•  

    pokaż komentarz

    Problemu by nie było wcale, gdyby nie było religii w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Najlepsze rozwiązanie to nie likwidacja religii w szkole jako takiej,a zaprzestanie jej finansowania, już widzę jak księża i zakonnice udzielają się na tych lekcjach za darmo. Jak to było w Biblii? Chorych uzdrawiajcie, umarłych wskrzeszajcie, trędowatych oczyszczajcie, demony wyganiajcie; darmo wzięliście, darmo dawajcie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich. Bardziej takie religio-/kulturoznactwo. Wtedy każdy mógłby sobie wybrać czy i w co chce wierzyć, znając różne strony różnych medali, jednocześnie szanując wybór innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: a sama chodziłaś na religię w szkole? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: Oczywiście, że nie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: to może jakbyś chodziła to by ci się spodobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepsze rozwiązanie to nie likwidacja religii w szkole jako takiej,a zaprzestanie jej finansowania, już widzę jak księża i zakonnice udzielają się na tych lekcjach za darmo.

      @xandra: i jeszcze płacą sami za sale do nauki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich. Bardziej takie religio-/kulturoznactwo.

      @Bielecki: można ten temat zrobić w ramach WOS i filozofii. Jak komuś mało to jest jeszcze internet i studia religioznawcze. Wolałbym, żeby uczyli więcej o ekonomii, finansach i marketingu, żeby ludzi jak te barany nie nabierali się na promocje garnków, polisolokaty, amber goldy i darmowe telefony za 200 zł miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: ale ja nie twierdzę, że ma się to odbywać 5x w tygodniu (dopóki to nie jest z tym powiązany kierunek), ale uważam, że mimo wszystko religia jest na tyle obszernym i - "stety" czy niestety - obecnym tematem, że chociażby podstawowe informacje powinno się w szkole przekazać. W ramach WOSu - może. Tylko materiału i tak już jest dużo. "Filozofii" w szkole nie miałem, nie spotkałem się nigdy z takim przedmiotem.
      A nauki z ekonomii czy finansów nie będzie więcej niż obecnie (podstawy przedsiębiorczości), bo ludzie dowiedzieliby się jak dużo rząd nam kradnie kasy ( ͡° ͜ʖ ͡°) a wiadomo, że głupim społeczeństwem łatwiej się rządzi

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej takie religio-/kulturoznactwo.

      @Bielecki: Nie, nie powinno mieć, dzieci mają wystarczająco dużo godzin innych przedmiotów, powinny mieć te dwie godziny wolne.

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: Za komuny nie było religii w szkole, a wszyscy chodzili na nią do kościoła i była za darmo. Czemu teraz miałaby nie być za darmo?

    •  

      pokaż komentarz

      religia jest na tyle obszernym i - "stety" czy niestety - obecnym tematem

      @Bielecki: obszernym tak, ale obecnym? W moim życiu jest obecna tylko przy okazji takich wk@%!iających znalezisk, albo zawodzących starych bab podczas osiedlowych procesji. Poza tym zdarza mi się natknąć na jakieś jej przejawy na wakacjach (np. konieczność założenia dłuższych spodni, albo jakiejś szmaty na głowę przez żonę), jednak nie jest to coś, co wymagałoby osobnego przedmiotu. Historię i założenia wszystkich najważniejszych religii można omówić w kilka godzin i już teraz dzieje się to częściowo na innych przedmiotach (np. na historii w podstawówce dzieci uczą się o Mahomecie). Filozofia zdarza się w niektórych liceach. Być może powinna być w każdym bo też zachęca do myślenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca jaki prymityw, zamiast o przeżyciach duchowych i mistycznych chce uczyć ludzi żeby nie kupowali garnków XD ja p@$!$!$e jaki prymityw

    •  

      pokaż komentarz

      Problemu by nie było wcale, gdyby nie było religii w szkole

      @slx2000: Owszem byłby - równie dobrze takie postanowienie może dotyczyć harcerstwa, lekcji karate czy kursu angielskiego w prywatnej szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      Problemu by nie było wcale, gdyby

      @slx2000: szkoły były prywatne

    •  

      pokaż komentarz

      udzielają się na tych lekcjach za darmo

      @xandra: Nie byłbym taki pewien. To jest rodzaj inwestycji, który zwróci się w późniejszym czasie, chociażby w formie udzielania sakramentów ("co łaska")

    •  

      pokaż komentarz

      Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich. Bardziej takie religio-/kulturoznactwo.

      @Bielecki: Chodzi ci o religioznawstwo, ale to jest zupełnie co innego niż religia w obecnej formie. Teraz dzieci uczy się o bozi, a nie skąd bozia się wzięła. Gdyby to było religioznawstwo, wątpię by dzieci taki przedmiot opuszczały, bo temat jest bardzo ciekawy. Coś takiego nigdy nie przejdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Owszem byłby - równie dobrze takie postanowienie może dotyczyć harcerstwa, lekcji karate czy kursu angielskiego w prywatnej szkole.

      @Ogar_Ogar: ziom, ale te organizacje zazwyczaj płacą za użyczenie sali. Nie słyszałem, żeby kościół musiał za to płacić. Więcej - ludzie niewierzący składają się na naukę religii i wsparcie kościołów w kwocie rzędu 2 miliardów zł rocznie. Dlaczego ta kasa nie idzie na naukę albo służbę zdrowia? Chcesz się uczyć o czarach to płać za to.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: problemu tego świata by nie było gdyby nie było lewactwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pozdrawiam!

    •  

      pokaż komentarz

      @zigibombes: tak, niestety wiem jak to wygląda w obecnej chwili. Na takie podstawowe religioznawstwo bym chętnie chodził.

    •  

      pokaż komentarz

      ziom, ale te organizacje zazwyczaj płacą za użyczenie sali.

      @JudeMasonPolakozerca: ale co to ma do rzeczy? Rozstrzygnięcie nie dotyczy finansowania czegoś ze środków publicznych, tylko stabilizacji sytuacji wychowawczej dziecka w trakcie konfliktu rodziców. Nie wiem czy postanowienie jest dobre czy złe, ale w takich sprawach jest normalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: nie wiem, a ty? Nie wpier...laj się jak dorośli się kłócą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: To po co chodzicie w swieta do kosciola? Po co chrzcicie dzieci? Po co wam ślub kościelny? Gdyby ludzie przestali uczeszczac na msze to kosciol katolicki zrobilby sie nisza w ktora wierza tylko fanatycy i problem z glowy dla wiekszosci spoleczenstwa, ale nie, najlepiej chodzic i wspierac ten bandycki klan dajac im nowych wiernych w postaci dzieci ktore przyjmuja chrzest bo co powiedza ludzie i rodzina jak nie ochrzszcze dziecka, a potem plujecie na ksiezy ze to zlodzieje i nieroby. Logika ludzi XXI wieku

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: ahaha, żaden dorosły nie uzywa słowa "lewactwo", tylko wykopowa gimbusiarnia

    •  

      pokaż komentarz

      @przystojnyalvaro: racja. Gardzę tymi niewierzącymi praktykującymi straszliwie

    •  

      pokaż komentarz

      to może jakbyś chodziła to by ci się spodobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Elon-Tusk: Taa, 99% czasu spędzonego przeze mnie na religii to marnowanie cennych godzin życia w moim przypadku. Nic ciekawego niestety.

      @Bielecki popieram częściowo, chociaż nie wiem komu to potrzebne ;).

      Kiedyś religia odbywała się na salkach przykościelnych lub w kościołach, kto chciał (albo czyi rodzice chcieli) ten chodził.

      Jestem zdecydowanie przeciwna finansowaniu lekcji religii z pieniędzy MEN. Jak księża chcą zbierać plony, to niech za własne kupują nawóz!

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: @xandra: @JudeMasonPolakozerca: @Bielecki: Dla mnie, człowieka żyjącego w cywilizowanym rozwiniętym kraju obrazą jest, że religia (nawet nie religioznawstwo, a religia!) jest przedmiotem w szkole, w miejscu w którym powinna być NAUKA, a nie zabobony.

      Dlaczego nie ma zajęć z różdżkarstwa, horoskopów i tarota?
      Dlaczego nie ma takich zajęć dwa razy w tygodniu finansowanych z portfeli obywateli?

      źródło: polki.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Plotkova99: no przecież to była ironia a wykopki mnie minusujo haha ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: o to to! katolikami nie gardze, katotalibami gardze mocno, ale chyba jeszcze bardziej gardze praktykujacymi ateistami.

    •  

      pokaż komentarz

      Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich. Bardziej takie religio-/kulturoznactwo.

      @Bielecki: Wystarczy na lekcjach historii wspomnieć historyczne zaczenie róznych religii, zarówno pozytywne jak i negatywne które rózne religie odegrały w budowaniu cywilizacji. Obecnie ich wpływ jest raczej negatywny lub w najlepszym przypadku neutralny i raczej nie ma potrzeby uczenia o nich. Nie widzę też potrzeby sztucznego "szacunku" do jakiś religii. Wzajemny szacunek powinni okazywać sobie ludzie, bez względu na przekonania religijne. Sama przynależność czy brak przynależności do jakiegoś tam kultu religijnego nie czyni człowieka ani lepszym ani gorszym i nie zmienia poziomu "szacunku".

    •  

      pokaż komentarz

      Czemu teraz miałaby nie być za darmo?

      @panropuch: Bo się zgodziliśmy na to by ją finansować.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: miałem na myśli bardziej szacunek religijno-kulturowy, np. (z tego co słyszałem, może się mylę) na wydarzeniu żydowskim mężczyzna powinien mieć jarmułkę na głowie. Po prostu żeby nie popełniać gaf, które mogłyby niesłusznie świadczyć o "niewychowaniu" czy "braku szacunku"

    •  

      pokaż komentarz

      @Elon-Tusk: Za wysoko mierzysz z tą religio mocium panie ヽ( ͠°෴ °)ノ

      Dlaczego nie ma takich zajęć dwa razy w tygodniu finansowanych z portfeli obywateli?

      @loczyn No co Ty piszesz za głupoty... Przecież to właśnie jest nauka. Nauka o zamianie wody w wino, chodzenie po wodzie etc... Wiesz kim byliby Polacy gdyby nie wiara w takie rzeczy? A ile ludzi, jakby nie było księży, szukałoby uczciwej pracy zamiast brać 200zł za pokropek gałęzią z wodą poświęconą? I znów byłby problem z bezrobociem :/. Dobrze, że jest jak jest, przynajmniej kler żyje wygodnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch

      Za komuny nie było religii w szkole, a wszyscy chodzili na nią do kościoła i była za darmo. Czemu teraz miałaby nie być za darmo?
      Och, jak wtedy było pięknie.

      Szkoda, że nie wiesz, iż, w latach 60' dopiero całkowicie zakazano religii w szkołach.
      Nadzór nad działalnością punktów katechetycznych sprawowały władze komunistyczne, a nie z Kościół.
      Punkty katechatyczne (bo nie uczono w kościele jak to piszesz) musiały spełniać ustawowe wymagania, ponadto kadry były też pod nadzorem władz, więc nie mogły to być dowolne osoby.
      Warunki prowadzenia punktów katechetycznych zostały tak skonstruowane, iż ich wypełnienie w ówczesnych warunkach przez kościoły i związki wyznaniowe było praktycznie niemożliwe, bo cześć sprzętu było trudno dostać.

      Działalność była za darmo, bo władze komunistyczne zabroniły pobierać za to jakiekolwiek opłaty, żeby utrudnić Kościołowi.

      Dopiero w latach 70' i później sytuacja się trochę zmieniła, bo w sytuacjach wyjątkowych dopuszczono nawet możliwość odpłatnego
      wynajmowania pomieszczeń szkolnych na potrzeby katechizacji.

      Widzę, że PRL to dla ciebie wzór.

    •  

      pokaż komentarz

      ta bo ty gimbusiaro wiesz najlepiej

      @typbezoszczednosci95: Pominę epitet i przejdę do rzeczy, bo żaden typ bez oszczędności mnie bluzgiem nie urazi :).

      Rozumiem, że wyraziłeś dezaprobatę do mojej wypowiedzi, możesz mi wskazać z czym dokładniej się nie zgadzasz? Wówczas byłoby możliwe podjęcie dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich. Bardziej takie religio-/kulturoznactwo.

      @Bielecki: Moim zdaniem ani to ani to nie jest nam potrzebne. O religiach i kulturze można uczyć w ramach WOS i historii, to całkowicie wystarczy na poziomie podstawowym/liceum. To czego mi brakuje w szkole to filozofii. Ale nie filozofii w sensie uczymy się o nurtach i filozofach, to jest część historii, a o tym jak być racjonalnym i merytorycznym. Na prawdę dziwi mnie to że mamy tak rozbudowaną edukację, a nie uczymy o tym jak dyskutować, jak bronić swojej racji, jak unikać błędów logicznych. Sytuacja jak na dziś jest naprawdę zła, wszyscy, łącznie z mediami, popełniają podstawowe błędy logiczne, używają błędnego sposobu argumentowania, nie rozumieją czym jest hipoteza, teoria czy dowód. Ja bym zamienił te 2h religii na naukę tego jak być merytorycznym, jak argumentować swoją rację, jak unikać błędów logicznych, jak oceniać rzetelność wypowiedzi, jak myśleć...

    •  

      pokaż komentarz

      wszyscy chodzili na nią do kościoła

      @panropuch: już nie przesadzaj...

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz kim byliby Polacy gdyby nie wiara w takie rzeczy?

      @Plotkova99: prawdopodobnie wzmianką w pracach naukowych dotyczących historii tych ziem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik o ciekawa teoria. Tylko wiesz w czym problem? Kościół nie jest tym czym miał być. Postępuje niezgodnie z biblią. Poczytaj o kościele Polsko-katolickim

    •  

      pokaż komentarz

      Problemu by nie było wcale, gdyby nie było religii w szkole.

      @slx2000: Problemu by nie było gdyby nie debilni rodzice (szczególnie matka). Czy ktokolwiek przeczytał w ogóle ten artykuł? Dokładnie to samo mogło być z wszystkimi zajęciami dodatkowymi itp. Po prostu rodzice nie potrafią się dogadać, a już dobro dziecka jest na ostatnim miejscu. Temat jest nieistotny.

    •  

      pokaż komentarz

      o ciekawa teoria.

      @Plotkova99: ciekawa i prawdopodobna. Znasz historię takich Jaćwingów na przykład?

      Tylko wiesz w czym problem? Kościół nie jest tym czym miał być. Postępuje niezgodnie z biblią. Poczytaj o kościele Polsko-katolickim

      @Plotkova99: nie ma to nic wspólnego z tezą którą postawiłem, odpowiadając na twoje pytanie...

    •  

      pokaż komentarz

      a sama chodziłaś na religię w szkole? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Elon-Tusk: ja chodziłem na religię, oceny dostawałeś za to że się nauczyłeś "Ojcze nasz" albo miałeś zeszyt. A 3/4 osób na tych lekcjach zajmowało się wszystkim tylko nie przedmiotem.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: @xandra: @JudeMasonPolakozerca: @Mesmeryzowany:
      Proponuję wniosek o odwołanie sędzi Agnieszki Banaszczyk za nieobiektywne orzekanie ze względu na stronniczość spowodowaną utożsamianiem się z matką tym samym seksizmem wobec ojca, oraz dyskryminacją ze względu na poglądy religijne oraz ograniczaniem swobód obywatelskich jednostki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: Słyszałeś o czymś takim jak tożsamość narodowa? Nie jest konieczna religia, by tożsamość zachować.

    •  

      pokaż komentarz

      Słyszałeś o czymś takim jak tożsamość narodowa? Nie jest konieczna religia, by tożsamość zachować.

      @Plotkova99: powtórzę się. Hasło klucz - Jaćwingowie. Istnieje duża szansa, że bez wiary, o którą pytałaś, ówcześni sąsiedzi wybiliby plemiona Poland. A tożsamość narodową może pielęgnować jedynie żywy naród...

    •  

      pokaż komentarz

      a sama chodziłaś na religię w szkole? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Elon-Tusk: ja chodziłem. Świetna sprawa. Religia zawsze na początku dnia wiec wszystkie prace domowe spisane. Po spisaniu wystarczyło być w miarę cicho więc jakieś karty, może państwa miasta, a jak ksiądz nie widział to CKM czy inne gazety.
      A i zawsze były ze 2 osoby co za honor postawiły sobie zagiąć księdza i angażowały się w religijne dysputy więc mieliśmy spokój tam z tyłu.

    •  

      pokaż komentarz

      Religia powinna być i uczyć obiektywnie o różnych religiach, a także szacunku do nich

      @Bielecki: też nie. To może przedmiot o pseudonaukach który uczył by o teorii płaskiej ziemi, szczepionkach powodujących autyzm i szacunku do nich? To naprawdę jest to samo. Ja nie zabraniam nikomu mieć własne poglądy ale wara od dzieci, nie mieszajcie im w głowie. W szkole powinni uczyć tylko prawdziwej nauki a dyskusja powinna się odbywać nad tym czy i ile poświęcić godzin na nauki humanistyczne w celu zwiększenia ilości godzin na nauki ścisłe i które.

    •  

      pokaż komentarz

      ale chyba jeszcze bardziej gardze praktykujacymi ateistami

      @miecz_pultorarenczny: czasami się nie da inaczej jak Cię babcia ze łzami w oczach prosi to pójdziesz z nią do kościoła a jak umrze to na mszę za nią z szacunku do niej.

    •  

      pokaż komentarz

      @europa: nie o takich praktykujacych ateistach mowilem. Chodzi mi o takich co sie hajtaja w kosciolku, chrzcza dzieci, posylaja je na religie, a przy komunii stoja odj#%?ni jak stroz w boze cialo w pierwszym rzedzie - bo co ludzie powiedza? Jestem w stanie zrozumiec bierne uczestniczenie w katolickich czarach, aby nie sprawić przykrości bliskim, typu pogrzeb czy wspomniana przez Ciebie babcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecz_pultorarenczny: racja, presja rodziny i otoczenia to jedno ale nie może być tak że z tego powodu dalej utrzymują tą patologię. A myślę że głównie właśnie tacy ludzie są fundamentem tej instytucji jaką jest kościół. "oj bo tak trzeba bo co ludzie powiedzą". Teraz miałem w rodzinie identyczną sytuację. Para niewierzących młodych ludzi robiła umizgi do księdza, władcy życia i śmierci, żeby im w przyśpieszonym tempie załatwił (za stosowną opłatą) przyśpieszone bierzmowanie i ślub zanim się dzieciątko urodzi bo panna w 3 miesiącu ciąży. Młody w końcu wyznał po wódce, że to ona się uparła, ma być ślub na bogato, biała suknia, kościół, te sprawy, albo go zostawi. Beznadziejna sytuacja, jak go szantażuje teraz to będzie już tylko gorzej. Ale co poradzisz

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: Przecież to zwykła zemsta, gdzie dziecko jest "przedmiotem", lekcje religii lub zakup tęczowego jednorożca niczym się nie różnią... Smutne jest zawsze granie dzieckiem jak piłką dla bezsensownej wyższości, choć tu pewnie chodzi o pieniądze, jak zawsze. Podniecajcie się neuropki dalej, znając fakty z radia. BRAVO WY(。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: Nawet niech sobie będzie ta religia w szkole ale to rodzice ze swojej kieszeni powinni płacić katechecie i tyle :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bielecki: takie coś się nazywa religioznawstwo. A tak w ogóle dlaczego mamy szanować jakiekolwiek religie? To tak samo jak mam szanować naiwną wiarę dziecka w świętego Mikołaja, który przynosi prezenty 6 miliardom ludzi w jedną noc? Nie. Religie nie mają miejsca w ośrodkach oświaty. Chcesz wierzyć? Super, idź i poświęć na to swój prywatny czas wolny, masz prawo, ale za publiczne pieniądze ni c#$?%

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: widzę, że najwyraźniej źle się wyraziłem, bo sporo osób mi to pisze - nie chodzi mi o szanowanie religii jako takiej, tylko bardziej szanowanie prawa do jej wyznawania (lub nie), bo na ten moment mamy np. zmuszanie do wyznawania (np. nacisk rodziny)

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: problemu by w ogóle nie było, gdyby wprowadzono wolnościowy model szkolnictwa, w którym każda szkoła ustala swój program nauczania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bielecki: dostajesz minusy, a właśnie taka religie miałem z ogarniętym katechetą i były to jedne z najlepszych lekcji w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: do jakiego koscioła? co za poziom?

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: no coz, prawda jest taka ze geneza obrzedow i obyczajow religijnych pomaga w zrozumieniu wielu zjawisk kulturowo socjologicznych. Straszna ignorancja jest myslenie, ze religia nic nie wnosi do nauki. Wg wielu kulturoznawcow sluzy ona do obnazania i wyluszczania pewnych mechanizmow, ktore w innych okolicznosciach sa calkowicie niewidoczne.

      Wielu znanych polskich kulturoznawcow przywiazuje ogromna wage do analizy religijnosci/obrzedow/i tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: Religia to biznes i służy tylko zbijaniu kasy przez kiecoków ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @xandra: czemu o tym mowisz, skoro to nie ma znaczenia w kontekscie tego, o czym ja mowie

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego nie ma zajęć z różdżkarstwa, horoskopów i tarota?

      @loczyn: Bo kler watykański nie znosi konkurencji. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: Owszem religia jest istotna ale te aspekty powinny byc poruszane na hiatorii, wosie lub nawet biologii, ale po co dwie godziny lekcyjne z prania mozgu?

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn: po to, zeby mlodzi ludzie rozumieli cala mase dziel sztuki z roznych dziedzin, ktore sie odwoluja do Pisma Swietego

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: napisalem wyzej jakie przedmioty moga to przybliz. A czy te dzieci rozumieja dzieła z Indii? Chin? Afryki? Bliskiego wschodu? No chyba k!?%a nie sądze. Religia nie naucza tylko indoktrynuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Problemu by nie było gdyby nie było lewactwa/libwalidztwa w głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn: patrz, to nawet nie chodzi o to ze wychodzi tutaj twoj brak wiedzy, bo przeciez nie mozna wiedziec wszystkiego na kazdy temat. To chodzi o to, ze wychodzi twoja ignorancja w tej kwestii, czyli ze nie potrafisz otworzyc glowy i zrozumiec, ze Pismo Swiete to jedno z najwazniejszych spoiw kultury zachodu. Literatura, malarstwo, kinematografia, poezja, i tak dalej. Moge tutaj przytoczyc cala mase prac najwiekszych wspolczesnych naukowcow, moge tutaj przytoczyc cala mase konotujacych z Biblia dziel kazdej z wyzej wymienionych dziedzin.

      A czy te dzieci rozumieja dzieła z Indii? Chin? Afryki?

      To nie ma znaczenia, to nie jest nasza kultura. Mark Twain czy Bergman to przedstawiciele kultury zachodu, czyli tej bliskiej nam. Sun Tzu to przedstawiciel kultury, w ktorej ty nie zyjesz. Niepotrzebne ci jest orientowanie sie w obcej kulturze. Nie bedziesz czytal wierszy haiku jezeli nie umiesz japonskiego, poniewaz gdy sie je przetlumaczy, traca one swoj czar i szyk.

    •  

      pokaż komentarz

      patrz, to nawet nie chodzi o to ze wychodzi tutaj twoj brak wiedzy, bo przeciez nie mozna wiedziec wszystkiego na kazdy temat. To chodzi o to, ze wychodzi twoja ignorancja w tej kwestii,
      Przedstawiłeś się to jedziemy dalej...

      czyli ze nie potrafisz otworzyc glowy i zrozumiec, ze Pismo Swiete to jedno z najwazniejszych spoiw kultury zachodu.
      Ja nie mówię, że nie jest i o tym pisaliśmy wielokrotnie wyżej, ale że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem to wytłumaczę raz jeszcze - nie ma przeciwwskazań, żeby uczyć tego na historii, WOSie i biologii ponieważ tych 3 dziedzin to dotyka. Religia (nie religioznawstwo) to tylko i wyłącznie indoktrynacja.
      Z resztą obstawiam, że w Polsce, katolików których przeczytało Pismo Święte jest promil.
      Zgodziłbym się, gdyby w szkołach było religioznawstwo i prowadził je świecki nauczyciel.

      Literatura, malarstwo, kinematografia, poezja, i tak dalej. Moge tutaj przytoczyc cala mase prac najwiekszych wspolczesnych naukowcow, moge tutaj przytoczyc cala mase konotujacych z Biblia dziel kazdej z wyzej wymienionych dziedzin.
      To zamieńmy religię (indoktrynację) na religioznawstwo z wykształconym człowiekiem.
      Można np dać kulturoznawstwo i tam wsadzić to o czym mówisz, wyszło by na plus wszystkim (po za KRzK oczywiście)

      To nie ma znaczenia, to nie jest nasza kultura.
      Ignorant.

      Mark Twain czy Bergman to przedstawiciele kultury zachodu, czyli tej bliskiej nam. Sun Tzu to przedstawiciel kultury, w ktorej ty nie zyjesz.
      1. Polecam przeczytać Sun Tzu.

      2. Przespałeś ostatnie 20 lat, bo Sun Tzu jest bardzo dobrze znany na zachodzie (w Polsce może faktycznie nie, ale to dlatego, że tu nikt nie czyta) i wraz z Machiavellim zbudował trochę podejście do biznesu w XXI wieku.
      3. Poznawanie innych kultur pomaga stanąć obok i spojrzeć na siebie. Chociażby wielka ostatnio burza na Wykopie - jak Norwedzy śmią zabierać dzieci rodzicom. No w Polsce dzieci zostają u patologicznych rodziców nawet gdy jest bardzo ciężko, bo w naszej kulturze dziecko to własność rodzica, trochę jak za feudalizmu, a tu nie - zonk.
      4. Tak się w sumie zastanawiam teraz, czy czasem mentalnie bardziej nie jesteśmy Azjatami, niż Europejczykami, może właśnie w szkołach zgłębiamy nie naszą kulturę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Niepotrzebne ci jest orientowanie sie w obcej kulturze.
      Tak wygodnie jest się pławić w ciepełku własnej ignorancji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie bedziesz czytal wierszy haiku jezeli nie umiesz japonskiego, poniewaz gdy sie je przetlumaczy, traca one swoj czar i szyk.
      Jak chociażby Pismo Święte (głównie ST) i tłumaczenie Jahwe na Bóg? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @cockosova:

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn:

      Przedstawiłeś się to jedziemy dalej...

      Nie przesadzaj, to tylko wytkniecie ignorancji, kazdy z nas jest ignorantem tylko na roznych plaszczyznach

      Ja nie mówię, że nie jest i o tym pisaliśmy wielokrotnie wyżej, ale że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem to >wytłumaczę raz jeszcze - nie ma przeciwwskazań, żeby uczyć tego na historii, WOSie i biologii ponieważ tych 3 >dziedzin to dotyka. Religia (nie religioznawstwo) to tylko i wyłącznie indoktrynacja. Z resztą obstawiam, że w Polsce, >katolików których przeczytało Pismo Święte jest promil.
      Zgodziłbym się, gdyby w szkołach było religioznawstwo i prowadził je świecki nauczyciel.


      No ale jednak tutaj sie rozchodzi glownie o immersje, ktora nie ma szans zaistniec w sytuacji opisanej przez ciebie. Religia to nie indoktrynacja, ale forma realizacji bardzo zlozonej potrzeby czlowieka. Wierzenia roznego rodzaju sa z nami od zawsze i gdyby sie zaglebic w forme wielu wierzen, okazuje sie ze ich elementarna funkcja nie jest tlumaczenie zjawisk i mechanizmow, a odpowiadanie na jakies egzystencjalne pytania. Jest wiele wierzen, ktore w zaden sposob nie dotykaja zjawisk zmyslowych - czy mozna w kontekscie takich wierzen mowic o ciemnogrodzie?

      2. Przespałeś ostatnie 20 lat, bo Sun Tzu jest bardzo dobrze znany na zachodzie (w Polsce może faktycznie nie, ale to dlatego, że tu nikt nie czyta) i wraz z Machiavellim zbudował trochę podejście do biznesu w XXI wieku.

      No widzisz, okazuje sie ze mozna transponowac uniwersalna wiedze na rozne plaszczyzny.

      3. Poznawanie innych kultur pomaga stanąć obok i spojrzeć na siebie. Chociażby wielka ostatnio burza na Wykopie - jak Norwedzy śmią zabierać dzieci rodzicom. No w Polsce dzieci zostają u patologicznych rodziców nawet gdy jest bardzo ciężko, bo w naszej kulturze dziecko to własność rodzica, trochę jak za feudalizmu, a tu nie - zonk.

      Masz racje.

      Tak wygodnie jest się pławić w ciepełku własnej ignorancji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No, faktycznie moglo to tak zabrzmiec, ale bardziej mi chodzi o to, ze najpierw trzeba poznac dobrze swoja kulture, nabyc cos w rodzaju kompetencji nadawczo odbiorczej. Jezeli nie znasz znakow kulturowych z twojego kregu, to bedzie ci ciezko byc odbiorca i nadawca tresci - to pewien skrot myslowy, ale mysle ze w miare jasny.

      Zeby zrozumiec czym jest brak kompetencji odbiorczej, wystarczy bez przygotowania przyjsc na wystawe jakiegos "skomplikowanego" artysty.

      Jak chociażby Pismo Święte (głównie ST) i tłumaczenie Jahwe na Bóg? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie wiem, ale to chyba faktycznie dobry przyklad

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: ale ty pieprzysz ze czytac tego nie idzie , to nie jest zadna kultura powiem ci cos w grecji mówiono d ''dziełach '' kopernika w Vwieku p.n.e. w 3 wieku p.n.e. Arystarch głosił teorie kopernika ile wieków trwała noc religijna i brednie watykansko zydowskie o płaskiej ziemi? policz sobie , wojny religijne inkwizycja ganianie czarownic konkwista i potomkowie wymordowali 100mln indian to jest ta biblia i zydowski zabobon a inne kultury powinno sie znac chocby dlatego zeby wiedziec czy sam sie nie ylisz wierzac w jezuska a nie w budde na przykład

    •  

      pokaż komentarz

      @ed-deb: ale ja nawet nie mowie o wierze, naucz sie czytac ze zrozumieniem

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: przeczytałem kilka wywodów i to napisałem zreszta to NIE do Ciebie tylko na TEMAT wiary zabobonów kultury zeby wiedziec ze sie mysli dobrze trzeba wiedziec ze tamto inne jest złe , piszesz ze nie trzeba znac innych religii kultur itd ,trzeba bo wtedy mozesz sobie wyrobic zdanie o sobie i o innych

    •  

      pokaż komentarz

      @ed-deb:

      No, faktycznie moglo to tak zabrzmiec, ale bardziej mi chodzi o to, ze najpierw trzeba poznac dobrze swoja kulture, nabyc cos w rodzaju kompetencji nadawczo odbiorczej. Jezeli nie znasz znakow kulturowych z twojego kregu, to bedzie ci ciezko byc odbiorca i nadawca tresci - to pewien skrot myslowy, ale mysle ze w miare jasny.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: pięknie !!!!! ja jestem za tym zeby było 10 lekcji WF- u zamiast 1 lekcji religii , faktem jest ze dawniej społeczenstwa zyły według zasad religijnych wygodne to było dla rządzących bo ''chłopy'' z dworskiego lasu drzewa nie kradli bojac się piekła ale w społeczenstwie zaczadzonym zle sie zyje trzeba uwazać bo moherki pewnego dnia moga rozpalic stosy i znowu ganiac babajagi przeciez arab tez człowiek ubzdura sobie ze Allach mu kaze bombę podłozyc w imie wiary i to robi , przeciez nasze mohery spalili Giordano Bruno na stosie nawet jezyk mu przebili bo głosił te same ''herezje'' co kopernik

  •  

    pokaż komentarz

    Świeckie państwo w pełnej krasie. Tu nie będzie normalnie dopóki ostatni krzyż nie zniknie z ostatniej instytucji publicznej

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ:
      Za artykułem:

      Sąd wydał postanowienie z powodu konfliktu rodziców.
      Problemu by nie było gdyby dwoje dorosłych ludzi potrafiło się dogadać. Albo najzwyczajniej zapytali dziecka czy chce chodzić czy nie.

      Ale hurr durr sont skazuje na katecheze. Kalifat psia jego mać, klechy czarna mafia.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Albo najzwyczajniej zapytali dziecka czy chce chodzić czy nie

      @wi2ard: Za artykułem, skoro takich argumentów używasz:

      Julia (imię zmienione) chodzi do III klasy szkoły podstawowej. Jesienią podczas wysłuchania z udziałem biegłych powiedziała sądowi, że nie wierzy "w religię i tego niby Boga", bo jak leciała samolotem, to sprawdziła niebo i nikogo tam nie było.

      Wystarczyło przeczytać kilka linijek więcej tego artykułu.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo najzwyczajniej zapytali dziecka czy chce chodzić czy nie

      @wi2ard: No przecież zapytali i sąd nawet też zapytał i "Julia" powiedziała, że: "Nie chce chodzić na religię", a pomimo tego sąd uznał, że jednak wie lepiej i ją do tego zmusi. Przeczytaj artykuł. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wi2ard: ale dziecko nie chce chodzić. Jasno to mówi, tylko sąd nie wierzy bo pewnie tak samo nawiedzony jak mamusia.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczyło przeczytać kilka linijek więcej tego artykułu.

      @DaneQ: Daj mi dowolne 9-letnie dziecko a po 2 dniach będzie wierzyło w latającego potwora spaghetti i chodziło w durszlaku na głowie. Trzeba byc mega dzbanem, żeby nie rozumieć jaki wpływ na to dziecko wywiera najwyraźniej p?!?$@!nięty tatuś, który kłóci sie z najwyraźniej równie p?!?$@!niętą mamusią a najbardziej cierpi dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      Świeckie państwo w pełnej krasie

      @DaneQ: Lol, jakby katecheza była w salce przy kościele to problem byłby prawdopodobnie taki sam i możliwe, że również trzeba by rozstrzygnięcia sądu.

      Za artykułem

      @wi2ard: Co za dzbany ciebie minusują, przecież napisałeś prawdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Czyli mama katoliczka, sąd i inni mogą wywierać na dziecko wpływ żeby uczyło się o bożkach, ale jak już samo dziecko nie chce chodzić na lekcje religii to wielki problem bo KTOŚ JEJ WMÓWIŁ ŻE BÓG NIE ISTNIEJE, ale jak ktoś temu samemu dziecku wmawia, że BÓG ISTNIEJE TO JEST OK.

    •  

      pokaż komentarz

      p#?@?%$nięty tatuś, który kłóci sie z najwyraźniej równie p#?@?%$niętą mamusią
      @senkjuwerymacz:
      No niezly klincz, na dodatek dziecko nie ma nic do gadania zdaniem sadu...
      Ech...

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ zdejmą krzyż to powieszą co innego. Jak w nic nie wierzysz to ci to zwisa co wisi ale niech nikogo do niczego nie zmuszają w tej kwestii.

    •  

      pokaż komentarz

      wpływ na to dziecko wywiera najwyraźniej p@????$nięty tatuś,

      @senkjuwerymacz: dla mnie nie jest to wyraźne, nakreśl mi proszę dlaczego z taką stanowczością stwierdzasz chorobę psychiczną tego pana?

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: @Witeeek: @JudeMasonPolakozerca: Widocznie sąd wie lepiej co jest dobre dla dziecka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak w ogóle to cud, że jej sąd chciał wysłuchać.
      k$#$a jego mać, świeckie państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Widocznie sąd wie lepiej co jest dobre dla dziecka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Wycu91: I chuj, trzeba rozwiązać sądy rodzinne.

    •  

      pokaż komentarz

      No niezly klincz, na dodatek dziecko nie ma nic do gadania zdaniem sadu...

      @filip_k5: No bo nie ma. Dziecko w tym wieku samo nie jest w stanie rozumieć o co w ogóle w tym wszystkim chodzi, a będac pod czyimś wpływem będzie sie starało tego kogoś zadowolić i tyle.
      Jakby ta dziewczynka mieszkała z mamusią, to daję głowę że by bardzo chciała chodzić na lekcje religii.

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba byc mega dzbanem, żeby nie rozumieć jaki wpływ na to dziecko wywiera najwyraźniej p!$%$%?nięty tatuś,

      @senkjuwerymacz: no i sam się zaoraleś, podałeś na tacy najlepszy argument, żeby chronić dzieci przez tym chrzanem jakim jest religia aż do osiemnastki. Wtedy sami zdecyduja, czy chcą wierzyć w zabobony dla ciemnoty

    •  

      pokaż komentarz

      Widocznie sąd wie lepiej co jest dobre dla dziecka

      @Wycu91: Skoro rodzice sie nie moga w cywilizowany sposób dogadac, to decyzję podejmuje sąd. Zdziwiony?

    •  

      pokaż komentarz

      Daj mi dowolne 9-letnie dziecko a po 2 dniach będzie wierzyło w latającego potwora spaghetti i chodziło w durszlaku na głowie. Trzeba byc mega dzbanem, żeby nie rozumieć jaki wpływ na to dziecko wywiera najwyraźniej p!%!?%?nięty tatuś, który kłóci sie z najwyraźniej równie p!%!?%?niętą mamusią a najbardziej cierpi dziecko.

      @senkjuwerymacz: Trzeba być mega dzbanem, żeby uważać, że sąd wie lepiej od rodzica, który w przeciwieństwie do mamusi nie został pozbawiony pełni praw rodzicielskich, w jakim wyznaniu lub jego braku dziecko powinno wychowane, ba, indoktrynowane do tego w świeckiej szkole co jest ewidentnie sprzeczne z światopoglądem prawnego opiekuna i konstytucją. Sąd decyduje, że masz chodzić na lekcje religii? Przecież to już nawet łamie konstytucyjne prawa do wolności wyznania.

      Mam akurat córkę lvl. 9. Po dwóch dniach byś się tylko dowiedział jakim dzbanem jesteś skoro wierzysz w istoty nadprzyrodzone. Twardy dowód, a nie bajki dla pastuchów sprzed 2k lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: No tak. Przepieprzają publiczne pieniądze na głupoty, wszystkie partie obstawiają publiczne stanowiska swoimi, zero innowacyjności i wszystkiemu winny oczywiście krzyż w urzędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      dla mnie nie jest to wyraźne, nakreśl mi proszę dlaczego z taką stanowczością stwierdzasz chorobę psychiczną tego pana?

      @antros: Nie twierdzę ze jest chory psychicznie, tylko że jest durny i bezmyślny. Tak jak i pewnie mamusia, też nie lepsza.
      A dlaczego jest durny i bezmyślny? Bo robi krzywdę własnemu dziecku. Dziecko już przeszło jedną traumę - rozstanie rodziców, ale widać to było za mało. Trzeba jej było jeszcze zrobic ostre pranie mózgu i dac do podpisania oświadczenie dot. art 194 Kodeksu Karnego :D

    •  

      pokaż komentarz

      no i sam się zaoraleś, podałeś na tacy najlepszy argument, żeby chronić dzieci przez tym chrzanem jakim jest religia aż do osiemnastki. Wtedy sami zdecyduja, czy chcą wierzyć w zabobony dla ciemnoty

      @MsChokesondick: Trzeba je chronić piorąc im mózgi? Tobie też starzy prali mózg i dlatego teraz jesteś dzbanem?

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba być mega dzbanem, żeby uważać, że sąd wie lepiej od rodzica, który w przeciwieństwie do mamusi nie został pozbawiony pełni praw rodzicielskich, w jakim wyznaniu lub jego braku dziecko powinno wychowane, ba, indoktrynowane do tego w świeckiej szkole co jest ewidentnie sprzeczne z światopoglądem prawnego opiekuna i konstytucją

      @DaneQ: 1) Czy sąd wie lepiej od rodzica czy zgodzić się na operację obarczona ryzykiem czy nie?
      2) Czy sąd wie lepiej od rodzica czy wysłać dziecko na kolonie?
      3) Czy sąd wie lepiej od rodzica czy dziecko potrzebuje zamkniętej szafy na ubrania i oddzielnych łóżek?
      4) Czy sąd wie lepiej od rodzica gdzie dziecko ma spędzać Boże Narodzenie?
      5) Czy sąd wie lepiej od rodzica czy dziecko ma chodzić do szkoły prywatnej czy publicznej?

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: To ja dodam że wystarczyło przeczytać cały artykuł a nie kilka linijek niżej :) Prawo jest tak skonstruowane że dziecko ma gówno do gadania. W przypadku tego typu sporów w pierwszej kolejności brane są pod uwagę inne argumenty, np. to że została ochrzczona, a nie "widzimisię" dziecka. Zresztą jest tam też napisane że jak matce odbiorą prawa rodzicielskie to problem zniknie i będzie tak jak postanowi ojciec.

    •  

      pokaż komentarz

      który w przeciwieństwie do mamusi nie został pozbawiony pełni praw rodzicielskich

      @DaneQ: Z tego co przeczytałem to mamusia nie została tych praw pozbawiona. Sprawa trwa, zapewne z powództwa tatusia. No chyba że córka o to wnioskowała :D

      I kto tu jest mega dzbanem, skoro ty nawet nie potrafisz zrozumieć całości sprawy. Ideolo wp$?!#@!iło ci gwożdzia w mózg i potem wychodzi twoje dzbanostwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro rodzice sie nie moga w cywilizowany sposób dogadac, to decyzję podejmuje sąd. Zdziwiony?

      @senkjuwerymacz: w żadnym wypadku. Wiem jak to działa. Ale, no kurde. Zapytali dziecko, czy chce chodzić na religię. Dostali odpowiedź odmowną. Czego chcieć więcej? No ale nieee... Religia tak mocno siedzi w planie zajęć i głowach niektórych, że już nie są w stanie wyobrazić sobie, że jakieś dziecko nie pójdzie na te cudowne zajęcia w szkole.
      I tak znam teksty o tym, że zdanie dziewięciolatki w sądzie nic nie znaczy, znam teksty o niezawisłości sądów itd, itp.
      Po prostu śmieszy mnie ta "świeckość" naszego kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: co? czy ty umiesz czytać? Piszę dokładnie o tym, że nie wolno prać im mózgów religią

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz:

      Nie twierdzę ze jest chory psychicznie,
      no to początkowo źle dobrałeś słowa https://pl.wiktionary.org/wiki/pierdolnięty

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: W artykule nie ma nic o pozbawieniu matki praw rodzicielskich. Dopiero toczy się rozprawa. Na razie matka ma pełnie praw i ma takie samo prawo jak ojciec.

    •  

      pokaż komentarz

      Świeckie państwo w pełnej krasie. Tu nie będzie normalnie dopóki ostatni krzyż nie zniknie z ostatniej instytucji publicznej

      @DaneQ: normalność to utopia, jak nie krzyże to co innego będzie narzucać chorą ideologię niekoniecznie religijną. Mechanizmy manipulacji ciemnotą będą istniały wiecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapytali dziecko, czy chce chodzić na religię.

      @Wycu91: Daj mi dowolne dziecko a po 2-3 dniach będzie wierzyło w latającego potwora spaghetti.
      Ty naprawdę uważasz, że 9-;letnia dziewczynka, będąca w samym środku konfliktu rodziców, po najwyraźniej niezłym praniu mózgu zrobionym przez tatusia (ten idiota dał jej do podpisanisa oświadczenie wykombinowane na podstawie artykułu kodeksu karnego :D) - może rozsądnie i racjonalnie o sobie decydować?

      Skoro tak, to trzeba zmienic przepisy, że seks legalnie można uprawiać od lat 9. W końcu wg ciebie 9-letnie dziecko moze o sobie decydować, więc także czy uprawiać seks czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Piszę dokładnie o tym, że nie wolno prać im mózgów religią

      @MsChokesondick: Ale gimboateizmem już wolno? Bo to pasuje do twojego światopoglądu? :D

    •  

      pokaż komentarz

      no to początkowo źle dobrałeś słowa

      @antros: Może po prostu wiem, że osoba chora psychicznie zwykle nie jest chora z własnej winy, więc nieładnie by ją było określać per "pierdolnięta".
      Ale jak ktos jest zwyczajnym debilem i bezmyslnym dzbanem robiącym krzywdę własnemu dziecku - zasługuje na to określenie jak pies na michę.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro tak, to trzeba zmienic przepisy, że seks legalnie można uprawiać od lat 9. W końcu wg ciebie 9-letnie dziecko moze o sobie decydować, więc także czy uprawiać seks czy nie.
      @senkjuwerymacz ale Ty musisz mieć sprany mózg skoro z takim argumentem wychodzisz

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: z kim mieszka dziecko? Jak rozumiem była to decyzja tylko i wyłącznie tatusia? Sąd musiał mieć wcześniej przesłanki do takiej a nie innej decyzji, nawet jeśli nie jest prawomocna to jest to jeden z bardzo niewielu przypadków w polskim orzecznictwie kiedy to mamusia nie dostaje pełni praw. Ciekawe dlaczego? Jak rozumiem pomijasz to całkowicie w swoim rozumowaniu? W imię wiary. Tylko co to za wiara, która potrzebuje wyroku sądu w celu umożliwienia indoktrynacji dziecka. Ciekawe dlaczego nie poczeka, aż człowiek będzie dorosły i samostanowiący o sobie? Skoro było już prawne rozwiazanie i spraw się toczy dlaczego sąd tego nie uszanował? Jeżeli sąd kierował się swoim światopoglądem to tak naprawdę tego samego dnia powinna pani sędzia złożyć togę i założyć habit.

    •  

      pokaż komentarz

      najwyraźniej p??%##%nięty tatuś

      @senkjuwerymacz:
      Facet, który dostał dziecko zamiast matki jest ewenementem. Dodatkowo stwierdził iż nie będzie dziecka przymuszał do uczestnictwa w rytuałach religijnych i pozostawi to jej wyborowi. Takiego to ze świecą szukać, a ty nazywasz go pierdolniętym.

      Narysuj kropkę na ścianie, rozpędź się i przywal z całej siły głową. Będzie większy pożytek niż z pisania w sieci.

    •  

      pokaż komentarz

      a nie "widzimisię" dziecka

      @Kaloryfere: jak rozumiem brak wiary w wyimaginowanego gościa nazywasz >"widzimisię" dziecka<? Ciekawe podejście.

    •  

      pokaż komentarz

      ale Ty musisz mieć sprany mózg skoro z takim argumentem wychodzisz

      @Wycu91: A czym się to różni? Kwestię dot., lekcji religii wbrew woli jednego z rodziców ma prawo podejmować ale kwestię czy się bzykać czy nie - już nie ma prawa?

      To doskonały przykład, że jak gimboateizm wejdzie za głęboko to człowiek przestaje myśleć logicznie i z odrobiną rozsądku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mszef: to dlaczego dziecko mieszka z ojcem a matka może je widywać tylko kilka razy w miesiącu? Przecież w tym kraju w większości wypadków jest dokładnie odwrotnie. To ograniczenie praw, nawet jeśli jeszcze nie jest prawomocne jest logicznym wnioskiem opisywanej sytuacji

    •  

      pokaż komentarz

      z kim mieszka dziecko?

      @DaneQ: To nei ma znaczenia, dopóki oboje rodziców mają pełnię władz rodzicielskich.
      Może chodziło o kwestie ekonomoiczne, tatuś dobrze zarabia, a mamusia najniższą krajową. Nie wiemy czemu córka mieszka z ojcem, ale wiemy że na ten moment mamusia ma takie same prawo do decydowania o dziecku jak tatuś.

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatkowo stwierdził iż nie będzie dziecka przymuszał do uczestnictwa w rytuałach religijnych i pozostawi to jej wyborowi.

      @leon-san: Tak, a to oswiadczenie dot. art. 194 KK to ta 9-letnia córka sama sobie wykombinowała. Tatuś nie miał z tym nic wspólnego :D

      Trzeba być niezłym debilem, żeby mając niemal wszystkie informacje tak zaprzeczać logice.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: Sąd nie może się opierać na domysłach. Nie ma wyroku nie ma ograniczonych praw. Czy w przypadku odwrotnym, też byś twierdził, że ojciec ma ograniczone prawa mimo braku wyroku?

    •  

      pokaż komentarz

      Sąd nie może się opierać na domysłach.

      @mszef: to dlaczego uważa, że dla niewierzącego dziecka, które nie chce chodzić na religię lepsze będzie chodzenie na religię. Ehhh nie mówię o domysłach sądu tylko co wnioskuje ja z opisanej sytuacji, z jakiegoś powodu dziewczynka mieszka z ojcem, a matka widuje ją tylko kilka razy w miesiącu

    •  

      pokaż komentarz

      Co za dzbany ciebie minusują, przecież napisałeś prawdę.

      @Ogar_Ogar: napisał coś takiego:

      Problemu by nie było gdyby dwoje dorosłych ludzi potrafiło się dogadać. Albo najzwyczajniej zapytali dziecka czy chce chodzić czy nie.
      Gdyby przeczytał artykuł, to by wiedział, że sąd zapytał o to to dziecko. I za ten fragment dostaje minusy. Ty też nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

    •  

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: Oczywiście, niedługo stanie się kolejną dziedziną nauki, a jak się pojawi na wikipedii to nawet tytuły profesorów gimboateizmu będzie się rozdawać :D

    •  

      pokaż komentarz

      bo jak leciała samolotem, to sprawdziła niebo i nikogo tam nie było

      @DaneQ: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Ogar_Ogar: argumenty głęboko z D. Jak rozumiem, mamy średniowiecze i przy pomocy świeckich instytucji mamy narzucać dzieciom określone wyznanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @wi2ard: ale dziecko samo nie chce chodzić, czytaliśmy ten sam artykuł?

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: zjadło mi literę, pytam CZYM jest gimboateizm, wyjaśnij

    •  

      pokaż komentarz

      ak rozumiem, mamy średniowiecze i przy pomocy świeckich instytucji mamy narzucać dzieciom określone wyznanie?

      @DaneQ: Dziecku nikt nie narzuca wyznania, tylko na jakie zajęcia ma chodzić w związku z konfliktem rodziców. W przypadku harcerstwa, wyboru szkoły czy dodatkowego angielskiego spór może być identyczny.

    •  

      pokaż komentarz

      W przypadku harcerstwa

      @Ogar_Ogar: i uważasz, że analogicznie jakby dziecko powiedziało, że nie chce zostać harcerzem, to sąd by to pominął i nakazał skierowanie dziecka do najbliższego hufca?

    •  

      pokaż komentarz

      to sąd by to pominął i nakazał skierowanie dziecka do najbliższego hufca?

      @DaneQ: Jeżeli jeden z rodziców chciałby aby dziecko tam chodziło, to tak, jest na to szansa. Powiem więcej, znam sprawy gdzie dziecko chciało być z rodzicami, a sąd stwierdził, że są podstawy do odebrania dziecka - szok nie?

    •  

      pokaż komentarz

      zjadło mi literę, pytam CZYM jest gimboateizm, wyjaśnij

      @MsChokesondick: Podejdź do lustra, spójrz na swoją głowe, zobaczysz taki gruby gwóźdź. Wyjmij go, ale ostrożnie, przeczytaj ten artykuł w tokfm jeszcze raz a potem porównaj różnicę w odbiorze treści :)

      Ta różnica to będzie gimboateizm :)

      PS. Nie dotyczy młodocianych, więc nie wiem czy ten sposób u ciebie zadziała :P

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: trafne porównanie religii do seksu widzę. Ja wiem, że w obu przypadkach mamy do czynienia z p$$$?#%eniem, ale to chyba trochę przesada.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: "świeckie pańśtwo" - zapomiałeś o takim zjawisku jak islamizacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Enviador: tak wiem, jak zdejmiemy krzyże z urzędów zaraz pojawią się tam półksiężyce... ehhh( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jak rozumiem brak wiary w wyimaginowanego gościa nazywasz >"widzimisię" dziecka<? Ciekawe podejście.

      @DaneQ: Tak to nazywam. W świetle prawa jest to dziecko i co by to nie było, będzie zawsze "widzimisię". A co do "wyimaginowanego gościa" to jest jednostronne podejście. Dla nas może taki jest, ale nie oznacza to, że tak jest w ogóle. Zresztą co by to nie było : religia czy matma, zada będzie podobna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaloryfere:

      religia czy matma

      teraz już popłynąłeś

      A co do "wyimaginowanego gościa" to jest jednostronne podejście

      nie, ono opiera się na nauce i argumentowaniu logicznym opartym na faktach. Hipoteza może być ewentualnie ciekawostką lub ewentualnie wstępem do dalszych badań dopóki nie zostanie udowodniona naukowo. Zresztą jak do tej pory religia przegrywa na szczęście z nauką: ziemia nie ma już 6k lat i nie jest środkiem wszechświata, istnieje ewolucja, latam w kosmos, nawet opuściliśmy układ słoneczny. Tak można by wymieniać długo, ale po co. Jak ktoś chce wierzyć w boga/bogów bo tak mu wygodniej i łatwiej zrozumieć otaczający go świat to niech sobie wierzy ale niech nie narzuca tego innym. Te czasy powinny się skończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Nie jest tak jak mówisz. Ja wychowałam się w rodzinie gdzie tata był niby katolikiem, matka ateistką. Pamiętam z dzieciństwa chodzenie do kościoła, jakieś modlitwy typu Aniele Boże..., a nie pamiętam jakiegoś sprzeciwu matki. Ale gdy w wieku 6 lat pierwszy raz raz poszłam na religię (zapisała mnie babcia) to moja reakcja była ale bzdury gada ta baba. Wtedy też zrozumiałam, że nie wierzę w Boga. U mnie w domu nie było żadnego konfliktu religijnego, rodzice wychodzili z założenia, że to sprawa osobista. Chodziłam na religię tylko dlatego żeby nie robić przykrości babci a chyba nie o to w tym chodzi prawda? W każdym razie przeszłam całą edukację religijną, nawet przeczytałam Biblie ze 2 razy a nic w mojej religijności się nie zmieniło odkąd miałam 6 lat. Dlatego jeśli ta dziewczynka nie wierzy to nie wierzy, może najwyżej zostać hipokrytką jak większość .

    •  

      pokaż komentarz

      @Aggawa: Urzekła mnie twoja historia. Najwyraźniej w wieku 6 lat powinnaś się wyprowadzić, iść do pracy i zarabiać na swoje utrzymanie. No i wyjśc za mąż, albo przynajmniej żyć w nieformalnym związku.

      Nie wiem jak można tak p#%#$?%ić i jednocześnie uważać sie za homo sapiens?

    •  

      pokaż komentarz

      trafne porównanie religii do seksu widzę. Ja wiem, że w obu przypadkach mamy do czynienia z p%?%##$eniem, ale to chyba trochę przesada.

      @widaczew: Nie bardzo rozumiem ,co jest przesadą? To że ktoś uważa że 9-letnie dziecko ma prawo o sobie decydować czy że nie moze tego robić jesli chodzi o seks?

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: Obojętnie czy w miejsce Boga wstawimy przypadek, prawa fizyki, dziadka z brodą, Fluktuacje kwantowe, Fluktuacje próżni, mus bo mus, bo tak już musi być i koniec, bo raczej istnieje cos niz nic, wirtualne cząstki, naturę Wszechswiata, odgórnie ustalony system, Matrixa, Symulacje, Holograficzny czy Lustrzany Wszechświat, Każdą Teorię, Biocentryzm, Wielki Wybuch, brata bliźniaka, czarną dziurę, mamę wszechświat, z niczego, z czegoś, wyplutek, zaawansowany technologicznie byt, ducha, energię duchową, UFO, Osobliwość początkową, obcą rozwinięta cywilizację, grę, symulację, źródło, twórcę, kreatora informacji, absolut, energię to i tak nie tłumaczy to skąd to się wzięło ani stanu początkowego, pierwotnego. Mozemy na rozne sposoby wprowadzac teorie i hipotezy, moze to byc zaawansowany byt kosmita czy cokolwiek, brak dowodow czy mozkiwosci sprawdzenia sprawia, ze sprawe trzeba porzucic i zostawic a nie kicznie spelulowac o dziadku z broda czy jednorozcu. Najlepszy w tej kwestii jest ignostycyzm. To wylacznie problem rozumowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: Donejtuj chlopie ...donejtuj(。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Widać, że zupełnie nie zrozumiałeś tego co chciałam powiedzieć. Odniosłam się do twojego stwierdzenia, że dać ci dziecko a będzie wierzyło w latającego potwora spagetti. Ja uważam to za bzdurę i podałam przykład, że w wieku 6 lat doskonale wiedziałam, że jestem/będę niewierząca. I tyle. Nie jestem żadnym religijnym, czy antyreligijnym wojownikiem bo po prostu te kwestie są mi zupełnie obojętne. Więc nie musisz odpowiadać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aggawa: Tak, ty w wieku 6 lat byłaś mentalnie na poziomie 18- a nawet 20-latki.
      k?%@a, kobito (o ile naprawdę nią jesteś) przystopuj, bo robisz swojej rasie oborę.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz Nie wiem skąd ty bierzesz te pokłady głupoty. To czy ktoś wierzy czy nie wierzy to nie jest mentalność 20 latki. A zaczynam przypuszvzać, że rozmawiam z dzieckiem. Żegnam

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: to, że rozwój na płaszczyźnie seksualności zajmuje dłużej, ze względu na hormony na przykład. Dojrzewania fizycznego i psychoseksualnego nie obejdziesz, bo w danym wieku muszą zajść pewne zmiany w ciele, a w mikołaja, elfy i szamanizm można przestać wierzyć w wieku dziesięciu lat, a nawet wcześniej, bo nie wiąże się to ze zmianami hormonalnymi, a co najwyżej wpływem otoczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      zaczynam przypuszvzać, że rozmawiam z dzieckiem
      @Aggawa: Ale ja w wieku 3 lat mialem mentalność i wiedzę 60-latka i juz wiedziałem jak mam żyć :D

      @widaczew: Czyli wg ciebie dzieci w wieku 9 lat mają już ukształtowaną osobowość, wiedza kim chcą być, sa po prostu dojrzałe psychicznie i mentalnie, przeszkadza im tylko niedojrzałość płciowa i te głupie przepsiy prawa, które nie pozwalają im o sobie w pełni decydowac?

      Ech ty unterdzbanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezystor: > Sąd jednak nie wierzy, że Julia nie wierzy. "Deklaracja Julii stanowi powielenie opinii ojca.

      Przecież deklaracja wiary w boga to też powielanie opinii nauczyciela religii

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: nie. Uważam że dzieci w tym wieku nie są na tyle dojrzałe, żeby były gotowe na jakiekolwiek działania seksualne, ale że są na tyle rozumne, że mogą włożyć pewne rzeczy między bajki. Tak samo jak w pewnym wieku mogą już posprzątać po sobie zabawki, ale nie mogą jeszcze myć okien, mimo że obie czynności to są porządki. Nie manipuluj.

      I nie obrażaj mnie, wiem, że obrońcy wiary lubują się w dodawaniu takich nic nie wnoszących form niegrzecznościowych, ale zachowaj chociaż pozory.

    •  

      pokaż komentarz

      Uważam że dzieci w tym wieku nie są na tyle dojrzałe, żeby były gotowe na jakiekolwiek działania seksualne, ale że są na tyle rozumne, że mogą włożyć pewne rzeczy między bajki

      @widaczew: No sa rozumne, na tyle że ewentualnie moga już przestać wierzyć w świętego Mikołaja. To chyba mniej więcej taki ich szczyt możliwości.

      Tak samo jak w pewnym wieku mogą już posprzątać po sobie zabawki, ale nie mogą jeszcze myć okien, mimo że obie czynności to są porządki. Nie manipuluj.
      Dlaczego nie mogą myć okien?

      ale zachowaj chociaż pozory.
      I kto to pisze :D

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: tylko czy tu naprawdę chodzi o "świeckość" czy raczej o to że "matka ma zawsze rację"?
      ciekaw jestem jakby było gdyby konflikt nie było o religię ale np. dodatkowe zajęcia z gry na pianinie, albo gdyby chodziło o religię ale zapisywałby ojciec a nie matka

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: dlaczego kilkulatek nie może myć okien. No nie wiem, może jest dość mały i jest ryzyko, że wypadnie przez okno. Jak dziecko potrafi chodzić i podnosić rzeczy, to znaczy, że może podnieść zabawkę i włożyć do szuflady czy położyć na półkę, ale nie wejdzie na parapet ze spryskiwaczem i nie umyje całego okna. Widziałeś kiedyś dzieci w życiu? Jak są małe to mają takie nieostrożne ruchy i podczas pewnych czynności mogą sobie zrobić krzywdę, dlatego różne obowiązki domowe wprowadza się w odpowiednim wieku. No, chyba że ktoś chce, żeby jego dziecko zrobiło sobie krzywdę, bo innego wyjaśnienia nie widzę.

      Wyśmiewanie tego, że ktoś nie chce, żeby mu dziecko wypadło przez okno. No wyborne.

      Święty Mikołaj, elf, pan na chmurce, to wszystko jedno. Ten sam poziom rozwoju. Sama religia jest śmieszną ideą pokroju mikołaja właśnie, traktowaną zbyt poważnie przez dużą grupę ludzi. Dzieci powinny móc decydować czy chcą na nią uczęszczać, bo stwierdzenie tego nie wymaga aż takiej dojrzałości.

    •  

      pokaż komentarz

      Widziałeś kiedyś dzieci w życiu?

      @widaczew: Nie, a co to takiego?

      Na tym skończe konwersację, bo twoje dudnienie jest już ponadnormatywne.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaneQ: Bardzo odbiegłeś of tematu. Nie udowadniaj mi, że Bóg nie istnieje. Chodzi o religię jako przedmiot. Równie dobrze mogło chodzić o zajęcia z jogi, czy jakieś kółko plastyczne. Jeśli chodzi o narzucanie wiary, to jest to ta sama reguła jak narzucanie dziecku innych zajęć. Niestety prawda jest taka, że prawnie dziecko nie ma nic do powiedzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem skąd ty bierzesz te pokłady głupoty. To czy ktoś wierzy czy nie wierzy to nie jest mentalność 20 latki. A zaczynam przypuszvzać, że rozmawiam z dzieckiem. Żegnam

      @Aggawa: Masz rację. Ten człowiek z braku argumentów wyzywa ludzi od dzbanów itp. Nie ma sensu dyskusja z nim.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: chyba chciałeś napisać "nie mam argumentów, ale nie przyznam racji komuś, kto jest przeciwny religii, więc sobie pójdę i spróbuję to zrobić tak, żeby wyszło, że jestem dojrzały", ale coś nie wyszło.

      W jednym możemy się zgodzić, nie warto tego kontynuować.

    •  

      pokaż komentarz

      chyba chciałeś napisać

      @widaczew: Nie, chciałem napisac ze jesteś kompletnym unterdzbanem i żałuję każdego naciśnięcia klawisza ktory wykonałem odpisując ci.
      Ale napisałem to co napisałem, a teraz mnie zmusiłeś do wyjawienia co tak naprawde chciałem napisać :D

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: ech, no tak, klasyczna odzywka gnojka ze szkoly ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MsChokesondick: Widzę ze masz porównanie na bieżąco. Liceum czy jeszcze podstawówka?

    •  

      pokaż komentarz

      No bo nie ma. Dziecko w tym wieku samo nie jest w stanie rozumieć o co w ogóle w tym wszystkim chodzi, a będac pod czyimś wpływem będzie sie starało tego kogoś zadowolić i tyle.

      @senkjuwerymacz: to ciekawe bo ja w boga przestałem wierzyć w drugiej klasie podstawówki, dobrze to pamiętam i jakoś się mi to nie zmieniło. To, że ty byłeś kretynem w tym wieku to nie znaczy, że każdy jest. Zresztą w twoim przypadku wiek jak widać niczego nie zmienił.

    •  

      pokaż komentarz

      @MicroPepe: Nastepny mega ogarnięty, dorosły ośmiolatek :D

      Naprawdę myslisz że ktos uwierzy w te twoje pierdy? Nie głupio ci tak publicznie robić z siebie dzbana? A moze w bozie nie wierzyłeś ale w pokemony jak najbardziej, i to tez ci się juz nie zmieniło? :P

    •  

      pokaż komentarz

      @MicroPepe: Przestań dudnić z tego swojego pustego dzbana.

    •  

      pokaż komentarz

      @wi2ard: na poczatku chrzescijanstwa chrzczono dorosłych jak chcieli ale ta szajka chciała zeby wiernych przybywało wiec niemowlaki chrzczą bo nie potrafi sie wypowiedzieć ja sie wypisałem z mafi nawet nie dostaja z podatków pieniedzy za quwa wkoncu moją duszę a nie ich klecha mnie omija z koledą na tace nie daje ale jak napisałem oswiadczenie dlaczego chcę się wypisać to klecha jak to czytał myslałem ze zejdzie na zawał

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: ja miałem 14 i zamiast do koscioła chowałem sie w piwnicy , dlaczego ? a no bo sobie zadałem pytanie skoro jest tyle religii to która jest własciwa ? i przestałem chodzic bo nie wiedziałem która jest własciwa dopiero pozniej zacząłem sie doszukiwac w swietym pismie bredni i znalazłem wiele opisałem to nizej , ale tu nadmienie ze zyd to nie jest naród wybrany bo my tez podobno jestesmy po adasiu i ewce

    •  

      pokaż komentarz

      @Ogar_Ogar: Nie, wtedy mamusia zabierała by dziecko na katechezę podczas swojej części opieki nad dzieckiem. Religia w szkołach to absurd. Dlaczego wyznawcy innych religii nie mają prawa do wyznawania swoich zabobonów i dostawania za to ocen? Religia powinna być traktowana jako zajęcia dodatkowe, wszystkie wspólnoty religijne powinny mieć możliwość wynajęcia salek w placówkach szkolnych (o ile szkoła ma takie sale na wynajem) i organizowania w nich dodatkowych zajęć pozalekcyjnych dla chętnych. Na takie lekcjie (organizowane w placówce po godzinach) powinien mieć wstęp każdy uczeń, niezależnie od wyznania i płci. Uczeń powinien mieć możliwość chodzenia na taką ilość katechez na jaką będzie chciał i na jaką pozwolą mu godziny organizacji.

  •  

    pokaż komentarz

    czy to już jest ten słynny kalifat

  •  

    pokaż komentarz

    W ocenie sądu małoletnia wobec Jej trudności interpersonalnych z rówieśnikami nie powinna być stawiana w sytuacji bycia odmienną.

    Uzasadnienie sądu rozbraja...

    •  

      pokaż komentarz

      "Nie miała innej wiedzy na temat religii i I Komunii" - odnotowuje sędzia Agnieszka Banaszczyk z wydziału rodzinnego sądu rejonowego w Grodzisku Mazowieckim.
      Co gorsza, nie posiadała też wiedzy na temat uniwersum Gwiezdnych Wojen i nie znała prawie żadnego pokemona. A przecież właśnie od tego jest szkoła i przecież właśnie to jest najważniejsze w życiu człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @gzres: niestety to typowe zdanie konserwatystow w takich sprawach.

    •  

      pokaż komentarz

      @gzres: Zacytuje sam siebie:
      Ale to przecież najracjonalniejsza decyzja. Czy Ci się podoba czy nie w Polsce nadal większość dzieci chodzi na religię. Może za 10-20 lat proporcje się odwrócą ale mówimy o tym co jest teraz. Ta dziewczynka ma wystarczająco wiele problemów emocjonalnych (konflikt między rodzicami) dlatego sąd nie chce dokładać jej kolejnych w postaci odrzucenia przez dzieci ze względu na fakt nie chodzenia na religię. Dzieci niestety bywają okrutne. Możesz walnąć teraz gadkę o idealnym świecie gdzie rodzice uczą swoje pociechy tolerancji wobec wszystkiego i wszystkich ale świat jest inny.

    •  

      pokaż komentarz

      @popcorn84: Ciekawe spojrzenie, oczywiście rozumiem taki pogląd, ale się z nim nie zgadzam. Widzę plusy zachowywania się jak wszyscy inni (konformizm). Nie uważam, żeby jednak przeważały nad minusami takiego działania. Długofalowo uważam, że takie działania odbiją się negatywnie na dziewczynce. Podobnie uważa psycholog wymieniony w artykule:

      postanowienie sądu jest szkodliwe dla psychiki dziewczynki. - Zmuszanie dziecka do udziału w katechezie to przemoc - mówi. Ekspertka jest zdania, że przymusowe lekcje religii, o których zdecydował sąd, nie tylko nie poprawią, ale wręcz pogorszą relacje 9-latki z rówieśnikami. - Dziewczynka jest w dużym stresie, cierpi, źle się czuje... Jak to ma jej pomóc? - pyta Minge.

      Podkreśla, że Julia jest narażona na większy stres niż wtedy, gdyby zgodnie ze swoją wolą nie uczęszczała na religię. - Ona nie będzie tam zawierać znajomości i zacieśniać kontaktów, ponieważ koncentruje się na tym, by przetrwać coś, co jest dla niej nieprzyjemne. Jej wyobcowanie wśród rówieśników będzie narastać - mówi. Nie przekonuje jej też argumentacja sądu, że dzięki obowiązkowemu udziałowi w katechezie Julia uniknie łatki osoby odmiennej. - Dlaczego sąd zakłada, że inny znaczy gorszy? - pyta Natalia Minge.

      - Julia nie jest niemowlęciem, które jest w dużej mierze nieświadome tego, co się wokół niego dzieje i nie można zapytać go o zdanie. 9-letnie dziecko już wie, czego chce i potrafi podejmować decyzje, nawet jeśli sugeruje się zdaniem innych - mówi psycholożka.

    •  

      pokaż komentarz

      @gzres: Jako Katolik potwierdzam że trzeba być niezłym p??$#em żeby zmuszać kogoś na siłę do lekcji religii (które zazwyczaj są na bardzo niskim poziomie) uzasadniając to "bo inni tak robią to ty też rób żeby się z ciebie nie śmiali".

  •  

    pokaż komentarz

    Natomiast pytana o komunię Julia powiedziała, że to taki dzień, "co się zakłada sukienkę za kilka tysięcy i dostaje się jakieś zabawki", ale ona nawet jak nie pójdzie, to też dostanie prezenty, bo tata jej kupi. "Nie miała innej wiedzy na temat religii i I Komunii" - odnotowuje sędzia Agnieszka Banaszczyk
    "wiedzy";

    Odnotowuję, że dziewięcioletnie dziecko posiada więcej rozumu niż polska sędzia Agnieszka Banaszczyk

1 2 3 4 5 6 7 ... 25 26 następna