się bezpośrednio właśnie do tych głupot a nie do cech osobotych autora głupot.
      Czyli na zasadzie "ona jest głupia bo ma idiotyczne pomysły" a nie "ona jest głupia bo jest kobietą" albo "ona jest głupia bo śmierdzi".

    •  

      pokaż komentarz

      ? Czemu zdziwiony?

      @Yahoo_: Że ktoś wychodzi na ring i dostaje w ryj "z partyzanta". Niie napisałem że na ringu walka jest zawsze czysta :)

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      No nadal nie rozumiesz. Jesli uważam że ktoś pisze kompletne głupoty, w które gorąco wierzy to poprzez określenie "głupia cipa" odnosze się bezpośrednio właśnie do tych głupot a nie do cech osobotych autora głupot.

      Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo naciągane jest to, co piszesz? Otóż nie - jeśli piszesz, że ktoś jest głupi, to ZAWSZE odnosisz się do osoby, nie do argumentów. Gdybyś odnosił się od argumentów, to napisałbyś, że to właśnie argumenty są głupie (co też, bez wyjaśnienia, miałoby zerową wartość, ale przynajmniej nie byłoby atakiem ad personam).

      Że ktoś wychodzi na ring i dostaje w ryj "z partyzanta". Nie napisałem że na ringu walka jest zawsze czysta :)

      Wiem, że to nie do mnie, ale też się wypowiem w tym temacie. Po pierwsze: internet to nie ring, bo tutaj siłą fizyczną nic nie zdziałasz. Po drugie: jeśli nie "grasz czysto" w dyskusji (mowa o dyskusji merytorycznej, a nie debacie między kandydatami na premiera), to znaczy, że nic wartościowego do niej nie wnosisz. Być może zdobędziesz poklask od osób, które nie mają wygórowanych oczekiwań pod względem merytorycznym, a tylko liczą na efekt potwierdzenia (może taki jest twój cel, nie mnie oceniać), ale do żadnej prawdy nikogo to nie zbliży. Obiektywnie więc, takie komentarze nie mają żadnej wartości.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Co innego napisać "piszesz głupoty" a co innego "jesteś głupią pizdą". Chyba czujesz różnicę?

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom

      Zmanipulowała komentarze wykopków... bo nie zacytowała tych najgorszych:
      "Matylda bez bolca dostała p@?%$$@ca. "
      "Niech sp#$%$%$a! "
      "Dziewczyna jest pewnie chora psychicznie"
      "Brzydki ryj, okularki - pora zostac feminazista i dreczyc ludzi swoja gluputa. Kobiety powinno sie wyp@?%$$@ic z internetu. "

      Nie. Zmanipulowała bo, nie zacytowała choćby tego:
      "a mnie wręcz bawią te łamańce językowe, które wychodzą, gdy ktoś próbuje na siłę zrobić z rzeczownik formę żeńską, która zwyczajnie w języku polskim nie istnieje."

    •  

      pokaż komentarz

      Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo naciągane jest to, co piszesz? Otóż nie - jeśli piszesz, że ktoś jest głupi, to ZAWSZE odnosisz się do osoby, nie do argumentów.

      @shiromaru: No absolutna nieprawda. W tym konkretnym przypadku (ale nietylko w tym) ważny jest kontekst w jakim "głupia cipa" została wypowiedziana. A ten jest ewidentny - to okreslenie jest ściśle związane z napisanymi przez nią pierdami.

      Załóżmy, że ta dziennikarka napisałaby że Ziemia jest płaska. Czy ja mam wg ciebie odnosić się do tego merytorycznie, dawać dowody na to, że Ziemia jest okrągła, sięgać do historii nauki itp.? Czy jeśli stwierdze że każdy kto twierdzi że Ziemia jest płaska jest debilem (albo głupią cipą) to jest to argument ad personam?

      Podchodzisz do tego czysto literalnie, czyli głupio- i tyle. Czego kolejnym dowodem jest to:

      Po pierwsze: internet to nie ring, bo tutaj siłą fizyczną nic nie zdziałasz.

      No na litość...

    •  

      pokaż komentarz

      Co innego napisać "piszesz głupoty" a co innego "jesteś głupią pizdą". Chyba czujesz różnicę?

      @KubaGrom: No oczywiście ze jest różnica. Pierwsze sformułowanie jest bardziej kulturalne. Ale oba znaczą dokładnie to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: To drugie nie odnosi się do tego co ktoś napisał lub powiedział, tylko do osoby. Nie trzeba być głupin aby pisać głupoty. Niektórzy robią to dla poklasku albo plusów na jakimś popularnym portalu...

    •  

      pokaż komentarz

      To drugie nie odnosi się do tego co ktoś napisał lub powiedział,

      @KubaGrom: k?@%a, kolejny "literat". Włącz myślenie, wyżej podałem ci przykład z płaską ziemią.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      czy jeśli stwierdze że każdy kto twierdzi że Ziemia jest płaska jest debilem (albo głupią cipą) to jest to argument ad personam?
      Tak. Współczuję tym, którzy muszą z tobą rozmawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak. Współczuję tym, którzy muszą z tobą rozmawiać.
      No to życzę powodzenia w naukowych dysputach z płaskoziemcami :D

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      Załóżmy, że ta dziennikarka napisałaby że Ziemia jest płaska. Czy ja mam wg ciebie odnosić się do tego merytorycznie, dawać dowody na to, że Ziemia jest okrągła, sięgać do historii nauki itp.? Czy jeśli stwierdze że każdy kto twierdzi że Ziemia jest płaska jest debilem (albo głupią cipą) to jest to argument ad personam?

      Dokładnie, to jest argument ad personam. I nie chodzi tylko o oczywisty fakt, że oceniasz osobę nie argument. Taki "argument" po prostu nic nie wnosi. Ma na celu jedynie obrażenie/wyprowadzenie z równowagi drugiej osoby. Gdybyś natomiast napisał "Nie masz racji" lub nawet "p%@%%$?isz od rzeczy", to miałoby to jakąś wartość, bo wtedy odnosisz się jedynie do tego konkretnego argumentu (w tym przypadku, że ziemia jest płaska). Należy tez pamiętać, że ta sama osoba może mieć mocno skrzywione poglądy na jedną kwestię, a być ekspertem w innej. To jest drugi powód, dla którego używanie ad personam jest zabiegiem nie tylko niegrzecznym, ale też bardzo krótkowzrocznym.

      A, wracając do tematu wątku - tutaj nie mówimy nawet o oczywistościach (jak eliptyczność Ziemi), tylko o poglądach na kwestie językowe - tu nie ma uniwersalnych prawd. To, że dla Ciebie proponowane żeńskie formy zawodów brzmią dziwnie nie jest żadnym sacrum, nawet jeśli większość wykopków temu przyklaśnie. Nadal jest tylko twoja opinia. Język nie jest trwała, niezmienną strukturą, w której nie zachodzą żadne zmiany. Tak twierdzą preskryptywiści, którzy wciąż chcieliby, aby "nie psuć języka", lecz tym działaniem stoją na drodze do rozwoju. Dekryptywiści natomiast opisują język, jego zmiany, ewolucje, również te będące wynikiem działania jednej tylko osoby (jak np. William Shakespeare - twórca kilkuset neologizmów w języku angielskim). Nieważne, czy mówimy o składni, semantcye, fonologii, czy (jak w tym przypadku) morfologii języka, zmiany zachodzą w każdym jego aspekcie. Przykładem tego może być język memiczny lub post-obrazkowy. Jeszcze niedawno fraza "zrobiłeś mi dzień" uznawane byłoby za niezrozumiałe przez masy, a za makaronizm przez tłumaczy. Dziś każdy w wieku poniżej 30 lat wie o co chodzi, tak samo jest w przypadku "nawet z tym nie handluj".

      Z zawodami w wersji żeńskiej tradycja jest znacznie dłuższa i bardziej ugruntowana. Lekarz i prawnik to zawody, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były zarezerwowane tylko dla mężczyzn. A jednak dzisiaj słowo "lekarka" czy "prawniczka" nikogo nie dziwi ani nie śmieszy. Nikt też nie nazwie nikogo "głupią cipą", gdy ta osoba użyję któregoś z tych słów. Dlatego też na miejscu wszystkich tych śmieszków nabijających plusy na obrażaniu "durnej feminazistki" zastanowiłbym się dwa razy - za kilka lat to oni mogą okazać się "głupimi chujami", gdy proponowane przez nią słowa wejdą do powszechnego użytku. Nie wierzysz? W lekarkę i prawniczkę też nie wierzyli.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie, to jest argument ad personam.

      @shiromaru: Podchodząc do tematu w 100% literalnie (czyli głupio) - owszem.
      Podchodząc do tematu z jakimś minimalnych rozsądkiem, na zasadzie skrótu: wygaduje kompletne bzdury więc jest głupi (choć może nie w 100% ale w tym konkretnym temacie na pewno)- oczywiście że nie.

      Jak rozumiem, nie jesteś w stanie oderwać się od literalnej definicji aby zastosować ją w realnym życiu. To przykre.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Czyli kiedy mówisz, że ktoś jest głupi, to wszyscy mają się domyśleć, że chodzi o jego argumenty? A myślałem, że tylko moja żona ma taką pokrętną logikę...

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli kiedy mówisz, że ktoś jest głupi, to wszyscy mają się domyśleć, że chodzi o jego argumenty?

      @shiromaru: Jesli mówię że jest głupi w kontekście jego argumentów to nikt się nie musi domyślać że chodzi własnie o te argumenty. To jest właśnie kontekst.. Nie widzę konieczności obalania argumentami jakichś absurdalnych wykwitów chorego umysłu - vide twierdzenia płaskoziemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      Jesli mówię że jest głupi w kontekście jego argumentów to nikt się nie musi domyślać że chodzi własnie o te argumenty.

      Nope. Jeśli mówisz, że ktoś jest głupi, to mówisz, że jest głupi. Możesz to sobie i innym próbować tłumaczyć jak chcesz, ale taki jest fakt. Ja przynajmniej nie wypieram się, że użyłem ad personam nazywając wspomnianego 14-latka debilem.

      Nawiasem mówiąc, aż chciałoby się teraz (w kontekście krytyki pod kątem językoznawczym pani z artykułu) wspomnieć coś o drzazdze i belce. Ale chyba sobie daruję, zostawiam to do domysłu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nope. Jeśli mówisz, że ktoś jest głupi, to mówisz, że jest głupi.

      @shiromaru: Nie dogadamy się. Brakuje ci tej lotności umysłu, żeby to zrozumieć a ja nie mam czasu żeby to kolejny raz powtarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      Brakuje ci tej lotności umysłu, żeby to zrozumieć

      ... i to też nie było ad personam ( ͡° ͜ʖ ͡°) To prawda, raczej się nie dogadamy, ale zawsze warto było spróbować.

    •  

      pokaż komentarz

      ... i to też nie było ad personam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @shiromaru: Oczywiście że nie. Dałes kolejny dowód na to, że nie rozumiesz definicji terminu na który się powołujesz.

      Przeczytaj jeszcze przykład z tego linku który podałeś.Aż ci go zacytuję:

      Przykład: Irena pokazała wymowne i przekonujące argumenty przemawiające za bardziej sprawiedliwym systemem podatkowym. Grzegorz zapytał publiczność, czy powinniśmy wierzyć kobiecie, która nie wyszła za mąż, była raz aresztowana, a poza tym trochę dziwnie pachnie.

      Nie da się w żaden sposób powiązac systemu podatkowego z tym, że Irena dziwnie pachnie albo że była raz aresztowana. Natomiast da się powiązać argumenty jakiejś osoby z określeniem "głupia cipa" - o ile "głupia cipa" powstała w związku z kompletną głupota i absurdalnością argumentów.

      Ad personam to jak zmiana tematu, gdy ktoś nie ma żadnych kontrargumentów na obalenie argumentów oponenta i chce skupić uwagę na jego prawdziwych lub domniemanych wadach osobowych, które w żaden sposób nie łączą się z tematem dyskusji.

      Trzeba być zaślepionym ignorantem, żeby uznać, że tekst "Głupia c.pa jest akurat w formie żeńskiej" w żaden sposób nie odnosi się do argumentów/pomysłów, które padły w tym artykule.

      Stad twój brak lotności. który nie jest ad personam, bo w trakcie rozmowy się nim wykazałeś nie łapiąc oczywistego związku "głupiej cipy" z kretyńskimi pomysłami.

    •  

      pokaż komentarz

      Lekarz i prawnik to zawody, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były zarezerwowane tylko dla mężczyzn. A jednak dzisiaj słowo "lekarka" czy "prawniczka" nikogo nie dziwi ani nie śmieszy.

      @shiromaru: Przecież jak "posłanka" wchodziła do użycia to ówczesne mirasy kręciły bękę niesamowitą z tego. Huehue, posłanka to do pościeli, nie xD??? A dziś? Nikogo to nie dziwi.
      PS o żeńskich nazwach zawodów w oryginalnym tekście są dosłownie 3 zdania i nawet nie zdradza ono bezpośrednio intencji autorki (choć z całości tekstu można się ich raczej domyślić).

      Ciekawi mnie, jak Google zachowa się w kontekście wywołujących wśród niektórych kontrowersje żeńskich form niektórych zawodów. Czy wśród tłumaczeń słów pilot pojawi się pilotka a obok chirurga chirurżka? Mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać, żeby się o tym przekonać.
      https://www.spidersweb.pl/2018/12/google-odkryl-ze-swiat-nie-sklada-sie-tylko-z-mezczyzn.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: @shiromaru:

      Człowieka wybrała się na rowerę. Zerknęła na swoją kalendarę i zobaczyła, że na jutro musi napisać artykułę. "Ciężką zawódkę sobie wybrałam, ale miałam wtedy pomysłę" - powiedziała sama do siebie.

      człowiek - człowieka (człowieczka)
      rower - rowera (rowerka)
      kalendarz - kalendarka, kalendara
      artykuł - artykuła
      zawód - zawódka
      pomysł - pomysła

      Wykopków może by to bawiło, ale zgodnie z ideologią feminizmu takie zdania i słowa powinny być częściej stosowane, by walczyć z patriarchalnym językiem polskim. Jesteście zdania, że język powinien się zmieniać i nie macie nic przeciwko, by poważni ludzie pisali w taki sposób? Uważacie, że takie zdania są prawidłowe językowe, a jeżeli ktoś je krytykuje, to jest "14-letnim debilem"? (btw, świetny argument merutoryczny)

      Język nie jest trwała, niezmienną strukturą, w której nie zachodzą żadne zmiany. Tak twierdzą preskryptywiści

      Jeżeli uważacie, że taka krótka opowieść jest niepoprawna, to nie jesteście dostatecznie progresywni i jesteście wrogami feminizmu i chcecie, by patriarchalny język nadal faworyzował mężczyzn (fajne czasy, że nawet język polski jest opresyjny dla części światopoglądowej lewicy). Jeżeli zaś uważacie, że wszystkie zawody powinny mieć męski i żeński odpowiednik i chirurżka to prawidłowe słowo, to zgodnie z taką logiką powinniście uważać, że człowieka i rowera także powinny wejść do słownika rodzimego języka. Język ewoluuje, więc gdyby jakimś cudem polskie SJW doszłoby do władzy, to takie słowa przeze mnie wymyślone, mogłyby wejść do powszechnego użycia...

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement: to teraz wskaż feministkę, która chce zmieniać rodzaje rzeczowników nie opisujących osób. Bo póki co wygląda mi to na to, że wymyśliłeś sobie chochoła, wymyśliłeś sobie debilną opowiastkę i ją bohatersko pokonałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      PS oryginalny post autorki mówi głównie o tym, że translator tłumaczy zdania neutralne płciowo zawsze na rodzaj męski, nie o żadnych urojeniach typu "rowerka".

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement: klasyczny chochoł. Jak odniesiesz się do rzeczywistych propozycji "feminaziatek", to wtedy pogadamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: Przecież napisałem, że zgodnie z taką feministyczną "logiką" wszystkie rzeczowniki powinny przecież podlegać takiej odmianie, bo czemu słowo rower ma być rodzaju męskiego, a nie ma żeńskiego odpowiednika? Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, co nie?

      No podkreśla, bo w języku polskim nie istnieje takie słowo jak chirurżka, naukowczyni, tak samo jak rowerka czy człowieka. Skoro pani ma problem ze słowem chirurg, to tym tokiem myślenia człowiek też jest zły, bo jest rodzaju męskiego i trzeba znaleźć kobiecy odpowiednik...

      Jestem zaskoczony, że autorka tej "artykuły" nie oskarżyła jeszcze wykopków o molestowanie, lewica feministyczna przecież uważa, że molestowanie to wszystko, co się nie podoba lewicowcom, więc tym bardziej mogła oskarżyć wykop o molestowanie..

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Klasyczny chochoł to płakanie, że słownik podkreśla słowo, które nie istnieje. Dokładnie takich SJW jak Ty czy autorka są nam potrzeba, to jest największy problem w tej chwili, brak słowa "chirurżka"...

      Widzisz, sam dostrzegasz jak Twoja oraz lewicowa i feministyczna logika jest kretyńska, że odwrócenie sensu w myśl feminizmu nazywasz chochołem. Szanuję, że zaczynasz dostrzegać brak logiki wśród osób, które płaczą, że język polski nie jest tożsamy z feminizmem, a na molestowanie trzeba mieć dowód, a nie jak Wellmann wymyślać sobie, że była molestowana, ale nie przedstawi żadnego dowodu, bo po co. To takie antykobiece domagać się dowodów..

      Dorotę Wellmann krytykujesz za kłamanie o molestowaniu, czy jako typowy SJW wierzysz kobietom na słowo i uważasz, że nie potrzeba dowodów, gdy się mówi o molestowaniu?

      Chochołem jest myślenie, że Wellmann była przez kogoś molestowana, ale ja wiem, że dla takich jak Ty fakt, że wymagasz od feministek dowodów to coś niepojętego, trzeba stać po stronie kobiet, nawet tym, które sobie wymyślają, że były molestowane¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement: jeśli twój poprzedni komentarz był chochołem, to już naprawdę nie wiem jak nazwać powyższy elaborat. Czy to jakaś forma autoironii?

      Wrócimy do tematu języka, czy sobie darujesz? Wciąż czekam na te zwariowane przykłady pomysłów językowych feministek.

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Autoironią jest myślenie, że ktoś chciałby molestować Wellmann i bronić jej niepodpartych niczym słów (po co komu dowody, feministki zawsze mają rację). Chyba, że wiesz, że Wellmann była molestowana i masz dowody, że jej tak broniłeś? Byłeś świadkiem tego okropnego (moralnie i estetycznego) zdarzenia, że tak broniłeś Wellmann w innych znaleziskach?

      http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,80530,20240469,specka-chirurzka-skakajka-albo-sekserka.html
      http://telewizjarepublika.pl/feminizm-niejedno-ma-imie-premierka-chirurzka-naukowczyni-oto-feministyczna-logopedia,70615.html

      Człowieka z zawodu była chirurżką, a w wolnych chwilach naukowczynią. Sobie sprawdź, czy jak piszesz te słowa to słownik Tobie podkreśla, a później biadol, że nikt nie traktuje takich jak Ty czy autorkę poważnie.

      Współczuję skrajnej lewicy że nawet język polski jest dla nich źródłem patriarchatu i męskiej supremacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement: czy ja cokolwiek pisałem o Wellman? Po kiego grzyba mi o niej piszesz już drugi raz?

      Sobie sprawdź, czy jak piszesz te słowa to słownik Tobie podkreśla, a później biadol, że nikt nie traktuje takich jak Ty czy autorkę poważnie.

      Mój słownik podkreśla też hydroksypropylometylocelulozę, a jednak wiem, że taki wyraz istnieje. Językoznawcy też nie mają większych oporów, aby takie słowa jak naujowczyni przeszły do użytku dziennego. Skąd ten opór przed zmianami u wykopków - tego nie mogę zrozumieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Napisałeś, że nie przeszkadza językoznawcom i dałeś aż jednego w dodatku z UW (gdzie sami ludzie z uniwerku wiedzą, jakie poglądy ma większość kadry).

      Tutaj masz stanowisko, że inny językoznawca używa formy pani naukowiec, a nie "naukowczyni"

      Czytelnik z Wrocławia przysłał mi dwa wycinki prasowe – jeden z nagłówkiem „Polska naukowczyni rozgryzła grypę”, drugi z fragmentem „opisała historie trzech kobiet, których życie zmieniło się przez ich przodkinie” „Co Pan sądzi o naukowczyni i przodkini?” – pyta Czytelnik. „Mnie nie bardzo się one podobają” – dopowiada. Mojemu komputerowi też nie, bo mi je podkreślił na czerwono! – dodam żartobliwie, przywołując ponadto inny fragment prasowy: „Młoda polska naukowiec opracowała przełomową technologię”.

      Naukowczyni, chirurżka mają tyle samo sensu to człowieczka (kobieta-człowiek) i chujka (określenie kobiety, która zachowuje się jak wiadomo kto).

      https://gazetawroclawska.pl/kierowniczka-czy-pani-kierownik-profesor-miodek-rozwiewa-watpliwosci/ar/3548403

      Skąd ten opór przed zmianami u wykopków - tego nie mogę zrozumieć.

      Cóż, większość ludzi nie jest skrajnie feministyczna i lewicowa, więc dlatego wykopki nie rozumieją takich jak Ty czy autorkę tamtej "artykuły". Ty lubisz feministyczne bzdury, ok, ale nie oczekuj, że wszyscy, włącznie z językiem polskim, dostosują się do skrajnego feminizmu, bo uwierz, ludzie jak Ty czy tamta autorka stanowią na szczęście margines, a jeden językoznawca nie wystarcza, by można było od teraz nie szanować ojczystego języka i wymyślać potworki językowe, tylko by zadowolić polskich SJW...

      Ja poprzestanę na swoim stanowisku, Ty na stanowisku bojowników o sprawiedliwość i równość społeczną, nie dogadamy się, więc nie musisz mi odpisywać, mamy inne zdania na ten temat. Pozostań sobie SJW, ale nie każ wszystkim ludziom mieć taką mentalność...

      Pozdrowienia, bez odbioru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement ogólnie Twoja argumentacja wygląda tak:
      ponieważ "feminazistki" chcą wprowadzenia określeń takich jak naukowczyni czy chirużka będą chciały rowera itp.
      Totalnie zapominasz o tym, że znakomita większość zawodów w Polsce już posiada zarówno żeńską jak i męską formę. De facto zawody, dla których nie istnieje żeńska forma są zdecydowaną mniejszością. Jak na moje dużo logiczniejsze jest to, że wszystkie zawody będą miały obie formy niż to, że jakiś niewielki podzbiór jej mieć nie będzie. Dla mnie też te wyrazy brzmią sztucznie, ale tak całkiem szczerze to mam to w dupie. Jeśli wejdą do powszechnego użytku to będę używał. Jeśli nie to nie. Ale nie mam zamiaru nazywać ludzi, którzy na ten temat rozważają "głupimi cipami" tylko dlatego, że temat nieszczegolnie mnie interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: A gdzieś nazywam autorkę "głupią cipą"? W dodatku pokazujesz hipokryzję, że przeszkadza Tobie żeński/ męski odpowiednik wszystkich rzeczowników, skoro masz w dupie "chirurżkę" to czemu nie masz w dupie "rowery"?

      Do powszechnego użytku wchodzi słowo "wziąść" "weszłem" "wlączać", mimo to, nie oznacza, że są poprawne językowo, choć stosując Twoją logikę, powinno być prawo do wymyślania słów lub używania nieprawidłowych form...

      Za to nie przeszkadza Tobie nazywanie chochołami pójścia dalej w las z feministycznym nazewnictwem i wytknięcie kretynizmu związanego z radykalnym feminizmem. Skoro autorka ma prawo do mówienia "chirurżka" "naukowczyni", to czemu uważasz że słowo "człowieka" czy "artykuła" jest gorsze?

      Jak na temat, który Cię nieszczególnie interesuje, to jesteś nader aktywny w bronieniu wymysłów radykalnych feministek :) To ma tyle sensu, jak ktoś "palił, ale się nie zaciągał". Oczywiście jak Tobie się chce stać po stronie feministek w walce z patriarchalnym językiem polskim, to masz prawo, ja akurat nie jestem za tym, by krzycząca mniejszość decydowała o tym, co ma robić większość, większość ludzi też ma takie zdanie (choć niektórzy z nich mogliby użyć bardziej starannego języka, niż obrażenie tamtej autorki (choć z drugiej strony to tak jak szanować poglądy antyszczepionkowców i nie nazywać ich głupcami czy kretynami).

    •  

      pokaż komentarz

      skoro masz w dupie "chirurżkę" to czemu nie masz w dupie "rowery"?
      @Roger_Casement a przeszkadza Ci nauczycielka, posłanka, lekarka, dziennikarka, piosenkarka itp. itd. Można wymieniać i wymieniać. Pewnie nie. Ale jak zobaczysz chirużkę to jest koniec świata, nazizm I wogole.
      Ponadto jest spora różnica między "rowerą" a zawodami. Rower nie może być kobietą. Co do człowieka to jest to słowo, które określa nasz gatunek bez określenia płci. Do określenia płci mamy inne tj. kobieta i mężczyzna. Znasz może?
      Kończę temat, bo nie lubię się kopać z koniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: Słowo "Chirurg" określa płeć czy zawód? Chirurg może oznaczać zarówno mężczyznę, jak i kobietę, ale jak wiadomo Ty razem z feministkami burzycie się, bo ktoś używa prawidłowego zwrotu zamiast niepoprawnego "chirurżka".

      Masz rację, niepotrzebnie tracić czas z bojownikiem SJW o sprawiedliwość i równość społeczną. Tylko osoby o światopoglądzie zbliżonym do partii Razem kłócą się o to, że chirurg i naukowiec jest prawidłowym słowem, a chirurżka i naukowczyni już nie. Świat potrzebuje takich bojowników o feminizm, jak Ty!

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement mamy postęp. Zauważyłeś różnice między rowerem a zawodem. To już coś. "chirurg" może określać zarówno "zawód" jak i osobę go wykonująca. Mam nadzieję, że już zauważyłeś, że w wielu miejscach nasz język posiada określenia dla obu płci w takich przypadkach. Jest pewna grupa ludzi, która promuje wprowadzenie tych określeń tam, gdzie one obecnie nie występują. Mimo, że usilnie mi to próbujesz wmówić ja do tej grupy nie należę, nie należę też do grupy, która walczy z tym zjawiskiem. Osobiście nadal używam określeń "pani chirurg", a nie "chirużka", ale jeśli wejdą one do powszechnego użytku to nie będę rozdzierał szat.

  •  

    pokaż komentarz

    Ileż musi siedzieć na wykopie smutnych beztalenci z wp i innych gównoportali. Przeglądają to forum w nadziei na inspiracje aby wysmarować potem jakiś pełen błędów, półprawd i nieścisłości gównoartykuł tylko po to by móc przedłużyć tam swoją mierną redaktorską egzystencję. Dlatego z tego miejsca pragnę pozdrowić wszystkich plujących flegmą pracowników tego jawnie antypolskiego portalu dla ułomnych. Pozdrawiam redaktorów plujących na logikę, etykę, na mnie jako wykopka i Polaka oraz na wszystkie wartości jakie składają się na bycie człowiekiem z rigczem. Niech was Bóg błogosławi neuropki na drugim etacie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna