•  
    fafiquqa via iOS

    0

    pokaż komentarz

    ale nie rozumiem za chwile będzie artykuł o tym, ze ktoś komuś odpowiedział dzień dobry i jest bohaterem..co za poj$#%ne czasy ehh

  •  

    pokaż komentarz

    Też jako dzieciak pomagałem rodzicom w wielu pracach i zawsze sprawiało mi to satysfakcję, a rodzice byli wdzięczni i doceniali pomoc i zaangażowanie w różny sposób. I nie był to przymus, bo zawsze gdybym chciał to mogłem się wymigać pod byle pretekstem i już, ale wolałem pomagać bo to byli rodzice. I ogólnie dawało to zadowolenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Moja mama była dozorczynią w bloku w jednym z największych miast w Polsce. Zimą przed roratami było odśnieżanie, wiosną i latem grabienie skoszonej trawy i zbieranie w kopy, jesienią grabienie liści, do tego mycie 90 okien z rozkrecanymi ramami, a i jeszcze przycinanie żywopłotu... Robiłem to wszystko od 3 klasy szkoły podstawowej. I w życiu bym nie wpadł na to, że ktoś mnie wykorzystuje. Za to dziś mam szacunek do ludzi, którzy wykonują pracę fizyczną, nawet tą najbardziej niewdzieczną.

  •  

    pokaż komentarz

    "List do redakcji" ech... wymyślone gówno, a jaki ruch na stronie generuje :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak miałem 15 lat to juz w tartaku pracowałem przez całe wakacje po 10h, sześć dni w tygodniu bo chciałem oryginalne adasie i nowy telefon xD a tu gówniaki podczas zabawy odśnieżyły chodnik i juz afera xD

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna