•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: Przeciez nie beda gorsi od Facebooka... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tzn. czy to jest to, co ja myślę, że to jest?

      @98237498: Google daje ci "darmowe" konto pocztowe w zamian za to, że ściągniesz przed nimi gacie. Dodatkowo dajesz im pozwolenie, na zrobienie sobie fotki i pokazywanie publiczne. Wszystko zgodnie z prawem, bo w końcu dałeś im licencję. Proste przecież.

      A jak ktoś ma dostęp do tych danych, które powinny zostać poufne, nie trudno sobie wyobrazić, co może z nimi zrobić. W końcu ludzie chcą mieć prywatność. Nie po to zamykają drzwi w domu, aby ktoś ich szpiegowało kamerą, mikrofonem, gpsem, numerem IP i całym swoim ekosystemem.

    •  

      pokaż komentarz

      ...modyfikowanie, przesyłanie, publikowanie

      @98237498: udostępniając filmy goglowi, możesz się teraz stać kimkolwiek ̶z̶e̶c̶h̶c̶e̶s̶z̶ zechce google :P

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: Jeśli myślisz, że są to wszystkie słowa które opisują niezbędne do prawidłowego działania niektórych usług to masz rację. Ten punkt regulaminu to nic innego jak "uwaga, pojemnik na gorącą kawę może być gorący".

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: Oni to już robią od dawna. Teraz tylko wpisali sobie do regulaminu to.

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: ue powinno wprowadzić jakaś regulację takiego syfu. Np taki usługodawca byłby zobowiązany do ochrony takich danych prawnie. Co to ma wgl być.

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: przecież to nie jest nic nowego. Jednak nie jest to równoznaczne z tym, że każdy użytkownik może zaj@%%ć Twoje autorskie rzeczy. Co więcej, rzeczy które piszesz w prywatnych mailach również są skanowane i na ich podstawie algorytmu dopasowują Ci tagi reklamowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: Zapis przeciwko boo hoo łamaniu praw autorskich. Przykładowo - ktoś wrzuci Twój materiał na cokolwiek związanego z google - możesz pozwać google o przetwarzanie / udostępnianie tego materiału. Ten zapis ich chroni. To tak long story short.

      TL;DR: Tak, to jest to co myślisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Google daje ci "darmowe" konto pocztowe w zamian za to, że ściągniesz przed nimi gacie. Dodatkowo dajesz im pozwolenie, na zrobienie sobie fotki i pokazywanie publiczne. Wszystko zgodnie z prawem, bo w końcu dałeś im licencję.

      @mikolaj_o: Jakby to ktos zrobi za komuny to by po 1989 dostal taka czape ze siedzial by do dzisiaj. Ale czasy sie zmieniaja i korporacje maja teraz wieksza wladze niz komuna. Niedlugo czasy Stalina beda wspomniane z rozrzewnieniem jako czasy wolnosci i otwartosci...

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: wystarczy pomyśleć co się dzieje w tym przykładzie: uploadujesz zdjęcie na Google photos, poprawiasz je trochę, np. kadrując je, a potem udostępniasz znajomym. Zakulisowo Google musi zrobić wszystkie rzeczy, które masz w tym punkcie regulaminu. Modyfikuje twoje zdjęcie, kopiuje je, udostępnia publicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jednak nie jest to równoznaczne z tym, że każdy użytkownik może zaj?$@ć Twoje autorskie rzeczy.

      @Kien: Musi sie najpierw dogadac ($) z Googlem.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?

      @98237498: oczywiscie, to jest znacznie mniej niz ci sie wydaje. Nikt nie bedzie uzywal twojej pracy naukowej, wzglednie prywatnych zdjec z imien Janusza do okradania cie z wartosci intelektualnej.

      zwroc uwage na nastepujace zapiski:

      Użytkownik zachowuje wszelkie posiadane prawa własności intelektualnej do tych treści. Krótko mówiąc, własność użytkownika nadal nią pozostaje.
      oraz:

      Przesyłając, wgrywając, dostarczając, zapisując, [...] użytkownik udziela firmie Google [...] licencji na wykorzystywanie, udostępnianie, przechowywanie, [...] adaptacji lub innych zmian w celu zapewnienia lepszego działania z Usługami). Użytkownik w ramach tej licencji przyznaje prawa w ograniczonym celu obejmującym utrzymywanie, promocję i udoskonalanie Usług oraz tworzenie nowych.

      Masz pelne prawa autorskie do swoich materialow, a te ktorymi sie dzielisz maja googlowi sluzyc do lepszegp dzialani z uslugami.

      Dodatkowo, google musi sie zabezpieczyc, przed pozwami o prawa autorskie np. do zdjec i komentarzy w uslugach google-maps czy +1, tak abys nie roscil sobie praw do tam zamieszczanych materialow.

      I najfajniesze jest w tym, ze jesli ci to nie pasuje - nie ma obowiazku - zawsze mozesz kupic srjafona lub zrootowac sobie androida zapominajac o google. Co wiecej nie ma obowiazku korzystania z gmail'a, gdrive, photos, kalenadrza, bloga, kontaktow, dokumentow, translatora czy youtuba.

      pokaż spoiler Nie ma darmowych uslug.

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: przecież już od 2014 jest o tym wzmianka:

      https://www.google.com/intl/pl_PL/policies/terms/archive/20140414/

      ..."Przesyłając, wgrywając, dostarczając, zapisując, przechowując, wysyłając lub odbierając materiały do lub za pośrednictwem Usług, użytkownik udziela firmie Google (i jej współpracownikom) ważnej na całym świecie licencji na wykorzystywanie, udostępnianie, przechowywanie, reprodukowanie, modyfikowanie, przesyłanie, publikowanie, publiczne prezentowanie i wyświetlanie oraz rozpowszechnianie tych materiałów, a także na tworzenie na ich podstawie opracowań (dzieł pochodnych, na przykład przez wykonanie tłumaczenia, adaptacji lub innych zmian w celu zapewnienia lepszego działania z Usługami)."...

    •  

      pokaż komentarz

      Tzn. czy to jest to, co ja myślę, że to jest?

      @98237498: Spokojnie. Żeby Google nic nie mogło musisz wkleić takie oświadczenie w pasek wyszukiwania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cryolite: Nie może ich chronić, skoro ktoś się posługuje nie swoimi pracami to google nie może tego przejąć ponieważ to nie autor je udostępniał. Dlatego ten zapis jest bez sensu, chyba że chodzi tylko o kwestie dopasowania reklam i sam fakt żeby usługa taka jak email mogła być zrealizowana. Niemniej nie brzmi to za dobrze, lepiej nie wysyłać żadnych swoich prac przez ich konta ani nie trzymać danych w chmurze, bo nagle się okaże że google sobie to przyklepie i użyje dla własnych korzyści. Według tego zapisu osoba która np stworzy własne oprogramowanie i prześle je na swoje konto google, automatycznie udziela licencji na jego wykorzystanie pewnie włącznie ze sprzedażą, to jest jakaś paranoja. To całkowicie podważa przepisy dotyczące praw autorskich, o RODO nie wspominając.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: Nooo, tak samo jak Google nie ingeruje w kwestie praw autorskich na YT. TheFatRat walczy sądownie z jakąś słup firmą która założyła DMCA na jego autorski utwór podając, że należy do nich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mikolaj_o ostatnio @niebezpiecznik-pl zamieścił artykuł o Gmail. Ciekawe jak odniesie się do tej wiadomości?

    •  

      pokaż komentarz

      Masz pelne prawa autorskie do swoich materialow, a te ktorymi sie dzielisz maja googlowi sluzyc do lepszegp dzialani z uslugami.

      Nikt nie bedzie uzywal twojej pracy naukowej, wzglednie prywatnych zdjec z imien Janusza do okradania cie z wartosci intelektualnej.

      @jeanpaul: W zapisie jest: "w ramach obecnych i przyszłych usług Google", czyli praktycznie to oznacza że mogą sobie zrobić z czyjąś pracą co zechcą. Właściciel dalej pozostaje autorem, ale Google dostaje licencję. Czy to wykorzystają tego nie wiadomo, ale licencji udzielasz więc taka możliwość zawsze pozostaje. Tak rozumiem ten zapis. Przydałaby się opinia jakiegoś prawnika który siedzi w tych tematach.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      W zapisie jest: "w ramach obecnych i przyszłych usług Google", czyli praktycznie to oznacza że mogą sobie zrobić z czyjąś pracą co zechcą.

      @Anna_: tak musieliby wymyslec uslage google scholars albo google book, w ktorej beda publikowali twoje badania. Wait oni juz to robia.

      Wciaz nie rozumiem o co chodzi w tym demaskatorskim tonie - google loooo panie poprawil i doprecyzowal warunki korzystania ze swoich uslug. GDPR ich zmusilo i bardzo dobrze, przynjamniej skoczyly sie spekulacje i kazdy moze podjac decyzcje co z tym zrobic.

      Jasne ze nie uzywa sie googla do przechowywania czegos co przedstawia istotna wartosc. Ja mam tam zdjecia trzasnakne z komorki i backup nieistotnych ze wzgledu na prywatnosc dokumentow (instrukcje, kody zdrodlowe, prywatne (opensourcowe) projekty, bla bla bla.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Przecież Google stale rozszerza pakiet swoich usług, niech choćby utworzą własną sprzedaż zdjęć stockowych to już byłby ogromny przychód dla nich. A większość autorów zdjęć, o ile to nie byłyby ich wizerunki, pewnie by się nawet o tym nie dowiedziała.

      Ja z kolei nie rozumiem osób które stale tłumaczą "to prywatna firma i może sobie robić co chce", otóż nie. Jeśli większość ludzi na świecie korzysta z ich usług i nagle wprowadzają takie zapisy to jest to naciąganie prawa i taka korpo powinna dostać po tyłku od wszystkich krajów w których świadczy swoje usługi. Możesz nie korzystać akurat z ich usług, ale jutro pozostałe korpo wprowadzą podobne zapisy i nie będziesz już mieć alternatywy, co wtedy zrobisz? Takie zapisy są niebezpieczne. Jutro Microsoft może wprowadzić taki zapis wszystkim użytkownikom windowsa i co wtedy? Wszystkie firmy mają się przesiadać na soft konkurencji?

    •  

      pokaż komentarz

      Po to komuna dała czapę burżuazji żeby takich rzeczy burżuazja nie robiła innym.

      @ojojvoj: Komunisci to tacy sami burzuje co kapitalisci co widac po wspolczesnych Chinach. Obceny problem jest globalny i gdzie indziej. Europa jako kolebka wolnosci i rownosci nie daje rady dluzej bronic tych wartosci bo staje sie coraz bardziej zmarginalizowana i stłamszona korporacyjną nowowładzą z USA i metodami z Azji.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ja z kolei nie rozumiem osób które stale tłumaczą "to prywatna firma i może sobie robić co chce", otóż nie.

      @Anna_: Mowisz jak komunista albo nie rozumiesz wspolczesnego kapitalizmu. Ten najlepszy ze wszystkich systemow tak wlasnie ma - musi przemielic cala ludzkosc bo taka jest jego natura. Przemielic, przetrawic i wy..c.
      Wiec szykujmy sie na najgorsze - usmiechajac sie jednoczesnie serdecznie do kamer bo to one beda wylawiac pierszych do przemielenia...

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: Kapitalizm nie ma tu nic do rzeczy. Kraje powinny dbać o bezpieczeństwo i prywatność własnych obywateli i bronić przed drapieżnymi korpo które pozwalają sobie na coraz więcej, zwłaszcza jeśli te odgrywają tak wielką rolę włączając w to kontrolę mediów. Aż się dziwię że nikt tego nie pilnuje. To o czym mówisz to totalitaryzm, a nie kapitalizm. Firmy które mają aż tak duży wpływ na resztę świata powinny być pod butem krajów w których oferują swoje usługi, jeśli rządy nie obronią przed tym zwykłych ludzi to nikt tego nie zrobi. Już dawno powinno powstać międzynarodowe prawo chroniące ludzi przed zapędami gigantów.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież Google stale rozszerza pakiet swoich usług, niech choćby utworzą własną sprzedaż zdjęć stockowych to już byłby ogromny przychód dla nich. A większość autorów zdjęć, o ile to nie byłyby ich wizerunki, pewnie by się nawet o tym nie dowiedziała.

      @Anna_: przeczytaj co Google pisze:

      Korzystanie z Usług nie daje użytkownikowi żadnych praw własności intelektualnej do Usług ani do dostępnych treści. Materiałów pochodzących z Usług nie wolno wykorzystywać, chyba że ich właściciel udzieli na to pozwolenia lub jest to w inny sposób dozwolone przez prawo.

      Nikt twoich zdjec do reklamy lekarstw na choroby weneryczne nie wykorzysta bez twoje (autora zgody).

      Ja z kolei nie rozumiem osób które stale tłumaczą "to prywatna firma i może sobie robić co chce", otóż nie. Jeśli większość ludzi na świecie korzysta z ich usług i nagle wprowadzają takie zapisy to jest to naciąganie prawa i taka korpo powinna dostać po tyłku od wszystkich krajów w których świadczy swoje usługi.

      Czyli wpadnij na pomysl, rozwin go, daj zatrudnienie ludziom zbuduj firme, a potem pozwol ograniczyc sie jakims rzadom jakis panstw. Wsyzstko co nie zabronionen jest dozwolone. Zmien praw w swoim kraju, zdelagilzuj czesc lub wszystkie uslugi i nie ma problemu. Ale od ("mojej") firmy wara.

      Możesz nie korzystać akurat z ich usług, ale jutro pozostałe korpo wprowadzą podobne zapisy i nie będziesz już mieć alternatywy, co wtedy zrobisz?

      1) Dalej korzystam placac za to odpowiednia cene
      2) Natychmiast przestaje korzystac, rezygnujac z uslug, jesli cena jest za duza.
      3) Stopniowo ograniczam, szukajac alternatyw (zapewniam cie sa, tylko nie zintegrowane i wymagaja dodatkowego nakladu pracy przy obsludze)

      Ogolnie - glosuje nogami - wystarczy ze miliony przestanie korzystac z uslug - zapewniam cie, przy spadku 10% google natychmiast zastanowi sie jak zmodyfikowac swoja oferte zeby ludzie nie odchodzili.

      Takie zapisy są niebezpieczne. Jutro Microsoft może wprowadzić taki zapis wszystkim użytkownikom windowsa i co wtedy? Wszystkie firmy mają się przesiadać na soft konkurencji?

      Dobry przyklad, MS juz od dawna konsumuje twojej dane, tylko ty najwyrazniej o tym nie masz pojecia i co?
      To wole transparentne oswiadczenie - przynajmniej wiem ze nie maja mojego plaszcza i im nic nie zrobie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Tzn. czy to jest to, co ja myślę, że to jest?

      @98237498: Tak, wszystko co zrobisz na telefonie z Androidem lub w przegladarce Chrome bedzie nalezec rowniez do Gogla.
      Przyklady:
      - robisz zdjecie aplikacja Google camera - google jest wspolwlascicielem tego zdjecia i moze je sobie publicznie lub komercyjnie wykorzystywac bez twojej zgody czy nawet pytania
      - piszesz SMS-a.... jak wyzej. Moze to nawet upublicznic.
      - pobierasz przegladarka plik projektu CAD ze swojego serwera poprzez szyfrowane polaczenie, to google jest wspolwlascicielem.
      Ogolnie, tak jak napisano w licencji i ktora to zacytowales - bedzie wslascicielem wszystkiego.
      BTW,
      Nie wiem tylko jak bedzie z przelewami robionym za pomoca przegladarki Chrome....Zapewne beda mieli prawa do robienia zrzutow ekranu, lub (o zgrozo), beda mogli wyslac sobie na swoj serwer twoj wyciag z konta, czyli plik .pdf ktory wlasnie pobrales z ich serwera.
      BTW2
      Google to nie tylko Android i Chrome. To takze masa innych rzeczy jak frameworki, czcionki!!!! i rozne inne aplikacja ktore uzywasz na codzien na kompie i telefonie, a nie do konca jestes pewien ze naleza do Googla.
      BTW3
      Ciekawe co statystyczny Kowalski zrobi jak sie o tym wszyskim dowie....Chyba az...pojdzie na piwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Ten zapis o korzystaniu z Usług znaczy że użytkownikom nie wolno wykorzystywać tego co oferują usługi google, nie na odwrót, całkiem ci się pomyliło.

      Dokładnie, państwo ma ograniczać działanie firmom jeśli stanowią one zagrożenie dla obywateli. Firma nie może stać ponad państwem, to chyba oczywiste. Patrz niedawny przykład Monsanto.

      Nie rozumiesz, jeśli dzisiaj pozwoli się firmom robić co chcą to jutro nie będzie ŻADNYCH alternatyw. To jest wolne gotowanie żaby, wszyscy się przyzwyczajają, a potem będzie płacz jak przyjdzie zapłacić za brak reakcji.

      Pojęcie mam dobre o tym czym jest Microsoft, a ty masz pojęcie co znaczą powyższe zapisy w regulaminach? Ja należę do osób które będą się temu sprzeciwiać, nic mnie nie obchodzi że jawnie się przyznają do okradania z prywatności, to nie zmienia faktu że to kradzież i ingerencja w prywatność która nie powinna mieć miejsca. Ty się wolisz uśmiechać i udawać że wszystko gra, cóż, twój wybór.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotimwbuta: Jak można to obejść na telefonie z Androidem?

    •  

      pokaż komentarz

      - robisz zdjecie aplikacja Google camera - google jest wspolwlascicielem tego zdjecia i moze je sobie publicznie lub komercyjnie wykorzystywac bez twojej zgody czy nawet pytania
      - piszesz SMS-a.... jak wyzej. Moze to nawet upublicznic.
      - pobierasz przegladarka plik projektu CAD ze swojego serwera poprzez szyfrowane polaczenie, to google jest wspolwlasciciele


      @kotimwbuta: na jakiej podstawie jest współwłaścicielem?

    •  

      pokaż komentarz

      @noxitu: Kolejny expert od wiedzy niczyjej. Pamiętaj, jeśli wejdziesz do sklepu, to twoje nogi stają się własnością sklepu. Wszak musiszx po tym sklepie wchodzić, więc na wszelki wypadek lepiej zabrać ci nogi. Jeśli sądzisz, że zapis "publikowanie, publiczne prezentowanie" jest k..... normalny to zgłoś się tam gdzie ja nie muszę...

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_:

      en zapis o korzystaniu z Usług znaczy że użytkownikom nie wolno wykorzystywać tego co oferują usługi google, nie na odwrót, całkiem ci się pomyliło.

      Jesli wlasciciel nie wyrazi zgody - ty jestes wlascielem. Google nie ma interesu w opublicznianiu czy sprzedawaniu twojego wizerunku. Jesli tak zrobia natychmiast straca miliony ludzi. Zreszta nie moga zgodnie z ich wlasnymi warunkami (poki co).

      Dokładnie, państwo ma ograniczać działanie firmom jeśli stanowią one zagrożenie dla obywateli. Firma nie może stać ponad państwem, to chyba oczywiste. Patrz niedawny przykład Monsanto.

      Jak dlugo te firmy dzialaja zgodnie z prawem, panstwo ma trzymac sie jak najdalej ode mnie i od firm ktorym powierzam swoje dane lub pieniadze.

      Nie rozumiesz, jeśli dzisiaj pozwoli się firmom robić co chcą to jutro nie będzie ŻADNYCH alternatyw. To jest wolne gotowanie żaby, wszyscy się przyzwyczajają, a potem będzie płacz jak przyjdzie zapłacić za brak reakcji.

      Alez sa alternatywy, to ze spoleczenstwo jest leniwe - to juz wina spoleczenstwa. Ty co najwyzej mozesz wyjsc na ulice i nawolywac do dbania o swoja prywatnosc. Mozesz tez zalozyc kanal na (sic!) youtubie i tam tlumaczyc jakie to zlooooo ten gogiel. Jesli nie checsz Youtuba, to idz na vimeo, dailymotion, Vevo, Twitch, The Internet Archive, 9GagTV, Veoh, Pejsbooka, czy inne porntuby. Jesli wybierzesz to ostanie miesjce to biorac pod uwage twoj nick, moze sie skusze obejrzec przekaz, ale tylko doglebna prezentacja ze wszystkimi szczegolami (najlepiej jesli poprosisz jakas kolezanke o pomoc) moze mnie przekonac.

      Pojęcie mam dobre o tym czym jest Microsoft,
      To po co sugerujesz to jako alterantywe?

      a ty masz pojęcie co znaczą powyższe zapisy w regulaminach?
      Tak bo je miedzy innymi pisze lub analizuje - no moze nie dla googla.

      Ja należę do osób które będą się temu sprzeciwiać, nic mnie nie obchodzi że jawnie się przyznają do okradania z prywatności, to nie zmienia faktu że to kradzież i ingerencja w prywatność która nie powinna mieć miejsca.

      To sprzeciw sie i usun konto, wtedy nikt nie bedzie cie okradal. No chyba ze, bedzie tylko zapomna dodac to do regulaminu.

      Ty się wolisz uśmiechać i udawać że wszystko gra, cóż, twój wybór.
      Ja niczego nie udaje. Ja po prostu od dawna uzywam odpowiednich narzedzi do odpowiednich zadan.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak można to obejść na telefonie z Androidem?

      @Anna_: root i alterantywne sklepy z aplikacjami - telefon bedzie doskolae dzialal bez serwisow googla. Wzglednie chinskie odpowiedniki (ale to raczej z deszczu pod rynne).

    •  

      pokaż komentarz

      @98237498: Tak- nagrasz sobie prywatne porno które prześlesz mailem do zaprzyjaźnionej pary od czworokąta, a oni to wrzucą na pornhuba i będą zarabiać na twoich fikołach.

    •  

      pokaż komentarz

      Przesyłając, wgrywając, dostarczając, zapisując, przechowując, wysyłając lub odbierając materiały do lub za pośrednictwem Usług, użytkownik udziela firmie Google (i jej współpracownikom) ważnej na całym świecie licencji na wykorzystywanie, udostępnianie, przechowywanie, reprodukowanie, modyfikowanie, przesyłanie, publikowanie, publiczne prezentowanie i wyświetlanie oraz rozpowszechnianie tych materiałów, a także na tworzenie na ich podstawie opracowań (dzieł pochodnych, na przykład przez wykonanie tłumaczenia, adaptacji lub innych zmian w celu zapewnienia lepszego działania z Usługami).

      @98237498: Tu chodzi przede wszystkim o to, że jak coś wrzucisz do usług Google'a, to Google może to wyświetlić innym użytkownikom. Bez tego pktu regulaminu jakbyś wrzucił film na Youtube, to tylko Ty byś mógł go obejrzeć.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie daję dla google ani żadnego podmiotu powiązanego z google pozwolenie na korzystanie z moich zdjęć, informacji, wiadomości lub postów, zarówno z przeszłości, jak i przyszłych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Następny monopolistyczny koncern,który tworzy własne prawo,nijak mające się do praw konstytucyjnych swobód obywatelskich i praw człowieka. Ktoś nad panuje w ogóle.