•  

    pokaż komentarz

    Święta prawda. Krowa co dużo ryczy mało mleka daje. A z czasem poznawania jakiegoś zagadnienia człowiek nabiera pokory

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh: Świetnie to obrazuje społeczność wykopu, gdzie znajdujemy specjalistów wszelkich dziedzin i rzadko kiedy taki specjalista zna się tylko na jednej dziedzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 wolisz elektrodę, gdzie nawet niefachowo pytania nie wolno zadać?

    •  
      stahuk

      +50

      pokaż komentarz

      @medoh: Świetnie to obrazuje społeczność wykopu, gdzie znajdujemy specjalistów wszelkich dziedzin i rzadko kiedy taki specjalista zna się tylko na jednej dziedzinie.

      @DzikiPiesDingo: Przecież on nie stwierdził wyższości jednego nad drugim...

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikiPiesDingo: A co ma elektroniczna elektroda do wykopu gdzie można znaleźć informacje o wszystkim? Być może pytanie, na które odpowiadasz zadał humanista związany z czechosłowacką literaturą?

    •  

      pokaż komentarz

      @stahuk a czy ja stwierdziłem? Na elektrodzie masz masę fachowców, ale o dzielenie się wiedzą czasem jest ciężko. Na wykopie, jest masa chęynych do pisania opini, o których przedatności zadecydować musisz sam. Pytam, co lepsze? Teraz lepiej?
      @astrodamus

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh: Można nie mieć kwalifikacji ogromną wiedzę.

      Np. Co mówią oceny na świadectwie maturalnym 20 lat później?

    •  
      stahuk

      -1

      pokaż komentarz

      @DzikiPiesDingo: Twoje pytanie jest tendencyjne, to wszystko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: nie zgodzę się. Nie uważam, że wyłącznie perfekcyjna znajomość jednej dziedziny jest ważna. Uważam, że można opanować dużą wiedzę i złapać nieco praktyki w wielu powiązanych dziedzinach tak, żeby móc dostarczać rozwiązania kompleksowe. Ważne jest, żeby nie robić żadnych założeń jeśli się nie ma stuprocentowej pewności, że tak jest.

      Mam takiego gościa w firmie. Niby doktor chemii a nic nie policzy, niczego nie sprawdzi tylko gada głupoty. Przedstawicieli handlowych kazałem do siebie kierować bo ten dzban wszystkich odrzucał a potem gadał, że jakieśtam rozwiązania nie istnieją.

      Dobry przykład na krugera-duninga to ostatnie znalezisko o toksycznej żywności. Na informację o nastrzykiwaniu absolutnie wszystkiego w masówce i ładowaniu takich a takich środków do mięsa wylała się fala hejtu domorosłych wędzarników, którzy wiedzą lepiej bo w domu sobie kiełbasę sami produkują. Gdybym nie był osobiście w zakładach produkcyjnych i takich a takich środków nie widział i nie projektował do tego urządzeń to bym to zmilczał. Coraz więcej tu takich dyskusji bez wiedzy praktycznej i doświadczenia....

      Ps-minus nie ode mnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      Święta prawda. Krowa co dużo ryczy mało mleka daje.

      @medoh: definicja lewaka

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Bo ci mądrzejsi czytając te wypociny pseudo ekspertów nawet nie odpisuje. Parskie pewnie do monitora i cześć.

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh: a nie miałeś czasem tak, ze nie zgadzałes się z czymś i się gryzles w język i w końcu powiedziałeś jakie są fakty i wyszedłeś na przemądrzałego ? Ja miałem. I ch#@ a podawałem fakty a nie jakieś moje mądrości

    •  

      pokaż komentarz

      @PabloEscobar oczywiście, najczęściej w pracy zawodowej.

      Ale to w twoim przypadku nie identyfikujesz się z przysłowiową krową przecież.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: toż to ja, wszystkim sie interesuje a nie mam cierpliwości by jedno zagadnienie zbadać dogłębnie

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Najczęściej aby być specem w danej dziedzinie niejako automatycznie poznajesz dziedziny pokrewne lub zbliżone i jak wiesz coś w temacie to się udzielasz. Ja często się udzielałem na poprzednim koncie ale jak dostałem bana dwa razy za pisanie prawdy o żydach to powiedziałem sobie że p$#$$#@e i nigdy więcej, ale i tak jak coś wiem to chętnie się dziele wiedzą. Taki już jestem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: Łatwo poznać takich ludzi. Buchające wielkie ego od jakimś cudem piastowanego stanowiska lub zdobytego wykształcenia, ale na plecy to każdy im mele sprzedaję ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wystarczy spytać się o coś praktycznego i patrzyć jak się poci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Akurat wykopu nie czepiałbym się, bo to istotnie elita internetu i mamy tutaj ekspertów naprawdę z każdej dziedziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh jestem ekspertem od wszystkiego, słucham pytań.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikiPiesDingo haha chyba oszalales. na elektordzie jak zadasz pytanie, z sensem, o ktore wczesniej nie pytano to zostaniesz pojechany przez stulejarzy z forum i dodatkowo uslyszysz ze taki temat juz byl, nie dostaniesz linku do niego i wyzwa cie od debili ktory nie poszukal. Mimo ze go k%%?a nie bylo. To jest j?%$na esencja elektrody.

    •  

      pokaż komentarz

      A z czasem poznawania jakiegoś zagadnienia człowiek nabiera pokory

      @medoh:
      Z wyjątkiem ZDM Poznań i ich ogarniania sygnalizacji świetlnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Krowa co dużo ryczy mało mleka daje.

      @medoh: To przysłowie jest głupie, a raczej: prawdziwe tylko czasami.

      Jak odróżnisz głośno krzyczącego ignoranta od głośno krzyczącego autentycznego eksperta?

      Porzućmy niemądre stereotypy, wielu prawdziwych ekspertów to przeciwieństwo obrazu cichego, pokornego i skromnego człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @orle bardzo prosto. Zapytam o doświadczenie + mogę sprawdzić w zakresie mojej wiedzy (może palnie jakąś głupotę) + ewentualnie sprawdzę info w domu.

      Ekspert zazwyczaj przetrzyma burzę mózgów w ciszy i wypowie się na końcu, zazwyczaj. Jak ktoś mi za wszelką cenę wbija swoje racje to pali się czerwona lampka

    •  

      pokaż komentarz

      Ekspert zazwyczaj przetrzyma burzę mózgów w ciszy i wypowie się na końcu, zazwyczaj.

      @medoh: Idealizujesz prawdziwych ekspertów.

    •  

      pokaż komentarz

      @orle po prostu mam doświadczenia akurat z takim typem ekspertów. Nie przeczę, że są inni ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh: Coś na tym tracisz, lepiej jest odrzucić model myślowy oparty na tym niemądrym przysłowiu z krową.

    •  

      pokaż komentarz

      @medoh: Najbardziej znienawidzony cytat prze zemnie ludzie którzy nie mają nic do powiedzenia w żadnej dziedzinie są skazani na przegraną, wydaje mi się ze cała zawiść która występuje w tym temacie wynika z zazdrości do ludzi którzy potrafią na różne tematy znaleźć odpowiedz, miec swoje zdanie czemu zakładacie ze każdy kto ma pojęcie o wielu dziedzinach to debil sam jestem człowikiem który lubi podyskutować o motoryzacji, polityce,ekonomi, elektonice, zaś gardzę ludzmi którzy własnie komentują siedząc przed komputerem bedąc antyspołecznym i w życiu jedne zainteresowanie które mają to walenie konia do zdjecia koleżanki z ogólniaka. Każda z osób która doszła do czegoś w życiu poprzez odkrycie lub wynalazek zrobiłą to dzięki temu ze potrafiła sie zaprezentować przekonać do swojego pomysłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991

      @medoh: Świetnie to obrazuje społeczność wykopu, gdzie znajdujemy specjalistów wszelkich dziedzin i rzadko kiedy taki specjalista zna się tylko na jednej dziedzinie.

      Ba, taki @szybki_zuk to się na wszystkim zna, a ci co się z nim niezgadzają, to antynaukowe szury i na #czarnolisto

    •  

      pokaż komentarz

      @Fixusa: > kolego, chyba jeden z nas nie do końca rozumie ten cytat / przysłowie.

      ludzie którzy nie mają nic do powiedzenia w żadnej dziedzinie są skazani na przegraną

      Owszem, bo o czym z takim gadać? Nienawidzę ludzi typu: "ale dziś zimno, nie? Ano zimno, zimno. I wieje, ale będzie lepiej. W wiadomościach mówili" i niewiele więcej potrafią z siebie wydusić, żeby porozmawiać na jakiś temat. Nie zdzierżę nigdy straconych minut w towarzystwie takich ludzi.

      Masz rację co do tej zawiści, widać to w typowym januszowaniu, gdzie np. somsiad jest złodziejem, bo się dorobił. Ale to, że nie spał po nocach, wkuwał na egzaminy czy projekty, miał ambicje i poświęcał swój czas itd. to tego nie potrafi taki janusz docenić. Jakby taki poszedł na dobrą uczelnię, to nie miałby z kim zamienić słowa nawet. I tu najlepsze określenie, mianowicie "co mi Pan będziesz pie@#$%ił brednie, ja tam swoje wiem". Kocham to, jak słyszę podczas merytorycznej rozmowy że komuś kończą się durne argumenty i gość się zaczyna pocić, jest zmieszany i wtedy BACH! Rzuci takim tekstem i jest po rozmowie. Ważne, żeby nie przyznać racji.

      I to jest ta zawiść. Ciężko ludziom docenić wiedzę innych. Ja się cieszę, jak podejmuję rozmowę z kimś oczytanym i w ogóle, jest okazja wymienić punkt widzenia, wiedzę itd. Zdrowa rozmowa. Ale masa ludzi jest anty i najlepiej takich oczytanych zaatakować i uciec z tematu. Jak taki mały kundelek, co szczeka i ucieka jak się tupnie. Taka zawiść, jak psioczenie na mieszkanie Stocha - a przecież nikt nie broni nikomu zostać mistrzem świata i zarabiać.

      czemu zakładacie ze każdy kto ma pojęcie o wielu dziedzinach to debil sam jestem człowikiem który lubi podyskutować o motoryzacji, polityce,ekonomi, elektonice,

      Ale kto tak zakłada? Tu się chyba mylimy co do pojmowania tego przysłowia. Absolutnie nie uważam takich ludzi za debili, wprost przeciwnie! Szacunek dla każdego co ma przynajmniej jedno hobby / zainteresowania. Sam jestem człowiekiem o wielu zainteresowaniach, aż za wielu, przez co brakuje mi czasu na dokończenie niektórych projektów. I życzyłbym sobie jak najwięcej znajomych z takim podejściem do życia.

      Uważam, że każdy powinien mieć jakiekolwiek pojęcie w jak największej liczbie zagadnień, ale nie uważać się za eksperta we wszystkich.I moim zdaniem o to chodzi w tym cytacie - mam kilku znajomych, którzy o czym by się nie odezwać - wiedzą lepiej. O wszystkim. Dosłownie. I mówią swoje herezje z głębokim przekonaniem, że oni ma rację.

      Tak jak mój kolega - ma coś wspólnego z lotnictwem i wmawiał mi, że nigdzie nie mogę latać dronem. Słuchałem tych bredni z uśmiechem w duszy, na końcu mu tylko powiedziałem, że się myli, udowodniłem. Co usłyszałem? Nie, że "aa, to byłem w błędzie, sory i dzięki za doinformowanie" tylko "A to nie wiem, mnie uczyli inaczej, kiedyś tak nie było jak mówisz". To, co opowiadał, nigdy nie miało miejsca ani nie dotyczyło dronów.

      Pozdrawiam! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie zapominajcie o tym, że gdyby nie teoretycy, którzy próbują znaleźć własne wytłumaczenia danych zjawisk, zamiast przyjmować za fakt te, które uznaje/promuje główny nurt naukowy, nie byłoby progresu skokowego.
      Kwestia leży w potwierdzeniu, a to z kolei opiera się na interpretacji wyników doświadczenia.
      Wyniki mogą być te same, natomiast interpretacje, zupełnie różne, zatem grzebie się dalej i sprawdza dlaczego wyniki wyszły właśnie takie a nie inne.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawi mnie ile wykopków odniesie to do siebie. To prawie każdy jest ekspertem od wszystkiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: wiesz, sądzać że wypowiedzi "ludzie to idioci" dostające setki plusó i mało minusów... to chyba każdy się sam określa do tej wąskiej garstki jednak nieidiotów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: tylko tutaj kazdy jest anonimowy. Każdy zapomina po 2h.

      W świecie jak powiesz coś durnego to potem się ciągnie to latami.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123 generalnie rzecz ujmujac to powinien kazdy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Większość ludzi uważa, że ma IQ powyżej 100.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Jestem ekspertem. Proszę zadawać pytania.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: @MateriaBarionowa: @jedzbudynie: @skejwen: zazwyczaj na tematy, których nie znamy można odnieść się ogólnikowo i przyznając się do tego, że w temacie nie jesteśmy obeznani możemy podczas dyskusji wyjść obronną ręką, np. przyznać komuś rację, doczytać się trochę i dorzucić coś co wiemy od siebie, czy nawet palnąć jakiś suchy żart by rozluźnić atmosferę podczas rozmowy.

      Zdarzają się natomiast takie sytuacje, gdzie ktoś nieznający się narzuca swoje herezje, a na odpowiedź specjalistyczną od kogoś wykształconego czy doświadczonego odpowiadają w stylu "nie p#@@##! głupot bo ja wiem swoje". Nie tędy droga, lepiej zapytać o jakieś przykłady, gdzie, skąd, jak, dlaczego akurat tak i w jaki sposób. Następnie dowiedzieć się wgłębiając się bardziej w temat, a dopiero później się nie zgodzić odnosząc się do jakiegoś źródła i próbować dyskutować (nie mylić z kłóceniem się).

      Domyślam się, że w ten sposób niemal każda rozmowa zaowocuje sukcesem, w końcu jesteśmy ludźmi, nie mamy wszechstronnej wiedzy na każdy temat, musimy się z tym pogodzić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tx10: sa ludzie ktorzy nie sa w stanie sie z tym pogodzic, do tego kazda konwersacje uwazajac za smietelny pojedynek ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @skejwen: sam święty nie jestem, zdarza mi się narzucać na chama swoje zdanie, gdzie myślę, że jestem ogarnięty w temacie, a jak się później okazuje - nie do końca. Zwracam uwagę na to, żeby jednak zwrócić drugiej osobie honor gdy okaże się, że popełniłem błąd. To jest bardzo doceniane i nawet właśnie da się wyjść obronną ręką z danej sytuacji. Polecam to każdemu. Przyznanie komuś racji, gdy ma rację to jak sytuacja win-win - czegoś się dowiedziałeś a ktoś ma satysfakcję, że przekazał wiedzę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: @MateriaBarionowa: Ale niemowcie mnie ze jak widzicie jakies brednie albo cos z czym sie nie zgdzacie i zagajacie do wykopka zeby podal konkretne informacje to w wiekszosci wyskakuje z gowno linkami albo stara sie sprowadzic do swojego poziomu. Nie uwazam sie za omnibusa i staram sie dowiedziec jak mnie cos interesuje ale jak widze ze na pozor "inteligenci" p$@#%%@a to az mnie strzyka zeby sie odezwac a wiem ze nie powinienem czasami.

      https://img1.dmty.pl//uploads/201504/1429832978_sv3dti_600.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @tx10:

      Zdarzają się natomiast takie sytuacje, gdzie ktoś nieznający się narzuca swoje herezje, a na odpowiedź specjalistyczną od kogoś wykształconego czy doświadczonego odpowiadają w stylu "nie p%%?!%# głupot bo ja wiem swoje". Nie tędy droga, lepiej zapytać o jakieś przykłady, gdzie, skąd, jak, dlaczego akurat tak i w jaki sposób.

      Ale zwazka na to ze jak sie zapytasz o jakies zrodla to przewaznie dostaniesz c?@@@ albo jakies gowno linki co kolo tematu nie staly albo gorzej zaczna ci ublizac. I jak w takim wypadku sie cos sie dowiedziec albo probowac prowadzic rozmowe? Albo widzisz tych samych troli co p%%?!%#a farmazony to az z tej nie checi im odpowiadasz bo cie telepie.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Odnoszenie statystycznych danych do jednostkowych przypadków, swiadczy jedynie o nierozumieniu statystyki.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawi mnie ile wykopków odniesie to do siebie. To prawie każdy jest ekspertem od wszystkiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @szopa123: Patrząc po twoich komentarzach to jesteś doskonałym przykładem takiego wykopowego eksperta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dect: właśnie potwierdziłeś to co napisałem. Twoja pewność w ocenie mojej osoby idealnie wpasowuje się w to znalezisko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Geeza: gówno linki nie są najgorsze. Najgorsze jest to podejście, że ktoś nie odnosi się do argumentów drugiej strony, bo i tak 'wie lepiej'. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @tx10: zgadzam się z tym co napisałeś. Ale opuściłeś przypadek, gdzie osoby 'wykształcone' powtarzają swoje 'prawdy objawione', bez żadnej refleksji nad nimi. A przecież wiele z naszej wiedzy ulega zmianie z biegiem czasu.
      Kiedyś uważano, że Ziemia jest Centrum Wszechświata i wszystko kręci się wkoło niej. A teraz wiemy, że jest małym pyłkiem w 'oceanie' Wszechświata. Dotyczy to wielu dziedzin i nie można ludziom, którzy zwracają uwagę na inny aspekt danej sprawy. Zarzucać głupoty i negowania 'faktów naukowych'. Bo jak wspomniałem wcześniej, te ulegają zmianie/weryfikacji. Ja bym poszedł nawet dalej w tej konkluzji. Że to obecny 'świat nauki' zszedł na psy tak bardzo. Że jego pewność w wielu zagadnieniach nie do końca potwierdzonych, sięga 100%. Co odnosząc do wykresu tego efektu, świadczy raczej o małej wiedzy i intelekcie osób tak twierdzących. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykreswiedzy.png

  •  

    pokaż komentarz

    Innymi słowy:

    Każdy głupiec uważa, że jest mądry, natomiast każdy mądry zastanawia się, czy nie jest głupcem...

  •  

    pokaż komentarz

    Życie najczęściej weryfikuje takich ludzi, ale najgorzej jak trafi się taki co to zawsze wie wszystko, zawsze się mądrzy, jest pewny siebie i k#$!a zawsze ma rację ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Znam takiego typa, o czym byś nie rozmawiał, czy to gotowanie bigosu, czy też wymiana skrzyni w e30, on zawsze jest w temacie i k#$!a zawsze wie co mówi. Taki omnibus, są wciąż tacy ludzie, choć zazwyczaj pochowani we własnych k#$!idołkach.

  •  

    pokaż komentarz

    tak sobie wmawiajcie przegrywy