•  

    pokaż komentarz

    W dzisiejszych czasach - już nie za bardzo...

    pokaż spoiler ...bo, aby była sprawiedliwa, musiałaby się tyczyć albo wszystkich wiar i religii - albo żadnej...


    pokaż spoiler Poza tym zachodzi jeszcze jej konflikt z wolnością słowa.


    pokaż spoiler Trzeba by więc przedtem ustalić - co ważniejsze...
    ...bo inaczej skończyłoby się to jednostronnością i hipokryzją... gdzie na przykład niby mam prawo do "wolności słowa" i krytykowania 'zastanych' religii - ale tylko tych, które niby "można"...
    @wojna_idei

    •  

      pokaż komentarz

      większośc krajów ma takie przepisy, ale....

      powołując się na przykład zachodnieuropejskie ma to za zadanie powstrzymywanie wojen religijnych jakie trwaly z przerwami przez 300lat. ot jedno miasto napadało na drugie i wyrzynało się.
      gdzieś po wiekach staiwerdzono ze to nie za mądre takie zabijanie w imię religii i zabroniono na poczatek nawet nabijania sie z religi - tak jak postulujesz - żadna nie jest faworyzowana.

      druga rzecz, ostatnio stosowano ten przepis jakoś w latach 30 XX wieku

      to jest zadanie prawa o "obrazie uczuć religijnych" w dojrzałych demokracjach

      co innego w PL, tu prawo o obrazie uczuć religijnych to średniwieczne zastosowanie przepisów dot. bluźnierstwa.
      W tamtych (i obecnych) czasach prawo stanowił kościół, a jakiekolwiek przejawy wolnomyślicielstwa były tępione w zarodku. w domyśle jeśli gadasz coś na kościół to biskup stwierdza że bluźnisz przeciwko bogu i masz wpierdol.

      taki oręż katotalibanu na to co ich trigeruje.

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala:

    •  

      pokaż komentarz

      większośc krajów ma takie przepisy, ale....

      @syn_admina: Nie jest tak.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Blasphemy

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: własnie że jest, z tym że zalezy co rozumiemy jako obraza óczóć religijnych.
      czy to bluźnierstwo, czy wrzucone do przepisów o nie sianu nienawiści.

      we francji która jest szara nie możesz gadac ani o jezusie ani machomecie itp
      ale nie o obraze, czyli polskie średniowieczne bluźnierstwo chodzi, a o hamowanie wycieczek słownych, bo tam wojenek protestantów i katolików też mieli troszkę. a takie wojenki zaczynają się zawsze od takiego niewinnego śmieszkowania a potem nakręca się spirala, ktoś nie zorzumie dowcipa, ktoś weźmie do siebie i się obrazi i przyj%?$# mocniej od siebie i tak leci. a potem jedno miasto wyrzyna drugie.
      nie nazywają tego obrazą uczuć religijnych jak my, tylko inaczje definiują

      zaznaczone niemcy, z kolei stosowały przepis po raz ostatni w latach 20, tak więc "martwe" prawo, i też stosują po prostu zasadę o nie sianiu nienawiści jak francuzi.

      tak więc sprawa nie jest prosta i nie można przykładac do europy tego podejścia do bluźnierstwa jaki mamy w polsce

    •  

      pokaż komentarz

      óczóć religijnych

      @syn_admina: mordo weź to popraw, bo aż boli od patrzenia

    •  

      pokaż komentarz

      we francji która jest szara nie możesz gadac ani o jezusie ani machomecie itp

      @syn_admina: g* prawda

    •  

      pokaż komentarz

      we francji która jest szara nie możesz gadac ani o jezusie ani machomecie itp

      @syn_admina: Ziomek, mam takie pytanko - kiedy byłeś ostatnio we Francji, albo i lepiej - czy w ogóle byłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Trzeba odroznic sluszna krytyke od obrazy uczuc religijnych. Myle ze to sa dwie rozne rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gladiatus: Wiesz... krytykowanie np. związku Muhammada - Mahometa z Aiszą i wskazanie jego istoty już byłoby znaczącą obrazą uczuć religijnych muzułmanów... i nie tylko ich...

      pokaż spoiler ...więc... ¯\_(ツ)_/¯


      pokaż spoiler ...lepiej tej drugiej nie zachowywać! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: W kazdej kwestii nalezy zachowac zdrowy rozsadek. To ze dla nich to obraza to nie znaczy ze trzeba od razu innych w inny sposob traktowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Ten przepis niestety raz jest przestrzegany, a raz nie... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Gladiatus: Racja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: jest czy nie jest przestrzegany, ale każdy ma prawo do obrony własnych wartości, więc po co ten temat, który jest bez sensu. Bo coś o czymś piszesz jest w najważniejszym akcie prawnym w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Nie da się obronić uczuć religijnych wszystkich naraz, a bronienie uczuć tylko kilku wybranych czyni dany przepis hipokrytycznym...

      pokaż spoiler ...więc... lepiej go porzucić! ¯\_( ͡º ͜ʖ͡º)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: to sobie go porzucaj, ja mieszkam w kraju w którym 95% społeczeństwa jest ochrzczone i czy im się to podoba czy nie należą do Boga już po grób. Jak się nie podoba nie musi żyć w Polsce. Chcesz zmieniać zmieniaj u siebie w państwie z którego przybyłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Chrzest gówno znaczy, jak się w tego Boga, który go justyfikował, nie wierzy.

      A współczesna forma demokracji nie może być pustą "dyktaturą większości", gdyż owa 'większość' jest tylko bliżej nieokreśloną masą ludzką podatną na demagogię i lepiej już taki system zastąpić monarchią/cesarstwem absolutnym lub dyktaturą (odpowiednio przygotowanej do rządzenia) jednostki.

      pokaż spoiler A jak ci się to nie podoba... to możesz udać się z rządzącymi obecnie chrystobolszewikami, którzy również widać tego nie rozumieją, do Iranu... który i "wstał z kolan" wobec Hameryki, i jest w nim w końcu "prawdziwa", republikańska demokracja wyznaniowa... i ludzie bronią swoich obrażonych uczuć religijnych kwasem, szablami i stryczkami przyczepionymi do dźwigów! ( ͡° ͜ʖ ͡°)/

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: to tobie się tak wydaje, że mało znaczy, ale w piśmie - Bibli jest zapisane, że co zostanie związane na ziemi to zostanie związane w niebie, i czy tobie się to podoba czy nie, tak jest. Chrzest jest do śmierci, koniec i kropka.
      A co do Państwa wyznaniowego to się chyba ci coś pomyliło, bo my tu o chrześcijaństwie mówimy a nie o jakimś islamie, więc nie mieszaj kwestii. A państwem chrześcijańskim jesteśmy, byliśmy i będziemy czy to się tobie podoba czy nie. Jak nie pasuje to wypad.

    •  

      pokaż komentarz

      to tobie się tak wydaje, że mało znaczy, ale w piśmie - Bibli jest zapisane, że co zostanie związane na ziemi to zostanie związane w niebie, i czy tobie się to podoba czy nie, tak jest. Chrzest jest do śmierci, koniec i kropka.

      @oremi: Ale mnie dalej g... obchodzi, co o tym sobie piszą duchowi żydzi dla gojów świata w twojej świętej książce.

      pokaż spoiler A chrzest nie czyni chrześcijaninem "na zawsze" i nie zbawia, jeśli dana osoba straciła w zasady chrześcijaństwa wiarę - setki tysiące apostatów czynnych i biernych, których kiedyś ochrzczono, może to potwierdzić...


      A co do Państwa wyznaniowego to się chyba ci coś pomyliło, bo my tu o chrześcijaństwie mówimy a nie o jakimś islamie, więc nie mieszaj kwestii.

      Tylko naiwni walczą z islamskim państwem wyznaniowym za pomocą chrześcijańskiego państwa wyznaniowego.

      pokaż spoiler Naiwni, którzy myślą, że nikt nie doszuka się w nich dla własnych korzyści herezji...
      ...i naiwni, którzy myślą, że w walce z neobarbarzyńskim szambem, zniżając się sami do poziomu szamba, w szambie owym nie zatoną...


      A państwem chrześcijańskim jesteśmy, byliśmy i będziemy czy to się tobie podoba czy nie.

      Tak ci się tylko wydaje.

      pokaż spoiler Jesteśmy przede wszystkim państwem świeckim, a nie ściśle podległym określonej religii.
      To, co mamy chrześcijańskie, to... większość mieszkańców i wspomnienie o "chrześcijańskim dziedzictwie narodu" w konstytucji.
      Nie mamy natomiast ANI religii państwowej, ANI państwa wyznaniowego.


      pokaż spoiler A ci, którzy tego nie pojmują, mogą sobie wyemigrować albo do któregoś z katolickich/protestanckich/prawosławnych państw Europy, gdzie jest religia państwowa, albo do Afryki, gdzie Murzyni Jezusa wyrzynają się w walkach z Murzynami Mahometa, w przerwach konsultując się z Duchem Świętym i powierzając mu życie swoich dziecięcych wojowników., których znak krzyża ma chronić przez serią z kałacha.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: co Ty tam wiesz, masz możliwość poznawania rzeczy na podstawie własnych odczuć, swojego nie do końca ogarniającego mózgu, który jak mu się kreche amfy zapuści nie wie gdzie jest. Masz taki wpływ na życie i na śmierć jak żyd za okupacji-nie wiedział kiedy, nie wiedział gdzie i jak. To co Ty opowiadasz to jest wyłacznie na podstawie własnego wymysłu, bo kim jesteś żeby myśleć że wszystko wiesz i że Twoja wiedza jest właściwa? Myślisz że inni ludzie przed Tobą, jakieś 5000 lat temu nie mieli przemyśleń o życiu i Bogu, albo czy 2000 lat temu nie było Jezusa- był da się to sprawdzić. To że Tobie się wydaje, że nic Cie z moim Bogiem nie łączy, to tylko Twoje przemyślenia, bo łączy Cie wszystko. A te frazesy... państwo wyznaniowe.. tak naprawdę, to Polska chroni wiarę wszystkich ludzi czy są islamistami, czy katolikami bo to jest właśnie taki kraj. Nie zmienisz go Ty, ani jakieś gówniarstwo, które tu przyjedzie, czy się narodzi. Nas tu ruscy z niemcami przez 123 lata nie zmienili a Tobie się wydaje że Ty dasz radę, nie rozśmieszaj mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      co Ty tam wiesz, masz możliwość poznawania rzeczy na podstawie własnych odczuć, swojego nie do końca ogarniającego mózgu, który jak mu się kreche amfy zapuści nie wie gdzie jest. Masz taki wpływ na życie i na śmierć jak żyd za okupacji-nie wiedział kiedy, nie wiedział gdzie i jak. To co Ty opowiadasz to jest wyłacznie na podstawie własnego wymysłu, bo kim jesteś żeby myśleć że wszystko wiesz i że Twoja wiedza jest właściwa?

      @oremi: "Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce".

      pokaż spoiler Także zmagania z fanatykami monoideologii.


      Myślisz że inni ludzie przed Tobą, jakieś 5000 lat temu nie mieli przemyśleń o życiu i Bogu

      Mieli... może i lepsze o naszych.

      albo czy 2000 lat temu nie było Jezusa- był da się to sprawdzić.

      Oczywiście, że był.

      Podobnie jak istniał Zaratusztra, stąpał kiedyś po ziemi pierwszy Budda - książe Siddharta Cautama, żył i Abraham, i Muhammad, zaś Báb i Bahá'u'lláh próbowali ich nauki zjednoczyć...

      pokaż spoiler Co też dla ludzi, którzy NIE WIERZĄ w ich nauki NIC osobiście nie zmienia.


      To że Tobie się wydaje, że nic Cie z moim Bogiem nie łączy, to tylko Twoje przemyślenia, bo łączy Cie wszystko.

      Z Bogiem Najwyższym... rzeczywiście, sporo mnie łączy.

      pokaż spoiler Z JHWH, Jahwe, "Bogiem Ojcem", Allahem czy innymi, licznymi imionami, pod którymi ten semicki demon się skrywa - niemal nic.


      A te frazesy... państwo wyznaniowe.. tak naprawdę, to Polska chroni wiarę wszystkich ludzi czy są islamistami, czy katolikami bo to jest właśnie taki kraj.

      Teraz - tak.

      pokaż spoiler Ale jeszcze 30 - 40 lat temu byś tak nie mógł powiedzieć.
      Widzisz ty więc potęgę czasu?


      Nie zmienisz go Ty, ani jakieś gówniarstwo, które tu przyjedzie, czy się narodzi.

      No popatrz... a jednak przez tyle lat zmieniało go zarówno nieopierzone, romantyczne i pozytywistyczne "gówniarstwo" krajowe, "gówniarstwo" dmowskie, piłsudskie i paderewskie, i dwaj gówniarze z charakterystycznymi wąsami, którzy napadli go ze Wschodu i Zachodu...

      pokaż spoiler ...może jednak oddasz trochę chwały również temu "gówniarstwu" XIX i XX, które i wtedy, i później musiało ginąć za mesjanistyczne urojenia swoich Wodzów i dowódców? ( ͡º ͜ʖ͡º)\


      Nas tu ruscy z niemcami przez 123 lata nie zmienili a Tobie się wydaje że Ty dasz radę, nie rozśmieszaj mnie.

      Oj, zmienili, zmienili... zmienili nas tak, że do dziś się mam odbija wspakulturowym duchem tamtych czasów! ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      pokaż spoiler Duchem, na którym współcześnie nie da się za długo pożyć, dodajmy.


      pokaż spoiler Tobie się zaś wydaje, że myślisz za (i tak, jak) 95% Polaków... naprawdę, przykre urojenie! ( ͡º ͜ʖ͡º)\

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Gościu ty jesteś chorym psychicznie sekciarzem. Wciskaj ten kit tylko zainteresowanym, a nie przypadkowym osobom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rv0000: Podejrzewam tylko umiarkowany fundamentalizm...

      pokaż spoiler ...inaczej by się tak nie przejmował procentami ochrzczonych, a niewierzących! ( ͡º ͜ʖ͡º)


      pokaż spoiler "Umiarkowany", bo jednak przy tym chronił interesy pozostałych religii! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Najzabawniejsza jest nadinterpretacja przepisów która jest stosowana w polskim prawie i która skutkuje ową "ochroną uczuć".

    Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Czytając przepis zgodnie z literą i duchem prawa, sprawa jest prosta. Nie wolno sikać w kościele ani znajdującej się w kościele monstrancji obrzucać gównem.

    Ale nastąpiła inflacja pojęć i "przedmiotem czci" stały się nie tylko fizyczne przedmioty nimi będące, ale idee i pojęcia.
    A przepis jest banalny - mamy "przedmioty i miejsca" - czyli rzeczy fizycznie istniejące, a nie pojęcia i idee.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nastąpiła inflacja pojęć i "przedmiotem czci" stały się nie tylko fizyczne przedmioty nimi będące, ale idee i pojęcia.

      @graf_zero: Lepiej - ten przepis, nawet w interpretacji dosłownej ("przedmioty czci religijnych") jest, fanfary...

      ...kompletnie niepotrzebny. Mamy przecież w polskich kodeksach pojęcia takie jak "zniszczenie mienia", czy "wandalizm". Po jaką cholerę jest nam przepis, który te pojęcia w zasadzie dubluje?

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Bo chodzi o znieważenie. Znieważenie nie musi wymagać zniszczenia przedmiotu czci.
      Ale normalnie nie można znieważyć przedmiotu, jedynie człowieka.

      I chodzi o specyficzną MOTYWACJĘ tego czynu. Motywację którą dziś nazwalibyśmy "hate crime".

    •  

      pokaż komentarz

      Ale normalnie nie można znieważyć przedmiotu

      @graf_zero: No właśnie ;p

      I chodzi o specyficzną MOTYWACJĘ tego czynu. Motywację którą dziś nazwalibyśmy "hate crime".

      Ponownie - no właśnie ;p

      Nie jestem specjalnym fanem przepisów działających na zasadzie "co autor miał na myśli" - a obraza uczuć jest tego wspaniałym przykładem. Mamy od groma przepisów dotykających problematykę dyskryminacji czy nawoływania do nienawiści, także na tle religijnym (przykład - artykuł 257 Kodeksu Karnego) więc, IMO, na tym sprawa powinna być zamknięta, artykuł 196 je wszystkie dubluje... i to z haczykiem - dotyczy wyłącznie kwestii religijności i jest na tyle "otwarty na interpretacje", że można pod niego podciągnąć w zasadzie wszystko.

      Teoretycznie (na szczęście!) nic nie stoi na przeszkodzie, by o "obrazę uczuć religijnych" oskarżyć kogoś, kto w komentarzu na wypoku napisze coś w stylu "Boga nie ma". Uraziłeś tym "uczucia" jakiegoś fanatyka religijnego - i możesz trafić za to na DWA LATA do sztumskiego hotelu o zaostrzonym rygorze (ponownie - na szczęście, wyłącznie teoretycznie). Bo obraziłeś jakieś niemierzalne i niezdefiniowane "uczucia", a wyjątkowo złośliwy sędzia stwierdził że twoją motywacją było zniszczenie Kościoła Katolickiego - i to wszystko na zasadzie "bo ponieważ tak uważam i koniec".

      A prawo nie powinno działać na zasadzie "bo ponieważ tak uważam i koniec".

      Żeby było jeszcze śmieszniej - "obraza uczuć religijnych" to jest w zasadzie... świętokradztwo wymieszane z bluźnierstwem - terminami ściśle religijnymi, a jak mówi ustęp 2 artykułu 25 Konstytucji RP:

      Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.

      Można więc się spierać, że "obraza uczuć" stoi w kontrze do Konstytucji - bo z jednej strony mamy bezstronność, a z drugiej otwarty na interpretacje (a zatem - nadinterpretacje) przepis, który z bezstronnością wiele wspólnego nie ma ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1:

      kto w komentarzu na wypoku napisze coś w stylu "Boga nie ma".
      https://bezprawnik.pl/obraza-uczuc-religijnych/
      heheh :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: pewnie rozróżnienie tego typu znaczeń ma sens taki, że co innego zniszczyć jednak byle pierdołę, a co innego właśnie ten przedmiot kultu czy jego miejsce.

      Pokazano dwa przykłady - wandalizm dotyczący miejsca kultu (sikanie w kościele) i wandalizm przedmiotu kultu (gówno na monstrancję). Jeżeli przyjmiemy że rozpatrujemy to w kategoriach normalnej ochrony miejsc publicznych, wandalizmu i braku kultury, to sikanie w kościele byłoby takim samym wykroczeniem jak np. sikanie w sklepie.

      W sklepie jest to zabronione głównie ze względów sanitarnych, higienicznych oraz z racji oczywistego niesmaku. Sikanie w kościele niesie za sobą dodatkowo zamiar zbezczeszczenia miejsca kultu i tym samym brak poszanowania praw ludzi do wolności sumienia i praktykowania wiary. Wolność sumienia, to jedna z tych kategorii wartości, która powinna być chroniona w sposób szczególny — tak samo jak wolność wypowiedzi, zgromadzeń, sumienia czy poglądów. To są podstawowe prawa człowieka. Wolność do czystości w sklepie stoi tutaj o wiele niżej. Niewpuszczenie kogoś do sklepu jest złamaniem prawa mniejszym, niż niewpuszczenie do kościoła. Tak samo jak zresztą powinno być w przypadku niewpuszczenia kogoś na wiec polityczny i jego blokowanie.

      Jeżeli przyjmiemy iż faktycznie powinno się chronić te miejsca i przedmioty (a nie tak jak teraz - traktować przepis jako inkwizycję i walkę religijną), to rozróżnienie to jest słuszne. Tak samo jak np. osobno jest traktowane sikanie w tymże sklepie, a szczanie na grób - to drugie jest traktowane jako znieważenie miejsca pochówku. A to z racji tego, że poza fizycznym aspektem działania (sikanie w sklepie - jest to obrzydliwe dla obserwatorów i dla osoby która musi to posprzątać), dochodzą do tego straty moralne. Praktycznie rzecz biorąc, przecież sikanie w sklepie jest o wiele bardziej szkodliwie społecznie niż na grób - a jednak to drugie jest penalizowane mocniej. I słusznie.

      Prawo do wolności i swobody praktyk religijnych, to część praw osobistych. Prawa osobiste i polityczne to zupełnie inna kategoria praw i swobód niż prawo do ochrony własnego mienia. Jest to szczególny i inny aspekt życia człowieka. Tak samo jak spalenie szmaty w miejscu publicznym to co najwyżej śmiecenie i niebezpieczna rzecz z punktu widzenia przepisów ppożarowych, a spalenie flagi to już sprawa poważniejsza - chociaż też przecież fizycznie flaga jest kawałkiem takiego samego płótna, jak szmata.

      Podsumowując - ochrona uczuć religijnych (rozumiana jako ochronę miejsc i przedmiotów kultu, nie jako cenzurę inkwizycyjną) to ochrona praw osobistych człowieka, natomiast ochrona kościoła na takich samych warunkach jak np. hipermarketu, to co najwyżej ochrona mienia przed zniszczeniem tj. ochrona praw własności. Równie dobrze można spytać, czy warto chronić flagę na takich samych zasadach jak kawałek płótna albo wiece polityczne traktować tak samo, jak imprezy ze smażeniem kiełbasy i piciem piwa, czy chociażby niewpuszczenie do sklepu równać z niewpuszczeniem do lokalu wyborczego tudzież zrywanie reklamy marketu - ze zrywaniem palaktów wyborczych. Tutaj nie chodzi o to czym coś faktycznie jest, czy jest kawałkiem chleba (hostia), szmaty (flaga) czy papieru (plakat wyborczy), ale że przepisy są inne niż te domyślne, gdyż zakres chronionych praw jest innych - a dokładnie, prawa osobiste i polityczne.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma sensu. Każdy może mieć przecież swoje uczucia religijne dotyczące... No nie musimy się przecież zwierzać, co? Nie wiem nawet, czy nie każdy człowiek ma swoją strefę sacrum, bo jak ktoś jej nie ma... To co to za człowiek? I pewnie ostatnie zdanie obraża czyjeś uczucia religijne.

    Wolność słowa to wolność do wzajemnego obrażania się. Tylko tak idee mogą się ścierać. Tylko tak dyskusje mogą być ciekawe. Gdyby tej wolności nie było - musielibyśmy tchórzliwie wszyscy zamilknąć bo wszystko może kogoś obrażać. Nawet o pogodzie nie szło by pogadać. Bo co jeśli to czyjaś sfera sacrum, można by obrazić jego uczucia religijne, jego przykładowo wielką miłość do pogody takiej, że jest koło zera, ciemno i leje przez cały dzień. Nigdy nie wiesz. Może są tacy ludzie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: No, ale to niech działa w każdej sytuacji, a nie tylko jeżeli chodzi o uczucia religijne. Nie może być tak, że Daniel magical dostał zarzut dlatego, że coś powiedział. Gdzie tutaj była wolność słowa? Nie zrobił nikomu krzywdy, poparł tylko atak na Adamowicza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991:
      To było wyjaśnione - chodzi o przepis mówiący o tym, że nie wolno wyrażać poparcia dla przestępstwa. Ten przepis nie jest taki głupi, bo wynika z innego, mówiącego że nie wolno nawoływać do przestępstwa. Rzeczy logicznie z siebie wynikają jak dobrze to przemyślisz, i wyjdzie, że to jednak robi coś złego. Pewne osoby mogą postrzegać przestępstwo nie tylko jako bardziej atrakcyjne, ale również - mające poparcie w społeczeństwie. A od tego krok do bezprawia.

      A wiesz jak wygląda bezprawie? Pewnie nie, bo bardzo mało ludzi to wie. Kiedyś słyszałem wywiad z człowiekiem, który przeżył wojnę w byłej Jugosławii. Opowiadał o pierwszych dniach, kiedy prawo i policja przestały działać. O tym jak bandy zaczęły plądrować miasta. Krótko: JEST SIĘ CZEGO BAĆ.

      Dlatego nie chcemy, żeby chociażby zapoczątkowywać takie łańcuszki zdarzeń prowadzących do bezprawia. Bo pewne drobiazgi mogą mieć poważne konsekwencje, jeśli będzie się na nie zezwalać i ignorować, właśnie dlatego że są małe a związku przyczynowo-skutkowego nie widać od razu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: > poparł tylko atak na Adamowicza.... Ty tak serio?

    •  

      pokaż komentarz

      O tym jak bandy zaczęły plądrować miasta. Krótko: JEST SIĘ CZEGO BAĆ.

      @pies_harry: i na taką okoliczność obywatele powinni mieć broń. Oraz by nie powtórzył się Wołyń.

      Nie do żadnej walki z regularną, umundurowaną armią. Nie do ostrzeliwania wojskowych bezzałogowców czy czołgów.

      Tylko na tę chwilę, kiedy komisariaty opustoszeją, monitoring miejski przestanie nagrywać a latarnie nie zaświecą w nocy. Wtedy właśnie broń stanie się bardzo potrzebna, ale będzie za późno by ją sobie nabyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @shudini: @pies_harry: Czyli do czego chcecie dojść? Nie można poprzeć zamachu, ale już nasrać w kościele jak najbardziej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991:
      A skąd taki absurdalny wniosek? Nie można poprzeć zamachu, ale można powiedzieć, że nie lubi się kościoła czy religii. Sranie w kościele to szczególny przypadek wandalizmu, z resztą, podobnie jak sranie w sklepie czy autobusie. Na to są osobne paragrafy nie mające nic wspólnego z wolnością słowa.

      Dam prosty przykład: jak powiesz, że Kowalski to dzban - możesz to powiedzieć publicznie. To nie może być zabronione, bo to tylko opinia. Jest to niegrzeczne, ale nie łamie prawa. Ale nie wolno Ci powiedzieć, że Kowalski kradnie, bo to podpada o paragraf o pomówieniu. No chyba, że potrafisz udowodnić, że Kowalski kradnie, wtedy się wybronisz. Tak samo nie wolno Ci powiedzieć, że Kowalskiego należy pobić. Albo ktoś kto go pobił zrobił dobrze. To jest zabronione. Wszystko inne powinno być dozwolone.

    •  

      pokaż komentarz

      ale można powiedzieć, że nie lubi się kościoła czy religii.

      @pies_harry: to nie karane

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: to było odnośnie popierania zamachu, a co do srania w kościele i gdziekolwiek indziej prócz kibla to nie popieram żadnej formy wandalizmu, ale też nie widzę związku z obrazą uczuć religijnych.

  •  
    lewaq3000

    +38

    pokaż komentarz

    Oczywiście że nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewaq3000: tym bardziej, że w Polin dotyczy tylko żydowierców, na każdą inną religię można wjeżdżać ile się da

    •  

      pokaż komentarz

      @lewaq3000: Tak samo nie ma sensu ochrona mniejszości seksualnych. Skoro jestem w większości, to co mnie obchodzi uczucie i prawo do odmienności jakiejś tam grupy, co nie?
      Jeżeli cudze uczucia się dla ciebie nie liczą, to jak rozumiem przystaniesz na propozycję by palić tęczowe flagi. Przecież to tylko symbol jakiejś grupy oraz ideologii. A skoro nie uznajesz prawa do ochrony cudzych poglądów opartych na ideologii czy na wierze to co ci szkoda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Niszczmy symbole. Palmy flagi lgbt, krzyże, kukły żydów, wizerunki osób. Przecież to nic nie znaczące przedmioty. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Marian_Koniuszko: palenie flag dowolnego rodzaju, które posiadasz na własność, jak najbardziej powinno być dozwolone - bo czemu nie (pod warunkiem, że przy paleniu nie wydzielają toksycznych substancji i masz zabezpieczenie przeciwpożarowe). Wizerunki żywych osób - jeśli pozwoliły na reprodukcję i odpowiednie czynności. Ale mówienie, że tacy a tacy robią macę z dzieci i powinno się ich do gazu - to już nie jest ok (chyba, że są niezbite dowody, a "do gazu" jest uznaną, normalną procedurą w danym społeczeństwie).

    •  
      lewaq3000

      +10

      pokaż komentarz

      @Marian_Koniuszko: rozumiesz różnicę między atakami na grupy ludzi, a atakami na jakieś magiczne stwory?

    •  

      pokaż komentarz

      @lewaq3000: nie wiem czy wiesz,ale w ustawie nie ma mowy o obrażaniu uczuć tych stworów tylko grupy ludzi, którzy w nie wierzą? Więc twoje pytanie jest dziwne. Atakując przedmiot/podmiot, który jest ważny dla grupy ludzi wcale ich nie urazisz? Jakiej konstrukcji logicznej użyjesz żeby to wyjaśnić?

    •  
      lewaq3000

      +2

      pokaż komentarz

      który jest ważny dla grupy ludzi wcale ich nie urazisz? Jakiej konstrukcji logicznej użyjesz żeby to wyjaśnić?

      @Marian_Koniuszko: jeśli ja stwierdzę, że dla mnie Józef Stalin jest ważny, to też powinien być objęty ochroną? Myślenie na tym poziomie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna