•  

    pokaż komentarz

    Idiota bo się nie obejrzał, a nie dlatego, że ma słuchawki. Np. głuchoniemi też mogą jeździć na rowerze i nie nazywałbym ich idiotami. Poza tym rowerzysta w słuchawkach słyszy więcej z otoczenia niż kierowca w zamkniętym samochodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: miałem dokładnie to napisać. Skręcasz, to sprawdź czy nie wpadniesz komuś pod koła. Proste!

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: Pod warunkiem że nic w nich nie słucha.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: Nie, nie słyszy więcej. Lubię jeździć na rowerze w słuchawkach, ale przez to że z ruchu ulicznego gówno słychać jak się ma włączoną muzykę, z założonymi słuchawkami jeżdżę dopiero po zjechaniu z dróg publicznych.
      Słuchawki na rowerze w ruchu ulicznym są zwyczajnie niebezpieczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: ja odniosłem wrażenie, że autora wyraźnie boli to, że rowerzysta nie słyszał jak na niego darł mordę.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: Nie wierze już w społeczeństwo skoro zostałeś wyplusowany. Rożnica miedzy podróżą samochodem a rowerem jest taka, że auto Cie osłania od mniejszych czy większych kolizji a rower nie. W związku z tym do jazdy na rowerze w ruchu miejskim potrzebujesz bardziej wyczulić zmysły a nie izolować się od otoczenia. Na "słuch" można np spodziewać się lecącego obok tira i być wcześniej przygotowanym na spory podmuch i pewnie takich przypadków w których zmysł słuchu jest bardzo ważny każdy wymyśli kilka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rachey: @ttss: Tak słyszy więcej [: Oczywiście zależy od słuchawek i głośności ale były badania.
      https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/rowerzysci-ze-sluchawkami-czy-faktycznie-sa-problemem-52792.html

      Rowerzysta ze słuchawkami, słuchający muzyki na rozsądnym poziome, słyszy więcej dźwięków dochodzących z otoczenia niż kierowca (nawet jadący z wyłączonym radiem). Trudno zatem stwierdzić, skąd wynika brak akceptacji dla cyklistów – melomanów. Jeszcze trudniej stwierdzić, dlaczego osoba kierująca pojazdem ważącym kilkanaście kilogramów musi słyszeć znacznie więcej niż kierowca prowadzący ponad tonową maszynę rozwijającą znacznie większą prędkość i stwarzającą tym samym znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia innych.

      Jako dodatkową ciekawostkę można podać fakt, że prawo jazdy mogą uzyskiwać także osoby głuchonieme. I jednocześnie bez żadnych ograniczeń mogą one korzystać także z rowerów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rachey: jak masz słuchawki o budowie otwartej i muzkę w miarę cicho to słyszysz otoczenie

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: napisałbym powiedz to mojemu sąsiadowi ale nie napiszę tego bo wpadł pod śmieciarkę mając w uszach plastik słuchając jakiegoś gówna i obecnie nie ma go już z nami. Nie - w słuchawkach gówno słyszysz z otoczenia. Jesteś zdezorientowany i nie możesz tego przyrównywać do prowadzenia auta i słuchania w nim radia.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: walić to czy miał słuchawki czy ich nie miał, nie zasygnalizował zamiaru skrętu, to jest problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: to co ty na słuch jeździsz ? lol ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Idiota bo się nie obejrzał, a nie dlatego, że ma słuchawki.

      @marcin_k: Więc wszystko się zgadza, idiota w słuchawkach na rowerze.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: Jedno to, ze niewiele slychac tego co sie dzieje, a drugie to utrata orientacji przestrzennej. Trudno porownywac gluchego do zdrowego ze sluchawkami czy zatyczkami skoro glusi ludzie z czasem nabieraja wprawy w zyciu bez sluchu.

    •  

      pokaż komentarz

      jak masz słuchawki o budowie otwartej i muzkę w miarę cicho

      @Korczaszko: scenariusz prawdopodobny że hej! Jeszcze nie widziałem rowerzysty w otwartych słuchawkach, w ciche słuchanie po prostu nie wierzę. Po to mają słuchawki, żeby odciąć się od hałasu ulicznego. Skutecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin_k: gdyby nie miał słuchawek to usłyszałby pojazd za sobą...

    •  

      pokaż komentarz

      @Korczaszko: @apo: @marcin_k: Oczywiscie ze rowerzysta moze slyszec wiecej, obecne auta sa czasami tak wyciszone ze ostatnio o malo nie wpadlem w straz pożarną, uslyszalem łeło dopiero jak wypadli na moim zielonym na skryzowanie

      Ale jadac samochodem przez 30h nauki jazdy masz wpajane patrzenie w lusterka, upewnianie sie itp

      a ludzie na rowerach w swoim 0 godzinnym kursie nie maja zadnych dobrych przyzwyczajen wyniesionych, i to wychodzi, samochodem kierowca nawet nie pomysli o zmianie pasa w miesice na ch!! mac bez patrzenia w zadne lusterko itp nie wyjedzie na czerwonym na skrzyzowanie bo to smierc (a sa i takie filmy z rowerzystami)
      a juz na pewno nie pomysli ze na czerwonym mozna przejsciem dla pieszych i chodnikiem ominac swiatla bo to w sumie na jedno wychodzi...

      I to samo obserwuje i rozowych np w sklepie, ja staram sie idac chodnikiem czy z wozkiem w sklepie tak stawac, ruszac itp zeby nie wjechac w kogos

      a czesto kobiety np od c?#@? nagle sie zatrzymaja zeby popatrzec na cos, a potem bez rozgladania "ja teraz ide dalej" i ch!! ze stala 5 min i chciales ja ominac a ona sie wj$?$la.
      Ona jest nauczona ze cale zycie ma pierwszenstwo, faceci otwieraja drzwi, puszczaja przodem, po co miala sie rozgladac na korytarzu....

      oczywiscie problem dotyczy obu (a moze poprawniej "kazdej"?) plci ale mam wrazenie ze kobiety maja tutaj wieksze skrzywienie przez lata zycia z przeswiadczeniem ze "mam pierwszenstwo bo kultura"

      I znow, kurs prawa jazdy to prostuje, ale nie u rowerzystow

    •  

      pokaż komentarz

      @endless-lameness: to nie wierz, ja mam słuchawki żeby sobie coś puścić cicho i słyszeć jak coś chce mnie zabić.

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis:
      https://www.youtube.com/watch?time_continue=4&v=73Yl-52haQM

      Kierowca tego fiata się nie rozejrzał i oto co się z nim stało. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie jakby miał uchylone szyby i wyłączone radio, to by usłyszał, że jedzie na niego tir, no ale jak widać musiał nie przejść kursu na prawo jazdy i to dlatego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym rowerzysta w słuchawkach słyszy więcej z otoczenia niż kierowca w zamkniętym samochodzie.

      @marcin_k: To jakas mutacja genetyczna ktorej sie dostaje od pedalowania ? Rowerzystom wyksztalcaja sie narzady sluchu na plecach ?

    •  

      pokaż komentarz

      @znmd: Oczywiscie ze wypadki sie zdazaja, nawet pieszym, nawet lezacym w domu na sofie, ale czego to dowodzi, pytanie kto czesciej tworzy niebezpieczne sytuacje przez nieuwage, i tutaj powiedzialem moje subiektywne zdanie. Nie znaczy to, ze kazdy kierowca jest nieomylny a kazdy rowerzysta jezdzi jak idiota.

      To tak jak bym powiedzial, ze patrzac na graczy w szachy, mezczyzni maja wieksze predyspozycje czy to biologiczne czy spoleczenstwa zeby zostac dobrym szachista. A ty ze nie bo jest szachistka. No jest, ale co to zmienia.

      Uwazam po prostu ze ilosc dobrych kierowcow ktorzy mieli mase zlych nawykow do wykorzenienia na nauce jazdy swiadczy o potrzebie takiej nauki dla rowerzystow.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym rowerzysta w słuchawkach słyszy więcej z otoczenia niż kierowca w zamkniętym samochodzie.

      @marcin_k: Moim zdaniem problem polega na tym, że rowerzysta z racji tego, że jego pojazd jest najwolniejszy w ruchu drogowym, ciągle jest wyprzedzany, a bycie ciągle wyprzedzanym, zwłaszcza przez baranów nie zachowujących bezpiecznego odstępu jest niebezpieczne, to raz. Dwa mało który rower ma lusterka wsteczne, żeby widzieć co się za nim dzieje, więc odcinając się lub ograniczając dźwięki dopływające z zewnątrz pozbawiamy się niejako "lusterek". Trzy jazda rowerem ze względu na swoje wolne tempo w porównaniu do innych pojazdów nie jest tak absorbująca, więc taki rowerzysta w słuchawkach może zwyczajnie zbytnio skupić się z nudów na muzyce. Gdy jedzie się motocyklem w terenie niezabudowanym też niewiele słychać, jednak lusterka i fakt, że mało kto nas wyprzedza wpływa pozytywnie na bezpieczeństwo. Wniosek jest prosty: gdy ktoś chce słychać muzyki na rowerze, niech kupi sobie przynajmniej lewe lusterko.

    •  

      pokaż komentarz

      pytanie kto czesciej tworzy niebezpieczne sytuacje przez nieuwage. (...) i tutaj powiedzialem moje subiektywne zdanie

      @3mortis: kierowcy samochodów. Dane z SEWiK jednoznacznie mówią o tym, że w zderzeniach kierowców z rowerzystami ci pierwsi są winni dwa razy częściej niż ci drudzy. I co nam po twoim "subiektywnym zdaniu" (a w zasadzie myśleniu życzeniowym), skoro mamy pewne dane?

      Uwazam po prostu ze ilosc dobrych kierowcow ktorzy mieli mase zlych nawykow do wykorzenienia na nauce jazdy swiadczy o potrzebie takiej nauki dla rowerzystow.

      @3mortis: kierowcy samochodów przechodzą kursy na prawo jazdy a i tak ciągle powodują, z zachowaniem odpowiednich proporcji, dużo więcej wypadków niż rowerzyści, więc... to chyba nie tędy droga. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      że w zderzeniach kierowców z rowerzystami ci pierwsi są winni dwa razy częściej niż ci drudzy

      skoro mamy pewne dane?

      i tak ciągle powodują, z zachowaniem odpowiednich proporcji, dużo więcej wypadków niż rowerzyści

      @znmd: no wlasnie z tymi pewnymi danymi troche pojechales, a kazda stluczka np rowerzysty z pieszym czy z samochodem jest zglaszana? jaki odsetek jest zalatwiany polubownie bo nic nikomu sie nie stalo a jaki w samochodach gdzie kasa z ubezpieczenia jest wazna?

      gdzie latwiej przez ta sama nieuwage spowodowac wypadek a gdzie tylko ktos cie opieprzy?

      problem z danymi z sewik jest taki, ze sa tam tylko zgloszone rzeczy a tych w wypadku pieszych i rowerzystow zglasza sie duzo mniejszy odsetek niz samochodow

      to tak jak bys porownywal zachorowania na grype i nowotwory, ale czlowiek ma w zyciu grype 50x i w polowie przypadkow nie byl u lekarza i co mi po statystykach ministwerstwa zdrwowia

      podalem ci przyklad ludzi w markecie popelniajacych ten sam blad, ale oni tez nie sa zgloszeni na policji, bo nic sie nie stalo, tak jak nic sie nie stalo jak rowerzysta jechal chodnikiem w w miejscu niedozwolonym, przejechal przez przejscie dla pieszych, na czerwony zjechal z drogi itp, takich rzeczy policji zglasza sie tylko ulamek

      Oczywiscie to sa mniej szkodliwe zdarzenia, ale jezeli mowimy o tym kto mniej uważa, a nieuwagi/niewiedzy jednej grupy nie zglaszamy tak czesto bo nic sie nie stalo to o dupe rozbic takie statystyki

    •  

      pokaż komentarz

      problem z danymi z sewik jest taki, ze sa tam tylko zgloszone rzeczy a tych w wypadku pieszych i rowerzystow zglasza sie duzo mniejszy odsetek niz samochodow

      @3mortis: masz jakieś dane, czy tak ci się po prostu wydaje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      jaki odsetek jest zalatwiany polubownie bo nic nikomu sie nie stalo a jaki w samochodach gdzie kasa z ubezpieczenia jest wazna?

      @3mortis: a to się zawsze woła policję do wypadku spowodowanego przez kierowcę? Czy też często, jak nic się nikomu nie stało, sprawę załatwia się właśnie polubownie, pisząc oświadczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      masz jakieś dane, czy tak ci się po prostu wydaje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @znmd: No nie mam, ty tez nie podales dlatego nie wiem dlaczego sie na nie powolujesz

      a to się zawsze woła policję do wypadku spowodowanego przez kierowcę? Czy też często, jak nic się nikomu nie stało, sprawę załatwia się właśnie polubownie

      @znmd: Ja nie mowie ze zawsze tylko pytam jak czesto, albo sama proporcje tego jak czesto wzywa sie policje do sytuacji kiedy rowerzysta ze swojej winy wjechal w samochod, a jak czesto kiedy samochod z jego winy przejechal rowerzyste...

      jak juz przemilczasz pewne dane zeby wyszlo na twoje to sie nie dziw ze ktos je kwestionuje. W kazdych statystykach poza sama iloscia zdarzen rownie wazny jest % ich wykrycia.

      Nie twierdze ze nie masz racji, ale dane ktore podales przypadkiem pomiajac niewygodne zaleznosci tego nie potwierdzaja ani nie obalaja

      Patrzac Twoimi niepodwazalnymi argumentami z pewnych danych pan na filmie jest czysty bo przeciez nie spowodowal wypadku, jezdzi 100% bezpiecznie wedlug SEWIKu

      A gdyby pan w niego wjechal to wina kierowcy wiec tym gorzej na statystyki kierowcow, bo szansa na to ze rowerzysta bedzie ranny i zostanie wezwane pogotowie i policja sa tez nierowne w porownaniu z rannym kierowca z winy rowerzysty...

    •  

      pokaż komentarz

      No nie mam

      @3mortis: to po co się powołujesz na dane, których nie masz? W starciu gdybologia ("bo mooooże ktoś nie zgłosił wypadku") kontra twarde liczby to raczej gdybologia przegrywa.

      W kazdych statystykach poza sama iloscia zdarzen rownie wazny jest % ich wykrycia.

      Statystyka wypadków z poszkodowanymi wypada tak samo znacząco na niekorzyść kierowców, jak statystyka wypadków bez ofiar (tzw. kolizji) a nie ma podstaw by przypuszczać, że takie zdarzenia nie są zgłaszane.

      Tak więc

      jaki odsetek jest zalatwiany polubownie bo nic nikomu sie nie stalo

      nie ma tu najmniejszego znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      to po co się powołujesz na dane, których nie masz?

      @znmd: przeciez sie nie powolywalem, napisalem jakie jest moje subiektywne odczucie, a ty na kontrargument powolales sie na zmyslone statystyki w ktorych pomijasz mase niedociagniec i twierdzisz ze to sa twarde liczby

      Nie masz danych o ilosci uczestnikow na rowerze w codziennym ruchu drogowym a podajesz statystyki po ilosci zgloszonych wypadkow, wiec jak chcesz okreslic ktora grupa ma ich mniej ? ot ubzdurales sobie z dupy ze w zgloszonych wypadkach na pewno % zgloszen jest taki sam, ze wykroczenia rowerzystow i samochodow sa zglaszane z taka sama surowoscia, ze rowerzystow i kierowcow jest tyle samo i mozna po ilosci zgloszen je porownac i ze przepisy prawne nie faworyzuja zadnej grupy i na tej podstawie stwierdziles ze ja sobie ubzduralem ale ty masz twarde liczby :P

      juz pomijam fakt ze sama roznica w smiertelnosci wypadkow i ubezpieczeniach sprawia ze ilosc zgloszonych wypadkow w zaleznosci od sprawcy na pewno nie jest rozna, no ale tego tez przypadkiem nie ma w statystykach

      ogolnie kazda statystykla ktora mogla by zagrozic twojej teorii to gowno i nie patrzysz na to, ale ilosc zgloszonych wypadkow bez ilosci uczestnikow w mianowniku to niepodwazalny dowod

    •  

      pokaż komentarz

      na zmyslone statystyki

      @3mortis: "sewik" zmyślony? Oj, mocne palenie musisz tam mieć, tylko nie wsiadaj po nim za kółko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie masz danych o ilosci uczestnikow na rowerze w codziennym ruchu drogowym a podajesz statystyki po ilosci zgloszonych wypadkow,

      @3mortis: ale wiesz, że rowerzyści siłą rzeczy stanowią połowę uczestników zdarzeń polegających na zderzeniu się (lub najechaniu na siebie) samochodów i rowerów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      wiec jak chcesz okreslic ktora grupa ma ich mniej ?

      @3mortis: skup się i przeczytaj, co napisałem, bo wcale nie pisałem o tym, kto ma więcej a kto ma mniej wypadków, tylko kto częściej jest sprawcą wypadku gdy zderzą się ze sobą rower i samochód. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak już przeczytasz, co napisałem, to odpowiadaj na to, co napisałem, a nie na to, co sobie wyobraziłeś, że napisałem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      ot ubzdurales sobie z dupy ze w zgloszonych wypadkach na pewno % zgloszen jest taki sam, ze wykroczenia rowerzystow i samochodow sa zglaszane z taka sama surowoscia, ze rowerzystow i kierowcow jest tyle samo, ze smiertelnosc jest taka sama i ze przepisy prawne nie faworyzuja zadnej grupy i na tej podstawie stwierdziles ze ja sobie ubzduralem ale ty masz twarde liczby :P

      XDDDDDDD Nie.

      Bardziej niż prawo jazdy dla rowerzystów przyda się prawo pisania dla internautów. Oczywiście prosty test z czytania zapewni na dzień dobry naprawdę porządny odsiew. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      "sewik" zmyślony? Oj, mocne palenie musisz tam mieć, tylko nie wsiadaj po nim za kółko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @znmd: No to jaka masz gwarancje ze w tych wypadkach rower - samochod zaleznie od sprawcy zglaszanych jest tyle samo zdarzen?

      tylko takie zalozenie pozwala porownywac liczby samych sprawcow

      albo masz takie statystyki w sewiku albo ich nie ma i nie masz takiej pewnosci, wiec podeslij linka albo cala ta liczbe zgloszonych mozna sobie o dupe wytrzec bo nie powiesz mi ze na 100% z reka na sercu ze wypadki z rowerzysta jako sprawca sa zglaszane tak samo czesto jak z samochodem sprawca

      kierowcy samochodów przechodzą kursy na prawo jazdy a i tak ciągle powodują, z zachowaniem odpowiednich proporcji, dużo więcej wypadków niż rowerzyści

      @znmd: proporcji czego? uczestnikow? prejechanych km? a ilu jest rowerzystow w porownaniu do samochodow na drogach ze znasz te proporcje? co z wypadkami innymi niz zderzenia z samochodem? ile ich przypada na rowerzyste?

      no przeciez nie mowisz subiektywnie tylko popierasz sie twardymi liczbami, wiec albo bezczelnie klamiesz albo masz na to dane - jak twierdzisz - z sewiku

      Dane z SEWiK jednoznacznie mówią o tym, że w zderzeniach kierowców z rowerzystami ci pierwsi są winni dwa razy częściej niż ci drudzy

      dane z sewiku jedyne co mowia jednoznacznie to to, ze w zdarzeniach kierowcow z rowerzystami, 2x czesniej zglaszane sa te z kierowca jako sprawca, z ile ich faktycznie jest to juz twoje domysly i gdybanie i umyslenie sobie ze ta statystyke mozna przeciagnac do calej liczby zdarzen (zgloszonych i nie)

    •  

      pokaż komentarz

      No to jaka masz gwarancje ze w tych wypadkach rower - samochod niezaleznie od sprawcy zglaszanych jest tyle samo zdarzen?

      @3mortis: a jakie masz podstawy przypuszczać, że tak nie jest? Nie słyszałem, żeby ktoś nie zgłaszał zdarzenia, w którym są ranni. Jak mnie kiedyś potrącił rolkarz i złamałem rękę, a gość nie chciał wezwać policji, to zrobiła to przybyła na miejsce ekipa pogotowia. Jeżeli uważasz, że liczba niezgłoszonych wypadków spowodowanych przez rowerzystów jest na tyle duża, że nie jest pomijalna, to uzasadnij tę tezę jakimiś badaniami, czy coś. Bo tak samo ja mogę sobie p$#%?!$nąć "subiektywnie uważam, że 80 procent kierowców to debile i nie powinni mieć prawa jazdy". XDDDD

      Foliarskie wysrywy "hurrrrr statystyki som fałszywe durrrr szkalowanie kierowcuw pszes policjem" się nie liczą. Masz dane, to pokazuj. Nie masz, to milcz, bo takie gdybanie p.t. "rowerzyści nie znajom pszepisuw i powodujo wypatki" jest gówno warte.

      albo masz takie statystyki w sewiku albo ich nie ma i nie masz takiej pewnosci, wiec podeslij linka albo cala ta liczbe zgloszonych mozna sobie o dupe wytrzec

      @3mortis: rusz dupę, idź na komendę i poproś, żeby ci wydrukowali, tak jak i ja to zrobiłem. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie do wszystkiego są linki w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      a jakie masz podstawy przypuszczać, że tak nie jest?

      @znmd: nie mam, dlatego nie wmawiam ci ze tak na pewno jest ani nie stawiam tego jako podstawy do wnioskow ze statystyki,
      a argument "a dlaczego nie" kiedy nie ma na to danych nic tu nie wyjasnia

      Jak mnie kiedyś
      @znmd: no tak, twarde liczby.... 50 mln polakow ale "ciebie kiedys"....

      idź na komendę i poproś
      @znmd: no tak :P no przeciez sam mowiles ze proporcjonalnie, to nie dali ci na komendzie legendy ze nie wiesz? skoro nie ma danych o ilosci rowerzystow ktorej tez nie chcesz podac to skad ta proporcja?

      i tyle jak chodzi o "ty zmyslasz a ja mam twarde dane", grunt swoje sprzedac, a ze sie sklamie na kazdy temat to chuj.

      Powolales sie w kazdym komentarzu na twarde dane z sewiku a na zadne nie znalazles dowodu tylko twoje przypuszczenia "jakie masz podstawy przypuszczać, że tak nie jest" takie ze nic o czym twierdziles ze pochodzi z twardych liczb nie pokazales, wiec moge przypuszczac ze albo policja ich nie publikuje w internecie albo klamiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli nie podasz zrodla ani nic

      @3mortis: XDDDDDDDDD Podałem ci źródło, tylko musisz założyć gacie na dupę i wyjść z piwnicy, żeby się do tego źródła dostać. XD Przerasta?

      nie mam, dlatego nie wmawiam ci ze tak na pewno jest ani nie stawiam tego jako podstawy do wnioskow z statystyki

      @3mortis: fajny eufemizm na "a tak sobie tylko p#?%?$@ę głupoty, dla samego pierdolenia". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      moge przypuszczac ze albo policja ich nie publikuje w internecie

      @3mortis: pewnie nie publikuje. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wyobraź sobie, że poza internetem też są źródła danych. XDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @znmd: reasumujac cala rozmowe twierdzisz ze opierasz sie na twardych danych ktorych nie mozesz zacytowac a ja mam ci uwierzyc na slowo...

      moze nie mam racji ale przynajmniej powiedzialem wprost ze takie mam odczucia a nie ze mam tajne nieopublikowane dane ktorych nie moge przepisac ani sprecyzowac wynikow ani sam nie wiem co czytalem bo dalej nie wiesz proporcjonalnie do czego ci kierowcy sa gorsi. A na zadne pytanie z podstaw metodyki tych statystyk zgrabnie nie chcesz sie wypowiedziec. Wiec moze uczciwie bylo by sie na nie nie powolywac....

    •  

      pokaż komentarz

      @3mortis: Masz, powstawiaj sobie: ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      reasumujac cala rozmowe twierdzisz ze opierasz sie na twardych danych ktorych nie chcesz podac

      @3mortis: powiedziałem ci, co to za dane i gdzie ich szukać. XD Nie musisz mi wierzyć na słowo. Chyba, że jesteś leniwym piwniczakiem to nie masz innego wyboru.

    •  

      pokaż komentarz

      @znmd: Rozumiem, nie da sie ich przepisac, zobaczyc ani nic, pytam tylko o to zebys mi odpowiedzial na proste pytanie skoro twierdzisz ze rozumiesz co dostales od panow policjantow i mowisz prawde.

      kierowcy samochodów przechodzą kursy na prawo jazdy a i tak ciągle powodują, z zachowaniem odpowiednich proporcji, dużo więcej wypadków niż rowerzyści

      z zachowaniem jakich proporcji wedle czego?

      Dane z SEWiK jednoznacznie mówią o tym, że w zderzeniach kierowców z rowerzystami ci pierwsi są winni dwa razy częściej niż ci drudzy

      @3mortis: JEDNOZNACZNIE tak mowia czyli podali tam tez ze % zgloszen w zaleznosci od sprawcy jest taki sam czy tak Ci sie wydaje bo pasuje do teorii?

  •  

    pokaż komentarz

    Rowerzysta dzban, że nie spojrzał, ale kierowca to jakiś niebezpieczny pirat drogowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Byłaby główna z płomieniem, gdyby tylkokierowca drąc mordę na rowerzystę przyj$??ł na czołówkę ze zbliżającym się samochodem xD

  •  

    pokaż komentarz

    @qusk <o ile to twój filmik> A tam nie ma skrzyżowania przypadkiem? Ciasna droga, a kolega dokąd tak pędzi?
    Na skrzyżowaniu nie wolno wyprzedzać, a po drugie rowerzysta ma prawo jechać środkiem swojego pasa ruchu podczas pokonywania skrzyżowania.

    Gdybyś w chłopaka wjechał, to wina byłaby jedynie po twojej stronie. To nie dżungla - prawo silniejszego nie ma tu zastosowania. Wystarczy, ze rowerzysta omijał dziury w jezdni i jest usprawiedliwiony, bo to ty nie zachowałeś ostrożności podczas wyprzedzania.

    Każdy inny, kto jeździ troszkę więcej, takich sytuacji drogowych ma od groma, a ty się zachowujesz, jakbyś kupił kamerkę niedawno i szukał sensacji, aby wrzucić na YT. Chyba nie chcesz dołączyć do tych frustratów drogowych z kamerkami? xD
    https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/rowerzysci-ze-sluchawkami-czy-faktycznie-sa-problemem-52792.html