•  

    pokaż komentarz

    A kto będzie walczyć o prawa tych którzy chcieli się urodzić a coś poszlo nie tak? ??

  •  

    pokaż komentarz

    Mogą to w każdej chwili odkręcić i go uśmiercić ¯\_(ツ)_/¯ Coś poszło nie tak. Do ilu lat po porodzie jest możliwa aborcja w Indiach ?

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny: kurde... to już wiadomo czemu niektórzy mówią, że aborcja powinna być dozwolona do 40-go roku życia (✌ ゚ ∀ ゚)☞
      Ale dobra- heheszki na bok.

      Rafał Samuel stanął na czele nowego ruchu "antynarodzeniowego".
      Pomijając kwestię paradoksu czasu to mam wrażenie, że nam się za niedługo narodzi kolejny bekowy "anty" ruch, który będzie niezłym lolcontentem

    •  

      pokaż komentarz

      Do ilu lat po porodzie jest możliwa aborcja w Indiach ?

      @szkorbutny: Nie rozumiesz słów których używasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Naprawdę nigdy nie słyszałeś o antynatalizmie? Ten ruch ma już kilka dobrych lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny: Niech wsadza jego pusty leb do lona matki. Jak sie debil udusi nie bedzie mozna tego traktowac jako morderstwo tylko - urodzenie martwego plodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny: i tutaj zielone światło dla koncernów pigułka 30 lat po

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę nigdy nie słyszałeś o antynatalizmie? Ten ruch ma już kilka dobrych lat.

      @Vanni: to ci idioci którzy do swojego nieudacznictwa dodają sobie agencyjną ideologię?

      Wszyscy antynataliści których znam rozciągają swoje spi@#$&lenie na całą ludzkość i twierdzą, że nie warto żyć, bo "życie to ból" o czym wiedzą wyłącznie ze swojego przykładu.

      A jak proponujesz jedyny oczywisty lek na ból życia, to zaczynają hurr durzyć, że jak to tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Pochwal się swoim "udacznictwem", które już niedługo uleci w pył i tyle z niego będziesz miał.

    •  

      pokaż komentarz

      Pochwal się swoim "udacznictwem", które już niedługo uleci w pył i tyle z niego będziesz miał.

      @HAL__9000: może uleci, może nie.

      Wiem jednak, że jak mi się znudzi, to zamiast wk@#$iać innych debilnymi gadkami o złym życiu i tworzyć jakieś chore ideologie, po prostu je zakończę.

      Wystarczy nie być nieudacznikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Już jesteś nieudacznikiem skoro łudzisz się, że jednak (prędzej czy później) nie uleci.

    •  

      pokaż komentarz

      Już jesteś nieudacznikiem skoro łudzisz się, że jednak nie uleci.

      @HAL__9000: nawet jeśli to co z tego?

      Nieudacznik, to się takimi rzeczami przejmuje, udając wielkiego myśliciela, choć jest po prostu spier@#lony i musi dla swojego nieudacznictwa i bierności szukać usprawiedliwienia w tym co się stanie za sto albo milion lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Nie, to po prostu oczywista głębia, myślenie bezgraniczne poza własną bańką charakterystyczne dla istot światłych, inteligentnych, świadomych, myślących. A ty tego nie rozumiesz i nie czujesz, bo jesteś pusty i niewrażliwy. Jak najprostszy robot.

      pokaż spoiler Swoją drogą to nieudacznictwo, które masz na myśli, to jedynie twoja wymówka i okazja do odwrócenia kota ogonem. Najprościej nazwać nieudacznikami ludzi bardziej świadomych od siebie, nie znając ich tak naprawdę ani ich osiągnięć. Tak, wśród antynatalistów jest wielu ludzi z różnymi osiągnięciami, również takimi, które są zapewne cenniejsze niż twoje (mierząc to twoją miarką). Tak czy owak - nie ma to żadnego znaczenia w ostatecznym rozrachunku z czym wypadałoby się w końcu pogodzić...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, to po prostu oczywista głębia, myślenie bezgraniczne poza własną bańką charakterystyczne dla istot światłych, inteligentnych, świadomych, myślących.

      @HAL__9000: XDDDDDD

      Nie, to zwykle leczenie kompleksów.

      Świadome istoty wiedzą, że jak nie mają na coś wpływu to nie mają i kierują swoją energię na to na co wpływ mają.

      Nieudacznicy jednak wolą nic nie robić, usprawiedliwiając to swoją rzekomą głębią myśli.

      A ty tego nie rozumiesz i nie czujesz, bo jesteś pusty i niewrażliwy. Jak najprostszy robot

      Bardzo prymitywna myśl. "Ja jestem lepszy niż ty, bo ty jesteś taki i owaki"

      Zarzucasz mi tkwienie w bańce a siebie przedstawiasz jako światłego myśliciela, choć sam po uszy tkwisz w swojej biologicznej bańce i za wszelką cenę starasz się podbić sobie ego.

      Najprościej nazwać nieudacznikami ludzi bardziej świadomych od siebie

      Stwierdzenie: "Hurr durr nie warto żyć, wszystko to gówno" nie świadczy o wielkiej świadomości, tylko spie@#$leniu. Najczęściej takich stwierdzeń używają ci, co w jakimś egotycznym odruchu swoje wewnętrzne odczucia rozciągają na cały świat.

      Jakimś trafem takich stwierdzeń używają najczęściej depresyjniaki siedzące całe dnie w piwnicy, a nie ludzie szczęśliwi, spędzający życie w radości.

      A jeśli na jakąś myśl wpływ mają wewnętrzne odczucia, to nie jest to żadna światłość, tylko coś przeciwnego, czyli kierowanie się emocjami.

      Tak czy owak - nie ma to żadnego znaczenia w ostatecznym rozrachunku z czym wypadałoby się w końcu pogodzić...

      A skąd ty to możesz wiedzieć? Twoje mięciutkie i przewrażliwione, ale domagające się pochwał od samego siebie ego ci powiedziało?

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: no ale właśnie o to chodzi że mamy wpływ na to czy się urodzi więcej ludzi czy nie

    •  

      pokaż komentarz

      no ale właśnie o to chodzi że mamy wpływ na to czy się urodzi więcej ludzi czy nie

      @elo490500: chcesz zakazywać innym posiadania dzieci?

      A na jakiej podstawie?

    •  
      efilista

      +3

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: a dlaczego chcesz robić dzieci? Po co? Jaką korzyść ma dziecko że się narodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      a kto chce komuś czegoś zakazywać

      @elo490500: no chyba ty, skoro twierdzisz, że masz wpływ na to ile rodzi się dzieci. W końcu gdyby chodziło ci tylko o to ile sam masz dzieci, to nie twierdziłbyś, że masz jakiś wpływ, bo jeden Murzyn przebija kilka polskich rodzin.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: no mamy wpływ bo możemy zdecydować że nie robimy sobie dzieci bo nie wiadomo czy będą miały dobre życie

    •  

      pokaż komentarz

      a dlaczego chcesz robić dzieci?

      @efilista: z różnych powodów można chcieć mieć dzieci. Biologicznych, kulturowych, osobistych itd. Ile ludzi tyle powodów.

      Jaką korzyść ma dziecko że się narodzi?

      A to dziecko musi mieć jakąś korzyść? To strasznie materialne podejście do życia.

    •  

      pokaż komentarz

      no mamy wpływ bo możemy zdecydować że nie robimy sobie dzieci bo nie wiadomo czy będą miały dobre życie

      @elo490500: nie wiemy też czy będą miały złe życie, więc równie dobrze można mieć dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: czy moge zagrac twoimi oszczędnosciami na loterii? jako że nie wiadomo czy przegrasz

    •  

      pokaż komentarz

      czy moge zagrac twoimi oszczędnosciami na loterii? jako że nie wiadomo czy przegrasz

      @elo490500: jeśli ta loteria będzie polegała na tym, że jest wiele razy więcej szans na wygraną niż przegraną to możesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: biorąc pod uwagę ile jest biednych ludzi na świecie to chyba nie

    •  

      pokaż komentarz

      biorąc pod uwagę ile jest biednych ludzi na świecie to chyba nie

      @elo490500: biorąc pod uwagę fakt, że sam biedny nie jestem, go chyba tak.

      No chyba, że twierdzisz iż moje ewentualne dziecko będzie biednym murzynem w Somalii XDD

      Najpierw twierdzisz, że decydujemy czy MY mamy dzieci, a potem piszesz o jakichś biedakach na końcu świata.

      Nie wiesz, że dzieci bogatych ludzi też są bogate?

    •  
      efilista

      +12

      pokaż komentarz

      Nie wiesz, że dzieci bogatych ludzi też są bogate?

      @Strzelec_Kurpiowski: Nie wiesz, że dzieci bogatych też mogą się urodzić z c@$%!wą chorobą i cierpieć całe życie? Na przykład wrodzona łamliwość kości. Mogą też ulec wypadkowi, doznać paraliżu i srać pod siebie do końca życia. Stawiasz dobrobyt innego człowieka dla spełnienia swoich biologicznych/społecznych potrzeb.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiesz, że dzieci bogatych też mogą się urodzić z c#$?$wą chorobą i cierpieć całe życie? Na przykład wrodzona łamliwość kości.

      @efilista: w ilu przypadkach na milion?

      Mogą też ulec wypadkowi, doznać paraliżu i srać pod siebie do końca życia

      Zdecydowanej większości bogatych jednak nic się nie dzieje.

      Stawiasz dobrobyt innego człowieka dla spełnienia swoich biologicznych/społecznych potrzeb.

      Brednie. Żeby tak było, trzeba by mieć pewność, że dziecko będzie chore.

      A nawet jak będzie, to stawia się w tym przypadku jedne biologiczne potrzeby nad drugimi, więc wybiera się między kwestiami o równej wadze.

    •  
      efilista

      +10

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Skoro cierpienie jednostki masz w dupie i usprawiedliwiasz je tym, że "większość nie ma źle" to nie mam słów i nie mam pytań.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro cierpienie jednostki masz w dupie i usprawiedliwiasz je tym, że "większość nie ma źle" to nie mam słów i nie mam pytań.

      @efilista: po prostu argumentów nie masz i musisz gwałcić logikę pisząc jakby każde urodzone dziecko cierpiało na straszne choroby.

      Gdy bogaty planuje dzieci, to tak jakby grał w odwróconego totolotka, ma bardzo dużo szans na wygraną i bardzo małe szanse na to że coś pójdzie źle.

      Zdecydowana większość bogatych ludzi ma szczęśliwe dzieci, a nawet jeśli są nieszczęśliwe, to z powodów które łatwo można zmienić, jak np. z powodu małego zaangażowania rodziców w wychowanie dzieci.

      Jak tu ma się antynatalizm?

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny:

      Mogą to w każdej chwili odkręcić i go uśmiercić

      ostry #fucklogic imo

      Narodziny i śmierć to dwie zupełnie różne (nie znaczy że odwrotne) rzeczy. Łatwo jest wsadzić c!?!$ w cipę i wytrysnąć (pomijając że dla niektórych wcale nie łatwo, mam na myśli normiki 90% społeczeństwa), dużo trudniej jest się zdecydować na śmierć / eutanazję kiedy jest się świadomym a lęk przed śmiercią jest jednym z najsilniejszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: polacy bogaci? xD bogaty to jest amerykanin john w swojej terenówce za 300 k dolców albo syn kulczyka a nie polak z 3k netto

    •  

      pokaż komentarz

      polacy bogaci? xD

      @elo490500: owszem. Zarabiając 2 średnie krajowe jesteś w top 1 % czy 2 % najlepiej zarabiających ludzi na świecie.

    •  
      efilista

      +13

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: dalej pisz o swoich szczęśliwych bogaczach (zarobki 10k zł bogacz xDDD), antynataliści dostrzegają coś więcej niż gonienie jakiegoś durnego króliczka; widzą ile kosztuje to wszystko, ile fizycznego cierpienia i psychicznej udręki istnieje na świecie, bezsensownie, bo ktoś (taki ty) założył, że są większe szanse na "dobre" życie. Milion osób rocznie strzela samobója, kilka razy tyle próbuje i cierpi na zaburzenia i tak dalej.
      Dostrzegam coś więcej niż JA, JA, MNIE, DLA MNIE.
      Więcej nie będę pisał, bo zaraz pokażesz kogoś szczęśliwego i na tym skończy się twój wkład.
      Ciesz się że jesteś w top 1%, podczas gdy kilka osób posiada tyle, co połowa populacji, haha.

    •  

      pokaż komentarz

      dalej pisz o swoich szczęśliwych bogaczach (zarobki 10k zł bogacz xDDD), antynataliści dostrzegają coś więcej niż gonienie jakiegoś durnego króliczka;

      @efilista: oni nic nie dostrzegają. Po prostu stworzyli sobie kolejną ideologię, jakich wiele na tym świecie.

      To nie jest nic nowego ani odkrywczego.

      widzą ile kosztuje to wszystko, ile fizycznego cierpienia i psychicznej udręki istnieje na świecie, bezsensownie, bo ktoś (taki ty) założył, że są większe szanse na "dobre" życie.

      Skoro nic na świecie nie ma znaczenia, bo wszystko przeminie, to ten ból i udręka też znacznia nie mają.

      Milion osób rocznie strzela samobója, kilka razy tyle próbuje i cierpi na zaburzenia i tak dalej.

      I co z tego?

      Dostrzegam coś więcej niż JA, JA, MNIE, DLA MNIE.

      No właśnie nie bardzo. Twoja ideologia to wyklucza i stawia cię w roli "intelectually superior'a". Nie ma w niej miejsca dla zaakceptowania tych którzy myślą inaczej.

      Już wyżej twój antynatalistyczny kumpel nazwał mnie "pustym, bezmyślnym robotem" bo ośmieliłem się nie zgadzać z antynatalizmem.

      Antynatalistyczna doktryna nie uznaje dostrzegania czegoś więcej.

      Więcej nie będę pisał, bo zaraz pokażesz kogoś szczęśliwego i na tym skończy się twój wkład.

      Jak na razie to ty skupiasz się na udowadnianiu rzekomo powszechnego cierpienia chorobami, które występują raz kilkadziesiąt tysięcy albo i rzadziej.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      to ci idioci którzy do swojego nieudacznictwa dodają sobie agencyjną ideologię?

      @Strzelec_Kurpiowski: fajnie zaczynasz dyskusję, od zwyzywania drugiej strony. Chyba też nie wiesz co to jest antynatalizm bo wcale nie znaczy on że trzeba nie lubić życia albo być nieudacznikiem. No ale jak taką łatkę przypiszesz to dużo łatwiej o tym nie myśleć :)

      Świadome istoty wiedzą, że jak nie mają na coś wpływu to nie mają i kierują swoją energię na to na co wpływ mają.
      Przecież antynatalizm jest właśnie postawą afirmującą to twierdzenie.

      Nieudacznicy jednak wolą nic nie robić, usprawiedliwiając to swoją rzekomą głębią myśli.
      Stwierdzenie: "Hurr durr nie warto żyć, wszystko to gówno" nie świadczy o wielkiej świadomości, tylko spie@#$leniu.


      Antynatalizm nie twierdzi że nie warto żyć. Ty chyba antynatalizm z depresją mylisz

      Gdy bogaty planuje dzieci, to tak jakby grał w odwróconego totolotka, ma bardzo dużo szans na wygraną i bardzo małe szanse na to że coś pójdzie źle.

      Zdecydowana większość bogatych ludzi ma szczęśliwe dzieci, a nawet jeśli są nieszczęśliwe, to z powodów które łatwo można zmienić, jak np. z powodu małego zaangażowania rodziców w wychowanie dzieci.

      Jak tu ma się antynatalizm?

      @Strzelec_Kurpiowski: wchodzisz tutaj w dyskusje o antynataliźmie, obrażasz wszystkich wokoło i jeszcze się popisujesz jak bardzo nie masz pojęcia o czym gadasz, gratulacje, rzadko spotykam tak toksyczne osoby.

      Antynatalizm ma się tu tak, że nie masz moralnego prawa do podejmowania takiej decyzji za swoje przyszłe dziecko. Tak samo jak ja nie mam prawa zagrać twoim życiem bez Twojej zgody, nawet jeśli szanse na pozytywny wynik będą 99+% a tylko mały ułamek procenta będzie oznaczał cierpienie.

      Na przyszłość przeczytaj chociaż podstawową definicję pojęcia na temat którego się wypowiadasz.

    •  

      pokaż komentarz

      Antynatalizm ma się tu tak, że nie masz moralnego prawa do podejmowania takiej decyzji za swoje przyszłe dziecko

      @Doman_60: ponieważ?

      Tak samo jak ja nie mam prawa zagrać twoim życiem bez Twojej zgody, nawet jeśli szanse na pozytywny wynik będą 99+% a tylko mały ułamek procenta będzie oznaczał cierpienie.

      Nie masz prawa, bo ja się nie zgadzam. Czy potencjalne dziecko też się nie zgadza?

      Przecież tak samo można zanegować sens pierwszej pomocy. Jakie moralne prawo pozwala wykonać pierwszą pomoc na kimś nieprzytomnym?

      A może ten ktoś chce umrzeć?

      Czy należy ratować życie komuś nieprzytomnemu, czy nie? Według antynatalizmu nie wolno, bo nie wolno decydować za kogoś.

    •  

      pokaż komentarz

      Pomijając kwestię paradoksu czasu to mam wrażenie, że nam się za niedługo narodzi kolejny bekowy "anty" ruch, który będzie niezłym lolcontentem

      @kaganiec_oswiaty: albo lolcontent albo ogólnoświatowe szaleństwo szybuje w kosmos

    •  

      pokaż komentarz

      ponieważ?

      @Strzelec_Kurpiowski: ale ja tu nie zmierzam bronić antynatalizmu. Po prostu pokazuje że nie masz pojęcia o czym gadasz i jeszcze obrażasz wszystkich wokoło, elo.

    •  

      pokaż komentarz

      ale ja tu nie zmierzam bronić antynatalizmu. Po prostu pokazuje że nie masz pojęcia o czym gadasz i jeszcze obrażasz wszystkich wokoło, elo.

      @Doman_60: ty też chyba nie masz, skoro nie potrafisz tego uzasadnić argumentami.

      Miałem rację z pisaniem o ideologii dla idiotów, skoro jeszcze nikt nie potrafił jej obronić argumentami.

      No ale może ktoś jednak będzie potrafił odpowiedzieć.

      Pytanie do wszystkich:

      Skoro niemoralne jest decydowanie za dziecko w kwestii dania mu życia, bo może nie chcieć żyć, to czy moralne jest ratowanie nieprzytomnej osoby i przedłużanie jej życia, skoro też może nie chcieć żyć?

      Jeśli również nie jest moralne, to czy moralne jest przejście obojętnie obok śpiącego człowieka, zamiast uśmiercenia go? Przecież ta osoba też może nie chcieć żyć z powodu cierpień jakich może doświadczać i bezbolesna śmierć we śnie mogłaby być dla takiej osoby wybawieniem od tegoż cierpienia.

      Czyż według natalistów nicość (która jest ponoć przed narodzinami i po śmierci) i związany z nią brak bólu nie jest lepsza od choćby potencjalnego cierpienia?

      Bez odpowiedzi na te pytania antynatalizm bedzie ideologią wybrakowaną i unikającą niewygodnych pytań, czyli będzie ideologią dla idiotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Trafiłeś na jakiś nieogarów życiowych (jesli nie są trolami). Jeśli ktoś mówi że życie to hazard i że szczęście zależy od wysokości wypłaty to naprawdę ... mam nadzieje że nie maja dzicei bo w takich rodzinach będą nieszczęśliwe - może dlatego własnie tez tak mówią... koło sie zamyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny w niektórych domach w każdym momencie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Doman_60: albo jedno i drugie patrząc po sławetnych lewackich ruchach typu metoo czy blm- z jednej strony lolcontent wyjebujący skalę, a z drugiej żenada, też wyjebująca w kosmos bo oni tak na serio

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: to do mnie? bo nie rozumiem na co odpowiadasz

    •  

      pokaż komentarz

      @Doman_60: o kurde, sorry, miało iść do @etimeel: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:
      "Skoro niemoralne jest decydowanie za dziecko w kwestii dania mu życia, bo może nie chcieć żyć, to czy moralne jest ratowanie nieprzytomnej osoby i przedłużanie jej życia, skoro też może nie chcieć żyć?"
      Nie jest moralne. Dlatego kazdy człowiek powinien deklarować się czy chce być ratowany czy nie. Ale w dzisiejszym świecie przyjmuje się ze kazdy chce zyc bez względu na to jak hujowe zycie będzie mieć po śpiączce. To nawet nie jest dylemat moralny. W normalnym świecie w którym narusza się stan drugiego bytu bezpodstawnie kazdy by miał co najmniej wytatuowaną deklarację chęci bycia ratowanym. Myślisz ze ja gdybym miał takie coś wytatuwane to by to uznano? raczej wątpię, bo prawo ustanawiają ludzie pod swoje wyobrazenie świata. I to prawda, ze przynajmniej w Polsce, większość ludzi jest zadowolonych, ale w takim razie kim ty jesteś jezeli dla ciebie ludzie to statystyka? Stalin tez traktował ludzi statystycznie.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak wygra w sądzie to w ramach zadośćuczynienia powinien dostać darmową eutanazję :)

    •  

      pokaż komentarz

      @scottx85 ja od dawna uważam że robienie dzieci to bardzo samolubne jest . Powiem tak gdybym miał do wyboru to wolałbym się nie urodzic.

    •  

      pokaż komentarz

      ja od dawna uważam że robienie dzieci to bardzo samolubne jest . Powiem tak gdybym miał do wyboru to wolałbym się nie urodzic.

      @vipuser: Tak ciężko cofnąć ten błąd?

      Nie namawiam do samobójstwa, tylko widzę te p#!!??%enie antynatalistów, to mnie zastanawia dlaczego przy pytaniu dlaczego nie zrobią sobie eutanazji każdy wymyśla jakieś głupie wymówki. Tak jakby cała ta filozofia, to tak naprawdę szukanie sobie wymówek.

    •  

      pokaż komentarz

      @vipuser: Co innego jak rodzice są ładni, elokwentni i bogaci, bycie takim dzieckiem to sama przyjemność, ale rzeczywiście brzydkie, głupie, biedne kurduple nie powinni tego robić

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: chodzi o pieniądze z odszkodowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      chodzi o pieniądze z odszkodowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ewolucja_gimbozoa: A co samobójcę obchodzą pieniądze z odszkodowania. I wie, że nie ma nic po śmierci bo gdyby myślał inaczej to też nie popełniałby samobójstwa. Pufff nie ma cię żadne ziemskie sprawy nie mają z tobą związku. Żadne nie mają. Co za sens ma myślenie o odszkodowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: a dlaczego jak wezmę sobie pieska ze schroniska a potem go oddam spowrotem jak mi się znudzi to jest złe a jak w ogole nie wezmę pieska to nikt nie ma mi nic do zarzucenia

    •  

      pokaż komentarz

      nikt nie ma mi nic do zarzucenia

      @elo490500: Czemu miałbyś się przejmować co ktokolwiek ma do zarzucenia, skoro już by cię nie było? Ludzie to takie same cząsteczki z jakich jest zbudowany piasek czy drzewa. Przejmujesz się co pomyślą o tobie po śmierci?

    •  

      pokaż komentarz

      @vipuser: no nie tylko samolubne, ale również nielogiczne pod każdym możliwym względem i wlasnie dlatego indoktrynuje sie ludzkosc odpowiedni czas (szkoła...) by tego nie dostrzegali jak i bezsensu swojego wlasne istnienia (podatnosc na manipulacje, uzaleznienia, konsumpcja, skladki, ciagly monitoring) i wszyscy radosnie skacza w tym psychiatryku ze szczescia (wyimigowanego i spreparowanego szczescia na potrzeby tego sp?$#!?$onego zycia)

    •  

      pokaż komentarz

      Powiem tak gdybym miał do wyboru to wolałbym się nie urodzic.

      @vipuser: weź kredyt, zaszalej i odkręć sprawę, jak ci nie pasuje ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: a, to spoko idę sobie zrobić 100 dzieci po czym wyrzucę je na śmietnik

    •  

      pokaż komentarz

      @vipuser: Wiesz to bo się urodziłeś i Twój los potoczył sie tak a nie inaczej gdybyś się nie urodził to nie mógłbyś dojść do tego wniosku... Znasz przyszłość, że możesz już teraz mówić co warto robić a co nie? Nie, dlatego to co piszesz jest nieracjonalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @vipuser: też tak często myślę. Z drugiej strony fajnie zaznać w życiu przyjemności, np. sex, zajebiste jedzenie, zwiedzanie dalekich krajów, itd. Czy nicość byla by lepsza? Tego nie wiem. Na pewno momentów c$%$!wych lub neutralnych jest przynajmniej w moim życiu więcej jak wstawanie o 4 do pracy, ból, zmęczenie, itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @vipuser: a powiedziałes to rodzicom? Pewnie sie ucieszą że mają takie "ciekawe" dziecko

    •  

      pokaż komentarz

      a, to spoko idę sobie zrobić 100 dzieci po czym wyrzucę je na śmietnik

      @elo490500: Co nie ma związku z tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jakby cała ta filozofia, to tak naprawdę szukanie sobie wymówek.

      @masz_fajne_donice: wymówek do czego?

    •  

      pokaż komentarz

      wymówek do czego?

      @paul772: Dlaczego jestem lepszy bo nie chce mieć dzieci.
      Ludzie nie mający dzieci z wyboru często w życiu spotykają się z takimi pytaniami. Są dla nich niewygodne i nieprzyjemne. Odpowiadanie, że dla wygody, bo chcą się cieszyć życiem nie spotyka się zazwyczaj z pozytywnym odbiorem. Więc wymyślili sobie filozofię.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: hmm... pewnie są takie przypadki, ale to tylko jakaś część. Antynatalizm wyznają rózni ludzie i z całą pewnością nie został stworzony tylko przez ludzi szukających wymówki.

    •  

      pokaż komentarz

      Antynatalizm wyznają rózni ludzie i z całą pewnością nie został stworzony tylko przez ludzi szukających wymówki.

      @paul772: Widać tylko takich było mi dane spotkać.
      Rozumiem ludzi nie chcących mieć dzieci.
      Ale gardzę tymi, którzy mówią innym że ile by nie dali szczęścia i miłości dziecku i tak je krzywdzą sprowadzając je na ten świat.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: w pewnym stopniu kazdy człowiek jest skazany na cierpienie, nie wiem jak chcesz z tym polemizować.

    •  

      pokaż komentarz

      w pewnym stopniu kazdy człowiek jest skazany na cierpienie, nie wiem jak chcesz z tym polemizować.

      @paul772: Nie polemizuję z tym. Każdy ma w życiu trochę smutków, każdemu ktoś bliski umrze każdy się przeziębi.
      Polemizuję z absurdalnymi wnioskami jaki ci ludzie wyciągają. Już samo twierdzenie przez większość z nich że woleli by obecnie być martwi jest sprzeczne z ludzką naturą, która dąży do przeżycia. Jest tak absurdalne, że chciałbym ich zobaczyć w sytuacji gdzie ktoś weryfikuje ich chęć bycia martwym. Czy w ostatniej chwili przed podaniem bezbolesnego zastrzyku śmierci nie powiedzą 'A jednak nie zmieniłem zdanie. To było tylko takie filozofowanie i w sumie to ja jednak wolę żyć.'
      Oni są gorsi, niż wyznawcy wiary mówiący:
      -Może i ta osoba zmarła ale teraz jest w niebie więc jest szczęśliwa.

      Oni twierdzą:
      -Może i ta osoba zmarła ale teraz jest teraz martwa więc nie ma szansy doznać żadnego nieszczęścia, więc jest jej lepiej.

      To są ludzie, którzy widząc rozjechane zmasakrowane zwłoki skomentują:
      -Szczęściarz.

      Dlaczego? Bo on nie żyje, więc nie dozna więcej cierpienia.
      To są ludzie, którzy boją się tego z czym się wiąże życie. Odpowiedzialności, pracy, ponoszenia konsekwencji i jakichkolwiek nieprzyjemnych sytuacji. Woleliby nie żyć bo kiedyś ich ugryzł w nogę jamnik i bolało. Cierpieli. Życie nie jest tego warte.
      Głupie niewykształcone Afrykańskie dzieci powiedzą, że życie jest warte tego cierpienia. A ci ludzie z pierwszego świata mający w każdej kwestii 10x łatwiej, że nie. Mają za dobrze.
      Znasz historię o hodowli szczurów w idealnych warunkach i co z tego wynikło?

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: tu cie teraz zaskoczę, bo ja czuje sie antynatalistą :D
      Ludzka natura jest rozna, i to ze cecha x występuje u większości osobników nie oznacza ze cecha y u mniejszości nie jest pochodzenia naturalnego. Cecha y takze wystąpiła naturalnie, w naturalnych mózgach. Jesli cos jest absurdalne to nie znaczy ze jest złe. Mozna mnozyc przykłady z historii. Antynataliści nie chcą być martwi, będą chcieli być martwi jezeli stwierdzą ze praca jaką wykonują w sprawienie aby zycie było dla nich przyjemniejsze nie daje adekwatnych rezultatów. Ja np. nie chciałbym teraz umierać, ale wiem jaka przyszłość moze mnie czekać i kto wie co będzie potem.

    •  

      pokaż komentarz

      było dla nich

      @paul772: Dokładnie. Ja rozumiem ludzi twierdzących, że życie jest złe dla. Ale dlaczego muszą wmówić ludziom, że ich życie też jest złe i niewarte starania się? Że ich potencjalne dzieci będą nieszczęśliwe i lepiej ich nie mieć?
      Też tak twierdzisz? Na przykład, że dla lepiej by dla mnie było żebym się nie urodził? Bo jeżeli nie, to nie jesteś żadnym antynatalistą.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: za Ciebie mówic nie mogę. ja moge tylko uświadamiać ludzi o potencjalnym niebezpieczeństwie rodzenia nowego człowieka i na tym powinien sie antynatalizm skupiać. A skoro juz mówimy o niebezpieczeństwie, to chyba mozna stwierdzić ze narazanie kogoś na niebezpieczeństwo bez jego zgody jest niemoralne?

    •  

      pokaż komentarz

      niebezpieczeństwo bez jego zgody jest niemoralne

      @paul772: Haha dziecinne przeniesienie absurdu do poziomu filozofii.
      Wyjaśniam.
      Zdajesz sobie sprawę, że analogicznie twoje obecne życie jest niemoralne? Kupując koszulę możesz być osobą powodującą, że mała dziewczynka z Bangladeszu będzie pracować? Czy doprowadzanie do pracy małych dziewczynek jest niemoralne? Tak. A więc lepiej sobie od razu wypruć żyły. Każda nasza akcja może mieć efektem motyla dla kogoś zgubne skutki. Brak jakiejkolwiek akcji też.
      Ale jako niemoralne określi to tylko ktoś kto zagubi się w filozofii.
      Jeżeli urodzisz dziecko będąc świadomy, że nie będziesz w stanie podjąć odpowiedniego wysiłku, żeby je dobrze wychować - to jest niemoralne. Czyli 60 latkowie mający dzieci, ludzie z rakiem zagrażającym ich życiu, ludzie tak biedni, że sami sobie nie mogą zapewnić środków do życia.
      To co ty mówisz, to branie odpowiedzialności za zło innych. Zabawa w Jezusa. Ktoś może ponieść krzywdę - nie z mojej winy ale gdybym się nie urodził to by nic złego się nie stało. O ja zły, taki niemoralny!

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: W sumie to wiesz? Jeden h%! teraz czy jest moralne czy nie. Na pewno moje zycie nie jest moralne, jestem teraz w stanie przypomnieć sobie konkretne niemoralne decyzje.
      I mam to w dupie, skoro juz sie urodziłem. Nie che dodatkowo uwazać z kazdą moją decyzją zeby sobie sprawiać cierpienie. Nie kupuj tego, bo ktoś ucierpi, nie rób tego, bo ktoś ucierpi.. itp.. Ja jedynie mówię ze antynatalizm jest rozwiązaniem na ten pop$!%#$@ony stan rzeczy. Antynatalizm, a nie masowe samobójstwa zeby przy okazji jeszcze sobie wyrządzać cierpienie. Samobójstwo to sprawianie sobie cierpienia, nie widze powodu zeby sobie sprawiać cierpienie.
      To co ja mówię, to tylko światopogląd, a nie zabawa w jezusa. ja tylko dziele sie spostrzezeniami i mam nadzieje ze czytelnik wyciągnie właściwe wnioski. Tak naprawdę to mam gdzieś innych ludzi, nie wiem czemu miałbym się nimi przejmować, w końcu jak juz mówiłem, nie bawię sie w jezusa. Ja mówię tylko jakie są generalne zyski z antynatalizmu. Dla mnie juz tak czy siak jest za pózno, przeciez sie juz urodziłem. Teraz to mogę dostosować się do tego świata i na siłe zmienic się w postać człowieka który jest z niego zadowolony. A moze to samo przyjdzie, h%! wie.

    •  

      pokaż komentarz

      Samobójstwo to sprawianie sobie cierpienia, nie widze powodu zeby sobie sprawiać cierpienie.

      @paul772: Bullshit. Samobójstwo może być bezbolesne bez problemu.

      Antynatalizm, a nie masowe samobójstwa zeby przy okazji jeszcze sobie wyrządzać cierpienie.
      Ja nie piszę, że masowe samobójstwa są rozwiązaniem. Piszę, że ich brak jest dowodem przeciw antynatalistą, że życie nie jest tego warte.

      Ja mówię tylko jakie są generalne zyski z antynatalizmu.
      Nic takiego nie mówisz. Nie zauważyłem żadnych zysków w tym co piszesz. A wręcz przeciwnie. O dziwo antynataliści mają jakikolwiek posłuch tylko w krajach pierwszego świata, gdzie ludzie są względnie szczęśliwi.

      ten pop%@$$%%ony stan rzeczy
      Jaki pop%@$$%%ony stan rzeczy. Chyba idzie jakieś alko.

      Teraz to mogę dostosować się do tego świata i na siłe zmienic się w postać człowieka który jest z niego zadowolony. A moze to samo przyjdzie, h@? wie.
      A może po prostu depresja? To się leczy a nie stara robić filozofie i wmawiać innym, że posiadanie dzieci jest niemoralne.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice: chcesz mi wmówić ze ja osobiście nie bede czuł zadnego cierpienia w związku z dokonaniem samobójstwa? Od kiedy jestes w stanie prześwietlać kto co czuje? :D Sama śmierć jest czymś nieznanym. Chociazby sam ten fakt skutecznie odstrasza od popełnienia jej. Wszystko co wiemy o śmierci i tym co sie czuje po to tylko nasze domysły.

      Ja nie piszę, że masowe samobójstwa są rozwiązaniem. Piszę, że ich brak jest dowodem przeciw antynatalistą, że życie nie jest tego warte.

      W sensie ze brak samobójstw jest dowodem na to ze zycie nie jest warte samobójstw?

      Nic takiego nie mówisz. Nie zauważyłem żadnych zysków w tym co piszesz. A wręcz przeciwnie. O dziwo antynataliści mają jakikolwiek posłuch tylko w krajach pierwszego świata, gdzie ludzie są względnie szczęśliwi.

      No w sumie racja, moze dokładnie w rozmowie z tobą nie podałem korzyści. Chodzi mi o te korzyści które mozesz po prostu wyczytać np. na #antynatalizm od Werdandi czy Efilista.
      A ta druga uwaga jakimi dowodami jest poparta? Czy tylko własnymi doświadczeniami?

      Jaki pop#$?@@#ony stan rzeczy. Chyba idzie jakieś alko.

      No przed chwilą napisałes ze moje czyny gdzieś mogą przyczynić się do wykorzystywania małego dziecka. Czy to nie jest pop#$?@@#one? Wiele rzeczy jest pop#$?@@#onych. Nawet sprowadzanie dziecka na świat pod konkretne warunki, nie dając mu nawet wyboru w jakich by się chciał urodzić.

      A może po prostu depresja? To się leczy a nie stara robić filozofie i wmawiać innym, że posiadanie dzieci jest niemoralne.

      Wmawia się siłą, ja tylko przedstawiam, a kto co zrobi z tym co napisze to juz nie wazne w sumie dla mnie.

      No świat natalistów wymyślił sobie ze osoby które nie pasują do większości będą kategoryzowane pod roznymi terminami medycznymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @paul772: Przeciez człowiek musi sie czymś cieszyć, bo tak robi większość - depresja
      człowiek boi się czegoś - to człowiek nie działa, a nie świat stwarza takie warunki zycia - nerwica

    •  

      pokaż komentarz

      Czy to nie jest popierdolone?

      @paul772: Nie jest pop%#!!!!one. Miało ci wskazać absurdy twojego myślenia. A ty to uznałeś za problem i to jest przyczyna twojego błędu logicznego. Uważasz, że ludzie powinni brać za takie rzeczy odpowiedzialność.

      Chodzi mi o te korzyści które mozesz po prostu wyczytać
      Ale wolałbym o jakiejkolwiek usłyszeć od ciebie. A nie słyszałem.
      '

      W sensie ze brak samobójstw jest dowodem na to ze zycie nie jest warte samobójstw?
      Że życie nie jest takie złe. Jak nastolatki, które mówią rodzicom że ich nienawidzą a tak naprawdę ich kochają. Okłamywanie siebie i innych przez niestabilność emocjonalną.

      O dziwo antynataliści mają jakikolwiek posłuch tylko w krajach pierwszego świata, gdzie ludzie są względnie szczęśliwi.
      Widziałem na forum angielskim opinie ludzi z biedniejszych krajów, którzy mówili że u nich z tych głupot na forach się śmieją i ciężko uwierzyć, że na zachodzie ktoś w te brednie wierzy. I to w sumie ma sens.
      Tak jak pytałem - widziałeś historię o szczurach?
      https://ciekawe.org/2015/01/24/dokad-zmierza-ludzkosc-eksperyment-calhouna/
      Antynatalizm to tylko efekt wygodnej sytuacji w jakiej jest teraz ludzkość.

      Sama śmierć jest czymś nieznanym. Chociazby sam ten fakt skutecznie odstrasza od popełnienia jej.
      Śmierć to brak życia. Co w tym nieznanego? Mówisz o Bogu? Skoro dla ciebie śmierć brzmi tak strasznie, to jak możesz twierdzić, że brak życia byłaby dla ludzi lepsza? Zaprzeczasz sam sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @masz_fajne_donice:

      Nie jest pop#?!!?%one. Miało ci wskazać absurdy twojego myślenia. A ty to uznałeś za problem i to jest przyczyna twojego błędu logicznego. Uważasz, że ludzie powinni brać za takie rzeczy odpowiedzialność.

      Kazdy człowiek wykazujący się empatią stwierdziłby ze to, ze dziecko jest wykorzystywane i nawet ja mogę się do tego przyczynić JEST pop#?!!?%one. Nie mówię o dokonywaniu jakichkolwiek akcji w związku z tym, mówię o zwykłym stwierdzeniu. A ty chyba na potrzeby dyskusji nawet negujesz zdrową ocenę sytuacji... I nie mówię ze powinni brać odpowiedzialność za takie coś (pokroju dziewczynek w chińskiej fabryce), jak juz mówiłem mam w dupie innych ludzi. Ludzie powinni brać odpowiedzialność za świadome i bezpośrednie działania. W h?% duzo pośrednich połączeń trzeba by zastosować by obarczyć winą mnie za pracę dziewczynki w fabryce. Natomiast robienie dziecka to bezpośrednia przyczyna tego ze to dziecko musi zmagać się z roznymi problemami zycia, na które właśnie zostało przysłane.

      Ale wolałbym o jakiejkolwiek usłyszeć od ciebie. A nie słyszałem.
      Nie ma sensu tutaj podawać korzyści z nieistnienia. Dla mnie to są korzyści, a dla ciebie nie.

      Widziałem na forum angielskim opinie ludzi z biedniejszych krajów, którzy mówili że u nich z tych głupot na forach się śmieją i ciężko uwierzyć, że na zachodzie ktoś w te brednie wierzy. I to w sumie ma sens. Tak jak pytałem - widziałeś historię o szczurach?
      https://ciekawe.org/2015/01/24/dokad-zmierza-ludzkosc-eksperyment-calhouna/
      Antynatalizm to tylko efekt wygodnej sytuacji w jakiej jest teraz ludzkość.

      To jest dowód anegdotyczny... czyli prawie nic nie wart. W polskim internecie tez znajdziesz takie fora, wystarczy na odpowiednie wejść. A ten eksperyment ze szczurami jest po prostu... bezsensowny...

      "Brak wyzwań stopniowo pogarsza zachowanie kolejnych pokoleń populacji. Ta degeneracja jest nieunikniona i kończy się wymarciem populacji."
      Myślisz ze antynataliści nie stawiają sobie wyzwań, zyją z dnia na dzień i tylko zrą i piją? Powiem więcej, w społeczeństwie większe jest prawdopodobieństwo ze rozmnoza się ci co nie stawiają sobie wyzwań niz Ci co stawiają. Myslisz ze jak zrobi się eksperyment na szczurach to mozna go w ogóle analogicznie porównać do zycia ludzi?

      Śmierć to brak życia. Co w tym nieznanego? Mówisz o Bogu? Skoro dla ciebie śmierć brzmi tak strasznie, to jak możesz twierdzić, że brak życia byłaby dla ludzi lepsza? Zaprzeczasz sam sobie.

      Nie zaprzeczam, wyrwałeś to z kontekstu i nie zrozumiałeś. Napisałem
      "Sama śmierć jest czymś nieznanym. Chociazby sam ten fakt skutecznie odstrasza od popełnienia jej. Wszystko co wiemy o śmierci i tym co sie czuje po to tylko nasze domysły. "

      Czyli jakie mozna wnioski wyciągnąc z tego co napisałem?
      -śmierć jest czymś nieznanym (śmierć to przeciez co innego niz nieistnienie od zawsze na zawsze)
      -W związku z powyzszycm mam prawo się bać śmierci.
      - wszystko co wiemy o śmierci to jedynie DOMYSŁY.
      - kazdy z nas zywych kiedyś nie istniał, ale nikt z nas nie przeszedł śmierci
      - To co ja mówię to najprawdopodobniej nieistnienie byłoby lepsze od zycia dla mnie. W końcu jednak mozna w cudzysłowie powiedzieć ze doświadczyłem nieistnienia - nie przypominam sobie jakichkolwiek uczuć przed zyciem.

      Empiryczne odczywanie roznych nieprzyjemnosci zycia VS najprawdopodobniej nieodczuwanie niczego przy nieistnieniu.

      Co ma więcej dowodów? Więcej dowodów rzecz jasna ma pierwsza teza, więc czemu miałbym wybierać zycie skoro jest więcej dowodów na to ze powoduje więcej cierpienia niz nieistnienie.

      W antynatalizmie chodzi tylko i wyłącznie o to zeby nie podejmować za kogoś decyzji do zycia, o nic więcej, a Ty próbujesz obalić ze coś nie jest pop#?!!?%one, ze śmierć nie jest zła, ze zycie nie jest takie złe. Nie mozna tego obalić ani potwierdzić globalnie, bo dla kazdego jest inne. Jedynie co masz obalić to tezę ze decydowanie za innych jest niemoralne.

  •  

    pokaż komentarz

    #heheszki

    Wchodzi facet do lekarza. Lekarz pyta:
    - Co Panu dolega?
    - Mam depresję poporodową.
    - Ale Pan przecież nie rodził!
    - Ale się urodziłem!

    pokaż spoiler Ten też ma depresję poporodową.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna