•  

    pokaż komentarz

    A teraz niech ktoś powie - od czego ta gównoburza ma odciągać uwagę...

  •  

    pokaż komentarz

    Z drugiej strony czy to jest normalne, że co roku robimy z dupy odstrzał 200-300 tys. dzików? Jak to ma chronić przed chorobą, jeśli chore, nieodstrzelone jednostki i tak się reprodukują?

    Gdyby był odstrzał tylko zarażonych, to rozumiem, choć nie da się ich rozróżnić przez lunetę strzelby.

    •  
      The_Riddler via Android

      +15

      pokaż komentarz

      @Czimchik Tak, to jest normalne, dziki mnożą się jak poj@?$ne, zostaw je na rok bez odstrzału i mamy milion dzików w Polsce minimum.

      Chorobę przynoszą dziki z wschodu, strzelamy co roku bo dzik to szkodnik i niszczy plony rolnikom + zagraża innym zwierzętom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: ja się pytam gdzie jest to mięcho i czemu nie w Lydlu

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik Dziki to płodne stworzenia i się rozmnażają. Z jednej lochy może być i 9 pasiaków. Przy zwiększonym areale kukurydzy, dziki mają mnóstwo pożywienia. Brak naturalnych wrogów, przez to dzików jest coraz więcej. Jeśli chodzi o Podlasie, to tutaj jest akurat plaga. 200 tys. to nie jest dużo, można było by więcej. Zrobione jest tak, żeby nie uszczuplić populacji i było w co strzelać w przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @The_Riddler: To, że się mnożą jak poj@#!ne to widać, bo od co najmniej dekady odstrzeliwują 100-300 tys. a one nawet nie są zagrożone xD

      @Jebwleb: PROMOCJA NA MIĘSO Z DZIKA ZARAŻONE ASF TYLKO 2.99 ZA KILOGRAM1111

    •  

      pokaż komentarz

      @Jebwleb: no właśnie jest w lidlu dostępne, przynajmniej w tych, w których byłem.
      Generalnie myśliwi mogą odkupić po dobrej cenie to co upolują albo idzie to dalej, nie pamiętam czy PZŁ czy lasy państwowe to ogarniają.

    •  

      pokaż komentarz

      ja się pytam gdzie jest to mięcho i czemu nie w Lydlu

      @Jebwleb: w każdym związku myśliwskim dostaniesz namiary na dziczyznę

    •  

      pokaż komentarz

      @Jebwleb: no tutaj to mamy dobre podwaliny pod teorię spiskową. Z tego co wiem myśliwi założyli nielegalny konglomerat zajmujący się nielegalnym wyprowadzaniem mięsa za granicę. Filmy z żółtymi napisami na jutubie mówią, że straty dla skarbu państwa sięgają miliardy złotych przez ostatnie 5 lat a skala jest porównywalna do mafii paliwowej czy vatowskiej. Oczywiście temat jest praktycznie nie do ruszenia bo umoczone są w tym władze na najwyższym szczeblu. Dziękuję i pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: o ch%@ wam chodzi z tymi minusami debile, normalnie się pytam

    •  

      pokaż komentarz

      @Czimchik: Te coroczne odstrzały były prowadzone w ramach regulacji populacji, nie miały nic wspólnego z ASF i były przeprowadzone na trochę innych zasadach, dlatego nikt się o to nie czepiał.
      W sezonie 2018/2019 miało być podobnie i według planu miano odstrzelić 185tys. dzików. Ktoś jednak sobie wymyślił, że tych dzików trzeba odstrzelić 210tys. i to do marca (roczny plan łowiecki obowiązuje od 1 kwietnia 2018 do 31 marca 2019).
      Do tej pory tzn. w ciągu 9 miesięcy odstrzelono 168tys. a teraz w trzy miesiące zamiast 17 tys. muszą odstrzelić 42tys. dzików.
      Co roku populacja dzików się odradzała i nawet tak ogromne liczby nie robiły na nich wrażenie, ale to tylko dla tego, że nie polowano na młode osobniki oraz samice w ciąży.
      Jaki to będzie mieć wpływ na rozprzestrzenianie się ASF?
      Duży, ale niestety negatywny. Po pierwsze dziki to zwierzęta stadne i terytorialne, rozbicie rodzin sprawi, że dziki zaczną przemieszczać się na większe odległości.
      A po drugie podczas tych polowań nie ma mowy o zachowaniu żadnych warunków higienicznych. Myśliwi będą się babrać w dziesiątkach ciał dzików, przenosić na sobie bakterie. Wielu myśliwych jest też rolnikami i nawet jak nie mają świń to wystarczy, że zostawią bakterie na zbożu, którym później ktoś będzie karmił świnię i mammy nowe ogniska choroby.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghost18: W sumie to nie takie głupie, bo prawie 200 000 świń rocznie, jeszcze przed asf i w sklepach ani widu ani słychu. Te kilkaset sarenek pewnie myśliwi sami zjedzo, ale tyle dzików? Gdzie to wszystko zakopali ja się pytam?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak to ma chronić przed chorobą, jeśli chore, nieodstrzelone jednostki i tak się reprodukują?

      @Czimchik: dlatego chcą odstrzelić więcej. Po prostu trzeba zredukować populację dzików w pewnych rejonach, w których znaleziono dziki zarażone asf. Nie ma innej rady na to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: Zmniejszenie populacji równomiernie względem całego obszaru występowania zwiększy okresy pomiędzy spotykaniem się dzików i utrudnia reprodukcję zwłaszcza chorych i osłabionych jednostek, które będą mieć trudności z pokonywaniem większych odległości. Ale wątpię, że to wyeliminuje chorobę wśród dzików, najwyżej zmniejszy zaraźliwość zwierząt hodowlanych, choć i tak jest to jakiś plus.

      Dlaczego nie rozrzuca się szczepionek po lasach tak jak się robi z wścieklizną? Dlaczego takiej szczepionki jeszcze nie ma? Jak bez zwiększenia odporności populacji dzików myśliwi chcą wyeliminować chorobę polegając na czymś więcej niż "może zadziała".

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego nie rozrzuca się szczepionek po lasach tak jak się robi z wścieklizną?

      @Czimchik: bo nie ma takiej szczepionki.
      Generalnie to jedyne co można zrobić to uszczelnić gospodarstwa rolne a dzikie świnie w terenach, w których doszło do zarażeń zaj$$%ć. I to jest przykra prawda.
      Ogólnie wirus jest ciężki do zwalczenia:

      Wirus afrykańskiego pomoru świń jest odporny na wysoką temperaturę, procesy gnilne, wędzenie, krótkotrwałe gotowanie, wysychanie, w mrożonym mięsie potrafi przetrwać nawet 1000 dni, w suszonym mięsie i tłuszczu 300, a w wędzonym 30 dni[1]. Ponadto wirus przeżywa w kale zarażonych zwierząt 11 dni, w krwi 18 miesięcy

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie z myślistwem jest jak z kibicowaniem - są stadionowi kibice i stadionowi bandyci. Ci pierwsi rzadko trafiają na pierwsze strony gazet .....

  •  
    SpiralVortex

    +2

    pokaż komentarz

    W całej tej szopce medialnej ze zredukowaniem populacji dzików chodzi tylko i wyłącznie o to żeby pokazać jaki to PiS jest zły, jak niszczy przyrodę, jak ma na rękach krew biednych zwierzaków i podświadomie zaprogramować motłoch i plebs, żeby nie głosowali na niego w przyszłych wyborach. Zaprzęgają do tego również pożal się Boże pseudoautorytety moralne w postaci celebryctwa które lamentuje przed kamerami (Robert Cialdini - zasada autorytetu).

    Ludziom z opozycji nie chodzi o żadne lasy, niepełnosprawne dzieci, dziki. Nie łudźcie się. Oni mają to jak i w ogóle Polskę w głębokim poważaniu. Im zależy tylko na tym, żeby jak najszybciej dorwać się do żłoba i móc sobie dalej wygodnie kraść przez 4 lata kadencji.