•  

    pokaż komentarz

    Obecnie fizycy nie mają wątpliwości co do istnienia czarnych dziur, ponieważ wspierają je liczne niezależne dane - w szczególności obserwacje supermasywnych czarnych dziur w centrach galaktyk i fal grawitacyjnych emitowanych podczas łączenia się układów podwójnych o masie rzędu kilkudziesięciu mas Słońca.
    Niemniej jednak wszystkie takie obserwacje pozwalają badać jedynie "zewnętrzne" właściwości czarnej dziury, związane z czasoprzestrzenią poza horyzontem zdarzeń.

    Z drugiej jednak strony, czarne dziury pozostają wysoce tajemnicze. Widzimy wpadającą w nie materię, ale jesteśmy w niepewności co do tego, co dzieje się z tą materią, gdy dotrze ona do środka dziury.

    Co dzieje się w czarnej dziurze, nikt nie wie - zgodnie z nowoczesnymi koncepcjami, gdy tylko obiekt przekroczy horyzont zdarzeń, zostaje on na zawsze utracony dla zewnętrznego obserwatora.
    Co gorsza, kiedy obiekt wpada w osobliwość w środku dziury, efekty kwantowe i grawitacyjne stają się tak silne, że Model Standardowy (MS) i Ogólna Teoria Względności (OTW) przestają działać.

    To, co dzieje się w tym momencie z przedmiotem, jest jedną z największych zagadek współczesnej fizyki.

    Aby rozwiązać tę zagadkę, musimy połączyć MS i OTO i zbudować zunifikowaną teorię, która równie dobrze opisuje efekty kwantowe i grawitację.
    Niestety, fizycy nie byli jeszcze w stanie tego zrobić.
    Główny problem polega na tym, że MS działa z polami kwantowymi, które "żyją" na tle płaskiej czasoprzestrzeni, a OTO opisuje czasoprzestrzeń w sposób klasyczny, co nie pozwala na kwantyzację oddziaływań grawitacyjnych (przynajmniej w zwykły sposób dla fizyki cząstek elementarnych) .
    Aby połączyć te teorie, potrzebny jest całkowicie nowy pomysł.

    Jedną z teorii, która twierdzi, że jest "Teorią wszystkiego", jest pętlowa grawitacja kwantowa (PGK).
    W tej teorii czasoprzestrzeń jest dyskretna (w przeciwieństwie do ciągłej czasoprzestrzeni OTW), to znaczy składa się z małych pętli, których wymiary są porównywalne do skali Plancka.
    Podstawy PGK zostały określone w połowie lat 80. ubiegłego wieku przez Abaya Ashtekara i Lee Smolina.
    Niestety, aparat matematyczny, na którym opiera się pętlowa grawitacja , jest dość skomplikowany i przez długi czas fizycy nie mogli go użyć do obliczenia rzeczywistych efektów wynikających na pograniczu zastosowania MS i OTW.

    Niemniej jednak, w 2006 Ashtekar pokazał, że teoria pętlowej grawitacji kwantowej eliminuje osobliwość Wielkiego Wybuchu - w tej teorii początkowa wielkość Wszechświata jest skończona, choć bardzo mała.
    W tym samym roku naukowcy opracowali kwantyzację czasoprzestrzeni na tle uproszczonego modelu czarnej dziury i opracowali ogólne podejście, które pozwala pracować z osobliwościami.

    Abhay Ashtekar i Javier Olmedo z Pennsylvania State University w University Park i Parampreet Singh z Louisiana State University w Baton Rouge podjęli już krok w kierunku odpowiedzi na te pytania.
    Pokazali, że pętlowa grawitacja kwantowa - teoria kandydat do dostarczenia kwantowo-mechanicznego opisu grawitacji - przewiduje, że czasoprzestrzeń przechodzi przez środek osobliwości do nowego regionu, który istnieje w przyszłości i ma geometrię wnętrza białej dziury.

    Biała dziura jest odwróconym w czase obrazem czarnej dziury: w niej materia może poruszać się tylko na zewnątrz.
    Przejście "przez środek" do przyszłego regionu jest w istocie sprzeczne z intuicją.
    Ale jest to możliwe dzięki silnemu zniekształceniu geometrii czasoprzestrzeni wewnątrz dziury, która jest dozwolona przez ogólną teorię względności.
    Wynik ten potwierdza hipotezę badaną przez liczne grupy badawcze: że w przyszłości wszystkie czarne dziury mogą przekształcić się w prawdziwe białe dziury, z których może „odbijać” się materia, która spadła do środka czarnej dziury.

    Jednak istniejące teorie nie były w stanie w pełni pokazać, jak to się dzieje.
    Ta pętlowej grawitacji kwantowej udaje się to zrobić, to wskazanie, że ta teoria dojrzała wystarczająco, aby poradzić sobie z rzeczywistymi sytuacjami.

    Powodem, dla którego jesteśmy w „ciemnościach” na temat aspektów fizyki czarnych dziur jest to, że zjawiska kwantowe dominują w centrum i w przyszłości tych obiektów.
    Klasyczna Ogólna Teoria Względności przewiduje, że czarna dziura żyje wiecznie i że jej centrum jest "osobliwością", gdzie kończy się przestrzeń i czas.
    Ale prognozy te nie są realistyczne, ponieważ nie biorą pod uwagę efektów kwantowych. [parowanie?]
    Aby poradzić sobie z tymi efektami potrzebujemy PGK.
    Nie mamy jeszcze konsensusu co do takiej teorii, ale mamy kandydatów, z których niektórzy osiągają obecnie punkt umożliwiający rzeczywiste obliczenia kwantowego zachowania czarnych dziur.

    •  

      pokaż komentarz

      Jedną z takich teorii jest kwantowa grawitacja pętli, która ma czystą strukturę konceptualną i dobrze zdefiniowaną formułę matematyczną opartą na reprezentowaniu tkanki przestrzeni jako sieci spinowej, która ewoluuje w czasie.

      W ciągu ostatnich kilku lat wiele grup badawczych zastosowało teorię pętli do zbadania ewolucji czarnych dziur. Wysiłki te budują przekonujący obraz oparty na scenariuszu przejścia z czarnej do białej dziury (ryc. 1), który można podsumować w następujący sposób [2]. W centrum czarnej dziury przestrzeń i czas nie kończą się na osobliwości, ale kontynuują w krótkim regionie przejściowym, gdzie równania Einsteina są naruszane przez efekty kwantowe. Z tego regionu wyłania się przestrzeń i czas z konstrukcją wnętrza z białej dziury, co sugeruje w latach trzydziestych fizyk John Lighton Synge [3]. Gdy centrum otworu ewoluuje, jego zewnętrzna powierzchnia, czyli "horyzont", powoli kurczy się z powodu emisji promieniowania - zjawiska opisanego po raz pierwszy przez Stephena Hawkinga. Skurczenie to trwa do momentu, w którym horyzont osiągnie rozmiar Plancka (charakterystyczna skala grawitacji kwantowej) lub wcześniej [4, 5], w którym to punkcie nastąpi przejście kwantowe ("tunelowanie kwantowe") na horyzoncie, zmieniając je w horyzont biała dziura (ryc. 2). Dzięki swoistej zniekształconej geometrii relatywistycznej, wnętrze białej dziury urodzone w środku łączy się z białym horyzontem, dopełniając formowania się białej dziury.

      W ciągu ostatnich kilku lat wiele grup badawczych zastosowało teorię pętli do zbadania ewolucji czarnych dziur. Wysiłki te budują przekonujący obraz oparty na scenariuszu przejścia z czarnej do białej dziury (ryc. 1), który można podsumować w następujący sposób [2].
      W centrum czarnej dziury przestrzeń i czas nie kończą się na osobliwości, ale kontynuują w krótkim regionie przejściowym, gdzie równania Einsteina są naruszane przez efekty kwantowe.

      Z tego regionu wyłania się przestrzeń i czas z konstrukcją wnętrza z białej dziury, co sugeruje w latach trzydziestych fizyk John Lighton Synge [3].

      Gdy centrum otworu ewoluuje, jego zewnętrzna powierzchnia, czyli "horyzont", powoli kurczy się z powodu emisji promieniowania - zjawiska opisanego po raz pierwszy przez Stephena Hawkinga. Skurczenie to trwa do momentu, w którym horyzont osiągnie rozmiar Plancka (charakterystyczna skala grawitacji kwantowej) lub wcześniej [4, 5], w którym to punkcie nastąpi przejście kwantowe ("tunelowanie kwantowe") na horyzoncie, zmieniając je w horyzont białej dziury (ryc. 2).
      Dzięki swoistej zniekształconej geometrii relatywistycznej, wnętrze białej dziury urodzone w środku łączy się z białym horyzontem, dopełniając formowania się białej dziury.

      Z grubsza mówiąc, w tym rozważaniu ewolucja czarnej dziury jest następująca.
      Na początku, czarna dziura absorbuje materię.
      Ponadto dziura stopniowo paruje z powodu promieniowania Hawkinga, a jego horyzont zdarzeń jest coraz mniejszy.
      Kiedy promień horyzontu osiąga skalę Plancka, pojawiają się efekty kwantowe, które powodują, że czarna dziura zmienia się w białą.
      Następnie dziura wyrzuca całą pochłoniętą materię z powrotem w kosmos. [podobnie bywa na imprezach mocno skropionych alkoholem : ) ]

      W ten sposób paradoks informacyjny, zgodnie z którym informacja o wszystkich przedmiotach, które wpadły w czarną dziurę, została całkowicie utracona, w tym modelu nie występuje.
      Co więcej, w przeciwieństwie do klasycznej czarnej dziury, rozwiązanie uzyskane przez fizyków jest odwracalne w czasie.

      Mówiąc luźno, pełne zjawisko jest analogiczne do odbijania piłki.
      Piłka spada na ziemię, odbija się, a następnie porusza się w górę.
      Ruch w górę po odbiciu jest odwróconą w czasie wersją spadającej piłki.
      Podobnie, czarna dziura "odbija się" i pojawia się jako jej wersja odwrócona w czasie - biała dziura. Upadająca materia nie znika w centrum: odbija się przez białą dziurę.
      Energia i informacje, które wpadły do czarnej dziury wyłaniają się ponownie z białej dziury.
      Konfiguracja, w której kompresja jest maksymalna, która oddziela czarną dziurę od białej, jest nazywana "gwiazdą Plancka".
      Ze względu na ogromne zniekształcenia czasu, na które pozwala względność, czas trwania procesu może być krótki (mikrosekundy) mierzony od wewnątrz otworu, ale długi (miliardy lat) mierzony od zewnątrz.
      Czarne dziury mogą być odbijającymi się gwiazdami, widzianymi w ekstremalnie powolnym ruchu.

      Jest to fascynujący obraz, ponieważ usuwa osobliwość w centrum czarnej dziury i rozwiązuje paradoks pozornego zaniku energii i informacji w czarnej dziurze.
      Do tej pory ten czarno-biały obraz nie wywodził się z faktycznej kwantowej teorii grawitacji; był po prostu domysłem - i został wprowadzony z doraźną modyfikacją ogólnych równań względności Einsteina.
      Asztekar, Olmedo i Singh pokazali, że kluczowy składnik tego scenariusza, przejście w centrum, wynika z prawdziwej teorii grawitacji kwantowej, czyli teorii pętli.
      Rezultat uzyskano poprzez przybliżenie równań kwantowo-grawitacyjnych [6] - podobnych do zastosowanych w poprzedniej pracy mającej na celu rozwiązanie problemu osobliwości Wielkiego Wybuchu [7].

      Należy zauważyć, że model Ashtekara-Olmedo Singha odnosi się tylko do przejścia w centrum otworu.
      Aby uzupełnić obraz, potrzebujemy również obliczenia tunelu na horyzoncie [5].
      Podjęto wstępne kroki w tym kierunku, ale problem jest otwarty. Jego rozwiązanie doprowadziłoby do pełnego zrozumienia fizyki kwantowej czarnych dziur.

      Jest mało prawdopodobnie że obserwacje empiryczne mogłyby podtwierdzić ten scenariusz. Modele sugerują, że kilka obserwowanych zjawisk astrofizycznych może być związanych z przejściem „od czerni do bieli” [8].
      Wśród nich są szybkie błyski radiowe (FRBs) i niektóre wysokoenergetyczne promienie kosmiczne.
      Oba te promienie mogą być wytwarzane przez materię i fotony, które zostały uwięzione w czarnych dziurach wytworzonych we wczesnym Wszechświecie i wyzwolone przez przejście z czarnej dziury do białej dziury.
      Obecnie jednak dane astrofizyczne są niewystarczające do ustalenia, czy właściwości statystyczne obserwowanych FRBs i promieni kosmicznych potwierdzają tę hipotezę [8].
      Inną intrygującą możliwością jest to, że małe dziury powstałe w wyniku przejścia „od czarnego do białego” mogą być stabilne: w takim przypadku te "resztki" mogą być składnikiem ciemnej materii [9].

      Dopiero zaczynamy rozumieć kwantową fizykę czarnych dziur, ale w tym wciąż spekulacyjnym polu wynik Ashtekara-Olmedo Singha daje nam pożądany stały punkt: pętlowa grawitacyjna przewiduje, że wnętrze czarnej dziury będzie kontynuowana w białej dziurze.
      Znaczenie postępu w tej dziedzinie wykracza poza rozumienie czarnych dziur.
      W centrum czarnej dziury znajduje się miejsce, gdzie zawodzi nasza obecna teoria czasu kosmicznego, podana przez ogólną teorie względnośći Einsteina.
      Zrozumienie fizyki tego regionu oznaczałoby zrozumienie przestrzeni kwantowej i czasu kwantowego.

      Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę.
      https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK i dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.
      Wystarczy, że klikniesz "dołącz" na stronie listy.

      #nauka #astronomia #astrofizyka #fizyka #fizykakwantowa #eksploracjakomosu #kosmos #wszechswiat #czarnedziury #swiatnauki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #mikroreklama

      źródło: 525252525.png

    •  

      pokaż komentarz

      1 A. Ashtekar, J. Olmedo, and P. Singh, “Quantum transfiguration of Kruskal black holes,” Phys. Rev. Lett. 121, 241301 (2018); “Quantum extension of the Kruskal spacetime,” Phys. Rev. D 98, 126003 (2018).

      2 E. Bianchi, M. Christodoulou, F. D’Ambrosio, H. M. Haggard, and C. Rovelli, “White holes as remnants: A surprising scenario for the end of a black hole,” Class. Quant. Grav. 35, 225003 (2018).

      3 J. L. Synge, “The gravitational field of a particle,” Proc. Roy. Irish Acad. A 53, 83 (1950).

      4 C. Rovelli and F. Vidotto, “Planck stars,” Int. J. Mod. Phys. D 23, 1442026 (2014).

      5 H. M. Haggard and C. Rovelli, “Quantum-gravity effects outside the horizon spark black to white hole tunneling,” Phys. Rev. D 92, 104020 (2015).

      6 L. Modesto, “Black hole interior from loop quantum gravity,” Adv. High Energy Phys. 2008, 459290 (2008).

      7 I. Agullo and P. Singh, “Loop quantum cosmology: A brief review,” Loop Quantum Gravity, 100 Years of General Relativity Vol. 4, edited by A. Ashtekar and J. Pullin (World Scientific, Singapore, 2017)[Amazon][WorldCat].

      8 A. Barrau, B. Bolliet, F. Vidotto, and C. Weimer, “Phenomenology of bouncing black holes in quantum gravity: A closer look,” J. Cosmol. Astropart. Phys. 2016, 022 (2016); A. Barrau, K. Martineau, and F. Moulin, “Status report on the phenomenology of black holes in loop quantum gravity: Evaporation, tunneling to white holes, dark matter and gravitational waves,” Universe 4, 102 (2018).

      9 C. Rovelli and F. Vidotto, “Small black/white hole stability and dark matter,” Universe 4, 127 (2018).

    •  

      pokaż komentarz

      Przepraszam z góry za wszystkie błędy ortograficzne, stylistyczne, a najbardziej za te za zmysłowo / logiczne związane z sensem wypowiedzi.

      Temat niestety niezbyt prosty do tłumaczenia, tym bardziej o 1:30 w nocy : )**

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Przecież ty sam tego nie rozumiesz, podobnie z resztą jak fizycy, którzy nad tym pracują. Ten artykuł to bajt popularnonaukowy mający zainteresować małolatów nauką ale generalnie w 99.999% przypadków i tak nie jest w stanie przyciągnąć nikogo kto był by w stanie ugryźć ten problem i wnieść do niego cokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: I cyk plusik jak zawsze, ciekawe i fajne wrzucasz materiały. Oby tak dalej, pozdrawiam i dzięki.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: czyli po drugiej stronie jest wszechświat wywrócony na lewą stronę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @quattrofan: a do tego z prawoskrętną witaminą C ;)

    •  

      pokaż komentarz

      kilkudziesięciu mas Słońca

      @RFpNeFeFiFcL: chyba coś się komuś pomyliło

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Jedno mnie to zastanowiło jak to czytałem. Skoro najpierw czarna dziura paruje, to jej masa już się zmniejsza i część materii, która została zaabsorbowana, jest utracona w ten sposób. W związku z tym biała dziura musiałaby wyrzucać znacząco mniej materii (bo chyba prawie cała czarna dziura musi wyparować, żeby doszło do „odwrócenia”? czy może właśnie nie?) niż pochłonęła czarna.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: jak ja Cię k%!!a szanuje za Twoje wpisy. Robisz zajebistą robotę. Pozdrawiam serdecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Podłączam się do pytania @Elthiryel:
      Przecież czarna dziura "parując" traci energię, co z zasadą zachowania energii? Nie może wyrzucić wszystkiego co wpadło. A może może?

    •  

      pokaż komentarz

      @tojestmultikonto: To jest teoria naukowa która często pokrywa się z rzeczywistościś po doświadczeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: @Elthiryel: Podłączam się pod pytanie bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem.

      1) Czyli jak czarna dziura prawie wyparuje to zmienia się w białą dziurę i wywala z siebie wszystko na zewnątrz w kolejnym wielkim wybuchu? Z tego co pamiętam to czasy życia czarnych dziur wyliczono na 10dobardzowysokiejpotęgi_[lat] więc raczej ciężko będzie zobaczyć taki efekt w naszym "młodym" wszechświecie. No i co z rozszerzająca się przestrzenią?

      2) Wszechświat ma 13.8 miliarda lat i 46 miliardów lat świetlnych średnicy (co sugeruje że krańce wszechświata oddalają się od siebie z prędkością większą niż światło ale tu z kolei wchodzi w grę puchniecie przestrzeni). Czyli że wszechświat się rozszerza i kiedy w końcu masywna czarna dziura prawie wyparuje i zdecyduje się wybielić i wybuchnąć to w pobliżu nie będzie prawie nic. Czyli kolejny wielki wybuch? Ale za każdym razem będzie mniej materii w takim cyklu...

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: nurtuje mnie jedno pytanie - może ty wiesz?
      Skoro jest tyle niewiadomych dot. czarnych dziur, to dlaczego nie wyślą sondy z aparatura pomiarową?
      Za daleko mamy do najbliższej czarnej dziury? Mogą pojawić się jakieś zakłócenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sil79: @Prawysektor: @johnnyMetalowy:

      Dzięki za dobre słowa Mirki : )
      Motywuję do dalszych działań, bo szerze mówiąc, ostatnio "wykopowe recenzenci" zniechęcili mnie skutecznie do pisania.
      Nawet przez chwilę chciałem...

      pokaż spoiler Usuń konto : (.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elthiryel: @filip_k5:

      Ja też tego dobrze nie rozumiem.
      Jeśli CD ma "wyparować się" do rozmiaru Plancka to skąd BD ma pobrać materie do wyrzutu?

      Chyba że to ja złe zrozumiałem i przetłumaczyłem?

      pokaż spoiler Zakładając foliową czapeczkę można pokusić się o ideę że w torii bran 6 i 7 wymiar są swoistym "mostem" czy tam łączeniem do innych wieloświatów gdzie prawa fizyki są odmienne od naszych.

      I taki skok CD do BD otwiera tunelowanie z naszego wymiaru do innego wszechświata skąd BD ciągnie materię - jednocześnie występując tam jako czarna dziura)...

      During the last few years, a number of research groups have applied loop theory to explore the evolution of black holes. These efforts are building a compelling picture based on a black-to-white-hole transition scenario (Fig. 1), which can be summarized as follows [2]. At the center of the black hole, space and time do not end in a singularity, but continue across a short transition region where the Einstein equations are violated by quantum effects. From this region, space and time emerge with the structure of a white hole interior, a possibility suggested in the 1930s by physicist John Lighton Synge [3].

      As the hole’s center evolves, its external surface, or “horizon,” slowly shrinks because of the emission of radiation—a phenomenon first described by Stephen Hawking. This shrinkage continues until the horizon reaches the Planck size (the characteristic scale of quantum gravity) or earlier [4, 5], at which point a quantum transition (“quantum tunneling”) happens at the horizon, turning it into the horizon of a white hole (Fig. 2). Thanks to the peculiar distorted relativistic geometry, the white hole interior born at the center joins the white horizon, completing the formation of the white hole.

      Może któryś z kolegów @Morit @Clermont @LukaszLamza pomogą to wyjaśnić?

    •  

      pokaż komentarz

      kilkudziesięciu mas Słońca

      @RFpNeFeFiFcL: chyba coś się komuś pomyliło

      @nojasneurwa:

      @nojasneurwa:

      Chyba od 30 mas słońca gwiazda przy kolapsie zmienia się w CD

      Za Wiki :

      W gwiazdach o masie przekraczającej 8MS zachodzące w nich reakcje termonuklearne pozwalają jądru na osiągnięcie masy przekraczającej granicę Chandrasekhara. Gdy po przekroczeniu tej granicy w gwieździe ustaną reakcje jądrowe, jądro nie jest w stanie utrzymać własnego ciężaru i gwałtownie się zapada. Dzieje się tak dlatego, że w obecnych w nim atomach elektrony zostają wepchnięte w protony, tworząc neutrony oraz neutrina na drodze gwałtownej reakcji wychwytu elektronów (zwanej także odwrotnym rozpadem beta). Powstała podczas nagłego zapadnięcia się jądra fala uderzeniowa powoduje rozsadzenie pozostałej materii gwiazdy przez potężną eksplozję-supernową. Supernowe są tak jasne, że mogą na krótko przewyższyć blaskiem całą swą macierzystą galaktykę[138]. Gdy w przeszłości obserwowano gołym okiem tego rodzaju wydarzenia zachodzące w Drodze Mlecznej, uważano je za "nowe gwiazdy", gdyż pojawiały się tam, gdzie do tej pory niczego nie dawało się dostrzec[138].

      Olbrzymia energia wyzwalana w takiej eksplozji pozwala na fuzję dotychczasowych produktów gwiezdnej nukleosyntezy w jeszcze cięższe pierwiastki, proces ten zwany jest nukleosyntezą w supernowych. Wyrzucona w przestrzeń materia składowa gwiazdy stanowi tak zwaną pozostałość po supernowej (przybiera ona formę mgławicy podobnej na przykład do Mgławicy Kraba)[138], jądro zaś przeobraża się w gwiazdę neutronową (która czasem przybiera postać pulsaru, bersteru rentgenowskiego bądź magnetara).

      Gdy gwiazda jest tak wielka, że jądro przekracza 3,8MS(granicę Tolmana-Oppenheimera-Volkoffa[139]), nie istnieje żadna siła zdolna przeciwstawić się kolapsowi grawitacyjnemu i jądro zapada się do objętości o promieniu mniejszym niż jego promień Schwarzschilda, tworząc czarną dziurę[140].
      W wypadku większych gwiazd (cechujących się masą powyżej 50MS proces ten może przebiegać bez wybuchu supernowej, gdyż impet zapadania się jądra jest tak ogromny, że fala uderzeniowa nie powstaje[142].

      W gwieździe neutronowej materia istnieje w stanie plazmy neutronowej, a w jej jądrze być może występuje także materia dziwna. Stan materii wewnątrz czarnej dziury pozostaje jak na razie nieznany.

      Największe gwiazdy, o masach większych niż 140MS, mogą kończyć życie jeszcze przed wyczerpaniem swojego paliwa na skutek eksplozji typu pair-instability, w wyniku których po gwieździe nie pozostaje żaden trwały obiekt, a cała jej materia jest rozrzucana w przestrzeni[143][144].

    •  

      pokaż komentarz

      Za daleko mamy do najbliższej czarnej dziury?

      @piaskun87:

      Kiedyś sądzono że to Sagittarii V4641 , teraz chyba układ Cygnus X-1.

      No daleko jest...bardzo daleko, nawet dla Sokoła Millenium : )

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Czy to możliwe, że biała dziura jest Wielkim Wybuchem?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy to możliwe, że biała dziura jest Wielkim Wybuchem?

      @peter85a:

      Myślę że nie. Ponieważ BD wyrzuca tylko materie, a WW stworzył samą czasoprzestrzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Szanuję w opór twoją robotę. Dzięki za tłumaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @tojestmultikonto: wpisz sobie w google „psychologia pojęcie projekcji” ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Niestosowny: ja już go sprawdziłem jak na początku coś wrzucał i bredził pod wpisem jak by nigdy nie miał fizyki, a wystarczy sobie obejrzeć kilka wykładów na YT i coś z nich zrozumieć aby można było to co on tu wrzuca spuścić w kiblu.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: A serdeczne dzięki ( o czym innym myślałem) btw idąc za wiki zaskoczyło mnie to:

      Mniejsze czarne dziury, tzw. czarne dziury o masie gwiazdowej, mogą powstawać w ewolucji masywnych gwiazd. Są o wiele liczniejsze i niektóre mogą mieć masę zaledwie KILKU (!) lub kilkunastu mas Słońca

      Czy to kilka to min 8MS? Czy są jeszcze mniejsze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Elthiryel: nie jestem ekspertem to się wypowiem. z tego co ja rozumiem, żeby taka czarna dziura wypromieniowała chociaż ułamek ułamka swojej masy, to musiałyby minąć miliardy jak nie tryliardy lat. tzn prędzej chyba wszystkie gwiazdy we wszechświecie wygasną, zanim taka czarna dziura straci 1 procent swojej masy

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Nie chciałem nic pisać na ten temat, ale skoro wołasz to się wypowiem..

      PGK (LQG) jest jedną z wielu teorii unifikacji - dla odróżnienia taką, która nie potrafi zunifikować nawet materii, a stara się tylko wytłumaczyć grawitacje (tworząc więcej problemów w tych pozostałych kwestiach i większej skali niż rozwiązań w tej), taka, która nie potrafi przewidzieć nic, czego nie przewidują te teorie które próbuje zunifikować, która nie proponuje żadnego sprawdzalnego eksperymentu na jej prawdziwość (był jeden, z różnicami w prędkościach światła zależnymi od długości fali - wynik eksperymentu był negatywny), twierdzi (w tej pracy), że istnieje coś, co nie zostalo nigdy zaobserwowane i czego istnienie jest raczej odrzucane.. i wszystko to jest na podstawie niesprawdzalnych założen i przypuszczeń..

      Według mnie to szkoda czasu na zastanawianie się nad tym.

      pokaż spoiler To już M-teoria czy wszelkie teorie strun mają pewne pomysły - nawet jeśli w większości niesprawdzalne ze względu na brak możliwości technologicznych to jednak istniejące - na udowodnienie ich prawdziwości i pokazujące drobne różnice w makro lub mikro skali.. (chociaż należy też przypomnieć, że te możliwości, które już mamy zostaly wykorzystane i ogromna ilość tych teorii została już odrzucona). Jedyny plus LQG jest taki, że nie potrzebuje dodatkowych wymiarów do "działania".


      pokaż spoiler Pamiętać należało by też, że teorie strun, LQG, teorie wieloświatów, tego co było przed Wielkim Wybuchem, co jest wewnątrz czarnych dziur itp. itd. to są tematy którymi zajmuje się mała garstka naukowców i ze względu na ich niesprawdzalność, przez dekady a być może i setki lat, są bardziej tematami medialnymi i clickbaitowymi niż naukowymi.. Aczkolwiek nikt nie neguje jak ważna jest teoria unifikacji, chociaż według mnie nie tęsy droga - mamy wiele braków z innych, również prawie podstawowych kwestii i rozwiązanie tych problemów przybliży nas bardziej do teorii wszystkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa:

      Poszukam na spokojnie, bo jest dobry artykuł na ten temat, i Cie podrzucę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morit:

      Dzięki wielkie za wytłumaczenie.
      Czyli mówiąc wypokowym językiem LQG = HIV ( ͡º ͜ʖ͡º)
      I całe znalezisko poszło w chłam.
      Dobra nauczka dla mnie, będę uważał w przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Tak naprawdę to ogólnie to ze wszystkimi teoriami unifikacji są problemy.

      Kiedyś, dekady temu, były wielkie nadzieje ku teorii strun, ale szybko okazało się, że pewne jej przewidywania się nie sprawdziły, obserwacje nic nie wykazały, odrzucono 90% modeli, a zostały te, których nie dało się sprawdzić.. potem powoli - wraz z rozwojem technologi - odrzucano kolejne z nich..

      I została garstka naukowców, która dalej w nią wierzy i się nią zajmuje, a świat naukowy patrzy na nich z przymrużeniem oka.. Za to wraz z rozwojem internetu stały się bardzo popularne, w końcu popularne jest to czego nie znamy, a nie to o czym wiemy.

      I owszem teorie są ładne, matematycznie niezwykle zgrabne, ale to jest trochę tak, jakbyśmy mieli jedno równanie z wieloma niewiadomymi i próbowali określić czym jest jedna z tych niewiadomych.
      Lepiej najpierw spróbować znaleźć pozostałe niewiadome - skoro mamy pomysły jak to zrobić - i dopiero się zabrać za tę jedną..
      I nie bez powodu wrzuciłem te teorie do jednego worka wraz z tymi, które mówią co było przed wielkim wybuchem itp.
      W zasadzie podobnie ma się temat czarnych dziur - mało teoretyków się nimi zajmuje (bo obserwacyjnie to jednak na plus, w końcu technologia galopuje do przodu) a jednak w mediach o nich non-stop słyszymy.

      A LQG tak naprawdę rozsypuje się w pewnym momencie.. ale one wszystkie się prędzej czy później rozsypują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morit:

      Czyli nic nie jest pewne a ni z LQG, z ni z teoria strun , a ni z czarnymi dziurami,,,
      Eeech chyba zacznę wrzucać o LGBT i uchodźcach (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @nojasneurwa: Poszukaj o pierwotych czarnych dziurach - według wszelkich teorii i całej wiedzy jaką mamy powinny powstać, tylko nie wiemy w jakiej ilości - dla nich w zasadzie nie istnieje limit i mogły być dowolnie małe (a potem albo wyparować, albo urosnąć).

    •  

      pokaż komentarz

      @Morit: Czytam z zainteresowaniem zawsze Twoje komentarze, ale czasem wydaje mi się, że masz strasznie konserwatywne podejście do fizyki teoretycznej. Teoria strun - nie, pętlowej grawitacji kwantowej - nie, m-teoria - nie, wieloświatów - nie, itd ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zauważ, że w przeszłości niektóre teorie fizyczne się rozlatywały, żeby po zmodyfikowaniu działać. Teoria kwantowa też miała na początku ciężko, a mimo wszystko funkcjonuje po dziś dzień. Newton również miał rację choć w odniesieniu do mikroświata jego równania się sypały. Może podobnie jest z teoriami unifikacyjnymi? Możliwe, że sypią się w pewnym momencie dlatego, że brakuje tam umysłu, który posiadałby intuicję Einsteina i wyciągnął wnioski z wszystkich teorii naraz?

      @RFpNeFeFiFcL: Pomimo, iż uważam, że kolega @Morit jest wykopowym autorytetem w kwestiach fizyki kwantowej, to nie przestawaj dodawać ciekawych artykułów, nawet tych z pogranicza fantastyki jak grające struny, zapętlone grawitacje, itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czytam je z ciekawością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fake_R: No tak, mam ;)
      I w zasadzie się z Tobą zgadzam.

      Ja nie mówie, że teoria strun nie itp..są nieprawdziwe, ale tak jak pisałem - były wielkie nadzieje, które mocno opadły, a potem zaczęły opadać coraz bardziej, eksperymenty zaczęły je wykluczać, obserwacje również, to co dało się sprawdzić, sprawdzono i zostały jakieś resztki tych teorii, których nie możemy sprawdzić.. W pewnym momencie fizycy uniwersalnie odrzucili całkowicie jej możliwość. Zamiast czepiać się na siłe teorii, które mają więcej problemów niż rozwiązań, które mogą być w ogóle nie sprawdzone, należało by zająć się tymi sprawdzalnymi i po drodze może się uda odkryć coś co nas nakieruje na unifikacje.

      Ale ta garstka naukowców też jest potrzebna - choćby po to, aby ktoś z tej garstki, w świetle nowych odkryć wstał i powiedział na przykład: "słuchajcie, mamy nowe odkrycie fal grawitacyjnych, tu jest taka sprawa o której pewnie nie pomyśleliście, że czarne dziury o masach 30 słońc, połączyły się w taką o masie 57 słońć i wydaliły fale grawitacyjną o energii 3 słońc - suma jest taka sama.. Chodzi o to, że żadna energia nie przeniknęła do innych wymiarów, a niektóre teorie zakładały taką możliwość -
      możemy wyeliminować kilka modeli, które zakładały takie coś."

      A co do teorii kwantowej - to, że miała ciężko, to tylko jej plus - rozważania Einteina i Bora, czy kłótne innych fizyków, proponowane eksperymenty i ich efekty - to wszystko tylko umocniło fakt, że jest prawdziwa, że rzeczywiście na poziomie kwantowym coś się dzieje inaczej.

      Zauważ, że nawet teoria względności jest sprawdzana przy każdej możliwości na poprawność, w momencie kiedy nikt nie ma wątpliwości, że jest prawdziwa.. ale może, może jakiś drobiazg odkryjemy, który sprawi, że trzeba ją lekko poprawić..

    •  

      pokaż komentarz

      @Fake_R: Jeszcze jedno na koniec, bo przypomniał mi się cytat Carla Sagana, który idealnie podsumowywuje pewne rzeczy:

      Extraordinary claims require extraordinary evidence.

    •  

      pokaż komentarz

      @zduchacze: Zacne pytanie Mirku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to zwężenie do skali Plancka sprawi, że jak wskoczę do czarnej dziury to nie ma szans, żeby udało się przedostać do białej dziury w jednym kawałku?

  •  

    pokaż komentarz

    Kuuurna a u mnie PGK śmieci wywozi, ale jaja (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    źródło: pgk.png

  •  

    pokaż komentarz

    @RFpNeFeFiFcL: szanuję to co robisz, ale przyjemniej by się czytało gdybyś skonsultował się wcześniej z jakimś fizykiem który jest mniej więcej obeznany w temacie bo często wymyślasz tłumaczenia nazw zjawisk podczas gdy od dawna ugruntowane są ich polskie odpowiedniki albo wręcz przeciwnie, wcale ich nie ma a przynajmniej nie używa się ich w formie skrótów np. nikt na QCD nie pisze ChK (?). Oczywiście wtedy trudno by było wrzucać wykopy w takim tempie...

    •  

      pokaż komentarz

      ale przyjemniej by się czytało gdybyś skonsultował się wcześniej z jakimś fizykiem

      @Menorzinho:

      Bardzo chciałbym bym tak robić, ale gdzie znaleźć takiego chętnego fizyka który nieodpłatnie zgodzi się mnie pomagać prawie codziennie?
      Ja niestety takich nie znam.

      Co do skrótów, to masz rację, ale weź pod uwagę że to Wykop i tu mało osób zrozumie skrót QCD.
      Staram się szukać polskie tłumaczenia terminów, ale polska Wiki jest bardzo biedna w tłumaczenia na polski jeżeli chodzi o ogólnie pojęta fizykę kwantową.

      + wrodzona dysleksja :(

    •  

      pokaż komentarz

      Co do skrótów, to masz rację, ale weź pod uwagę że to Wykop i tu mało osób zrozumie skrót QCD.

      @RFpNeFeFiFcL: proponuję, aby zostawiał skróty angielskie. Tak samo słowa ang. jeżeli nie jesteś pewien ich polskiego znaczenia. I na początku artykułu to wyjaśnił. (normalnie robi się to na końcu, ale w necie lepiej robić to odwrotnie) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      I możesz wklejać linki z polskiej Wiki dot. tych skrótów lub słów. Wtedy ten kto będzie chciał lepiej zrozumieć dany artykuł, zapozna się z tymi pojęciami w trakcie czytania.

      A co do pomysłów związanych z twoją pracą zamieszczania takich ciekawostek naukowych. To jedynie co mi przychodzi jeszcze do głowy, to 'komentarz ekspercki'. Ale tego na wypoku się zrobić raczej nie da. Bo aby coś takiego zrobić zamieszczając znalezisko, musiałbyś mieć zespół ludzi pod ręką. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W każdym bądź razie, WIELKI SZACUN za tą tytanową pracę!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Yup. Jesteś łódką zajebistości w tym politycznym szambie.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: @mich160:

      Dzięki : )

      proponuję, aby zostawiał skróty angielskie

      Spróbuje tak robić chociaż nie jestem pewien czy to będzie bardziej czytelne i klarowne dla większości czytających.

      @singaja90:
      Dzięki za dobre słowo Mirku ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie czytałem, nie mam o tym pojęcia, zawsze mnie takie coś jara, wykop