•  

    pokaż komentarz

    Jak mogą rosnąć płace skoro jesteśmy tanią montownią Europy?

    •  

      pokaż komentarz

      @szyps: dlatego że w tv mówią że polska przeżywa gospodarczy cud mateuszka i wstajemy z kolan( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szyps: ja tam nie narzekam. Po pierwsze polska jest najtańszym krajem w Europie, mieszkałem w kilku krajach i na przykład w porównaniu do Anglii jest 3-4 krotnie taniej, biorąc pod uwagę wydatki rodziny a nie tylko porównując pojedyncze produkty w lidlu jak wykopki maja w zwyczaju.
      Po drugie dzięki temu ze minimalna jest niska to mało płace swoim pracownikiem i mam dużo większy zysk. Do tego podatek 19 procent. Prowadziłem podobna firmę w UK i pod uwzględnieniu wyższych koszów pracy, wyższych podatków i wyższych cen to mogę powiedzieć ze mój dochód w Polsce jest okolo 3-4 krotnie wyższy. To jest raj dla zaradnych i piekło dla maluczkich xD a najlepsze ze ci maluczcy co robią za 350 euro sami teraz będą minusowali bo sami nie zdają sonie sprawy z tego w jakim kraju żyją. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      3-4 taniej w Polsce? Ze co? xD

      Mieszkam w Londynie, wczesniej Wroclaw. Przepraszam, ale tylko mieszkania i czesc uslug sa duzo drozsze. Benzyna, zarcie, auta, alkohol - wszystko praktycznie w takich samych cenach, ewentualnie male roznice. Czesc rzeczy z kolei jak elektronika, podroze czy nawet glupia kawa w coscie/starbucksie sa tansze w Uk..

      Podatek? Co z tego, ze masz 19% w Pl jak zeby to zrobilo roznice, musisz naprawde sporo zarabiac, zwlaszcza przy uwglednieniu kwot wolnych od podatkow ( ponad 50k vs 3) i zusu..

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: gadasz głupoty. Alkohol w tych samych cenach? Ile kosztuje piwo w Londynie? W pubie 6 funtów, w sklepie 2 funty za butelkę. W Polsce 8 zł w pubie, 2.50 zł w sklepie. Butelka wódki? 20 zł w Polsce, 12 funtów w UK. Ubezpieczenie samochodu? 1200 funtów. Transport? Bielt miesięczny 130 funtów na 2 strefy, w Warszawie 100 zł na wszytki. Mieszkanie - 5 razy drożej. W sklepach spożywką tez jest droższa około 2 krotnie. Jedynie elektronika jest w takich samych cenach. Przedszkole? 1200 funtów w UK, w Polsce za darmo albo prywatne za 700 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      zarcie

      @pawciow88: W Polsce ok. 30%-40% taniej.

      alkohol

      @pawciow88: W Polsce znowu ok. 30%-40% taniej.

      elektronika

      @pawciow88: 11% taniej w Polsce.

      auta,

      @pawciow88: Koszt utrzymania auta o ok. 20% taniej niż w UK.

      Wszystko mierzone parytetem siły nabywczej. Źródło: eurostat.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Butelka wodki w pl 20zl? LOL

      Nie wiem o wodce w Uk, ale za whisky cena jest prawie identyczna (udokumentowane na podstawie JD i grandsa)l..)

      Mieszkanie 3 pokojowe - 1550 funtow (fajna dzielnica w 2 strfie, budynek z 2018 roku). Mowisz ze to 5 razy drozej? Ok w takim razie znajdz mi takie w Wawie albo Wrocku za 1550zl, to biore od reki :)

      W sklepach ze spozywka drozej 2krotnie? Nie wiem gdzie Ty kupowales, ale w tesco i saitsbury sa takie same ceny albo i taniej niz w PL..
      No, ale skoro piles butelki wodki za 20zl to moze reszte zarcia w polsce brales z podobej polki...;)

      Z metrem jest drozej, ale tez nie porownuj 2 lini z Wawy do tego co jest w Londynie... jakim cudem mialoby nie byc drozej...

    •  

      pokaż komentarz

      Mieszkanie 3 pokojowe - 1550 funtow

      @pawciow88: Przy średniej pensji netto wynoszącej ok. 1800 funtów. ( ͡° ͜ʖ ͡°) (w samym Londynie średnia netto to ok. 2100, ale to też nie za wiele zmienia).

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa:

      No tak, ale jak chcesz wynajac podobne we Wroclawiu czu Warszawie to tez z 70-80% sredniej pensji netto musisz zaplacic:)

      Zarabiajac malo nigdzie nie jest rozowo:)

      Dziwi natomiast takie biadolenie ludzi, ktorzy pocieszaja sie ze nic nie szkodzi, ze zarabiaja w Polsce nie duzo, bo przeciez jest tanio - jak wcale tak tanio nie jest..

    •  

      pokaż komentarz

      No tak, ale jak chcesz wynajac podobne we Wroclawiu czu Warszawie to tez z 70-80% sredniej pensji netto musisz zaplacic:)

      @pawciow88: Za 2,5k wynajmiesz już spokojnie 3-pokojowe mieszkanie, a to stanowi ok. 60% średniej pensji netto.

      bo przeciez jest tanio - jak wcale tak tanio nie jest..

      @pawciow88: Jak nie jest jak jest? Poziom cen w Polsce to ok. 56% średnich cen w Europie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: manager w korpo w Londynie ma 2.5-3k na rękę. 3k na rękę to 2 średnie pensje. 2 średnie pensje to około 7 tys złotych na rękę. A za mieszkanie płacisz tyle samo tylko w funtach. Standard życia i pensje w Angli są bardzo niskie, szczególnie dla średniej klasy bo biedakom jest lepiej, dostają różne zapomogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa:

      Idziesz po zarcie do sklepu, jedziesz na wakacje, idziesz kupic auto, komputer, srajfona czy telewizor, tankujesz - gdzie tu masz 56% taniej w Polsce? ;)

      Czesc produktow masz tanszych, czesc drozszych, ale wiekszosc jest w podobnych cenach - wiec zarabiajac wiecej stac Cie na wiecej...

      Mowilem o produktach gotowych, tam gdzie w gre wchodza uslugi drozej jest oczywiscie tam, gdzie zarabia sie wiecej...

      Apropo mieszkania - Wynajmuje (komus) we Wroclawiu 3 pokoje za 3-3.2 plus oplaty, nie ma problemow ze znalezieniem najemcow. Moze we wrocku za 2.5 by sie udalo podobne dorwac, ale w Wawie? Nie ma szans.. (przypominam ze mowilem o nowym mieszkaniu w dobrej okolicy, wiadomo ze szukajac byle gdzie mozna by wynajmowac taniej)

    •  

      pokaż komentarz

      Idziesz po zarcie do sklepu, jedziesz na wakacje, idziesz kupic auto, komputer, srajfona czy telewizor, tankujesz - gdzie tu masz 56% taniej w Polsce? ;)

      @pawciow88: Idziesz do mechanika, do restauracji, do dentysty, kupujesz ubezpieczenie, wynajmujesz/kupujesz mieszkanie, jedzenie też jest tańsze.

      Czesc produktow masz tanszych, czesc drozszych, ale wiekszosc jest w podobnych cenach - wiec zarabiajac wiecej stac Cie na wiecej...

      @pawciow88: Ale ogólnie w Polsce jest taniej, co potwierdza eurostat, a nie czyjeś "spostrzeżenia".

    •  

      pokaż komentarz

      A za mieszkanie płacisz tyle samo tylko w funtach.

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Juz Ci napisalem ze wcale tak nie jest i podalem przyklad wyzej...

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: a ja ci napisałem ze przy średniej pensji 1700 netto mieszkanie kosztuje 1500, to są fakty i dlatego londyńczycy mieszkają całe życie na pokojach jak w krajach 3 świata i całe życie jeżdżą komunikacjach miejska. Znałem bankowców co po czterdziestce mieszkali w wynajmowanym pokoju i jeździli rowerem bo szkoda im było wydawać na ubezpiecznie i parkingi które są radzi drogie, czy na metro. Anglia to kraj ze szwajcarskimi cenami i niemalże polskimi zarobkami, manager czy informatyk w Warszawie zarobi tyle co ten w Londynie przy 4 krotnie niższych kosztach. Średnia pensja w Szwajcarii to 80 tys franków czyli 67 tys funtów, średnia pensja w UK 24 tys funtów. Śmiech na sali.

    •  

      pokaż komentarz

      ja ci napisałem ze przy średniej pensji 1700 netto mieszkanie kosztuje 1500

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Nie, Napisales wyzej wyraznie, ze mieszkanie kosztuje 5 razy drozej. Przeczytaj swoj komentarz jeszcze raz...

      Fajnie, ze poruszasz rynek IT, bo sam w tym siedze. Mowisz, ze w Londynie zarobi sie tyle co w Warszawie? Ok, pokaz mi w Warszawie kontrakt za 400-600£/dzien - bo tyle placą srednio w Londynie:)

      Nie wiem dlaczego porownujesz nagle to do Szwajcarii - tam wiadomo, ze ceny wysokie i „srednia” najwyzsza. Ale tez jezyk inny, rynek (It) mniejszy i mniej rozwojowy, mniej projektow itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: mówiłem o cenach kupna - średnia cena mieszkania w Londynie to 600k funtów, sprawdź sobie a średnia w wawie 440 tys złotych. Czyli ponad 6 krotnie drożej. Ja miałem oferta za 25k złotych w wawie na b2b i podatki 19. W UK płacisz praktycznie 50 procent, czyli wychodzi nominalnie podobnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: tu masz średnia cenę mieszkania w Londynie - https://www.zoopla.co.uk/house-prices/london/
      650 k funtów. Czyli dokładnie 7 razy tyle co w wawie. I co?

    •  

      pokaż komentarz

      mówiłem o cenach kupna - średnia cena mieszkania w Londynie to 600k funtów, sprawdź sobie a średnia w wawie 440 tys złotych

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      No widzisz, a ja przeciez pisalem wczesniej caly czas o najmie.
      Z kupnem sie zgodze - dochodzi tu faktor, ze mnostwo bogaczy z zagranicy upodobalo sobie Londyn i pompuja ceny mieszkan w najlepszych dzielnicach, co podnosi "srednia".
      Natomiast z najmem zdecydowanie nie jest 5-6 razy drozej, bardziej 2-2.5.

      Ja miałem oferta za 25k złotych w wawie na b2b i podatki 19. W UK płacisz praktycznie 50 procent, czyli wychodzi nominalnie podobnie.

      Uwzglednij kilka czynnikow:

      - nie 50%, tylko 45% - to najwyzszy prog za > 150k £/rok. Natomiast przy wysokich kwotach zazwyczaj nie pracujesz na perm z tak wysokimi podatkami, tylko na dzialanosci. Ewentualnie perm a spory % pensji dostajesz jako "bonus"...
      - bedac na dzialalnosci w drugi prog od wyplat z dywident wchodzisz dopiero, gdy przekraczasz ~45k/rok - co tez da sie podniesc, np. biorac kogos na papierze do wlasnej dzialalnosci (co Cie prawie wogole nie kosztuje, przez wysoka kwote wolna od podatku).
      - wysoka kwota wolna od podatku i praktycznie groszowy odpowiednik zusu
      - i co najwazniejsze - mowisz 25k w Warszawie - pewnie senior/lead w jakiejs dziedzinie, co nie? (mozna spytac jaka btw?)
      No, to w Londynie byloby to spokojnie 50-60k, a dla kogos naprawde ekstra w odpowiedniej firmie wiecej.

      Patrzac czysto finansowo, nie widze opcji zeby pracujac w IT i bedac pracownikiem z wysokim doswiadczeniem jakims cudem Polska sie oplacala bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: no przecież sam powiedziałeś ze odpowiednik 25tys złotych (300k złotych rocznie, czyli 60k funtów)w Londynie by zarobił 50-60k funtów czyli nominalnie tyle samo. I jak to się ma do 7 krotnie wyższych cen kupna czy nawet 3 krotnie wyższych najmu. Oszukujesz sam siebie. I tak, możesz trzymać wiecznie poradzę w firmie ale przy wypłacie zapłacisz duże podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: gdzie to mieszkanie za takie pieniądze? Jedziem tam! ;)

    •  

      pokaż komentarz

      no przecież sam powiedziałeś ze odpowiednik 25tys złotych w Londynie by zarobił 50-60k funtów czyli nominalnie tyle samo.

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Czlowieku, ja 50-60k mowilem w ujeciu miesiecznym (w zlotowkach)... 400-600£/dzien srednie stawki masz na b2b, pisalem to wczesniej... 50-60k rocznie (funtow brutto) to dostaje mid developer na start.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: no a piłkarz premier league dostaje 300k tygodniowo. Żeby dostać 500 funtów musisz mieć 10-15 lat doświadczenia i być naprawdę dobry. Tyle dostajesz czy tyle ci ktoś powiedział ze dostaje? Przecietny brytyjczyk żyje za 1500 funtów miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby dostać 500 funtów musisz mieć 10-15 lat doświadczenia i być naprawdę dobry. Tyle dostajesz czy tyle ci ktoś powiedział ze dostaje?

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Tak, trzeba miec takie doswiadczenie mniej wiecej - u mnie to 10-11 lat , i (chyba ;p) jestem dobry, i tak, mam ciut wiecej nawet :P Znajomi z tej branzy na podobnym poziomie praktycznie te same stawki. Takich ofert na rynku jest mnostwo.
      I teraz wez to porownaj do Warszawy?

      Fajnie, ze juniorzy czy midy na permach moga miec 8-10k w PL a w Angli 3-4k£ i moze sie to mniej oplacac, ale na aktualnym poziomie i b2b to wyglada inaczej...

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: no tylko jak będziesz wypłacał pieniądze z firmy to się okaże ze musisz zapłacić prawie polowe. Po drugie zapewni jesteś singlem i zamierzasz wynajmować mieszkanie, odłożyć i przenieść się do polski. To inny perspektywa niż jak masz rodzine i chcesz kupić mieszkanie. To sie po prostu nie opłaca. Miałem dużo znajomych którzy tez sie podniecali kontaktami 300-500 funtów, teraz wszyscy siedzą w Polsce bo jak przyszło co do czego to po kupnie domu nic by im nie zostało. Małego ceglanego domku daleko od centrum. Wyszło ze będę musieli zapierniczac na tym kontrakcie do 70 żeby go spłacić. A w Polsce po 2 latach mogą kupić piękny dom. Pomysł o tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: ile gdzieś Brytol musi zapłacić za dom w standardzie takim jak buduje się zazwyczaj w Polsce, zakładając 120-140 m2. Nie interesują mnie te badziewne domki typowo brytyjskie z cegły i oknami z byleczego, tylko coś z bloczków, pustaków, ocieplone z dobrą instalacją gazową, dobrymi oknami, wentylacją, nowoczesnym dachem powiedzmy 10-12 km od centrum jakiegoś większego miasta?

    •  

      pokaż komentarz

      no tylko jak będziesz wypłacał pieniądze z firmy to się okaże ze musisz zapłacić prawie polowe.

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      no nie... masz progi od dywident, masz inna stawke jak zamykasz firme (placisz znacznie mniej), jak kase chcesz reinwestowac to nie placisz nic, w ogole nie ma czegos takiego jak 50%...

      Po drugie zapewni jesteś singlem i zamierzasz wynajmować mieszkanie, odłożyć i przenieść się do polski.

      Pudlo.

      To inny perspektywa niż jak masz rodzine i chcesz kupić mieszkanie

      Dlaczego mialbym je kupowac, jak stosunek ceny najmu do ceny zakupu opowiada za tym pierwszym (zwlaszcza, ze podobno ma niedlugo nadejsc mocna bessa...)?

      Wyszło ze będa musieli zapierniczac na tym kontrakcie do 70 żeby go spłacić

      Ci Twoi znajomi to ile mieli lat, 50? :) Jak zarabiali tyle co piszesz to bez problemu standardowy 20letni morgage maja i moga przebierac w mieszkaniach...

      A w Polsce po 2 latach mogą kupić piękny dom. Pomysł o tym.

      No mogli, zarabiajac tam te stawki o ktorych wspomniales... a ostatecznie najwyrazniej przelozyli cos innego nad aspekt finansowy i zdecydowali sie wrocic. Nikt nikomu nie broni zyc jak chce i gdzie chce.
      Ja nie lubie np. byc uwiazany do miejsca/kraju i nie kupie mieszkania na rynku ze stagnacja w nieruchomosciach i wywindowanymi cenami kupna, tylko po to, by bylo "moje", bo to po prostu kiepska inwestycja.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: w takim standardzie jak w Polsce się nie buduje. Tam jest inna tradycja. Buduje się z cegły. Innych domów jest bardzo mało, bo Brytyjczycy praktycznie nie budują nowych domów, wszystko jest stare.
      Średni cena domu wonoatojacegow Londynie to 1.5 mln funtów, w innych miastach taniej 2-3 razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: to jak przy nawet takich 2000 funtów na łapę kupić dom za 450-500 tysięcy funtów? o.O Zawsze mnie też zastawiało brytyjskie chorobowe..to jest, ile 90 funtów za tydzień?

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: no właśnie się nie da, dlatego jest taki kryzys mieszkaniowy a ludzie uciekają z Londynu. Chorobowe praktycznie. Je istnieje, to jakieś 300 funtów miesięcznie. Tak samo emerytury. Dlatego jak ktoś mówi ze UK to wysoki standard życia to mi się śmiać chce bo jest niższy niż w Polsce. Tylko połowa ludzi żyje na benefisach dlatego jakoś ciągnie. Kraj w rozpadzie ekonomicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: aha czyli będziesz całe życie spłacał czyjś kredyt, 18 tys funtów rocznie, czyli w 10 lat prawie milion złotych. Ma to sens xD i pewnie super angielski zagrzybiony standard czy mieszkanko z dykty?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak mogą rosnąć płace skoro jesteśmy tanią montownią Europy?

      @szyps: @Crosshairs @Amadeo @koral @R2D2_z_Sosnowca

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: co ty p#!$###osz jakie 4/5 razy taniej hahahahh chyba zes w dupie byl i hooja widzial w przeliczeniu na zarobki czy minimalna Polska jest jednym z najdrozszych krajow europy pajacu

    •  

      pokaż komentarz

      aha czyli będziesz całe życie spłacał czyjś kredyt, 18 tys funtów rocznie, czyli w 10 lat prawie milion złotych. Ma to sens xD

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      Oczywiscie, ze ma. Jesli z inwestycji posiadanych srodkow masz wiekszy zysk niz roznica miedzy kosztem najmu a kosztem wlasnego kredytu, to jasne, ze sie oplaca wynajmowac...
      Zwlaszcza, ze alternatywa jest kupno na rynku w momencie potencjalnej banki spekulacyjnej, przed mocno prawdopodobna bessa, z obecnymi bardzo niskimi oprocentowaniami kredytu, przed potencjalnymi zawirowaniami na rynku wewnetrznym (brexit)...

      I nie, "nie cale zycie" splacal komus. Kupowac tez mozna i czesto warto, ale nie powinno sie robic tego w ciemno - lepiej wtedy, gdy jest dobry moment... A teraz tak sie sklada, ze jest jeden z najgorszych od lat...

      No ale mozna patrzec z perspektywy Janusza biznesu - "co bede splacal czyjs kredyt" hahh xD

      pewnie super angielski zagrzybiony standard czy mieszkanko z dykty?

      Nie, standard wysoki, nowy budynek. Wyzej pisalem o tym, ale pamiec masz chyba na takim samym poziomie, co wiedze o podatkach w tym kraju czy ekonomii :) No ale dzieki, dogryzajac mi, ze niby mieszkam w mieszkanku z dykty z pewnoscia poczules sie lepiej.

      No nic, milego powielania durnych stereotypow, koniec dyskusji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: 8zł piwo w pubie? Chyba u Ciebie na wiosce

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld: pełno jest miejsc nawet w Warszawie gdzie kupić duże piwo za 8 zł

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld: no właśnie. A w Londynie za mniej niż 4.50-5 nie kupisz. Pijalni nie ma. O to chodzi. Nawet w sklepie butelka koncerniaka to około 2 funtów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: normalna cena w trójmieście to 12zł+. W Sopocie więcej. I tak uważam, że w Uk masz taniej piwo nawet w Londynie w stosunku do zarobków. Niech Anglik zapłaci 12 funtów... I tak jak mówisz, że w Warszawie masz za 8 to napewno w Londynie masz i za 3funty - takie p$##$%#enie

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld: średnia pensja w UK to 1700 funtów brutto czyli mniej niż 2 razy średnia polska. To jest jakiś mit ze UK to bogaty kraj rozsiewamy przez emigrantów. Czyli wychodzi podobnie w przeliczeniu na zarobki. Dlaczego zakładasz ze w UK się zarabia tyle co w Polsce tylko w funtach?

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: https://www.standard.co.uk/go/london/bars/cheapest-pint-beer-london-pubs-a4004121.html

      Za 2 funty piwo i co? A pisałeś, że nie kupisz taniej jak 4.5-5. Troche koleś jesteś odrealniony jeśli chodzi o ceny zarówno w UK jak i Polsce.

      Średnia zarobków też Ci się pomyliła nieco

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld: umiesz czytać? Pisałem ze w sklepie kupisz za 2 funty a w pubie 4.5. Wiesz ze w pubach są inne ceny? Tak, kilkanaście lat mieszkania zarówno w polsce jak i UK i nie znam cen, ale wykopek co nigdzie nie był poza swoją wioska wie lepiej bo wyczytał na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: To Ci wkleiłem PUBY z Londynu z cenami poniżej 4.5? To chyba Ty nie czytasz ze zrozumieniem. Albo wynika to z braku znajomości angielskiego języka ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ty gadasz, że w Polsce piwo za 8 to ja Ci wklejam, że masz i poniżej 2 funtów w pubie w Londynie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld: chodzi o cenę średnia, w londynie średnia cena to 5 funtów w wawie 8zl. Pewnie gdzież znajdziesz i za złotówkę. 8 zł to dosyć standardowa cena w lokalnym pubie, nie mówię o klubach na mazowieckiej. Tak samo nie mówię o drogich klubach w Londynie bo tam są po 20 funtów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: Wijesz się i gadasz jak połamany. Pierwsza wizyta na google mówi, że średnia cena piwa w Warszawie to 12zł. I tak jak mówisz za 8 zł to napijesz się w Pierdziszewie pod Warszawą.

    •  

      pokaż komentarz

      @szyps: W gazecie metro (Londyn) był wywiad z człowiekiem który wprowadził płacę minimalną, obcnie uważa to za błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze polska jest najtańszym krajem w Europie

      @ej-no-nie-przesadzaj:

      ja mam diametralnie inne zdanie

    •  

      pokaż komentarz

      @szyps: Czym się różni praca za głodową pensje od niewolnictwa ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj zawsze mnie zastnawia jak czytam że tak tu tanio i tak się zajebiście da żyć i w ogóle to czemu ci anglicy do nas pracować nie przyjeżdżają?

    •  

      pokaż komentarz

      @pawntheworld:
      Zajebiście. Nie ma to jak kłócić się o cenę piwa podając najniższą możliwą, która zapewne jest z jakiejś speluny gdzie strach wejść.

    •  

      pokaż komentarz

      @Igielny: bo tam lepiej się żyje najbiedniejszym poprzez duży socjal i pensje minimalna. Ale klasie średniej w Polsce jest znacznie lepiej. Tam każdy zarabia podobnie, nieuk ma 1500 a wykształcony 2500. W Polsce odpowiednio 2500 i 10000.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:
      Przestań uprawiać propagandę. Ci co mieli wyjechać już wyjechali i wiedzą jak jest. Wiadomo, że siła nabywcza jest większa w Anglii ale ceny poza wyjątkami są wyższe. I to często dużo wyższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: 2,50 zł za piwo XD BOGACZ CO HARNASIE KUPUJE

    •  

      pokaż komentarz

      Przestań uprawiać propagandę. Ci co mieli wyjechać już wyjechali i wiedzą jak jest. Wiadomo, że siła nabywcza jest większa w Anglii ale ceny poza wyjątkami są wyższe. I to często dużo wyższe.

      @janekplaskacz:

      propagande? Zauwazylem po prostu, ze nie wszystko jest drozsze (czesc rzeczy JEST tansza...) i nie przecze, ze po ogolnym rozrachunku w ujeciu nominalnym tam bedzie drozej (musi byc, z uwagi na m.in wyzsze place...). Gosc wyzej natomiast probuje mi udowodnic, ze sie tam sie NIE OPLACA z mojej perspektywy (branza, zarobki z porownaniem do ofert w Wawie podane...), p!%%?!$ac przy tym bzdury, ze w Polsce ma butelke wodki za 20zl, a wynajmowanie mieszkan to zawsze kiepska decyzja... Glab ekonomiczny oderwany od rzeczywistosci, jadacy na stereotypach (mieszkania z "dykty" lol) i tyle, niepotrzebnie sie z nim w dyskusje wdalem.

      Propagandy nie ma, mamy 2 rozne kraje, wady i zalety po obu stronach, niech kazdy siedzi tam gdzie chce, nikogo na nic nie namawiam :P

    •  

      pokaż komentarz

      @szyps: Bez przesady. Minimalną zarabia mniej niż 10 % zatrudnionych. Temat nośny, ale o małym znaczeniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:
      Uprawiasz propagandę:

      Idziesz po zarcie do sklepu, jedziesz na wakacje, idziesz kupic auto, komputer, srajfona czy telewizor, tankujesz - gdzie tu masz 56% taniej w Polsce? ;)

      Tylko elektronika i ubrania są w podobnej cenie lub tańsze. Reszta jest drożej, w tym utrzymanie auta, transport, usługi, media, rozrywka. Razem różnica bez problemu wyniesie te 56% taniej w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek956:
      Tylko że jak my tak długo na kolanach, to pewno że się nam w głowie zawróci i na plecy padniem.
      Żeby tylko nie w błoto...

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko elektronika i ubrania są w podobnej cenie lub tańsze.

      @janekplaskacz:

      no nie tylko, idz do biura podrozy w Polsce i zobacz ile Cie skasuja np. za wycieczke na karaiby :)

      Malo tych wykopow na glownej, gdzie listuja te same produkty (proszki, jakies plyny do mycia, chipsy, wiertarki) ktore to sa tansze na wyspach czy w Niemczech niz w Polsce, a czesto dodatkowo jeszcze lepsze? Malo bylo afer, jak oszukiwali na Black Friday w Polsce i nie robili faktycznych przecen?

      Ocziwiste, ze w ogolnym rozrachunku bedzie taniej w Polsce, ale nie gadaj glupot, ze "tylko elektronika i ubrania" to jakies wyjatki...

      Reszta jest drożej, w tym utrzymanie auta, transport, usługi, media, rozrywka. Razem różnica bez problemu wyniesie te 56% taniej w Polsce.

      Wszystko co wypisujesz jest zwiazane z uslugami i tu przeciez nie przeczylem, ze te sa drozsze w UK. Wyciagnales z kontekstu albo w ogole nie doczytales, co napisalem w tym komentarzu dalej:

      Czesc produktow masz tanszych, czesc drozszych, ale wiekszosc jest w podobnych cenach - wiec zarabiajac wiecej stac Cie na wiecej... Mowilem o produktach gotowych, tam gdzie w gre wchodza uslugi drozej jest oczywiscie tam, gdzie zarabia sie wiecej...

      czytaj dokladniej zanim zarzucisz komus propagande ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:
      Uprawiasz propagandę pisząc, że większość jest w podobnych cenach. To jest kłamstwo. Większość jest droższych. Poza tym życie to też korzystanie z usług. Całość wychodzi sporo drożej niż w Polsce.

      Wykopy na temat porównywania cen robią cherry picking. Nie porównują koszyka produktu. Będąc w Polsce nie musisz kupować np. herbaty Twinnings, zazwyczaj w koszyku ładuje inna, tańsza. Chleb, ser, piwo, alkohol tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      Uprawiasz propagandę pisząc, że większość jest w podobnych cenach. To jest kłamstwo.

      @janekplaskacz:

      produktow.

      Zaplace wiecej za swiezy chleb. Mniej za cole. Podobnie za whisky. Mniej za macbooka. Mniej za karte nvidii. Podobnie za mustanga. Wiecej za papierosy.
      Ten sam (polski) pakowany ser kosztuje w tesco obok tyle samo, co w Polsce. Podobnie z kabanosami.

      W ogolnym rozrachunku w skali calego kraju statystyczny Anglik pewnie zaplaci wiecej niz Polak, ale to nie sa drastyczne roznice. Gdyby byly, to przecietny Polak mialby wiekszy parytet sily nabywczej, a tak nie jest.

      Robienie z Polski jakiegos skansenu niskich cen - to jest dopiero propaganda. TVPiS sie naogladales za duzo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:
      Za cały koszyk produktów zapłacisz więcej. A człowiek do życia potrzebuje też usług. Poza tym poproszę o link do sera i kabanosów w Tesco.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:

      Mniej za cole
      2l Coli czy Pepsi w Tesco online w:
      Anglia: 1,5-2 funty
      Polska: 5 zł.

      Klamczuszku.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: w Londynie 2.5-3k w korpo to maja chłopaki na helpdesku w IT, manager od 70k w górę + roczny bonus - 13 pensja.

    •  

      pokaż komentarz

      @sirdam: naprzyklad dyrektor marketingu ma 50-55 tys czyli 3 na rękę. Tu masz rozpisane i wcale różowo to nie wyglada - https://www.payscale.com/research/UK/Location=London-England%3A-London/Salary

      Większość stanowisk manadzerskich to 30-60k czyli 2-3.5 na rękę.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:

      https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003020124644
      https://www.tesco.com/groceries/en-GB/products/302353448

      Masz, kilkanascie % roznicy. Za produkt z Polski. Kup jakis wyrob lokalny i pewnie roznica bedzie jeszcze mniejsza (analogicznie do Twojego przykladu "Będąc w Polsce nie musisz kupować np. herbaty Twinnings, zazwyczaj w koszyku ładuje inna, tańsza.").

      Prosze, pierwsza z brzegu wycieczka od tego samego operatora, 2 tys roznicy na korzysc UK.

      https://www.tui.co.uk/destinations/bookaccommodation?productCode=057680&tab=overview&noOfAdults=2&noOfChildren=0&duration=7&flexibleDays=&airports%5B%5D=MAN&flexibility=true&when=29-04-2019&pkg=7014017/3/1579/7&tra_o=1215348551/1832707&tra_i=1003071381/1832708&units%5B%5D=057680:HOTEL&packageId=057680DOPC002715564960000001556496000000TOM11215571008000001557187200000TOM185DD037014017/3/1579/7&multiSelect=true&index=1&&brandType=T&dp=t&bb=AI&price=pp&greatDealDiscount=0&bb=&price=pp

      https://www.tui.pl/wypoczynek/dominikana/punta-cana/tui-sensatori-resort-azul-punta-cana-puj35001

      W zeszlym roku pojechalismy za 1050 £ w miejsce, gdzie Polskie biura zyczyly sobie min 12k zl :)
      Mocnego PC-ta z fajna grafa zlozylem za ok 2k zl taniej...

      Za cały koszyk produktów zapłacisz więcej.

      No jasne, przeciez to napisalem... statystycznie anglik zaplaci wiecej, ale nie sa to drastyczne roznice.
      Zaznaczam tylko, ze w przypadku niektorych dobr roznica jest w druga strone... nie sa to "tylko elektronika i ubrania" jak twierdziles...

    •  

      pokaż komentarz

      w Londynie 2.5-3k w korpo to maja chłopaki na helpdesku w IT, manager od 70k w górę + roczny bonus - 13 pensja.

      @sirdam: naprzyklad dyrektor marketingu ma 50-55 tys czyli 3 na rękę. Tu masz rozpisane i wcale różowo to nie wyglada - https://www.payscale.com/research/UK/Location=London-England%3A-London/Salary

      @sirdam:

      Wiekszosc specjalistow ktorzy wchodza na wyzszy poziom zarobkow pracuja na b2b i nie sa ujeci w tych statystykach dla permow ktore tutaj @ej-no-nie-przesadzaj wysyla...

      > UK median daily rate £454
      Zrodlo: https://www.itjobswatch.co.uk/contracts/uk/software%20engineer.do

      To srednia stawka netto / dzien na kontraktach w IT dla calej UK. W samym Londynie pewnie jest wieksza...

      Jak to sie ma do tych "3 tys na reke" - oczywiste :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88:
      Czyli te kabanosy czy ser jednak drożej a nie tyle samo. I to w czasie, gdy funt poszybował w dół.

      A różnica na koszyku wychodzi więcej. Te wczasy to usługa. Wliczając usługi bez problemu wyniesie nawet dwa razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: właśnie pochodziłem sobie trochę po reed, itp i zdecydowana większość prac managerskich to 30-50k. Rzeczywiście największe zarobki są dla programistów na kontrakcie, głównie Java. Tylko jaki procent ludzi to reprezentuje 0.01%? To nie zmienia faktu ze średnia pensja to 30k czyli 2k na rękę przy średniej cenie mieszkania na poziomie 600k i średnim wynajmie 1500. To tak jakby wziąć samych prezesów z Warszawy i powiedzieć ze w Wawie się zarabia 50-100k złotych. Kompletnie nie miarodajne a prawda jest taka ze ludzie w Londynie, nawet na wysokich stanowiskach do 40stki mieszkają na pokojach. Standard życia jak w kraju 3 świata. A nawet ci super programiści jakby chcieli mieszkać jak człowiek, mieć rodzine, 2 samochody, domek pod miastem to by im pensji nie wystarczyło. Sam koszt przedszkola dla dziecka to jest 1300 funtów, czyli w okolicach minimalnej pensji.

      A wracając do twojego nowego budownictwa w Londynie - bardzo dobrze je znam. Wszystko na jedna modlę od Baratta itp. Ściany z gips kartonu, laminowana podłoga, najtańsze materiały i kuchnia taka sama w każdym mieszkaniu. Jak ktoś pierdnie 3 piętra dalej to słychać. Nie zaklinaj rzeczywistości.

      Wiele się naoglądałem mieszkań i domów w Londynie i mam porównanie do Warszawy i standard jest znacznie lepszy - w wawie ludzie mieszkają w większych domach, ładniejszych, z porządnych materiałów, z większymi ogrodami i w lepszym stylu. W innych polskich miastach nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: Uczepili się tego Londynu jakby innych miejsc do życia w UK nie było, bo oczywiście najłatwiej znaleźć wywindowane ceny :) Zaraz zaczną pisać, że w USA też gorzej niż w Polsce, bo ceny apartamentów na Manhattanie z kosmosu xd A prawda jest taka, że szczególnie w prostszych zawodach jest przepaść w tym na co stać Polaka i Brytyjczyka. Ja mam tylko przykład ze Szkocji gdzie za 300 funtów da się wynająć duże dwupokojowe mieszkanie, fakt, że w wiosce ale 5 minut drogi do niedużego miasta i 30 minut do centrum Glasgow, ładny stan (z tym, że nieumeblowane) w na oko około 10 letnim budownictwie, ogrzewanie gazowe czyli tanio, do tego council tax ok 70 funtów miesięcznie, łącznie ze wszystkimi opłatami, internet itd. wychodzi ok 420-430 funtów. Trzeba się trochę napocić żeby takie znaleźć ale w tej cenie to w Poznaniu by było myślę co najmniej równie ciężko dostać. A przypomnę może niewiedzącym, że stawka minimalna to w tej chwili 7.83 funta na godzinę, od kwietnia wzrasta do 8.21 przy czym po pierwsze niewiele mniej się dostaje do ręki z uwagi na wysoką kwotę wolną od podatku, a po drugie trzeba być cymbałem żeby za tyle pracować, bo bez problemu można i w gównorobocie zarobić więcej. Mały dom w względnie nowym "bliźniaku" typu parter jedna rodzina, piętro druga da się dostać w Glasgow spokojnie za 70-80tys. funtów, duży na nowobudowanym osiedlu tak od 130tys. Lekko przej#@?ne mają jedynie młodzi, bo i stawka godzinowa niższa i ubezpieczenie na samochód sporo droższe, komunikacja miejska też droga.

    •  

      pokaż komentarz

      a prawda jest taka ze ludzie w Londynie, nawet na wysokich stanowiskach do 40stki mieszkają na pokojach. Standard życia jak w kraju 3 świata

      @SentiBM:

      gowno, a nie prawda.
      Znajda sie tacy ludzie, ale nie jest to normalna sytuacja... po cholere tak generalizujesz?

      Rzeczywiście największe zarobki są dla programistów na kontrakcie, głównie Java. Tylko jaki procent ludzi to reprezentuje 0.01%

      wyslalem Ci srednie stawki b2b dla calej branzy, a NIE tylko javowcow... sam w javie nie robie przykladowo...

      A nawet ci super programiści jakby chcieli mieszkać jak człowiek, mieć rodzine, 2 samochody, domek pod miastem to by im pensji nie wystarczyło. Sam koszt przedszkola dla dziecka to jest 1300 funtów, czyli w okolicach minimalnej pensji.

      k!!!a, juz kilka razy Ci pisalem jakie sa tam stawki dla nawet nie "super", ale standardowych programistow z doswiadczeniem, a Ty dalej dakie glupoty walisz.
      Jakim cudem wedlug Ciebie zarabiajac kilkaset funtow za dzien nie stac Cie na przedszkole i domek pod miastem i 2 auta? Co za pitolenie...rece opadaja...

      A wracając do twojego nowego budownictwa w Londynie - bardzo dobrze je znam. Wszystko na jedna modlę od Baratta itp. Ściany z gips kartonu, laminowana podłoga, najtańsze materiały i kuchnia taka sama w każdym mieszkaniu. Jak ktoś pierdnie 3 piętra dalej to słychać. Nie zaklinaj rzeczywistości.

      "Kuchnia taka sama w kazdym mieszkaniu" - tak jest na calym swiecie, jak jakis blok wykancza deweloper pod klucz...

      Twierdzisz, ze znasz bardzo dobrze cale budownictwo w wielkim miescie. Kazdy projekt, kazde osiedle, wiesz jak buduja. Widziales i budnki socjalne, i standardowe mieszkania, i penthausy przy hydeparku.
      Wydaje Ci sie, ze mieszkam w budynku z dykty, grzyby, 3 pietra dalej baki puszczane slysze. Wiesz gdzie i jak mieszkam lepiej niz ja, a ja tylko zaklinam rzeczywistosc :) Sounds legit ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Gosciu, Ty jestes albo tak glupi, albo w dupie byles i gowno widziales a z jakiegos powodu (kompleksy jakies? trafila sie nieudana emigracja czy co? xD) chcesz oczerniac inny kraj... albo po prostu trolujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @SentiBM

      sorki za zly tag w komentarzu wyzej, mialo byc oczywiscie do trola wyzej, z Twoja wypowiedzia sie jak najbardziej zgadzam.

  •  

    pokaż komentarz

    Fajna taka płaca w tej Hiszpanii szkoda, że nie ma gdzie jej zarobić.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska moze jedynie konkurowac w europie niskimi placami I pracujacych po 12-14 h polakami czy tez niewolnikami.
    Polska innowacyja lerzy I kwiczy w kraju jedyne innowacjie wprowadzaja zagraniczna firmy.
    Polska jest folwarkiem I Polska mentalnosc nie jest nastawieniem na wysokie zarobki. W polsce musza byc szlachcice co czerpia zyski z niewolnikow chlopow pracujacych za Marne grosze. Tu soe nic nie zmieni. Polskie zarobki nigdy nie dogonia zachodnich mimo optymistycznych zalorzen. Sila zlotowki z roku na rok slabnie. Wiec tak naprawde z zarobkami stoimy w miejscu a podniesienie rocznie minimalna o 100-200 zl rocznie jest kpina ktora tylko jest korekta do inflacji.
    Polskie 100 zl jest obecnie warte polowe tego co 10 lat remu w przeliczeniu na euro dodajac inflacji I oslabienie zlotowki.

  •  

    pokaż komentarz

    Od kiedy 150 zł to 20 euro?

    Płaca minimalna w 2019 wzrosła o 7,1 proc.Wzrosła o 35 euro.