•  

    pokaż komentarz

    A ta dysproporcja będzie tylko rosła, w znacznej większości do Europy imigrują mężczyźni, sam polski rząd ściąga do pracy głównie mężczyzn. Dodając do tego fakt, że już teraz w samej Polsce brakuje kobiet i jest niekorzystna struktura demograficzna (rodzi się więcej chłopców niż dziewczyn), mamy okropną sytuację matrymonialną i zwyczajnie będzie inceli przybywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @sudo_apt_upgrade: Zawsze rodzi się więcej dziewczynek niż chłopców. Na całym świecie.
      Po prostu więcej ich ginie w późniejszym życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Liwiia: od tysiącleci wojny redukowały liczbę mężczyzn. W Europie dawno wojny nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: I nie daj Boże, żeby była

    •  

      pokaż komentarz

      @Liwiia: @ahoq:
      Według danych GUS w grupie osób w wieku 25-34 lat jest nadwyżka mężczyzn wynosząca 99 tys.
      W 1970 roku w tej grupie wiekowej nadwyżka mężczyzn wynosiła 6 tys.
      http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/ludnosc-piramida/

      Podane liczby nie uwzględniają imigracji która jest zdominowana przez mężczyzn np. w pierwszej połowie 2018 roku Polska przyznała zezwolenia na pracę dla:
      3700 obywateli Indii, 92 proc zezwoleń przyznano mężczyznom.
      2980 obywateli Bangladeszu, 98 proc zezwoleń przyznano mężczyznom.
      420 obywateli Pakistanu, 97 proc. zezwoleń przyznano mężczyznom
      https://archiwum.mpips.gov.pl/analizy-i-raporty/cudzoziemcy-pracujacy-w-polsce-statystyki/

    •  

      pokaż komentarz

      Warto zwrócić uwagę, że w okresach gdy istniała równowaga płci wszyscy mężczyźni mieli podobną ilość dzieci ponieważ kobiety zmniejszały swoje wymagania i decydowały się na związki z mniej atrakcyjnymi mężczyznami. W czasie gdy jest nadwyżka mężczyzn atrakcyjni faceci mają większą liczbę dzieci a mniej atrakcyjni pozostają bez partnerek i potomstwa.

      Badania zostały podane przez The Independent. Kluczowe zdanie z artykułu

      Past research has suggested that taller men are more likely to be married and to have more children (except in societies affected by war).
      https://www.independent.co.uk/news/science/how-men-and-women-find-a-partner-the-long-and-short-of-it-8454629.html
      Nadwyżka mężczyzn może być wywołana przez masową imigrację dlatego na sprawa powinna być uregulowana przez państwo.

      Nierównowaga płci ma też negatywny wpływ na ekonomię. Z przeprowadzonych w USA badań wynika, że w miastach z nadwyżką mężczyzn następuje gwałtowny wzrost zadłużenia wśród mężczyzn. Rosnąca rywalizacja sprawia, że mężczyźni zadłużają się aby sprostać wysokim wymaganiom kobiet. W miastach ze zrównoważoną liczbą kobiet i mężczyzn nie zanotowano dużego wzrostu zadłużenia u mężczyzn którzy nie musieli rywalizować o kobiety. Badania przeprowadzone we Francji udowodniły duży wpływ ostentacyjnego bogactwa na powodzenie u kobiet. Mężczyźni którzy próbowali otrzymać numer telefonu od kobiet zwiększali trzykrotnie szanse na swoje powodzenie jeżeli podjeżdżali drogim samochodem.
      https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/ekonomia-randek/

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      A co z emigracją?

      @Liwiia:
      Z Polski emigruje podobna liczba kobiet i mężczyzn dlatego nie ma to dużego wpływu na proporcje płci np. w 2013 roku 52 proc. emigrantów stanowiły kobiety a 48 proc. mężczyźni.
      http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15168567,Wielka_emigracja_Polakow__Wyjezdza_coraz_wiecej_kobiet.html

      Większy wpływ na równowagę płci maja małżeństwa mieszane. Małżeństwa Polek z cudzoziemcami stanowią aż 74 proc. ogółu małżeństw mieszanych – wynika z danych podanych przez GUS za lata 2006-2012.
      https://forsal.pl/galerie/771006,duze-zdjecie,1,malzenstwa-polek-z-cudzoziemcami-stanowia-az-74-proc-ogolu-malzenstw-mieszanych.html

    •  

      pokaż komentarz

      @sudo_apt_upgrade: imigrantki nie maja pracy w Polsce. Same polki muszą wyjezdzac do krajow ue za pracą. Kobiety wyjezdzaja z malych miast do miast wojewodzkich , bo jedyna praca jaka ich czeka na prowincji to praca jako sprzedawczyni

    •  

      pokaż komentarz

      @gruby333: Cóż.. Nie każdemu pisane.. Raczej większa liczba kobiet nadaje się do małżeństwa niż mężczyzn

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq: zgadzam sie na wojne- pod warunkiem.ze kazdy wykopek bedzie zwerbowany do wojska

    •  

      pokaż komentarz

      @sudo_apt_upgrade: Skonczcie juz to narzekanie na imigrantow ze zabiora wam dziewczyny bo to sie robi juz zalosne. Nawet gdyby ich nie bylo to i tak polki maja wybor np. wyjada na zachod i tam znajda sobie faceta, myslicie ze polskie dziewczyny maja tylko wybor miedzy wami a imigrantami? hahahahaahhaha

    •  

      pokaż komentarz

      @Liwiia: Bóg tu nie pomoże, tylko rozważna polityka zresztą bez przesady gdyby to był powód w Chinach już dawno by wybuchła

    •  

      pokaż komentarz

      @Liwiia: rodzi sie wiecej chlopcow i jest wsrod nich wyzsza smiertelnosc. Wiecej chlopcow rodzi sie dlatego ze jest presja na synow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tajlosfit: Kurde ale palnęłam :D
      Tak, mi tez chodzilo o chlopcow :p

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @sudo_apt_upgrade: tu jest powod mniejszej ilosci kobiet

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_2018-12-27-23-50-42.png

    •  

      pokaż komentarz

      Cóż.. Nie każdemu pisane.. Raczej większa liczba kobiet nadaje się do małżeństwa niż mężczyzn

      @Liwiia: Powiem ci, że takie nieśmiałe wypowiedzi o wyższości własnej płci zawsze mnie zastanawiały. Dawniej była to domena dziewcząt, zaś dojrzałe kobiety oraz chłopcy i męczyźni reagowali milczeniem. Współcześnie wielu mężczyzn zachowuje się w ten sam sposób, zawracając światu głowę tym jacy to niebiescy są lepsi... Przykra zmiana, ja winię za nią feminizm, bo traktuję to jako reakcję ludzi na pompowanie w nich propagandy ginocentryzmu.

