•  

    pokaż komentarz

    Podobno wystarczy jeździć zgodnie z przepisami, polecam

  •  

    pokaż komentarz

    Hajs już się powoli nie zgadza i trzeba dosypać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kocot: A nie wystarczy jeździć przepisowo? Czy to przypadek, że w Polsce jest aż tyle wypadków drogowych?

    •  

      pokaż komentarz

      @kocot: Paliwo już podrożało przez podwyżkę podatków, teraz czas na fotoradary i akcyzę od samochodów. Niech ten rząd wreszcie sp%$$#!@a.

    •  
      s...........a

      -9

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Hajs już się powoli nie zgadza i trzeba dosypać :)
      @kocot: Jak widzę takie teksty to od razu wiem że pisała to osoba delikatnie mówiąc niezbyt rozgarnięta.
      Dochody budżetu państwa to 350 000 000 000 zł a mandaty za wszystkie wykroczenia to ledwie 0,002 część z tej kwoty. Śmieszne pieniądze.

      Wypadki samochodowe kosztują nas 60 mld zł -w naprawie samochodów, infrastruktury, utraty rak do pracy, kosztów ubezpieczeń, leczenia, akcji ratowniczych i utrudnień w ruchu z tym związanych. To my ponosimy te koszty ukryte korzystając codziennie z dróg i wszystkiego co jest nimi transportowane.

      Fotoradary znacznie poprawiają bezpieczeństwo bo prędkość niemal zawsze przyczynia się do wypadku. Zwłaszcza te ukryte bo zmuszają do przepisowej jazdy wszędzie a nie tylko na odcinku pomiarowym. Oznakowane radary powinno się stosować tam gdzie chcemy mieć pewność, ze kierowca zwolni-w miejscach szczególnie niebezpiecznych np przy przejściach dla pieszych koło szkół. A tak powinny być ukryte stanowiska pomiarowe aby kierowcy jeździli przepisowo wszędzie a nie tam gdzie jest fotoradar.

      Powinniśmy wrócić do ukrytych fotoradarów. Mandaty mogą być symboliczne na początku. Niech jest to nawet 1-2 zł za km przekroczonej prędkości za pierwsze trzy mandaty. Potem niech rosną 2-4 zł za km, 4-8 zł za km itd.
      Po roku, dwóch zobaczymy gigantyczną poprawę bezpieczeństwa.

      @Marek1991: @ASLR: @stasiek_opona:

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 pewnie ze trzeba. Ale debili nie brakuje

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 jak wszyscy zaczną jeździć przepisowo będzie zero kasy z mandatów więc benzyna podrożeje do jakiś 20pln za litr. Ja tam wolę jak jest teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: tak będzie, przecież fotoradary to co najmniej 10 mld wpływów do budżetu

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR heheh. Poprzedni rząd był lepszy w czymś od tego rządu? Jeśli tak, to poproszę przykłady.

    •  

      pokaż komentarz

      Fotoradary znacznie poprawiają bezpieczeństwo bo prędkość niemal zawsze przyczynia się do wypadku

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: [POTRZEBNE ŹRÓDŁO]

      Według moich źródeł fotoradary zmniejszają tylko ilość wypadków lokalnie, ale globalnie wręcz tę liczbę zwiększają.

      http://eprints.lse.ac.uk/86567/

      pokaż spoiler I evaluate whether speed enforcement cameras reduce the number and severity of traffic accidents by penalizing drivers for exceeding speed limits. Relying on micro data on accidents and speed cameras across Great Britain, I find that installing these devices significantly enhance road safety. Putting another 1,000 cameras reduce around 1130 collisions, 330 serious injuries, and save 190 lives annually, generating net benefits of around £21 million. **However, these effects are highly localised around the camera and dissipate over distance, and there is suggestive evidence of more collisions away from the camera, illustrating the possible limitations associated with fixed speed cameras**

    •  

      pokaż komentarz

      @ZasilaczKomputerowy:
      Tak się czasami dzieje gdy wszystkie fotoradary są oznakowane a nie ma ukrytych. Wtedy masz "efekt kangura":)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: pamiętaj, że tłumaczysz to polaczkom z wykopu - ludziom, którzy nie znają pojęcia przestrzegania ustalonych zasad albo dbania o dobro wspólne

