•  

    pokaż komentarz

    Białoruś to sienkiewiczowska i mickiewiczowska Litwa, jest nam do nich najblizej, zmudzini ukradli historie i udają kogoś kim nigdy nie byli ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @b4994: Trochę w tym prawdy jest, bo tamta Litwa, a dzisiejsza Litwa to coś innego. To właśnie Ruś Biała była przewodnikiem. Ze wszystkich krajów jakie istnieją do Białorusinów nam najbliżej i powiedziałbym, że to tylko pierdy w Jałcie i Poczdamie, oraz za duża pozycja ZSRR sprawiła, że to nie są Polacy i nie mówią po Polsku. Wszak te tereny były bardziej nasze niż uzyskany chociażby śląsk.

      Białorusini mają polską mentalność, może bardziej podlaską, niż wielkopolską, ale polską. A i tak mnie dziwi, że tyle lat, tyle bycia pod butem Rosji i Łukaszenki, a wcale się tak bardzo nie zrusyfikowali. Mam tam mnóstwo znajomych i wszyscy patrzą na nas. Autentycznie chcieliby, żeby Białoruś była Polską, nie w kwestii jakichś aneksji i tych pierdół, ale po prostu wolnym krajem od a do z i tak sobie radzącym. Serio, jeżeli weźmiecie dowolne kraje, to właśnie tam zwykli obywatele są nam najbardziej przyjaźni i nas lubią. Bo Litwini raczej nie lubią, Czechów to my lubimy, bo śmiesznie mówią, ale oni nami gardzą, Słowacy pół na pół, Ukraińcy jak to Ukraińcy, są różni, ale póki robota jest to siedzą cicho. Niemcy... no są Niemcami, patrzą raczej z innej perspektywy. A Białorusini jako ludzie są okej i patrzą na nas bardziej jak na wzór. To fajny naród, tylko ma przej!!!ne położenie. My też nie mamy najlepszego, ale oni najgorsze jakie można mieć. Równina granicząca z Rosją :D Nie dziwne, że panuje rosyjski pachoł.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie dziwne, że panuje rosyjski pachoł.

      @oiio: rosyjski pachoł w 2013 zdał sobie sprawę z paru rzeczy. On już tak bardzo Rosji nie kocha. Jest nieco w szachu z powodu nośników energii i obecności wojskowej, ale chyba "tylko" to go trzyma blisko Rosji - bo już nie rusofilia.
      Odnotujmy, że rosyjski pachoł zachowuje się spokojniej względem działaczy polskich niż przed 2013. Może nie jest różowo, ale to też nie czasy gdy doniesienia na temat np Andżeliki Borys gościły w polskich mediach co kilka dni.

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: ty chyba mało bialorusow widziałeś skoro uważasz, że są podobni do Polaków xD

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: Nie wiem skąd ten pogląd, że Czesi nas nie lubią. Byłem tam już chyba z kilkadziesiąt razy, czy to na nartach, czy na weekendowy wyjazd, czy zwyczajnie na zakupach(oprócz cofoli polecam czeskie piwo, nasze się nie umywa) i zawsze mam wrażenie, że "trawa jest zieleńsza" - miasta nie są bogatsze, ale bardziej zadbane, ludzie milsi, bardziej kulturalni.

    •  

      pokaż komentarz

      Byłem tam już chyba z kilkadziesiąt razy,

      @SciulanyLuftem: super, w takim razie gdzie w twoim komentarzu można znaleźć informacje nt. stosunku Czechow do Polaków?

    •  

      pokaż komentarz

      @SciulanyLuftem:

      Nie wiem skąd ten pogląd, że Czesi nas nie lubią.

      Czesi mają specyficzną mentalność i powiedziałbym, że im z Polakami jest zwyczajnie nie po drodze, a nie że nas nie lubią. Ja bym ich określił mianem ekscentrycznych introwertyków z Aspergerem.

      polecam czeskie piwo, nasze się nie umywa

      To akurat bzdura, bo przeciętna Żaba ma większy wybór alkoholi niż czeski market. W Czechach musiałem tłuc się przez pół miasta do Tesco, by kupić sikacza innego niż Kozel, Svijany czy Radegast, bo tylko to było w sklepach. Sam naczytałem się o tym słynnym czeskim piwie i wierz mi, starałem się tego szukać, ale czy to w przeciętnym barze (w sensie piwo z kija), czy w sklepie na rogu, wszędzie miałeś praktycznie tylko te 3 piwa do wyboru, a to zwykłe, koncernowe sikacze. Ba, nierzadko nawet Pilsnera nie było w sklepie xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      jest nam do nich najblizej

      @b4994: Polskiemu najbliżej do słowackiego, jest o tym w powiązanych. Przyjaźń polsko-węgierska wzięła się właśnie stąd gdyż Słowacja przez dłuższy czas należała do Węgier stąd też uważaliśmy ich za Węgrów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: a jaka to jest Podlaska mentalność? Dla mnie to dziwne.

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: a masz jakichś znajomych z centralnej albo wschodniej Białorusi? Bo wydaje mi się że oni mają odczucia diametralnie inne w stosunku do Polski. @bezbekpol: kozel jest produkowany w Poznaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @panczekolady i tutaj pełne poparcie, najbliższym nam językiem jest słowacki.

    •  

      pokaż komentarz

      Kozel, Svijany czy Radegast

      @bezbekpol: serio nie mieli Staropramena i Pilsner Urquella?

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: mają podlaską mentalność bo podlasie wcześniej było nawet określane zachodnią Białorusią. Termin podlasie był na tereny na pograniczu obecnego lubelskiego i podlasia. Podlaskie zostało wręczone Polsce przez Stalina na otarcie łez po kresach i dopiero po wstępnym zatwierdzeniu granic bez niego. Wcześniej nikt tego nie rozważał. Mówienie na Białorusinów że do 1945 byli Polakami jest obraźliwe. Po polskości mało już wtedy zostało z XVIII wieku kiedy na ich terenach polski zajmował miejsce obecnego rosyjskiego. A teren został zrusyfikowany po polonizacja językowa była bardzo płytka i nikt jej nie bronił. Po wojnach i epidemiach, białoruskim mówiono już tylko po wioskach. Kulturowa to innna kwestia bo na związku z organizmem Rzeczpospoliej została stworzona odrębność Białorusinów o Rosjan. Kiedy Piotr Wielki zmieniał język, Białorusini byli poza jego jurysdykcją i doszło do rozejścia się języka które wcześniej było minimalne. Dodatkowo białoruski jest zapisywany tak jak się wymawia. Rosjanie mają problem z rozumieniem białoruskiego nie z powodu polonizacji a reform rosyjskiego. Polski kresowy znany choćby z Wilna czy szczątkowo z podlasia to język polski który został wyuczony i zmieniony przez populację która nim nie mówiła. Zachował częściową gramatykę, wymowę i słownictwo białoruskiego. W pewnym momencie w domach zamiast po białorusku zaczęto mówić po polsku. To nie jest wiedza tajemna. Analogiczny proces miał miejsce na Śląsku po wojnach z tego samego okresu kiedy tzw wasserpolen wyniszczeni wojnami stawali się niemcami którymi napływowo ich otoczono. Podlasie gdyby chciało wygrałoby z górnym Śląskiem zawody na odrębność kulturową bo stricte polskie w całej historii było 70-200 lat w zależności od terenu. Dla porównania dolny Śląsk 400 lat który pozostał poza Polską bo się pokłócono o władzę. Konkurent Kazimierza Odnowiciela był z dolnego Śląska i niejako na złość nie dołączył do zjednoczonej Polski. Sam też próbował ją zjednoczyć. Rusini w Rzeczypospolitej byli odrębnym narodem nawet jeżeli na koniec zaczęli mówić polskim. Mówienie czegoś innego jest kłamstwem które niczemu nie służy. A że był to naród który uważał że Rzeczpospolita też jest krajem to już inna sprawa. Ostatnie 200 lat relacji szkocki-angielskich to relacje polsko-białoruskie. Część Szkotów chciało niepodległości zmiennie na przestrzeni lat ale większość do xx wieku chciało być jednym organizmem państwowym. O czym Polacy jeszcze zapominają że były dwa znaczenia określenia przynależności do Polski, jedno Polak a drugie bodajże koronny które było odpowiednikiem Brytyjczyka i tym byli Białorusini, nigdy Polakami. Ewentualne jednostki mogły być Polakami z Litwy, pochodzenia litewskiego a nie rusinami w znaczeniu wielkopolanin. Mickiewicz jak piszą poprzednicy był Polakiem z litwy (Białorusi) pochodzenia białoruskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @uhu8: A nie, był jeszcze Staropramen, ale to w sklepach. Pilsner to tak jak mówię, jedynie w Tesco czy może w jakimś Albercie, na barze albo nie było, albo w butelce i drogo. Właśnie, to też mnie zdziwiło w barach i klubach (a właściwie często na jedno i to samo wychodziło), że w kraju słynącym z piwa, to te piwo było po cenach "polskich", tj. 40-60 koron.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbekpol: mam wrażenie, że tanie piwo to w Czechach już było (30 - 10 lat temu).
      Teraz cenowo właśnie bliżej Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem skąd ten pogląd, że Czesi nas nie lubią. Byłem tam już chyba z kilkadziesiąt razy, czy to na nartach, czy na weekendowy wyjazd, czy zwyczajnie na zakupach(oprócz cofoli polecam czeskie piwo, nasze się nie umywa) i zawsze mam wrażenie, że "trawa jest zieleńsza" - miasta nie są bogatsze, ale bardziej zadbane, ludzie milsi, bardziej kulturalni.

      @SciulanyLuftem: a widziales kiedyś menu w czeskiej restauracji po polsku? Bo ja widziałem po rosyjsku, niemiecku, słowacku a nigdy po polsku, a z polską o ironio czechy mają najdłuższą granicę

    •  

      pokaż komentarz

      Serio, jeżeli weźmiecie dowolne kraje, to właśnie tam zwykli obywatele są nam najbardziej przyjaźni i nas lubią. Bo Litwini raczej nie lubią, Czechów to my lubimy, bo śmiesznie mówią, ale oni nami gardzą, Słowacy pół na pół, Ukraińcy jak to Ukraińcy, są różni, ale póki robota jest to siedzą cicho. Niemcy... no są Niemcami, patrzą raczej z innej perspektywy. A Białorusini jako ludzie są okej i patrzą na nas bardziej jak na wzór.

      @oiio: k?@!a, Polacy Polaków w swoim kraju nie lubią i somsiad gardzi somsiadem, a Ty się dziwisz, że sąsiednie kraje mają do nas taki stosunek jaki mają? ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Białorusini mają polską mentalność, może bardziej podlaską, niż wielkopolską, ale polską. A i tak mnie dziwi, że tyle lat, tyle bycia pod butem Rosji i Łukaszenki, a wcale się tak bardzo nie zrusyfikowali. Mam tam mnóstwo znajomych i wszyscy patrzą na nas. Autentycznie chcieliby, żeby Białoruś była Polską, nie w kwestii jakichś aneksji i tych pierdół, ale po prostu wolnym krajem od a do z i tak sobie radzącym.

      @oiio: Aha. I dlatego trzy czwarte ludzi w ogóle tam białoruskiego nie zna? No i nie wiedziałem, że polska mentalność polega na ślepym zapatrzeniu we władzę i zadowoleniu, że "przynajmniej nie ma wojny". Ukraińcy na przykład nie są aż tak upodleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Langus: > a jaka to jest Podlaska mentalność? Dla mnie to dziwne.

      Podlaska mentalność to mentalność polska (mentalność rdzennych Polaków). Dokładnie taka sama jak mentalność mieszkańców całej, historycznej Małopolski. Różniąca się jedynie w drobnych szczegółach od mentalności rdzennych Wielkopolan oraz mieszkańców Dolnego Śląska a także Mazowsza, Kujaw, itd. Bardzo zbliżona do mentalności Słowaków i Czechów oraz rdzennych Rosjan - Rusów.

      Mentalność ta jest krańcowo różna od tej, która wytworzyła się na obszarze niegdysiejszego Cesarstwa Rzymskiego - na bazie mentalności dzikich, semickich koczowników, handlarzy, lichwiarzy, erotomanów, notorycznych oszustów, rabusiów i pastuchów z Bliskiego Wschodu. Nie jest to zatem żadne zaskoczenie, że dla ludzi z tamtego kręgu "kulturowego" jest ona czymś "dziwnym".

      źródło: Słowianin.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Langus: podlska mętalność, myślę że to zdjęcie więcej mówi niż 100 słów... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Instynkt To pojedź kiedyś do Cieszyna, tego czeskiego. Lubią czy nie, biznes is biznes

    •  

      pokaż komentarz

      @Instynkt sluszna uwaga. Zabawnie to wyglada w restauracji kolo skalnego miasta. 80%klientow to Polacy, a menu po Niemiecku i czesku :D

    •  

      pokaż komentarz

      a masz jakichś znajomych z centralnej albo wschodniej Białorusi? Bo wydaje mi się że oni mają odczucia diametralnie inne w stosunku do Polski

      @Tosca303: Trochę mniej się Polską przejmują to na pewno, a w wielu przypadkachj pokolenie 50+ jest zrusyfikowane. Nadal jednak bardzo lubią Polaków, po prostu mają mniej z Polską wspólnego niż Białorusini z Grodna, czy Brześcia, którzy np. msze katolickie mają w większości po polsku, a polski znają relatywnie dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio: Nowogródek, Wołkowysk, Słonim, Bobrujsk, Mozyr, Świsłocz, Nieśwież , Baranowicze to są miast Czarnej Rusi rozciągającej się między Prypecią a górnym Niemnem i Ptyczem i tu jest mocny związek językowy jak i kulturowy . Biała Rus to Połock, Mińsk ,Mohylew i bardziej odrębny język .Dziwie się ze ktoś określa mieszkańców ściany wschodniej jako etniczni Białorusini jeżeli to jest Czarna Ruś . To tak samo jakby Słowaków nazywać Czechami.

    •  

      pokaż komentarz

      @panczekolady: Właśnie. W czasach podroży konnych wszyscy węgrzy w obrębie kilku dni jazdy wierzchem mowili prawie tym samym językiem

    •  

      pokaż komentarz

      @b4994: Mickiewiczowski Nowogródek jest sercem Czarnej Rusi . Gedymin założył tę metropolię ze stolicą w Nowogródku która obejmowała jeszcze Mińszczyznę . https://torlin.wordpress.com/2009/08/11/a-kto-jeszcze-dzis-pamieta-o-rusi-czarnej/

    •  

      pokaż komentarz

      Słowacja przez dłuższy czas należała do Węgier stąd też uważaliśmy ich za Węgrów

      @panczekolady: Bo to są Węgrzy mówiący po czesku (;

    •  

      pokaż komentarz

      @b4994: Jak ukradli skoro Wielkie Ksiestwo Litewskie swoje poczatki mialo na Zmudzi wlasnie xD Tak to jest jak propaganda Korwina czy innych prawicowcow uderza za mocno do glowy

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: A ty jak gości zapraszasz to wybierasz miłych, czy tych, którzy zgwałcą ci córkę, op%?@@$!ą obiad i na środku pokoju nasrają?

    •  

      pokaż komentarz

      @jantrzeci: A gdzie na tym transparencie masz precyzowanie o jakich imigrantów chodzi? Nie dla wszystkich i tyle. To jest gościnność?

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: Wyobraź sobie bandę Murzynów z maczetami na ulicy - ugościłbyś ich? Nie myl strachu z niegościnnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @jantrzeci: Gdzie na transparencie masz Murzynów z maczetami? Stoi jak byk "IMIGRANTÓW", ukraińskich, murzyńskich, mongolskich, jakichkolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: A gdzie masz tam napisane, że nie chcą przyjąć Filipinek? Myślę, że niejeden z narodowców by jedną przygarnął.
      A o jakich imigrantów chodzi? O takich o jakich piszą media. Wpisz w google "uchodźca" i zobaczysz, że pod tą nazwą kryją się Murzyni z maczetami a nie Filipinki. Takie jest powszechne rozumienie tego słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ComeToPeel: uwielbiam Podlasie, urodziłem się pod Poznaniem, choc moja cała rodzina z obu stron pochodzi z kresów, Wisłę na ta drugą niby "gorszą" stronę przejechałem jakieś 20 lat temu, pierwszy raz w Białymstoku szukałem rynku, to wysłali mnie na bazar ( ͡º ͜ʖ͡º)

      ale ludzie tu na wschodzie są zajebiści! 15 lat temu się przeprowadziłem, co prawda do puszczy piskiej i uwielbiam tu żyć, choć do domu rodzinnego tez lubię wracać (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Polak_maly_: ...to zdjęcie NIC nie mówi. Nie jest filmem. Tobie być może "mówi" właśnie to - co bardzo chciałbyś usłyszeć. (?)

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: > Gościnność, hę?

      Od kogo oczekujesz gościnności? Od tych Watykańczyków mieniących się być bezzasadnie "Polakami"?
      ...być może ich Praojcowie Polakami rzeczywiście byli? Kto wie? Oni jednak do cna zżydzieli pod wpływem judeo-rzymskiego prania mózgów przez Sektę Katolicką. Przecież ci Watykańczycy nawet nie wiedzą, co rzeczywiście oznacza słowo "Polak" (Polach).

      A tacy jak ty - w jaki sposób zachowują się w kraju moich Przodków? Jesteście tu przychodniami. Gośćmi którzy bezczelnie weszli gospodarzom do salonu nie wycierając buciorów. Mówiąc w przenośni... Wleźliście na stół, nasrali na niego i jeszcze oświadczyli, że teraz to wszystko jest wasze. ( ͡° ͜ʖ ͡°) ...i macie czelność narzekać jeszcze na naszą "gościnność". Pendolino mi tu !!!

      źródło: dziękujemy.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @WolnyLechita: Wiesz jak debilnie brzmi takie p%!@$@#enie? Tym bardziej, jak masz świadomość, że po drugiej stronie siedzi najpewniej tłusta ofiara losu, która nigdy w życiu się nikomu nie postawiła, ale na necie to się rozkręcić umie.

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: > Wiesz jak debilnie brzmi takie p%!@$@#enie?

      Nie wiem. Nie raczyłeś tego napisać, dlaczego oraz jak bardzo "debilnie brzmi takie p-lenie". (???)
      Nie napisałeś - to niby skąd mam wiedzieć? Czy ja jestem katolickim "Duchem Świętym" który wszystko przenika?
      Jaki ty masz ten wasz "iloraz" (IQ) ???
      Czy to jest dla ciebie za trudne?
      Nie potrafisz opisać na czym polega imputowany mi "debilizm"?
      ...i skąd u ciebie ta pewność, że jestem grubasem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Mnie to się wydaje (ale pewności nie mam - bo skąd?), że ty zaliczasz się do tej tzw. "enetelegencji" majątkowej...
      Napisałem prawdę która cię zabolała (bo nie robię tego, żeby takim mieronotm-darmozjadom jak ty było miło i przyjemnie). Dlatego się wściekasz cieniasie i toczysz pianę z kolaboranckiego pyska na ten Dokop.
      ...powiem ci - miły to widok! :D Błachachacha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Kontynuuj jeśli wola!

      źródło: pajac.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbekpol: Chyba coś źle robiłeś. Mnie w Pradze zauroczyło, że nawet w dzielnicach oddalonych od centrum gdzie byś nie był zawsze masz w promieniu 500m co najmniej jeden pub, często są to takie osiedlowe pijalnie jakie u nas niestety wymierają. Do tego poza miejscami takimi jak Hradczany standardowa cena dużego piwa to okolice 6 zł, a w miejscu gdzie nocowałem (Nusle, koło więzienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)) miałem obok knajpkę z niezłymi kraftami w takiej właśnie cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Owlosiaty-Dzik: Cumplu, ale ja nie mówię o Pradze, bo to inny świat i tak jak w stolicy każdego rozwiniętego kraju, znajdziesz tam wszystko. Mi chodzi przykładowo o Morawy. Masz Ostrawę, 3 największe miasto w kraju, i idąc na Stodolní czy do przeciętnego osiedlowego sklepu, w ogóle nie masz wrażenia, że jesteś w kraju piwa. Kilka sikaczy na krzyż i elo. Ja nie mówię, że tego nie ma kompletnie, bo są knajpki, gdzie to znajdziesz, ale albo jako obcy nie wiesz gdzie to jest, albo jest przebicie. Jeżeli chcesz po prostu wybrać pierwszy lepszy bar lub pójść do pierwszego lepszego sklepu i myślisz, że tych sławnych czeskich piw tam jest do wyboru do koloru, to się po prostu srogo zawiedziesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @b4994: Dopiero zobaczyłem twój komentarz, wybacz że dopiero odpisuję. Odnośnie województwa podlaskiego to cieszę się że Ci się tam podobało ale bardzo często własne przeżycia zabarwiają nam to w jaki sposób postrzegamy rzeczywistość, szczególnie na wakacjach. To typowa wschodniosłowiańska mentalność ze wszystkimi plusami i minusami. Dobre na wakacje ale nie do życia o ile nie pracujesz zdalnie.

    • więcej komentarzy(32)

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda, że ten język zanika ( ͡° ʖ̯ ͡°) Warto też dodać, że słowacki jest bardzo podobny do naszego a w szczególności dialekt wschodniosłowacki.

  •  

    pokaż komentarz

    Uważam, że Andrzej Duda powinien oddać rękę Kingi Mikołajowi Łukaszence a Polska powinna się zjednoczyć z Białorusią.

  •  

    pokaż komentarz

    Nasi kumple z Wlk. Księstwa Litewskiego! Szkoda, że Białoruś, tak bardzo z nami związana historycznie i spokrewniona, wpadła kompletnie w sidła rosyjskie :(

    •  

      pokaż komentarz

      @salamandraplamista: ODPOWIADAM: Najbardziej do języka Polskiego podobna jest..... VÓDKA. Po vódce każdy Rodak dogada się z każdym , w najdalszym zakątku na świecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @salamandraplamista: Nic nie trwa wiecznie. Mam nadzieję na wolną Białoruś za mojego życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @salamandraplamista: a jaki mieli wybór? Gdybyśmy byli silnym państwem i zaproponowali lepsze warunki współpracy zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo (na wypadek agresji Rosji) , uwierz, że nie zostaliby tam gdzie są.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bieznar A Estonia czy Łotwa też nie miały wyboru, choć leżą tuż pod Petersburgiem, a populacja maleńka? Białoruś załatwił tylko jeden człowiek: Łukaszenka. Jedyny poseł, który głosował przeciwko niepodległości od ZSRR. Przywrócił pełną zależność wojskowo-gospodarczą Białorusi od Rosji wtedy, kiedy Rosja była słabiutka i rozrywana konfliktami. Zniszczył odradzający się język i poczucie dumy narodowej opartej na wierze greckokatolickiej i historii litewsko-rzeczpospolitańskiej. Wprowadził ponownie kult Lenina i wojny ojczyźnianej (sprawdźcie sobie, jakie wydarzenie upamiętnia białoruskie święto "niepodległości"), wycofał ze szkół podręczniki uczące o zbrodniach stalinizmu na Białorusi. O budowie bezwzględnej dyktatury nawet nie wspominam.

      Ciekawe co zrobi, jak Rosja w końcu wjedzie z czołgami? Do ambasady jakiego kraju będzie dzwonił z płaczem, błagając o azyl?

    •  

      pokaż komentarz

      Najbardziej do języka Polskiego podobna jest..... VÓDKA.

      @KokainowyKowboj: w jezyku polskim nie ma takiego wyrazu...

      tak wiem, to miał być żarcik, chciałeś wyjść na śmieszka, a wyszedł z ciebie idiota

    •  

      pokaż komentarz

      @yarpen26: chyba nie do końca, Białoruś, jest dużo bardziej ważnym krajem z punktu widzenia strategicznego. Nie jestem przekonany czy Rosja ot tak by ich puściła. A nawet jeśli, teraz mogłaby zrobić to samo co z Ukraina, ale może masz rację i daliby radę jakoś się utrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bieznar: Strata bałtyckich pozbawiła Rosję korytarza do Kaliningradu. Za zimnej wojny Bałtyk uważano właściwie za prywatny akwen ZSRR, a jak by wybuchła wojna, to NATO nawet by się tam nie pchało — bo Sowieci i ich sojusznicy obsadzali całe wschodnie i południowe wybrzeże. Niepodległość bałtyckich wszystko to wywróciła do góry nogami. Białoruś to w sumie pusta równina: ani tam gór do oparcia wojska, ani jakichś fajnych złóż, ani nawet ukraińskich czarnoziemów. Teraz Białoruś to w sumie tylko bufor Putina przed Zachodem. W latach 90. można było ich "przejąć", no ale Białorusini to naród, jak się okazało, niesamowicie uległy, a my sami nie mieliśmy wtedy za wielkiej geopolitycznej siły przebicia, do połowy dekady mieliśmy kryzys. Dzisiaj może byłoby inaczej, ale...

  •  

    pokaż komentarz

    Bez oglądania zgaduje, ze chodzi o Białoruski. To niesamowite jak politykom i mediom udało sie wymazać z naszej swiadomosci naszych sąsiadów.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna