•  

    pokaż komentarz

    No i słusznie, miedziaki są też prawnym środkiem płatniczym.

  •  

    pokaż komentarz

    typ ma prawo tym zapłacic, jak wspomniał maniak to prawny srodek płatniczy. gdyby grazyna na kasie miała cos pod deklem to by przyjeła te pieniadze informujac tego człowieka ze musi je przeliczyc nim wystawi mu potwierdzenie. jak by dziadek dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza + informacje ze nie ujawni ile groszy brakuje i ze sam musi to przeliczyc i przyniesc pełna kwote to raczej odechciało by mu sie takich żartow.

    btw. chociaz ja bym w takiej sytuacji połozył dodatkowo 10 pln na stół i czekał na reszte :)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Nie możesz odmówić przyjęcia kwoty bo "nie zgadza się" nie wiedząc ile się nie zgadza. Oznacza to, że nie przeliczyłeś - > nie dopełniłeś obowiązków.

      Masz obowiązek to liczysz. Bez polaczkowania i bycia "sprytniejszym".

    •  

      pokaż komentarz

      jak by dziadek dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza + informacje ze nie ujawni ile groszy brakuje i ze sam musi to przeliczyc i przyniesc pełna kwote to raczej odechciało by mu sie takich żartow.

      @TomaszEn: oj naiwniak z Ciebie ;)
      Skoro zbierał dwa wory monet, to z radością by patrzył przez te 7 h jak liczą, a jeśli by była różnica (bez info jaka), to po tych 7 h liczenia, zabrałby je do domu, w chacie palcem by ich nie tknął i na drugi dzień znowu je przyniósł z tekstem, że chce opłacić. No i cała historia od nowa - kasjerki po raz kolejny by liczyły.
      Na ich miejscu chyba już bym wolał określić wielkość nadpłaty/niedopłaty i mieć spokój...

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn To by jej tam siedział kilka dni i okienko blokował ;)
      A potem, tak jak piszesz, położył dyche i czekał na resztę( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn:

      jak by dziadek dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza

      z artykułu:

      34-letni pan Andrzej odniósł sukces.

      34 latek to dla ciebie dziadek?

    •  

      pokaż komentarz

      grazyna na kasie miała cos pod deklem to by przyjeła te pieniadze informujac tego człowieka ze musi je przeliczyc nim wystawi mu potwierdzenie

      @TomaszEn: innej opcji nie ma ... najpierw potwierdzenie później liczenie - gdzie i kiedy?!

      dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza + informacje ze nie ujawni ile groszy brakuje i ze sam musi to przeliczyc i przyniesc pełna kwote

      @TomaszEn: wielkość wpłaconych pieniędzy była większa niż kwota która miał zapłacić - "nie ujawni" niestety, kasjerka jest od ujawniania - zarówno nadpłaty, jak i niedopłaty ... taki q@$@ ciężki los kasjerki (jeszcze odpowiada za to z własnej kasy)

      dlatego z ww. informacji wynika że kasjerka miała cos pod deklem a na pewno w tej sprawie więcej niż ty - jedyne jej potknięcie to odmowa przejęcia prawnych środków płatniczych w Polsce
      podsumowując - "dziadek" i tak posiedział do końca liczenia, niestety odegrał się na ludziach którzy kompletnie nic nie mieli wspólnego z jego "krzywdą"

    •  

      pokaż komentarz

      34 latek to dla ciebie dziadek?

      @Chronmy_P0lki_przed_incelami: Takie czasy ze stary 34-letni pracownik to dziadek emeryt ktory odbiera miejsca pracy mlodym ktory-urodzili-sie-madrzy. 40-latek to w Polsce wrak czowieka o ile nie pracowal w Urzedzie Panstwowym wtedy jest Szanowny Pan Urzednik. A 50-60-latki to juz noce powinny w grobach spedzac zeby sie przygotowywac na smierc. Moj kraj taki piekny.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: I wtedy mówisz "Pomyliła się Pani, kwota jest pełna, proszę przeliczyć jeszcze raz" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      typ ma prawo tym zapłacic, jak wspomniał maniak to prawny srodek płatniczy. gdyby grazyna na kasie miała cos pod deklem to by przyjeła te pieniadze informujac tego człowieka ze musi je przeliczyc nim wystawi mu potwierdzenie. jak by dziadek dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza + informacje ze nie ujawni ile groszy brakuje i ze sam musi to przeliczyc i przyniesc pełna kwote to raczej odechciało by mu sie takich żartow.

      @TomaszEn: Udowodnił, że w sądzie łamie się prawo na zlecenie głównego sędziego sądu. A jakby mieli coś pod deklem to poprosiliby bank o pomoc w przeliczeniu bo banki posiadają maszyny do liczenia bilonu. W sądzie nie ma miejsca na żarty ani sąd nie powinien stroić żartów.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: I co to da, kogo to najbardziej zaboli, panią z okienka która musi to liczyć cały dzień, czy gościa który i tak wziął wolne na załatwienie swojej sprawy i nie zależy mu na jak najszybszym wyjściu, a w razie czego to na koniec po prostu wyjmie z portfela papierki? Prawidłową odpowiedzią jest, że najbardziej to zaboli innego gościa który przyszedł załatwić swoje sprawy, a nie może tego zrobić. Sędzia, prokurator czy kogo tam obwinia ma w to całkowicie wywalone, najwyżej przeczyta o tym w gazecie przy śniadaniu i uśmiechnie się pod nosem.
      A tak w ogóle to w takich miejscach, zwłaszcza szczególnie narażonych na złośliwości powinny być liczarki do bilonu. Mina by rzedła, gdyby po tym całym umawianiu się, jeżdżeniu po bankach, płaceniu za usługę pani z okienka z westchnięciem wyciągała spod biurka maszynkę która przeliczy to w 10 minut.

    •  

      pokaż komentarz

      jak by dziadek dowiedział sie po 7 godzinnym liczeniu ze kwota sie nie zgadza

      @TomaszEn: To wyjąłby najmniejszy możliwy nominał i poprosił o wydanie reszty.

    •  

      pokaż komentarz

      34 latek to dla ciebie dziadek?

      @Chronmy_P0lki_przed_incelami: jak ktoś ma z 15 lat to pewnie tak. Tak sie właśnie najłatwiej tu poznaje wiek interlokutora.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Heh zostały Ci 2 lata młodości (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) @v1lk

  •  

    pokaż komentarz

    Swoją drogą piękny widok ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: pkn.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32: nie wiem co w tym pięknego, urzędasom bez różnicy jakie gówno robią, bo i tak my musimy płacić za to ich bezproduktywne przelewanie z pustego w próżne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32: A wystarczylo pojechac do banku :D Policzyliby tam dosyc szybko maszyną do tego stworzoną

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32 tylko komu on zrobił na złość? Sobie, bo musiał pilnować kasjerek przy przeliczaniu? Kasjerkom które mu nic nie zawiniły? Innym ludziom którzy nie mogli w tym samym czasie załatwić swoich spraw?

    •  

      pokaż komentarz

      @ChojaK: urzędasy srają na efektywność bo w ich pracy nie ma znaczenia czy coś wypracują. Produktywność urzędasa zawsze równa się zeru.
      Tylko kasa była nieczynna i inni petenci musieli odejść z kwitkiem a urzędniczka z prymitywną satysfakcją mogła tym razem wytłumsczyć się, że przecież obsługuje innego petenta i tak cały dzień jakoś zleciał.
      Jak byłem w przedszkolu to potrafiłem cały dzień liczyć grosiki, bardzo męcząca robota...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pieron: nikomu, ale dzięki niemu mamy o czym pogadać i naświetlić absurdalność systemu

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32: Dlaczego piękny? Co w tym pięknego?

    •  

      pokaż komentarz

      A wystarczylo pojechac do banku :D Policzyliby tam dosyc szybko maszyną do tego stworzoną

      @ChojaK: I pobraliby prowizję, a teraz powiedz kto tę prowizję miałby zapłacić?

    •  

      pokaż komentarz

      A wystarczylo pojechac do banku :D Policzyliby tam dosyc szybko maszyną do tego stworzoną

      @ChojaK:

      jak pieniadze znikna z oczu wplacajacego to jest problem ;)

      Innym ludziom którzy nie mogli w tym samym czasie załatwić swoich spraw?

      @Pieron:

      mogl zrobic 75000 jednogroszowych przelewow xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32: a wystarczy wymieszac, po czym wyjac 20-30 monet, policzyc ile jest srednio kazdego nominalu w tej probce, wygooglowac ile kazda moneta wazy i wyliczyc srednia w pitagorasa ile masz groszy w x gramow zlomu.

      Potem wrzucic na wage i zobaczyc ile to wszystko wazy.

      Sposob drugi:

      Pojsc do TESCO i wrzucic wszystko w maszyne przy kasie samoobslugowej ktora policzy to za ciebie.

      Albo:

      pokaż spoiler powiedziec ze chce sie sikac i musisz isc, wiec okienko zamkniete, a pozniej pojsc do szefa i powiedziec ze idziesz do domu bo zle sie czujesz xD

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: Najlepsze w tej kwestii są automaty i kasy samoobsługowe np w Tesco

    •  

      pokaż komentarz

      @Kostan32: to są te tzw. wolne sądy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: s9.dziennik.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g:

      Pojsc do TESCO i wrzucic wszystko w maszyne przy kasie samoobslugowej ktora policzy to za ciebie.

      Nie da się tak, po 20 minutach automatycznie anuluje zakupy.

    •  

      pokaż komentarz

      urzędasy srają na efektywność bo w ich pracy nie ma znaczenia czy coś wypracują.

      @MilionoweMultikonto: Bardzo się mylisz. Urzędasy są bardzo często ofiarami kaprysów swoich przełożonych i niewydolnego archaicznego systemu. Informacje mam z pierwszej ręki. Żona jest urzędasem. Jeszcze nie wypalonym, dopiero 2 lata. Sam się dziwie jak sie angażuje za te pieniądze. Z roboty wraca podk$@@iona, bo albo przełożona cofnęła jej wniosek z powodu braku spacji między rokiem a "r." (to autentyk), albo klient na nią nakrzyczał, bo dostał krzywdzącą decyzję (oczywiście od innej osoby), albo ktoś kto ma lepiej wygrzany fotel wpieprzy jej więcej pracy, która nie jest premiowana, a sam zostawi sobie rodzynki itd. itp. Nie ma mowy o mitycznym malowaniu paznokci. Bywają oczywiście spokojniejsze okresy, ale bywa tak, że przynosi niezjedzone kanapki ze sobą bo nie zdążyła wykonać pracy. Jak mi to pózniej opowiada to pukam się w czoło. Ale ona myśli lepiej niż ja, póki nie jest gotowa (kwalifikacje) na zmianę pracy to lepiej przynieść do domu te niecałe 2k i tam chwilowo nie podskakiwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_michael: są ofiarami wyłącznie własnych decyzji, do pracy w urzędzie powinny iść tylko niepełnosprawne i upośledzone osoby, a zdrowy obywatel powinien razem z innymi wypracowywać dobrobyt, a nie wspierać chory system.

      Twoja żona znalazła sobie strefę komfortu w której marnuje czas, zamiast iść do normalnej pracy biurowej w której każdego dnia zdobywałaby wartościowe doświadczenie i podnosiłaby kwalifikacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ChojaK: Nie maja takich maszyn xD Wiem bo bylem w 5 oddziałach PKO w moim miescie

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: Żona była wyłączona z rynku pracy przez kilka lat. Ja samiec zarabiałem, ona samica wychowywała dzieci, po korwinowskiemu. Przez pierwszy rok w obsranym mieście szukała pracy. Przebierała w ofertach 6-8zł/h "na początku bez umowy". Nie jest specjalistą, myślała, że język, podstawy komputera, zapał, uczciwość wystarczą. Przekonała się, że nie i teraz po pracy próbuje podnosić kwalifikacje. W międzyczasie gdzieś się zainstalowała. Mamy dzieci, trzeba je karmić. W Twoim rozumieniu wszyscy pracownicy NFZ, ZUS, US, Poczty Polskiej to ofiary własnych decyzji ? Sporo młodych "urzędasów" rozumie wady tych reliktów, ale co mają zrobić - umówić się i wszyscy nie przyjśc do pracy bo system funkcjonuje nieefektywnie? Myślisz, że da się to zorganizować technicznie i przekonując większość społeczenstwa do słuszności swoich decyzji? Są mądrzejsi z większą siłą przebicia i coś im się nie udaje.
      A byłeś już w swoim życiu w urzędzie ? Chciałbyś, żeby obsługiwała Cię jakaś niezdara (podejrzewam, ze to miałeś na myśli pisząc "niepełnosprawne i upośledzone osoby") czy wolisz sprawną, kompetentną i miłą osobę po drugiej stronie okienka ?

    •  

      pokaż komentarz

      A wystarczylo pojechac do banku

      @ChojaK: Ale przecież nie o to chodziło, żeby było wygodnie... Nie po to gość zbierał te miedziaki, żeby w banku w parę minut przeliczyli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: Ale o co ci tak właściwie chodzi? Ta konkretna kobieta nie ma może jakiejś bardzo odpowiedzialnej funkcji, ale ktoś musi takie rzeczy robić póki mamy gotówkę w obiegu.

    •  

      pokaż komentarz

      W Twoim rozumieniu wszyscy pracownicy NFZ, ZUS, US, Poczty Polskiej to ofiary własnych decyzji ?
      tak, z tym że Poczta Polska to spółka akcyjna, zajmuje się dostarczaniem przesyłek, więc jej pracownicy robią jednak coś pożytecznego

      Sporo młodych "urzędasów" rozumie wady tych reliktów, ale co mają zrobić - umówić się i wszyscy nie przyjśc do pracy bo system funkcjonuje nieefektywnie?
      Tak, powinni być lojalni wobec społeczeństwa i odmówić kiedy ktoś każe im mordować, kraść lub pracować w urzędzie.

      Myślisz, że da się to zorganizować technicznie i przekonując większość społeczenstwa do słuszności swoich decyzji? Są mądrzejsi z większą siłą przebicia i coś im się nie udaje.
      Mądrzejszym jednak się udaje, tylko głupcy niweczą wysiłki...

      A byłeś już w swoim życiu w urzędzie ?
      Niestety tak.

      Chciałbyś, żeby obsługiwała Cię jakaś niezdara (podejrzewam, ze to miałeś na myśli pisząc "niepełnosprawne i upośledzone osoby") czy wolisz sprawną, kompetentną i miłą osobę po drugiej stronie okienka ?
      @the_michael: Wolę niezdarę, nie chcę żeby ładna miła dziewczyna markowała swoją twarzą zbrodniczy system i złodziei. Niepełnosprawny przynajmniej może uczciwie powiedzieć że nie miał wyboru.

      Tak jak bym wolał żeby okradło mnie upośledzone głodne dziecko, niż leniwa ładna sympatyczna dziewczyna, której nie chce się iść do wymagającej pracy, bo zawsze wszystko jej zbyt łatwo przychodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale o co ci tak właściwie chodzi? Ta konkretna kobieta nie ma może jakiejś bardzo odpowiedzialnej funkcji, ale ktoś musi takie rzeczy robić póki mamy gotówkę w obiegu.

      @falden: o to że taką pracę mogą wykonywać niepełnosprawne dzieci, a zdrowa kobita powinna zapierniczać w fabryce na akord

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: Ale w naszej kulturze dzieci nie pracują tylko się uczą i tego typu prace musi wykonywać ktoś dorosły. Jeżeli przejdziemy w całości na przelewy elektroniczne to tego typu zawody znikną, ale na razie się na to nie zanosi (oczywiście przelewy elektroniczne też ktoś musi obsługiwać, ale ja mówię o zniknięciu kasjerek sensu stricto).

    •  

      pokaż komentarz

      @falden: dorosłych niepełnosprawnycj też nie brakuje. Zdrowi powinni być solidarni z nimj i nie odbierać im wygodnego stołka na państwowym garnuszku. W urzędach i tak nie ma znaczenia efektywność ani bystrość umysłu, więc to idealna praca dla upośledzonych.

      Teraz zastanów się jakim trzeba być ścierwem żeby odbierać pracę, czyli chleb i godność niepełnosprawnym i upośledzonym....

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: Prywatne firmy tak chętnie przyjmują upośledzonych na najprostsze stanowiska? A jeżeli nie to czemu mają robić to np. sądy albo urzędy?

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: ty to weź się typie wyprowadz do somali, albo do jakiegoś innego gówno afrykańskiego kraju będziesz miał świat bez urzędów i prawa

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto:

      Mądrzejszym jednak się udaje, tylko głupcy niweczą wysiłki...

      Nie do końca rozumiem. Chodzi Ci o to , że ci mądrzejsi to ci co nie podjęli pracy w urzędzie wyrażając w ten sposób swój protest ? Znasz chociaż jedną osobę, która tak zrobiła ? Ale taką, która nie miała wyboru, bo na przykład innej pracy w mieście nie było, a miała zobowiązania, utrzymuje rodzinę, albo ma kredyt.

      Mnie też marzy się państwo bez tych naleciałości, tylko ja trochę inaczej wyobrażam sobie drogę do potrzebnych zmian. Taką bardziej realną. Na przykład poprzez wybór polityków, którzy mają jaja, żeby wprowadzić odpowiednie reformy. To z kolei wymaga edukacji społeczeństwa. Ono musi być przekonane, że tego chce, a nie kolejnej kiełbasy.

      Twój scenariusz (solidarna odmowa pracy w urzędach) w kontekście prawdopodobieństwa można porównać do zdarzenia, w którym wszyscy ludzie łapią się za brzuszki i owijają sobą jak kula śniegowa rosnąc coraz bardziej i turlając się w kierunku budynku sejmowego z okrzykami - "wy tam w tym j$$#nym sejmie, jak zaraz nie zrobicie porządku z administracją to my wielka kula rozgoryczonych Polaków wturlamy się w wasz pałac i go zniszczymy !"

      leniwa ładna sympatyczna dziewczyna, której nie chce się iść do wymagającej pracy, bo zawsze wszystko jej zbyt łatwo przychodziło

      mam wrażenie, że nie czytasz ze zrozumieniem. Podejrzewam, że napromieniowałeś się opowieściami o cudownym dzikim kapitaliźmie i gardzisz każdym kto nie pretenduje do miana "jurny byczek biznesu". Znam troche tych urzędasów. To po prostu wycinek społeczeństwa. Są tam leniuchy i osoby energiczne i zaangażowane. Takie wrzucanie wszystkich do jednego wora bywa nieeleganckie. Ostatnio byłem wyrobić dokumenty do samochodu. Niestety ciągle są na świecie potrzebne. Ktoś je musi wydawać. Na 3 kobitki 2 były bardzo fajne, bo podpowiadały mi gdzie co mam po kolei zrobić, żeby to zajęło mi jak najmniej czasu. A jak zapomniałem świstka, to pani poleciała do koleżanki i wymyśliły, że mogę napisać upoważnienie, żona je podpisze i przyniosę przy odbiorze, żebym teraz mógł wszystko ogarnąć bez potrzeby ponownego przyjeżdzania. 10-15 lat temu takich rzeczy zazwyczaj nie doświadczałem. A nie musiała tego robić. z 10 lat temu w skarbówce 4 dni załatwiałem darowiznę samochodu, bo tego nie było, a to to, a to sramto, a to przerwa. Porównując tamten czas z obecnym zrozumiałem, że jakość urzędnika ma znaczenie.

      Nie istnieją państwa bez urzędników. Oni sami nie do końca rozumieją gdzie jest granica między potrzebnym a niepotrzebnym urzędnikiem. Nie dziw się, że idą do pracy jak są przymuszeni do utrzymania się. Oni doskonale wiedzą, że jednostkowe protesty nic nie dadzą. Znałem jednego co mówił, że na znak protestu nie będzie brał 500+. Ma piątke dzieci, dobrze zarabia, ale szybko sie złamał. To by miało sens, gdyby wszyscy tego solidarnie nie wzięli, ale taki scenariusz przy takim poziomie świadomości ekonomicznej obywateli jest po prostu niemożliwy.

    •  

      pokaż komentarz

      Znasz chociaż jedną osobę, która tak zrobiła ?

      @the_michael: znam mnóstwo takich osób, one rozumieją, że tylko dzięki efektywnej pracy w tym kraju będzie lepiej.

      Ale taką, która nie miała wyboru, bo na przykład innej pracy w mieście nie było, a miała zobowiązania, utrzymuje rodzinę, albo ma kredyt.

      @the_michael: każdy ma wybór, oprócz niepełnosprawnych, pozostali od ponad 20 lat mają swobodę i mogą wspierać normalny rynek pracy w celu wzmocnienia gospodarki i społeczeństwa

      . To z kolei wymaga edukacji społeczeństwa

      @the_michael: politycy nie mają w interesie Cię edukować, możesz tylko liczyć na innych zwykłych obywateli, ale kiedy próbuję Ci coś w prostych słowach wyjaśnić, to jesteś strasznie oporny w tej edukacji

      Podejrzewam, że napromieniowałeś się opowieściami o cudownym dzikim kapitaliźmie i gardzisz każdym kto nie pretenduje do miana "jurny byczek biznesu".

      @the_michael: i po co tak osbiście... nie naczytałem się żadnych opowieści o cudownym kapitalizmie, po prostu umiem odróżnić pracę która coś polepsza od udawania że się robi coś pożytecznego

      nie trzeba być żadnym byczkiem, wystarczy nie kraść i nie wspierać złodziei

      Porównując tamten czas z obecnym zrozumiałem, że jakość urzędnika ma znaczenie.

      @the_michael: tylko nie zrozumiałeś, że to tylko dobra mina do złej gry i Twoje zadowolenie z urzędów tylko osłabia naszą walkę z chorym systemem

      . Nie dziw się, że idą do pracy jak są przymuszeni do utrzymania się.

      @the_michael: ja się nie dziwię nawet złodziejom, którzy też przecież kradną bo muszą się utrzymać i nie mają wyboru bo nie mają kwalifikacji, ale do cholery umiem nazywać rzeczy po imieniu - to jest złe!

      Oni doskonale wiedzą, że jednostkowe protesty nic nie dadzą.

      @the_michael: i tu się mylą, każda jedna osoba która odejdzie z urzędu to dodatkowy pracownik gotowy do pracy w normalnej firmie, by budować ten piękny kraj, a nie na nim żerować jak urzędnicy

      Znałem jednego co mówił, że na znak protestu nie będzie brał 500+. Ma piątke dzieci, dobrze zarabia, ale szybko sie złamał

      @the_michael: gdyby był mądry to by wiedział, że na znak prostestu powinien te 500 zł wydać efektywnie na edukację swoich dzieci, bo państwo za niego lepiej tych pieniędzy nie wyda i lepiej mu dzieci nie wykształci jak on sam, a tego potrzebujemy, ten kraj potrzebuje jego wykształconych dzieci, żeby mogły rywalizować z zachodnimi pracownikami i nie musiały kraść ani pravować w urzędach

      To by miało sens, gdyby wszyscy tego solidarnie nie wzięli

      @the_michael: to by było bez sensu, rządowi trzeba pieniądze odebrać i zakazać dalszego rozdawnictwa! Tego się nie robi protestami i darciem mordy pod sejmem tylko surowym prawem jakie muszą stanowić obywatele wobec urzędników i polityków.

      Solidarnie sięgnijmy po książki do biologii, żeby lepiej zrozumieć jak działa człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      Kasjerkom które mu nic nie zawiniły? Innym ludziom którzy nie mogli w tym samym czasie załatwić swoich spraw?

      @Pieron: bo to jest ten sam tok myślenia jak np. takich rolników czy tam taksówkarzy. Mamy problem? Super zablokujmy dorogi, miasta utrudnijmy życie normalnym bogu ducha winnym ludziom a nie tym politykom, którym chcemy dokuczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pieron:
      Dokładnie,koleś ma pretensje do wymiaru sprawiedliwości a sam jest tępy jak kilo gwoździ.
      Nie zrozumiał nawet tego,że jak wpłaci gotówką w banku to sąd to otrzyma w formie elektronicznej.On myślał,że kasjerka sędziemu to zaniesie w wiadrze i sędzie to będzie liczył??
      Jedyne komu zrobił na złość to kasjerce,i klientom którzy musieli czekać aż ona to przeliczy.
      Jakby był taki cwany to by to do sądu zaniósł zapłacić,być może w sądzie są jakieś kasy do przyjmowania opłat (za zaświadczenia o niekaralności i inne).Jeśli nie ma to takie zachowanie jest bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pieron
      EDIT:Post wyżej nieaktualny.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pieron co na złość zrobił? Jest to prawny środek płatniczy w pseudo karton państwie. Mają psi obowiązek usiąść i to policzyć.
      Dostałem właśnie 2000zl do zapłaty w urzędzie skarbowym. Niech panie lepiej załatwią sobie maszynkę do liczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @MilionoweMultikonto: > znam mnóstwo takich osób, one rozumieją, że tylko dzięki efektywnej pracy w tym kraju będzie lepiej.

      No cóż, to są kwestie nie do sprawdzenia. Ty znasz, ja nie znam i tak się możemy przekomarzać. Jeśli znasz osoby, które w imię idei (poniekąd słusznej) są w stanie zrezygnować z jedynej pracy, którą mogą podjąć to są to prawdziwi bohaterowie. Ja osobiście nie wierzę w ich istnienie w jakiejś znaczącej ilości.

      politycy nie mają w interesie Cię edukować

      Są politycy, którzy swój kapitał zaufania budują na wcześniejszej edukacji społeczeństwa. Tych sobie cenię najbardziej. Ale oczywiście chodziło mi tez o wzajemną edukację obywateli. Ja nie jestem oporny, po prostu wymieniamy poglądy. Ja jestem przekonany do swoich, Ty do swoich. Tak już pewnie zostanie. Ja się zgadzam z tym, że mamy rozrost w administracji i to hamuje naszą gospodarkę i mnóstwo tych rąk mogłoby wykonywać znacznie bardziej pożyteczną pracę. Ale pokładamy wiarę w różnych metodach likwidacji tego problemu.

      i po co tak osbiście... nie naczytałem się żadnych opowieści o cudownym kapitalizmie, po prostu umiem odróżnić pracę która coś polepsza od udawania że się robi coś pożytecznego

      To po co klasyfikujesz każdego urzędnika jako leniuszka, który idzie na łatwiznę itd... Niedługo wcześnie pisałem, że moja żona była w sytuacji gdzie musiała podjąć taką pracę. Wigoru ma 2 razy więcej niż jej koleżanki w pracy, sam zazdroszczę jej energii i umiejętności samoorganizacji. Ostatnią cechę jaką bym jej przypisał to lenistwo. Jest świadoma tego czym jest jej "firma" dlatego nie wiąże z nią przyszłości, ma ambicje na więcej, ale potrzebuje czasu. Mogę powiedzieć, że też o nią świadomie zahaczyłeś, nie wyszło czasem osobiście ?

      Tego się nie robi protestami i darciem mordy pod sejmem tylko surowym prawem jakie muszą stanowić obywatele wobec urzędników i polityków.

      A dlaczego nie protestami ? W Belgii protestowano np. przeciw podwyżce VAT. To właśnie protesty często są skutecznym narzędziem wpływającym na zmiany decyzji rządu. Tyle, że tak jak pisałem świadomość ekonomiczna polskiego społeczeństwa jest mała i nie protestują jak wprowadza się nowy podatek. Protestują jak pojawia się groźba wdrożenia ACTA. Na dodatek przy ACTA 1 ok 90% nie rozumiało istoty tego dokumentu. A jakież to surowe prawo mają stanowić obywatele? Bo tego to nie rozumiem. Obywatele według mnie mogą się wykazywać postawą obywatelską co najwyżej, czyli reagować na różnego rodzaju niegodziwości, wykroczenia, nadużycia. W międzyczasie ubogacać swoją wiedzę, aby rozumieć prawidła dobrze funkcjonującego państwa co powinno się przełożyć na wsparcie dla merytorycznych polityków. Klasa polityczna jest odzwierciedleniem jakości społeczeństwa. Niestety składa się na to kilka przyczyn. W dużej części są to następstwa naszej niezbyt wesołej historii. Długa droga przed nami. Moim zdaniem ta droga wiedzie przez edukację i wzmacnianie postaw obywatelskich. Odmowa pracy w urzędzie jest walką o praktycznie zerowym efekcie. Nawet gdyby 50% urzędników odmówiło pracy, to państwo w ramach reakcji zadłużyłoby sie i podniosło uposażenia, żeby mimo wszystko te urzędy utrzymać. To co forsujesz to bardzo szlachetna ale praktycznie nieskuteczna forma nacisku na rząd. Ideowców to my w Polsce mamy cały szereg, efektywnych strategów już niestety duzo mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      osoby, które w imię idei (poniekąd słusznej) są w stanie zrezygnować z jedynej pracy, którą mogą podjąć

      @the_michael: Błagam, bez takiego kitu, a gdyby nie było żadnej pracy to by kradli? To są brednie, uczciwy człowiek zawsze znajdzie pracę, nawet jako cieć na parkingu.

      A dlaczego nie protestami ?

      @the_michael: może kiedyś sam zrozumiesz...

      a ja może kiedyś odniosę się do reszty komentarza, dzisiaj wygodniej jest mi dołączyć do tych co Was dymają.

  •  

    pokaż komentarz

    Nastepny geniusz co probuje podbudowac swoje ego.
    Co baba w kasie jest winna ze przegral proces sadowy i musi zaplacic jego koszty?
    Idziesz do kasy bo chcesz cos oplacic a tu ci sie trafi taki i czekasz az kasjerka przeliczy to co on triumfalnie chce wplacic.

    Analogicznie jak "mondrzy" rolnicy co blokuja drogi bo rzad ich ma w dupie a ty zwykly czlowieku czekaj bo przejechac nie mozesz.

  •  

    pokaż komentarz

    Po chwili do akcji wkroczyła dyrektor sądu, która według relacji pana Andrzeja, miała żądać dostarczenia posegregowanych monet po 100 zł, dodatkowo miała wspominać o prowizji od wpłaty monet w tej postaci, ponieważ rzekomo sąd musiałby ją uiścić, przy wymianie pieniędzy na banknoty.
    PROTIP: Jak się jest dyrektorem sądu to można każdy bzdet sprzedać petentowi BEZ KONSEKWENCJI

1 2 3 4 5 6 7 ... 27 28 następna