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR Nie szalej, za czasów innej partii paliwo mieliśmy już 5.75 zł/litr, tak więc nie wiadomo na które mniejsze zło zmieniać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      Fotoradary znacznie poprawiają bezpieczeństwo bo prędkość niemal zawsze przyczynia się do wypadku. Zwłaszcza te ukryte bo zmuszają do przepisowej jazdy wszędzie a nie tylko na odcinku pomiarowym. Oznakowane radary powinno się stosować tam gdzie chcemy mieć pewność, ze kierowca zwolni-w miejscach szczególnie niebezpiecznych np przy przejściach dla pieszych koło szkół. A tak powinny być ukryte stanowiska pomiarowe aby kierowcy jeździli przepisowo wszędzie a nie tam gdzie jest fotoradar.

      Powinniśmy wrócić do ukrytych fotoradarów. Mandaty mogą być symboliczne na początku. Niech jest to nawet 1-2 zł za km przekroczonej prędkości za pierwsze trzy mandaty. Potem niech rosną 2-4 zł za km, 4-8 zł za km itd.
      Po roku, dwóch zobaczymy gigantyczną poprawę bezpieczeństwa.


      Jakaż piękna teoria! Niestety, nie ma pokrycia w polskiej rzeczywistości. Tłumaczę, dlaczego.

      Rzuć tylko w powietrze hasło "ukryte fotoradary", to się Strażnikom Miejskim i drogówce oczy zaświecą tak, że nie będą potrzebowali reflektorów w aucie.
      A potem możesz mieć 100% pewności, że oni nie będą tych fotoradarów ukrywać pod szkołami, szpitalami, niebezpiecznymi miejscami. W ŻYCIU!!! Oni je nastawiają w najbardziej sk?@#ysyńskich miejscach typu: 3 chałupy w polu, droga dwupasmowa, ograniczenie do 50. Albo na wylotówkach, gdzie można już całkowicie bezpiecznie gnać 110km/h, ale znak kończący teren "zabudowany" jeszcze 200m dalej.
      Wiesz, czemu tak twierdzę? Bo już mieliśmy takie coś - Straż Miejska i samorządy mogły sobie ustawiać fotoradary do woli. I w dupie mieli kierowców oraz ich bezpieczeństwo, liczyła się tylko KASIURA i durne statystyki. Co i rusz czytałem o kolejnych pomysłach na rabunek na kierowcach.
      W moim osobistym rankingu radarowego sk?@#ysyństwa pierwsze miejsce zajął fotoradar ukryty w koszu na śmieci przy dwupasmowej drodze przelotowej. Skuteczność prewencyjna: ZEROWA!! A kasy natrzaskali potężne ilości. Na szczęście sprawa zakończyła się tak, że owe mandaty zostały unieważnione.

      Nie tędy droga.

      Pierwsze, co powinno się zrobić w tym kraju to SENSOWNIE oznaczyć drogi. Mieszkam niedaleko trasy S7 - w drodze do Płońska mam 3 odcinkowe pomiary prędkości. Sensowne? A w życiu. Po prostu na tych odcinkach droga jest niesamowicie ciulowa - dziury, koleiny, spękana nawierzchnia. Nie chciało im się tego naprawiać, więc walnęli 3 OPPy i zadowoleni.
      W następnej kolejności należy wyprowadzić drogi przelotowe z miast. To na szczęście jest powoli realizowane. Na trasie Warszawa-Gdańsk jeszcze 20 lat temu droga S7 przechodziła przez masę miejscowości (i cyk ograniczenie 50 na każdym kroku). Wszędzie tam, gdzie budują drogę ekspresową z dwoma pasami ruchu w jedną stronę - wyprowadzają ją poza miasto. Bardziej z konieczności niż z prawdziwej chęci, ale wyprowadzają.

      @ZasilaczKomputerowy:

      Według moich źródeł fotoradary zmniejszają tylko ilość wypadków lokalnie, ale globalnie wręcz tę liczbę zwiększają.

