•  

    pokaż komentarz

    Oj tam, kasjerki się ponoć cieszą a i ponoć ludowi też się to podoba. Jakoś tak coś kiedyś w TVP Korea mówili.

  •  

    pokaż komentarz

    zdziwieni ? ktoś naprawdę pomyślał że PIS robi gospodarce dobrze swoimi decyzjami?

    •  

      pokaż komentarz

      @fromski: Chyba Chciałeś napisać POPIS.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sil79: tą głupotę wymyślił akurat PIS co nie znaczy że PO nie robiło podobnie

    •  

      pokaż komentarz

      @Sil79:
      Coś w tym jest. Tego rodzaju durne rzeczy robią dla szarpania tych swoich żałosnych słupków poparcia. Bo głupi lud natychmiast poprze ekstra wolne albo ekstra kasę. Głupi lud nie pomyśli o kosztach, które zapłaci za każdy taki durny pomysł.

      Cóż, akurat to są uroki działającej prawidłowo demokracji. W demokracji parlamentarnej nie ma znaczenia, czy politycy rządzą dobrze przez swoją kadencję, fundamentalne znaczenie mają obietnice wyborcze i ich atrakcyjność dla niezbyt mądrej większości.

      Niezależnie od partii czy programu będą więc wprowadzać takie idiotyzmy, dosłownie na życzenie ludu. A lud też się już przyzwyczaił, że bieda była, jest i będzie. Większość nigdy nie skojarzy tego z rzeczywistymi przyczynami. Mało tego, po wygranych wyborach zaraz odpala się maszynkę propagandową, że bieda to jest przez tę drugą partię, i naturalnie krasnoludki, bo przecież nie przez światłą partię rządzącą czy idiotyczne życzenia ludu.

    •  

      pokaż komentarz

      @fromski
      PiS zrobił to pod kościół. Kupił w ten sposób jego poparcie.

    •  

      pokaż komentarz

      ktoś naprawdę pomyślał że PIS robi gospodarce dobrze swoimi decyzjami?

      @fromski: niemieckiej i portugalskiej napewno ( ͡° ͜ʖ ͡°) Lidl i Biedronka mają coraz wyższe zyski

    •  

      pokaż komentarz

      @ukradlem_ksiezyc: wydaje mi się że zarówno pod kościół jak i pod postulaty "solidarnościowe" drugiego Dudy-pajaca

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: PO poszlo do wyborow z programem liberalnym gospodarczo, a umacnialo socjalizm, tak bardzo, ze musieli zajumac kase na emerytury (z FRD i z OFE)

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: przejrzyj program przygotowany przez rzad cieni i zobacz co z tego zrealizowano.... To wystarczy, zeby zrozumiec. Ciepla woda w kranie przez chwile wystarczyla, ale pomimo podniesienia podatkow kasy zabraklo...

    •  

      pokaż komentarz

      umacnialo socjalizm

      @Kaczus2B: gowno umacnialo, nie socjalizm. Pieniadze (zreszta regularnie rozkradane przez instytucje finansowe) zostaly przeniesione do ZUS, zeby ograniczyc negatywne skutki KRYZYSU, a nie po to, zeby mnozyc socjal.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: konkretne działania i ustawy po które umocniły socjalizm w latach 2007-2015

    •  

      pokaż komentarz

      @fromski: Dlatego ja zakladam nową partię, "Wszyscy równi" główny punkt programu to 2500zl/m dla nie pracujących, + 1000zl za każde dziecko, wszystkie weekendy wolne dla wszystkich bez wyjątku, baseny, komunikacja miejska i paliwo za darmo. Średnia Hawajska dla prowadzących działalność. Głosujcie na nas!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: Zostaly przeniesione do ZUS-u z OFE, dlatego bo zabraklo ich a nie mogli juz bardziej kraju zadluzac. Wczesniej 2 krotnie siegneli do pieniedzy z FRD.Poszukaj sobie informacji, czemu profesor Gomulka (ten, ktory przygotowywal program gospodarczy PO) odszedl z ministerstwa na poczatku ich rzadow. Tak glosowalem na ten program i problemy, ktore nastaly sa wlasnie zwiazane z tym, ze program ten nie zostal wdrozony.

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: Trzeba przyznać że w PO aż tak głupich rzeczy nie robili, ale też dużo lepsi nie byli, choćby podwyższanie podatków zamiast obiecanego 3x15.

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: obie ustawy o OFE, ustawa smieciowa (i tu nawet ie chodzi o mysl, ktora przyswiecala, ale o zastosowane rozwiazania) i pewnie kilka by sie jeszcze znalazlo, ale nie one sa najwazniejsze, duzo wazniejsze sa te, ktore zaniechaly, podwyzszenie kwoty wolnej, podwyzszenie kwoty 2 progu, likwidacji przywilejow mundurowych, gorniczych, rolniczych, likwidacje meldunku, uproszczenia przepisow vat-owskich (zamiast kolejnych komplikacji).

    •  

      pokaż komentarz

      Zostaly przeniesione do ZUS-u z OFE, dlatego bo zabraklo ich a nie mogli juz bardziej kraju zadluzac. Wczesniej 2 krotnie siegneli do pieniedzy z FRD.Poszukaj sobie informacji, czemu profesor Gomulka (ten, ktory przygotowywal program gospodarczy PO) odszedl z ministerstwa na poczatku ich rzadow. Tak glosowalem na ten program i problemy, ktore nastaly sa wlasnie zwiazane z tym, ze program ten nie zostal wdrozony.

      @Kaczus2B: tak, dokladnie. Pojawil się kryzys, spadly wplywy i trzeba bylo jakos ten burdel w tej trudnej sytuacji utrzymac. To ma byc utrzymywanie socjalizmu podobne do działań PiS, który po prostu ROZp@$$$??A pieniadze, bo po raz kolejny tym nieudacznikom trafila sie koniunktura?
      Ostatnio to przynajmniej wykorzystali koniunkture do obnizki podatkow.

      choćby podwyższanie podatków zamiast obiecanego 3x15.

      @Dupa01: trudno stawiac znak rownosci miedzy mozliwodciami PiS i PO w momencie gdy jednym trafia sie po raz kolejny wspaniala koniunktura, a drugim jeden z najgorszych kryzysow ostatnich 100 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: Gdyby nie to, ze fachowcy twierdza, ze bez problemu sie dalo, tym bardziej, ze poczatek rzadow PO to nie byl jeszcze kryzys, a wlasnie zmiany proponowane by spokojnie pomogly przetrwac go z mniejszym zadluzeniem. To 3x15 chocby (jak liczyli fachowcy w owym czasie mogloby byc ryzykowne, natomiast na poziomie 3x17 sie bilansowalo, nawet przy gorszym scenariuszy - 3x15 byl na optymistyczny scenariusz, ze wszystko sie uda w 100%)

      To, ze PiS roz#$#$sza to fakt, ale oni wywodza sie z TKM-u i wtedy bylo to samo, ale byli w koalicji wiec nie mogli az tak duzo ... I wcale nie pochwalam tego co robia, ale daleko mi o chwaleniu PO, bo zrobila duzo zlego..

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: tak, z tej dwójki PO jest zdecydowanie lepszym wyborem, ale wg mnie najlepiej byłoby ruszyć z czymś trzecim, faktycznie prawicowym (gospodarczo)

    •  

      pokaż komentarz

      zdziwieni ? ktoś naprawdę pomyślał że PIS robi gospodarce dobrze swoimi decyzjami?

      @fromski: Od 2 albo 3 lat Polacy jedza wylacznie tynk ze scian i pija deszczowke przez ten PIS. Gospodarka sie juz dawno zawalilia tak jak to wrozyliscie w 2015, na ulicach ludzie umieraja z glodu i zimna, pelno trupow ze przejsci sie nie da. U mnie w miescie prad wyaczyli w 2016 tak jak przewidywaliscie. W 2017 rozebrano wszystkie budynki, drogi zwinieto i sprzedano do Rosji tez zgodnie z waszymi prognozami.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby nie to, ze fachowcy twierdza, ze bez problemu sie dalo, tym bardziej, ze poczatek rzadow PO to nie byl jeszcze kryzys, a wlasnie zmiany proponowane by spokojnie pomogly przetrwac go z mniejszym zadluzeniem.

      @Kaczus2B: PO władze objelo dopiero pod koniec 2007 (zaprzysiezenie jakos listopad oidp) Nie mogli sobie od tak przy juz realizowanym budzecie i zaplanowanym na 2008 wprowadzac tak drastycznych i mimo wszystko ryzykownych zmian. Na 2009 mogliby juz sprobowac, ale pojawil sie kryzys i zrobilo sie juz bardzo niepewnie. Nie ma idealnych partii, ale wole ich od aktualnych komuchow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tzebullaque: a ja nie wybieram mniejszego zla, bo to prowadzi donikąd...

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: wiesz jak sie bierze kredyt, to sie ma kase na hulanie, gorzej jak przyjdzie windykator, bo trzeba zaplacic...

    •  

      pokaż komentarz

      Coś w tym jest. Tego rodzaju durne rzeczy robią dla szarpania tych swoich żałosnych słupków poparcia. Bo głupi lud natychmiast poprze ekstra wolne albo ekstra kasę. Głupi lud nie pomyśli o kosztach, które zapłaci za każdy taki durny pomysł.

      @pies_harry: z tymi niedzielami to akurat chyba jakaś paranoja jarosława jest. Już poprzednio jak rządzili, to wprowadzili zakaz handlu w święta (przed pierwszymi nierządami pisu w majówkę sklepy były otwarte i w większość świąt też) Teraz to kontynuuje, ale chyba się boją, że przez to przep#?$$%#ą wybory, więc się wycofują rakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Całkowicie Się z Tobą zgadzam, bez różnicy która partia, definiuję to jako popis. Ale Mirki zminusowali XD!

  •  

    pokaż komentarz

    Śmieszne jest to że utrudnia się dostęp do podstawowych produktów takich jak artykuły spożywcze czy chemia gospodarcza a "luksusowe" dobra takie jak posiłek w restauracji są dalej dostępne. Zapewne kelnerka i kucharz pracujący w restauracji nie mają rodzin.

    •  

      pokaż komentarz

      @KombajnemPrzezUkraine: Ja tam jestem zdania, że nikt nikomu nigdzie nie każe pracować...

      A księża nie mają rodzin? Niech kościoły te czerwone dzbany w niedziele pozamykają ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam jestem zdania, że nikt nikomu nigdzie nie każe pracować...
      @juesend_ej: kredyt na całe życie + rodzina + mieszkanie na pipidówie i twoja teza nie ma racji bytu.

      Jesteśmy biednym narodem i w wielu przypadkach jakakolwiek normalność oznacza powyższe kajdany.

    •  

      pokaż komentarz

      kredyt na całe życie + rodzina + mieszkanie na pipidówie i twoja teza nie ma racji bytu.

      @simperium: No ma rację bytu... jak się nie chce pracować to moim zdaniem nie masz prawa wymagać, by ktoś dawał ci kredyt czy budował dom. Możesz sobie budować samodzielnie, po pracy, przez 3 lata... dawniej ludzie tak robili. A to, że to niezbyt efektywne, no cóż...

      Polacy powinni w końcu sobie uzmysłowić, że nie robią nikomu łachy zakładając rodzinę czy mieszkając w nowym, ładnym domu...

      i w wielu przypadkach jakakolwiek normalność oznacza powyższe kajdany
      A człowiek który ten dom buduje, aby sam zarobić na życie... myślisz, że on to robi dla przyjemności? W Polsce masz jeszcze taką możliwość że możesz pojechać za granice na kilka lat i sobie na ten dom zarobić. Ludzie z krajów rozwiniętych nie mają tego luksusu...

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: masz bardzo ciekawe spojrzenie na świat. Takie infantylne, czarno białe w którym wszystko jest proste. Zazdroszczę ci takiego uproszczonego patrzenia w którym nie ma czynników niezależnych.

      A tak bardziej poważnie, to brechtam z hasła:

      Polacy powinni w końcu sobie uzmysłowić, że nie robią nikomu łachy zakładając rodzinę
      Pierwsze słyszę, że rodzinę zakłada się po to, by robić komuś łachę. No cóż... ¯\_(ツ)_/¯

      jak się nie chce pracować to moim zdaniem nie masz prawa wymagać,
      A to też bardzo ciekawe. Rozumiem, że ludzie zarabiają mało, bo są leniami xD . Geniusz ekonomii xD . Właśnie odkryłeś przyczynę ubóstwa na świecie. xD

    •  

      pokaż komentarz

      masz bardzo ciekawe spojrzenie na świat. Takie infantylne, czarno białe w którym wszystko jest proste.
      @simperium: To ty masz infantylne spojrzenie na świat bo wydaje ci się że będziesz sobie tylko żarł i pierdział w stołek, a cała reszta będzie zap@!%#?!ać bo wszyscy nie mają nic lepszego do roboty niż robić ci dobrze. Prawie jak ci debile od "robota który będzie pracował za darmo"... wytłumacz mi jak to działa, ja bym też chciał żyć w tym twoim "skomplikowanym" świecie gdzie się dostaje za darmo mieszkanie... tylko że to niestety psychiatryk :)

      Pierwsze słyszę, że rodzinę zakłada się po to, by robić komuś łachę.
      To nie rozumiem dlaczego jojczysz, że założenie tej rodziny niesie z sobą pewne wyrzeczenia. Masz 5 lat?

      A to też bardzo ciekawe. Rozumiem, że ludzie zarabiają mało, bo są leniami xD
      Ludzie w Polsce zarabiają dość dużo. Mają bogaty pakiet socjalny, bezpłatne szkolnictwo, opiekę lekarską i wręcz nieprzyzwoite ilości dni wolnych i urlopów. Dlatego płacą bardzo wysokie podatki od niskich pensji. Przeregulowana, przestarzała gospodarka post-komunistyczna, brak dobrego prawa i inwestycji... raczej też nie pomaga w tym, żebyś miał dużo pieniędzy dla dyspozycji dla siebie,

    •  

      pokaż komentarz

      @KombajnemPrzezUkraine: no i mam zagwozdke bo albo Cie zminusowac za "luksusowe dobra jakim jest obiad w restauracji" (gdzie ja juz od kilku lat nie gotuje w domu bo EKONOMICZNIE sie nie oplaca - dla jednej osoby taniej wychodzi zjesc w restauracji niz gotowac (poza tym jestem za "leniwy" i "obliczam" zyski i straty - zdecydowanie jestem na plusie jak jem w restauracji)

      albo cie zaplusowac za " Zapewne kelnerka i kucharz pracujący w restauracji nie mają rodzin."
      bo uzasadnieniem wprowadzenia tej wlasnie ustawy bylo "zeby ludzie mogli spedzic dzien z rodzina" czyli ci co wymieniles to nie ludzie....
      zagwozdke mi dales ze nie dostaniesz ani plusa ani minusa :PPP

    •  

      pokaż komentarz

      wydaje ci się że będziesz sobie tylko żarł i pierdział w stołek
      @gorzki99: tak z czystej ciekawości, który fragment mojej wypowiedzi doprowadził cię do takiego wniosku?

      Ludzie w Polsce zarabiają dość dużo.
      Dominanta za październik 2016 to 2074,03 zł, czyli ok. 1511 zł na rękę. Jednak Polacy nie zarabiają dużo... aczkolwiek możesz podać wyniki na które się powołujesz. Moje pochodzą z GUSu, które m.in. interpretował Forsal

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: hmmm napewno mnie zacytowales? sprawdz jeszcze raz

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: kurde, przepraszam, oczywiście nie Ciebie miałem wołać. Dzięki za zauważenie i sorki za niepotrzebne wołanie:)
      .

      wydaje ci się że będziesz sobie tylko żarł i pierdział w stołek
      @juesend_ej: tak z czystej ciekawości, który fragment mojej wypowiedzi doprowadził cię do takiego wniosku?

      Ludzie w Polsce zarabiają dość dużo.

      Dominanta za październik 2016 to 2074,03 zł, czyli ok. 1511 zł na rękę. Jednak Polacy nie zarabiają dużo... aczkolwiek możesz podać wyniki na które się powołujesz. Moje pochodzą z GUSu, które m.in. interpretował Forsal

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: spoko np :) nie myli sie ten co nic nie robi :) tylko sie zaskoczylem i az musialem sie upewnic o co kaman :)

    •  

      pokaż komentarz

      tak z czystej ciekawości, który fragment mojej wypowiedzi doprowadził cię do takiego wniosku?
      @simperium: Ten w którym gadasz że mam infantylne podejście do świata bo nie bredzę jak to jest bardzo bardzo źle bo się wszystko każdemu należy za darmo... a nikt nie dostaje ;)

      Dominanta za październik 2016 to 2074,03 zł
      Dominanta to gówniany wskaźnik bo jego wartość zależy od rozdzielczości pomiaru i możesz sobie nim manipulować jak chcesz. Mediana w październiku 2016 to 3510 brutto, czyli przeciętna pensja to w tym momencie 4300 i to bez uwzględnienia chorobowego i dni wolnych. Kurtyna.

      Tylko mi nie płacz, że ludzie chcą socjalizmu i trzeba za niego zapłacić. Tyle wolnego i takiego nieróbstwa to nie ma nigdzie na świecie. Nikomu się krzywda nie dzieje, jak się nie podoba model socjalistyczny to można iść pracować na B2B.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten w którym gadasz że mam infantylne podejście do świata bo nie bredzę jak to jest bardzo bardzo źle bo się wszystko każdemu należy za darmo
      @juesend_ej: Możesz wskazać konkretny moment w którym piszę, że każdemu należy się za darmo? Bardzo ciekawe są te twoje interpretacje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam jestem zdania, że nikt nikomu nigdzie nie każe pracować...
      kredyt na całe życie + rodzina + mieszkanie na pipidówie i twoja teza nie ma racji bytu.

      @simperium: O tutaj, to jest te twoje żenujące, dziecinne i roszczeniowe podejście do życia. Masz pretensje, bo Polska to pewnie jedyny kraj na świecie gdzie jak się chce mieć dom i rodzinę to trzeba pójść do pracy... tak jakby ktoś ci kazał brać kredyt, zakładać rodzinę i mieszkać na pipidówie :)

      Zgaduję że alternatywą dla tej "złej Polski" jest kraj w którym jak się zakłada rodzinę to można całymi dniami leżeć do góry chujem a służba wszystko ogarnie... tylko jeszcze mi powiedz gdzie jest to miejsce gdzie do pracy nie trzeba chodzić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: o kurka. Weź chłopie odstaw co wcinasz, bo mocno jedziesz po bandzie.

      Po pierwsze. To, że piszę o sytuacji kredyt na całe życie + rodzina + mieszkanie na pipidówie, to nie oznacza, że opisuję swoje życie. Skąd w ogóle taki wniosek?

      Zwracam za to uwagę, że takich sytuacji jest przeważająca większość, co pokazuje jak bardzo dobrze mają się chwilówki i podobne projekty.

      Polska to pewnie jedyny kraj na świecie gdzie jak się chce mieć dom i rodzinę to trzeba pójść do pracy
      WUT? To już w ogóle jedziesz po bandzie. Mój wpis oznacza tyle, że jeśli masz kredyt, rodzinę i mieszkasz na pipidówie, to:
      1. zapomnij o wybrzydzaniu w kwestii wysokich zarobków, bo na wsi tego nie uświadczysz
      2. jeśli masz kredyt, to zapomnij o możliwości zabawy w eksperymentowanie z inną pracą, bo masz kredyt, który trzeba spłacać co miesiąc. W kredyty na całe życie uwikłanych jest ogrom Polaków, bo inaczej nie będziesz miał gdzie mieszkać (branża mieszkań jest przecież na szczycie bańki)
      3. Jeśli masz rodzinę, tym bardziej nie możesz sobie pozwolić na eksperymenty finansowe, bo musisz zapewnić rodzinie byt
      4. Gdy masz kompilację tych 3 punktów, to masz przesrane. I w takiej sytuacji jest ogrom Polaków.

      Zgaduję że alternatywą dla tej "złej Polski"
      Sam sobie tworzysz fantazje nt. moich wypowiedzi i sam sobie dopowiadasz dalsze scenariusze. To nie jest normalne.

      Dominanta to gówniany wskaźnik bo jego wartość zależy od rozdzielczości pomiaru i możesz sobie nim manipulować jak chcesz. Mediana w październiku 2016 to 3510 brutto,
      @juesend_ej: Oczywiście co do cyfry mediany masz rację, ale wiesz, ile brutto to netto? Znów przytoczę dobry - moim zdaniem - tekst z Forsala, który laikom w sposób przystępny tłumaczy różnice:

      wartość dominanty, czyli najczęstsze miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto otrzymywane przez pracowników zatrudnionych w gospodarce narodowej, które wynosiło w październiku 2016 r. 2074,03 zł, czyli ok. 1511 zł na rękę. Mniejsze zarobki miało 15,1 proc. pracowników. Z kolei mediana wynagrodzeń, czyli wartość środkowa, wyniosła w tym czasie 3510,67 zł brutto, czyli 2512 zł netto. (czyli o 836 zł mniej niż wynosiła przeciętna płaca.) Oznacza to, że połowa pracowników zarabiała poniżej tej kwoty.
      Rozumiesz? Połowa testowanych Polaków zarabia mniej niż 2512 netto. Odejmij od tego raty kredytu, koszty codziennego życia, raczej budżet ponad połowy Polaków się nie spina, a ty piszesz jakieś głupoty o leżeniu do góry brzuchem i lenistwie.

      Przykro mi, ale swoje tezy popierasz interpretacjami, które są z czapy, bo oparte na niczym - przynajmniej w tych komentarzach ze mną.

      Niestety, ale by dobrze zarabiać, nie wystarczy więcej pracować. Mnóstwo badań wskazuje, że ilość pracy ma się nijak do zarobków. I więcej pracy nie oznacza ot tak przeskoczenia do wyższego pułapu zarobków.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: A co mnie obchodzi twoje życie, cudze? Skąd w ogóle te jęki tak jakby ktoś cię zmuszał do budowania ładnego, nowego domu w kredycie? Ja mam za to płacić albo kogoś żałować bo podjął autonomiczną decyzję? Weź ty się ogarnij :D

      Zwracam za to uwagę, że takich sytuacji jest przeważająca większość, co pokazuje jak bardzo dobrze mają się chwilówki i podobne projekty.
      Przerażająca większość idiotów którzy muszą kupić nowe meble na przyjazd teściowej i nowy telewizor na euro.

      1. zapomnij o wybrzydzaniu w kwestii wysokich zarobków, bo na wsi tego nie uświadczysz
      I to był twój wybór

      jeśli masz kredyt, to zapomnij o możliwości zabawy w eksperymentowanie z inną pracą, bo masz kredyt, który trzeba spłacać
      I to też był twój wybór

      Jeśli masz rodzinę, tym bardziej nie możesz sobie pozwolić na eksperymenty finansowe
      I to też był twój wybór

      Gdy masz kompilację tych 3 punktów, to masz przesrane. I w takiej sytuacji jest ogrom Polaków.
      No cóż, tylko tak nieśmiało powiem, że każdy może sobie w wieku 20-tu lat zbudować nowy dom w kredycie i iść na bezpieczny etat. Ba, może być nawet jeszcze głupszy i pójść na gówno studia i być o 5 lat opóźnionym w rozwoju. Tylko jak później stęka, że trzeba na to zapracować i stał się przez to niemobilny - to jest kretynem. Bo to trzeba być niebywale inteligentnym tak bardzo żeby wiedzieć że z kredytem i na umowie niewolniczej ciężej zmienić pracę niż bez tego ;)

      Oczywiście co do cyfry mediany masz rację, ale wiesz, ile brutto to netto?
      Chciałbym zauważyć że pracodawca ma w dupie czy swoje pieniądze wydajesz na nowy telewizor czy na jakieś socjalne wynalazki. I mogłoby to być nawet 100 złotych netto, to nie jego brocha bo to nie pracodawca ci każe gnić na "stabilnym (czyli gównianym) etacie" i w wieku 2X lat zachowywać się jak 60-cio letni emeryt! I to jest "argument" na poziomie, że zarabiasz 100 złotych bo jesteś alkoholik i resztę wypłaty przepiłeś w barze.

      Połowa testowanych Polaków zarabia mniej niż 2512 netto
      Nie rozumiesz nawet różnicy między "zarabia" a "przynosi do domu". Zarabiają oni 4200 PLN i to jest dość dużo pieniędzy. Przynosi do domu 2500 i to jest mało. Tylko że chyba do ciebie nie dociera że mają za to mnóstwo urlopu i (na przykład) darmową edukację, za którą w każdym normalnym kraju się płaci.

      budżet ponad połowy Polaków się nie spina, a ty piszesz jakieś głupoty o leżeniu do góry brzuchem i lenistwie.
      Bo nigdzie na świecie nie ma tyle wolnego, takiego złodziejstwa i nieróbstwa. Ja po prostu twierdzę, że zarobki są adekwatne do poziomu opieki socjalnej i wkładu pracy. W całej europie budżety ludziom się nie spinają bo debile chcą darmochy i wysokich podatków. Co ja ci na to poradzę? Pracodawca ma wytrzepać 1000 euro co miesiąc z kapelusza bo debil chce "darmowej" edukacji i służby zdrowia? No to pokaż jak się to robi.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja po prostu twierdzę, że zarobki są adekwatne do wkładu pracy.
      @juesend_ej: Zakończmy może na tej boskiej tezie. Myślę, że za nią powinieneś dostać ekonomicznego Nobla, bo ta teza rozwiązuje szybko i łatwo ogrom problemów ekonomicznych świata.

      Ta teza pokazuje też jak bardzo zero-jedynkowo patrzysz na świat i w związku z tym, dyskusji nie ma sensu dalej kontynuować: ja uwzględniam znacznie więcej zmiennych, stąd i moje spojrzenie na otaczającą rzeczywistość daleko odbiega od twojego i raczej nie będziemy zgodni, bo mamy różne dane, co daje różne wyniki i wnioski.

      Ale to już pisałem, choć przyznam, że okraszyłem to słowem "infantylny", które mogło być odebrane z konotacją negatywną.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Ty po prostu prezentujesz to komunistyczne myślenie roszczeniowo-życzeniowe. Nie spłacajmy kredytów, nie płaćmy podatków, jak rząd powie że opieka socjalna jest za darmo to tak musi być. No i ogólnie ludzie to debile, budują te domy, biorą kredyty i prowadzą dobre, stabilne życie gdzie mają zapewnione wszystko łącznie z edukacją dzieci i nowym domem ... bo tak im ŹLE :D Ty po prostu niczego nie doceniasz i jesteś pazerny, wiecznie ci mało. Tylko pracować się nie chce za bardzo jak widzę ;)

      ja uwzględniam znacznie więcej zmiennych
      Ty nic nie uwzględniasz myślisz, że coś ci się "należy" i to dostaniesz. Jojczysz tak jakby ktoś kazał ci brać kredyt, siedzieć na pipidówie i prowadzić to stabilne, wygodne życie które nie wymaga prawie niczego oprócz tego, żebyś się pokazał na te 8 godzin dziennie w pracy... i tak naprawdę to miał wszystko w dupie ;) Bo szkoła wychowa dziecko, państwo zapewni bezpieczeństwo a pracodawca weźmie na siebie całe ryzyko prowadzenia działalności. No i to skandal, że to wszystko nie jest za darmo.

      Ale to już pisałem, choć przyznam, że okraszyłem to słowem "infantylny"
      No właśnie ja nie wiem jak doszedłeś do tego, że życie wolnego człowieka jest "infantylne" za to bycie niewolnikiem... takie dorosłe :D

    •  

      pokaż komentarz

      Nie spłacajmy kredytów, nie płaćmy podatków, jak rząd powie że opieka socjalna jest za darmo to tak musi być.
      @juesend_ej: nie wydaje mi się, by gdziekolwiek tak napisał xD . Twoje interpretacje to niezła jazda po bandzie. xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: To nie ja się upieram że zarabiam połowę tego co zarabiam bo trzeba podatek od tego zapłacić :) Jeszcze sobie kredyt i przedszkole dla dziecka do tego wlicz... ci wyjdzie że dopłacasz do tego etatu :D

      To jest ta twoja "głęboka analiza" hurr durr kredyty trzeba spłacać, stagnacja zmniejsza mobilność, byłoby lepiej gdyby ktoś inny zapłacił moje podatki. Po prostu curwa nobel z ekonomii i głębokość myśli na poziomie "fajnie by było gdyby mama mi kupiła nowego srajfona" :D Może cię tym zaskoczę, ale każdy wie, że tak to by było fajnie ;)

      A i oczywiście większa mobilność czy cięższa praca nie przekłada się na wynik finansowy. Bo trzeba byłoby ruszyć dupę, a łatwiej gnić ;) Ja nawet ci nie mówię, że masz wynajmować i ciężko pracować. Tylko jeśli ci się nie chce to po co marudzisz, że to CZYJAŚ wina, że ci źle? :D

    •  

      pokaż komentarz

      To nie ja się upieram że zarabiam połowę tego co zarabiam bo trzeba podatek od tego zapłacić
      @juesend_ej: WUT? Skąd ty te argumenty wyciągasz? xD Tyś się chyba ostro nabrzynkolił :D

      Ja nawet ci nie mówię, że masz wynajmować i ciężko pracować. Tylko jeśli ci się nie chce to po co marudzisz, że to CZYJAŚ wina, że ci źle?
      xD. Dobra, pokaż, gdzie wpisałem, że MI źle :D . Widzę, że to co zażyłeś daje niezłe efekty :D.

      A tak bardziej poważnie, to twój problem polega na tym, że na świat patrzysz przez pryzmat własnego doświadczenia. Wychodzisz z założenia, że jeśli tobie udaje się pogodzić parę prac, to inni też tak będą potrafić. Ale świat nie jest ta zbudowany. Nie bez powodu co roku plajtuje tysiące firm. Nie mam pojęcia z którego rejonu Polski pochodzisz, ale to nie jest tak, że wszędzie jest identycznie. Jest Polska A, jest Polska B. Ogrom ludzi nie ma i nie będzie miała warunków i możliwości, by odciąć się od dotychczasowego życia. I jest z tym związanych ogrom aspektów. Tak, z psychologicznym również.

      Twoje porady idealnie pasują do takiego mema w którym osobie z depresją radzi się, by poszła pobiegać i wyszła do ludzi. Ale w realnym życiu to nie działa. Inaczej temat chwilówek i kredytów by nie istniał. Przykro mi.

    •  

      pokaż komentarz

      WUT? Skąd ty te argumenty wyciągasz? xD Tyś się chyba ostro nabrzynkolił :D
      @simperium: To nie ja napisałem, że zarobki to nie zarobki ... a kwota netto ;)

      Dobra, pokaż, gdzie wpisałem, że MI źle
      Skoro ci dobrze czemu marudzisz że w Polsce są niskie zarobki? Każdy normalny człowiek wie, że etat i kredyt zmniejsza mobilność a podatki trzeba płacić. Co z tego?

      Ogrom ludzi nie ma i nie będzie miała warunków i możliwości
      Bredzisz, ludzie żyją tak jak żyją bo najwygodniej jest sobie spokojnie i wygodnie żyć gdzieś na Podkarpaciu a przy okazji kwiczeć że to wina wszystkich w koło, że płacą 300 PLN za mieszkanie ale nie zarabiają jak w Warszawie ;) Ja czekam od kilku postów na tą głęboką analizę jak poprawić zarobki, na razie usłyszałem tylko że wszystko jest do dupy i dej ;)

      A w odróżnieniu od biegania, zmiana miejsca pracy czy podniesienie kompetencji działa. Przykro mi że od stękania na wykopie się to nie stanie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro ci dobrze czemu marudzisz że w Polsce są niskie zarobki?
      @juesend_ej: Nie "marudzisz", a "stwierdzasz fakty na podstawie danych GUSu". Widzisz różnicę?

      czekam od kilku postów na tą głęboką analizę jak poprawić zarobki
      Nigdzie nie obiecałem takiej analizy, więc ode mnie się nie doczekasz. To twoja nadinterpretacja.

      na razie usłyszałem tylko że wszystko jest do dupy i dej
      Nigdzie nie pisałem o tym, że należy coś komuś dawać. To twoja nadinterpretacja.

      zmiana miejsca pracy czy podniesienie kompetencji działa.
      Oczywiście, że masz rację. Z tym, że na samym początku podałem parę kajdanek, które powodują, że nie każdy może sobie na taki ruch pozwolić.

      Nie każdy ma 20 lat. Nie każdy ma niezależność. Wielu ludzi żyje w kredytach, bo kiedyś zainwestowali źle: czy to biznes, który nie wypalił, czy w głupi zakup, który ciągnie się za nimi, albo po prostu byli słabi z podstaw ekonomii, bo w szkole nikt nie uczy jak wydawać pieniądze - z czego bardzo dobrze korzysta cała branża szeroko pojętej rozrywki, łącznie z RTV i przede wszystkim kredytodawcza. Wielu ludzi żyje na granicy ekonomicznej, czyli budżety im się ledwo spinają, dlatego nie mogą sobie pozwolić na eksperyment "zmień pracę, doedukuj się". Zresztą, na podnoszenie kompetencji potrzeba czasu. Jak masz rodzinę, to raczej nigdy nie masz czasu. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdzie nie obiecałem takiej analizy, więc ode mnie się nie doczekasz. To twoja nadinterpretacja.

      @simperium: No cóż, stwierdziłeś że moje posty są dziecinne i gówniane dlatego liczyłem na coś więcej niż 1500 wymówek dlaczego nic się nie da :)

      Nie każdy ma 20 lat.
      Każdy kiedyś miał, gdybyś nie wiedział ;)

      a "stwierdzasz fakty na podstawie danych GUSu". Widzisz różnicę?
      Jak dla mnie wybieranie danych pod tezę i twierdzenie że jest źle to marudzenie. A prawda jest taka, że nigdy nie było tak dobrze. Tylko trzeba też trochę pracować... i stąd ten ciągły kwik przeplatany bredzeniem o dochodzie gwarantowanym i wszystkorobiących robotach.

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy kiedyś miał, gdybyś nie wiedział ;)
      @juesend_ej: ale pracujący Polacy są w przedziale +/- 18 - 60+ . Dwudziestolatków i ogólnie młodych jest bardzo mało. I jeśli w takim wieku rewolucje nie są problemem (właśnie z braku ww. "kajdanek"), to jednak im bliżej trzydziestki, a tym bardziej czterdziestki, to problem dotyczy znacznie większego grona pracujących.

      stwierdziłeś że moje posty są dziecinne i gówniane
      Stwierdziłem, że są infantylne i wytłumaczyłem, że chodzi o zero-jedynkowość, czyli uproszczenie rzeczywistości, czyli tzw. polaryzacja. Nic nie było o dziecinności, ani o "gównianości". Znów nadinterpretacja z Twojej strony.

      Gdybyś nie nadinterpretowywał tak treści do których się odnosisz, całkiem szybko byśmy doszli do zgodności, bo w wielu miejscach się zgadzamy... no, ale się uparłeś, dorabiać zdania, których nie napisałem, to Ci wychodzą kwiatki ;) .

      No nic, mimo wszystko miło się dyskutowało, zakończmy to tutaj :) .

  •  

    pokaż komentarz

    Ciotka pracuje w Tesco. Kierownictwo jest zachwycone zakazem, bo zysk w sobotę przekracza ich wszystkie szacunki. Szybko wprowadzają te czytniki przy wózkach (pewnie zauważyliście u siebie w większych Tesco), bo nawet z pełną obsadą kas + kasami samoobsługowymi nie wyrabiali z liczbą klientów. Tak, to efekt "niehandlowej niedzieli".

    Wnioski analiz, które im przedstawiają: ludzie kupują dużo za dużo i na zapas. Głównie szybko psujące się produkty... więc w poniedziałki wieczorami powtórka z rozrywki xD Pracownicy mają zapie#$@#$ w każdą sobotę i każdy poniedziałek, a jednocześnie nie mogą wziąć wolnego w tygodni 2 dni pod rząd - bo niedzielę mają z mocy ustawy wolną, a w sobotę i poniedziałek nie ma zgody pracodawcy. Ciotka zirytowana, bo mieszkam w innym mieście niż ona i prawie się już nie widujemy (mieliśmy dobry kontakt i raz na ~2 miesiące wpadała na weekend do dzieci) xD

    Pracownicy wk?!%ieni, małe polskie sklepy wk?!%ione (bo nikt nie chodzi w niedzielę do nich skoro zrobił duże zakupy w sobotę), zagraniczne korporacje się cieszą. Co mają z tego związki zawodowe i PiS to tylko można się domyśleć...

    •  

      pokaż komentarz

      Szybko wprowadzają te czytniki przy wózkach (pewnie zauważyliście u siebie w większych Tesco), bo nawet z pełną obsadą kas + kasami samoobsługowymi nie wyrabiali z liczbą klientów. Tak, to efekt "niehandlowej niedzieli".

      @wojtas_mks: takie glupie decyzje tylko przyspieszaja rozwoj technologii, ktore w krotkim czasie wyp%##%@@a prawie wszystkich pracownikow handlu na zbity ryj i nie tylko niedziele, ale cały tydzień będą mieli wolne.

      Podobnie bylo z zakazem zarowych zarowek, czy odkurzaczy >900W. Tyle tylko, ze to akurat były dobre decyzje, bo sie okazalo, ze mozna swiecic lepiej i zuzywac przy tym >5X mniej pradu czy uszczelnic odkurzacz na tyle, ze 900W ciągnie lepiej niż stary 1500W.

    •  

      pokaż komentarz

      takie glupie decyzje tylko przyspieszaja rozwoj technologii, ktore w krotkim czasie wyp$???%?a prawie wszystkich pracownikow handlu na zbity ryj i nie tylko niedziele, ale cały tydzień będą mieli wolne.

      @Tzebullaque: To będzie "hurr durr państwo pomusz bo zwalniają!". I potem Dudy i inni socjaliści związkowi będą się domagać zasiłków i wsparcia...

      Dramat.

      A na koniec wychodzi Biedroń i mówi że zakaz jest zajebisty xD I pyk 14%.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtas_mks: przecież za takimi zakazami są głównie bezrobotni na utrzymaniu państwa albo emeryci, żaden normalnie pracujący człowiek nie poparłby tak absurdalnej rzeczy jak zakaz pracy w niedzielę jedynie dla wybranych... Cieszą się emeryci bo "za komłuny to nie było nic a teraz to jeden dzień zamykajo i się burzo", oraz patusy bo oni i tak nie pracują to powtarzają frazesy z TVP bo to jedyne kanały jakie ściąga im antena pokojowa.

      Do gamy upierdliwych rzeczy w tym kraju doszło planowanie zakupów "na zaś" i sprawdzanie czy akurat jutro jest TA niedziela, bo jak tak to trzeba by kupić coś na obiad, ale w sumie to się nie chce, poszłoby się jutro jak widno, wypoczęty, na spokojnie, a nie po 18 razem z setkami innych ludzi i zapchanymi kasami bo się przypomniało... Jako alternatywa żabka albo osiedlowy z gorszej jakości produktami na przebitce 2x. Mój kraj taki piękny.

  •  

    pokaż komentarz

    "Trzeba wprowadzić w Kodeksie pracy prosty zapis, że każdy pracownik, nie tylko w handlu, ma prawo do dwóch wolnych niedziel w miesiącu – podkreśla Cezary Kaźmierczak."
    a dlaczego akurat niedziel?

    poza tym art 151 KP:
    "Art. 151. Pracownik pracujący w niedziele powinien korzystać co najmniej raz na 4 tygodnie z niedzieli wolnej od pracy. Nie dotyczy to pracownika zatrudnionego w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 144."

    zeby nie bylo to art 144:
    "Art. 144. Na pisemny wniosek pracownika może być do niego stosowany system czasu pracy, w którym praca jest świadczona wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta. W tym systemie jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca. "

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna