•  

    pokaż komentarz

    a jak bijesz konkubine w ciąży to już jest przemoc w rodzinie czy zwykłe pobicie? pdk

  •  

    pokaż komentarz

    Nie twierdzę, że ustawodawstwo nie powinno w ogóle istnieć, ale smutny jest fakt, że posłom wydaje się, że przepisami i karami za ich nieprzestrzeganie zmieniają rzeczywistość:
    1. Narkotyki są zakazane - a są wszechobecne
    2. Przekraczanie prędkości na drodze - wiadomo
    3. w sumie nie ma co dalej wyliczać bo jest tego na pęczki...

    W przypadku rodziny, przydałaby się profilaktyka, a nie ochrona ofiar po fakcie na zasadzie kary/zemsty. ŻADEN sprawca przemocy rodzinnej, zwłaszcza po alkoholu, nie kalkuluje: ukarzą mnie/nie ukarzą. Profilaktyka i tylko profilaktyka ma sens. No ale o tym to chyba nawet nikt nie pomyślał. A ktoś z was?

    •  

      pokaż komentarz

      Profilaktyka i tylko profilaktyka ma sens.

      @hemisys: Małpy można sterylizować.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @hemisys: Profilaktycznie. Wszystkich xD Nie ma rodziny - nie ma przemocy domowej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @hemisys: ale w jaki sposob ty chcesz ludziom ktorzy zyja w patologii od pokolen zmienic zachowania? Tutaj jedynie sterylizacja wchodzi w gre.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fighter_forGlory: profilaktyka psychologiczna, czyli jej minimalny zakres u osób "zagrożonych" (nie rozwijajmy tematu ich poszukiwania, bo rozwodnimy temat) w zakresie edukowania: podstawy psychologii potrzeb, zachowań, reakcji - to pozwoli ludziom lepiej siebie rozumieć, lepiej siebie kontrolować, lepiej rozumieć innych być tolerancyjnym w stosunku do ich niedoskonałości i tak na prawdę, to trzeba by się umówić na kawę aby o tym porozmawiać, bo tu trzeba by napisać cały artykuł, który wyjaśni i rozwieje twoje wątpliwości. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @hemisys: jest to dlugi temat ale jak obszernie by sie go nie przedyskutowalo to moim zdaniem w przypadku niektorych typow ludzi zadna profilaktyka nie pomoze, poczatkowo taki czlowiek kiwnie glowa, ze zrozumial ale potem wroci do swoich starych zachowan

    •  

      pokaż komentarz

      profilaktyka psychologiczna, czyli jej minimalny zakres u osób "zagrożonych" (nie rozwijajmy tematu ich poszukiwania, bo rozwodnimy temat) w zakresie edukowania: podstawy psychologii potrzeb, zachowań, reakcji - to pozwoli ludziom lepiej siebie rozumieć, lepiej siebie kontrolować, lepiej rozumieć innych być tolerancyjnym w stosunku do ich niedoskonałości...

      @hemisys: Piękna mowa- trawa, z której nic konkretnego nie wynika. No może poza jednym – zakamuflowaną propozycją by stworzyć kolejne miejsca pracy dla ludzi po gównokierunkach do wykonywania nikomu niepotrzebnej, a być może nawet szkodliwej pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie twierdzę, że ustawodawstwo nie powinno w ogóle istnieć, ale smutny jest fakt, że posłom wydaje się, że przepisami i karami za ich nieprzestrzeganie zmieniają rzeczywistość:
      1. Narkotyki są zakazane - a są wszechobecne
      2. Przekraczanie prędkości na drodze - wiadomo
      3. w sumie nie ma co dalej wyliczać bo jest tego na pęczki...


      @hemisys:

      4. Morderstwa są karane a wiadomo, ze się zdarzają
      5. Kradzieże sa zakazana a też wiadomo, ze występują
      6. Gwałty to samo
      7. Etc, etc.

      Wychodzi więc na to, ze nie powinno się karać za pewne zachowania jeśli te kary nie gwarantują wyeliminowania tego zachowania w stu procentach?

      W przypadku rodziny, przydałaby się profilaktyka, a nie ochrona ofiar po fakcie na zasadzie kary/zemsty. ŻADEN sprawca przemocy rodzinnej, zwłaszcza po alkoholu, nie kalkuluje: ukarzą mnie/nie ukarzą. No ale o tym to chyba nawet nikt nie pomyślał. A ktoś z was?

      To samo z morderstwami, kradzieżami czy gwałtami. Karanie sprawcy gwałtu nie uchroni ofiary na zasadzie kary/zemsty. ŻADEN Sebastian na imprezie, zwłaszcza po alkoholu, nie kalkuluje: ukarzą mnie/ nie ukarzą. Profilaktyka i tylko profilaktyka ma sens. Trzeba wytłumaczyć Sebastianowi, ze to co zrobił było złe, i sprawił tym przykrość zgwałconej dziewczynie. Niech ją teraz pocałuje i przeprosi.

      Wybacz ten sarkastyczny ton, ale te Twoje propozycje to zwykły lewacki bełkot, które sprowadzają się do tego aby jak najmniej karać sprawców przestępstw oraz stworzyć jak najwięcej instytucji do kontroli rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev nie ma domu,nie ma przemocy domowej. A jak to wygląda u rodzin bezdomnych?

  •  

    pokaż komentarz

    Przemoc nadal podpada pod kodeks karny, tylko nie pod tzw „przemoc domowa” gdzie za byle gowno zakładają sebixom jakieś zj@#@ne niebieskie karty, wg mnie krok w dobra stronę, bo karyny strasznie to wykorzystują

    kobiety nigdy nie uderzę i nie potrzebuje do tego żadnego przepisu, wystarczy kultura, żeby nie było...

  •  

    pokaż komentarz

    Wiperdol spuszczany z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. ( ͡º ͜ʖ͡º)