      Tak czy inaczej, zaprezentowaną przez ciebie tezę z przykrością odrzucam do czasu wsparcia jej przez ciekawe i wiarygodne badania naukowe.

    •  

      pokaż komentarz

      myslicie ze polskie dziewczyny maja tylko wybor miedzy wami a imigrantami? hahahahaahhaha

      @przystojnyalvaro: najlepiej jak wszystkie tak zrobia, pozniej kraj zaorac i posadzic ziemniaki, To ze baby sa glupie to nic nowego, ale na szczescie nie wszystkie jakies tam 25% kobiet jest idiotkami ktore by startowaly od orielntalnej paly, Mam kolezanke ktora dala dupy studentowi z Nigeri, Murzyn obiecal ze jej kupi to tamto, na koniec kupil prawda ale nie jej ale sobie, Bo przeciez trzeba sie pokazac jak sie jedzie z wizyta do Afryki, a z powrotem nigdy nie wrocil, Nawet nie widzial tego jej dziecka, I kolejna baba jest spievdolona, Wogole male prawdopodobienstwo ze ktos sensowny wezmie babe z dzieckiem, a z czarnym to juz wogole, To musialby byc super hiper beta ktory spi na forsie Ale beta i spanie na forsie samo w sobie sie wyklucza, I tak czasami jak na nich patrze to mi zal, dziecko ma ladne ale raczej prochu nie wymysli tz nie widac intelektualnych zdolnosci, Mamusia tez niczego sobie figurka, jak z zurnala, ale co z tego jak poj!?@na, Szuka idioty ktory bedzie utrzymywal diabelka i nie wtracal sie w jego wychowanie .... Jakby ktos byl zainteresowany to sam namiar, ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby ktos byl zainteresowany to sam namiar,

      @siddhariha-cautama: daj, może wyjdzie taniej niż roksa

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Tak, wiem, że czepiam się szczegółu: bycie betą i spanie na forsie niekoniecznie muszą się wykluczać, warto zwrócić na to uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @gruby333 "420 obywateli Pakistanu" Czy polski rząd juz totalnie pop$@!##$iło? Ściągać muzułmański prymityw z kraju gdzie kamieniowanie i odcinanie głów chrześcijan jest na porządku dziennym? Pakistan to najwiekszy legalny syf tego świata. Na dodatek te plugawe istoty panoszą się na dobre w Anglii posiadając coraz większe majątki. Angole wynajmują domy od ciapate do tego tam doszło, kto chcę żeby było tak w Polsce? Dość tego!

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon: To nie ma nic wspólnego z wyższością. Kobiety rzadziej wpadają w nałogi i są mniej egoistyczne

    •  

      pokaż komentarz

      Kobiety rzadziej wpadają w nałogi i są mniej egoistyczne

      @Liwiia: Nie ma jak dobry żart z rana xD

    •  

      pokaż komentarz

      @sudo_apt_upgrade nie wiem co z wami. Naprawdę boicie się, że jakiś bidok z Malezji zapylający na 2 etaty za minimalną przy budowie waszych mieszkać, odbierze wam laskę? :)

      Oj to niedobrze z wami. Nie wiem ale może najwyższy czas mniej chlać, ćpać (dziewczyny tego nie lubią) i zainwestować w dentystę i perfumy? (to lubią ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @aardwolf: nie wyjdzie.... tam trzeba dziecko utrzymywac i sie zenic.... chcesz kukulke utrzymywac ktora zabierze srodki ktore sa przeznaczine dla twojego potomstwa? Laska dzieci ci moze wiecej nie dac.... dla niej dziecko jest na 1 miejscu jak dla kazdej matki. Ty jestes bankomat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Splamiony: mam inne zdanie beta to stan umyslu. Jak ktos potrafi zarobic duza kase to stac go zdobyc fajna kobiete jako alfa. No chyba ze kase odziedziczyl. Ale to niczego nie zmeni. Z czasem kasy sie wyzbedzie. Tak ze wyklucza sie. Beta jest raczej ze sredniej klasy. Wezmy przyklad Mel Gibson i Oksana Grigoreva. Mel sie z nia przespal ona zaszla. Ale jak go wk?!#ila bo zadzwonila do jego zony to wybil jej zeba zaproponiwal 100 melonow pod warunkiem ze sie zamknie. Nie zamknela sie to dostala ochlapy alimenty i dom w funduszu na dziecko Mela. Tak widac moze alfa utrzymac cudze dziecko ale dlatego ze ma tyle ze milion w ta albo druga strone nic nie zmieni. Beta to stan umyslu.

    •  

      pokaż komentarz

      @299kmh: @Liwiia co do egoizmu, to raczej trudno będzie znaleźć metodologię, która w sposób obiektywny stwierdzałaby różnicę, ale w kwestii uzależnień takie badania jak najbardziej istnieją, a ich wyniki są zdecydowanie na niekorzyść mężczyzn:

      https://www.drugabuse.gov/publications/research-reports/substance-use-in-women/sex-gender-differences-in-substance-use

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2844334/

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4578628/

      Tak więc, koleżanka ma tu rację przynajmniej w 50%.

    •  

      pokaż komentarz

      "420 obywateli Pakistanu" Czy polski rząd juz totalnie pop$$@@%@iło? Ściągać muzułmański prymityw z kraju gdzie kamieniowanie i odcinanie głów chrześcijan jest na porządku dziennym?

      @Pan_Farmazon: gdzieś w zachodniej Europie po ,,incydencie" złapali sprawcę(chyba właśnie pakistańczyk),przyznał że dostał się do Europy przez Polskę. mówiła o tym na konferencji jakaś pani, ktorej nazwiska nie pamiętam, ale ona bada migracje w Europie i zdaje relacje R. Winnickiemu.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie ma nic wspólnego z wyższością. Kobiety rzadziej wpadają w nałogi i są mniej egoistyczne

      @Liwiia: f(pNałogu, expEgo) -> ... ?

      Jaką siłę predykcyjną szacujesz dla takiego modelu powodzenia małżeństwa?

      Czy zgodzisz się z twierdzeniem, że życie jest bardziej skomplikowane?

      Skomplikowane do tego stopnia, że niektóre cechy niekorzystne mogą wręcz przynosić korzyści? Np. rzeczony egoizm pomoże w osiągnięciu sukcesu zawodowego, jest też bardzo przydatny jeżeli nie ma się tego szczęścia, że cały świat o ciebie dba, na każdym kroku. Finanse mają zaś znakomity wpływ na związki, bo wg badań większość kłótni toczy się o ich niedobory.

      Nie widziałem natomiast badań, które odważyłyby się sprowadzić szanse związku do modelu stanowiącego prostą funkcję egoizmu i prawdopodovieństwa nałogów wg płci. Rzekłbym wręcz, że jest to model naiwny, choćby dlatego że całkowicie pomija przyczyny różnic w pNałogów. Something to think about.

      Poprzestanę na podważeniu milczącego założenia o trywialności problematyki, nie widzę sensu w wyszukiwaniu teraz stereotypowych wad kobiet i ich wpływu na związki, bo taką wymianę ognia można prowadzić w nieskończoność, niepotrzebnie raniąc przypadkowych przechodniów.

    •  

      pokaż komentarz

      Skomplikowane do tego stopnia, że niektóre cechy niekorzystne mogą wręcz przynosić korzyści? Np. rzeczony egoizm pomoże w osiągnięciu sukcesu zawodowego, jest też bardzo przydatny jeżeli nie ma się tego szczęścia, że cały świat o ciebie dba, na każdym kroku. Finanse mają zaś znakomity wpływ na związki, bo wg badań większość kłótni toczy się o ich niedobory.

      Nie widziałem natomiast badań, które odważyłyby się sprowadzić szanse związku do modelu stanowiącego prostą funkcję egoizmu i prawdopodobieństwa nałogów wg płci. Rzekłbym wręcz, że jest to model naiwny, choćby dlatego że całkowicie pomija przyczyny różnic w pNałogów. Something to think about.

      @Falcon:

      Egoizm jest pożądaną cechą w świecie interesów, ale nie w życiu rodzinnym. Egoistyczne osoby, z definicji, mniej dbają o potrzeby innych, co prowadzi do napięć i częstych konfliktów interesów (nie tylko między partnerami ale też między rodzicami i dziećmi), poza tym mają mniejsze opory przed okłamywaniem i zdradzaniem partnerów/partnerek. Do tego dochodzi brak zaufania i traktowanie drugiej strony jak opozycji w stosunku do własnego ego.

      Co do pieniędzy, to oczywiście ich niedobór jest jednym z najczęstszych powodów do kłótni małżeńskich, przynajmniej w krajach średniozamożnych, jak Polska. Egoizm jednak nie jest jednak ani jedynym ani nawet wymaganym kryterium do osiągnięcia zamożności. Pracowitość, systematyczność, kreatywność, chęć zgłębiania wiedzy i samorozwój (oraz oczywiście talent) są o wiele częściej wymienianymi cechami osób osiągających finansowy sukces. Ponadto, badania dowodzą, że to właśnie zamożni małżonkowie zdradzają częściej:

      https://www.independent.co.uk/life-style/love-sex/wealthy-people-cheat-more-poor-rich-infidelity-relationships-study-illicit-encounters-a8082476.html

      https://www.psychologytoday.com/us/blog/the-truth-about-exercise-addiction/201605/are-wealthy-people-more-likely-cheat

      Nałogi natomiast są oczywistym, jednoznacznie destrukcyjnym czynnikiem w kwestii pożycia partnerów. Dotyczy to każdego rodzaju uzależnień. Od najbardziej destrukcyjnych jak uzależnienie od hazardu czy alkoholu, po te mniej (uzależnienie od miękkich narkotyków lub gier komputerowych). Myślę, że nie muszę na to przedstawiać badań, ale oczywiście, jeśli trzeba służę linkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Farmazon: Niestety miałem okazję poznać "zamożnych" pakistanczykow którzy jak dla mnie to zwykle mentalne średniowiecze. Powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arek444 no właśnie, to jest glos rozsądku... Chłopcy, weźcie się do roboty i zadbajcie o siebie. Ja osobiście wolę i tak Polaka niż jakiegoś obcokrajowca... o niebo lepiej jest dogadać się z Polakiem chociaż ze względu na podobną kulturę, religie, wpojone wartości itd. Tylko co, jak taki francuz czy Włoch jest o wiele bardziej odważny i otwarty na znajomość, niż większość Polaków? Myślę, że trzeba próbować, zaprosić do kina tak po prostu itd... i oczywiście zadbać o swój wygląd

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Pełna zgoda co do tego, że wśród ludzi, którzy dorobili się wielomilionowego bogactwa własnymi siłami (albo znacząco pomnożyli odziedziczone bogactwo) występować będzie wyższy odsetek cech przypisywanych do archetypu "alfa": zdolność do planowania i kalkulowania na zimno, zdolność do niepodejmowania pochopnych decyzji pod wpływem emocji, rozsądny egoizm, a oprócz tego inteligencja i dyscyplina wystarczająca do tego, żeby wykorzystać potencjał w postaci owej inteligencji.

      Tym niemniej funkcjonowanie w życiu zawodowym/biznesowym a utrzymywanie relacji z kobietami to dwie różne sprawy. Można zarabiać 2,5k netto i być atrakcyjnym fizycznie, pewnym siebie "graczem". Odwrotna sytuacja też jest możliwa. W poprzednim poście wspomniałeś:

      Jak ktos potrafi zarobic duza kase to stac go zdobyc fajna kobiete jako alfa.
      Problem z kasą polega na tym, że stanowi ona miecz obosieczny. Mężczyzna prowadzący życie na b. wysokim poziomie bez wątpienia wydaje się bardziej atrakcyjny - posiadany majątek pozwala mu przyciągać kobiety "jako alfa", jak sam to ująłeś. Z kolei obsypywanie kobiety drogimi prezentami w nadziei na "coś więcej", próby obłaskawienia jej to jedna z typowych cech kojarzonych z "betą" (beta bux). Kluczowy jest tutaj właśnie stan umysłu, bowiem to on określa, jaki użytek dana osoba zrobi ze swoich pieniędzy.

      Według mnie mówisz do rzeczy, ale stawiasz nieco za duży nacisk na powiązanie między pieniędzmi a byciem "alfą".

    •  

      pokaż komentarz

      @Gatto-pigro proste niby rzeczy są najtrudniejsze. Sam pamiętam jak poszedłem na randkę i mnie się wydawało, że byłem super ubrany itd. A później mi dziewczyna powiedziała, że jak mnie wtedy zobaczyła, to zastanawiała się w którą stronę wiać (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      posiadany majątek pozwala mu przyciągać kobiety "jako alfa", jak sam to ująłeś. Z kolei obsypywanie kobiety drogimi prezentami w nadziei na "coś więcej",

      @Splamiony: Jak ktos ma majatek kilka milionow albo miliardow to prezent w wysokosci 5000 zl to dla niego tyle samo co 50 zl dla czlowieka ktory zarabia 5000 zl, Czyli kwiaty, Alfa nie koniecznie znaczy ze musi wygladac jak Leonardo Di Caprio... Alfa to stan umyslu, Alfa robi to co chce ale dlatego ze chce a nie dlatego ze uwaza ze bez tego nie zdobedzie kobiety, Mel Gibson Ma zone chyba 9 dzieci z czego jedno z romansu z rosyjska pianistka Oksana Grigorieva, Swojego czasu dosc glosny byl skandal miedzy Melem i Oksanom, Oksana go zlapala na dziecko, ( okolicznosci nie znam, ale mozna sie domyslac. W kazdym razie Mel nie zamierzal odchodzic od zony, jednak postanowil zadbac o kochanke ulatwiajac jej kariere podarowal jej w celu umozliwienia kariery ok 10 milionow dolarow, Gdy Kochanka postanowila zadzwonic do zony Mela ze maja dziecko i bedzie skladal pozew o rozwod, to mel Oksanie wybil zeba, Dla Niego ktory ma ok miliarda dolarow 10 milionow to znow nie tak wiele, Gdyby byl beta to by utrzymywal kukulke Oksany (miala dziecko z poprzedniego malzenstwa) oraz swoje z Oksana..... Tak wiec dawac prezenty a byc beta to jednak nie jedno i to samo, FAceci daja prezenty bo to sprawia im przyjemnosc, gdy przestaje im to sprawiac przyjemnosc przestaja to robic, Pozatym prezent to nie jest taka sztuka ktora sie daje i nie oczekuje niczego w zamian, Prezentami ludzie obdarowywuja sie nawzajem, jesli jedna osoba ciagle daje a druga bierze i nie nastepuje zwrot to konczy sie w koncu takie prezenty. Zreszta w koncu gdy opadna emocje i luski to widzisz ze ktos jest z toba ze wzgledu na prezenty albo ze wzgledu na uczucie, Oczywiscie sa miliarderzy ktorzy maja po 60-80 lat, na kontach maja po kilka miliardow dolarow i pomimo tego ze sa alfami to sobie sponsoruja mlode kobiety, bo powiedzmy sobie szczerze, Do grobu tego nie zabiora a jesli sobie kupia na wylacznosc mloda kuvwe za kilka milionow nie robi to z nich bety, po prostu kupili sobie kuvwe w podeszlym wieku ,,,,, Starym tez staje Mezczyzni nie przechodza menopauzy jak kobiety, Alfa w takiej stuacji daje prezenty bo zdaje sobie sprawe ze juz jest za stary i jedyne co moze zaoferowac to kase, Lepiej miec k??@e na wylacznosc, bo wiesz ze zdrowa nizli jakies przygodne na godziny nigdy nie wiesz po kim i czym ja mogl zarazic,

    •  

      pokaż komentarz

      @Arek444 a wziąłeś prysznic i nie paliles wcześniej? To też jest tak, że ile głów, tyle preferencji, więc trzeba się nie poddawać i próbować :) no i zapach to feromon i komuś spasuje a innemu nie - po obu stronach

    •  

      pokaż komentarz

      @Gatto-pigro wtedy wyglądałem na groźnego, choć oczywiście byłem groźny jak mucha ;) w każdym bądź razie dziewczyna powiedziała mi później, że gdyby nie znała mnie wcześniej z widzenia z liceum, to by się zawinęła. Jak widać lepiej nie przesadzać z przebraniem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arek444 hehe no to i tak że się potem odezwała i zdobyła na szczerość xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Gatto-pigro powiedziała mi dopiero jak mnie w pełni uczłowieczyła ;)

  •  
    Xyyyyyz

    +71

    pokaż komentarz

    XX wiek to okres eksperymentów społecznych - mieliśmy nazizm który upadł, faszyzm, komunizm i tak dalej. Teraz przyszła pora na feminizm i postmodernizm... Szkoda tylko, że przez te eksperymenty zawsze giną ludzie, panuje chaos i jest rozp%%@%$$. Mam nadzieję, że przyszłe pokolenia wyciągną wnioski i zrozumieją, że zanim rozp%%@%$$i się pewne struktury warto się zastanowić dlaczego w ogóle funkcjonowały na pierwszym miejscu. My nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków z XX wieku najwyraźniej i będziemy musieli zapłacić cenę, tak jak cymbały z poprzednich pokoleń.

    •  
      Xyyyyyz

      +60

      pokaż komentarz

      Komuniści to w ogóle jakaś szarańcza, najpierw ich teoria na temat klas okazała się bzdurą, później marzenia na temat światowej rewolucji okazały się bzdurą więc probowali ją wywołać na siłę wojną (ten słynny cud nad wisłą). Zrujnowali tyle krajów, w wyniku ich działań zginęło tyle ludzi, tyle ludzi umarło z głodu, a teraz wycofali się z kwestii gospodarczych na rzecz problematyki społecznej i też niszczą wszystko co dotkną.

    •  

      pokaż komentarz

      najpierw ich teoria na temat klas okazała się bzdurą

      @Xyyyyyz: to nie była bzdura, wyszło dokładnie tak jak planowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: i zajebiście. Lepiej nie istnieć w ogóle, niż w sp??$%#?onym "tradycyjnym" społeczeństwie.

    •  
      Xyyyyyz

      +24

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: jakbyś pożył w twardej komunie czy gułagu to byś (może) zmienił zdanie. Niejeden twardy komunista tak się nawrócił, chociaż część rzeczywiście do samej śmierci była fanatykami

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: raczej chodzi mi o to wykopowe p%$??$?enie o tym jak feminizm niszczy świat ;>> skoro wg ciebie sposobem na przetrwanie jest pozbawienie kobiet zdobyczy feminizmu, to jak napisałam - gińcie!

    •  
      Xyyyyyz

      +15

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: jakich zdobyczy? prawo do głosu które zostało w polsce przyznane kobietom w 1918 roku? czy możliwość studiowania przez kobiety w II rp?

      nie myl polski i europy z usa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: Polska jeszcze w ogonie. Poza konkretami chodzi oczywiście o zmianę ról społecznych i niezależność.

    •  
      Xyyyyyz

      +23

      pokaż komentarz

      Poza konkretami chodzi oczywiście o zmianę ról społecznych i niezależność.

      @MsChokesondick: Faceci dzięki feminizmowi nie zaczęli rodzić, a niezależność sprowadza się do tego, że kiedyś kobieta była zależna od mężczyzny (i facet od kobiety) a teraz zarówno faceci jak i kobiety są zależni od państwa.

    •  
      Xyyyyyz

      +25

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: A rodzice byli zależni od swoich dzieci bo te utrzymywały ich na starość. Jeśli wychowałeś swoje dziecko na nieodpowiedzialnego gnoja to czekała cię smutna starość. Teraz państwo redystrybucje większość dóbr - kobiety mogą fatalnie dobierać partnerów bo i tak otrzymają pomoc od państwa jeśli zostaną samotnymi matkami, rodzice nie muszą chować dzieci, facet nie musi brać odpowiedzialności za kobiety i dzieci (chociaż jest zmuszany do płacenia alimentów) a kobieta nie jest zmuszana do brania odpowiedzialności za męża i dzieci.

      Mamy pokolenie egoistycznych, narcystycznych ludzi, którzy nie mogą dać sobie rady z samymi sobą a co tu mówić o innym człowieku. Statystyki rozwodów są straszne, dzieci cierpią.

      Super czasy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: dzięki feminizmowi to moge mieć w dupie społeczny odbiór tego czy jestem matką czy nie. Widzę, że masz korbę anty hehe socjalistyczną, pewnie zapinanie pasów to też opresja.

      Lepiej być zaleznym od państwa niż prostytuować się w małżeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: Pod twoim hasełkiem "odpowiedzialność" kryje się tkwienie w gówno-związkach. JA to p##@@!?ę ;>>

    •  
      Xyyyyyz

      +5

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: Tu nie chodzi o społeczny odbiór a o odpowiedzialność. To nie jest tak, że żyjesz w pustce i twoje czyny nie mają konsekwencji. Boomersi w usa przejedli majątek swoich rodziców i potencjalne zyski swoich dzieci, a teraz ich dzieci cierpią - nie stać ich na własne mieszkania, są zadłużeni, mało zarabiają.

      Nie chcę by przyszłe pokolenia cierpiały za błędy mojego pokolenia, by moje dzieci ponosiły odpowiedzialność za moje błędy i tak dalej i tak dalej

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: nikt nie chce. I co w związku z tym? Chcesz zmusić ludzi do określonych postaw, wolnościowcu?

    •  
      Xyyyyyz

      +13

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: obecnie jestem zmuszany do płacenia na samotne matki, na 500+, na emerytów chociaż sam emerytury raczej nie dostanę, na służbę zdrowia chociaż ja i moja rodzina musimy się leczyć prywatnie. Niestety ktoś musi utrzymywać ten system i na przykład twoją nieodpowiedzialność, więc kto tu kogo zmusza?

    •  
      Xyyyyyz

      +13

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: Mnie twój los nie obchodzi, możesz sobie robić co chcesz, ale niestety ludzie o twoich poglądach ciągną wszystkich na dno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: ahaha, no straszny pogląd, żyć po swojemu :DD

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: a co, ja nie płacę na madki? ;>> Zmieniaj system, a nie ciśnij jakieś średniowieczne teorie rodziny,

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: w Polsce mamy pół zachód, pół normalność. Kobiety zyskały zalety męskości, ale ciężarów bycia mężczyzną nie. Jest dokładnie jak w dniu świra. Dlatego #p0lka to najgorszy typ kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: te wszystkie systemy, które przyniosły zniszczenie łączy jeden wspólny mianownik - socjalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: Odpowiedzialność? To słowo zupełnie obce dla dzisiejszych społeczeństw. Ogólnie przyjętą postawą jest niestety postawa Cichego: nie ma wczoraj, nie ma jutro, jest tylko dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: zestawiasz ze sobą trzy autorytarne systemy polityczne, nurt dotyczący relacji między dwiema grupami społecznymi i nurt filozoficzny. Nawet jeśli kilka elementów tych zagadnień się zazębia, to operują one na zupełnie rożnych płaszczyznach. Co chcesz osiągnąć stawiając je obok siebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xyyyyyz: To nie jest tak że Mężczyźni nie chcą brać odpowiedzialności. Większość w tym ja chce brać odpowiedzialność ale też chce otrzymać coś w zamian. Aktualnie mam brać odpowiedzialność bo mam być prawdziwym Mężczyzną a równocześnie mam być Kobietą tzn oprócz moich męskich obowiązków mam dodatkowo 50/50 przejąć te Kobiece. Ktoś napisz "Ty Męska mendo jakie Kobiece obowiązki ty szowinistyczna świnio!". Aktualnie Kobieta nic nie musi nie ma czegoś takiego jak Kobiece obowiązki czy odpowiedzialności. Ja jako Mężczyzna muszę być mięsem armatnim w razie wojny, mam być mechanikiem, budowlańcem, kucharzem etc itd i powiem szczerze że jestem bo zostałem wychowany w taki sposób i wpojono mi że tylko idioci nie potrafią w stopniu chociaż podstawowym wyremontować domu, naprawić samochodu, naprawić agd czy ugotować sobie obiadu itd. Co oferuje dziś większość Kobiet? Umiejętność nałożenia makijażu, obsługi smratfona w stopniu pozwalającym odpalić messengera, intsa i pudla. Kobiety chcą teraz rządzić w związku tzn dysponować czasem Mężczyzny i jego umiejętnościami i to nazywają tzw "wsparciem". Poprzeczka jest dziś wysoko postawiona ale coraz mniej normalnych Mężczyzn chce się pchać w taki układ i rządy rozwiniętych Państw to widzą wiec będą Kombinować jak wyciągać kasę od tych co się migają od bycia niewolnikami masowo produkowanych księżniczek. Nie zrozumcie mnie źle ja mam wymagania w stosunku do Kobiet dlatego jestem w miarę normalnym związku w którym wspólnie staramy się coś budować poprawiać swój byt. Jednak nie jest łatwo sobie znaleźć ogarniętą Kobietę bo Mężczyźni aktualnie praktycznie nie mają żadnych wymagań poza wyglądem wiec jak pojawia się jakiś debil jak ja który ma wymagania to przegrywa z takim co ich nie ma :P

      Mamy pokolenie egoistycznych, narcystycznych ludzi, którzy nie mogą dać sobie rady z samymi sobą a co tu mówić o innym człowieku. Statystyki rozwodów są straszne, dzieci cierpią.

      Dziwisz się? Jak mam brać odpowiedzialność za coś to oczekuje wymiernych korzyści. W przeciwnym wypadku nie będę frajerem...

    •  

      pokaż komentarz

      @JohanLiebert:

      Jeśli jesteś w normalnym związku to skąd te jęki o samych księżniczkach? Żadna z dobrze znanych mi kobiet będących w związku (czyli ok. 20 sztuk) nie siedzi na tyłku piłując pazurki, tylko pracuje zawodowo, a do tego wykonuje też obowiązki domowe (faceci oczywiście też, na tym polega równy podział).

      To całe gadanie o laskach wymagających tylko do mężczyzn to dla mnie kopiujwklejka mitów opowiadanych przez wykopowych przegrywów. W 90% kopiowanie bzdur i kłamstw, a w 10% generalizacja.

    •  

      pokaż komentarz

      te wszystkie systemy, które przyniosły zniszczenie łączy jeden wspólny mianownik - socjalizm.

      @ozzie: a gdy chcieli wprowadzić ustawę Wilczka,to jaruzelski powiedział coś w stylu ,,róbcie co chcecie, tylko żeby nie było nic przeciwko socjalizmowi"( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą (no przynajmniej częściowo). Na wykopie jestem świeżakiem, także nie zdążyłem przesiąknąć tą nieraz chorą wizją dot. kobiet. Ale sporo ich poznałem i kilka związków też było.

      Nieraz słyszałem wprost, że niczym się nie interesują, nie mają pojęcia co się dzieje na świecie. Rozmawiasz o życiu, to tak właściwie nie wie dlaczego jest w tym miejscu, w którym jest i do czego dąży w życiu. Ba! Część igłę trzymała- co najwyżej- na technice w podstawówce. Pomimo normalnej urody same potrafiły oczekiwać księcia i pełnego oddania. I to niby osoby wykształcone ¯\_(ツ)_/¯

      W takim przypadku niestety stajesz się odpowiedzialny za losy 2 osób, a sam nie dostajesz nic poza towarzystwem. Jeśli sam jesteś w stanie zadbać o mieszkanie, szyć, gotować, naprawiać, remontować, masz plany i zainteresowania, to kobieta też musi coś wnieść do związku. Tylko po co, skoro znajdzie się ktoś bez żadnych wymagań?

      Ale jak zauważyłeś- jest to tylko jakaś część kobiet. Jak duża? Ciężko określić, ale na pewno nie jest problemem spotkać jej przedstawicielki.

      Sam z chęcią poczytałbym prace NAUKOWE dot. tego zjawiska (występującego u obu płci ofc).

    •  

      pokaż komentarz

      @a5d4f1: Oczywiście, nie twierdzę, że każda kobieta to cud-ideał. Na pewno jest spora populacja egoistycznych, zapatrzonych tylko w siebie udzielnych księżniczek. Nie jest tak, że takich w ogóle nie spotkałem - trafiły się i takie na mojej drodze, jednak stanowiły raczej mniejszość.

      Ale tak dla równowagi - czy nie jest tak samo po drugiej stronie? Czy mało jest maminsynków umiejących obsłużyć co najwyżej joypada i klawiaturę, którzy nie są psychicznie gotowi nawet na związek "na próbę" nie mówiąc już o tym poważnym. Piwniczakom wydaje się, że znaleźć sensowną, inteligentną partnerkę, która nie byłaby nierobem i udzielną księżniczką, jest tak ciężko. A tymczasem sami zawężają analogiczny wybór dla płci przeciwnej swoją postawą. Kto, na miejscu kobiety chciałby być z gościem, który nie umie nic ugotować czy naprawić, który nawet nie potrafi zaopiekować się samym sobą? Który nie ma żadnych ambicji poza byciem mistrzem w CSa? I takie osoby oczekują poważnego traktowania?

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru: Gdzie Ty tam widzisz jęki o samych księżniczkach? Mam na myśli że dziś od Kobiet niczego się nie wymaga wiec księżniczek jest dużo. W jaki sposób widzisz ten równy podział rozwiń to plz. Jeżeli siedzę w po pracy w garażu robiąc renowacje krzeseł albo po nocach remontuje mieszkanie to mam dodatkowo dzielić się jeszcze obowiązkami domowymi? Nikt nie chce się ze mną dzielić, przepychaniem kibla, naprawą umywalki, gipsowaniem ścian, naprawianiem piekarnika, termy, przekopywaniem ogrodu, itd. Rozumiesz o co mi chodzi? Prawie żadna Kobieta nie robi takich rzeczy ale często wymaga jeszcze równego podziału obowiązków np przy gotowaniu a sama nie ma tylko obowiązków przypisanych do niej. Dla mnie równość to dopełnianie siebie i wspólna praca. To nie są mity tak samo Mężczyźni mają swoje za uszami i ja Kobietom absolutnie nie bronie mieć wymagań i selekcjonować ale Ty teraz generalizujesz i wyjeżdżasz tu z jakimiś wykopkami, incelami i mizoginami dopisując sobie własne tezy do tego co napisałem. Tak jak napisałem mam wymagania oddam zaangażowanie, opiekę, odpowiedzialność ale w zamian oczekuje tego samego. Nie sprzedam się za jestestwo i seks. Wybierajcie rozważnie swoich partnerów/partnerki bo życie jest krótkie...

    •  

      pokaż komentarz

      @JohanLiebert:

      Gdzie Ty tam widzisz jęki o samych księżniczkach?

      Nie chce kopiować całej twojej wypowiedzi, więc wybiorę tylko dwa krótkie fragmenty:

      Aktualnie Kobieta nic nie musi nie ma czegoś takiego jak Kobiece obowiązki czy odpowiedzialności.

      Poprzeczka jest dziś wysoko postawiona ale coraz mniej normalnych Mężczyzn chce się pchać w taki układ i rządy rozwiniętych Państw to widzą wiec będą Kombinować jak wyciągać kasę od tych co się migają od bycia niewolnikami masowo produkowanych księżniczek.

      ---

      Mam na myśli że dziś od Kobiet niczego się nie wymaga wiec księżniczek jest dużo.

      Skąd to przeświadczenie, że od kobiet niczego się nie wymaga? Może po prostu nigdy się nie zastanawiałeś nad tym, czego wymaga się od kobiet. Dbanie o wizerunek (swój, gospodarstwa domowego), urodzenie i wychowanie dzieci, a teraz często łączenie tego z pracą zawodową. Poza tym wciąż mocno trzymają się "tradycyjne" wymagania jak gotowanie, sprzątanie, dbanie o zaopatrzenie domu (lista zakupów), w większości przypadków przygotowywanie różnych imprez dla rodziny/znajomych i sporo innych rzeczy.

      Nikt nie chce się ze mną dzielić, przepychaniem kibla, naprawą umywalki, gipsowaniem ścian, naprawianiem piekarnika, termy, przekopywaniem ogrodu, itd.

      Większość tych czynności, to roboty jednorazowe lub najwyżej coroczne. Sam wykonywałem każdą z tych czynności i łącznie zajęły mi w sumie do tej pory może 3 roboczodoby.

      Prawie żadna Kobieta nie robi takich rzeczy ale często wymaga jeszcze równego podziału obowiązków np przy gotowaniu a sama nie ma tylko obowiązków przypisanych do niej.

      Właśnie sam sobie zaprzeczyłeś. Skoro chce pomocy przy gotowaniu, to znaczy, że do tej pory obowiązek ten był przypisany własnie do niej. I jest to obowiązek niemal codzienny,a do tego dość czasochłonny.

      Dla mnie równość to dopełnianie siebie i wspólna praca.

      No i nie jest tak? Ty wykonujesz pewne czynność, ona wykonuje pewne czynności. Czy ktoś tu siedzi na dupie i zbija bąki?

      Ty teraz generalizujesz i wyjeżdżasz tu z jakimiś wykopkami, incelami i mizoginami dopisując sobie własne tezy do tego co napisałem.

      Jakie tezy?

      Tak jak napisałem mam wymagania oddam zaangażowanie, opiekę, odpowiedzialność ale w zamian oczekuje tego samego. Nie sprzedam się za jestestwo i seks.

      Good for you. Ja jedynie twierdzę, że kobiet, które w ten sposób podchodzą do związku jest znacznie mniej, niż wynika z wykopowej mitologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @shiromaru:

      Cytowany tekst...Właśnie sam sobie zaprzeczyłeś. Skoro chce pomocy przy gotowaniu, to znaczy, że do tej pory obowiązek ten był przypisany własnie do niej. I jest to obowiązek niemal codzienny,a do tego dość czasochłonny.

      Mało kto ma teraz czas gotować codziennie ale nie o to chodzi. Chodzi mi o to że nie da się po równo rozdzielić. Ja dużo pracuje poza pracą. Jak robiłem generalny na zewnątrz i wewnątrz to zajęło mi to więcej niż 3 roboczo dni :P Zwłaszcza ze robiłem to po pracy pokój za pokojem :P zresztą mieszkając w domu z podwórkiem zawsze jest coś do zrobienia. Mam na myśli tutaj że jak pracuje po 12-16h to nie dam sobie dołożyć jeszcze sprzątania i gotowania jak druga połówka pracuje tylko zawodowo po 8h. Sprzątam i gotuje jak mam czas. Żona kolegi nie pracuje zajmuje się dzieckiem a najcięższym zawodzie świata "zawód mama" który przy dzisiejszym postępie technologicznym w przypadku jednego dziecka nie jest już tak wymagający jak kiedyś jest doskonałym przykładem w z jaką Kobietą nie chciał bym skończyć w związku małżeńskim. Kolega pracuje po 16h + weekendy + fuchy bo oboje chcą jak najszybciej wybudować dom. Jednak jego żona uważa że zmordowany po 16h kolega powinien się zajmować dodatkowo dzieckiem bo teraz cytuje "twoja kolej" :P Have fun :D Czy takich przypadków jest dużo? Sporo. Obracam się w towarzystwie raczej tych zaradnych dobrych Mężczyzn i większość skończyła w nieszczęśliwych małżeństwach. Nie chce iść w ich ślady. Staram się zminimalizować ryzyko. Mam już troche lat i dużo widziałem.

      Co do księżniczek to kiedyś sporo randkowałem i niestety takie trafiały się głównie... Bazuje na swoich doświadczeniach. Kiedyś faktycznie Kobiety miały jakieś tam obowiązki i odpowiedzialności ale teraz? Jak się zapytasz czy potrafi gotować to się obrazi :| Jak by to było jakieś wymaganie z kosmosu. Jeżeli jest jakaś lista wymagań w stronę Kobiet to poproszę o linka. Jak masz jakiś odpowiednik tego to poproszę: https://www.edarling.pl/porady/zycie-singli-i-poszukiwanie-partnera/prawdziwy-mezczyzna

      Jakie tezy?

      Tezy że każdy kto napisze cokolwiek niepochlebnego o Kobietach które są nieskazitelne to przegryw. Na tym wspaniałym portalu samotni Mężczyźni są regularnie wyśmiewani i wyzywani od przegrywów, mizoginów i inceli. Rozumiem że w ich stronę można generalizować? Zresztą żyjemy w czasach równości gdzie Mężczyzn można gnoić bezkarnie a o Kobietach nic złego powiedzieć nie można.

      To całe gadanie o laskach wymagających tylko do mężczyzn to dla mnie kopiujwklejka mitów opowiadanych przez wykopowych przegrywów. W 90% kopiowanie bzdur i kłamstw, a w 10% generalizacja.

      Gdybym generalizował to dał bym sobie spokój ze związkami ale jak napisałem jestem w związku i nie zapowiada się na to żeby zmieniło się to w najbliższym czasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohanLiebert:

      Chodzi mi o to że nie da się po równo rozdzielić. Ja dużo pracuje poza pracą. Jak robiłem generalny na zewnątrz i wewnątrz to zajęło mi to więcej niż 3 roboczo dni :P Zwłaszcza ze robiłem to po pracy pokój za pokojem :P

      Nie wspominałeś nic o remoncie generalnym (choć to również nie jest czynność "pełnoetatowa" na całe życie). W moim przypadku ładniejsza połówka rzeczywiście mi pomagała przy obu remontach (najpierw mieszkania, potem domu), na ile mogła (głównie malowanie i sprzątanie, bo gładź, płytki, skuwanie betonu, czy kostka to jednak trochę za dużo)). Nie twierdzę też, że da się idealnie po równo, ale na pewno da się w miarę uczciwie, tak aby nie skończyło się zapieprzaniem jednego, podczas gdy drugie zbija bąki.

      Jeśli kobieta pracuje w zawodzie "mama" to oczywiście nie powinna tego obowiązku przerzucać na partnera (chyba, że mówimy o 3+ małych dzieci - to jednak trochę za dużo nawet jak na turbomatkę ;]). Z drugiej strony, jeśli facet nie chce być ojcem tylko z tytułu, to powinien się dziećmi zainteresować z własnej inicjatywy, poświęcić im choćby tę godzinkę dziennie.

      Kolega pracuje po 16h + weekendy + fuchy bo oboje chcą jak najszybciej wybudować dom. Jednak jego żona uważa że zmordowany po 16h kolega powinien się zajmować dodatkowo dzieckiem bo teraz cytuje "twoja kolej" :P Have fun :D Czy takich przypadków jest dużo? Sporo. Obracam się w towarzystwie raczej tych zaradnych dobrych Mężczyzn i większość skończyła w nieszczęśliwych małżeństwach. Nie chce iść w ich ślady. Staram się zminimalizować ryzyko. Mam już kilka lat i dużo widziałem.

      Jeśli rzeczywiście pracuje te 16h (co nie jest zbyt mądre swoją drogą, nieważne jaki cel by przyświecał) i jeśli była to ich wspólna decyzja, to rzeczywiście nie powinna go obarczać dodatkowymi obowiązkami. Chyba, że chodzi o zwykłe "posiedzenie" z dzieckiem (nie niemowlakiem) - nie każda "zajmowanie się" jest ciężką harówką.

      Tezy że każdy kto napisze cokolwiek niepochlebnego o Kobietach które są nieskazitelne to przegryw. Na tym wspaniałym portalu samotni Mężczyźni są regularnie wyśmiewani i wyzywani od przegrywów, mizoginów i inceli. Rozumiem że w ich stronę można generalizować? Zresztą żyjemy w czasach równości gdzie Mężczyzn można gnoić bezkarnie a o Kobietach nic złego powiedzieć nie można.

      Ja odnoszę zupełnie odwrotne wrażenie. Większość wypowiedzi na wykopie jest przepełniona nienawiścią do kobiet, często niczym nie uzasadnioną. A stwierdzenie, że większość autorów tych wypowiedzi to mizogini i incele nie jest wcale obrazą, ponieważ sami to otwarcie przyznają.

  •  

    pokaż komentarz

    Po co sprowadzać kogokolwiek? Nie ma znaczenia czy kobieta czy mężczyzna - sprowadzanie ludzi z 3 świata to sprowadzanie problemów 3 świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @cqwtg1355: niezupełnie. Przecież jak dostaną zasiłeczek to zamienią się w przodowników nowej socjalistycznej ojczyzny, którą będą mogli w całym wolnym czasie ubogacać kulturowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cqwtg1355: szanowny akapowy colego przypominam, że sprowadzanie na siłę jest rakiem, ale takim samem rakiem jest zakazywanie napływu ludności ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo większość komentujących w tym znalezisku pewnie nie miała by nic przeciwko gdyby imigrację ograniczyć do 0 bo hurr loszki mi zabierajo murzyny

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty

      akapowy colego
      Obecnie narodowy liberał
      Otwarte granice to atak na własność prywatną i bezpieczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @cqwtg1355: nie sądziłem że takie głupoty usłyszę od ciebie ( ͡° ʖ̯ ͡°) samo istnienie granic narusza własność prywatną. Jeśli chcę zatrudnić ukraińca do koszenia mi trawnika nikt nie powinien mieć żadnego prawa by mi zabronić zatrudnienia go. Granice to kolejne narzędzie etatystycznej machiny które, tak samo jak pozostałe, jest niemoralne i nieefektywne.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty Otwarcie granic to głupota. Multikulturalizm (zwłaszcza ten połączony z socjalizmem) nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. 2RP miała ukraiński kocioł na Wołyniu i skończyło się rzeźią wołyńską. W Związku Radzieckim żyło 15+ narodów co w połączeniu z planowaniem gospodarczym doproawdziło do upadku Związku Radzieckiego. Podobnie w Jugosławii gdzie doszło do wojen etnicznych i ludobójstw.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy się to komuś podoba czy nie ludzie są zwierzętami i niezaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb sprawia że niewykorzystana energia musi zostać zużyta w inny sposób, na przykład w postaci agresji. To nie jest jakaś nowo odkryta wiedza.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli Ray miał rację, kto by pomyślał.
    Dla zainteresowanych- Generation Kill. Polecam. Najwierniejsze przedstawienie współczesnego konfliktu jakie było w filmie czy telewizji. Nic dziwnego, serial na podstawie książki reportera przyczepionego do Plutonu zwiadu Marines podczas inwazji na Irak. Kompania Braci 2003.

    źródło: youtube.com

    •  
      krzywy_odcinek

      +4

      pokaż komentarz

      @TeselACC: Nie słyszałem o tym serialu, dzięki za cynk.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzywy_odcinek: mało kto słyszał. Przeszedł kompletnie bez echa, bo i rzecz niszowa. Od razu mówię, załatw sobie napisy i słowniczek terminologii (Jest konkretny do tego serialu) bo nie zczaisz sporej części dialogów. Wali ostro żargonem i nie zatrzymuje się żeby ci cokolwiek wytłumaczyć. może miał pecha z datą premiery. 2008. Koniec ery Busha, sprzeciw wobec tej wojny i polityki światowej policji największy od wietnamu, no i zbliżający się kryzys. Wiele stracił na tym że nie jest polityczną agitką w żadną stronę tylko pokazuje jak to faktycznie tam wtedy było, nie pomijając ogólnego burdelu, głupoty dowódców i mnogości cywilnych ofiar ale też nie robiąc z nich nie wiadomo jakich SSmanów bijących biednych irakijczyków. 2 gości z tego plutonu nawet w tym gra. Jeden sam siebie, Rudy "Fruity Rudy" Reyes. Na pewno będziesz wiedział który, rzuca się w oczy. Nie uwierzył bym w tą postać gdyby nie to że to prawda.

      Dla odmiany właściwa Kompania Braci miała przypadkowo najlepszą datę premiery jaką można sobie wyobrazić. Pierwsze 2 odcinki- Currahee i Day of Days zostały puszczone 9 września 2001. 2 dni przed atakiem na WTC. Wszystkie kolejne odcinki o tym jak dzielni Amerykańscy Spadochroniarze walczyli za słuszną sprawę z najstraszniejszym wrogiem jakiego miała zachodnia cywilizacja wychodziły kiedy Ameryka zaczynała swoją nową wojnę. Nie ma nie było i nie bedzie lepszego zbiegu okoliczności (Bo nawet Spielberg nie jest aż takim żydem żeby zostać poinformowanym o zamachach na lata przed faktem) niż ten jaki miała Kompania Braci.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeselACC: Generation Kill to w mojej opinii świetny serial. Problem tylko w tym, że jest nudny dla masowego odbiorcy. Poleciłem go z pięciu osobom i wszyscy zrezygnowali z oglądania po kilku odcinkach. Data premiery chyba niewiele tu zmieniła.