•  

    pokaż komentarz

    Ta strona służy do wyciągania okupu od lekarzy za usuwanie negatywnych opinii o nich.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciesz się, że zostałeś uchroniony przed wpisaniem negatywnego komentarza. W Polsce to się nazywa "mowa nienawiści" i podlega pod kodeks karny.
    Wiem co czujesz. Przytrzymałem trochę cięższe zakupy i odezwała się moja stara kontuzja ręki. Coś mi strzeliło od barku do łokcia aż straciłem czucie w palcu wskazującym z ciągłym bólem i uczuciem zdrętwienia. Wybrałem wizytę płatną, bo nie dawałem rady wytrzymać bólu i czekać z NFZ. Umówiona wizyta oczywiście się opóźniła o pół godziny, więc ortopeda na odwal ściskał mi nadgarstek i próbował nadrobić czas, bo kolejni umówieni pacjenci się niecierpliwili. Konował stwierdził, że to zespół cieśni nadgarstka. Przepisał dwa leki przeciwbólowe, które w ogóle nie działają (placebo dla hipochondryków?) i wysłał na kolejne płatne badania dłoni. Na pytanie czy bolącym barkiem i łokciem też się zajmiemy, to zaczął mnie wyzywać żebym nie podważał jego kompetencji. Lekarz w prywatnej klinice za wizytę płatną gotówką tak się odnosi do pacjenta.
    Musisz się przyzwyczaić, że w Polsce nie ma lekarzy. Wszyscy wyjechali na Zachód. Zostali nieudacznicy i emeryci wierni przysiędze Hipokratesa.

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger: moim zdaniem prywatna, płatna służba zdrowia w Polsce już dawno zeszła na psy. Kiedyś rzeczywiście było wszystko z ucałowaniem ręki, teraz jest jak na NFZ. I kolejki też bywają długie, że szok.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: bo niezależnie od tego jak c?%%?wo będzie prywatnie, to i tak nfz nie przebiją w swojej c?%%?wości. Konkurencja ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Musisz się przyzwyczaić, że w Polsce nie ma lekarzy. Wszyscy wyjechali na Zachód. Zostali nieudacznicy i emeryci wierni przysiędze Hipokratesa.

      @QuickCharger: Rany boskie, ale p%?$%%!isz.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector Ja prywatnie nigdy nie czekałem dłużej niż kilka dni, raczej z dnia na dzień. Niby wizyta 150 złotych, ale jak mam czekać i pogarszać swój stan to się nie zastanawiam nawet.

    •  

      pokaż komentarz

      @h0man: Sam pierdolisz.
      Znajoma chodzi do lekarza onkologa od 10 lat. Miała raka. Ten 10 minut, 150 w łapę.
      Póżniej okazało się w placówce nfz, że ma 3 raki.
      A ten co?
      Nic. Znów ja przyjął.
      Kasę bierze za dobre samopoczucie.
      Minus.
      Jakbym mógł, dałbym Ci bana pernamentnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Igor_x: A ja dałbym go tobie, znafco, ale raczej specjalisto od p!$%#%?enia głupot. Jak znajoma nie widziała nic podejrzanego w tym, że po 10 minutach gość kończy wizytę to sorry. Ja za to ze służbą zdrowia mam do czynienia bardzo często, bo jestem chory przewlekle. Gdyby nie lekarze, to by mnie tu nie było. Poza tym chodzę na kontrole bardzo często i zawsze kontrolują wszystkie aspekty mojej choroby, przez co mam o wiele lepszą jakość życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger: Ło Panie! Mi najwyższej klasy specjalista ortopeda, z pewnej znanej firmy oferującej usługi medyczne, po ostrym spotkaniu ze słupkiem od bramki pomylił trzy pęknięte żebra z naciągnięciem mięśni. Drugi ortopeda (tym razem znany mi lekarz z NFZ) po zobaczeniu zdjęcia RTG tylko się uśmiechnął pod nosem XD
      Sam nie wiem co jest większą patolą. Kolejki w NFZ czy ciągłe pozbywanie się potencjalnie kosztownych pacjentów w prywatnych firmach... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Szanowny_Wykopek: Później kasują komentarze. Kasa musi się zgadzać.
      W ameryce, poszedłby z torbami.
      Tam mają inne świadczenia, albo ich brak, ale za takie coś, maiłby milionowe odszkodowanie do wypłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @h0man: Brać kasę tylko za obejrzenie gęby.
      Tak to wyglądało.
      A, że minusowego komentarza nie można wystawić... Obyś na takiego nie trafił.
      Tym zakończę dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      .Musisz się przyzwyczaić, że w Polsce nie ma lekarzy. Wszyscy wyjechali na Zachód. Zostali nieudacznicy i emeryci wierni przysiędze Hipokratesa.

      @QuickCharger: O ja, następny martyrolog, cierpiętnik, ostatni sprawiedliwy. Wszyscy brzmicie, jakbyście zajechali z jednej taśmy produkcyjnej w jakiejś chińskiej fabryce męczenników. Za każdym razem jak czytam takie opinie to poważnie zastanawiam się, skąd wy je bierzecie. Jako osoba mająca, ze względy na swoje choroby przewlekłe, zapewne o wiele bardziej intensywny kontakt z lekarzami niż większość z was, zupełnie nie mogę potwierdzić tych skrajnie negatywnych, powtarzanych z religijną gorliwością, opinii o polskich lekarzach.

      Oczywiście, jak to w życiu, trafia się na różnych ludzi, mniej lub bardziej kompetentnych czy uprzejmych. Ale żeby posuwać się aż tak daleko, żeby usilnie doklejać im rogi i wmawiać wszystkim dookoła, jakimi to złymi ludźmi są (w przeciwieństwie, rzecz jasna, do osoby komentującej) ci polscy lekarze, to jest już wyższy poziom odrealnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Igor_x: Tam przede wszystkim nie ma układów, układzików, świętych krów i Wielce Szanownych. Ludzie nie boją się składać pozwów, bo to nic ich nie kosztuje, a sam wymiar sprawiedliwości jest bardziej ludzki. Spróbuj sobie pozwać takiego lekarza w Polsce, który na dodatek za sprawą firmy w której działa ma za sobą osłonę najlepszych prawników w kraju...
      W naszym pięknym państwie możesz tylko ostrzec rodzinę i znajomych, bo nawet napisanie adekwatnej, rzeczowej i prawdziwej opinii na jakiejś stronie, która do tego służy może się co najmniej zakończyć jej usunięciem, bo oczywiście Wielce Szanowny Pan Doktór może poczuć się urażony i oczywiście pozwać cię pod osłoną najlepszych prawników w kraju XD

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger

      Lekarz w prywatnej klinice za wizytę płatną gotówką tak się odnosi do pacjenta
      @KRISSVector

      prywatna, płatna służba zdrowia w Polsce już dawno zeszła na psy. Kiedyś rzeczywiście było wszystko z ucałowaniem ręki, teraz jest jak na NFZ.

      Niezależnie od tego czy prywatnie czy na NFZ pacjent powinien być tak samo traktowany. A później ludzie, którzy płacą 150 zł za wizytę oczekują czerwonego dywanu i lampki szampana. A te wszystkie biedne szympanse czekające w kolejce na NFZ to niech patrzą jak bez kolejki przyjmują prywatnie przed nimi.

      Sama chodzę i na NFZ i prywatnie i nigdy nie przyszłoby mi do głowy, zeby oczekowac lepszego traktowania. Lekarz ma być dobrym specjalistą niezależnie od tego kto za to płaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @angela09: nie chodziło mi o otwieranie szampana, ale o traktowanie pacjenta jak człowieka

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger: @Igor_x: zapominacie o tym, że lekarze to też ludzie. Mogą być bardzo różni (chamów też nie brakuje). Może gdyby robili jakieś testy psychologiczne... Nie wiem czy byłoby możliwe sprawdzić kto jest na prawdę dobrym, empatycznym człowiekiem. W każdym razie nie generalizuj, mnie kiedyś ortopeda na rękach zaniósł dwa piętra wyżej na RTG, bo żadnego wózka pod ręką nie było, nie miał czasu czekać, a przyjął mnie po godzinach pracy, na NFZ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Igor_x: komentarze nie są kasowane, jeżeli są zgodne z Regulaminem. Lekarz, który uważa, że dana opinia jest fałszywa może zgłosić nadużycie. Wtedy my kontaktujemy się z jej autorem i prosimy o potwierdzenie (drogą mailową). Jeżeli pacjent potwierdzi swój komentarz, zostaje on na profilu lekarza i nie ma możliwości ponownego zgłoszenia go. Często jednak pacjenci nie potwierdzają swoich opinii, a wtedy są one faktycznie usuwane.

    •  

      pokaż komentarz

      Musisz się przyzwyczaić, że w Polsce nie ma lekarzy. Wszyscy wyjechali na Zachód. Zostali nieudacznicy i emeryci wierni przysiędze Hipokratesa.