      Racja - nie trzeba do tego analizy, wystarczy zdrowy chłopski rozum. Musisz zwalniać do żółwiej prędkości, bo fotoradar, więc po ominięciu go depczesz gaz w podłogę, by nadrobić stracony czas. I nieszczęście gotowe...

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Ale to ograniczeń prędkości trzeba przestrzegać tylko przy szkołach? Czy może wszędzie nadmierna prędkość wpływa na bezpieczeństwo na drogach? Czy na odcinku prostej drogi w środku lasu jak muszę spieprzać na pobocze bo jakiś czub wyprzedza na czołówkę bo mu 90 km/godz to mało jest w porządku?
      Na Kaszubach mamy najwyższe wzniesienie na Pomorzu -Wieżycę obok którego idzie droga wojewódzka. Szczere pola i lasy i 2 czarne punkty. 8 wypadków i 28 ofiar śmiertelnych było w jednym punkcie. w drugim oddalonym o 2-4 km podobnie. Lasy i pola a ludzie ginęli. No bo po co w takich miejscach jechać te 90 czy zwolnić do 70?

      Taki radar postawiony i ukryty w absurdalnych miejscach sprawia, ze nie znasz dnia ani godziny i przestrzegasz ograniczeń wszędzie. A nie tylko na odcinku 100 metrów. Zwłaszcza przy dużej liczbie ukrytych radarów. w 2-3 lata byśmy jeździli zgodnie z przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      A Ty ciągle o czym innym...

      Na Kaszubach mamy najwyższe wzniesienie na Pomorzu -Wieżycę obok którego idzie droga wojewódzka. Szczere pola i lasy i 2 czarne punkty. 8 wypadków i 28 ofiar śmiertelnych było w jednym punkcie. w drugim oddalonym o 2-4 km podobnie. Lasy i pola a ludzie ginęli. No bo po co w takich miejscach jechać te 90 czy zwolnić do 70?

      Na początek - ciekawy artykuł:

      https://www.rp.pl/artykul/620874-Czarne-punkty-nie-dzialaja.html

      Kierowcy zwyczajanie OLEWAJĄ ograniczenia. Wiesz czemu? Bo są one w wielu przypadkach DEBILNE i totalnie nie mają przełożenia na faktyczny stan drogi. Jest masa miejsc z ograniczeniem do 40-70, gdzie można bezpiecznie i bez zagrożenia jechać 90 i więcej. Moim osobistym faworytem jest pewna droga pozamiejska, gdzie przywalili ograniczenie 40. Wiesz, czemu? Bo tam w czasie obfitych deszczów zbierała się woda, tworząc wielką kałużę. I zamiast zrobić jakiś odpływ albo kanalizację - przywalili ograniczeniem. Policja przez cały rok lubiła się tam zasadzać na kierowców - jadąc 90 nie stwarzasz zagrożenia, ale "misiek z lizakiem" łatwo wyrobi normy mandatowe.

      No i kierowcy zaczynają takie ograniczenia ignorować. W tym momencie trafia się taki Czarny Punkt, gdzie ograniczenie jest ustawione z sensem. Nieszczęście gotowe.

      Taki radar postawiony i ukryty w absurdalnych miejscach sprawia, ze nie znasz dnia ani godziny i przestrzegasz ograniczeń wszędzie. A nie tylko na odcinku 100 metrów. Zwłaszcza przy dużej liczbie ukrytych radarów. w 2-3 lata byśmy jeździli zgodnie z przepisami.

      A guzik prawda. Ukryte fotoradary już były - i wcale nie zmniejszyły liczby wypadków. Wprost przeciwnie, ona rosła, tak samo jak frustracja kierowców. Skala patologii przy "łapaniu na fotoradar" była po prostu niewyobrażalna. Odebranie ich samorządom i Strażom Miejskim było tak świetną decyzją, że początkowo w nią nie uwierzyłem, traktując jako fake newsa.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Ograniczenia debilne są do czasu aż siebie albo kogoś zabijesz. Jak coś ci nie pasuje w oznakowaniu to wyślij pismo do zarządcy drogi to to poprawi.
      Tak jak osłony na szlifierce kątowej przeszkadzają i są bez sensu do czas aż pęknięta tarcza gęby nie rozwali.
      Zwyczajnie racjonalizujesz swoje przestępcze praktyki i idiotyczne rajdy na drogach. Bo wiesz lepiej niż eksperci od projektowania dróg i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zwykły janusz.

      p@#!###icie jak stado januszy. Ograniczenia są bez sensu a trupów na drogach najwięcej w europie. No bardzo k?@%a ciekawe. Moze jakby zacząć tersowac januszy mandatami to by się okazało ile tych ograniczeń jest bez sensu i jak to się przełoży na Bezpieczeństwo.
      Janusz zakręci wąsem i wie lepiej czy ma jechać 90 czy 12o czy 30. A na analizę odcinka drogi poświęci całe 0,5 sekundy.
      Mordujecie ludzi masowo taki swoim "bo ja wiem lepiej i ch$# wam do tego ile jadę".
      Stare, auta, kijowa infrastruktura, słabi kierowcy ale mamy ograniczenia w dupie. Całkiem rozsądnie. Co widać po liczbie ofiar i "poprawie" statystyk po liberalizacji podejścia do fotoradarów.
      Janusze BRD królują w Polsce i przez to królowanie ludzie masowo giną.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocot: A nie wystarczy jeździć przepisowo? Czy to przypadek, że w Polsce jest aż tyle wypadków drogowych?

      @Marek1991: fotoradary nie wpływają w znaczący sposób na bezpieczeństwo na drogach. Po ich częściowej likwidacji, nawet widoczny był spadek wypadków. Także nie tędy droga

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: WIdzisz, a ja jak czy tam taki tekst jak twój to od razu wiem, że pisała to osoba "delikatnie mówiąc niezbyt rozgarnięta". Nie tędy droga, po ich likwidacji fotoradarów statystyki się poprawiły. Moim zdaniem zupełnie nie spełniają swojej roli. Bardziej już chyba zwykła kontrola radarowa w różnych miejscach ale regularna. Czy według ciebie ktoś kto zapierdziela - czyli jedzie niebezpiecznie, minie ten fotoradar, nie widzi go nawet a dostanie miesiąc później mandat i niezbyt pamięta gdzie to było, to ma sens? no sorry ale w jakim świecie ty żyjesz. Zgodzę się co do tego że są takie miejsca, gdzie faktycznie przydadzą się jako straszak, czemu nie. Ale zwykle w 90% przypadków jest to dojenie ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Prawie cię popieram ale pod jednym malutkim waruneczkiem, że będę miał możliwość zgłosić błędne/nieprawidłowe oznakowanie, a osoba odpowiedzialna zostanie ukarana a ja dostanę część tego „zysku” jako coś w rodzaju zadośćuczynienia za moją wzorową postawę, czyli dbanie o nasze wspólne dobro. Ja zgłaszam takie sprawy i nic z tego nie mam a jedynie koszty, czas. A znaków debilnie postawionych lub zostawionych jest pełno pomimo że była niby akcja mająca na celu wyprostowanie tego. Przykład, wykopali dziurę, postawili 40km/h, zakopali, zakończyli i pojechali a znak stoi jeszcze dwa, trzy miesiące, a już po miesiącu drogówka zaczyna stawać za tym znakiem z radarem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocot zrób na złość rządzącym.i JEŹDZIJ BEZPIECZNIEJ, zgodnie z przepisami. :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Dostanę minusy, ale bardzo k!#?a dobrze. Włos się jeży jak się patrzy co się wyrabia na ekspresówkach i autostradach i jeżeli tłumaczenie o tym jakich szkód i krzywd można narobić oraz tego, że fizyki nie oszukasz nie przynosi rezultatu to trzeba batem.

  •  

    pokaż komentarz

    A może lepiej poprawić stan dróg?

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: Na pewno. Ale póki infrastruktura jest jaka jest to trzeba się dostosować.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: i tak zrobią inaczej. Bo stan dróg się poprawia. Dadzą na dwupasmowej nowej drodze praktycznie bez skrzyżowań ograniczenie do 50 i fotoradary. Bo tak to zazwyczaj wygląda...

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: @gwidon997: @the_king_is_dead: Znając polskich kierowców to i tak za szybko, skoro jest tyle wypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: a może nie za szybko, a za nieuważnie? w Niemczech na autostradach wolno jeździć i 300km/h i wiele osób tak lata, a wypadków mają per capita mniej, niż u nas. ba, mają mniej, niż w austrii.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: No dobra, czyli nie uważasz, że gdyby zdjąć ograniczenia prędkości na drogach to ginęłoby więcej ludzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: ehh, zastanawiam się czemu są takie jednostki które muszą wyciągać coś z kontekstu i na bazie tego odwracać kota ogonem. Jest możliwa infrastruktura gdzie można zapier... czyli dobrej jakości autostrady. Są drogie na których można jechać szybko, czyli obwodnice, dobrze przemyślane przelotówki itp. i są drogi gdzie powinno jechać się spokojnie czyli miasta i wioski.
      Jeśli u nas na obwodnicach, przelotówkach stawia się ograniczenia do 50 i wrzuca fotoradary. Autostrady są tak drogie że po prostu nie opłaca się przez nie jeździć, a obwodnic miast prawie nie ma, to będzie taka sytuacja jak jest teraz. Czyli wypadki, popier... po wioskach i cała reszta problemów transportowych. Ale te rzeczy to nie przyczyna, tylko skutek... Skutek gównianej infrastruktury i nieprzemyślanych ograniczeń i rozporządzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest możliwa infrastruktura gdzie można zapier... czyli dobrej jakości autostrady. Są drogie na których można jechać szybko, czyli obwodnice, dobrze przemyślane przelotówki itp.

      @zdunek89: no właśnie z tego co czytałem to najwięcej wypadków jest na prostych odcinkach dróg, przy dobrych warunkach, bo po porostu za szybko się jedzie.

      Wypadki w zdecydowanej większości mają miejsce w dzień, przy odpowiednim oświetleniu, dobrych warunkach atmosferycznych i suchej nawierzchni, na prostych odcinkach dróg. Na obszarze zabudowanym ginie najwięcej pieszych, a na obszarze niezabudowanym nieznacznie więcej w wyniku zderzenia czołowego pojazdów (następnie: najechanie na pieszego i na drzewo).

      https://edroga.pl/mobilnosc/ile-jakie-gdzie-i-kiedy-wypadki-na-polskich-drogach-220511656

      Chyba, że to propaganda pisu, ale artykuł jest z maja 2015, czyli niby przed wyborami, ale i tak każdy wiedział, że pis wygra.

      No a skoro najwięcej ginie w zabudowanym to widocznie muszą, być ograniczenia. Gdy ktoś wtargnie na jezdnię to łatwiej ominąć czy zahamować z prędkości 40-50 km/h niż 80.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Jestem w trakcie lektury książki "Jak rowery mogą uratować świat", która porusza problem poruszania się po drogach i w jej przedmowie jest fragment, który oddaje problem jaki dziś mamy:

      "W Polsce ogólnie panuje przekonanie, że każdy zna się na zdrowiu (wszak każdy był choć raz u lekarza), każdy czuje się uprawniony do radzenia, jaką taktykę powinien przyjąć trener drużyny piłkarskiej (wszak piłka nożna to najpopularniejszy sport w Polsce), każdy czuje się ekspertem od bezpieczeństwa ruchu drogowego (bo kto w życiu nie jechał samochodem?)."

      Nie ma czegoś takiego jak infrastruktura gdzie można zap%@!!!@ać. Są drogi przeznaczone do jazdy z konkretną prędkością i już. Wyobrażasz sobie co by było gdyby każdy maszynista zap%@!!!@ał sobie po torach tak jak chce? Ignorując sygnały i ograniczenia prędkości? Czemu tak ciężko zrozumieć, że czemuś to służy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: ehh, no dobrze, jak krowie na rowie. Autostardy, obwodnice i drogi szybkiego ruchu. Do tego powinniśmy dążyć bo tam właśnie wypadków jest najmniej. Ludzie giną na prostych drogach, takich gdzie są dziury, słabo są wyrysowane pasy, często widoczność wcale nie jest tak dobra(górki, dziury etc.) oraz jest tendencja właśnie że się śpieszy.
      Np. trasa z Gdańska do Warszawy. Mamy dwie opcje. Jedna to autostrada czyli 0,5-1h szybciej, za 30 zł więcej w jedną stronę + większe spalanie bo jedziemy szybciej, więc wątpliwie opłacalne. Albo droga przez Elbląg i całość bokiem. Tam teraz trochę poremontowali i jest sporo lepszych dróg, ale wcześniej była tam tragedia i bardzo dużo wypadków. Bo zamiast jechać szeroką drogą szybkiego ruchu, jechałeś(ciągle częściowo jedziesz) przez jakieś wioski i pipidówy, czasami z miejscami gdzie drogi są po prostu tragiczne...

    •  

      pokaż komentarz

      @the_king_is_dead: ehh, tak, z konkretną prędkością, czyli zakręty profilowane na 140-180 km/h, odpowiednie oznaczenia itp. Oraz co właściwie najważniejsze, brak normalnych skrzyżowań(tylko bezkolizyjne) brak przejeżdżania przez zapyziałe wioski co 5 km oraz sporo innych rzeczy.
      Przeczytaj mój powyższy komentarz który napisałem do @Marek1991 w kwestii trasy Gdańsk->Warszawa. Może wtedy zrozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Ej, ale my rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach. Ty piszesz o tym, że infrastruktura powinna umożliwiać szybką acz bezpieczną komunikację na danym odcinku, a ja o tym, że niezależnie od tego czy to robi czy nie ograniczeń należy przestrzegać. Poza tym jest jeszcze jeden czynnik czyli ludzka głupota. Janusz Ci powie, że może jechać 140 bo tak mówi znak, ale co z tego jak nak?!?ia deszcz, a janusz ma tanie opony z gównolitu, słabe hamulce i zero wyuczonych odruchów w czasie awaryjnych manewrów. Chcesz takie rzeczy nadrabiać infrastrukturą?

    •  

      pokaż komentarz

      @the_king_is_dead: hmm, jak pisałem wcześniej, wypadki na autostradach prawie się nie zdarzają, więc tak, to można nadrobić infrastrukturą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991:

      no właśnie z tego co czytałem to najwięcej wypadków jest na prostych odcinkach dróg, przy dobrych warunkach, bo po porostu za szybko się jedzie.

      To nie do końca jest prawda.

      Po pierwsze miejsce wypadku "prosty odcinek drogi" nie wyklucza wypadku na skrzyżowaniu (patrz załączony obrazek).

      Po drugie główną przyczyną wypadków jest wymuszenie pierwszeństwa (7416) a dopiero drugą przyczyną jest prędkość (6837). Strona 24 ze statystyk policyjnych za rok 2017.

      źródło: wypadki.png

    •  

      pokaż komentarz

      dopiero drugą

      @janekplaskacz: XD
      Czyli jednak nie zły stan dróg i dziury w nich?

    •  

      pokaż komentarz

      Bo tak to zazwyczaj wygląda...

      @zdunek89: Skoro zazwyczaj, to podaj jakiś przykład, np. link do Google Maps. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Fotoradary to są głównie na terenach zabudowanych, gdzie obowiązujący limit 50 km/h nie jest przestrzegany.

    •  

      pokaż komentarz

      @ponton: hymm, fotopstryczek łapiący na czerwonym. Moje miasto Wejherowo. Sprawa chyba była w TVN Uwaga albo czym innym. Wyjazd z miasta właściwie, znaki 70. Światła ustawione na 50 a może nawet 40(czyli szybko się zmieniają). Żadnych wypadków i problemów. Zamontowali pstryczek jak wyżej. Bardzo dużo osób złapało na czerwonym. No i zamiast zmienić czasówki świateł to dali ograniczenia do 50. I teraz najważniejsze, w aktualnej konfiguracji tam teraz średnio kilka razy w tygodniu są stłuczki i wypadki.
      A wystarczyło zmienić czasówki świateł(tylko wtedy hajs by się nie zgadzał).

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991:

      Czyli jednak nie zły stan dróg i dziury w nich?

      Dziury i zły stan dróg poprawia bezpieczeństwo, bo ludzie jeżdżą wolniej. Pogarsza bezpieczeństwo nowa, prosta droga zachęcająca do wyprzedzania. Zła infrastruktura w kontekście bezpieczeństwa oznacza co innego niż w kontekście wygody kierowcy. W kontekście bezpieczeństwa zła infrastruktura to między innymi:
      - Oznakowanie. Tu jest tragedia. Znaków jest zbyt dużo, mieszają się z reklamami, wprowadzają w błąd albo ich nie widać, bo są zasłonięte. Zły cały system stawiania drogowskazów. Tak duża ilość wymuszeń pierwszeństwa powinna dawać coś do myślenia, ale nie daje.
      - Niestosowanie się do przepisów i robienie dróg z określonym pierwszeństwem na drogach lokalnych (zamiast równorzędnych)
      - Zbyt dużo przejść dla pieszych i niewidoczni na nich piesi oraz rowerzyści. Niedoświetlenie, krzaki, reklamy, zaparkowane samochody i inne pierdoły zasłaniające widok.
      - Infrastruktura zachęcająca do zbyt szybkiej jazdy
      - Rozwiązania techniczne, które karzą kierowców zamiast uspokajać. Np. progi wyspowe (zakała rodziny) wymuszające niemal zatrzymanie, gdzie minister do tej pory nie słyszał o progach sinusoidalnych i o tym, że mogą po nich jeździć autobusy a auta mogą przejeżdżać z prędkością 30 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      A może lepiej poprawić stan dróg?

      @the_king_is_dead: za 40 mln zł możesz zbudować 1 km autostrady albo kupić 3000 fotoradarów. Co bardziej wpłynie na bezpieczeństwo?

      We francji mieli 12 tys km autostrad i dróg ekspresowych i liczbę ofiar śmiertelnych taką jak u nas do czasu aż nie wprowadzili fotoradarów.

      Dadzą na dwupasmowej nowej drodze praktycznie bez skrzyżowań ograniczenie do 50 i fotoradary. Bo tak to zazwyczaj wygląda...

      @zdunek89: Jeszcze jakieś bajki masz do opowiedzenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89:

      hmm, jak pisałem wcześniej, wypadki na autostradach prawie się nie zdarzają, więc tak, to można nadrobić infrastrukturą.

      Co jadę A lub S to zawsze gdzieś utknę w korku bo wypadek. Poza tym wypadki na drogach szybkiego ruchu są częściej w przeliczeniu na kilometr niż na innych drogach. Co więcej, jest to jedyny rodzaj dróg, gdzie ilość wypadków rośnie i to szybciej niż rośnie ich długość i natężenie ruchu na nich.

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugie główną przyczyną wypadków jest wymuszenie pierwszeństwa (7416) a dopiero drugą przyczyną jest prędkość (6837).

      @janekplaskacz: a czy statystyka uwzględnia to, że ktoś wymusza i powoduje kolizje, bo nie zdawał sobie sprawy z tego, że osoba która ma pierwszeństwo, zap$@%$!%a 150km/h zamiast 90km/h? Załóżmy, że ktoś leci 200km/h na 90km/h i natrafia na gościa który mu wymusza, główną przyczyną do statystyk będzie prędkośc, czy wymuszenie pierwszeństwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: a wiesz może jak wyglądały statystyki przed i po "zabraniu" strażom miejskim radarów?

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997:
      U mnie na osiedlu byla uliczka w fatalnym stanie, jeszce stare kocie lby. Ale byl spokoj. Niedawno miasto ulice poszerzylo (wycinajac drzewa), polozono sliczniutki asfalt.
      I co sie stalo? Po tygodniu motocyklista zabil 12-letnie dzieczynke wracajaca ze szkoly. Uderzyl w nia z taka sila, ze wnetrznosci tej dziewczynki przelecialy na druga strone ulice.
      Tyle w temacie 'poprawy stanu drog'.

    •  

      pokaż komentarz

      @blazek:
      Można sprawdzić, bo na stronie Policji są dostępne statystyki za poprzednie lata. Wydaje mi się, że to był ten jeden rok, gdzie ilość wypadków wzrosła zamiast zgodnie z tendencją spaść.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-gancarczyk: na brak wyobraźni nic nie zrobisz a fotoradar nie poprawia bezpieczeństwa na drodze

    •  

      pokaż komentarz

      fotoradar nie poprawia bezpieczeństwa na drodze

      @gwidon997:
      Poprawiaja diametralnie. U mnie w miescie byl tzw. 'zakret mistrzow' - na skrzyzowaniu autostradowym. Wypadki non stop korkujace cale miasta. Ze 3 lata temu postawiono tam fotoradar. I wiesz co? Od tego czasu wypadki sie skonczyly. Nie bylo ani jednego powaznego.
      Problem sa ludzie myslacy tak jak ty. On wie lepiej, bo jemu sie tak wydaje...

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-gancarczyk: ludzie zwalniają przed fotoradarem żeby przyspieszyć po jego minieciu.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: no właśnie z tego co czytałem to najwięcej wypadków jest na prostych odcinkach dróg, przy dobrych warunkach, bo po porostu za szybko się jedzie.

      @Marek1991: czyli że jedziesz na prostej drodze i nagle auto się rozlatuje, tak?
      To, że większość wypadków jest na prostej drodze pokazuje właśnie, że klasyfikacja "niedostosowanie prędkości" jest gówno warta - bo przyczyną nie jest prędkość, tylko zderzenia czołowe/boczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      za 40 mln zł możesz zbudować 1 km autostrady albo kupić 3000 fotoradarów. Co bardziej wpłynie na bezpieczeństwo?

      Dzięki, tym komentarzem uświadomiłeś mi, do jak szkodliwych wniosków można dojść, gdy uzna się bezpieczeństwo za najwyższą wartość.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Jak Piramida Masłowa, to proponuję redystrybucję seksu.
      Jakoś nie czuję, by codziennie na drodze moje życie było zagrożone, moja potrzeba bezpieczeństwa jest spełniona. Szkoda, że pan Masłow nie zawarł nic o wolności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: Redystrybucja seksu?
      Chłopie mi sie marzy wolność od idiotów ryzykujących moim życiem. Czy to jadąc 100 km na godz w mieście czy przechowując materiały wybuchowe w bloku 3 piętra niżej, czy pakując mięso z padłej krowy do kiełbasy.
      Wolność od debili szafujących cudzym życiem.

      A tobie się marzy wolność od rozum. Już chyba nirwanę osiągnąłeś co?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Widzę, że znów uruchomiłeś tryb swojej standardowej dyskusji. Mi się marzy wolność od idiotów, odbierających mi wolność pod byle pretekstem i uważających, że wiedzą lepiej ode mnie, jak skutecznie dojechać z punktu A do punktu B.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni: No ja rozumie. Ty wiesz jaka prędkość na projektowanej trasie jest najlepsza, znasz szorstkość nawierzchni na danym odcinku, stan nawierzchni, nachylenie, promień łuków i dziesiątki innych parametrów.
      Jak zbudować most, jak gasić pożary, jak leczyć raka, jak wysyłać ludzi na Marsa pewnie też wiesz. Typowa cecha janusza. Wie wszystko i zna się na wszystkim. Nie to co kolesie co studiowali taki temat kilkanaście lat. Januszowi wystarczy kilka sekund.
      No ale niech żyje wolność od rozumu! A trup na drogach ściele się gęsto.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjazd z miasta właściwie, znaki 70. Światła ustawione na 50 a może nawet 40(czyli szybko się zmieniają).

      @zdunek89:

      ale nie ma swiatel ustawionych na 70, 50 czy 40... swiatlo zolte swieci przez 2 sekundy i tyle, niezaleznie od predkosci na drodze.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna