•  

    pokaż komentarz

    BEZ FB:

    Hmmm coś w tym musi być...Wypowiedź jednego Pana....

    Pracowałem w wojsku i później policji .Aby ugodzić kogoś jednocześnie narządy, przeponę , i w serce zadając pchnięcie trzeba być wyszkolonym albo mieć niebywałe szczęście . To jest półmetrowy odcinek do pokonania pod bardzo konkretnym i precyzyjnym kątem . 2 razy dłuższy niż typowe ostrze noża bojowego.3 razy niż typowego kuchennego .Atakując w inny sposób pod żebro około 20 cm u praworęcznego atakującego . Broń użyta w ataku to nóż desantowy, używany przez komandosów. Jest to informacja podana przez policję. Ostrze miało około 15 cm długości .Trzeba ćwiczyć tygodniami żeby takim nożem zadać takie ciosy .

    Większość uderzeń w afekcie w jamę brzuszną zadaje sie na wprost w okolice żołądka i lądują najdalej na krzyżu i miednicy. Nożownicy amatorzy często próbują zaatakować w serce przez żebra czy mostek.Człowiek sie rusza, ofiara też. Są emocje, adrenalina. Spięcie mięśni. Brak doświadczenia.
    Zobaczcie jak wyglada corrida. Wprawieni matadorzy nie potrafią szpadą trafić tak byka który ma 2.5 krotnie większe organy przez czasem kilkadziesiąt minut

    Duża ilość osób przeżywa nawet 4-5 pchnięć. To zdarzenie było bardzo nietypowe. W taki sposób został ugodzony Jezus włócznią przez setnika z 10 letnią praktyką. Będąc nieruchomym. W mojej opinii wymaga to ponadprzeciętnej wiedzy z anatomii i technik walki.
    Ciosy w Gdańsku były 2. Jeden na wysokości pasa. Drugi już śmiertelny. Dokładnie w takiej kolejności jak uczą się komandosi. Jeden nisko a gdy człowiek spina przeponę i się pochyla z bólu skraca pewne odcinki wewnątrz ciała. Możliwe jest zadanie wtedy ciosu w serce nawet tak krótkim ostrzem.

    Dodajmy do tego jeszcze płaszcz zimowy i całą resztę ubrań.Spróbujcie przebić a co dopiero trafić w coś przez 3 warstwy materiału . Tutaj to nie był amator po prostu.

    Po tak silnym ataku facet jednak miał czas zdążyć wygłosić swój manifest . Znał procedury , harmonogram z wyprzedzeniem i był precyzyjny (miał plakietkę media , były fajerwerki zagłuszające i odciągające uwagę , ochrona nie stała na tyle blisko więc wiedział ile ma czasu na działania ) To też nietypowe. Jak na kogoś kto ponoć wchodził do banków ze straszakiem to wygląda zbyt profesjonalnie.

    Zmarły Prezydent nie miał wiele wspólnego z więziennictwem czy wymiarem sprawiedliwości . Stefan winił PO za tortury w więzieniu po czym tak chętnie tam wraca. I ze wszystkich polityków tej partii wybrał jego.W czasie gdy każdy może wygooglowąc że Donald Tusk biega w pewnym miejscu z jednym ochroniarzem. Wszystko sie kupy nie trzyma.

    Nie zachowało się też żadne wyraźne nagranie ze zdarzenia z widokiem na jego twarz twarzy.To dziwne że podczas finału ,podczas odliczania i światełka nie było zbliżeń . Oglądaliśmy różne konkrusy , mam talenty itd. Przecież zadanie operatora w takiej chwili to maksymalne uchwycenie ze wszystkich kamer.To był finał a jedyne konkretne nagranie było z komórki kogoś z tłumu. Reszta została upubliczniona dzisiaj i pocięta na urywki w wielu przypadkach. Na każdym, powtarzam na każdym jego twarz jest zasłonięta przez dym z zimnych ogni albo nierozpoznawalna przez czerwoną poświatę z innych fajerwerków.

    Możliwe nawet że prawdziwy Stefan cały czas siedzi i będzie siedział dalej za tego cudaka tutaj . Skoro w scenariuszu Kilera Piotr Wereśniak wpadł na to 20 lat temu to czemu nie tutaj. Jak wiadomo dzieją sie rzeczy które sie pisarzom jeszcze nie śniły.

    Stefan to zrobił w taki sposób ,takimi środkami że mam niemal 100% pewność że jest osobą doświadczona i dobrze przeszkoloną jak również miał dostęp do informacji do których zwykły kowalski by nie miał. Użył noża o sztychu sztyletowym a nie typowym. Takie są typowe głownie dla zwiadu i rozpoznania.

    Jego motywy są wewnętrznie sprzeczne ale pozornie spójne a manifest wygłosił bez potknięć przejęzyczeń czy pośpiechu . . Znam statystyki jako były protokolant .
    Frustraci zaburzeni atakują wielokrotnie. Dają sobie upust. Odreagowują. Oni marzą o zemście latami. Bywa i nawet 30-50 pchnięć. Obsesja stoi na przeciwnym biegunie co narcyzm. Nie tłumaczą się. Oni po prostu działają.Ich celem jest ofiara, nie opinia ludzi , nie widownia. Nie przekonywanie kogoś że ofiara była zła .

    Taki Brejwik który zabijał aby swoje manifesty rozpowszechnić był wielokrotnie badany i jest osobą całkowicie poczytalną.
    Posiada pewne zaburzenia emocjonalne i empatii ale nie posiada żadnych chorób psychicznych w znaczeniu klinicznym . Jak wielu mu podobnych. W tym i Stefan moim zdaniem .

    Oceniajmy po owocach. A efektem jest że nie żyje Pan Adamowicz i odchodzi Jurek. Komu miało by na tym zależeć. Rabusiowi bankowemu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: to pasta co po necie śmiga. Autor nieznany. Z dystansem bym podchodził.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: nie była podlinkowana tutaj z FB autora, lata to po komentarzach na onetach/gazetach od kilku godzin.
      Kobita po prostu ją skopiowała do siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Retano: Sprawca zadał Adamowiczowi trzy ciosy. Wystarczy jeden w okolice serca, drugi pod mostek i trzeci w brzuch a mamy: uszkodzone serce, przeponę i narządy. Najwięcej podejrzeń mają ci, którym brakuje uwagi aby do końca doczytać relacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom dodatkowo odległość od końca mostka do serca to kilka cm. Do aorty może 15. Dla przykładu taki polski wz98z ma klingę długości prawie 18cm. Przy wyszkolonym napastniku wystarczył by jeden cios żeby uszkodzić układ trawienny, przeponę, płuca, serce i aortę. W zestawie dochodzi odma płucna i brzuszna. To nie był atak wyszkolonego "zabójcy"(???).

    •  

      pokaż komentarz

      @Viking-: Aorta odchodzi od serca, w obrębie piersi wykonuje łuk i dopiero w jamie brzusznej chowa się głębiej. Najbliżej powierzchni jest kilka centymetrów pod brzegiem mostka. Mogła być trafiona w dowolnym miejscu, samo serce nie zostało trafione, co daje nam kolejnych kilka centymetrów niżej

    •  
      P....k

      +17

      pokaż komentarz

      @Retano: Wypowiedź jakiegoś mitomana.

      Aby ugodzić kogoś jednocześnie narządy, przeponę , i w serce zadając pchnięcie trzeba być wyszkolonym albo mieć niebywałe szczęście .

      Został ugodzony kila razy, do tego nóż jest uważany za bardzo niebezpieczną broń, gdyż nawet niewyszkolona osoba jest w stanie wysłać na drugi świat ofiarę. Za zagrażające życiu uważa się rany głębokie już na 3 cm.

      Broń użyta w ataku to nóż desantowy, używany przez komandosów. Jest to informacja podana przez policję. Ostrze miało około 15 cm długości

      Zapraszam do pierwszego lepszego bazaru z chińskimi pierdołami, takich noży dostaniesz na kilogramy. Taką długość ma też sporo noży ogólnopojętych survivalowych.

      W taki sposób został ugodzony Jezus włócznią przez setnika z 10 letnią praktyką.

      Ciekawe, p. Adamowicza ugodzono w bok?

      Dokładnie w takiej kolejności jak uczą się komandosi.

      źródło?

      Dodajmy do tego jeszcze płaszcz zimowy i całą resztę ubrań.Spróbujcie przebić a co dopiero trafić w coś przez 3 warstwy materiału . Tutaj to nie był amator po prostu.

      Nóż z spiczastym czubkiem przebija bez problemu kevlarową kamizelkę kuloodporną (ostrze rozsuwa włókna kevlaru), stąd też brytyjska policja nosi kolczugi przeciwnożowe.

      Znał procedury , harmonogram z wyprzedzeniem i był precyzyjny (miał plakietkę media , były fajerwerki zagłuszające i odciągające uwagę , ochrona nie stała na tyle blisko więc wiedział ile ma czasu na działania )

      Wystarczy, że oglądał jak wyglądały poprzednie edycje finałów WOŚP. Na sylwestra też masz masę efektów pirotechnicznych o północy, więc ciężko byłoby nie przewidzieć, że na światełku do nieba nie będzie czegoś, co odwróci uwagę.

      Nie zachowało się też żadne wyraźne nagranie ze zdarzenia z widokiem na jego twarz twarzy.

      Zachowało się, są stopklatki w internecie.

      Na każdym, powtarzam na każdym jego twarz jest zasłonięta przez dym z zimnych ogni albo nierozpoznawalna przez czerwoną poświatę z innych fajerwerków.

      Bzdura, nawet na YT masz filmiki z widoczną twarzą, nawet z chwili wyprowadzania przez ochronę ze sceny.

      Użył noża o sztychu sztyletowym a nie typowym. Takie są typowe głownie dla zwiadu i rozpoznania.

      Bo głównie takie są dostępne na bazarach z szwarcem, mydłem i powidłem oprócz kuchennych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Retano:

      Wprawieni matadorzy nie potrafią szpadą trafić tak byka który ma 2.5 krotnie większe organy przez czasem kilkadziesiąt minut

      Celowo, bo ma być to kilkudziesięcio minutowy spektakl dla widzów.

      W taki sposób został ugodzony Jezus włócznią przez setnika z 10 letnią praktyką. Będąc nieruchomym. W mojej opinii wymaga to ponadprzeciętnej wiedzy z anatomii i technik walki.

      I do tego przywołanie przykładu z legendy aby potwierdzić swoje wywody.

    •  
      P....k

      +13

      pokaż komentarz

      I do tego przywołanie przykładu z legendy aby potwierdzić swoje wywody.

      @NH35: w dodatku błędnie przywołanego, bo Jezus miał mieć przebity bok.

      edit: gdyby ktoś kwestionował mój komentarz odnośnie używania kolczug przeciwnożowych w połączeniu z kamizelkami kuloodpornymi to dołączam obrazek

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Retano: Serce jest zaraz pod mostkiem, osoba praworęczna uderzając od dołu jak napastnik z Gdańska naturalnie wali w dobre miejsce i pod dobrym kątem, a do tego jak widać z filmu Adamowicz po pierwszym uderzeniu z wbitym nożem obraca się o 90 stopni dodając przez to jeszcze ruch tnący w bok. Trafienia wątroby tłumaczyć nie trzeba, bo to po prostu duży narząd.

      Zastanawia mnie to stwierdzenie o "skracaniu pewnych odległości" po pierwszym ciosie, co ma niby ułatwiać trafienie serca krótkim ostrzem. Po zgięciu się w pół serce przecież nie wyskoczy nagle spod żeber odsłaniając się na drugi cios. Będzie raczej dokładnie odwrotnie, uderzenie w brzuch i okolice przepony spowoduje skurcz i pchnięcie narządów w głąb klatki połączone z gwałtownym wydechem. Do tego paskudnie zwiększa to kąt drugiego ataku, który trzeba wyprowadzać równolegle do brzucha, żeby wejść pod żebra zgiętej osoby. O pojawieniu się rąk ofiary w "polu operacyjnym" nie wspominając. Coś autor tu chyba mocno ściemnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @umowiony_znak_sygnal: @PikPak i dlatego lubię wykop ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Nie da się tu ściemniać xD

  •  

    pokaż komentarz

    Możecie mnie zminusować, ale wydaje mi się, że koleś mógł zostać wynajęty, miał idealne predyspozycje, miał żółte papiery dostał pewnie sporo kasy, wyjdzie za niepoczytalność za parę lat, konkurencja została wyeliminowana, dodajmy do tego, że Adamowicz był prezydentem Gdańska 20 lat , a już nawet młody wałęsa chciał przejąć po nim fotel z Nowoczesną.

  •  

    pokaż komentarz

    Kto powiedział, że był tylko jeden cios?

  •  

    pokaż komentarz

    Tekst podaje różne dane, jako coś już ustalonego i wiadomego, tyle tylko, że nie ma oficjalnych potwierdzeń ze strony Policji, że użyto "noża desantowego" o "sztychu sztyletowym" rzekomo normalnie niedostępnego, którzy posiadają tylko specjaliści. Wszystkie artykuły, jakie o tym wspominają, piszą że "nieoficjalnie mówi się" że chodziło o taki nóż. Równie dobrze mógł to być tak zwany myśliwski czy surwiwalowy (pod taką nazwą sklepy sprzedają wiele różnych typów noży, często jest to właśnie nóż bojowy a'la Rambo).

    Trafić w serce bez ćwiczeń jest trudno? No, jeśli zwykle furiaci celują w brzuch, to chyba nic dziwnego, że w serce nie trafiają. Ale jeśli celuje się w pierś, to nie jest to niemożliwe. Tutaj żona zadała mężowi jeden cios i trafiła w serce nożem kuchennym:
    https://gk24.pl/tragedia-we-wsi-starnin-jeden-cios-prosto-w-serce/ar/9433266
    Tu w Krakowie facet zabił nastolatka, zadał mu jeden cios i przez plecy trafił w serce, ostrze musiało przejść pod łopatką i między żebrami:
    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-28/zabil-w-odwecie-niewlasciwa-osobe-dozywocie-za-zabojstwo-21-latka-na-krakowskim-kazimierzu/

    •  
      P....k

      +6

      pokaż komentarz

      rzekomo normalnie niedostępnego, którzy posiadają tylko specjaliści

      @KubaGrom: ciekawe czy autor odwiedził kiedyś bazar z chińszczyzną, wszelkiego rodzaju noże taktyczne/desantowe/szturmowe (koniecznie made in China) to obowiązkowa pozycja sprzedażowa.

  •  

    pokaż komentarz

    Hmmm, pomyślmy dostał 3 ciosy nożem.
    Zakop manipulacja