•  

    pokaż komentarz

    Nasz rząd znany jest z walki z komuną...aby stworzyć komunę 2.0. Donosy wracają do łask tym razem jako wymóg prawny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: To jaka jest różnica między tym jak ktoś ukradnie coś w sklepie, a osoba w kolejce o tym nie powie. Albo przyjdzie do ciebie kolega i powie, że owalił sklep i nie wie co zrobić z fantami ?

      Przecież pieniądze z podatków to nie są pieniądze państwa tylko ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: Kolego, poniekąd masz rację, ale to wszystko nie jest takie czarno-białe. Przepisy podatkowe nie są transparentne i jednoznacznie zdefiniowane. Jest miejsce na interpretacje i kombinacje - pewnie celowo. Tak to już jest, że ten kto cwańszy i bystrzejszy nagina te przepisy ale dzięki temu interes się kręci, ludzie pracują i jakoś to działa. Jakby wlecieć do takiej firmy, skontrolować, nałożyć kary to nie będzie tak, że od jutra wszystko będzie cacy, podatki opłacone zusy opłacone, pracownicy zarejestrowani. Będzie tak, ze firma pada i zaorane. Kilka osób pracowało, dawało pracę, płaciło podatki wydawało pensje, a teraz te osoby są bezrobotne.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: mylisz unikanie od opodatkowania łamiące prawo (możesz to nazwać kradzieżą jak chcesz) z optymalizacją podatkową, która jest co najwyżej sprytem przedsiębiorcy a nie kradzieżą.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: Napisałem to tak w sumie bo kiedyś się kradło cegły, a teraz podatki i sam ten wpis promuje komunę 2.0 . Ale idąc dalej bo też się zgadzam z tym , że jeżeli przepisy sa zawiłe to powinny być na korzyść podatnika , czy poza takimi akcjami na krawędzi na które by można przymknąć oko, taka osoba powinna powiadamiać służby o jakichś grubszych przekrętach. I czy jeżeli się uchyla od udzielenia informacji, a takowe były i to rażące powinna później ponieść jakiś udział w konsekwencjach ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: @qwee: I gdzie jest granica w optymalizacji podatkowej ?

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: To już sprawa dyskusyjna czy doradca powinien donosić. Załóżmy nawet, że ktoś przekręty robi na dużą skalę i sprawa się rypnie. Trudno obwiniać go o te machloje. Zawsze może nie wiedzieć o procederze a takich doradztw się raczej nie dokumentuje. Sprawa moralnie dyskusyjna podobnie jak adwokaci broniący ewidentnych przestępców. Myślę, że takie działanie zmniejszy tylko zaufanie do instytucji finansowych, doradców i prawników, a nie przyniesie żadnych wymiernych pozytywnych skutków. Donoszenie i kablowanie to nie jest rozwiązanie problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: Właściwie te dwa terminy mają wspólny mianownik przez to, że interpretacje podatkowe mogą być różne, czego być nie powinno.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: granica optymalizacji podatkowej jest tam, gdzie zaczyna być łamane prawo. Przykład komuny 2.0: Nawet jak nie łamiesz prawa stosując optymalizację, to decyzję o tym czy łamiesz czy nie podejmuje urzędnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35:
      Tylko trudno znaleźć ostre granice pomiędzy tymi zagadnieniami. Mieliśmy kiedyś podatek obrotowy, który był dość przejrzysty i jednoznaczny, ale wymyślono sobie vat. Nie było to bezcelowe miało to znaczną korzyść - przynajmniej dla osób biegłych w temacie - a efekty mieliśmy niedawno w postaci wyłudzeń. I pewnie nadal mamy mnóstwo nadużyć, które są legalne poprzez luki w prawie, za które nikt nigdy się nie zabierze, bo ktoś musi się na tym dorobić. Bez względu na to kto obecne prawo stanowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: granicą jest tam gdzie pozwalają na to przepisy, mówi o tym niejako między innymi art. 180 par. 1 ordynacji podatkowej

      § 1. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.

      Beszczelnym zachowaniem jest zmuszenie ludzi z niektórych zawodów aby pełnili funkcje policji i prokuratury. Chcą się nami wyręczyć I straszą nas karami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaracz_Joint: @rifraw: Troche uciekamy od tematu, bo wiadomo, przestępstwa mają być piętnowane, to nie podlega wątpliwości, ale problemem jest to czy doradca podatkowy ma donosić i ponosić konsekwencje braku donosu? Zdecydowanie rozsądniejsze byłoby uproszczenie przepisów i zablokowanie możliwości ich obejścia. Tylko to nie będzie kalkulowało się tym, którzy o tym prawie stanowią, bo nie bez celu skonstruowane jest tak a nie inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: Zrozum, że za nieudolność ustawodawcy piszącego zawiłe i dziurawe prawo odpowiadają przedsiębiorcy. Łamana jest fundamentalna funkcja gwarancyjna prawa - "prawo gwarantuje, że ci, którzy nie naruszą określonych w nim zasad postępowania nie poniosą negatywnych konsekwencji ze strony państwa." ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Funkcja_gwarancyjna_prawa ). Optymalizacja podatkowa to nic innego jak sprawne poruszanie się według określonych zasad nie łamiąc ich.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: @Jaracz_Joint: A teraz pójdźmy jakies 50 lat do przodu i załóżmy , że system bezkotówkowy ;) wejdzie też do polski po tym jak się przyjmie w Skandynawii. Wtedy jakiekolwiek przekręty będą możliwe na podatkach ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: Ziomek, pełna zgoda! Zaważ, że doradca nie jest od oceny postępowania. Wymuszanie na nim donoszenia na ewentualne uchybienia swojego klienta spowoduje, że jego jakość usług się pogorszy, ponieważ będzie działał dale od granicy pomiędzy optymalizacją a machlojkami, dla własnego bezpieczeństwa. Nikt na tym nie zyska.
      @rifraw: Likwidacja pieniądza fizycznego raczej zadziała na korzyść dużych podmiotów. I nie mówię tu o przedsiębiorcach tylko takich instytucjach jak banki i rządy, gdzie może dojść do sporych nadużyć. Poza tym trochę słabe jest narzucanie formy płatności, bo dlaczego ludzie nie mają mieć wyboru? Skoro narzucają to ktoś musi z tego korzystać. Formy rozliczeń bezkońcówkowych między firmami w zasadzie już są obowiązkowe przy większych sumach, ale po co to przy kupowaniu bułki? Zabraniamy słomek do napojów a będziemy drukować kilometry kwitów z terminali.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: też tak myślę do czasu , aż się nie uprości systemu podatkowe i nie zmniejszy w jakiś sposób podatków to raczej będzie dalej tylko walka z wiatrakami na pokaz.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: Zmniejszenia podatków to nigdy się nie doczekasz, pędzącą maszynę w postaci państwa trzeba jakoś utrzymać. Uproszczenia systemu też nie. Jednostkom, które mają taką moc nie jest to na rękę, ponieważ odpowiedni ludzie na tym zarabiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: tyle, że tutaj nie chodzi o informowanie o przestępstwach tylko donoszenie do skarbówki na zastosowane, zgodne z prawem metody optymalizacji podatków. A optymalizacja podatkowa - o ile jest zgodna z prawem - to k$?!a jest zgodna z prawem. Tymczasem rządowi nie wystarcza, że podatki są wszędzie, są wysokie i płacisz je zgodnie z porąbanym i pokręconym prawem. Powinieneś także przestać myśleć o tym, jak starać się o zachowanie jak największej części pieniędzy dla siebie - nawet jeżeli jest to zgodne z prawem. Widzisz różnicę ?

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: wg prawa obowiazkiem podatnika jest placenie jak najnizszych podatków

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35 Co steruje rządzącymi ? Fale z Alfa Centauri?

    •  

      pokaż komentarz

      granica optymalizacji podatkowej jest tam, gdzie zaczyna być łamane prawo. Przykład komuny 2.0: Nawet jak nie łamiesz prawa stosując optymalizację, to decyzję o tym czy łamiesz czy nie podejmuje urzędnik.

      @Facet_35: dlatego by tego uniknąć można wystąpić o tzw. opinię zabezpieczającą. Oczywiście też trzeba za to zapłacić kosmiczną opłatę.

    •  

      pokaż komentarz

      Zmniejszenia podatków to nigdy się nie doczekasz, pędzącą maszynę w postaci państwa trzeba jakoś utrzymać.

      @qwee: to prawda, dlatego jak słyszę że ho ho przecież ustawa o podatku rolnym ma kilka stron i taka prosta i fajna to czemu podatek dochodowy taki prosty nie jest to mnie to po prostu załamuje. Najgorsze jest to, że czasem taką opinię wygłosi ktoś kto jest raczej zdroworozsądkowy i dobrze gada np. Cezary Kaźmierczak - rączki mi opadły.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak to już jest, że ten kto cwańszy i bystrzejszy nagina te przepisy ale dzięki temu interes się kręci, ludzie pracują i jakoś to działa.

      @qwee: Super mistrzu, czyli nie wolno tknąć np. karuzel vat bo przecież tam PRACUJĄ LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111

    •  

      pokaż komentarz

      @qwee: masz zaskakujące zdanie o ludziach którzy wyłudzają kasę podatników. To nie jest tak, że goście którzy wyłudzali vat to praworządni przedsiębiorcy tylko po prostu inaczej by musieli zawijać interes. To były w większości zorganizowane grupy przestępcze których celem była kradzieć. Podobnie z innymi "naginaniami" przepisów, to że jeden janusz zrobi to w dobrej woli żeby nie zamykać firmy nie znaczy że mamy pozwalać całym grupom przestępczym tak działać

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: Daliśmy radę z PRL'em to i damy radę z PIS. Szkoda tylko, że Polacy i tak nie wyciągną z tego wniosków... Tyle lat walczyli z komuną aby teraz na nowo ją tworzyć. Co z tą Polską?

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: roznica miedzy optymalizacja, a kradzieza jest taka, ze optymalizacja jest zgodna z przepisami, natomiast przepis ktory zabrania optymalizacji podatkowych jest idiotyzmem i w panstwie prawa uznany bylby za niekonstytucyjny, bo robienie czegos zgodnie z prawem nie moze byc niezgodne z prawem.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: A co sądzisz o takiej optymalizacji transportowej naszego nowego wiceministra cyfryzacji? Wiesz, prawa nie złamał tymi kilometrówkami, rzekomo wszyscy tak robią - więc co może być w tym negatywnego? Z drugiej strony to jednak pieniądze podatników, prawda?

      źródło: Przechwytywanie.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @SturmAbteilung: nic ci ta opinia obecnie ne da, bo od czasow rzadow PiS-u takie opinie przestaly byc wiazace...

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego by tego uniknąć można wystąpić o tzw. opinię zabezpieczającą.

      @SturmAbteilung: a te opinie są jeszcze cokolwiek warte? Bo coś mi się kojarzy, że już nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sosn dokladnie skorzystal z zasad sejmowych. Co najwyzej pytanie czy takie zasady powinny byc ale skoro sejm nie ma do niego zalu to znaczy ze wszystko gralo

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: To dlaczego przedsiębiorca ma nie móc korzystać z prawa podatkowego żeby obniżyć sobie wymiar podatku?

      Kto to jest "sejm"? Żaden poseł nie ma o to żalu? Bo że PiSowski marszałek sejmu nie ma żalu to mnie jakoś nie dziwi. Ale ja, podatnik, mam do niego o to żal.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: przestaje być wiążąca pewnie wtedy gdy się okaże że w sprawie jednak ma zastosowanie klauzula o unikaniu opodatkowania wiec nie dziwne że nie wiąże. Poproszę o poprawienie jeśli się mylę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35: Podatki to kradzież, to tak jakbyś mówił, że złodziejowi nie oddałeś swoich pieniędzy to ty jesteś tym co ukradł, nie on

    •  

      pokaż komentarz

      @SturmAbteilung: no ale ta klauzula jest idiotyzmem i moze byc zawsze zastosowana, kiedy urzednik sobie to wymysli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: spoko, wiem o co ci chodzi, że to tak czy inaczej do urzędnika pozostaje decyzja czy jednak ma zastosowanie ta klauzula o unikaniu. Na szczęście to tak czy inaczej podlega potem kontroli sądu administracyjnego. To co mnie najbardziej jednak wk%$#ia to dwa fakty: 1. że opłata jest tak wysoka czyli 20 kafli. 2. że gdy wystąpisz na luzaka o intepretację to nagle ci urzędnik wyskoczy że tu w sprawie trzeba zastosować opinię zabezpieczającą więc wypad. Taka arbitralność niestety nie powinna mieć miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      @sosn sejm w sensie kancelaria sejmu ktora wyplaca kase. No i inni poslowie tez spoko bo jakos nikt go do sadu nie podal.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw czy wiesz ze np takim sposobem (jak ty to okreslasz - oszustwa i kradzieży podatków) jest np sprzedawanie kawy z mlekiem z większą ilością mleka (a nie trzy kropelki, by tylko zabielić)? Bo wtedy to jest napój innego typu i wpada w inną stawkę VAT
      I co, doradca podatkowy ma doniesc na restauratora, bo zuzywa wiecej mleka i daje lepsza kawe late klientom, tylko po to by mniejszy vat zapłacić

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: No właśnie nie wiem i dla tego zacząłem dyskusje , żebym się dowiedział i może inni też się dowiedzieli. Do tego chciałem się dowiedzieć gdzie jest jakaś moralna granica odnośnie skali "nadużycia" , a ludzie mi naj?$?li minusów pod sam dach xD

    •  

      pokaż komentarz

      To jaka jest różnica między tym jak ktoś ukradnie coś w sklepie, a osoba w kolejce o tym nie powie. Albo przyjdzie do ciebie kolega i powie, że owalił sklep i nie wie co zrobić z fantami ?

      Przecież pieniądze z podatków to nie są pieniądze państwa tylko ludzi.
      @rifraw:
      Coś ci się kompletnie pokiełbasiło. Złodziej, który kradnie coś w sklepie to państwo, sklep to podatnik a osoba w kolejce, która o tym nie mówi to doradca podatkowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież pieniądze z podatków to nie są pieniądze państwa tylko ludzi.

      @rifraw: Jeśli to są pieniądze ludzi (czyli też moje), to dlaczego nie mogę decydować na co zostają wydane (albo chociaż ta część z moich podatków)?

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: kradnie państwo a obywatel się chroni, korzystając z prawa które to państwo ustanowiło, zobacz ile zarabiasz brutto brutto i jaką masz siłę nabywczą netto

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw > gdzie jest granica w optymalizacji podatkowej ?
      Granicą jest prawo. Co nie łamie prawa, jest dozwolone.

    •  

      pokaż komentarz

      @i_net: @Noniusz: @oloka: @PanDzikus: @hrumque: @qwee: @Facet_35: Dziękuje uprzejmie za odpowiedzi i jeszcze polecę na koniec ostatnim pytaniem.
      A gdyby taki ktoś oszukiwał na podatkach staruszkę z domu starców i wyszło by nowa ustawa podatkowa której by wczoraj jeszcze nie było ,a dzisiaj już by była. To wy byście staruszkę dali oszukać ? A to być może wasza matka !

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw ale oszustwo to złamanie prawa więc też jest karalne. A poza tym, staruszkę na podatkach oszukać, jak, pytam, jak? Tak jak napisałem, to co nie jest zakazane, jest dozwolone.

    •  

      pokaż komentarz

      @Facet_35, to jest prawo ustanowione przez EU. Polska jako kraj podległy EU ma psi obowiązek wprowadzić do naszego systemu prawnego.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież pieniądze z podatków to nie są pieniądze państwa tylko ludzi.

      @rifraw: Co za bzdura. Pieniądze są moje, gdy mogę nimi dobrowolnie rozporządzać. W tym przypadku jest to niemożliwe

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw Tam gdzie kończą się działania zgodne z prawem;) Przykładowo wydasz na koszty, inwestycje wszystko co zarobiłeś - zapłacisz zero podatku. To będzie legalne. Ale jak kupisz lewe faktury na kwotę jaką zarobiłeś to też nie zapłacisz podatku ale to już kradzież, a nie optymalizacja. Przykładów jest wiele.

  •  
    p.......L

    -81

    pokaż komentarz

    Donosić... ujmę to inaczej i będzie miało już inny wydźwięk: "Chaos w przepisach, doradcy podatkowi nie chcą informować o przestępstwach podatkowych swoich klientów".

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL nawet jeśli wiedzą, to tak jak księdza przy spowiedzi, wiąże ich tajemnica zawodowa. Nie mam zamiaru donosić na swojego klienta, choćby ze względu na to, że przychodzi do prawnika po poradę a do jej udzielania potrzebne jest zaufanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: A dlaczego zwykli obywatele mają pełnić ten sam obowiązek za darmo za który dostają wynagrodzenie policja i prokuratury?

      Jeśli będę otrzymywał wynagrodzenie od Państwa za pełnienie takiej służby to może się zastanowię czy się DOBROWOLNIE zdecyduje na taką dodatkową funkcje.

      Dopóki wynagrodzenie za swoją pracę dostaje od klienta, nie będę czynił takich funkcji.

      Jeśli moim pracodawcą który wypłaci mi wynagrodzenie zostanie Rzeczpospolita Polska, to może zastanowię aby zostać KONFIDENTEM. Bo taka jest definicja tego słowa:

      konfident jakiejś instytucji, np. policji, to ktoś, kto — zwykle za pieniądze lub dla jakichś innych korzyści — przekazuje pracownikom tej instytucji informacje o osobach ze swojego otoczenia bez wiedzy tych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: haha uważaj żebyś czasem własnej firmy nie założył. Wszystko zmierza ku temu, ze nawet jak kupisz sobie laptopa do pracy na firmę, to pani Helenka z urzędu będzie mogła uznać, ze taki komputer za 6000 to za dużo i to nie jest ekonomicznie uzasadnione i pewnie chcesz tylko koszta sztucznie podbić. Bo ona widziała w Tesco taki za 2k i tez procesor Intel, a nawet dysku więcej i ekranu tez. I cyk przestępstwo wykryte ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      chcą informować o przestępstwach podatkowych swoich klientów

      @polaninPL: widzę, że za dużo TVPis. Otóż głąbie, nie wszyscy przedsiębiorcy są przestępcami. Doradcy podatkowi zaś nie są do obsługi prania pieniędzy tylko doradzania jak ZGODNIE Z PRAWEM dbać o własne pieniądze. No ale rząd oczywiście uważa, że wszystkie pieniądze podatników mu się należą. Podatnik, który jakieś pieniądza zostawia dla siebie okrada urzędników. Prawda, pisowski idioto ?

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: przyjdzie lewica i będzie

      Chaos w przepisach księża nie chcą donosić na wiernych po spowiedzi...

      I też grupa wykopków będzie argumentować, że przecież księża nie powinni chronić zabójców i gwałcicieli.

      Jesteście siebie warci.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo ona widziała w Tesco taki za 2k i tez procesor Intel, a nawet dysku więcej i ekranu tez. I cyk przestępstwo wykryte ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @macz: Z leasingami właśnie to zrobili, pan i władca zadecydował, że auto za 150k musi ci wystarczyć i chuj. Ja tylko czekam aż będą kwestionować np. faktury za markowe narzędzia, no bo po co ci Bosch, Dewalt, Makita skoro Parksidem z lidla też zrobisz( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      haha uważaj żebyś czasem własnej firmy nie założył. Wszystko zmierza ku temu, ze nawet jak kupisz sobie laptopa do pracy na firmę, to pani Helenka z urzędu będzie mogła uznać, ze taki komputer za 6000 to za dużo i to nie jest ekonomicznie uzasadnione i pewnie chcesz tylko koszta sztucznie podbić. Bo ona widziała w Tesco taki za 2k i tez procesor Intel, a nawet dysku więcej i ekranu tez. I cyk przestępstwo wykryte

      @macz: Ty się śmiejesz, a jeszcze jakiś czas temu tak było jeżeli chodzi o nieruchomości, urzędniczki porównywały akty notarialne z.... cenami z ogłoszeń na otodom.
      Tak: o proszę, mamy akt notarialny, za mieszkanie na ul. Wielkiego wykopu 99 podatnik zapłacił ileśtam zł.
      A na otodom mamy podobne mieszkanie na Wielkiego wykopu 101, no niby 5m mniejsze i z oknami od północy, ale co tam.... porównamy, jak różnica w cenie będzie zbyt duża to zaczniemy postępowanie.
      To nie jest miejski mit, info z pierwszej ręki.

  •  

    pokaż komentarz

    Wziąłem leasing na auto, żeby zmniejszyć wymiar podatku. Czy mój doradca finansowy wyśle donos o mojej optymalizacji podatkowej?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zgadzają się, bo dobrze wiedzą że jak to zrobią to żaden klient do takie podp??!%!!acza nie przyjdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karkasonne: Nie zgadzają się, bo to praktycznie eliminuje taki zawód. Jeśli wiesz, że doradca podatkowy/radca prawny poinformuje o optymlizacji i dzień po zjawi się kontrola, to go nie informujesz. Idziesz do doradcy po sporządzenie opinii w jakiejś bzdurnej sprawie, a on ci na lewo daje plany optymalizacji tłumacząc je księgowej, albo zatrudnia się w spółce porad prawnych, której jest wspólnikiem na stanowisku doradcy prawnego i już go obowiązek informowania nie dotyczy, jednocześnie chroni tajemnica, bo może jako doradca podatkowy opiniować JUŻ WDROŻONĄ lub plan wdrożenia optymalizacji opracowanej przez > księgową :-)

      W dzikim państwie ludzie gardzą prawem przez nie stanowionym. To jest dokładnie to samo jak nakazanie adwokatom zgłaszania przestępców, którzy przyjdą do nich po poradę lub w sprawie obrony.

  •  

    pokaż komentarz

    j$!%nie przedsiębiorców jest wyjątkowo perfidne w Polsce :/

    •  

      pokaż komentarz

      @damian336: Widać to lubią skoro pozwalają się ruchać co raz większym kutasem rządowym. Jest mi ich po prostu szkoda bo są to ludzie, którzy generują dużo miejsc pracy, są przedsiębiorczy, do czegoś dążą itd. i w nagrodę dostają taki aparat opresyjny ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zero udogodnień, byle tylko bardziej docisnąć but w twarz

    •  

      pokaż komentarz

      @Sobczak:
      A jak mają się nie dać ruchać? Przedsiębiorcy nie mają tyle czasu (bo musza zap#@$?@@ać, nikt im nie da urlopu czy l4) ani nie są tak scentralizowani jak górnicy czy rolnicy i nie pojada palić opon na Wiejską...

    •  

      pokaż komentarz

      @smk666: Nie każdy przedsiębiorca to jedno osobowa firma. Wielu z nich ma małe firmy, w których ktoś już na nich pracuje i dla swojego dobra i w dłuższej perspektywie mimo wszystko bardziej by im sie opłaciło odpuścić nawet te kilka dni, zrobić zadyme jak ch%? pod sejmem i coś dla siebie w końcu wywalczyć jakieś ulgi czy ki chuj. To nie są ludzie, którzy chcą żeby im dawać tylko żeby im mniej zabierać. Muszą zrobić trzęsienie ziemi bo tych ich jęków Morawiecki nie słyszy a jak nie słyszy jęczenia to dop@@@?##i im mocniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sobczak:
      Tylko wiesz, to nie jest taka jednolita grupa jak te które wymieniłem. Górnikom czy rolnikom zrobisz wszystkim dobrze jednakowo jedną ustawą a przedsiębiorcom niekoniecznie. Dasz parę stówek ulgi na ZUS czy dochodowy to się ucieszą jednoosobowe DG a dużym to obleci. Uprościsz VAT, np z obecnych 3 stawek do jednej powiedzmy 15% to się zaraz odezwą branże, którym obecny system jest na rękę bo jadą na 5 czy 8%. Nie da się łatwo dogodzić wszystkim od razu a poza tym pojedyncze podgrupy to dla rządu za mały elektorat by o nich zabiegać. Co mi przychodzi do głowy w temacie poprawy całego biznesu w Polsce to zatrzymanie sraczki legislacyjnej i wydawania interpretacji wstecz, tylko co z tym rząd może zrobić? Obiecać, że nie będą?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sobczak: Wujek zamknal taka firme w okolicy 2000roku, jak przestal rozumiec przepisy... Stwierdzil, ze nie bedzie zdawal sie na laske/nie laske doradcy, bo i tak ryzyko ponosi on. Stracili na tym pracownicy i budzet, no ale komplikujcie dalej prawo....