•  

    pokaż komentarz

    Ja wiem dlaczego- bo na uczelniach panuje jeszcze komuna i średniowieczny system nauczania, a leśne dziadki trzymają się mocno. Uczy się totalnie przestarzałego programu, a papier magistra przeszedł przez inflację na skalę Zimbabwe. Studiowałem w Polsce, Hiszpanii i Anglii i mam porównanie... u nas niestety jest masakra.

    ps. a i jeszcze studenta traktuje się jak gówno, więc motywacja i morale są zerowe.

  •  

    pokaż komentarz

    Kadra pamiętająca PRL. To nie jest żadna wiedza tajemna.

  •  

    pokaż komentarz

    A po co narodowi monterów i magazynierów specjalistyczna wiedza.
    Na dodatek ludzie wyksztalceni są uważani za zlodzieji w tym kraju bo mają więcej kasy niż reszta.juz od 4 klasy podstawowej do studiów uczą nas działania wedle schematu i pod wytyczne.
    Później na pytanie jaki jest Twój życiowy to praca w korporacji, samochod, mieszkanie i wycieczka raz w roku last minute

  •  

    pokaż komentarz

    renoma uczelnie buduje się na badaniach naukowych. w Polsce jest mnóstwo ambitnych, młodych ludzi, którzy chętnie by się zajmowali tym tematem, tylko po co?
    system feudalny jest na rękę starym dziadkom. szanse zerowe na awans finansowy i w większości gówno znaczące w świecie projekty. rozumiem, że pieniędzy na naukę jest mało, ale w takim razie powinniśmy stworzyć przepisy jak najbardziej ułatwiające współpracę z podmiotami prywatnymi i ich kapitałem, bo to jedyne źródło potencjalnego finansowania. finanse motywujące młodych do zajęcia się nauką. tego brakuje i kto ma tu pracować?
    marazm z poprzedniej epoki jest na rękę profesorom, którzy w młodych widzą konkurencje i wrogów. nawet rektor mimo świeżego spojrzenia niewiele może przy braku współpracy.

  •  

    pokaż komentarz

    Film jest czystą prawdą ! Może jedynie delikatnie opisaną ;)
    Niestety w Polsce za próby robienia nauki można podpaść starym profesorom - bo obraża się ich pogwałceniem systemu feudalnego. Do tego kompletny przerost biurokracji a wewnętrzni urzędnicy uczelni nie pomagają naukowcom w ich pracy.
    Cieszę się, że opuściłem ten chory system ;)