•  

    pokaż komentarz

    Przyczyną ubożenia społeczeństwa francuskiego jest lichwa.

    Uuuuuuuuuuuuuuuuuu (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    #pdk

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatni wielki Francuz - prezydent Charles de Gaulle - jako ostatni walczył o suwerenność Francji.
    Przypłacił to zamachami na własne życie organizowanymi przez USA, mimo że Francja była wtedy w NATO.

    Pułapka Bretton Woods:
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/pulapka-z-bretton-woods/

    Mechanizm ten rozumiał francuski prezydent Charles de Gaulle, który na konferencji prasowej 4 lutego 1965 r. oświadczył, że system finansowy stworzony po II wojnie światowej to de facto system kredytowania USA (aby do tego nie dopuścić, we wrześniu 1963 r. de Gaulle zażądał od Banku Francji, by ten wymagał spłacania w złocie 80 proc. deficytu USA w handlu z Francją).

    http://rynekalternatywny.pl/2017/09/sposob-usa-stracily-14-tys-ton-zlota/

    Kiedy USA zaczęły prowadzić intensywny dodruk pieniędzy, przywódcy europejskich mocarstw dostrzegli, że ilość dolarów w obiegu powoli przestaje mieć swoje odzwierciedlenie w posiadanym przez USA złocie. Amerykańska waluta zaczęła tracić na wartości, złoto z kolei zyskiwać. Tymczasem kolejni amerykańscy prezydenci zdawali się ten fakt zwyczajnie ignorować.

    USA zdały sobie sprawę z powagi sytuacji dopiero w momencie, gdy Francja pod wodzą gen. de Gaulle’a zażądała od nich wymiany francuskich rezerw dolarowych na fizyczne złoto. Po burzliwych negocjacjach gen. de Gaulle osiągnął swój cel i francuski okręt wojenny sprowadził należące się Francuzom złoto do Europy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tupper_martin: Nasze złoto nadal w Banku Anglii.

    •  

      pokaż komentarz

      Przypłacił to zamachami na własne życie organizowanymi przez USA, mimo że Francja była wtedy w NATO.

      @tupper_martin: Francuscy nacjonaliści OAS poczuliby się bardzo dotknięci takim pomówieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam2a: OAS (skrajna prawica) była zwerbowana przez USA i sterowana przez służby amerykańskie.
      Jest to opisane w tym artykule na Onecie, który dałem w powiązanych.
      https://wiadomosci.onet.pl/swiat/strzaly-do-de-gaullea/1cmdjvm

      Ten schemat werbowania przez USA skrajnej prawicy w strukturach wojskowych państw występował szeroko w całej Europie po II wojnie światowej. Operacja nazywała się "Gladio" i rzekomo miała bronić Europy przed komunizmem poprzez przypisywanie autorstwa zamachów CIA w Europie organizacjom lewicowym i komunistycznym.

      Natomiast ataki terrorystyczne sterowane przez CIA z użyciem tych struktur miały miejsce jeszcze w latach 80-tych.

      Łącznie zginęło w nich dziesiątki osób w tym kobiety i dzieci. (W samej Bolonii około 80).
      Natomiast setki zostały ranne.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Gladio
      :

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Jest to opisane w tym artykule na Onecie, który dałem w powiązanych.

      @tupper_martin: Proponuje nie przyjmować bezkrytycznie wszystkiego co jest napisane w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xaveri: Na pewno? Niemcy np mają potężne problemy z odzyskaniem swojego złota z USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam2a:

      Zgadzam się, tylko że akurat tutaj wszystko łączy się w logiczną całość, co więcej informacje pochodzą z wielu niezależnych źródeł.

      To że de Gaulle sprzeciwiał się wasalizacji Europy przez USA jest faktem i miało wiele przejawów:
      - blokowanie użycia dolara jako drukowanego przez USA złota, czyli reszta świata finansowała zadłużenie USA
      - blokowanie tworzenia Stanów Zjednoczonych Europy - federacji wasali pozbawionych państw narodowych i kontrolowanych przez USA
      - no i w końcu - to de Gaulle najlepiej wiedział kto chciał go zabić i wystąpił ze struktur NATO

      Odkryte przez francuski wywiad powiązania amerykańskich agencji wywiadowczych oraz Głównego Dowództwa NATO z algierskimi puczystami doprowadziły de Gaulle'a do szału. Informację dotyczącą rzeczywistych działań Permindeksu i Centro-Mondiale przekazano rządom Szwajcarii i Włoch. Permindex został pozbawiony wszelkich przywilejów, a Centro-Mondiale zmuszono do opuszczenia Półwyspu Apenińskiego i przenosin do RPA. De Gaulle postanowił również ukarać NATO za uczestnictwo w spisku na jego życie. W lutym 1966 r. prezydent oświadczył, że Francja zostaje wycofana ze struktur Paktu Północnoatlantyckiego. De Gaulle podkreślił, że taka decyzja oznacza odzyskanie całkowitej suwerenności, do tej pory naruszanej stałą obecnością wojskowych elementów Sojuszu. Równocześnie główna siedziba NATO została przeniesiona z Paryża do Brukseli. Nastąpiło to 16 października 1967 r. Już w 1965 r. prezydent w mocnych słowach zwrócił się do narodu, informując, że Francja będzie konsekwentnie odrzucać projekt zintegrowanej Europy w łonie Sojuszu Atlantyckiego. De Gaulle miał powiedzieć jednemu ze swoich doradców: "Francja nie uległa pokusie i wybrała niezależność. Ameryka nie będzie rządzić Europą".

    •  

      pokaż komentarz

      @tupper_martin: a co de Gaulle sądził na temat działającej w jego kraju partii komunistycznej, należącej przecież do międzynarodówki, która otwarcie przyznawała podległość wobec obcego imperium jakim był ZSRR, a we Francji zataczała co raz szersze kręgi (prawie 30% poparcia) i zdobywała tam zwolenników, którzy byli gotowi się poświęcić dobro kraju dla obcego imperium?

  •  

    pokaż komentarz

    jesteśmy niewolnikami bankierów USA od 47 lat.
    Nie tak do końca USA ( ͡° ͜ʖ ͡°).

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuja 35 godz w tygdniu. Maja mnostwo swiadczen socjalnych ktore w zasadzie rozp!@#@%!aja budzet I dziwia sie ze sa na haczyku bankow?( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Polska: rok 2019 - 30 lat od "upadku komuny" - brak kredytu hipotecznego.
    Polacy sa wdzieczni za 50m^2 klitki i mozliwosc wziecia petli na szyje do konca swoich dni.

    •  

      pokaż komentarz

      @symmetry: tylko że u nas to jest progres po zaborach, 2 wojnach i PRLu...

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: sęk w tym że w PRLu ludzie w wieku 20lat mieli swoje M3 czy M4 podczas gdy dzisiaj mnóstwo ludzi w wieku 30-tu paru lat mieszka albo u rodziców albo w mniejszych mieszkaniach. Skok jakościowy kiedyś był większy niż dzisiaj w porównaniu do rodziców. Znaczy nasi rodzice znacznie bardziej odczuli dobrobyt niż dzisiaj ich dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: jesteś pisiorem prawda? Wy tak wszystko tłumaczycie, że mieliśmy zabory, wojny itp

    •  

      pokaż komentarz

      @mars10: tak to tłumaczy bo nie mamy przemysłu - wszystko rozkradli - jedyny nasz export to Donald Tusk oraz jabłka. Takim jesteśmy bogatym krajem.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczy nasi rodzice znacznie bardziej odczuli dobrobyt niż dzisiaj ich dzieci.

      @mikka22: Oczywiście, że tak młode pokolenie dało się wydymać na cacy tylko jeszcze nie wszyscy to widzą. I nie każdy jest programistą 15k.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikka22: Gdybyś chciał żyć na poziomie PRL to zwykłe małżeństwo spokojnie kupuje mieszkanie i funkcjonuje.
      Standardem w PRL było 47 metrów, 3 pokoje to był luksus.
      Tylko zrezygnuj z ubtań, słodyczy, mięsa, samochodu, komputera, smartfona, zero wyjazdów za granicę itd.
      Moi rodzice 16 lat czekali na telefon. Warszawa Śródmieście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dr_Manhattan: Dymanie ciągle trwa. Młody człowiek oprócz kredytu, utrzymania rodziny, samochodu i czynszu, musi utrzymywać na swoim garbie rzeszę emerytów, którzy za PRL zarabiali 20$ miesięcznie, a teraz dostają minimum 300$ emerytury.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie w wieku 20lat mieli swoje M3

      Tutaj się nie zgodzę bo na te M3 trzeba było długo czekać. Ale z drugiej strony zakłady pracy oferowały mieszkania pracownicze(nie na własność).
      Czyli coś czego dzisiaj żaden pracodawca oprócz MON-u nie może zapewnić.
      @mikka22:

    •  

      pokaż komentarz

      samochodu, komputera, smartfona

      @fujiyama: To akurat nie jest tak bardzo kwestia systemu gospodarczego, a rozwoju technologii - nawet w zapadłych afrykańskich wioskach ludzie często gęsto mają komórki. Co więcej bodajże w Nigerii opiera się na nich spora część systemu bankowego - płatności telefonem i te sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      Dymanie ciągle trwa. Młody człowiek oprócz kredytu, utrzymania rodziny, samochodu i czynszu, musi utrzymywać na swoim garbie rzeszę emerytów, którzy za PRL zarabiali 20$ miesięcznie, a teraz dostają minimum 300$ emerytury.

      @jakub-dolega: Mieszkania spółdzielcze wykupywane za 5-10% wartości, jak ktoś pracował w dużym zakładzie to akcje pracownicze warte kupę kasy, nieoprocentowane pożyczki zakładowe, po transformacji oczywiście utrzymanie przywilejów - UoP, zatrudnienie bezpośrednio w zakładzie, później gdy zatrudniali się wtedy młodzi to już do jakichś dziwnych porobionych dookoła spółeczek i na zupełnie innych warunkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Oczywiście dzisiejsze czasy stwarzają duże możliwości, ale nie każdy jest oblatanym ogarniaczem. Zresztą gdyby każdy był pracowity, zaradny itd. to znowu nikt nie byłby wyjątkowy (odróżniający się od ogółu) bo wszyscy byliby znowu "normalni" po prostu poziom normy by się podniósł.

      To co napisałem wyżej to tylko takie skrótowe myślenie, oczywiście wiele zależało od tego gdzie ktoś pracował itd. Np. upadek PGR-ów wpędził ludzi zamknięto koło biedy z bardzo małą szansą na wyjście z niej- jednym słowem brak jakichkolwiek perspektyw, szans na polepszenie poziomu życia.

    •  

      pokaż komentarz

      sęk w tym że w PRLu ludzie w wieku 20lat mieli swoje M3 czy M4 podczas gdy dzisiaj mnóstwo ludzi w wieku 30-tu paru lat

      @mikka22: Od 1980r liczba mieszkań oddawanych do użytku ciągle się zmniejszała. Nie wydaje mi się że w latach 80 było to jeszcze możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      w PRLu ludzie w wieku 20lat mieli swoje M3 czy M4

      @mikka22: Jaaaasne. I gdzie są teraz te wszystkie mieszkania? Ludzi jest mniej niż było. Obejrzyj sobie "Alternatywy 4", jak ludzie mieszkania "dostawali". Nie, to nie jest komedia, ani przerysowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: w latach 80, następował kryzys na całym świecie.. zaczęliśmy się przestawiać na neoliberalizm.

      @milo1000: dla ludzi urodzonych w latach 40-tych 50-tych dostanie mieszkania z centralnym ogrzewaniem, windą, osobną kuchnią i w ogóle pokojami to był luksus. Oczywiście na dzisiejsze aspiracje i standardy to śmiech na sali. Ale w tamtych czasach dużo ludzi migrowało ze wsi z domu z dwoma izbami i studnią do czegoś takiego.

      Dlatego z pełną świadomością piszę, że skok jakościowy dla naszych rodziców był bez porównania większy niż dzisiaj odczuwają ich dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikka22: Dzisiejsze młode pokolenie nie stać na mieszkanie bo nadal ciągną się koszty tych darmowych mieszkań i innych przywilejów z PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikka22: "wieku 20lat mieli swoje M3 czy M4" buhahahaha weź pigułki

    •  

      pokaż komentarz

      @hphp123: gadasz głupoty. Te długi juz dawno spłaciliśmy, zresztą to są długi państwa a nie pojedyńczych osób. A po trzecie to po 89 zaciągnęlismy nowe, które są jeszcze większe. A po czwarte dług państwa nie oznacza że ich mieszkańców nie stać na mieszkania, właśnie paradoksalnie powinno ich było stać. Tylko że państwo zaczęło inwestować te pieniądze w co innego, co swoją drogą nie przełożyło się na poprawę sytuacji "młodych".

      wieku 20lat mieli swoje M3 czy M4" buhahahaha weź pigułki

      @tomaszk-poz: moi rodzice na przykład. Rozejrzyj się dookoła. Wszystkie te bloki, które powstały w latach 70-tych zasiedlone były w większości przez młode osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikka22: ludzie na mieszkania czekali po 10-20 lat. No chyba, ze był w wojsku, ale mój ojciec mieszkanie dostał dopiero w wieku 28 lat (mimo, ze służył w lotnicwie i nie jako pierdzistołek) jak już miał dwójkę dzieci.

      https://m.interia.pl/nowa-historia/galeria,iAId,95262

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: można też było odpracować 1000 godzin, anyway.. na osiedlu na którym ja się urodziłem były niemal same młode rodziny z bardzo małymi dziećmi lub młode małżeństwa. Dzisiaj jest to bardzo rzadki widok by 20-latkowie wprowadzali się do swojego mieszkania.
      Okej nie te standardy, wtedy owszem też czekało się dłużej ale.. jest kapitalizm i powinno być sto razy lepiej a nie jest.