•  

    pokaż komentarz

    Może i plagiat, ale wielu podobieństw trudno byłoby uniknąć. Sama historia jest sztampowa do bólu. Zdrajca morduje króla i przejmuje królestwo, ale udaje się przeżyć dziecku króla - prawowitemu następcy tronu, który dorasta gdzieś w ukryciu, a potem wraca obalić zdrajcę i odzyskać tron. Widzieliśmy to już 100 razy.

    Po przeniesieniu do świata zwierząt niektóre podobieństwa same się nasuwają. Królewskim rodem oczywiście będą lwy. Mędrcem oczywiście będzie małpa, a pawian trochę przypomina takiego mądrego starca. Sceny wielkich stad zwierząt biegnących na tle zachodzącego słońca to też takie typowe pokazanie dzikiego świata Afryki.

    •  

      pokaż komentarz

      Zdrajca morduje króla i przejmuje królestwo, ale udaje się przeżyć dziecku króla - prawowitemu następcy tronu, który dorasta gdzieś w ukryciu, a potem wraca obalić zdrajcę i odzyskać tron.

      @lewoprawo:

      źródło: 3QUb2ivy.png

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: @JQNN: Ta, inteligentne orangutany, krag zycia i lew na niebie ulozony z gwiazd to tez przypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      @buleczkowy_potwor: dokładnie, co innego taka sama historia, a co innego taka sama historia wraz z tymi samymi scenami.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: a Ty widziales ten filmik porywnojacy Simbe do Kimby?

      Bo podobienstwa na samej historii sie nie koncza...

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: wuj-ch?# też z blizna na (tym samym) oku? Wychowuje to guziec (taka świnia z afryki) i nie wiem czy na filmiku byla też surykatka czy nie... uderzajace podobienstwo lwiej skały..
      Co innego podp@?@###ić komus pomysł, ale powiedzieć na bazie czego jest, albo i nie mówić. A co innego chwalić się że to unikatowy twór, bo od zera powstał w ich wytwórni, nie inspirowany niczym ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: małpa mędrcem? To jest dla Ciebie oczywiste?

    •  

      pokaż komentarz

      Sama historia jest sztampowa do bólu.

      @lewoprawo: W ten sposob mozna obalic 99% patentow, bo nie wiem czy jest wiecej niz 1% ultra-rewolucyjnych wynalazkow na swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Ziom, ty na pewno zapoznałeś się z materiałem źrodłowym przed wypowiedzią?

    •  

      pokaż komentarz

      @pwlsrs: Moze w zachodnim kregu kulturowym malpa niekoniecznie kojarzy sie z madroscia, ale we wschodniej Azji to dosc popularny motyw.

    •  

      pokaż komentarz

      @JQNN: Ja mam popatrzył na to szerzej. Podobny motyw mamy także choćby w Biblii (Joasz), mitologii rzymskiej (Romulus i Remus), greckiej (Perseusz) czy egipskiej (Horus). Powszechność tego motywu (prawowity dziedzic pozbawiony jako dziecko dziedzictwa i wygnany, by później jako dorosły je odzyskać) skłoniło Raglana do uznania go za jednej z cech definiujących archetypicznego bohatera.

    •  

      pokaż komentarz

      A to film jest wynalazkiem?

      @dnasstorm: Nie chodzilo mi o film ale o to ze 99% patentow rozwija jakies idee i mozna latwo o nich powiedziec ze to "sztampa". Taki glupi znaczek firmowy sportowej firmy Puma - przeciez to "sztampa do bólu" dla sportowych butow do biegania. Czy to znaczy ze wszyscy moga produkowac buty sportowe ze znaczkiem pumy ???

    •  

      pokaż komentarz

      @gumis112211: > nie inspirowany niczym ¯_(ツ)_/¯

      Tyle że to jest niemożliwe...Niemożliwe jest stworzenie tworu niezainspirowanego niczym - A jeżeli komukolwiek się wydaje, że taki twór stworzył, to i tak podświadomie czymś się zainspirował, by go stworzyć - Bo ludzki umysł nie działa w próżni

    •  

      pokaż komentarz

      @bart16 ale nie wierzę że dwie grupy stworzyły prawie to samo po dwóch stronach świata. Za dużo tutaj zbieżności

    •  

      pokaż komentarz

      @gumis112211: "Prawie" jest tu słowem kluczem - Plagiatem to byśmy mogli to nazwać, gdyby ewidentnie było widać, że oni odrysowali klatki, 1:1 przenieśli fabułę z Kimby do simby, a nie że użyli podobne kadrowanie i postaci.

      Wiesz, większość rysowników używa czegoś takiego jak referencji - w przypadku obrazków podrzuconych przez gh0sta myślę, że mogło być tak, że obrazem referencyjnym były ujęcia z kimby, ale twórcy ich nie przerysowywali, tylko jedynie przyglądali się całemu kadrowi, formie, ustawieniu postaci i na podstawie tego narysowali coś zupełnie nowego. Jakbym miał to do czegoś porównać - To jest mniej więcej tak, jak w sytuacji, gdy Van Gogh zobaczył te japońskie rysunki, po czym zainspirowały go one do stworzenia własnych.

      ale nie wierzę że dwie grupy stworzyły prawie to samo po dwóch stronach świata. Za dużo tutaj zbieżności

      Za wikipedią:

      Materiał jest oryginalny, jeżeli stanowi przejaw działalności twórczej, czyli z punktu widzenia twórcy – jest nowy. Niekoniecznie wszystkie elementy takiego materiału muszą być nowe. Wystarczy, że nowy jest sposób prezentacji: ich wybór i kolejność. Nowość jest oceniana z perspektywy twórcy, zatem jest możliwe, że dwóch twórców niezależnie od siebie stworzy identyczne utwory. Jest to twórczość paralelna, Doppelschöpfung, i do takich utworów istnieją niezależnie prawa autorskie różnych osób. To zjawisko występuje m.in. w muzyce.

      Często jest tak, że dwóch twórców tworzy praktycznie dokładnie to samo w jednym momencie, niezależnie od siebie.
      Zresztą, ich nie musi dzielić pół świata - Spójrz się na "Dawno Temu w Trawie" i "mrówkę Z" - przecież obydwa wyszły w podobnym okresie, a powstały niezależnie od siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Tyle że to jest niemożliwe...Niemożliwe jest stworzenie tworu niezainspirowanego niczym - A jeżeli komukolwiek się wydaje, że taki twór stworzył, to i tak podświadomie czymś się zainspirował, by go stworzyć - Bo ludzki umysł nie działa w próżni

      @bart16: Co myślisz o tworze, który powstał przez wylosowanie liczb, którym przypisujemy w jakiś sposób kolory (np. licząc odpowiednie modulo), a następnie umieszczamy na kartce losując im miejsce i rozmiar jaki będą zajmowały? Wówczas pomysł może nie jest świeży, bo możliwe że ktoś na coś takiego już wpadł, ale jeśli chodzi o powstały twór, to chyba można powiedzieć, że nie był inspirowany niczym. Żeby nie być gołosłownym podrzucam w ramach przykładu obrazek, który wygenerowałem kiedyś w pythonie losując sobie wiele rzeczy.

      źródło: 9721.png

    •  

      pokaż komentarz

      @kolnay1: Tylko żeby to spełniało założenia utworu, jakiejś twórczości, to musi być stworzone przez człowieka - Nawet na komputerze, ale za pomocą programu do rysowania, a nie za pomocą wylosowanych liczb. Takie niektóre zwierzęta - małpy, słonie - Malują obrazy, ale one nie podlegają prawu autorskiemu z jednego powodu - Nie stworzył ich człowiek.

      Tak było w przypadku takiego słynnego zdjęcia, które zrobił sobie makak aparatem, który na chwilę zostawił David Slater - Wikipedia użyła tego zdjecia, a Slater powiedział, że zrobiła to bez jego zgody...Tyle że to nie on wykonał zdjęcie - To małpa wzięła aparat i zaczęła przy nim grzebać, co skończyło się fotografiami.

      W tym przypadku, nie namalowałeś tego obrazu - Wprowadziłeś odpowiednie liczby, które zostały przypisane do kolorów
      i umieściłeś je na kartce, losując rozmiar i miejsce.

      Wedle Ustawy O prawie autorskim i prawach pokrewnych:

      2^1. Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

      A nawet jeśli pominiemy prawo - I tak jakiś czynnik zewnętrzny lub wewnętrzny musiał cię popchnąć, by wygenerować takie coś...Żeby to był utwór pierwotny, to nie wiem, musiałbyś to stworzyć w trakcie snu albo w jakimś transie - choć i tutaj nie mam pewności, czy nie pojawiłby się jakiś czynnik w podświadomości lub zewnętrzny, który by służył za inspirację. Na pewnej stronie prowadzonej przez prawnika czytałem, że De Facto Utwór Pierwotny jest, by być - Gdyż praktycznie żaden utwór, żaden twór nie jest Pierwotny, bo różne czynniki popychają ludzi do stworzenia utworu muzycznego czy rysunku - Nigdy to się nie bierze znikąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @bart16: Zacznijmy od tego, że nie mam pojęcia jak to wszystko co napisałeś ma się do polemiki ze zdaniem "Niemożliwe jest stworzenie tworu niezainspirowanego niczym". Zwróć szczególną uwagę na to, że w tym zdaniu padają wyrazy takie jak twór, a nie utwór. To dużo bardziej ogólny termin i nie ma absolutnie żadnej potrzeby mieszać do tego rzeczywistości prawnej. Tworem jest cokolwiek co zostało stworzone. A co do tego, że tamten obrazek jest tworem nie ma chyba wątpliwości, bo w końcu istnieje czyli został stworzony. W związku z tym jest to twór niezainspirowany niczym, czyli to wciąż dość dobry przykład.

      To czy można powiedzieć, że namalowałem go ja czy makak nie ma nic nic do rzeczy, bo oceniamy jedynie to, czy ten twór był czymś zainspirowany. Akurat jeżeli o to chodzi, to specjalnie starałem się nie używać takich słów i mówiłem o wygenerowaniu.

      Tylko żeby to spełniało założenia utworu, jakiejś twórczości, to musi być stworzone przez człowieka - Nawet na komputerze, ale za pomocą programu do rysowania, a nie za pomocą wylosowanych liczb.
      Czyli dowolny twór w którym pojawił się element losowości na który autor nie miał wpływu nie jest niby utworem? Pełno jest takich utworów, gdzie coś jednak było losowe. Gdzie stawiasz granicę? W jaki sposób wynika to z definicji?

      No i przede wszystkim dlaczego uważasz, że to co ci pokazałem nie zostało stworzone przez człowieka? To w takim razie przez co zostało stworzone? Może nie stawiałem pikseli kropka po kropce, ale pośrednio zostało, bo to ja napisałem kod. Zresztą bardzo się napracowałem, żeby jakoś to wyglądało. Żeby kolory były pastelowe, a całość prezentowała się estetycznie. Po prostu nie miałem pełnego wpływu na efekt końcowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Za dzieciaka, jak "Kimba" leciał w tv to myślałem, że jest telewizyjną podróbką "Króla Lwa".

  •  

    pokaż komentarz

    Żadna nowość że hamerykańce zżynają wszystko

  •  

    pokaż komentarz

    Japoński oryginał dużo bardziej dopieszczony i ogólnie ładniejszy. Animacje Disneya niekiedy wyglądają przy tym jak jakieś kiepskie chałturnicze rendery. Poziom szczegółowości jest dużo mniej równomierny i przez to znacznie bardziej rzuca się w oczy jako coś tandetnego. Brak też dość istotnej kolorystycznej spójności.

  •  

    pokaż komentarz

    Nic nowego. Już Matthew Broderick (dubbingował Simbę) był początkowo przekonany, że jest to remake wspomnianego "Kimby", którego oglądał w dzieciństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej: Tak, jest to wspomniane w filmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej: zrobili film z o lwach w afryce, żyją tam też hieny i szympansy, ojciec bierze na słowo dziecko i tłumaczy mu na czym polega świat, zły wujek chce przejąć królestwo jak w multum książek, ma zmasakrowaną twarz jak kiedyś przedstawiało się czarne charaktery, nosorożec podnosi głowę a pieski preriowe nasłuchują w grupie tak jak to robią w rzeczywistości, fh$! plagiat. Nigdy więcej nie nakręcą całujących się ludzi w Nowym Yorku bo w innych filmach już byli ludzie całujący się w Nowym Yorku, chyba że całujące się baby z szympansami, takiego filmu jeszcze nie było to nikt nikogo nie oskarży o plagiat.. 21 wieczna cywilizacja człowieka w całej okazałości( ͡° ͜ʖ ͡°)