      @QuickCharger: Paru dobrych jest, ale okropnie trzeba się ich naszukać. A jak już znajdziesz to cała rodzina i znajomi walą do niego drzwiami i oknami, bo jest jak piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak znajoma nie widziała nic podejrzanego w tym, że po 10 minutach gość kończy wizytę to sorry.

      @h0man: zrzucanie winy na ofiarę. Klasyk w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @paprykarzszczecinski1: A gdzie mieszkasz ? np. w takim Olsztynie do gastrologa prywatnie można czekać i 1,5 miesiąca (jeśli uda ci się do jakiegoś dodzwonić).

    •  

      pokaż komentarz

      @paprykarzszczecinski1: No to zrozumiałe. Nawet w Lublinie było dużo łatwiek znaleźć odpowiedniego lekarza. Olsztyn jest jednak daleko od cywilizacji (co ma też swoje zalety, ale nie w branży lekarskiej :-))

    •  

      pokaż komentarz

      @angela09

      Sama chodzę i na NFZ i prywatnie i nigdy nie przyszłoby mi do głowy, zeby oczekowac lepszego traktowania. Lekarz ma być dobrym specjalistą niezależnie od tego kto za to płaci.

      Ja bym poszła krok dalej - jedyne, czego oczekuję od wizyty prywatnej to popołudniowe godziny przyjęć i szybszy termin niż na NFZ. Lekarz ma mnie traktować tak samo, bez względu na to, czy płacę mu ją czy NFZ. Nie potrafiłabym zaufać lekarzowi, o którym wiem, że różnicuje w ten sposób pacjentów - bałabym się, co by było gdybym trafiła do niego na NFZ z powodu pogorszenia sytuacji majątkowej albo po wypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      kiedyś rzeczywiście było wszystko z ucałowaniem ręki, teraz jest jak na NFZ

      @KRISSVector: nom, z okulista (cos byli nie teges z okiem, jakies zakazenie, pierwszy raz w zyciu to mialem i nie wiedzialem wtf) kazali mi w medikowerze czekac 3 dni...

    • więcej komentarzy(14)

  •  

    pokaż komentarz

    Może by tak tu zrobić listę tych wszystkich gónwoportali z płatnymi opiniami?
    1. Znanylekarz
    2. ceneo
    3. opineo

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio umówiłem się do jednego lekarza, bo miał pewien zabieg na znanylekarz wpisane w cennik z ceną 1000 zł. Inni lekarze na portalu mieli 1300-1500. Lekarz dosyć młody (w trakcie specjalizacji), myślałem że dlatego nieco taniej niż reszta. Przychodzę, płacę 110 zł przy rejestracji, żeby w ogóle zamienić słowo z lekarzem. Wiedziałem co mi dolega, chciałem tylko się zapisać na ten zabieg, ale cena za "konsultację" to 110 i chuj. No to wchodzę, rozmawiamy chwilkę, i dochodzi do tematu zabiegu. "No więc cena za ten zabieg wynosi od 1000 do 2500 zł, u mnie 1500". Nie wiem k!#?a, czy ten typ sobie zmienia cennik od swojego widzimisię, w zależności od ilości chętnych w tym okresie czasu, czy stwierdził, że mam fajną kurtkę to se mogę zapłacić więcej, ale ma w necie inne ceny, a na żywo podaje inne. Wk!#?iłem się, ale nic nie mówiłem, bo nie chcę żeby lekarz mnie nie lubił, bo jestem na jego łasce-niełasce, bo k!#?a muszę mieć ten zabieg zrobiony w najbliższym czasie. No i się zapisałem u niego, bo co będę teraz innego lekarza szukał, czekał na terminy (prywatnie też się czeka) i znowu płacił 150 zł żeby w ogóle wejść do gabinetu. Powiem wam szczerze, że ten lekarz i klinika i to wszystko zrobiło na mnie tak złe wrażenie, że cały wieczór po wizycie byłem przybity. Jestem młody, nie miałem wcześniej takich doświadczeń. Strasznie c??@?wo jest chorować w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatnio umówiłem się do jednego lekarza, bo miał pewien zabieg na znanylekarz wpisane w cennik z ceną 1000 zł. Inni lekarze na portalu mieli 1300-1500

      @lalalajp2_-: Pewnie stulejka ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lalalajp2_-:
      @UznanyEkspert: > Pewnie stulejka ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Pomyślałem dokładnie o tym samym ( ͡º ͜ʖ͡º). BTW, dwa lata temu ekspert (~25 lat praktyki) zainkasował prywatnie 1300 zł. Myślę, że to była uczciwa cena za wzorowo zrobiony zabieg. Do takiego w trakcie specjalizacji nie poszedłbym nawet gdyby chciał tylko 500 zł, za duże ryzyko (raz u takiego byłem na konsultacji, po moim stwierdzeniu, że na lek X jestem uczulony, zaczął googlować w telefonie, co może mi przepisać w zamian, dramat...)

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: na telefon jest apka dla lekarzy ze spisem leków ich składem, zamiennikami i refundacjami. Z tym googlaniem to trochę pojechałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: chyba dobrze ze dokładnie sprawdził jak nie był w 100 procentach pewny.

    •  

      pokaż komentarz

      @kris2: Widocznie nie jestem na bieżąco, ale ja do lekarzy chadzam raz na ruski rok i rzuciło mi się w oczy, że lekarz lvl ok. 27 ewidentnie szukał rozwiązania problemu posługując się telefonem. Jak w takim razie radzili sobie lekarze 15 lat temu? Nie przypominam sobie aby wertowali przy mnie książki. Jeśli jednak jest tak jak piszesz, to być może warto byłoby doedukować społeczeństwo, bo obstawiam, że 90% pacjentów uzna takiego lekarza za niekompetentnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: ciekawe że w pl sprawdzenie czegoś żeby nie zrobić krzywdy pacjentowi to ujma, ale polecanie z kamienną twarzą niepewnego leku to już ok. Ps. Nie da się umieć wszystkiego, zwłaszcza leków, bo ciągle wychodza nowe, z innym składem i inna rejestracją.

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: Radzili sobie wertując takie wielki księgi z biblioteką leków... Jeśli faktycznie ma to w apce i jest uaktualniane na bieżąco to na bank lepsze niż taka książka. Gorzej, jak faktycznie z google korzystał.

    •  

      pokaż komentarz

      ciekawe że w pl sprawdzenie czegoś żeby nie zrobić krzywdy pacjentowi to ujma

      @markaina: Źle mnie zrozumiałeś. Albo raczej ja źle się wypowiedziałem. Te dwa leki o których wspomniałem, a których nazwy nie wymieniłem to leki znane i powszechnie używane od dobrych 20 lat. Co innego, gdyby to były jakieś względnie nowe specyfiki, ale jeśli lekarz nie zna charakterystyki leków używanych na codzień, to dla mnie jest słabym lekarzem. Kropka.

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: Hej, jestem takim młodym lekarzem, który pracował w poradnii, ponieważ nasze etaty są tak źle opłacane, że etat przeznaczam na kursy, a za coś żyć trzeba.
      Też korzystałem z telefonu ponieważ mam aplikację z najświeższymi refundacjami, nowymi nazwami leków, cenami.
      Korzystałem głównie dlatego, że Pacjent prosił o tani lek, albo nie wiedziałem, czy nie zmieniła się znowu refundacja, przez co Pacjent musiałby przychodzić z powrotem po poprawkę.
      Starałem się wykonywać robotę dobrze, z korzyścią dla obu stron, ale i tak wiedziałem, że niektórzy się dziwnie na to patrzą. Pozdr

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: Tylko dla |ciebie to 2 leki, dla niego to 2 z 200 które na co dzień pacjenci biorą
      Dla mnie pacjent który nie zna swoich 2-5 leków na krzyż to głupi pacjent. A spytaj kogokolwiek jakie leki bierze i w jakich dawkach... "eee.... takie białe tabletki.... chyba po 10 w listku je pakują"

    •  

      pokaż komentarz

      @pzl: Radzili sobie tak, że mieliśmy najwyższą śmiertelność osób wyleczonych w Europie. Też kisnę z tego guglania, ale lepsze to niż ich domysły. Chyba. ;)

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież ten portal to taki "medyczny" gowork. Model biznesowy jest taki, aby zarabiać na usuwaniu negatywnych komentarzy. Im więcej fejmu tym więcej taka firma czy lekarz są w stanie zapłacić za wyczyszczenie profilu z negatywów.

    Przerabiałem to na goworku. Dziwnym trafem od czasu do czasu pod profilem firmy w której pracuje rozpętuje się gównoburza na dowolny, czasem absurdalny temat bo czym +/- 1-2 dni od jej startu jest mail od pani z goworka, że ma dla mnie super ofertę na "konto premium" w którym mogę sobie usunąć niewygodne komentarze. Takie przypadki chodzą po mnie średnio 2-3 razy do roku :)

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna