•  

    pokaż komentarz

    Jakby tak przeanalizować przepis, na który powołuje się w artykule, można dojść do zupełnie innych wniosków dotyczących zasadności mandatu.

    Art. 60.2. Zabrania się kierującemu:

    1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu;

    2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem;

    3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

    Punkt 1 odpada, bo odśnieżając samochód nie oddalamy się od niego.

    Punkt 2. Czy nadmierna emisja spalin i hałasu będzie miała miejsce wtedy, gdy auto chodzi sobie na niskich obrotach, czy może wtedy, gdy Seba piłuje golfa na ręcznym pod Tesco? A może wtedy gdy ktoś wytnie katalizator?

    To już chyba musiał by się jakiś biegły wypowiedzieć, czy pojazd stojący w miejscu faktycznie jest uciążliwy dla środowiska, a nie, że policjant wystawia mandat w zależności od swojego widzimisię.

    Punkt 3, chyba przywoływany najczęściej w takich dyskusjach i zazwyczaj interpretowany błędnie. Większość osób piszących na ten temat, mówi o jakiejś mitycznej minucie, powyżej której nie można pozostawić samochodu z odpalonym silnikiem.
    Jest to nie prawda, bo przepis nie wspomina o czasie, w jakim pojazd jest odpalony, ale o samym fakcie postoju pojazdu.

    Co to jest postój?

    postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

    Najważniejszą kwestią w tej definicji jest, że to unieruchomienie ma nie wynikać z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

    I teraz pytanie: czy przepisy ruchu drogowego zezwalają na poruszanie się pojazdem, w którym mamy ograniczoną widoczność przez szybę i z którego spada śnieg? Chyba nie.

    Więc doprowadzenie pojazdu do stanu, który umożliwi bezpieczne poruszanie się po drodze wynika z przepisów ruchu drogowego.
    Jeśli więc w czasie tego doprowadzenia pojazdu do stanu, w którym poruszanie się będzie bezpieczne pozostawimy silnik włączony, nie będzie to łamanie przepisów, gdyż niezależnie od czasu trwania odśnieżania (czyli unieruchomienia pojazdu), będzie to zatrzymanie, a nie postój, co wynika wprost z definicji zatrzymania:

    zatrzymanie pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów;

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: Chyba już szkoda szczempić ryja, sam już kiedyś o tym pisałem, a za każdym razem jak dyskusja wraca to się o tym mówi i ludzie dalej nie rozumieją.
      Swoją drogą, ciekawe jak oni sobie to wyobrażają. Jest -20, szyba zamrożona, oskrobałem, wsiadam i co? Trzy chuchnięcia na szybę i muszę się zatrzymać bo mi zaparowało od środka i zamarzło. Wtedy to nadal jest według nich liczone jako postój?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby tak przeanalizować przepis, na który powołuje się w artykule, można dojść do zupełnie innych wniosków dotyczących zasadności mandatu.

      @One_Stone: Tylko chodzi o to, że nie chodzi o analizowanie przepisu, tylko robienie wielkiej sensacji, to się kliknięcia nabije. Jest to temat wracający co roku we wszystkich gówno portalach. "Nie wolno", "Jak zostać ukaranym" i tym podobne nagłówki się klikają. To nic innego jak zwyczajna dziennikarska interpretacja skrojona pod przyjęte z góry założenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: No i to jest najbardziej sensowna wypowiedź w całej tej dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: Jedna uwaga - nie możesz ZATRZYMAĆ pojazdu zasypanego śniegiem przez noc.
      A to dlatego że aby zatrzymać musiałbyś się znajdować w ruchu, a ze względu na śnieg - nie możesz sie do ruchu włączyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy nadmierna emisja spalin i hałasu będzie miała miejsce wtedy, gdy auto chodzi sobie na niskich obrotach, czy może wtedy, gdy Seba piłuje golfa na ręcznym pod Tesco? A może wtedy gdy ktoś wytnie katalizator?

      To już chyba musiał by się jakiś biegły wypowiedzieć, czy pojazd stojący w miejscu faktycznie jest uciążliwy dla środowiska,

      @One_Stone: tak, wynika to z prostej zależności na określenie współczynnika ekstyncji światła tj. osłabienia wiązki światła przechodzącego przez ośrodek w wyniku pochłaniania i rozpraszania światła

      źródło: 20190112_203912.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      względu na śnieg - nie możesz sie do ruchu włączyć.

      @graf_zero: To też można różnie interpretować, tym bardziej, że chyba nie ma definicji kiedy pojazd jest w ruchu.

      Bo przecież, żaby być w ruchu, nie muszę się do tego ruchu włączać. Mogę np. jeździć sobie w kółko po parkingu. Nie włączyłem się do ruchu, a przecież pojazd jest w ruchu.

      Albo inna sytuacja. Załóżmy, że zatrzymałem się na zatoce parkingowej równolegle przy pasie ruchu. Zostawiłem pojazd na noc. Rano przychodzę, odpalam samochód, włączam lewy kierunkowskaz bo chce ruszyć, ale na pasie na który chce wyjechać jest korek. Nikt mnie nie chce wpuścić, wiem sobie stoję i czekam. Minutę, drugą, trzecią.
      Czy wtedy to dalej jest postój, czy zatrzymanie pojazdu?

      Jeśli postój, to powinienem zgasić silnik, bo przecież zabrania się postoju z odpalonym silnikiem. Tylko jak wtedy ruszę, gdy w końcu ktoś mnie wypuści?
      Jeśli to zatrzymanie, to kiedy się zaczęło? Bo przecież nie ruszyłem po nocnym postoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierzant_Bagieta: Co nam powiesz w tym temacie z Twojej perspektywy?

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: Próbujesz to interpretować na tzw. chłopski rozum, a przepisy w tej materii są jasne - unieruchamiają Cię warunki drogowe bo nikt Cię nie chce wpuścić, czyli jest to zatrzymanie pojazdu. I nie ma tu znaczenia, że definicja ustawowa kłóci się ze znaczeniem potocznym słowa zatrzymanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Punkt 2. Czy nadmierna emisja spalin i hałasu będzie miała miejsce wtedy, gdy auto chodzi sobie na niskich obrotach

      @One_Stone: Nadmierna emisja spalin będzie miała miejsce wtedy gdy auto jest odpalone w innym celu niż wynika to z jego funkcji. Czyli odpalenie auta po to by:

      je odśnieżyć
      posłuchać sobie radia
      zagrzać się

      Zawsze będzie wiązać się z nadmierną emisją spalin. W końcu robisz to w innym celu niż jazda. k@?@a serio tu nie ma się do czego dop?$@?@#ić.

    •  

      pokaż komentarz

      Co to jest postój?

      postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

      Najważniejszą kwestią w tej definicji jest, że to unieruchomienie ma nie wynikać z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

      I teraz pytanie: czy przepisy ruchu drogowego zezwalają na poruszanie się pojazdem, w którym mamy ograniczoną widoczność przez szybę i z którego spada śnieg? Chyba nie.

      Więc doprowadzenie pojazdu do stanu, który umożliwi bezpieczne poruszanie się po drodze wynika z przepisów ruchu drogowego.
      Jeśli więc w czasie tego doprowadzenia pojazdu do stanu, w którym poruszanie się będzie bezpieczne pozostawimy silnik włączony, nie będzie to łamanie przepisów, gdyż niezależnie od czasu trwania odśnieżania (czyli unieruchomienia pojazdu), będzie to zatrzymanie, a nie postój, co wynika wprost z definicji zatrzymania:


      zatrzymanie pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów;

      @One_Stone: Słuszne spostrzeżenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: odśnieżanie jest przywróceniem funkcji auta...

    •  

      pokaż komentarz

      @sysadmin: Tak. I od tego służy szczotka i skrobaczka. Nie trzeba tego robić hałasując i smrodząc. To jest właśnie nadmierność. Można coś zrobić inaczej więc wlączanie auta w tym wypadku powoduje nadmierność.

      Też uważam, że ten przepis jest bzdurny, no ale nie doszukujmy się jakiegoś 5 dna w prostym zdaniu. Nie trzeba do tego biegłych by stwierdzić nadmierność. No i pozostawianie auta na włączonym silniku i wyjście z niego też powoduje potencjalne niebezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: stary... ja dzisiaj w korku stałem 40 minut. Ogarnij ile razy więcej wywaliłem z silnika spalin niż w czasie odśnieżania przez jednego kierowcę (ja nie odśnieżam - mam garaż). Przepis to bzdura, do usunięcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      je odśnieżyć
      Po to, by ruszyć. A więc auto jest odpalone w celu wynikającym z jego funkcji. k!##a serio tu nie ma się do czego dop%%#%@$ić.

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: Na rower, k?!!a, na rower, a nie kopcić pod oknami!

    •  

      pokaż komentarz

      stary... ja dzisiaj w korku stałem 40 minut. Ogarnij ile razy więcej wywaliłem z silnika spalin niż w czasie odśnieżania przez jednego kierowcę

      @sysadmin: Podobno przy zimnym odpalonym silniku emisja szkodliwych spalin jest dużo większa.

      Przepis to bzdura, do usunięcia.

      Ja nie mówię czy bzdura czy nie. Mówię tylko, że nie trzeba biegłego powoływać by stwierdzić co to jest nadmierna emisja. Bo to jasne. Zaraz dojdziemy do powoływania biegłych czy czerwone światło faktycznie jest czerwone bo jak sygnalizator emituje fale na określonej długości to to może być już różowe światło itp. To nie o to chodzi.

      Po to, by ruszyć. A więc auto jest odpalone w celu wynikającym z jego funkcji. k@!$a serio tu nie ma się do czego dopierdolić.

      @Legion616: Do tego celu zostało stworzona szczotka i skrobaczka. Nie trzeba odpalać auta by je odśnieżyć. Czego nie rozumiesz w tym prostym fakcie? Odpalenie auta to tylko poprawa wygody odśnieżania. Nie konieczność wynikająca z potrzeby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: podobno to Kopernik była kobietą. Jeszcze niedawno zachęcano do wyłączania silników w korku i przed szlabanami kolejowymi, ponieważ PODOBNO miało być lepiej...

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Już w tym wątku wielokrotnie napisali. Po odśnieżeniu i wejściu do zimnego samochodu oddechy z miejsca zaparowują szybę, która od razu zamarza od środka. Według logiki kierowca powinien ruszyć i jechać nic nie widząc, byle nie daj boże się nie zatrzymał i nie stał z włączonym silnikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: jak to moze być nadmierna? Jak w samochodzie jest 10l paliwa, to wyjdzie z tego tyle samo zanieczyszczeń bez względu na to czy ktoś samochodem stoi czy ktoś samochodem bezcelowo jeździ sobie po mieście...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: @One_Stone: to nie do końca prawda. One_Stone trochę prześmiewczo pisze o "mistycznej 1 minucie" i akapit dalej podaje paragraf z której ta 1 minuta pochodzi. Czyli taka "mistyczna" nie jest.
      Dalej - postój, to wyłączenie się z ruchu. Zatrzymanie - zmuszają Cię przepisy (np. czerwone światło, brak miejsca za skrzyżowaniem, przepuszczenie pieszych) i tutaj pojazd nadal jest w ruchu.
      Idąc Twoim tokiem rozumowania, to odśnieżając samochód jesteś w ruchu i - jeśli zaparkowałeś po prawej stronie jezdni - to masz pierwszeństwo przed pojazdami na tej jezdni.

      Ale to nie wszystko! Powiedzmy, że policja chce Ci wlepić mandat za ten postój z włączonym silnikiem. Odmawiasz, bo uważasz, że to zatrzymanie, a nie postój. Śmieszek policjant zgadza się z Tobą, że to zatrzymanie, a więc jesteś w ruchu i wlepia Ci mandat za nieodśnieżone szyby ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Oczywiście uważam, że odśnieżać lepiej z włączonym silnikiem, nie słyszałem też, żeby ktoś dostał za to mandat, więc problem trochę sztuczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @sir-greg: charakterystyki rozruchowe silników o zapłonie samoczynnym. J.Pszczółkowski

    •  

      pokaż komentarz

      podobno to Kopernik była kobietą. Jeszcze niedawno zachęcano do wyłączania silników w korku i przed szlabanami kolejowymi, ponieważ PODOBNO miało być lepiej...

      @sysadmin: No ale akurat to, że najwięcej syfu idzie w atmosferę na zimnym silniku jest potwierdzone przez naukowców. Dopiero jak silnik jest rozgrzany to tego syfu jest mało. Wystarczy odpalić diesla w zimie by zobaczyć ile dymu idzie.

      Już w tym wątku wielokrotnie napisali. Po odśnieżeniu i wejściu do zimnego samochodu oddechy z miejsca zaparowują szybę, która od razu zamarza od środka. Według logiki kierowca powinien ruszyć i jechać nic nie widząc, byle nie daj boże się nie zatrzymał i nie stał z włączonym silnikiem.

      @Legion616: Myślę, że jednak co innego jest wsiąść do auta i ruszyć po minucie a co innego biegać 5 minut i odśnieżać doookoła auta.

      jak to moze być nadmierna? Jak w samochodzie jest 10l paliwa, to wyjdzie z tego tyle samo zanieczyszczeń bez względu na to czy ktoś samochodem stoi czy ktoś samochodem bezcelowo jeździ sobie po mieście...

      @paul772: Bo samochód służy do przemieszczania się a nie do ogrzewania śniegu na nim zalegającego? Używanie przedmiotów niezgodnie z ich przeznaczeniem i terkotanie dieslem jak w nim nie siedzisz jest nadmierne. Tak samo jak zostawienie radia włączonego jak wychodzisz z pomieszczenia. k%!$a to nie jest fizyka kwantowa, by tak ciężko było to zrozumieć. I by trzeba było biegłego do tak prostej rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      jak to moze być nadmierna? Jak w samochodzie jest 10l paliwa, to wyjdzie z tego tyle samo zanieczyszczeń bez względu na to czy ktoś samochodem stoi czy ktoś samochodem bezcelowo jeździ sobie po mieście...

      @paul772: niestety zdrowy chłopski rozum tutaj nie działa. Istnieje coś takiego jak charakterystyka silnika. Obciażeniowa, regulatorowa, dawkowania pompy, prędkościowa, mocy częściowych itp itd.

      Albo nie, nie będę tego tłumaczył, wytłumaczę ci na zdrowy chłopski rozum. Robimy grilla, rozpalamy go i dusimy nie dając tlenu i ciągle rozpalamy od nowa i gasimy. I drugi przypadek rozpalamy normalnie. W obu tych przypadkach użyliśmy tyle samo węgla drzewnego i grille są takie same. Z którego mamy więcej dymu? W którym zostanie więcej niespalonego węgla?

    •  

      pokaż komentarz

      @One_Stone: Te artykuły na początku zimy co roku o tym mitycznym zakazie postoju to takie Yeti, każdy o tym słyszał i mówi a nikt jeszcze nie widział mandatu za to.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że jednak co innego jest wsiąść do auta i ruszyć po minucie a co innego biegać 5 minut i odśnieżać doookoła auta.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: A to są tacy, co biegają 5 minut wokół auta? Minuta - dwie to akurat tyle, ile wystarczy, by te auto odśnieżyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      terkotanie dieslem jak w nim nie siedzisz jest nadmierne

      To zgodnie z tą logiką jak będę siedział w środku i czekał aż śnieg sam stopnieje jest już dozwolone.

      tak samo jak zostawienie radia włączonego jak wychodzisz z pomieszczenia.

      A to jest zabronione?

    •  

      pokaż komentarz

      @Legion616: oczywiście że nie ale jest to nadmiernosc. Rozumiesz to słowo w ogóle?

      Z drugiej strony śmieszy mnie to skoro w takich górzystych krajach jak Szwajcaria czy Austria za takie coś są potężne kary o nikt nie musi nagrzewać auta by je odmierzyć. Tam sie da a w Polsce w której nawet porządnej zimy nie ma odśnieżenie bez włączenia auta to dla Mirków mission imposible

  •  
    l....e

    +214

    pokaż komentarz

    Ja mam w pompie ten przepis. Zawsze odpalam samochód i odśnieżam. Rozśmieszają mnie znawcy, którzy twierdzą, że coś tam się zużywa. Nawet jeśli - to w dupie to mam - robię tak już 20 lat i żaden samochód który miałem nie "zużył się". Druga sprawa, co kogokolwiek obchodzi moje auto? Nikomu oprócz mnie z portfela nie ubędzie, jeśli przez to "zużyje" mi się MOJE auto. Druga rzecz - w korkach i na światłach stoję wiele dłużej na biegu jałowym i nikt się nie przyp$!%!!%a o dodatkową emisję CO.

  •  

    pokaż komentarz

    Ile to nie można stać? Minutę?
    A można stać 50 sekund, przesunąć pojazd o 5 cm i stać kolejne 50 sekund? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Absurdalny zakaz. Podobna rzecz dotyczy webasto czyli ogrzewania postojowego. Chciałbyś w zimę wejść sobie do przytulnie zagrzanego samochodu ale nie, bo jakiś palant jest oderwany od rzeczywistości i taki samochód wyprodukuje taką ilość CO2, że mu nie zapłacą za bycie pionkiem, więc nie mogę używać webasto z tego wniosek.
    O wy k$#$ie tam w rządzie i europarlamencie

    Nie mogę się doczekać elektryków i tego żeby nie mogli już strzyc na tej emisji cieplarnianej, od absurdalnie małego procenta aut które ogrzewały by się przez kilka minut stojąc w miejscu.

  •  

    pokaż komentarz

    a jak jest lód na szybie to jak niby go zeskrobać bez grania auta ? Dłutem i młotkiem ?

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna