•  

    pokaż komentarz

    - Sytuacja jest głównie efektem niedoinwestowania służby zdrowia i nieuwzględniania przez NFZ specyficznego charakteru szpitali klinicznych - puentuje Marta Wojtach, rzeczniczka warszawskiego uniwersytetu.

    60% pustej przestrzeni, ale to niedoinwestowanie służby zdrowia zawiniło, a nie spartaczony projekt i rażąca niegospodarność. Niektórym to się marzy, żeby państwo wrzucało pieniądze do dowolnej studni bez dna, którą sobie wymyśli lokalny kacyk i nawet nie śmiało zapytać dlaczego. Winni są zawsze inni ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  
      a.....9

      +177

      pokaż komentarz

      @MarcusPlinius: największym rakiem polskiej służby zdrowia jest to że dyrektorami zostają lekarze. Niewiem kto wpadł na pomysł w tym kraju że lekarz będzie dobrze znał się na zarządzaniu szpitalem ale co się dziwić gdy krajem rządzą głównie historycy. Zarządzanie czymkolwiek wymaga sporej wiedzy i jest to ciężka praca i nie można tego robić pomiędzy jednym a drugim dyżurem chociaż niektórym może się wydawać że to tylko wydanie paru poleceń a przez większość czasu się nic nie robi :).

    •  
      a.....9

      +72

      pokaż komentarz

      W komentarzach podają że dyrektor szpitala to syn rektora :) Nie mam nic do tego jak wybierze się kompetentną osobę nawet z rodziny ale jak widać zrobienie tak olbrzymiego długu to nie lada wyczyn byle kto by tego nie zrobił :)

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999: najlepsze z tym zarzadzanem szpitalami jest to, ze ktos chcial cos z tym zrobic.i na kazdej uczelni powstal kierunek "zdrowie pubkiczne", ktory mial dawac absolwentom szeroki poglad na funkcjonowanie opieki zdrowotnej ale tez dac podstawy managerskie. A skonczylo sie na tym, ze w sumie nie wiaodmo co robic z absolwentami teog kierubku :)

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999: "największym rakiem polskiej służby zdrowia jest to" że jest państwowa. Prywatne rozwiązałyby problem o którym piszesz i inne przekręty.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarcusPlinius niegospodarnosc to słowo klucz. Wiele lat przy tym pracowałem. W szpitalach nie liczą się ludzie którzy coś potrafią i mają chęci. Tam liczy się to że ktoś chce pracować za 1,6k zamiast za 1,7k. Nawet jakby ten drugi miał zarobić dla szpitala nawet 1mln rocznie. Tak to niestety wygląda. Wystarczyłoby wpuścić do szpitali kilka prawdziwych kontroli i to by szybko wyszło ale nikt tego tak naprawdę nie robi. Okazyjne kontrole są śmiechu warte.

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999 może po prostu dyrektorzy po ekonomii ch... się znają na medycynie i kupowali by byle gówno a nie właściwy sprzęt medyczny byleby tylko budżet się zgadzał. Problem jest gdzie indziej wykopku.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarcusPlinius

      - Sytuacja jest głównie efektem niedoinwestowania służby zdrowia i nieuwzględniania przez NFZ specyficznego charakteru szpitali klinicznych - puentuje Marta Wojtach, rzeczniczka warszawskiego uniwersytetu.

      60% pustej przestrzeni, ale to niedoinwestowanie służby zdrowia zawiniło, a nie spartaczony projekt i rażąca niegospodarność. Niektórym to się marzy, żeby państwo wrzucało pieniądze do dowolnej studni bez dna, którą sobie wymyśli lokalny kacyk i nawet nie śmiało zapytać dlaczego. Winni są zawsze inni ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      He he. To chyba jednak szpital lepszy

      źródło: 1546050901398.png

    •  

      pokaż komentarz

      @dawid19791: nie przesadzaj, specjalista szczególnie medyczny ktory potrafi zarobic dla firmy "nawet 1mln rocznie" (samemu) jest warty 15-25tys/miesiac. Nikt taki nawet by nie dyskutował o pare stówek. Ale zgadzam sie w 100% ze służba zdrowia to patologia, licza sie premie za budzet, a awans albo podwyżka zalezy tylko od "widzi mi się" kierowników albo dyrektorstwa a nie od twojego poświęcenia i ciężkiej pracy. A o kontrolach "koledzy" wiedza duzo wczesniej, do tego czasami wystarczy kartka świąteczna w kopercie "z dobrymi życzeniami" i nikt nic nie widzi

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999 co? Gdzie masz zapis o tym że dyrektorem ma być lekarz?

    •  

      pokaż komentarz

      @dzejdzejdzej: Zapewne jeden z dyrektorów, czyli dyrektor do spraw medycznych musi być lekarzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarcusPlinius: byles tam?widziales? Moj maly mial tam zabieg na serce i tak swietnego, NORMALNIE jak na standardy europejskie szpitala dawno w PL nie widzialem. Leczenie dzieci to takze wymiar psychologiczny a dzieki tym przestrzeniom i placom zabaw dzieciaki czuja sie swobodnie, rodzice nie musza spac na podlodze pod lózkiem a na malym łózku obok dziecka. Szpital nie ma luksusow jest normalny i nowoczesny pogadaj architektem to ci wyjasni typologię takich budynków. Dzieki temu miejscu i temu ze czlowiek się tam nie dusi, nie smierdzi, jest duzo swiatla itd.. wszyscy sa mniej nerwowi co przeklada sie tez na nastroje obsugi a ci są dla dzieciaków i rodziców przemili - jak malo gdzie. Czas nauczyc sie od Panstwa wymagac by zyc godnie tak jak normalni ludzie.. zwlaszcza w chorobie.

    •  
      a.....9

      +2

      pokaż komentarz

      @SangriaNowa: tutaj chodzi jednak o zadłużenie szpitala i o to że dużej powierzchni nie da się wykorzystać a trzeba ją np. ogrzewać. Nikt nie pisze nic o tym czy ktoś tam jest miły czy nie bo to nie ma akurat tutaj znaczenia w tej dyskusji. Prawie 400 milionów długów czyli 2/3 wartości tego całego szpitala na tyle dyrektor zadłużył ten szpital a zapłacą za to podatnicy. To naprawdę olbrzymia kwota.

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999: Problemem tego szpitala jest przede wszystkim to że próbowoano stworzyć planówkę wg standardów zachodnich. Z nastawieniem na dobre warunki bytowe małego pacjenta i jego opiekuna. To jest jedyny szpital w którym byłem z dzieckiem, gdzie nie spało się pod łużeczkem ani na krześle. Gdzie wszystko było naprawdę super. Kadra jest młoda - stara się trzymać procedur przez co jest dużo gorzej z załatwianiem spraw bokiem.
      Niestety ta próba zrobienia czegoś inaczej, nie sprawdziła się w naszych realiach. Szkoda. :(
      Co do artykułu załączonego przez Ciebie - to się z nim nie zgadzam. SOR jest ok. Jest szybka rejestracja i potem czekanie i wywoływanie po nazwisku. Obowiązuje kolejność wg ciężkości przypadku. Natomiast parking jest podziemny, płatny - no ale jest. Na spory parking przy samym SOR nie ma zwyczajnie miejsca (chodzi o umiejscownienie budynku). Z resztą nie kojarzę żadnego szpitala gdzie byłby takowy - a nawet jeśli to na raptem parę miejsc. Z resztą jak jesteś sam z małym dzieckiem to i tak go nie zostawisz żeby potem przeparkować samochód, więc zablokujesz miejsce na kilka godzin na pewno. Trafi się kilka takich osób (plus paru cwanianków) i parking już będzie zawalony. Kolejne osoby będą więc na pewno narzekać. :(

  •  

    pokaż komentarz

    A od lat dyrektor ten sam (ciekawe ile nagród przez ten czas przytulił). Słyszałem, że ma dojść do konsolidacji kilku szpitali należących do WUM - dług zostanie rozlany i powstanie trudno zarządzalny moloch. Włączając w to nowe zakupy np. wielomilionowe wydatki na IT, nagrody za spięcie projektu itp. Tak się robi interesy w Polsce.

    •  
      a.....9

      -1

      pokaż komentarz

      @devu: ponoć syn rektora :)

    •  

      pokaż komentarz

      @all9999: Kto takie głupoty mówił, że to syn rektora? Dyrektorem jest Krawczyk, który jest na 90% starszy od samego Wielgosia (rektora WUM), a co dopiero mówic, aby tamten był jego synem.

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: konsolidacja szpitali jest dlatego ze dochodzi do polaczenia Wl1 i Wl2 (wydzialy lekarskie Wumu) i do polączenia Wumu z UW ( decyzja ministerstwa). A dlaczego jest konsolidacja szpitali? Bo w jednych odbywaly sie zajecia Wl1 a w innych Wl2 i przy rozdziale nie dostaliby pieniedzy za zajecia

    •  

      pokaż komentarz

      @Furox: Ale Krawczyk (Marek) jest/był rektorem, nie bez powodu syn jest dyrektorem dziecięcego.
      Natomiast dyrektorem SPCSK na Banacha przez długi czas była Pełszyńska, która trzymała się przez chyba 4 czy 5 zmian władzy na górze.
      Potem ją wywalili i przyszedł tzw. "restrukturyzator z dolnego śląska" - Nowicki. Wtedy podobnież nie mógł się dogadać z ordynatorami/kierownikami klinik (Jak ktoś nie wie o co chodzi, zapraszam do przejażdżki windą- z obskurnego parteru/korytarzy i zajeżdżonej IP czy szatni, kilka pięter wyżej mamy klinikę np. laryngologii czy kardiologii w marmurach i skórach) i zaczęli grozić zwolnieniami, więc go odwołali i teraz jest tam jakiś p.o.

      Co do dziecięcego to to jest wał sam w sobie- powierzchnia użytkowa jest śmiesznie mała, a szpital ma pożyczki... w parabankach (polska myśl ekonomiczna na poziomie frankowiczów i ambergoldziarzy), bo żaden szanujący się bank nie chciał udzielić kredytu i po to jest konsolidacja- bo to był/jest warunek do udzielenia kredytu.
      @tomislawniepelka:

      Sam pomysł konsolidacji jest idiotyczny, bo chcą też konsolidować np. laboratorium i niektóre pracownie.
      Pozdro600 jak będą latały karetki z lindleya z krwią, a na wyniki będzie się oczekiwało godzinę a nie np. 15 minut, o wszystkich wymagających transportu pacjenta nawet nie wspominam.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Boję się, że to też nie jest cała prawda - w ramach konsolidacji na Lindleya już się przygotowują do wyburzenia kilku budynków nie objętych nadzorem konserwatorskim i likwidacji kilku oddziałów. Pytanie komu potrzebny jest pusty teren w ścisłym centrum Warszawy i co można z nim zrobić - jako miłośnik teorii spiskowych - pozostawię bez odpowiedzi.
      Natomiast to, że wszystko to toczy się bez szumu i zainteresowania mediów, władz stolicy i rządu uważam za gigantyczny skandal. Likwidacja kilkuset łóżek w sytuacji ich potężnego niedoboru w Warszawie zasługuje na uwagę...

    •  

      pokaż komentarz

      @sfutrzony: Mordeczko dlaczego to się toczy w takiej ciszy to jest ten sam powód dla którego o tym szpitalu nigdy się głośno nie mówiło - ściśle powiązany z akademią, do tego sporo ludzi ze świecznika z każdej ze stron się tam przewinęło i/lub "skanalizowało" (no, że albo posadki dla spadochronów albo badania). Tak jak mówię- w którym innym szpitalu dyrektor siedział nieruszany podczas panowania praktycznie każdej opcji politycznej (wcześniej był chyba.. Łapiński, który poszedł na ministra?)?
      Telewizji w tym szpitalu tak samo praktycznie nigdy nie było, no może poza jedną czy dwoma sprawami, które zajęły nie więcej niż kilka minut.

    •  

      pokaż komentarz

      sporo ludzi ze świecznika z każdej ze stron się tam przewinęło i/lub "skanalizował

      Pamiętam, że jakaś szycha z ZUS (oskarżona o malwersacje) dostała tam posadę. Nie pojawił się w pracy, a kasę przytulał.
      Pewnie w całej administracji po IT siedzą jego ludzie i trwają w tym mafijnym układzie. A WUM dopuszczając do tego (kosztem dobra pacjenta) wkracza w ten układ. Wstyd dla uczelni.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska klasyka 3x z. Zrobić, Zj?@%ć, Zniknąć. Za lotnisko w Radomiu też odpowiedzialnych nie było, ale ważne że podatnik zapłacił, a nie urzędnik.

  •  

    pokaż komentarz

    Forsa się rozpływa na gwarantowane emerytury dla bezrobotnych i zasiłki dla trwale leniwych, więc kto by się przejmował brakiem pieniędzy na leczenie. Przecież możecie się leczyć prywatnie za 500 plus, co nie robaczki ?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @UznanyEkspert: Dodaj jeszcze dotowanie niemieckich montowni, zwalnianie ich z podatków na 20 lat, bo stworzyli miejsca pracy Ukraińcom. Aha zapomniałem o 1000 złotowych emeryturach gwarantowanych Ukraińcom już po miesiącu legalnej pracy w Polsce.

      A Polacy wyp$$$@?$ać do UK na zmywak.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @puruga: no ale przecież Mercedes zainwestuje w fabrykę
      2 mld zł Koszty wygladaja nastepujaco, budowa hali 10 mln zl. kostka Bauma i parking 2 mln zł, ogrodzenie 100 tys zł. To wykona polska firma . 1,97mld zł to niemieckie maszyny i technologia.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-heros: To tak jakbym miał się cieszyć z tego, że kupiłeś sobie do domu wypasiony NIEMIECKI odkurzacz. Sobie go kupiłeś i ty będziesz z niego miał korzyści.

      Jaki zysk mają Polacy z tej montowni? Maszyny i materiały budowlane będą niemieckie, jak wszystko w niemieckich koncernach. Dopłacili do jej budowy prawie tyle ile kosztował ten szpital, czyli 100 mln EUR. Dzięki SSE mercedes legalnie nie będzie płacił podatków od zysków, które i tak wytransferowałby do Niemiec. Jakby tego było mało gmina na której terenie jest ta montownia zwolniła ją na 20 lat z podatku od nieruchomości. Mercedes w podzięce zatrudni Ukraińców, bo są tańsi od miejscowych Polaków, którzy akurat tam mają pracę.

      Teraz wskaż mi dowolną Polską markę dotowaną w ten sposób. Albo chociaż taką która jest zwolniona na 20 lat z podatku od nieruchomości. Może któraś z polskich cukrowni niszczona przez niemiecką konkurencję?

      Tą inwestycją powinno się zainteresować CBA. Niemcy są znani w świecie z wręczania łapówek decydentom, aby podejmowali korzystne dla nich decyzje. Patrz przejęcie marki Nivea wraz z fabryką za grosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ojojvoj: Polska uznaje staż pracy na Ukrainie. Jeżeli ktoś go ma, to wystarczy przepracować miesiąc w Polsce. Niema drugiego tak głupiego kraju na świecie.
      Polak w Niemczech musi przepracować minimum 5 lat, w UK minimum 10 lat. Ukrainiec w Polsce zaledwie miesiąc. Czujesz różnicę, czy jesteś banderowcem?

    •  

      pokaż komentarz

      @puruga: dlatego ja pochodzący z Zamościa mówię. Nie starajmy się sprowadzać inwestorów na siłę do Zamościa tylko skupmy się na lokalnych firmach które są związane z regionem i który na regionie zależy. Wystarczy spojrzeć. Na Sokołów Podlaski. Jak miasto wygląda gdy jest jeden duży lokalny zakład

  •  

    pokaż komentarz

    Niech zrobią lidla albo biedadonkę. Ewentuanie wstawią jeszcze trochę owsiakowych inkubatorów i wystawią na handel. Może kto kupi za €1 jak Wisłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek_B: Polacy wolą Lidle i Biedronki niż szpitale, dlatego właśnie wspierają zakupami obcy kapitał.

      Czy zastanawiałeś się dlaczego niemiecka sprzątaczka zarabia aż 4 razy więcej niż polska? Dlaczego za posprzątanie tej samej powierzchni dostaje o niebo większe pieniądze? Podobnie budowlańcy, inżynierowie, dziennikarze, bankowcy i można wymieniać długo. Odpowiedź jest bardziej prosta niż ci się wydaje.

      Jakie znasz polskie znaczące marki? Jakie znasz niemieckie znaczące marki?
      Czy już znasz odpowiedź? Na początku lat 90 byliśmy tak spragnieni kolorowego świata, że braliśmy nawet parę dżinsów za miesięczną wypłatę. Zalały nas marki Adidas, Puma, Mercedes, BMW, Opel, Siemens, Grundig, Bayer oraz tysiące innych nie tylko Niemieckich. Oglądaliśmy ogłupiające teleturnieje i seriale. Tak bardzo byliśmy zmęczeni starym systemem, że podobało nam się wszystko co nie polskie. Podam mówiącą wszystko prawdziwą anegdotę: polski król rowerów Zbigniew Sosnowski obecnie właściciel firmy Kross dogadał się wtedy z polskim producentem rowerów Rometem, że kupi od nich rowery, które nie chciały zejść. Co zrobił po zakupie? Markę Romet przemalowano na zachodnio-brzmiący napis: voyage i rowery rozeszły się jak ciepłe bułeczki...

      Dlaczego kupując zagraniczne towary zarabiamy coraz mniej? No i dlaczego zarabiamy cztery razy mniej niż Niemcy. Napiszę upraszczając.

      Jest pewna liczba pracujących Niemców. Czym mniej bezrobotnych tym więcej trzeba płacić zatrudnionym - robi się rynek pracownika. I tak np. Siemens zatrudnia w Niemczech ponad 100 tys. ludzi, głównie wysoko wykwalifikowanych inżynierów. BMW zatrudnia kolejne 100 tys. ludzi i tak kolejne firmy wyczerpują większość rąk do pracy. A więc trzeba dobrze płacić. Ale skąd wziąć pieniądze? No od Polaków na przykład! Niemcy bardzo dokładnie projektują daną rzecz, potem produkują, robią sobie dobry PR na cały świat i jak trzeba potrafią dać łapówkę. Pokażę prosty case study.

      Niemcy zrobią pralkę. Projekt, testy części, wytrzymałości, wygląd, niech kosztują łącznie 10 milionów euro. Jest to koszt wysoki gwarantujący jakość, ale jednorazowy. Potem jest już tylko sprzedaż. Na własnym podwórku niech sprzedadzą 100 tys. sztuk z zyskiem 50 euro na każdej. Brakuje jeszcze 5 milionów, żeby wyjść na zero. Co robić? Eksport! Trzeba zainwestować w reklamę w innych krajach, kupić trochę prasy, zapłacić za serwis, więc powiedzmy na każdej sprzedanej zagranicą niech zarobią 25 euro. Tyle, że za każdym razem jest to 25 euro czystego już pieniądza po sprzedaniu 200 tysięcy sztuk zagranicą. Koszty zostały już poniesione, teraz firma na życzenie produkuje tak, że na każdej pralce zarabia 25 euro brutto. 200 tysięcy sztuk może połknąć sama Polska z Ukrainą. A teraz wielka tajemnica. Niemcy sprzedają łącznie zagranicą od kilkunastu do kilkudziesięciu razy więcej niż u siebie. Tak więc często produkt tylko u nich by na siebie nie zarobił i od razu wszystko jest budowane z myślą o eksporcie. Idąc dalej: pralki sprzedały się przykładowo w UE poza Niemcami w liczbie miliona sztuk. Co to oznacza? Że po opłaceniu kosztów firma zarobiła brutto na produkcji pralek: (5mln Niemcy + 25mln UE - 10mln koszt początkowy = 15mln euro) brutto. Jeśli brutto to oznacza, że pieniądze trafią do ich budżetu, a to z kolei, że jak w pięciogwiazdkowym hotelu zobaczysz niemiecką starszą panią to już wiesz skąd ma taką dużą emeryturę. Od nas, od nas biedniejszych. Sami daliśmy. I tak funkcjonuje świat rozwinięty. Wpatrzeni w bóstwo, zmaglowani reklamą biedniejsi bogacą bogatszych.

      A Polskie "pralki" leżą w magazynie, a Jan pobiera zasiłek z naszych pieniędzy, bo nie ma pracy. A skąd ma być jak kochamy wszystko co zagraniczne? Kolejny Jan szczęśliwie zarabia 1500 złotych, bo Janków na ryku pracy jest mnóstwo więc pracodawca nie zapłaci więcej (tak jest wszędzie). A dlaczego jest bezrobocie? Bo Jan zamiast u Polaka kupuje u Niemca czy Francuza.
      Każdy Hans miałby ogromne opory psychiczne z kupnem czegokolwiek z polski w swoim sklepie. Oni wolą założyć, że made in germany jest zawsze lepsze, nawet jak 2 razy droższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @puruga: jesli uważasz że fakt że Niemcy żyją z eksportu jest tajemnicą to zastanawiam się jakie jeszcze sekrety można przed tobą odkryć? Woda jest mokra...