•  

    pokaż komentarz

    Problem spotykany przeze mnie na wszystkich autostradach i ekspresówkach. Niestety....

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: Bo kierowcy się nie dokształcają. Większość kierowców zdobyła prawo jazdy, jak w Polsce było jakieś 300 km autostrad i od tamtego czasu nie byli łaskawi zainteresować się co w prawie o ruchu drogowym się zmieniło, a zamieniło się bardzo wiele. Tymczasem wielu kierowców 50+ zostało w erze Gierkówki, polonezów i furmanek.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: @jagoda_m89: Duży woli wjechać wcześniej gdy pusty pas, niż się rozpędzać niewiadomo jak długo i mieć nadzieję, że go ktoś wpuści.
      Kalkulacja ryzyka.
      Natomiast we Francji wszyscy tak jeżdżą. W sensie, że potrafią się zatrzymać do zera i czekać na lepsze czasy które nie nadejdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: ciezarowka sie wjezdza jak jest miejsce, do konca pasa rozpedzilby sie moze o 10kmh wiecej, moze nie, a jakby go zablokowali na koncu i musial sie zatrzymać, to by musial czekac chyba do nocy zeby bezpiecznie sie wlaczyc do ruchu z predkosci 0.

    •  

      pokaż komentarz

      @wezsepigulke ale on wwalił się na ekspresówkę przy 50 na godzinę. Stwarzając przy tym zagrożenie. Bo przecież po tym pasie mógł ktoś z tylu lecieć 120 i nie zdążyć wyhamować albo zmienić pas na lewy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tymczasem wielu kierowców 50+ zostało w erze Gierkówki, polonezów i furmanek.

      @pogop: kierowcy w Polsce nie są doskonali o czym wiemy po statystykach wypadków, tylko to co piszesz w odniesieniu do filmiku to już. czepianie się na siłę. Pas był wolny to na niego wjechali. Po co w takim wypadku jechać dalej pasem rozbiegowym?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja jebe afera z dupy. Nic się nie stało, zagrożenia żadnego a jeszcze kierwoca oszczędził na paliwie bo za tirem jest tunel aerodynamiczny.
      Prawdziwym problem są debile, którzy robią tak, ze zatrzymuja sie na poczatku apsu rzobiegowego, wlaczaja kierunkowskaz i stoja w miejscu czekajac na "dziure" do wjazdu

      źródło: i.iplsc.com

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: Dopiero by zaoszczędził jakby ktoś go sprasował od tyłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @alenacomnielogin_: Jak ktos leci tym pasem to korona mu z glowy nie spadnie jak ulatwi pozostalym uczestnikom ruchu wlaczanie sie zjezdzajac na lewy

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: ej typie ty musisz być z sosnowca

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: jakby kierowca ciężarówki nie zjechał od razu, to by się skończyło tak, że "ścigant" jadący za nim, zmieniłby pas - zjechał z pasa rozbiegowego na prawy ekspresówki i w żółwim tempie zrównał się z ciężarówką. Ciężarówce by się skończył pas rozbiegowy i by musiał hamować, no bo ścigant jedzie równo z nim. W celu uniknięcia tej sytuacji to ciężarówka od razu zjeżdża z pasa rozbiegowego i przynajmniej jest bezpiecznie na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: Teraz nie było. A co powiesz na taką sytuację. Jedzie tak jak teraz tir i za nim auto. Prędkość 40km/h. Patrzy kierowca tira i auta w lusterko jadą auta. Niby daleko i mogę wjeżdżać. Ale te auta z tyłu jadą z prędkością 140km/h. Dodatkowo auto jadące po prawym pasie wyprzeda inne auto z prędkością 145km/h. W tym momencie jest brak możliwości zmiany pasu by wyprzedzić tira. Różnica prędkości jest znaczna przez co szybko się spotykają. Nie daj Boże żeby to się działo na jakimś łuku i do tego kierowca auta z lewego pasa się zapatrzył. Katastrofa gwarantowana. Bo jakim chujem mógł się spodziewać, że ktoś będzie jechał na autostradzie jak w terenie zabudowanym?

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: Ja jestem młoda, prawo jazdy mam kilka lat dopiero, ale ostatnio w rozmowie wypłynął temat "jak prawidłowo korzystać z pasa rozbiegowego". Rozmówcy podzielili się na dwa obozy, jeden "od razu z rozbiegowego zjeżdzać" a drudzy "wykorzystać jego całą dlugość". Potem rozmówcy się pokłócili, a ja sobie otworzyłam google'a i zaczęłam szukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop moim zdaniem to nie jest kwestia wiedzy tylko kultury jazdy. Kierowcy nie rozpędzają się na tych pasach bo nie wiedzą czy będą mogli wjechać. W Polsce jadący autostradą nie mają w zwyczaju zmienić pas ruchu na lewy by umożliwić innym włączyć się do ruchu tylko jadą mając gdzieś innych. Dodatkowo należy zauważyć że my często mamy na ważnych węzłach drogowych 2 pasy ruchu zamiast zwiększenia do 3 pasów co by znacznie pomogło. Szczególnie przy wyprzedzających się tirach. Generalnie moim zdaniem to jest temat rzeka i czynników stanowiących przyczynę takich zachowań jest wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop "wielu kierowców 50+"
      Coś w stylu: https://youtu.be/_dgMf52TRzg
      Od 0:55 sedno problemu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Tl;dw: Janusz+(pewnie wąsy)+"jeżdżę 40 lat"+"zamknij się gówniarzu"+czarne blachy

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89 bo czasem ten pas się urywa, czasem jest długi, a czasem krótki. Dlatego jak nie widać to lepiej jechać ostrożnie i badać sytuację

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: Stało się, bo debile shamowali ruch na autostradzie. Jadący prawym pasem widząc wlokące się pojazdy zjeżdżają na lewy i spowalniają szybsze samochody. Tu może ruch był niewielki, ale w okolicach większych miejscowości jak rano walą tłumy ludzi do miasta do pracy przez coś takiego robią się zatory i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Po to jest ten pas, cały pusty i wolny, żeby można było przyspieszyć i płynnie włączyć się do ruchu. Ciężko k%??a zrozumieć taki banał?

    •  

      pokaż komentarz

      ale on wwalił się na ekspresówkę przy 50 na godzinę. Stwarzając przy tym zagrożenie. Bo przecież po tym pasie mógł ktoś z tylu lecieć 120 i nie zdążyć wyhamować albo zmienić pas na lewy.

      @alenacomnielogin_: nie wiem ile Twój automobil hamuje ze 120 do 50, ale nie powinien więcej niż 30-50,. Czyli jakieś 1-2, max 3s. Co nie zmienia faktu że gdyby ktoś tam faktycznie leciał 120 prawym pasem to wjazd te 200-300 metrów przed maską byłby wymuszeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: a czy coś się zmieniło przez ostatnich 20 lat w przepisach?

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: A to nie jest poprawny sposób? Widzisz że nie masz się gdzie wbić to co? Dajesz po garach żeby się gwałtownie zatrzymać na końcu pasa rozbiegowego? Chyba własnie problemem są tacy kierowcy którzy ignorują znak "ustąp pierwszeństwa" (w ich mniemaniu co sie może złego stać?) i dają po garach albo trąbią jak najęci jak ktoś czeka na lukę żeby dać po garach i się łagodnnie włączyć). Nagminny problem np. w Krakowie po wyjeździe z centrum handlowego Zakopianka. ..uj że przejście dla pieszych, ...uj że znak ustąp pierwszeństwa, ...uj że i tak się poprzedzający pojazd nie włączy bez wymuszania na główną - trzeba drzeć klakson. Potem zdziwienie i kolejne darcie klaksonu na poprzedzający pojazd który naturalnie włączy się po nim - przecież jaśnie książę był już na głównej! ...uj że za nim 5 kierowców powstrzymało się od klaksonowania JAŚNIEKSIĘCIA za wymuszenie, trochę rozumiejąc trudność tej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: Dlaczego problem. Pas włączania służy do nabrania odpowiedniej prędkości to tego aby płynnie i bezpiecznie włączyć się do ruchu. Żadne z tych pojazdów nie przekroczyło linii ciągłej, na filmie nie widać aby zmusili kogoś do gwałtownego hamowania lub zmiany pasa więc trzeba założyć, że mieli prawy pas wolny. Manewr wykonany prawidłowo. Duży wjechał gdy miał wlone, mały postanowił jachac za nim bo założył, że duży i tak pojedzie wolniej lub w co wątpię, że nie będzie się mu pchał przed maskę na końcu pasa włączania.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop to nie są braki w kształceniu tylko w myśleniu. Codziennie widzę debili toczacych się lewym mimo że prawy pusty, blokujący skrzyżowania, srających do żwira którzy robią odstępy po 50 metrów w korku.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: A teraz bonus - jeden z moich włączań sie do ruchu był z mocnym zdziwieniem - po drodze głównej jechała karetka. Zgadnij co zrobiły pojazdy na prawym pasie? Na szczęście nie doszło do kolizji, była by najprawdopodobniej moja wina biorąc pod uwagę niejednoznaczność PoRD takiego miejsca na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @stanson: I jeszcze do tego "kulturalni" którzy zmieniają z prawego na lewy żeby wpuścić tych włączających się kiedy nie ma na to warunków. Niedźwiedzia przysługa bo zamiast Ci na których powinien spoczywać ciężar wykonania manewru to 5 albo 10 innych kierowców traci czas, nerwy, koncentracje, paliwo i klocki hamulcowe bo jeden nieuzasadnienie kulturalny odwala coś, co wg. niego jest "super".

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: a gdzie mamy spotykać, w lesie i na łąkach?

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: Bo w mediach piętnuje się sprawnych kierowców nazywa ich piratami, prześmiewczo nazywa "szybko i bezpiecznie" a takie zawalidrogi jak na filmie chwali, bo "jada wolno i bezpiecznie", "wolniej dalej zajedziesz" itd. co nie jest prawdą i większości inteligibilnych ludzi dobrze to wie, że nie zawsze wolno, równa się bezpiecznie, a szybko, niebezpiecznie, grunt to dostosować prędkość do warunków, a nie do sztywnej reguły.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: @pogop: To teraz z perspektywy kierowcy ciężarówki:
      Korzystasz z pasa rozbiegowego pod te wzniesienie się rozpędzasz albo i nie w zależności od mocy i masy auta w tym momencie wszyscy jadący za tobą zaczynają cię wyprzedzać z lewej blokując całkowicie możliwość wjazdu. Poza tym w większości przypadków i tak widząc ciężarówkę większość zjeżdża na lewy pas dzięki czemu można wjechać prawie bezpośrednio lub janusze mogą blokować wyprzedzając ciężarówki które nie zdążą uciec z pasa rozbiegowego ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop

      wielu kierowców 50+ zostało w erze Gierkówki, polonezów i furmanek.

      A reszta, 50- ma swoje własne interpretacje przepisów i podejścia do bezpieczeństwa. W kraju normalnych kierowców zjeżdża się z pasa przy wjeździe, żeby umożliwić włączenie się do ruchu i nikt nie musi walczyć o wolny slot, jak muszą to robic kierowcy w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: Pół biedy gdy coś takiego się odbywa przy pustym prawym pasie.
      Jakiś czas temu jechałem prawym pasem koło 130km/h i widzę, że ktoś wjeżdża mi z rozbiegówki(osobówką) prawie wprost pod koła. Nie mogłem odbić na lewy, bo był zajęty, tak więc pedał w podłogę i... przestałem się do niego zbliżać gdy zostały między nami jakieś 2-3 metry mając przy tym na liczniku na liczniku 45 km/h... czyli musiał wjechać na ten pas mając jakieś 30-35 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      @zortabla_rt: racja , tutaj (Francja) to cata jest z ludzikami jeśli chodzi o drogi expresowe i autostrady.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoda_m89: tylko, że to nie jest "problem". Ten w osobówce mógł nie wiedzieć jak długi jest pas i zjechał grzecznie za ciężarowym. Ciężarowy natomiast zjeżdża kiedy może. Często jest tak, że rozpędzając się do samego końca rozbiegowym nie ma potem gdzie wjechać bo "pany" z osobówek lecą i tak szybciej od ciężarowego na często obu pasach. To samo dotyczy się zjazdu na lewy pas przed wlotem innej drogi. Jadąc ciężarowym warto zjechać dużo wcześniej na lewy i zablokować! tak zablokować tych z tyłu bo potem jeżeli jedziesz prawym a na wlotowym ktoś jest ci "z tyłu z lewego" tego nie rozumieją i jadą jak Pany, Zamiast jechać szybciej czy wolniej żeby zgrabnie się potasować to nie. Pan na lewym i koniec.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka albo jadą do końca i wymuszają unik na kierowcy na drodze do której się włączają. "Bo mu się pas skończył i musiał" ... Prawo jazdy do odebrania po czymś takim.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop problem jest także a może głównie z tymi co już jadą po tej drodze. ( oczywiście wina idiotow co nie umieją się rozpędzić więcej niż 60 jest be, sprzeczna) Otóż ludzie często mają w dupie zmienić pas by wpuścić tych co wjezdzaja nawet jeśli z lewej mają wolny pas. Ja zawsze kiedy tylko mogę to to robię albo ciut zwalniam i mrugam światłami. Generalnie w naszym kraju kierowcy mają klapki na oczach

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: ja robię tak zawsze, ale wiem, że bywa różnie. Z drugiej zaś strony nie raz widziałem samochód osobowy stojący na początku lub na końcu pasa rozbiegowego, gdzie kierowca nie wie o co chodzi, a jego samochód na oko powinien z lekkością osiągnąć 100 km\h na odcinku 500 metrów - bo tyle mają rozbiegówki na naszych autostradach.

    •  

      pokaż komentarz

      Pół biedy gdy coś takiego się odbywa przy pustym prawym pasie.
      Jakiś czas temu jechałem prawym pasem koło 130km/h i widzę, że ktoś wjeżdża mi z rozbiegówki(osobówką) prawie wprost pod koła.


      @Zelber: No dobra. To pokaż nam to miejsce na gmaps, bo o ile ja kojarzę, to w większości takich miejscówek są jakieś ograniczenia. Właśnie po to, byś mógł zwolnić bez paniki i wtedy wszystko płynnie by poszło.

      Wydaje mi się bardzo prawdopodobne, że dałeś dupy i jeszcze robisz dym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie a tu wychodzi na to, że z pasa rozbiegowego trzeba korzystać tak, żeby płynnie z niego zjechać na prawy pas. Nic nie jedzie prawym to po cholerę ciągnąć nim do końca - tak jak zrobił kierowca na filmie. A jak jest zajęty, to trzeba szukać luki, żeby w nią wjechać przed końcem pasa (jak jest długi pas, to ostro gazu, żeby była jak najmniejsza różnica prędkości z tymi na prawym). A jak jest gęsto i nikt miejsca nie robi, to cóż - dwójeczka 20km/h i czekamy na miejsce.
      Niestety, ale dojście do wprawy z plynnym zjeżdżalniem z pasa rozbiegowego wymaga wprawy. Początkujący mają z tym duży problem, a na nauce jazdy wg mnie jest to jeden z najtrudniejszych i najbardziej niebezpieczny manewrów (jak jest duży ruch).

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszekkimono: Wiem jak jeździć. Jeźdżę tak, bo wszystko zależy od warunków na drodze. Nie zmenia to faktu, że wiesz o czymś, a nagle zaczyna się zażarta dyskusja i każdy z obozów twierdzi, że twoja wiedza na dany temat jest błędna, a potem może okazać się szkodliwa. Takie coś sprawia, że nabiera się wątpliwości, czy faktycznie "dobrze wiem" czy jednak stosowanie wiedzy w konkretnej sytuacji jest błędne.
      A co do autora filmiku, może chciał się porządnie rozpędzić,
      Co do nauki jazdy - osobiście jak mi się trafiał pas rozbiegowy, to musiałam dojechać do końca i czekać i nigdy nie szybciej niż 30 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      na poczatku apsu rzobiegowego

      @JanParowka: (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: Zgadzam się. Mam tatę kierowcę który od dawien dawna przestał kierować ciężarówki i jeździ autobusem miejskim, a na autostradach nowych był może kilka razy(ponad 50lat). Zajmuje się chorą mamą i nie ma ani czasu ani środków na podroże. Tak czy siak, jak prowadziłem przez całą Polskę(świeży kierowca) to facet wiedział co się dzieje cały czas. Pilnował żebym jechał dynamicznie, żeby nie wyjeżdżać nikomu na lewy pas przed maskę. Jak było zwążenie to zdziwiony mówi 'normalnie zachód, żadnego debila co blokuje lewy'. Po prostu jest na bieżąco. I jak widać nie trzeba wiele, żeby to ogrnąć

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop Co Ty chcesz jak przeciętnemu januszowi w aucie z silnikiem benzynowym przy 3tys obrotów silnik już WYJE ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @zortabla_rt: W jakiej sytuacji się do zera zatrzymują?

    •  

      pokaż komentarz

      @alenacomnielogin_: Ale tu się kłania patrzenie naprzód, wykraczające poza zderzak poprzedzającego samochodu. Mnie uczono - i to stosuję - że jadąc autostradą i zbliżając się do miejsca, gdzie inni włączają się do ruchu, zajmuję lewy pas, przynajmniej do końca rozbiegówki. Po czym spokojnie wracam na prawy.

    •  

      pokaż komentarz

      ciezarowka sie wjezdza jak jest miejsce, do konca pasa rozpedzilby sie moze o 10kmh wiecej, moze nie, a jakby go zablokowali na koncu i musial sie zatrzymać, to by musial czekac chyba do nocy zeby bezpiecznie sie wlaczyc do ruchu z predkosci 0.

      @wezsepigulke: specjalnie dziś nagrałem dla @pogop. Prędkość 50-60 km/h, oba pasy puste, ale w oddali coś tam było. ;-)

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @jihaad: a na zakreskowanym się nie dało? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      a na zakreskowanym się nie dało? ;)

      @pogop: nie było takiej potrzeby. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @jihaad trochę mało ciekawy dla mnie film :)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: JPEG_20190113_144304_1886234896.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Sorry, ale pasy są róznej długości, gośc może jechał tamtędy pierwszy raz, nie wiedział jak długi jest wjazd, ma w dupie piłowanie silnika byle tylko wyprzedzić tira, nie był pewny czy zdąży takiego tira wyprzedzić, to sobie wjechał za niego, naprawdę są powazniejsze problemy, niż jakis typek bez ikry w czerwonej toyocie. No ale wiadomo, reszta jeździ szybko ale bezpiecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) afera z dupy.

  •  

    pokaż komentarz

    Afera z dupy można się rozejść. Nagrywającemu się wydaje z\e 40t zestaw będzie robił setkę w 10 sekund. Miał wolne to wbił. Przepisowo

    •  

      pokaż komentarz

      Przepisowo

      @ZostaneMistrzem: Przepisowo nie znaczy automatycznie, że rozsądnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopiwniczanin: A zajechał komuś drogę? Pogoda taka że ni bardzo szybko brać łuki.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: należy dodać że na drodze ekspresowej jest zakaz zatrzymywania się, więc kierowca takiego tira musi sobie "obliczyć" w którym momencie wjechać na drogę główną tak żeby zrobić to płynnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: temu się udało, ale wiele osób wjeżdża na prawy pas zmuszając innych kierowców do zwolnienia albo zmiany pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      temu się udało, ale wiele osób wjeżdża na prawy pas zmuszając innych kierowców do zwolnienia albo zmiany pasa.

      @wykopiwniczanin: bo jakby w tym kraju była jakaś kultura jak na zachodzie to każdy normalny widzac właczajacy sie pojazd do ruchu zmieniłby pas na lewy by umożliwić wjazd ale w Polsce przy takim buractwie malo spotykane zjawisko i jak się komus nie wj#!@c to można sie nawwet zatrzymac i stać bo mało który wpuści. To samo jest przy zmianie pasa an autostradzie, z właczonym kierunkiem można i 10 km jechać.

      Poźniej takie wieśniaki jada w Europe i sie odnaleźć nie potrafia siejąc patologie na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @FeyNiX: wszędzie jest, lepiej albo gorzej, to nie domena tylko Polaków, różnica jest nawet miedzy warszawa,a Krakowem, w Warszawie wbrew stereotypowe wpuści cię co 2 kierowca w Krakowie co 5. w poznaniu też raczej słabo z kulturą.

      Główny problemem jest to, że ludzie nie myślą, bo są po prostu głupi, tylko 20% społeczeństwa jest inteligenta i myśli, reszta to głąby zachowujący się szablonowo i dlatego trzeba takich uczyć kampaniami społecznymi, żeby wiedzieli jak mają się zachować.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Dlatego wyraziłem się o ogóle bo swego czasu bardzo dużo jeździłem po Polsce i polskich miastach, naprawde w wielu regionach jak i dużo po Europie zachodniej. Pomijając dzikie kraje jak Rosja, Litwa czy Ukraina to w Polsce jest chyba najgorzej pod względem buractwa i zagrożeń jakie powodują inni kierowcy.

      Dodam że w Polsce brakuje przede wszystkim rozsądku, większość ślepo trzyma się przepisów które nie są dostosowane do wszystkich sytuacji, jadąc na pałę w wąskich uliczkach bo przecież ograniczenie pozwala, zero kultury odnośnie wpuszczania/zmiany pasa chcą zmienić pas często trzeba sie komus wcisnąć bądź liczyć na kogoś uprzejmość bo odcinki krótkie, ruch bardzo duży i ciężko jest wykonać manewr płynnie. Moim zdaniem największym skurysyństwem jest celowe przyśpieszanie widząc ze samochód z przodu chce skręcic i włacza kierunek. W 90% frajerzy celowo przyśpieszają bo przecież po co mieli by później czekać. Przez takie zachowanie jest najwięcej kolizji i zawsze zostaje ukarany też który właśnie wykonywał manewr. To samo się tyczy tego gdy ktoś gdzieś popełni błąd, zagapi sie czy coś zwłaszcza gdy jest na obcym terenie. W wielu przypadkach idioci nic nie robią by uniknąć kolizji a później cwaniakują bo przecież on sobie z OC to naprawi. Szczególnie popis takiego autyzmu wylewa się później w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      bo jakby w tym kraju była jakaś kultura

      @FeyNiX: To swoją drogą, ale problem polega na tym, że masz najczęściej tylko 2 pasy... Normalnie miałbyś prawy dla włączających się do ruchu, środkowy dla maruderów, a lewy dla szaleńców za kierownicą...
      Ale to i tak nic... Tu co najwyżej przeklniesz...

      Traf na przypadek(dość powszechny), gdzie jadąc 120-140 jesteś najszybszym na drodze i broń boże przed wyprzedzaniem nie spoglądaj w lusterko...

      Niebezpieczna sytuacja jest wtedy, jak po wszystkim jest ci tak ciepło, że musisz się zatrzymać, aby sprawdzić, czy się w międzyczasie nie zesrałeś...

      pokaż spoiler Perspektywa ,,pirata drogowego''. Nie wytrzymałbym takiej jazdy będąc pasażerem. Przynajmniej każdy pasy zapina na wejściu...

    •  

      pokaż komentarz

      @FeyNiX: dlaczego mało znane? Co nie jadę dwupasmówką po trójmieście to co chwile. A w Rumii to chyba nikt nie jedzie prawym na odcinku od ronda obok kfc i mcD żeby każdy sobie wyjeżdżał bo dużo osób zjeżdża coś zjeść

  •  

    pokaż komentarz

    Te pasy rozbiegowe są różnej długości, powtarzając taki manewr jak nagrywający w końcu można nie zdążyć wszystkich wyprzedzić co skończy się hamowaniem i włączaniem się do ruchu od zera albo po pasie awaryjnym. Jeśli nie zajechali nikomu drogi to chyba nie złamali przepisów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Logeko: Poza jakimiś starymi drogami sprzed kilkudziesięciu lat pasy rozbiegowe trzymają normy. Długość pasa rozbiegowego zależy od dozwolonej prędkości na jezdni głównej i od nachylenia podłużnego. Zawsze jest dopasowana tak, abyś nawet słabym autem osobowym dał radę rozpędzić się do prędkości porównywalnej z prędkością obowiązującą na jezdni głównej.

      Pas rozbiegowy należy wykorzystywać zawsze na maksymalnym odcinku, aby osiągnąć prędkość zbliżoną do prędkości na jezdni głównej. Nie zawsze oznacza to ciśnięcie po nim do samego końca, ale jak kierowca zawodowy zjeżdża z niego przy 40 km/h to jest tragedia. Wiadomo, że to TIR, ale nawet jakby rozbujał się do tych 60 km/h, to zawsze to lepsze i bezpieczniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @pcpc: Dokładnie tak, a minusują może koledzy tego tirowca...

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli prawy pas był cały wolny a widoczność bardzo dobra to o co chodzi ? Już się nie ma czego czepiać na drogach.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna